Friday, May 31, 2013

New roses.





After another headache last night I woke up this morning to a nice sunny day, a little cloudy but not bad.

We we're surprised this morning by our friend Zbyszek who thought we had a lesson today. Last time we talked, on Monday, he wasn't sure if he could make it because of the holiday and I didn't hear from him so I didn't expect him.  Unfortunately he had a little fall and tried to stop himself from hitting the ground with his left hand and now it was bandaged and swollen.  We advised him to go to the emergency room to have it checked out and he did.  It turned out he had broken a little bone in his wrist and now has a cast on his wrist and arm.

Being such a nice day we went to the rynek to see how the festivities of the holiday were doing and found a booth with something amazing.  There were dozens of beautifully colored roses of all colors for sale and what made them unique was that they were all made of wood.  Yes, wood.  Being a former woodworker myself I appreciated the work that went into making them and just had to buy some of them for Joan and to show support for his work.  I talked with him for a little while and found out that it takes him four minutes to make one flower.  The selling price of one rose was 2.5 zl but the price went down if you bought more and two dozen of the roses was 30 zl.  If you do the calculation, 24 roses x 4 minutes = 96 minutes.  96 minutes = one hour and fifteen minutes so for that amount of time he earns 30 zl. ($10.5)  So, in the last two weeks I've bought roses for Joan twice but these roses will last a long time, all we have to do is dust them off :-)

Po kolejnym bólem głowy w nocy obudziłem się dziś rano na ładny słoneczny dzień, pochmurny trochę ale nie jest zły.

My jesteśmy zaskoczeni, to rano przez naszego przyjaciela Zbyszka, który uważał, że mieliśmy lekcji dzisiaj. Ostatni raz rozmawialiśmy w poniedziałek, że nie był pewien, czy może zrobić to, ze względu na wakacje i nie słyszałem od niego, więc nie spodziewałem się go. Niestety miał trochę upadek i próbował powstrzymać się od uderzenia na ziemię z jego lewej strony i teraz było zabandażowane i spuchnięte. Powiedzieliśmy mu, żeby poszedł do szpitala, aby to sprawdzić i to zrobił. Okazało się, że złamał mały kości w jego nadgarstek i teraz ma gips na jego nadgarstka i ramienia.

Jest taki ładny dzień poszliśmy do rynek, aby zobaczyć, jak uroczystości święta robili i znalazłem stoisko z czymś niesamowitym. Dziesiątki pięknie kolorowych róż wszystkich kolorów na sprzedaż i co się je wyjątkowe było to, że wszystkie zostały wykonane z drewna. Tak, drewno. Będąc byłym stolarz ja doceniam pracę, że poszedł do ich wytwarzania i po prostu kupić kilka z nich dla Joan i pokazać poparcie dla jego pracy. Rozmawiałem z nim na chwilę i okazało się, że potrzeba mu czterech minut zrobić jeden kwiat.Cena sprzedaży jednej róży wynosiła 2,5 , ale cena poszła w dół jeśli kupiłeś więcej i dwa tuziny róż było 30 zł. Jeśli do obliczenia, 24 róż x 4 minuty = 96 minut. 96 minut = jeden godzina i piętnaście minut, więc w tym czasie zarabia 30 zł. (10,5 dolarów) Tak, w ciągu ostatnich dwóch tygodni kupiłem róże Joan dwa razy, ale te róże będą trwać długo, wszystko co musimy zrobić, to zetrzeć :-)

Thursday, May 30, 2013

Boże Ciało

Mickiewicz Park
 
The day passed quietly with Joan making a peach bread , me studying Polish and then us watching some movies.
 
Dzień minął spokojnie z Joan podejmowania chleb brzoskwinia, ja studiuje Polski i nas oglądać kilka filmów.

Wednesday, May 29, 2013

Passport and visit.

"Anonymous" left me another of his comments but as usual nothing I would publish to this blog. If he doesn't like my comments why does he keep reading this blog?

We went early this morning back to the photo studio and were given the corrected size of pictures for our passports. Renewing our passports doesn't mean we are planning another trip to the U.S. but as long as we remain U.S. citizens we need passports to enter other countries that are not in the EU like when we had to go through a small section of Bosnia to get to Dubrovnik. The Bosnian border guard would not recognize our Polish ID cards.  Travelling to Spain next month all we need is the Polish ID.

When we were done we went to the consulate and were able to make application there for passports without having to mail them or leave them until we had new ones.  The price of the application has gone up to $110(336 zl) and we paid it in zloty's. We should have them in two weeks.

We still had an hour before our visit to cousin Artur's and since we were so close to the rynek, we stopped at the Poczta café and had coffee. The rynek is buzzing with people setting up booths for the 4 day holiday of Corpus Christy. Many were almost finished and being filled with all types of products to sell for this holiday.   

Around 12:00 we arrived at cousin Artur's flat for a visit and were a little disappointed that his daughter, Lenka, and wife, Magdalena were not at home.  They were up north visiting Magda's mother for a few days. However, it was nice having the time to talk with Artur after many months since our last meeting.  We stayed about and hour and a half and then had to leave to do the weekly food shopping

"Anonymous" zostawił mi inny z jego wypowiedzi, ale jak zwykle nic nie będę publikować na tym blogu. Jeśli mu się nie podoba moje komentarze dlaczego on zachować czytania tego bloga?

Wybraliśmy się dziś rano do studia fotograficznego i miały poprawiony rozmiar zdjęć do naszych paszportów. Odnawianie nasze paszporty nie znaczy planujemy kolejną podróż do USA, ale tak długo, jak pozostają obywatelami USA musimy paszportów wprowadzić inne kraje, które nie są w UE, jak wtedy, gdy mieliśmy przejść małej części Bośni, aby uzyskać do Dubrownika.Straż graniczna bośniacki nie uznają nasze polskie legitymacje. Podróż do Hiszpanii w przyszłym miesiącu potrzebujemy tylko polska ID.

Kiedy już było po wszystkim udaliśmy się do konsulatu i mogli złożyć wniosek tam paszportów bez wysłać je lub pozostawić je do czasu mieliśmy nowe. Cena aplikacji wzrosła do 110 dolarów (336 zł) i zapłaciliśmy to w złotego. Powinniśmy mieć je w ciągu dwóch tygodni.

Mieliśmy jeszcze godzinę przed naszą wizytą do kuzyna Artura, a ponieważ byliśmy tak blisko do Rynku, zatrzymaliśmy się w kawiarni Poczty i mieliśmy kawę.Rynek jest pełen ludzi utworzenia pomieszczenia dla 4 dniowego urlopu z Boże Ciało. Wielu było prawie gotowy i jest wypełniona wszystkich rodzajów produktów do sprzedaży na te wakacje.

Około 12:00 dotarliśmy na mieszkanie kuzyna Artura na wizytę i był trochę rozczarowany, że jego córka, Lenka, i żona, Magdalena nie było w domu. Byli up matka Magdy przyjezdnej północnej przez kilka dni. Jednak miło było mieć czas, aby porozmawiać z Arturem po wielu miesiącach od naszego ostatniego spotkania. Zatrzymaliśmy się i godzinę i pół, a następnie musiał opuścić zrobić cotygodniowe zakupy żywności.

Tuesday, May 28, 2013

Passport problem

We went to have our passport photos taken, paid 50 zl and then returned home only to find out they are too small.  It seems the requirement of size has changed and now they want a 2"x 2" photo. The last time is was smaller(10 years ago) and when I told the photographer they were passport photo's he naturally thought it was for a Polish passport and made the picture to fit.  I should have mentioned it was for an American passport and given him the correct size.  Tomorrow I'll have to go back and have them enlarged to the right size, staple them to the application and then go to the consulate for advice on how to send them to America for renewal. It can be one of the small little things that can irritate you but I'll just treat it as another opportunity to visit the shop and then the rynek before we see cousin Artur.

Udaliśmy się, aby nasze zdjęcia paszportowe podjęte, zapłacił 50 zł, a następnie wrócił do domu tylko aby dowiedzieć się, że są zbyt małe. Wydaje się, że wymóg wielkości zmienił i teraz chcą 2 "x 2" zdjęcia.Ostatni czas był mniejszy (10 lat temu), a kiedy powiedziałem fotografa byli zdjęcie paszportowe jest on naturalnie, że to było na polskim paszportem i wykonane zdjęcie, aby dopasować. Powinny wspomniałem było dla amerykańskiego paszportu i dał mu odpowiedni rozmiar. Jutro będę musiał wrócić i mieć je w powiększeniu, do właściwych rozmiarów, zszywanie ich stosowania, a następnie udać się do konsulatu, który doradzi, jak wysłać je do Ameryki, do odnowienia. To może być jeden z małych drobiazgów, które mogą podrażniać cię, ale ja po prostu traktują to jako kolejną szansę, aby odwiedzić sklep i Rynek przed widzimy Artur kuzyna.

Monday, May 27, 2013

The graduate.


We had a nice Skype conversation last night with daughter Karen and her family and a little time to see and talk with the graduate, Nikki.
Today was a little relaxing day preparing our applications for renewal of our passports and were going to take them to the consulate but it was closed today because in America it's Memorial Day and every government office is closed, even in Poland.  We'll wait until Wednesday to get the process started. The only thing I don't understand is that you have to give your old passport in order to get a new one and it is mailed to you. What happens if it gets lost in the mail?

Mieliśmy miłe rozmowy Skype w nocy z córką Karen i jej rodzina i trochę czasu, aby zobaczyć i porozmawiać z absolwenta, Nikki.

Dziś było trochę relaksujący dzień przygotowujemy wnioski o przedłużenie naszych paszportów i jechaliśmy wziąć je do konsulatu, ale został zamknięty dziś, bo w Ameryce to jest Dzień Pamięci i każdy urząd rząd jest zamknięty, nawet w Polsce. Będziemy czekać do środy na rozpoczęcie tego procesu. Jedyne co mi się nie rozumieją, że trzeba dać swój stary paszport, aby uzyskać nowy i jest wysłane do Ciebie. Co się stanie, jeśli zostanie stracony w mailu?

Sunday, May 26, 2013

Graduation and birthday.


 

 
 
Happy Birthday to my wife and congratulations to our granddaughter, Nikki, for graduating from 8th grade. I didn't buy a cake for Joan so I took her to Kandulski's but the line was very long due to Mother's Day in Poland.  I drove to the smaller Kandulski's shop near Plac Wolnośći and we ate there. Joan had Rogala and I had peach cheesecake. It's coincidental that Mother's Day and Joan's birthday are on the same day.

Three generations
 Grandmother, Joan
 Daughter, Karen
Granddaughter, Nikki

Wszystkiego najlepszego dla mojej żony i gratulacje dla naszej wnuczki, Nikki na ukończeniu 8 klasy. I nie kupić ciasto dla Joanny więc wziąłem ją do Kandulski tych, ale linia była bardzo długo ze względu na Dzień Matki w Polsce. I pojechaliśmy do mniejszego sklepu Kandulski, w pobliżu Placu Wolności i jedliśmy tam. Joan miała Rogala i miałem sernik brzoskwiniowy. To zbieg okoliczności, że Dzień Matki i urodziny Joanny w tym samym dniu.

Saturday, May 25, 2013

Birthday roses.



Tomorrow is Joan's birthday so I stopped at the local flower shop today to pick up some roses for it. I wasn't sure the shop is open on Sunday so I didn't want to make the mistake of not buying flowers. I met this wonderful woman just before her 30th birthday, 38 years ago and we've been together ever since then.  Thinking back, we've gone through a lot of good and some bad times and we're looking forward to the good times ahead. I can't imagine life without her.
 
Jutro są urodziny Joanny, więc zatrzymał się na lokalnym kwiaciarni dzisiaj poderwać jakieś róże dla niego. Nie byłem pewien, że sklep jest otwarty w niedzielę, więc nie chcę popełnić błędu, nie kupuje kwiatów. Poznałem wspaniałą kobietę tuż przed jej 30 urodziny, 38 lat temu i byliśmy już razem od tamtej pory. Wracając, przeszliśmy przez wiele dobra, a niektóre złe, i czekamy na dobre czasy przed nami. Nie wyobrażam sobie życia bez niej.

Friday, May 24, 2013

No ink?

My printer, Samsung-1640, ran out of ink today. I went to MediaMart to get a new cartridge and was shocked at the price of 350 zl.  I can buy a new printer, with ink, for 225 zl.  Does that make sense to you? Thank goodness we have a company here called Cartridge World where you can get the same cartridge for 140 zl. So, it was a no brainer, Cartridge World got my business. 

Not much else exciting happened today.  I finally mailed the postcards of Croatia, from Poznań, because I neglected to take the address book with me to Croatia. I also exchanged the Kuna's we had from Croatia for zloty's because starting July Croatia is adopting the Euro and will no longer have it's own currency. To me, I think that is a tragedy. I don't want to lose the zlolty in favor of the Euro even though we are in the EU.

This has been a chilly week with only one day around 25c. I'm not anxious for the 30c's but a little warmer would be nice before winter comes back.

Moja drukarka, Samsung-1640, zabrakło atramentu dziś. Poszedłem do MediaMart dostać nową kasetę i była w szoku w cenie 350 zł. Można kupić nową drukarkę, z tuszem, na 225 zł. Czy to ma sens? Dzięki Bogu mamy firmę nazywający Cartridge World, gdzie można uzyskać ten sam wkład do 140 zł. Tak, to było nie do pomyślenia, Cartridge World ma swoją firmę.

Nie mam wiele innego ekscytujące się dzisiaj stało. I w końcu wysłany na pocztówki z Chorwacji, z Poznania, bo zaniedbane wziąć książkę adresową ze mną do Chorwacji. I wymienili Kuna-tych mieliśmy z Chorwacji do złotego dlatego począwszy lipca Chorwacja przyjęcia euro i nie będzie już mieć swoją własną walutę. Dla mnie, myślę, że to jest tragedia. Nie chcę stracić zlolty na rzecz euro, chociaż jesteśmy w UE.

To był chłodny tydzień z tylko jednego dnia około 25c. Nie jestem niespokojny o 30C-tych, ale trochę cieplej byłoby miło przed zimą wraca.

Thursday, May 23, 2013

Open-air concerts.

 Passageway



One nice thing about Spring and Summer is the opportunity to hear music played outside. Of course, acoustically it's not a feature but it's still nice to be outside listening.  Stary Browar(Old Brewery), the best shopping mall in Poznań, is one place to do that.  Browar is like in two parts, the old and the new, and they are joined together by a passageway that is opened up in good weather.  In this place every Wednesday night at 5PM from May 15 to July 17, 2013,  it's possible to hear live piano concerts played by students of different music schools in Poznań.  The concerts are free and seats are provided for sitting.  They play for about an hour and every week there are different musicians performing.  Joan and I just learned about them tonight and hope to attend as many as possible.

Is there a better way to present the talented pianists than show their ability tn the open to the public?

Stary Browar offers 10 meetings of music including Chopin, Rachmaninov and Mozart performed by the most talented, outstanding and highly regarded students in Poland and in the world of music school graduates Poznan.

Also, concerts in the series "Young virtuosos on Chessboard" will meet in 45-minute  lunchtime concerts. Each performance will be preceded by the introduction of the mentor of  the young artists alma mater. The audience will have available seats and special local cafes.

Jedną z miłych rzeczą wiosną i latem jest okazja posłuchania  muzyki  granej na zewnątrz. Oczywiście, akustycznie to nie jest to samo,  ale nadal miło jest przebywać poza domem i słuchać muzyki. Stary Browar (Stary Browar), najlepsze centrum handlowe w Poznaniu, jest jednym z takich miejsc, aby to zrobić. Browar jest jakby podzielony  na dwie części, starą i nową  połączonych ze sobą przy pomocy kanału, który jest otwarty przy dobrej pogodzie. W tym miejscu, w każdy środowy wieczór o godzinie  5 po południu od 15 maja do 17 lipca 2013 można usłyszeć koncerty fortepianowe grane przez studentów różnych szkół muzycznych w Poznaniu. Koncerty są bezpłatne i są miejsca siedzące dla publiczności. Koncert trwa około godziny, a co tydzień pojawiają się różni muzycy prezentującswoje interpretacje. Joan i ja dowiedzieliśmy się o nich dzisiaj i mam nadzieję uczestniczyć w tych koncertach jak najczęściej.

Czy istnieje lepszy sposób na przedstawienie utalentowanych pianistów, niż pokazanie swoich zdolności na  otwartych dla publiczności koncertach?

Stary Browar oferuje 10 spotkań z muzyką, w tym Chopina, Rachmaninowa i Mozarta w wykonaniu najbardziej utalentowanych, wybitnych i cenionych studentów w Polsce i na świecie - absolwentów szkoły muzycznej Poznaniu.

Wednesday, May 22, 2013

On Plac Wolnośći a glass squash court is being assembled. From tomorrow until Saturday it will serve as an arena for individual Polish Championships in this discipline. For the squash enthusiast this should be a really impressive sporting spectacle.

We were suppose to meet with Zbyszek today at Kandulski's but our scheduled changed a little and it wasn't possible so we won't see him until Friday when he comes for my Polish lesson.

Talking today on Skype with the lady who translates my blog into Polish I found out she will be in Poznań the first week of June so Joan and I will have a chance to meet with her.  That's one of the nice things about the internet, meeting people you probably never would if not for the internet.

Our plan to visit Spain next month is almost set, I just have to wait until Friday to make the reservations.

Yesterday was the first day in three weeks that I didn't have a headache. I almost forgot what it was like to go through a whole day without one and, so far :-), today I don't have one. What a difference it makes in a day!!

Na Placu Wolności montowane jest szklane boisko do squasha. Od jutra do soboty będzie ono służyć jako arena dla indywidualnych Mistrzostw Polski w tej dyscyplinie. Dla entuzjastów squasha powinno to być naprawdę imponujące widowisko sportowe.

Przypuszczaliśmy, że spotkamy się dzisiaj ze Zbyszkiem u Kandulskich, ale nasze plany trochę się zmieniły i spotkanie nie doszło do skutku, więc nie zobaczymy go aż do piątku, kiedy przychodzie na moją lekcję polskiego.

Rozmawiając dziś na Skype z panią, która tłumaczy mojego bloga na język polski dowiedziałem się, że  będzie w Poznaniu w pierwszym tygodniu czerwca, więc Joan i będziemy mieli okazję spotkać się z nią. To jedna z miłych rzeczy w Internecie -  poznawanie ludzi prawdopodobnie nigdy nie miałoby miejsca, gdyby nie internet.

Nasz plan wyjazdu do Hiszpanii w przyszłym miesiącu jest prawie gotowy, po prostu trzeba czekać do piątku, aby dokonać rezerwacji.

Wczoraj był pierwszy dzień od trzech tygodni bez bólu głowy. Prawie zapomniałem, jak wygląda cały dzień bez żadnego bólu głowy, aż do tej pory :-), dzisiaj także go nie mam. To taka ogromna różnica.

Tuesday, May 21, 2013

Polski bus

I learned today about Polski Bus lines, a bus service from Poznań to Berlin, Łodz, Warsaw and Gdańsk.  What's interesting about this line is that if you book a trip on it, far in advance, the price is unbelieveably low.  For example, Poznań to Berlin and back is 100 zl.  The buses are new, have reclining seats, toilet and WiFi and that's round trip.  From Poznań to Warsaw it's 57 zl.  It would be easy to spend a day in either place without having to drive or spend the night there and much cheaper.  Those prices were for August.  From Bydgoszcz to Warsaw and back it's 47 zl.
http://www.polskibus.com/basket

Dowiedziałem się dzisiaj o przewoźniku Polski Bus, linii autokarowej z Poznania do Berlina, Łodzi, Warszawy i Gdańska. Ciekawe jest to, że jeśli zarezerwuje się bilet z wyprzedzeniem, to  cena za niego jest niewiarygodnie niska. Na przykład, z  Poznania do Berlina i z powrotem to tylko 100 zł. Autobusy są nowe, mają rozkładane fotele, WC oraz Wi-Fi. Bilet z Poznania do Warszawy  to tylko 57 zł. To dobry sposób by łatwiej spędzić dzień w każdym miejscu, bez konieczności jazdy lub gdzieś przenocować, co byłoby w sumie znacznie tańszym rozwiązaniem. Przytoczone ceny pochodzą z sierpnia ubiegłego roku. Bilet Bydgoszcz – Warszawa w obie strony  to 47 zl.

http://www.polskibus.com/basket

Monday, May 20, 2013

Next trip.

I went to the ophthalmologist today to rule out my eyes being the cause of my headaches the last three weeks and she confirmed my eyes are OK. Thursday I go to a new neurologist to see if he can discover the cause of the problem. I have had them off and on for the last year but the last three weeks everyday I have one.

Outside the weather is nice and sunny with a little cloud cover but still warm.

Joan and I have decided to take our next trip back to Spain at the end of June and stay in Estepona for the whole time.  Estepona is a little town on the Costa Del Sol and we won't actually stay there the whole time but use it a base to visit other cities like Seville, Jerez, Cadiz, Malaga and smaller towns rather than booking accommodations in four or five different places. I am waiting for an answer now from the owner of the house as to whether they have WiFi, without out it we won't stay there.  A long time ago I use to go to Estepona, Marbella and Torremolinos on weekends when I lived in Spain. It will be interesting to see the changes made since then. The place we'll stay isn't in the town but on the top of a small mountain overlooking the sea and town.  It looks very nice from the pictures I've seen and so far, after using the Airbnb service, every place we've stayed has been very nice so I'm confident this place will be too.  However, I won't actually start making any reservations until after my Thursday visit to the doctor.

Dzisiaj poszedłem do okulisty, by sprawdzić, czy oczy mogą być powodem moich bólów głowy przez ostatnie trzy tygodnie, a lekarka stwierdziła, że moje oczy są w porządku. W czwartek idę do nowego neurologa by zobaczyć, czy on może zdiagnozować przyczynę mojej dolegliwości. Miewałem ją kilkakrotnie w ciągu ostatniego roku, ale przez ostatnie trzy tygodnie codziennie miałem jeden ból głowy.
 
Na zewnątrz jest ładna pogoda, słonecznie z małym zachmurzeniem i nadal ciepło.
 
Joan i ja zdecydowaliśmy się na naszą kolejną podróż pod koniec czerwca do Hiszpanii, a także na pobyt w Estepona przez cały czas. Estepona jest małym miasteczkiem na wybrzeżu Costa del Sol, a my nie będziemy tam przez cały czas, ale będziemy jej używać jako bazy, aby odwiedzić inne miasta, takie jak Sewilla, Jerez, Kadyks, Malaga oraz niektóre  mniejsze miejscowości, a nie rezerwować noclegi w czterech lub pięciu różnych miejscach. Czekam na odpowiedź właściciela domu, czy mają WiFi, które jest warunkiem naszego tam pobytu. Dawno temu, kiedy mieszkałem w Hiszpanii jeździłem w weekendy do Estepona, Marbella i Torremolinos. Interesujące  będzie zobaczyć zmiany dokonane od tamtej pory. Miejsce, w którym się zatrzymamy nie jest w mieście, ale na szczycie niewielkiej góry z widokiem na morze i miasto. To miejsce wygląda bardzo ładnie na zdjęciach, które widziałem i do tej pory po skorzystaniu z usługi Airbnb, każde miejsce, w którym byliśmy było bardzo miłe, więc jestem przekonany, to miejsce również takie będzie. Jednak nie zrobię  żadnych rezerwacji, aż do zakończenia czwartkowej wizyty u lekarza.

Sunday, May 19, 2013

Croatia revisited.

Sunset in Petrcane, Croatia
 
Zbyszek came over in the evening and we subjected him to watching all 991 photos of our trip to Croatia. I wanted to add a music file to the slide show but didn't have time to figure out how to do it.  We brought back a bottle of Croatian wine, Dingac, when we returned so we thought it would be a good occasion to share it with him. The pictures looked good on a big screen TV, so much better than a little camera shot. It would have been nice to hear the waterfalls and Zbyszek suggested we should think about getting a video camera for future trips. He stayed for about 3 hours and then took a bus back home since he had drunk a little wine.

Earlier in the day it was so nice out I thought it was the perfect time to wash all the windows while Joan did a little cleaning of the flat. Not a fan of cleaning or washing windows but it's something that had to be done.

This past Friday we had to make the quarterly visit to NFZ to fill out the papers for national health care for the next three months, April, May and June. The system is setup so that you pay for all three months after the first month is over.  This time the price went down to 337 zl($110) for the whole three months coverage for both Joan and I. The building is on Dąbrowskiego street, only a 15 minute bus ride and then a little walk to the door. Inside is a machine where you push buton #2, then again buton #2 and a number pops up for your turn in line.  It's normally about a 10 minute wait, you walk into the main area, sit down at the area where your number is flashing and give your three applications to the clerk. She fills the information into the computer and you're done in 5 minutes.  The cost of insurance varies each month and has to be on the applications but there is a website where you can get the information you need so when we do go there our papers are all filled out and it is a fast proces. It's a big improvement from our first visit 5 years ago when it took much longer.

Zbyszek przyszedł wieczorem i poddaje go do oglądania wszystkie 991 zdjęć z naszej podróży do Chorwacji. Chciałem dodać plik muzyczny do pokazu slajdów, ale nie miał czasu, aby dowiedzieć się, jak to zrobić. Przywieźliśmy z powrotem butelkę chorwackiego wina, Dingac, kiedy wróciliśmy więc pomyśleliśmy, że będzie to dobra okazja, aby podzielić się z nim. Na zdjęciach wygląda dobrze na dużym ekranie telewizora, więc znacznie lepiej niż trochę strzał z kamery. Byłoby miło słyszeć wodospady i Zbyszek zasugerował, powinniśmy myśleć o kamery wideo dla przyszłych podróży. Przebywał przez około 3 godziny, a następnie wzięliśmy autobus do domu, bo wypił trochę wina.

Wcześniej tego dnia było tak miło się, myślałem, że to idealny czas, aby umyć wszystkie okna, a Joan zrobił trochę sprzątanie mieszkania. Nie jestem fanem czyszczenia lub mycia okien, ale to jest coś, co trzeba było zrobić.

Miniony piątku my mieliśmy zrobić kwartalną wizytę NFZ wypełnić papiery na krajowej opieki zdrowotnej dla kolejnych trzech miesięcy, kwietnia, maja i czerwca.System jest skonfigurowany tak, że płacisz za wszystkie trzy miesiące po pierwszym miesiącu jest skończona. Tym razem cena spadła do 337 zł (110 $) za cały trzech pokrycia miesięcy zarówno dla Joan i ja budynek znajduje się na ulicy Dąbrowskiego, w odległości 15 minut jazdy autobusem, a potem mały spacer do drzwi. W środku jest urządzenie, w którym można wcisnąć buton nr 2, a następnie ponownie buton # 2 i numer pojawia się na swoją kolej w kolejce. Jest to zwykle około 10 minut czekania, idziesz do głównego obszaru, usiąść na miejscu, gdzie numer miga i dać swoje trzy aplikacje do urzędnika. Ona wypełnia informacje do komputera i gotowe w 5 minut.Koszt ubezpieczenia waha się każdego miesiąca i ma być na aplikacji, ale jest strona internetowa, gdzie można uzyskać informacje potrzebne więc kiedy my tam nasze dokumenty wypełnione i jest szybki przetwórstwem. To duża poprawa od naszej pierwszej wizyty 5 lat temu, kiedy miała znacznie dłużej.

Friday, May 17, 2013

Interview.

Joan at the harbor in Split, Croatia
 
I had a interview with ExPat blog and you can read it on the right side of this blog. Just scroll down to the blue badge marked "Featured Blog" and click on it. At the bottom of it you can write a comment about what you think about our blog.

Weather was nice today. Joan spent time catching up on dirty laundry from our trip. I was reading a paper from Dubrovnik that talked about a HBO series filmed partially there so we decided to start watching it.  It's called the Game of Thrones and is interesting enough to watch.

I had my Polish lesson with Zbyszek and found it a little difficult to get back into speaking Polish.  It's like my teeth were getting in the way of good pronunciations.  16 days with speaking the language was not good. Fortunately, one of the women I was talking with on the Exchange came back this week and she's very helpful with that.

Miałem rozmowę z bloga Expat i można go odczytać po prawej stronie tego bloga. Wystarczy przejść do niebieskiego znaczek z napisem "Polecane Blog" i kliknij na nią. Na dole to możesz napisać komentarz na temat tego, co myślisz o naszym blogu.

Pogoda była ładna dziś. Joan spędzony czas dogania brudnej bielizny z naszej podróży. Czytałem papier z Dubrownika, że mówił o serii HBO nakręcony częściowo tam, więc zdecydowaliśmy się rozpocząć oglądanie go. To się nazywa Game of Thrones i jest na tyle interesujące, aby obejrzeć.

Miałem polską lekcję ze Zbyszkiem i stwierdziła, że trochę trudno wrócić do mówienia Polski. To jak moje zęby były coraz w drodze dobrych wymowę. 16 dni z mówienia języka nie było dobre. Na szczęście jedna z kobiet, rozmawiałem z na Giełdzie wrócił w tym tygodniu, a ona jest bardzo pomocny w tym.

Thursday, May 16, 2013

Unblocked

Old Dubrownik
 
Beautiful day today. Of course, we had to go to the rynek for coffee and we're a little surprised to see that some of the cafes from last year decided not to setup an outside café this year. The Bellevue(Dom Vikingow) changed it's venue to a discotheque and Sarp is now Whiskey in a Jar.

When we were done we walked up Paderewskiego street to Plac Wolnośći because there is a little shop there were you can get your cell  phone unblocked.  I had trouble during this last vacation using mine in Croatia trying to call local numbers to owners of places we were staying and our friend, Zbyszek, said it probably had a block on it.  We walked into the shop which specializes in Leggo toys and cell phones, told the clerk our problem and in three minutes he unblocked my phone.  The cost was only 20zl so that was not so bad and now I can use it in any country we go to.

I talked with a doctor friend today because for the last year I've been having more headaches than usual and my normal neurologist said they were just cluster headaches because they weren't too frequent and they seemed to occur in different places each time.  However, for the last three weeks I've had one everyday in the same spot above my left temple and so my friend advised me to see a new doctor who she said was the best in Poznań.  The problem for me is that he doesn't take appointments.  You just have to go to his office and wait in line to see hime and she said sometimes it can be a VERY long wait, like5-6 hours.  I think it's something that needs to be done  so I'll bite the bullet and plan on one day to go taking my Polish study books to pass the time while I'm waiting.

Piękny dzień dzisiaj. Oczywiście, musieliśmy pójść do rynek dla kawy i jesteśmy trochę zaskoczeni, że niektóre kawiarnie z ostatniego roku postanowił nie ustawić się poza kawiarnią w tym roku.Bellevue (Dom Vikingów) zmienił, że to miejsce na dyskotece i Sarp jest teraz Whiskey w słoiku.

Kiedy skończyliśmy chodziliśmy Paderewskiego na Plac Wolności, ponieważ jest mały sklep nie było można dostać telefon odblokowany. Miałem problemy w czasie ostatniego urlopu przy kopalni w Chorwacja próbuje wywołać lokalne numery dla właścicieli miejsc byliśmy i nasz przyjaciel, Zbyszek, powiedział, że prawdopodobnie miał blok na nim. Weszliśmy do sklepu, który specjalizuje się w zabawkach Leggo i telefony komórkowe, powiedział urzędnik nasz problem, a trzy minuty on odblokowany mój telefon.Koszt to tylko 20 zł, więc to nie było tak źle, a teraz można go używać w dowolnym kraju jedziemy do.

Rozmawiałem ze znajomym lekarzem dzisiaj, ponieważ w ostatnim roku byłem o więcej niż zwykle bóle głowy, a mój normalny neurolog powiedział, że to tylko bóle głowy klastra, ponieważ nie były zbyt częste i wydawało się, że występują w różnych miejscach za każdym razem. Jednak w ciągu ostatnich trzech tygodni miałem jeden codziennie w tym samym miejscu nad moją lewą skroń i tak mój przyjaciel poradził mi, aby zobaczyć nowego lekarza, który powiedziała, że ​​była najlepsza w Poznaniu.Problemem dla mnie jest to, że nie bierze spotkania. Po prostu trzeba iść do biura i czekać w kolejce, aby zobaczyć hime i powiedziała, że ​​czasami może być bardzo długo czekać, like5-6 godzin. Myślę, że to coś, co należy zrobić, więc będę zacisnąć zęby i plan na jeden dzień, aby go biorąc moje polskie książki studyjne dla zabicia czasu, a ja czekam.

Wednesday, May 15, 2013

Back to normal.

Finally rested up enough from our return to do food shopping for the week although we had to go to three different stores to get everything on the menu for the next week.  Carrefour didn't have good lettuce or hamburger, Real is lacking in quality bread and so we went to the bakery for bread and buns.

On the bright side, the two fields in front of our complex were planted with rapeseed this year so we have two beautiful fields to look at as we enter our road to home.  It's not just the bright color of the plant that is so appealing but also the aroma that they give.  It's kind of like smelling sweet honey as you drive by them, like smelling a lilac bush as you pass. Mother nature and God did a wonderful job on this world, it's a shame we are destroying so much of it's natural beauty.

Also on the bright side, Joan found her 12 packages of dried yeast that she put in a safe place but couldn't find from our last visit to America a year and a half ago and was very happy.  On the down side, the expiration date on the packages is July 2013 so now she is looking through her cookbooks to see what she can make with them. I think she'll be doing a lot of baking during the next month :-)

We had our weekly meeting with Zbyszek today and spent most of the time telling him about our latest traveling.  We invited him over for Saturday night to view on our TV screen the 991 pictures I took during the trip and to share a bottle of Dingac wine we brought back from Croatia.  I'll pick him up at 7PM and then he'll take a cab home since he will drink a little wine.  We don't do any driving once we have had alcohol.

Now the question for Joan and I is where do we go next. Not a place that will be hot so we are think of Scandanavia, maybe.

W końcu odpoczął na tyle od naszego powrotu na zakupy żywności na tydzień, chociaż mieliśmy iść do trzech różnych sklepach, aby wszystko w menu na następny tydzień. Carrefour nie ma dobrej sałaty lub hamburgera, Prawdziwe brakuje chleba jakości i tak poszliśmy do piekarni po chleb i bułki.

Na jasną stronę, dwa pola przed naszym kompleksie zostały posadzone z nasion rzepaku w tym roku, więc mamy dwie piękne pola patrzeć jak wejść na naszą drogę do domu. To nie tylko jasny kolor roślin, które tak atrakcyjne, ale również zapach, który dają jest. To trochę jak zapach słodki miód, jak jechać przez nich, jak zapachu bzu krzak, jak przejść. Matka natura i Bóg zrobił wspaniałą robotę na tym świecie, to szkoda, że ​​niszczą tyle na jego naturalne piękno.

Również na jasną stronę, Joan znaleziono jej 12 paczek suszonych drożdży, że umieszczone w bezpiecznym miejscu, ale nie mógł znaleźć z naszej ostatniej wizyty w Ameryce w roku półtora temu i był bardzo zadowolony. Na dół strony, data ważności na opakowaniu jest lipiec 2013 r., teraz patrzy przez jej książki kucharskie, aby zobaczyć, co ona może zrobić z nimi. Myślę, że ona będzie robić dużo pieczenia podczas następnego miesiąca :-)

Mieliśmy nasze cotygodniowe spotkanie z Zbyszek dzisiaj i spędził większość czasu mówi mu o nasze najnowsze podróży. Zaprosiliśmy go na na sobotę, by zobaczyć na naszym ekranie telewizora z 991 zdjęć, które zrobiłem w czasie podróży i do akcji butelkę Dingac wina, które przywiózł z Chorwacji. Wezmę go na godzina dziewiętnasta, a następnie weźmie taksówkę do domu, ponieważ będzie on wypić trochę wina. Nie robimy żadnych jazdy raz mieliśmy alkoholu.

Teraz pytanie do Joan i ja to gdzie idziemy dalej. Nie jest to miejsce, że będzie gorąco, więc mamy myśleć o Skandynawii, być może.