Monday, January 31, 2011

Snowstorms

Chicago, city of lights.
Watching the weather today about the big snow storm heading towards Chicago and would like to be there for that.  We haven't been in a big storm for a few years and it's nice.............when you don't have to be someplace.  Of course, if you are working it's definitely not nice to have to travel in it but the years we spent in Michigan made us appreciate the beauty of a snow storm.

Not that I was too crazy about it when it took me four hours to plow the road leading up to our isolated home but after that was done it was great to go out cross country skiing and see all the beauty the storm had created.  My favorite place was down in the valley below our house, a valley filled with tall cedars, and it was nice to sit under one and watch the snow come down.  I had a pair of old plaid, thick wool snow pants from the 1940's that I bought from St. Vinny's, a second hand store, and I could sit for hours in cold temperatures without being cold.  Ah, those were good times.

Here we have little snow, warm temps. and nothing in the forecast for snow.  Not a very exciting winter so far.

Oglądanie pogoda dzisiaj o wielkich burzy śnieżnej w kierunku Chicago i chciałbym tam być za to. Nie byliśmy w wielkiej burzy na kilka lat i miło ............. kiedy nie muszą być gdzieś. Oczywiście, jeśli pracujesz to na pewno nie jest miło mieć do podróży, ale lata spędzone w Michigan uczynił nas docenić piękno burzy śnieżnej.

Nie, że jestem zbyt szalona o tym, kiedy zajęło mi cztery godziny pług drogi prowadzącej do naszego domu, ale pojedyncze po co było zrobione to było wielkie wyjść narciarstwa biegowego i zobaczyć całe piękno burzy stworzył. Moje ulubione miejsce w dolinie poniżej naszego domu, na dolinę porośniętą wysokie cedry, i miło było siedzieć w jednym i oglądać śnieg spadają. Miałem parę starych kratki, grube spodnie śnieg wełny z 1940 roku, że kupiłem z St Vinny's, drugi sklep strony, i mogę siedzieć godzinami w niskich temperaturach bez zimno. Ah, to były dobre czasy.

Tutaj mamy mało śniegu, ciepła temps. i nic w prognozie na śniegu. Nie bardzo ekscytujące zimy do tej pory.

Sunday, January 30, 2011

Visit and Żurek.





We spent the afternoon with Z and his son's family in Mórkowo.  That's a little village southwest of Poznań about an hour away.  On the way there we stopped at a restaurant for a bowl of Żurek.  Joan had hers served in a bowl and Zbyszek and I had it served in a bowl made out of bread.  It's an interesting way to eat soup and have bread at the same time.  I should have taken my camera for a picture of it but Z was waiting when I got home around noon so I just jumped into his car and we were off.

Earlier I went to deliver the CD and my congratulations to the young person who passed her FCE exam.  She was happy to receive the Chili Peppers CD.

The pictures are of Kim and Darren Dittenbers family during a contest that Bree's team came in third place.  Very good...

Spędziliśmy wczoraj z Z i jego syn rodziny w Mórkowo. To trochę na południowy zachód miejscowości Poznań o godzinę drogi. Po drodze zatrzymaliśmy się w restauracji za miskę Żurek. Joan miała jej służył w misce i Zbyszek i ja służył w misce wykonane z chleba. To ciekawy sposób jedzenia zupy i chleba w tym samym czasie. Powinienem był wziąć mój aparat o zdjęcie, ale Z czekał kiedy wróciłem do domu około południa, więc po prostu wskoczył do swojego samochodu i byliśmy off.

Wcześniej udałem się do wydania płyty i gratulacje młoda osoba, która zdała egzamin FCE. Była szczęśliwa, aby otrzymać Chili Peppers CD.

Zdjęcia są z Kim i Darren Dittenbers rodziny w trakcie konkursu, że zespół Bree przyszedł na trzecim miejscu. Bardzo dobra ...

Saturday, January 29, 2011

Visit with Wioletta.


We arrived at Bernadino's, cousin Maciej and Wioletta's restaurant, at 2:30PM but only Wioletta was there because Maciej was at home watching their two children, Jagoda and Jędryk.  We had coffee with Wioletta and she caught us up on what's been happening in their lives for the last six months.  The restaurant was crowded with people and that was nice to see.  It's really a fine restaurant but still somewhat unknown in Poznań even though it has a great location on the main street, sw. Marciń.

We talked for about an hour and a half and then went to King Cross to buy the Red Hot Chili Peppers Greatest Hits CD for the person I mentioned yesterday.  Finally we arrived back home at 5PM just in time to watch our favorite serial, M Jak Miłość.  After it was over Joan prepared dinner, rolada's, potatoes and broccoli.

At 7PM our landlord is coming over because we have a document from the gas company that he needs to sign and return it to them.

Now, I'm just writing this at 6:21PM and listening to John Lee Hooker on CD.

Dotarliśmy Bernadino, w kuzyna Maciej i restauracji Wioletta jest na 14:30, ale tylko tam, ponieważ Wioletta Maciej był w domu oglądając ich dwoje dzieci, Jagoda i Jędryk. Mieliśmy kawę z Wioletta i złapała nas na to, co dzieje się w ich życiu przez ostatnie sześć miesięcy. W restauracji był pełen ludzi i to było miłe by zobaczyć. To naprawdę elegancką restaurację, ale jeszcze trochę nieznana w Poznaniu, mimo że cieszy się znakomitą lokalizacją przy głównej ulicy, sw. Marciń.

Powiedzieliśmy przez około godzinę i pół, a następnie udał się do King Cross by kupić Red Hot Chili Peppers Greatest Hits CD dla osoby, o których wspomniałem wczoraj. Wreszcie dotarliśmy do domu przy 5PM w sam raz do oglądania naszej ulubionej serial, M jak Miłość. Po to było ponad Joan przygotowała obiad, rolada to, ziemniaki i brokuły.

7PM naszego gospodarza nadchodzi ponad bo mamy dokument z gazowni, że musi podpisać i odesłać go do nich.

Teraz jestem tylko na piśmie, to na 18:21 i słuchanie John Lee Hooker na płycie CD.

Friday, January 28, 2011

Late post.

A late post today because I had a little problem with my monitor suddenly enlarging everything and it took a while to fix it. Now it's done and so at 5AM here's the post.

We've been trying different hams to find one we really like and last week discovered the Sokołów brand which we both like.  In the U.S. we use to buy Krakuś hams but they don't taste that good anymore.............to us.  So now instead of buying sliced ham at the local meat store we buy a regular ham and cut it ourselves.  It's good.  With that added to our weekly shopping list, this week we spent 169zl($54) for food.  Yes, it's a little high for us but we were out of a few staples like sugar, pepper, paper towels, napkins, etc. so they had to be replenished.

Tomorrow we will go to cousin Maciej's restaurant and meet with him and his family at about 2:30PM. I don't have any recent pictures of them so I'll take my camera with me.  My camera, Canon Powershot S5iS, operates on AA batteries and, finally, after using it for a year replacing batteries too frequently, I bought rechargeable batteries and a battery charger.  I don't know why it took me so long to do it but finally it's done and it was a good decision.

After we leave there we'll go to the large Empik store (similar to Borders) because they have a large selection of CD's and I made a bet with a young person I know.  She was taking her FCE(First Certification of English) exam before Christmas and was sure she would not be able to pass it.  I made a bet with her that she would pass it and if she did I would buy her a CD of her favorite music group, Red Hot Chili Peppers.  Last Tuesday the results were finally posted and she passed with a grade score of B so it's time to buy the CD.  I don't mind buying it.  I knew she would pass it because she is bright, intelligent and knows that she wants to attend either Oxford or Harvard University and is working toward that goal.  She is only 15 years old.

Późno dziś post, bo miałem mały problem z moim monitor nagle poszerzenie wszystko i zajęło trochę czasu, aby go naprawić. Teraz to się robi i tak w 5AM oto post.

Staraliśmy różnych szynek, aby znaleźć jeden i naprawdę nam się podoba w zeszłym tygodniu odkrył marki Sokołów, które obaj lubimy. W USA mamy użyć, aby kupić szynki Krakus, ale nie smakuje tak dobrze już ............. do nas. Więc teraz zamiast kupować plasterki szynki w lokalnym sklepie mięso kupujemy regularny szynką i wyciąć sobie. To dobrze. Z tym do naszego tygodniowego listę zakupów, w tym tygodniu spędziliśmy 169zl ($ 54) w odniesieniu do żywności. Tak, to trochę za wysoki dla nas, ale my z kilku żywnościowych, takich jak cukier, pieprz, ręczniki papierowe, serwetki, itp. więc musiały one zostać uzupełnione.

Jutro pójdziemy do restauracji kuzyna Maciej i spotkać się z nim i jego rodziną na około 14:30. Nie mam żadnych nowych zdjęć z nich tak wezmę aparatu. Mój aparat, Canon Powershot S5IS, działa na baterie AA, i wreszcie, po użyciu go przez rok wymiany baterii zbyt często, kupiłem akumulatory i ładowarki. Nie wiem, dlaczego tak długo zajęło mi to zrobić, ale w końcu to zrobić i to była dobra decyzja.

Po zostawić tam pójdziemy do dużego sklepu Empik (podobne do granic), ponieważ mają duży wybór płyt CD i zrobiłem zakład z młodym osobą jaką znam. Była przy niej FCE (First Certyfikacja angielski) egzamin przed świętami i była pewna, że nie będzie w stanie przekazać go. Zrobiłem zakład z jej, że przechodzi on a jeśli tak to chciałbym kupić jej płyty CD z jej ulubionych zespołów muzycznych, Red Hot Chili Peppers. We wtorek wyniki były w końcu pisał i zdała na ocenę wynik B, więc jest to czas na zakup płyt CD. Nie mam nic przeciwko kupnem. Wiedziałem, że należy go dlatego, że jest jasny, inteligentny i wie, że chce uczestniczyć albo Oxford czy Harvard University i pracuje w tym kierunku. Ona jest tylko 15 lat.

Thursday, January 27, 2011

Taxes and games.

Time to start thinking about filing of taxes again.  It's not my favorite thing to do but still must do it living in Poland.  Fortunately, it is getting easier to do with the help of a CD so it shouldn't take me more than two hours once I get started.  It's the getting started part that's the hardest.

A little ground cover snow fall last night so we woke up to a nice white covering on the ground this morning.  I woke up a little earlier, 3:15AM and watched a little NBA basketball thanks to a link an acquaintance gave me.  It's the same link we'll use to watch the Steelers-Packers game this weekend and then the Super Bowl.  Finally, after three years here we'll get to see the whole game.  Now that's progress!!!

We were planning to go the the Blue Note jazz club this Saturday night to hear a jazz vocalist, Krystyna Stanko, singing songs of Peter Gabriel but there's only standing room only left and we're not up to standing for two hours to listen so our plan didn't work out.  Too bad.  It's been a while since we were at that club.  It's a nice small place near the University and it changes performers frequently but I guess we learned about this event too late.

Czas zacząć myśleć o zgłoszenia podatków ponownie. Nie jest moim ulubionym rzeczą do zrobienia, ale jeszcze musi zrobić to życie w Polska. Na szczęście, jest coraz łatwiej zrobić z pomocą CD więc nie powinno to zająć mi więcej niż dwie godziny kiedyś zacząć. To zaczynamy część to najtrudniejszy.

Trochę okrywowe opady śniegu zeszłej nocy, więc obudziliśmy się ładne białe pokrycie na ziemi dziś rano. Obudziłam się trochę wcześniej, 03:15 i patrzył trochę dzięki NBA w link znajomy mi dał. To ten sam link użyjemy do listy obserwowanych Steelers gra-Packers w ten weekend, a następnie Super Bowl. Wreszcie, po trzech latach tu wrócimy, aby zobaczyć cały mecz. Teraz to już postęp!

Planowaliśmy, aby przejść do klubu Blue Note jazz w tę sobotę, aby usłyszeć wokalistka jazzowa, Krystyna Stańko, śpiewanie piosenek Peter Gabriel, ale nie tylko miejsca stojące tylko w lewo i nie jesteśmy do stojących na dwie godziny, aby słuchać, aby nasze plan nie wypalił. Szkoda. It's been a ponieważ byliśmy w tym klubie. Jest to miły, małej miejscowości w pobliżu Uniwersytetu i zmiany wykonawcy często, ale myślę, dowiedzieliśmy się o tym wydarzeniu za późno.

Wednesday, January 26, 2011

Spring? NO!!!


Joan making an applesauce cake.

Came back home from Kandulski's through a nice rain/snow downpour.  We talked with Z about his trips to England because he usually drives so we wanted to know what it was like travelling and what roads he took.  It's about a 14 hour drive so that's like two days each way instead of an hour flight.  A plane, naturally, would be faster but you don't see much from take off to landing and it's more expensive.  I don't know which form of transportation we will eventually take.

On the way to Kandulski's we saw, on the side of the road, green stuff starting to come up from the ground and I think the earth is a little confused as to what season this is with the warm temperatures.  One tree behind the flat actually has buds on it.  I'm not ready for spring and fortunately we still have a few months left for winter to reappear.

I had a message from a reader, originally from Lublin but living in Florida the last 20 years, saying they may come back to Poland in the spring for a few months and if they do we want to make a trip to meet and visit with them.  She's been very helpful for us in different areas we needed help in.  That's probably the best result of my blogging the last 5 years, the people I have "met" who read our blog and correspond with us.  So at times when I get frustrated with writing it's them who keep me doing it.

The new picture above is cousin Natalia, a descendant of the Kazmierczak line of my family.

Wrócił do domu z Kandulski poprzez miły deszczu / ulewy śniegu. Rozmawialiśmy o jego literę Z podróży do Anglii, bo zazwyczaj dyski więc chcieliśmy się dowiedzieć, co to było jak podróż i co drogi wziął. To o 14 godzin jazdy, aby jak dwa dni w sposób zamiast godzin lotu. Samolot, oczywiście, byłoby szybciej, ale nie widać zbytnio od startu do lądowania i to bardziej kosztowne. Nie wiem, która forma transportu będzie w końcu podjąć.

W drodze do Kandulski to widzieliśmy, na poboczu drogi, zielone rzeczy zaczynają się z ziemi i myślę, że ziemia jest trochę mylić, co sezon jest to z wysokich temperatur. Jedno drzewo za mieszkanie rzeczywiście ma pąki na jej temat. Nie jestem gotowa na wiosnę i na szczęście mamy jeszcze kilka miesięcy wyjechał do zimy pojawić się ponownie.

Miałem wiadomości z czytnika, pochodzący z Lublina, ale mieszka na Florydzie przez ostatnie 20 lat, mówiąc, mogą one wrócić do Polska na wiosnę na kilka miesięcy i jeśli chcemy, aby podróż do spotkania i wizyty z nimi . Ona była dla nas bardzo pomocne w różnych dziedzinach potrzebujemy pomocy w. To prawdopodobnie najlepszy wynik moich blogów ostatnich 5 lat, ludzie mam "spełniony", którzy przeczytali nasz blog i korespondencji z nami. Tak więc w czasach, kiedy sfrustrowani z pisaniem to oni zatrzymać mnie robi.

Nowe zdjęcie powyżej jest kuzynem Natalia, linii potomkiem Kazmierczak mojej rodziny.

Tuesday, January 25, 2011

Nice surprise.

Had a nice suprise today when the phone rang and it was Wioletta Wiśniewska calling to see how we are doing and ask if we could get together soon.  Even though we've visited their restaurant more than a few times it's usually in the evenings and by that time she and her husband, Maciej, are already gone home for the day so we don't see them.  We wanted to see them over the Christmas holiday but illness prevented us from seeing anyone.  So, it was nice of her to call.  We'll try to meet with them this weekend.

Outside it's still gray, raining and not cold enough for snow yet but maybe later it will get colder, I hope.

The news is still coming in about the Moscow bombing although no one has claimed responsibility.  It's just tragic and unbelievable how people can do this to one another.

Gdyby dziś miła niespodzianka, gdy zadzwonił telefon i to Wioletta Wiśniewska wzywając, aby zobaczyć, jak się mamy i zapytać, czy moglibyśmy się spotkać niebawem. Nawet jeśli mamy odwiedził ich restauracji więcej niż kilka razy to zazwyczaj w godzinach wieczornych i do tego czasu ona i jej mąż, Maciej, są już poszedł do domu na dzień, więc ich nie widać. Chcieliśmy, aby zobaczyć je w święta Bożego Narodzenia, ale choroba przeszkodziła nam widząc nikogo. Tak, to było miłe z jej zadzwonić. Postaramy się z nimi spotkać w ten weekend.

Na dworze wciąż szaro, pada deszcz i nie na tyle zimno na śnieg jeszcze, ale może później będzie się zimniej, mam nadzieję.

Wiadomośći jest jeszcze w najbliższych o zbombardowaniu Moskwa, choć nikt nie przyznał się do odpowiedzialności. To jest po prostu tragiczne i niewiarygodne, jak ludzie mogą to zrobić do siebie.

Monday, January 24, 2011

Down and out.

No, I won't even talk about our favorite football team getting beat last night and knocked out of the chance to go to the SuperBowl.  We finally found a way to actually watch the game live as it was being played and then they lost. Terrible!! Joan and I were always involved with sports when we lived in the U.S. and were fortunate enough to be there during the great years of Michael Jordan so losing was not something we were use to.

I went today to get the results of my blood test but again the doctor was sick and not there so I have to go back another day.  I did manage to get a phone number this time so I will call before I go again.

It's a little colder so we were able to get a little snow action today.  Not much, just enough to cover the ground.  The city still has it's Christmas decorations up so driving around there are pretty lights to be seen yet.

Saw the terrible news about the suicide bomber in the Moscow airport and the Russian channel was full of it.  It's a crazy world when innocent people get murdered needlessly!

Nie, nawet nie będę mówić o naszej ulubionej drużyny piłkarskiej się pokonać w nocy i wybite z okazji, aby przejść do Superbowl. W końcu znalazł sposób, aby rzeczywiście oglądać mecz na żywo jak to jest grać, a następnie przegrali. Straszne! Joan i ja zawsze były związane ze sportem, kiedy mieszkał w USA i mieli na tyle szczęścia, by być tam podczas wielkiej lat Michael Jordan nie był tak traci coś byliśmy wykorzystania.

Poszedłem dziś, aby uzyskać wyniki moich bloodtest ale znów doktor był chory i nie ma więc muszę wrócić innego dnia. I udało się zdobyć numer telefonu tej chwili tak będę nazywał zanim pójdę jeszcze raz.

To jest trochę zimniej więc udało nam się trochę śniegu działania dzisiaj. Nie bardzo, tylko na pokrycie ziemi. Miasto wciąż ma swoje ozdoby świąteczne się więc jeżdżąc tam są dość światła widać jeszcze.

Widziałem straszne wieści o zamachowca-samobójcę na lotnisku w Moskwie, a kanał rosyjskiej był pełen to. Jest to świat jest szalony, gdy się niewinnych ludzi zamordowanych niepotrzebnie!

Sunday, January 23, 2011

YOUNGEST BEAR FAN.

The youngest Bears fan in the family, Logan Klinger.

Saturday, January 22, 2011

Recognition.

I read today on the "You're in Poznań" site that according to the study on “Local Authority Unit Promotion in the Promotion Heads’ Opinion” conducted by The Best Place Foundation – European Place Marketing Institute, the City of Poznan gained the highest recognition among the biggest Polish cities for its promotional activity.

Giving the first place to Poznan the respondents were mentioning first of all the Promotion Strategy of the City of Poznan which was prepared in 2008 and in comprehensive and professional way pointed out the main directions and tools of activity that have been consequently implementing since the strategy was accepted.

So it's another "feather in the cap" for Poznań and a nice recognition of it's efforts to attract tourists and business.

We were going to go to the movies to see "Mr. Nobody" but  instead decided to buy the DVD of  "The Terminal", a movie we say before we left the states and liked very much.  It's the story of a man from a small country who goes to the U.S. for a visit and while he is in the air his countries government is overthrown and as a result the U.S. does not recognize the validity of the new government or the country.  As a result he has no valid passport and is not allowed to leave the air terminal until his country is recognized.  The story is about his adventure living in the terminal.  It's a good movie starring Tom Hanks.

Czytam dzisiaj w "You're in Poznań " miejscu, że zgodnie z badania "władze lokalne jednostki Promocja w opinii szefów promocji" prowadzonych przez najlepsze miejsce Fundacji - Europejski Instytut Marketingu Miejsce, Poznaniu uzyskała najwyższą uznanie wśród największych miast Polski za działalność promocyjną.

Udzielanie pierwszej kolejności do Poznania respondentów wspomnieć przede wszystkim strategii promocyjnej miasta Poznania, który został przygotowany w 2008 r. oraz w sposób kompleksowy i profesjonalny wskazał na główne kierunki i narzędzi działania, które w konsekwencji wdrażania strategii było od akceptowane.

Więc jest to kolejny "pióro w kapeluszu" dla Poznania i miły uznanie za wysiłki by przyciągnąć turystów i biznesu.

Mieliśmy pójść do kina, aby zobaczyć "Mr Nobody", ale zamiast tego zdecydował się kupić DVD "The Terminal ", film możemy powiedzieć przed wyjściem państw i lubi bardzo. Jest to opowieść o człowieku, z małego kraju, który przyjeżdża do USA w odwiedziny, a kiedy jest w powietrzu jego rząd krajów obalony w wyniku czego USA nie uznają ważności nowego rządu lub kraju. W rezultacie nie ma ważnego paszportu i nie mógł opuścić terminalu lotniczego do jego kraju jest uznawane. Jest to opowieść o swojej przygodzie życia w terminalu. To dobry film z Tomem Hanksem.

Friday, January 21, 2011

Another lesson.

Another lesson with Zbyszek finished. Working on establishing how the "who" of a sentence dictates the declenation of the sentence. Not an easy concept to understand if you have an English background.

The day was warm and so still no snow but there's hope for next week.  We watched a movie on the laptop, Meet the Family and it gives us another way now to watch movies we can understand in English but I still want to watch movies in the Polish language to help our progress.

Not much planned for the weekend, maybe seeing a new movie, Mr. Nobody.  I did manage to get my blood test done on Thursday and will go back on Monday for the results.

Inna lekcja z Zbyszek zakończona. Praca w sprawie ustalenia, w jaki sposób ", który" kary dyktuje declenation zdania. Nie jest to łatwe do zrozumienia koncepcji, jeśli angielski tle.

Dzień był ciepły i tak nadal nie ma śniegu, ale jest nadzieja na przyszły tydzień. Oglądaliśmy film na laptopie, Poznaj rodzinę i daje nam inny sposób teraz do oglądania filmów możemy zrozumieć w języku angielskim, ale nadal chcą oglądać filmy w języku polskim, aby nasze postępy.

Niewiele planowane na weekend, może zobaczyć nowy film, Pan Nikt. I udało się dostać mój pobraniem krwi w czwartek i wrócić w poniedziałek na wyniki.

Thursday, January 20, 2011

Goodbye to friends.


We had dinner last night with our friends, Tony & Jackie,  from England who are moving back there on Friday.  We met them 3 years ago when Joan was in the International Ladies Club of Poznań and every few months since then we have met for dinner at some restaurant in Poznań.

Last night it was at La Scala, an Italian restaurant near the rynek.  We've been there before and Joan liked their minestrone soup so we wanted to go back.  Unfortunately it seems that they have a new chef since our last visit and the soup was not the same, kind of disappointing.  She also had pasta with gorgonzola sauce and spinach.  I wanted to try something different so I had wild duck with chocolate cake and cherry sauce.  The duck was very tough to cut but it was tasty.  It just seemed like a strange combination to serve as a main dish.  I also had a side plate of spaghetti and bruschetta.

We sat and talked for three hours during dinner and we told them how nice it has been to have them as friends.  They invited us to come to Surrey at anytime and spend a week or two at their house while they show us the sights of London.  I am sure we will do that in the not too distant future.

Mieliśmy wczoraj wieczorem kolacja z przyjaciółmi, Tony i Jackie, z Anglii, którzy idą z powrotem tam w piątek. Poznaliśmy je 3 lata temu, gdy Joan była w Międzynarodowym Ladies Club z Poznania i co kilka miesięcy od tamtej pory spotkaliśmy się na kolację do jakiejś restauracji w Poznaniu.

Ostatniej nocy było w La Scali, włoską restaurację w pobliżu Rynku. Byliśmy tam przed i Joan lubił ich zupa minestrone więc chcieliśmy wrócić. Niestety wydaje się, że mają nowego szefa od naszej ostatniej wizyty, a zupa nie była taka sama, rodzaju rozczarowanie. Ona również miała makaron z sosem gorgonzola i szpinakiem. Chciałem spróbować czegoś innego, więc musiałem dzikie kaczki z sosem ciasto czekoladowe i wiśni. Kaczka był bardzo trudny do cięcia, ale to było smaczne. To po prostu wydawało się dziwne zestawienie służyć jako danie główne. Miałem też płytę boczną spaghetti i bruschetta.

Siedzieliśmy i rozmawialiśmy przez trzy godziny podczas obiadu i powiedział im, jak miło jest mieć ich jako przyjaciół. Zaprosili nas do Surrey w każdej chwili i spędzić tydzień lub dwa w domu, podczas gdy nam pokazać uroki Londynu. Jestem pewien, że zrobimy to w niezbyt odległej przyszłości.

Wednesday, January 19, 2011


Click, click and watch in FULL SCREEN

Tuesday, January 18, 2011

Feria





 
A few pictures of cousin Artur Kupiński and his wife, Magdalena, on a little trip south to the mountains.

Another week and Feria begins.  That's the winter break for the schools in Poland, two weeks.  Usually it's a time spent on trips to Italy or Austria for some students for skiing but some can't afford that so they stay at home.  Still, it's time out of school and everyone loves that.

The weather is still very mild but the 5 day forecast is for lowering temperatures and a chance of snow on Saturday.  That would be nice.

A normal slow day today without much going on.  It's warm enough that the construction crew came back for the day to continue building onto the house behind us.  At this pace, it'll be another 6 months for the two rooms to be added.

Kolejny tydzień i Feria zaczyna. To ferii zimowych dla szkół w Polska, na dwa tygodnie. Zwykle jest to czas spędzony w podróży do Włoch i Austrii dla niektórych studentów do jazdy na nartach, ale niektórzy nie mogą sobie na to pozwolić więc zostać w domu. Mimo to w czasie wolnym od szkoły i każdy kocha to.

Pogoda jest nadal bardzo słabe, ale 5 dni jest prognoza dla obniżenia temperatury i szansę na śnieg w sobotę. To byłoby miłe.

Normalny wolny dzień dzisiaj nie wiele się dzieje. To wystarczająco ciepło, że załoga budowy wrócił na dzień do kontynuować budowę na dom za nami. W tym tempie, to będzie kolejne 6 miesięcy do dwóch pokoi do dodania.

Monday, January 17, 2011

New Pictures.







Thanks to cousin Noelle(Burzycki)Van Cleve for these additional pictures of the descendants of Cecylia(Kazmierczak)Dąbrowski.

Dzięki kuzyn Noelle (Burzycki) Van Cleve tych dodatkowych zdjęć z potomków Cecylia (Kazmierczak) Dąbrowski.


Sunday, January 16, 2011

Hapsburg

Quiet day today, just waiting for the Bears game later.  Read this interesting article about one of the last Hapsburg family that now lives as a tenant in the palace that once belonged to her family.
http://news.yahoo.com/s/afp/20110112/lf_afp/lifestylepolandaustriapeoplehistory

Spokojny dzień dzisiaj, tylko czekam na grę Bears później. Przeczytaj ten ciekawy artykuł o jednym z ostatnich rodziny Habsburgów, że teraz żyje jak najemcą w pałacu, który kiedyś należał do jej rodziny.


http://news.yahoo.com/s/afp/20110112/lf_afp/lifestylepolandaustriapeoplehistory

Saturday, January 15, 2011

New Reports.

As you can see on the left of this blog, I have spent some time working on updated reports of the two main lines of my family tree, Wojciech Kazmierczak and Stanisław Rajewski.  I had information on them last year but the hosting service I was using closed and I had to find a new source.  In a private email a cousin mentioned how she missed having this information available so last week I spent to the time to create these new reports.  I hope it will be of use to any cousin who has an interest in our family genealogy.  I have yet to update the history book that I wrote in 2005 and hope to do that in the next few months.

The snow is all gone now, it rained last night and finished off the last of it although the weather forecast for this coming Thursday is lower temperatures and snow once again.  That's fine for me.  It's winter, let's have the snow.

We went to Stary Browar today to do a little shopping for some things Joan needed, then to Carrefour for bread and water.   Tonight we are watching the movie "Lektor" (Reader) on DVD.  We saw it last year and thought it was time to watch it again.

It's a big American football weekend in the U.S. so I know what most people will be watching today and tomorrow.  Our old favorite team, the Chicago Bears, are in the playoffs so naturally we hope they will win their game.  We can't see it but we can follow it on the internet which we will do.

Jak widać po lewej stronie tego bloga, spędziłem trochę czasu na aktualnych raportów z dwóch głównych linii mojego drzewa genealogicznego, Wojciech Kaźmierczak, Stanisław Rajewski. Miałem informacje o nich w zeszłym roku, ale usługi hostingowej używałem zamknięte i musiałem znaleźć nowe źródło. W prywatnym e-mail kuzyn jak wspomniano o tym, że brakowało informacji, tak w zeszłym tygodniu spędziłam czas na tworzenie nowych raportów. Mam nadzieję, że być stosowane do wszystkich kuzyna, który ma interes w naszej genealogii. Mam jeszcze zaktualizować podręcznik historii, który napisałem w 2005 roku i mam nadzieję, że w najbliższych miesiącach.

Śnieg jest wszystko minęło padało w nocy i wykończone ostatnie, mimo że prognozy pogody na nadchodzący czwartek jest niższe temperatury i śnieg po raz kolejny. To dobrze dla mnie. Jest zima, niech ma śniegu.

Poszliśmy do Starego Browaru dziś robimy zakupy na pewne rzeczy Joan potrzeby, a następnie do Carrefour na chlebie i wodzie. Dziś wieczorem oglądamy film "Lektor" (Reader) na płycie DVD. Widzieliśmy to w zeszłym roku i że nadszedł czas, aby obejrzeć go ponownie.

To wielki amerykański weekend w piłce nożnej w USA, więc wiem, co większość ludzi będzie można oglądać dziś i jutro. Nasz stary ulubionej drużyny, Chicago Bears, są w play-off tak naturalnie, mamy nadzieję, że wygra swoją grę. Nie widzimy, ale możemy się do niego w Internecie, które robimy.

Friday, January 14, 2011

Lesson 4.

I had my lesson today with Zbyszek today and did good on the paragraph I had to memorize and say in Polish.  It sounded like I was speaking in whole senteces instead of just one word delayed until I could think of the other word that followed.  I think this is a good thing.  He also pointed out my deficency in studying the vocabulary with each lesson when he quizzed me on the accompanying words.  I didn't do so well and I need to correct that.  So I have 75 words to learn by next lesson before we can move on. :-(

I received today the Christmas CD by James Taylor.  It's a little late but I'll have it for next year so that's not so bad.


The above pictures are of cousin Preston Saia, son of Roxanne.  He's really growing up quickly. He's from the Kazmierczak side of the family.

Miałem dzisiaj lekcji ze Zbyszek dzisiaj i nie dobrze na pkt miałem zapamiętać i powiedzieć w języku polskim. Brzmiało to jak mówiłem, w całości senteces zamiast jednego słowa opóźnione, dopóki nie myślę o inne słowo, które nastąpiły. Myślę, że to dobra rzecz. Zwrócił również uwagę, mój deficency w nauce słownictwa z każdej lekcji, gdy zapytano mnie w sprawie towarzyszącego słów. Nie zrobiłem tak dobrze i muszę zaradzić. Więc mam 75 słów, aby dowiedzieć się o następnej lekcji, zanim będziemy mogli przejść dalej. :-(

Dostałem dziś Christmas CD James Taylor. To trochę późno, ale będę miał w przyszłym roku tak, że nie jest tak źle.

Powyższe zdjęcia są kuzyn Preston Saia, syn Roxanne. Jest naprawdę rośnie szybko. On jest od strony Kazmierczak rodziny.

Thursday, January 13, 2011

Commentary.

Reader Anna Dan sent me a commentary done by Ben Stein on the CBS Sunday Morning show that I really thought was good.  It's about God and how more worried about what other people think of us than what God thinks of us. "I think people who believe in God are sick and tired of getting pushed around, period. I have no idea where the concept came from, that America is an explicitly atheist country. I can't find it in the Constitution and I don't like it being shoved down my throat".  If you want to read the whole thing it's at..............http://urbanlegends.about.com/library/bl_ben_stein_christmas.htm

Today was shopping day, 121zl($40) for the week of food.  Thursday is a better day to shop because of less people and we try to stick to that but it doesn't always work out.

Gas prices are astronomical here in Poland, 4.88 per liter.  There are 3.8 liters in one gallon.  So if you calculate it we are paying about $6.18 a gallon and in our old location in the U.S. they pay about $3.10.  Not too good!!

Reader Anna Dan wysłał mi komentarz zrobić Ben Stein w serialu CBS Morning niedziela Naprawdę myślałem, że było dobre. Chodzi o Boga, a bardziej martwi to, co inni ludzie myślą o nas, niż to, co Bóg o nas myśli. "Myślę, że ludzie, którzy wierzą w Boga, są chorzy i zmęczeni pchnął poruszanie się i kropka. Nie mam pojęcia, gdzie pojęcie pochodzi, że Ameryka jest wyraźnie ateista kraju. I nie mogę go znaleźć w Konstytucji oraz w I don 't jak to jest popchnął moje "gardła. Jeśli chcesz przeczytać całość jest w .............. http://urbanlegends.about.com/library/bl_ben_stein_christmas.htm

Dziś był dzień zakupów, 121zl ($ 40) na tydzień żywności. Czwartek jest lepszy dzień do sklepu, ponieważ mniej ludzi i staramy się trzymać się tego, ale nie zawsze wychodzi.

Ceny gazu są astronomiczne tu Polska, 4,88 za litr. Są to 3,8 litra na galon. Więc jeśli go obliczyć płacimy około 6,18 dolarów za galon i naszej starej lokalizacji w USA płacą około 3,10 dolarów. Nie za dobrze!

Wednesday, January 12, 2011

Sandy.

Cousin Sandy(Kazmierczak)Drury retired a few years ago and since that time she has had time to pursue her interests in painting.  She took one of the photographs I took on a trip to Wąsowo last year and made it into a painting that I received this morning.  It's look nice.  Sandy is a great granddaughter of Jozef and Ludwika Kazmierczak.  Our grand father was Adam Kazmierczak. She is a first cousin of mine in America.

We had our weekly meeting at Kandulski's with Zbyszek and then came home.  Cousin Krzysztof sent me his genealogy reports so I'm checking mine against his to make sure we are both correct in what we know.  He is more knowledgeable about the Rajewski side of the family so I look to him for many things.

Cousin Sandy (Kazmierczak) Drury emeryturę kilka lat temu i od tego czasu ona miała czas, aby realizować swoje zainteresowania w malarstwie. Wzięła jednym ze zdjęć wziąłem na wycieczkę do Wąsowo w zeszłym roku i dostał się do malarstwa, które otrzymałem dziś rano. To ładnie wyglądać. Sandy jest prawnuczka Józefa i Ludwika Kazmierczak. Nasz dziadek był Adam Kaźmierczak. Ona jest moją kuzynką w Ameryce.

Mieliśmy naszego tygodniowego spotkania w Kandulski jest ze Zbyszkiem, a następnie wrócił do domu. Cousin Krzysztof Mnie posłał swego rodowodu, więc jestem raporty kontroli kopalni przed jego, sprawia, że są poprawne w co wiemy. On jest bardziej wiedzę na temat strony Rajewski rodziny, więc patrzę na niego wiele rzeczy.

Tuesday, January 11, 2011

Good news.



Thanks to cousin Noelle(Burzycki)Van Cleve for the pictures of her father, Thomas and her grandfather and grandmother, Conrad and Jeanette (Dombrowski-American spelling) Burzycki.  Jeanette was a daughter of Chester and Cecylia Dąbrowski.

Dzięki kuzyn Noelle (Burzycki) Van Cleve na zdjęcia ojca i Tomasz jej dziadek i babcia, Conrad i Jeanette (Dombrowski-American pisowni) Burzycki. Jeanette była córką Chester i Cecylia Dąbrowski

Good news for Poznań!!  According to research conducted by the Foundation for the Best Place - European Institute of Marketing Places, the highest recognition among the largest Polish cities in terms of promotional activities was won by the city of Poznań.

Attracting investors, new businesses, developing  local entrepreneurship and promotional objectives were the reasons. In the opinion of the heads of the best promotion activities related to the promotion of business and investment first place went to the city of Poznan. In second place was Wroclaw. Poznan is also a leader in business tourism, the city's image has international fairs and conferences.

The promotional campaign also put the existence of Poznan in the minds of Europeans, especially in connection with the organization of EURO 2012. Poznań was also at the top among the most visible promotional activities.

Dobra wiadomość dla Poznania! Według badań przeprowadzonych przez Fundację o jak najlepsze miejsce  Europejski Instytut Marketingu Miejsc na najwyższe uznanie wśród największych polskich miast w zakresie działań promocyjnych wygrała w Poznaniu.

Przyciąganie inwestorów, nowych przedsiębiorstw, rozwój lokalnej przedsiębiorczości i promocji cele były tego przyczyny. W opinii szefów najlepsze działania promocyjne związane z promocją przedsiębiorczości i inwestycji pierwsze miejsce udał się do Poznania. Na drugim miejscu znalazł Wrocławiu. Poznań jest również liderem w dziedzinie turystyki biznesowej, wizerunku miasta ma międzynarodowych targach i konferencjach.

Kampania promocyjna również umieścić istnienia Poznaniu w umysłach Europejczyków, zwłaszcza w związku z organizacją EURO 2012. Poznań był na czele rankingu najbardziej widocznych działań promocyjnych.

Monday, January 10, 2011

Gone!


The snow is almost all gone now thanks to the warm temperature and rain.  Not really thanks, I'd rather have the snow and this crazy weather is giving a lot of people colds.  Not a good thing.

Spent a good deal of the day doing my lesson and trying to memorize all the sentences in Polish, then go back over them, over and over again, until they actually sounded like sentences and not just single words strung together.

I received some new family information today and that's always exciting for me.  New names, birth dates, marriages, things like that.

Also got this video of cousin Heather Nelson jumping of a building 855 meters high to celebrate her 40th birthday.

Snieg jest niemal wszystko minęło dzięki ciepłej temperatury i deszcz. Nie bardzo, dziękuję, wolę mieć śnieg i ten szalony pogoda daje wiele osób przeziębienia. Nie jest dobrą rzeczą.

Spędził sporo na dzień robi się tej lekcji i stara się zapamiętać wszystkie zdania w języku polskim, a następnie wrócić po nich w kółko, aż rzeczywiście brzmi jak zdanie, a nie tylko pojedyncze słowa, nawleczone na nitkę.

Dostałem kilka nowych informacji rodzina dzisiaj i to zawsze ekscytujące dla mnie. Nowe nazwy, daty urodzenia, małżeństwa, tego typu rzeczy.

Również dostał ten film z Heather Nelson kuzyna skoki budynku 855 metrów z okazji jej 40. urodziny

Sunday, January 09, 2011

Congats!



Our granddaughter Nikki's basketball team came in third place in the school tournament.  She's very athletic. She's #3 and our grandson is in the middle of the backrow.

We went to the English mass last night  and it was attended by 14 people.  That's a record I think. It's kind of funny because it was in English but for some of the prayers I know now in Polish I found myself saying them in Polish instead of English.  After the mass was over we all went to a little room and talked about  what we had done over the summer since that was the last time we all met.  After we arrived at home we watched what turned out to be a very bad movie, "The Transporter".  Don't waste your time seeing it.

Today we went to Carrefour to buy some bread and water and then stopped at Kandulski's since we missed going there last week.  The lady there is always happy to see us and gave us some free cheesecake along with the coffee and makowiec we ordered.  We came home and took down our tree and all the decorations for Christmas so it's over for us now.

Nasz zespół wnuczki Nikki koszykówki przyszedł na trzecim miejscu w turnieju szkoły. Jest bardzo wysportowany.  Ona # 3 i nasze wnuk jest w środku backrow.


Poszliśmy na angielski masy ostatniej nocy i to z udziałem 14 osób. To rekord myślę. To trochę zabawne, bo to było w języku angielskim, ale dla niektórych modlitw wiem teraz w języku polskim znalazłem się mówi w językach polskim, zamiast angielskiego. Po Mszy św wszyscy poszliśmy do małego pokoju i rozmawialiśmy o tym, co zrobiliśmy w okresie letnim, ponieważ był to ostatni raz spotkaliśmy się. Po przyjechał do domu widzieliśmy, co okazało się być bardzo zły film, "The Transporter ". Nie trać czasu widzieć.

Dzisiaj udaliśmy się do Carrefour, żeby kupić chleb i wodę, a następnie zatrzymał się na Kandulski od czasu brakowało nam tam chodzić w zeszłym tygodniu. Pani zawsze jest szczęśliwy widząc nas i dał nam trochę wolnego sernik wraz z kawy i makowiec zamówiliśmy. Przyjechaliśmy do domu i zdjął naszego drzewa i wszystkie ozdoby na Boże Narodzenie, więc jest to za nas teraz.

Saturday, January 08, 2011

More Christmas.

Christmas with the Burzycki family in Indiana.  Tom is a great grandson of Jozef and Ludwika Kazmierczak, grandson of Cecylia Kazmiercak Dabrowski and Chester Dabrowski and son of Jeannette Dabrowski Burzycki and Conrad Burzycki.

Friday, January 07, 2011

Rain, rain, go away!!

Rain, rain, rain.  Doesn't the weather maker know it's January and it should be snowing?

Finally, tomorrow, we can go to a mass in English.  It's held once a month in the church on Fredry street by the University with alternating priests and tomorrow is our favorite of the two.  The mass starts at 8PM, followed by a sharing of opłatek by those of us who attend.  It's a little late for this sharing but it was a little too early to do last time.

We did the weekly shopping, 101zl($33) in the morning and then stopped at the local meat store to buy some ham and kabanosa.  That nieghborhood has changed with cars parked everywhere now because the new apartment building took the place of the old community parking lot.  Glad we don't live there anymore because of that.

The tree comes down tomorrow.  Just in time because another line of lights is out because one bulb burned out from the 100 lights on the line.  That line lasted 3 weeks before it burned out.  Next year we'll change them all for the lines when one burns out the others stay lit.

Deszcz, deszcz, deszcz. Nie ekspres pogoda Wiem, że to styczeń i powinien być śnieg?

Wreszcie, jutro, możemy przejść do mszy w języku angielskim. To jest raz w miesiącu w kościele przy ulicy Fredry przez Uniwersytet z przemian kapłani i jutro jest naszym ulubionym z dwóch. Masa zaczyna się godzina dwudziesta, a następnie dzielenia się Opłatek przez tych z nas, którzy uczęszczają. To trochę za późno na tego podziału, ale to było trochę za wcześnie, aby nie ostatni raz.

Zrobiliśmy cotygodniowe zakupy, 101zl ($ 33) w godzinach porannych, a następnie zatrzymać w lokalnym sklepie mięso, żeby kupić szynkę i kabanosa. To nieghborhood uległ zmianie wraz z samochodów zaparkowanych wszędzie teraz, ponieważ nowy apartamentowiec zajął miejsce starego parkingu społeczności. Cieszę się, że nie mieszka już z tego powodu.

Drzewo sprowadza się jutro. Akurat w czasie, bo innej linii świateł jest obecnie, ponieważ jedna żarówka spalił się od 100 światła na linii. Linia ta trwała 3 tygodnie przed to wypali. W przyszłym roku będziemy zmieniać je wszystkie linie kiedy wypali innymi pobyt w lit.

Thursday, January 06, 2011

Chick Corea


After reading "You are in Poznań" I discovered one of my favorite jazz pianists, Chick Corea, will be performing in Poznań on March 29th of this year. I immediately went to an online ticket service here and bought 2 tickets in the second row for the performance.  I surprised Joan when she woke up this morning with the news.  It's been many, many years since we last heard him perform live in Chicago with his group "Return to Forever".  I just couldn't pass this one up.  I'm hoping to be able to sneak backstage after the show and talk with him. I feel like a teeny-bopper going to see the Beatles :-)

A lot of construction projects are being started this month in connection with the coming Euro 2012 games.  Lengthening PST to the Poznań Central Station, modernization of the public transport and alteration of Grunwaldzka Street, construction of a tram line to Franowo as well as the Interactive Centre of the History of Ostrów Tumski are all on the list.  They are also adding 32 new bike stands around the city.

It's also the month for the Great Orchestra of Christmas Charity to put on it's annual drive for donations to buy medical equipment for children's hospitals.  It started in 1992 and up to this time has collected over 70 million dollars for equipment.  It's really an incredible event with music groups performing, light show, catering, food and thousands of volunteers who walk the streets of Poznań with special cans asking for donations.  It's almost unthinkable to turn them down for this cause.

Po przeczytaniu "Jesteś w Poznaniu"Odkryłem, jeden z moich ulubionych pianistów jazzowych, Chick Corea, wystąpi w Poznaniu 29 marca tego roku. I natychmiast udał się do usługi online i kupił bilet o 2 bilety w drugim rzędzie do wykonania. I zaskoczony Joan kiedy obudził się rano z wiadomością. Minęło wiele lat od ostatniego go słyszeli na żywo w Chicago ze swoją grupą "Return to Forever ". Nie mogłam przekazać to uczynił. Mam nadzieję być w stanie podkraść się za kulisami po koncercie i porozmawiaj z nim. Czuję się jak małe, Bopper żeby zobaczyć Beatles :-)

Wiele projektów budowlanych są rozpoczęte w tym miesiącu w związku z wejściem Euro 2012 gier. Przedłużenie PST do dworca PKP Poznań Główny, modernizacji transportu publicznego oraz zmianę ulicy Grunwaldzkiej, budowa linii tramwajowej na Franowo oraz Interaktywne Centrum Historii Ostrowa Tumskiego są na liście. Są one również dodanie 32 nowych rowerów stoi po mieście.

Jest to również miesiąc dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy umieścić na niej roczne napęd na datki na zakup equiptment medycznych dla szpitali dziecięcych. Wszystko zaczęło się w 1992 roku i do tego czasu zebrał ponad 70 milionów dolarów za equiptment. To naprawdę niesamowite wydarzenie z grupy muzyczne wykonujące, pokaz świetlny, catering, jedzenie i tysiące ochotników, którzy chodzą po ulicach Poznania specjalne puszki z prośbą o datki. To niemal nie do pomyślenia, aby włączyć je do tej sprawy.

Wednesday, January 05, 2011

Lesson and Joan

I had the lesson with Z, mainly working on memory and the use of who, what, why, what kind of and asking questions using them.

Had to buy a little more medicine for Joan because she still hasn't quite beat her cold yet so another bottle of GardloX to help clear it up.  That, and MaxFlu worked for me so I know it will for her also.

We didn't have our weekly meeting with Zbyszek because he had to go to his son's place and it was a good thing because Joan didn't feel like going out.  I was going to stop at Kandulski's and buy a few pastries for her but I forgot my money when I left home.  Too bad :-(

Miałem lekcję z Z, głównie pracujących na pamięć i wykorzystania kto, co, dlaczego, jakie zadawać pytania i korzystania z nich.

Było kupić nieco więcej leku dla Joan, gdyż ciągle nie ma dość bił ją jeszcze tak zimno kolejną butelkę GardloX aby je wyczyścić się. To i MaxFlu pracował dla mnie, więc wiem, że będzie dla niej także.

Nie mieliśmy naszego tygodniowego spotkania ze Zbyszkiem, bo musiałam iść do syna miejsce i była to dobra rzecz, ponieważ Joan nie chciało wychodzić. Miałem zamiar zatrzymać się na Kandulski i kupić kilka ciastek dla niej, ale zapomniałem pieniądze, gdy wyszedłem z domu. Szkoda :-(

Tuesday, January 04, 2011

Lesson 4

Tomorrow's my fourth lesson with Z and I'm looking forward to it.  I translate paragraphs from English to Polish, in writing, and then he corrects them.  I study the mistakes I make and am noticing that I'm not paying enough attention to first, second, third persons in my translations and that accounts for about 30 percent of my mistakes so I'll have to be more careful in that area to reduce mistakes.  The other mistakes are mainly in using the different cases and getting them correct.  I thought by now I would be better but I guess not.  Discouraging, but not something I won't overcome as time goes by.

We watched a good movie last night, Enemy at the Gate, with Jude Law and Ed Harris.  It's a true story about two snipers from Russia and Germany and their effort to destroy each other.  For a war movie it was surprisingly good.

It's a rather slow day tomorrow with the lesson at 12:30PM and then the three of us get together at Kandulski's at 3PM for our weekly meeting.

Jutro jest mój czwarty lekcji z Z i nie mogę się doczekać do niego. Tłumaczę pkt z angielskiego na polski, w formie pisemnej, a następnie naprawia je. Studiuję błędy robię i jestem zauważyć, że nie jestem zwracając wystarczającej uwagi na pierwszy, drugi, osób trzecich w moje tłumaczenia i że stanowi około 30 procent moich błędów więc będę musiał być bardziej ostrożny w tej dziedzinie na zmniejszenie liczby błędów. Pozostałe błędy są przede wszystkim przy korzystaniu z różnych przypadków i coraz ich prawdziwość. Myślałem, że już bym się lepiej, ale nie sądzę. Zniechęcanie coś, ale nie pokonać nie będę w miarę upływu czasu.


Obserwowaliśmy dobry film ubiegłej nocy, Enemy at the Gate, z Jude Law i Ed Harris. Jest to prawdziwa historia o dwóch snajperów z Rosji i Niemiec i ich wysiłkach zmierzających do zniszczenia siebie. Do filmu wojennego to była zaskakująco dobra.

Jest to raczej wolny jutro dzień z lekcji na 12:30, a następnie w trójkę razem w Kandulski jest przy 3PM dla naszego tygodniowego spotkania.

Monday, January 03, 2011

Sign.

A sign of the times, there is a new language course being taught in Poznań, Mandarin Chinese. I heard about this yesterday while I was talking with a few people at the local store. Polish is hard enough, I can't imagine trying Chinese.

If you're interested in researching relatives from the U.S., an excellent set of video's has been made by Ceil Wendt Jensen, an outstanding Michigan researcher, and I have added a link to her video's on the bottom left side of my blog under Genealogical Research.

A few more days and the tree will come down and get packed away for next Christmas.  Sometimes I feel like leaving it up all year, it just looks so nice at night.  Warmer temps. are on the way so it seems the snow will be going away for a while also.

Znak czasów, pojawił się nowy kurs języka uczy się w Poznaniu, chińskim mandaryńskim. Słyszałem o tym wczoraj, a ja rozmawiałem z kilkoma osobami w lokalnym sklepie. Polska jest na tyle twardy, nie mogę sobie wyobrazić próbuje chińskim.

Jeśli jesteś zainteresowany w badania krewnych z USA, znakomity zestaw wideo został złożony przez sufit Wendt Jensen, wybitny badacz Michigan, i dodałem link do niej wideo na dole po lewej stronie bloga w badaniach genealogicznych .


Jeszcze kilka dni i drzewa spadnie i się spakować następnego Bożego Narodzenia. Czasami czuję się jak pozostawiając cały rok, a wygląda to tak ładnie w nocy. Temps cieplej. są w drodze więc wydaje się, że śnieg będzie wyjeżdżasz na jednocześnie.

Sunday, January 02, 2011

Cousin Nora.

Sentell Christmas

Christmas with the Roy and Candy Sentell family. Candy is a great grandaughter of Józef and Ludwika Kazmierczak.

Saturday, January 01, 2011

New Year

Started the New Year off by sleeping in until 9AM, having breakfast and then watching a movie.  It was raining in the morning and a lot of snow disappeared but hoping the temperature will get lower and it will snow later.

So we're "offically" in the fourth year living in Poland and still happy with our decision.  Night before last we took a little drive around our neighborhood and saw more houses decorated with lights for Christmas and next year I think there will be more but you never know with the cost of electricty going up and the VAT has also risen this year. 

Last night we watched the celebrations in Wrocław and Warsaw on TV.  I think Wrocław was still better than the capitol, Warsaw, with better entertainers and people seemed more into the celebration.  Poznań has had it's celebration in Plac Wolnośći but not comparable to those two cities yet.  I received a lot of well wishes from cousins and readers of this blog and thanks for that.

Rozpoczęcie Nowego Roku się przez spanie w aż 9 rano, śniadanie i oglądania filmów. Padało w nocy i dużo śniegu zniknęły, ale nadzieję, że temperatura będzie się niższe i będzie śnieg później.

Tak więc jesteśmy "oficjalnie" w czwartym roku życia w Polska i nadal szczęśliwi z naszą decyzją. Noc przed ostatnim wzięliśmy trochę jazdy po naszej okolicy i widziałem więcej domów zdobią światła na Boże Narodzenie przyszłego roku i myślę, że będzie więcej, ale nigdy nie wiesz, ze koszt energii elektrycznej rośnie i VAT również wzrosła w tym roku.

Ubiegłej nocy obserwowaliśmy uroczystości we Wrocławiu i Warszawie w telewizji. Myślę, że Wrocław był jeszcze lepszy niż stolica, Warszawa, z lepszym artystów i ludzi wydawała się do tej uroczystości. Poznań była to uroczystość na Placu Wolności, ale nie porównywalne do tych dwóch miast jeszcze. I eceived wiele pozdrowienia od kuzynki i czytelnicy tego bloga i dzięki za to.