Monday, March 31, 2014

Still about slideshows.


It seems like the slideshow problem is on and off somedays. Usually when we go somewhere and I take pictures I post the slide show in the Trips in Poland 2014 for you to see. Sometimes it works and sometimes not so then I post the link at the bottom of the blog for the day. I can only wait until it is fixed to resolve the problem and hope it's not a big deal for you. Other than that problem my laptop is working fine and I don't have any problems with it now.

Yesterday was a good day, spending all of the afternoon with Zbyszek until 6PM and then going home. It seemed only right to spend the time with him in celebration of his birthday even though it is really today, the 31st.

This Thursday both Joan and I have to go to the dentist to have a cavity taken care of and I'm not looking forward to it.

Wydaje się, że problem z pokazem zdjęć czasami jest, a czasami nie ma . Zwykle, gdy gdzieś jedziemy i robimy zdjęcia i dodajemy do pokazu slajdów z podróży po Polsce 2014, abyś mógł je zobaczyć. Czasami to działa, a czasem nie tak, jak dodawanie zdjęć na dole bloga prawie każdego dnia. Mogę tylko czekać, aż problem będzie  rozwiązany i mam nadzieję, że to nie jest wielka sprawa dla Ciebie. Oprócz tego jednego  problemu  mój laptop działa poprawnie i nie mam z nim teraz żadnego kłopotu.

Wczoraj był ładny dzień,  podczas którego  całe popołudnie spędziliśmy ze Zbyszkiem, aż do godziny osiemnastej, a następnie wróciliśmy do domu. Wydawało się właściwym, aby spędzić z nim czas z okazji jego urodzin, jeśli nawet  są one naprawdę dzisiaj, 31 stycznia.

W ten czwartek zarówno Joan, jak i ja  musimy iść do dentysty, aby założyć plombę i nie mogę się już tego doczekać.

Sunday, March 30, 2014

Slideshow Pictures




I may have found, thanks in part to reader Lori, a way to post slideshows again. However, when you click on the link you will see all pictures and it is better if you click on the text "Slideshows" under the "My Photos" to get an actual slideshow. You can try it with the March 29-Rynek show posted on the right side of this blog........just tried it again and it doesn't work. Slideshow is at the bottom.

Tomorrow is Zbyszek's birthday so we went with him to a restaurant outside of Poznań for a bowl of Żurek and then returned to the Rynek where we had dessert at Kamea restaurant where he had reserved a table for us. This place is just known to locals. It's small and only seats about 30 people inside and maybe 20 in the garden behind it, that's why you need a reservation, especially on Sunday.

Może znalałem, po części dzięki czytnika Lori, sposób, aby ponownie opublikować pokazów slajdów. Jednak po kliknięciu na link można zobaczyć wszystkie zdjęcia i to lepiej, jeśli klikniesz na tekst "Slajd" w "Moje zdjęcia", aby uzyskać rzeczywisty pokaz slajdów. Możesz spróbować z 29 marca-Rynek koncert pisał po prawej stronie tego bloga.

Jutro Zbyszek urodziny, więc poszliśmy z nim do restauracji poza Poznania za miskę Żurek, a następnie wrócił do Rynku, gdzie mieliśmy deser w restauracji Kamea gdzie miał zarezerwowane dla nas stół. To miejsce jest po prostu znana wśród mieszkańców. To mały i tylko siedzeń około 30 osób w środku, a może 20 w ogrodzie za nią, dlatego trzeba rezerwować, szczególnie w niedzielę.

Slideshow: March 30-Zbyszek
https://picasaweb.google.com/piekar66/March302014?authuser=0&authkey=Gv1sRgCM_I4oK6iaXKrwE&feat=directlink

Saturday, March 29, 2014

2 surprises.







With the sun shining and 20c outside it was impossible to stay inside today. Naturally, we decided to take a trip to the rynek to see what progress had been made with the outdoors cafe's.  April 1st is the official day of them opening up and we were a little dismayed at what we saw. There were only about ten of them up  and no sign of future construction of all the others.  I don't know, maybe it's a sign of the economy slowdown but I would think with only two days left to the opening every place would be getting ready.  There were enough people in the rynek because of the good weather and we reverted back to our original café, Room 55, for café lattes.  We sat for about an hour in the sun because the overhead canvases were down to allow the sun to warm the customers although it was not needed.

When we finished, I decided we should take a walk to the hat shop where Joan has four hats purchased from last year. We just went to see what the lady hat maker had created already for this spring and we were not disappointed. There were three that Joan really like and one was my favorite but it would be her decision to chose one if she wanted one. I've got to admit it gives me a thrill to buy a new hat for her that she likes.  Don't ask me why, maybe just because it makes her happy.

Another surprise occurred when we were walking and I heard someone calling my name. I turned around and there was cousin Małgorzata, her husband, Marek, their daughter, Rózia and Rózia's friend, Olga. They were just coming back from the archeological museum in the rynek when they saw us in front of them.  They were going to Chimera, a coffee shop on a side street from the rynek and invited us to go with them which we accepted to do. The last time we saw each other was on Rózia's birthday last December so it had been a little while. In that time Rózia has grown taller and her hair is much longer. Although she studies the Russian language in school her English has also improved so it was easier to talk a little with her in English. We adults had coffee and the two younger people had apple pie with ice cream. The portion of apple pie was large and Olga couldn't finish hers.  We sat and talked and then went our seperate ways.

On the way back we stopped in our favorite passageway between two streets because the architecture is very unique and we like looking at it. It's almost Arabic in design and the contrast between black and white is interesting.

This blog is still, after many emails, not allowing me to post slideshows.

Z świeciło słońce i 20c na zewnątrz nie można było pozostać wewnątrz dzisiaj . Oczywiście, my zdecydowaliśmy się na wycieczkę do Rynku , aby zobaczyć , jakie postępy zostały wykonanena zewnątrz kawiarni . 01 kwietnia jest oficjalnym dniem ich otwarcia i byliśmy trochę przerażeni tym, co widzieliśmy . Było tylko dziesięć z nich i żaden znak przyszłej budowy wszystkich innych. Nie wiem , może znaka spowolnienia gospodarki , ale to myślę, ze tylko dwa dni do otwarcia każde miejsce będzie szykując . Było w Rynku wystarczająco dużo ludzi , ze względu na dobrą pogodę i powróciła do naszego pierwotnego kawiarnia , pokój 55, do cafe latte. Siedzieliśmy na około godzinę w słońcu , ponieważ napowietrznych płótna były w dół, aby umożliwić słońce ogrzać klientów , choć nie było to potrzebne .Kiedy skończyliśmy , postanowiłem powinniśmy wybrać się na spacer do sklepu kapelusz gdzie Joan ma cztery czapki zakupione od ubiegłego roku . Po prostu poszliśmy zobaczyć, co pani kapelusz stworzył już do tego wiosną i nie zawiedliśmy się . Było ich trzech , że Joan naprawdę podoba i był moim ulubionym , ale to będzie jej decyzja , aby wybrał jedną , czy chce jeden . Muszę przyznać, że daje mi emocje , aby kupić nowy kapelusz dla niej , że lubi . Nie pytaj mnie dlaczego , może po prostu dlatego, że sprawia, że ​​jej szczęśliwy.Kolejną niespodzianką doszło , gdy byliśmy spacery i słyszałem jak ktoś woła moje imię . Odwróciłem się i nie było kuzynka Małgorzata , jej mąż , Marek , ich córka , Rózia i przyjaciel Rózi , Olga . Byli po prostu powrocie z muzeum archeologicznego w Rynku , gdy zobaczyli nas przed nimi . Zamierzali Chimera, kawiarni przy bocznej ulicy od Rynku i zaprosił nas , aby przejść się z nimi , które przyjęliśmy do zrobienia . Ostatni raz widzieliśmy się nawzajem na Rózia była urodzin w grudniu ubiegłego roku , więc to była chwila . W tym czasie wzrosła wyższy Rózia i jej włosów jest znacznie dłuższy . Chociaż studiuje języka rosyjskiego w szkole jej angielski jest również ulepszony tak łatwiej było rozmawiać z nią trochę po angielsku . My dorośli mieliśmy kawę i dwie młodsze osoby miały szarlotkę z lodami . Porcja szarlotki był duży i Olga nie kończy jej. Siedzieliśmy i rozmawialiśmy , a następnie udał się z naszymi drogami .W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w naszym ulubionym przejścia między dwoma ulicami , ponieważ architecture jest bardzo wyjątkowy i lubimy , patrząc na niego . To prawie Arabski w projektowaniu i kontrast pomiędzy czernią a bielą jest ciekawe .

Friday, March 28, 2014

Thanks.

Thanks Lucie for you comments. I can't, in all honesty, say they are my original thoughts because I have learned them from two different courses, one in Polish and one in Spanish. I would highly recommend you check out.......http://realpolish.pl/. Piotr has 100 short stories, both in written and with audio that are valuable plus other subjects. I've worked with him over the last six months improving the English translation and he's very helpful. He also has numerous podcasts, audio and written, on different subjects that are helpful. If you're serious, this might be a good way to start. I put the audio on DVD's and use them in my car to listen to everyday.

Well, I have one problem since installying Win8 again and that is getting my printer to work. At first installation I was able to print a test page but this morning when I wanted to print out my lesson for Zbyszek, all of a sudden I kept getting a screen to save my work in an *ospx extension and it wouldn't print out. Now, nothing I have saved in Word documents will print and I have a lot of those files. I tried reinstalling it again but there seems to be a problem with the printer drivers now. I wrote an email to Samsung about this and have to wait for an answer.  Everything else is working well.

Dziękuję Lucie za Twój komentarz. Nie mogę, szczerze mówiąc powiedzieć, że są to moje oryginalne przemyślenia , bo nauczyłem się je z dwóch różnych kursów, jednego w języku polskim i jednego w języku hiszpańskim . Gorąco polecam Ci sprawdzić ....... http://realpolish.pl/ . Piotr ma 100 opowiadań , zarówno w formie pisemnej, jak i wideo, które są przydatne oraz inne tematy . Pracowałem z Piotrem w ciągu ostatnich sześciu miesięcy , poprawiając tłumaczenie na język angielski, a on także służy pomocą. Ma też wiele podcastów audio i napisanych na różne tematy , które są pomocne. Jeśli poważnie , to może być to dobry sposób na rozpoczęcie . Przegrałem audio na DVD i używam ich w moim samochodzie słuchając codziennie .

Cóż , mam jeden problem od ponownego zainstalowania Win8 i jest praca drukarki . Przy pierwszej instalacji udało mi się wydrukować stronę testową , ale dziś rano , gdy chciałem wydrukować moją lekcję dla Zbyszka , nagle otrzymuję ekran  z informacją, aby zapisać swoją pracę w rozszerzeniu * ospx  i nie byłoby wydrukowane . Teraz nic nie mam zapisane w dokumentach programu Word żeby wydrukować i mam wiele takich plików . Próbowałem  zainstalować go ponownie, ale  wydaje się, że teraz jest  problem ze sterownikami drukarki . Napisałem e-maila o tym do Samsunga i czekam na odpowiedź. Wszystko inne działa dobrze .

Thursday, March 27, 2014

Study habits.

Thinking more about my studies, I believe I need more deeper learning than I have done. I mean that it's not so important how fast you can go from one chapter to another but more important to stay on one chapter for a week or so and go over and over it. In the past if I had a book with twelve chapters I tried to finish all twelve as fast as I could to get to the next book. Yes, I learned a few things from each chapter but by the time I was on chapter three or four I had already forgotten what was in chapter one. I didn't have it deeply imbedded in my mind so therefore I forgot it. Now I stay on one chapter, read it once to get the basic idea of the chapter, read it twice to get more specifics from it, read it three time and try to remember it all, read it four times to reinforce what I learned and then read it five times and try to put what I learned into use in conversations. I think it's only through this way I will actually, really learn.

It's the same way for short stories I have in Polish on DVD's. I listen once just the hear the words used and to understand them, then again for pronunciation, then to hear how the words are related to other parts of the sentence, then I practice pronunciation with the story until I can say the words without stumbling and finally listen again and work up the speed to a normal flow of words. Sometimes I listen to a story ten times before I move to the next.

As for grammar, I've learned the rule of grammar...........don't study it. It only gets in the way of speaking because I am thinking so much about grammar it takes forever to make a simple sentence.

Myśląc więcej o mojej nauce polskiego uważam, że potrzebuję dogłębniejszego uczenia się niż dotychczas. To znaczy , że  nie jest tak ważne, jak szybko można przejść z jednego rozdziału do drugiego , ale bardziej ważne , aby pozostać przy jednym rozdziale na tydzień lub dwa i powtarzać go ileś razy. W przeszłości , gdy miał książkę z dwunastoma rozdziałami próbowałem zakończyć wszystkie dwanaście tak szybko, jak tylko mogłem , aby przejść do następnej książki . Tak , dowiedziałem się kilka rzeczy z każdego rozdziału , ale od momentu jak byłem na trzecim lub czwartym rozdziale już zapomniałem, co było w rozdziale pierwszym . Nie musiało to „wejść głęboko do mojej głowy”, skoro zapomniałem. Teraz zatrzymuję się na jednym rozdziale , czytam go raz, aby uzyskać podstawowe informacje na temat rozdziału , powtórnie, aby uzyskać więcej szczegółów, czytam trzeci raz i próbuję to wszystko zapamiętać, czytam po raz czwarty w celu ugruntowania czego się nauczyłem, następnie odczytuję po raz piąty i próbuję zastosować to, co się dowiedziałem i wykorzystać w rozmowach . Myślę, że  tylko w ten sposób naprawdę uczę się .

To samo dotyczy opowiadań jakie mam w języku polskim na DVD . Słucham po raz pierwszy prostu, aby usłyszeć użyte słowa i je zrozumieć , a następnie ponownie dla wymowy, po czym kolejny raz , aby usłyszeć , jak słowa są związane z innymi częściami zdania , potem ćwiczę wymowę , aż mogę powiedzieć słowa bez zająknięcia i wreszcie słucham znowu i pracuję, aż uzyskam normalną prędkość mówienia. Czasami słucham opowieści dziesięć razy , zanim przejdę do kolejnego.

Co do gramatyki , nauczyłem się zasady gramatyki ........... nie studiowałem. Robi się to tylko przy okazji mówienia , bo jak myślę tyle o gramatyce, to utworzenie prostego zdania zabiera mi mnóstwo czasu.

Wednesday, March 26, 2014

Learning.

Looking back on my studying of the Polish language I made two BIG mistakes. The first was trying to learn rules of grammar. I don't know how many books or courses I used to try to make sense of them but I believe they hampered my learning rather than advanced it. I spent hours, days, weeks, months and years reviewing them and still today I don't know how to use what are called "cases"

The second mistake was with vocabulary. I tried learning five new words a day for months, just single words, but after 4 months I had a list of 600 words already and found that the words I thought I learned three months ago had already been forgotten. It took quite a while that a better way was to learn words in the context of sentences. Those words I remembered, even after 3 months. So, I guess the truth of it all, for me, is don't learn grammar rules and don't learn words out of context in a sentence.

This all dawned on me only recently when I started looking at a course in Spanish and the first two rules of the course were: Don't learn words out of context and don't learn grammar rules. It makes sense when you think that young children learn to speak only by speaking. They don't learn grammar rules and don't learn single words. Sure, later, in school, grammar is strongly taught but by that time they already speak fluently. But those "rules" are soon forgotten when schooling is finished. I spent years in English classes where they did the same thing with grammar but today there are only about four tenses I can tell you the rules for out of 16. Even learning these rules for 16 tenses was useless because we use, maybe, 8 tenses on a daily bases and even then I can't tell you which tense is which in some instances.



Here is an intersting view of Poznań............http://wtkplay.pl/video-id-9878-jak_amerykanin_odnalazl_sie_w_poznaniu

I'vee recently trying to make up for lost time by speaking more daily in Polish using the conversation exchange. Now I'm talking with three to four people a day in Polish during the week. Zbyszek said I need to speak three hours a day, everyday, but it's difficult to do that because it takes so much time being somewhat isolated from my wife. During my "talking time" she either reads, does housework, prepares meals and, in general, is on her own.

Today was Kandulski day for us so I did get to spend time with her and Zbyszek after Polish conversations in the morning for an hour and a half. I spoke from 9:00-12:00, then we hurried to the store for weekly food shopping and got back just in time to go to Kandulski's at 2:15PM.

Patrząc wstecz na uczenie się z języka polskiego zrobiłem dwa duże błędy. Najpierw starałem się nauczyć zasad gramatyki . Nie wiem, jak wiele książek użyłem lub ilu kursach kiedyś uczestniczyłem,  aby spróbować je zrozumieć , ale uważam, że raczej utrudniały mi naukę, niż rozwijały . Spędziłem godziny, dni, tygodnie, miesiące i lata ich przeglądanie i do dziś nie wiem , jak korzystać z tego, co nazywa się "przypadki ".

Drugi błąd dotyczył słownictwa . Próbowałem uczyć przez miesiąc pięć nowych  słówek dziennie, zwykłe proste słowa, a po 4 miesiącach miałem już listę 600 słów, ale okazało się, że słowa, o których myślałem, że nauczyłem się 3 miesiące temu zostały już zapomniane. Minęło sporo czasu , kiedy okazało się, że lepszym sposobem było uczyć się słów w kontekście zdania. Te słowa przypomniałem sobie , nawet po 3 miesiącach . Tak, myślę, że to wszystko prawda , ale dla mnie , to nie uczyć się gramatyki , nie uczyć się słów z kontekstu w zdaniu.

To wszystko dotarło do mnie dopiero niedawno , kiedy zacząłem patrzeć na kurs hiszpańskiego i dwie pierwsze zasady były, oczywiście : Nie uczyć się słów z kontekstu i nie uczyć się gramatyki . To ma sens , gdy myślisz , że małe dzieci uczą się mówić tylko przez mówienie . Nie uczą się gramatyki i nie uczą się pojedynczych słów . Oczywiście, później w szkole , uczy się gramatyki , ale zdecydowanie do tego czasu już mówi się płynnie . Ale te "zasady " zostały szybko zapomniane , gdy szkolenie jest zakończone . Spędziłem lata na lekcjach angielskiego , gdzie robili to samo z gramatyką , ale dzisiaj istnieją tylko  cztery czasy z wszystkich 16, których zasady  mogę przedstawić. Nawet nauka  zasad tych 16 czasów było bezużyteczna, ponieważ używamy na co dzień może 8 z nich,  a nawet wtedy nie mogę powiedzieć, które z nich w jakich przypadkach używamy.
To jest ciekawych widok Poznaniu ............ http://wtkplay.pl/video-id-9878-jak_amerykanin_odnalazl_sie_w_poznaniu

Od niedawna próbuję nadrobić stracony czas , mówiąc częściej,  codziennie w języku polskim korzystając z wymiany językowej. Teraz rozmawiam z  trzema lub czterema osobami dziennie w języku polskim w ciągu tygodnia . Zbyszek powiedział, że trzeba mówić trzy godziny dziennie  codziennie, ale trudno to zrobić , bo to trwa tyle czasu, a ja czuję sie nieco odizolowany od mojej żony . Podczas mojego "czasu rozmowy " ona albo czyta , robi prace domowe , przygotowuje posiłki i  w ogóle coś na  własną rękę .

Dziś był dla nas dzień u Kandulskiego, więc spędziłem czas z nią i Zbyszkiem po porannych rozmowach po polsku przez półtorej godziny. Rozmawiałem między 9:00-12:00 , potem pobiegłem do sklepu na tygodniowy zakup żywności i wróciłem w sam raz , aby przyjść do Kandulskich na 14:15 .

Tuesday, March 25, 2014

Nie wiadomośći

No news today. Almost like yesterday with the weather. I've stepped up my conversations and now have two or three each day. Almost feels like work but since I volunteer to do it I can't really complain about it.

Żadnych nowości dzisiaj. Pogoda prawie taka sama jak wczoraj. Zwiększam natężenie moich rozmów przez Skype i mam dwie lub trzy każdego dnia. Wrażenie podobne do pracy ale od czasu, jak wykonuję to jako wolontariusz, naprawdę nie mogę narzekać.

Monday, March 24, 2014

I'm back.

Alright, I'm back in action with all upgrades and repairs to my system finished and it's back to normal. It took too many hours to do but it had to be done.

Yesterday was the opera and we were not really impressed with the performance. For the most part the whole stage was empty with only a chair or two used and no staging other than that. The singers were average but, in general, we could have missed this opera and not really missed anything.  We have one more to go to, La Boheme, and it's the main one we have been waiting for. It's 2 days after my birthday next month.

The last 5 days have been gray and raining so not great weather to be out and about. Naturally, we're still paying attention to the news about Ukraine and the situation there which is not getting better. Although NATO has told about the danger of the large Russian army at the eastern border of Ukraine, no country has stepped up to offer military aid.  All they do is talk and talk, exactly what Putin thought they would do.

W porządku , wróciłem do akcji modernizowania., przywracania i naprawiania  systemu i teraz on wraca do normy . Bardzo dużo czasu zajęło aby to wykonać, ale to musiało być zrobione .
Wczoraj byliśmy w operze, ale przedstawienie nie zrobiło na nas specjalnego wrażenia. W przeważającej części cała scena była pusta tylko z dwoma krzesłami i poza tym żadnej innej inscenizacji.  Śpiewacy byli średni , a w ogóle mogliśmy nie iść na tą operę i naprawdę niczego byśmy nie stracili.  Mamy jeszcze wyjście na  „La Boheme” , a to najważniejsze na co czekamy . To będzie  2 dni po moich urodzinach w przyszłym miesiącu .

Ostatnie 5 dni było szarych i padał deszcz , więc nie była to super pogoda aby gdzieś wychodzić . Naturalnie,  zwracamy uwagę na wiadomości o Ukrainie i sytuację , która  tam się nie poprawia. Chociaż NATO powiadomiło o niebezpieczeństwie z powodu dużej armii rosyjskiej na wschodniej granicy Ukrainy , żaden kraj nie zwiększył oferty pomocy wojskowej . Wszystko co robią to mówią i mówią,  dokładnie to, co Putin myślał, że zrobią.

Sunday, March 23, 2014

Opera

Opera night. We're going to see Don Giovanni.

Opera noc. Jedziemy zobaczyć Don Giovanni.

Saturday, March 22, 2014

Almost done.

Still working on the computer restoration of my Family Tree Maker I ran into the problem that my tree was not showing up and it was frustrating. I wrote about my problem on the FB Ancestry site and within 5 minutes I had several answers about how to fix the problem. I chose the one from a man named Alan and it worked beautifully. Now my tree has blossomed with pictures and media files and it looks good. I immediately made a copy of it to my external drive for safe keeping in case this happens again. Next I have to reinstall my printer and dictionary for Polish and then I should be back in business.

Nadal pracuje na przywrócenie komputera mojego Family Tree Maker wpadłem na problem, że moje drzewo nie pokazując się i to było frustrujące. Pisałem o moim problemie na stronie FB przodków i na 5 minut miałem kilka odpowiedzi na temat, jak rozwiązać ten problem. Wybrałem jeden z niejakiego Alana i to działało pięknie. Teraz moja kwitnięciu ze zdjęć i plików multimedialnych i dobrze wygląda. I od razu zrobił kopię na zewnętrzny napęd na przechowanie, w przypadku, gdy sytuacja się powtórzy. Następny mam ponownie zainstalować drukarkę i słownik dla polskich i powinienem być z powrotem w biznesie

Friday, March 21, 2014

What a day.

Started off today with two conversations, then lesson with Zbyszek and it was such a nice day Joan and I went for a long walk to be outside. I needed the time to get ready to start reinstalling the programs on my computer. That was no easy task because, as usual, there were a few new problems and I didn't get everything finished by the time I was ready to stop for the day. The most I did was install Norton 360 for virus protection and Skype for conversing. Tomorrow I'll have to spend more time installing the other programs and I'm confident one or more will give me a new problem to solve. However, at this time the computer is working well and that's good enough for today.

Rozpoczął się dzisiaj z dwóch rozmów, następnie lekcji z Zbyszek i to było takie miłe dzień Joan i ja poszedłem na długi spacer na zewnątrz. Potrzebowałem czasu, aby rozpocząć ponowne instalowanie programów na komputerze. Że nie było łatwym zadaniem, ponieważ, jak zwykle, było kilka nowych problemów i nie dostać wszystko wykończone przez czas byłem gotowy, aby zatrzymać na dzień.Najbardziej zrobiłem było zainstalować program Norton 360 do ochrony antywirusowej i Skype dla rozmowy. Jutro będę musiał poświęcić więcej czasu na instalowanie innych programów i jestem przekonany, jeden lub więcej daje mi nowy problem do rozwiązania. Jednak w tym momencie komputer działa dobrze i to wystarczy na dziś.

Thursday, March 20, 2014

Window 8 is back.

Four and a half hours later I finally have Windows 8 back on my laptop and I'm rid of Win 8.1 thanks to the perserverance of cousin Andrzej. In the end he's not really sure what he did after trying many options but the end result is Window 8 is back. It ended up as a recovery back to 2013 and, of course, wiped out all the additional software I use which I will have to reinstall but the main point is 8.1 is gone. It's the LAST time I will take an upgrade without finding out more about it before I say yes.

I spent most of the day with Andrzej and his mother Kazia and naturally she fed me well and even made a special dish for the day. She expected Joan to be with me but Joan stayed home cleaning the flat for Spring and didn't make the trip this time. I think it's the only time I was there by myself. It was a beautiful day for a ride and the weather was great. I stopped first at the cemetery and then went to the house.

So, once again, thanks Andrzej for your help and Kazia for your hospitality.

Cztery i pół godziny i w końcu mam Windows 8 z powrotem na moim laptopie i pozbyłem się Win 8.1 dzięki wytrwałości kuzyna Andrzeja. W końcu on sam nie jest pewien, co zrobił po wypróbowaniu wielu opcji , ale efekt końcowy jest taki, że wrócił Windows 8 . Skończyło się jako przywrócenie  do stanu z roku 2013 i, oczywiście  z wymazaniem wszystkich aplikacji , jakich używałem , a które trzeba będzie zainstalować ponownie , ale głównym punktem jest to ,że niema wersji 8.1. To był ostatni raz, kiedy zainstaluję uaktualnienia bez uprzedniego sprawdzenia co i jak, zanim powiem tak .

Większość dnia spędziłem  z Andrzejem i jego matką Kazią, która naturalnie karmiła mnie dobrze i nawet zrobiła specjalne danie na dzień. Spodziewała się, że Joan będzie  ze mną , ale Joan została w domu, żeby posprzątać mieszkanie na wiosnę i tym razem nie pojechała ze mną. Myślę, że tylko raz byłem tam sam. To był piękny dzień na przejażdżkę i pogoda była wspaniała . Najpierw zatrzymałem się na cmentarzu , a następnie udałem się do domu .

Tak więc , jeszcze raz dziękuję Ci Andrzej za pomoc i Tobie Kaziu za gościnę .

Wednesday, March 19, 2014

Virtual Drive?

An early shopping day for food, spent 105zl for the week. I was suppose to have a conversation at 1PM but was looking at the wrong day when I agreed and then today Joan pointed out my mistake. I hate when I do that.

Talked with cousin Andrzej last night and we arranged to meet tomorrow in Golina so he can instruct me how to fix my computer problems. It's probably going to take 2-3 hours He does everything from something called a virtual drive and if he has a problem with something he is able to just reload his operating system from the virtual drive. He's been telling me for over a year I should be doing this also but I've never taken the time to learn about it.  Besides, I learn better when I have someone who can actually show me how to do it than reading about it. Some people learning by seeing, some by hearing, some by doing. I guess I am in the last category. I have two laptops, one with win8.1(sucks) and the other with win7. Once I learn how to do it for win8, then I'll do it for win7. I'll go by myself because Joan has started Spring cleaning and you know how long that takes after the winter.

Zaczęliśmy dzień od zakupów żywności na tydzień, na które wydaliśmy 105zł. Ja przypuszczałem, że będę mógł rozmawiać godzinie trzynastej na Skype , spojrzałem nie na ten dzień, kiedy się zgodziłem i dziś Joan zauważyła mój błąd . Nienawidzę , kiedy to robię .

Wczoraj rozmawiałem z kuzynem Andrzejem  i umówiliśmy się jutro w Golinie , aby mógł mnie poinstruować, jak rozwiązać moje problemy z komputerem . To prawdopodobnie zajmie 2-3 godziny Andrzej posługuje się czymś, co nazywa wirtualną pamięcią i jak  ma z czymś problem  jest w stanie po prostu odświeżyć swój system operacyjny z dysku wirtualnego. On opowiadał mi o tym  ponad rok temu, że powinienem zrobić to samo , ale nigdy nie miałem czasu , aby się o tym dowiedzieć.  Poza tym, uczę się lepiej , kiedy mam kogoś, kto rzeczywiście może mi pokazać , jak to zrobić , zamiast czytać o tym samemu. Niektórzy ludzie uczą się obserwując , niektórzy słuchając , niektórzy robiąc . Myślę, że jestem w tej ostatniej kategorii . Mam dwa laptopy , jeden z win8.1  i inny z win7 . Jak nauczę się, jak to zrobić w Win8 , to zrobię to z win7 .

Tuesday, March 18, 2014

3 hours a day?

3 conversations today in Polish but still didn't meet the Zbyszek requirement of talking 3 hours in Polish. It's not so easy to do. Maybe if I left Joan alone and just went and sat on the bench at the bus stop I could do it but that's fair to her. What a dilemma. I guess I'll just have to satisfied with slow progress. Anyway, it was another chilly, rainy day today and not a day for sitting at the bus stop. Fotunately I do have three people I talk with frequently on the exchange to help me.

I still haven't worked out all the problems with this new Win8.1.  It's unbelievable that I can't even open emails now in Internet Explorer 11 and have to use Chrome to read emails. I like IE11 because it has a menu bar, something that is lacking in Chrome.

We listened earlier to Putin's speech about Crimea and that now it was part of Russia once again with no going back. He talked about the similarity to Kosovo and what happened there and in some ways I can see his point of view but I just don't trust him.

 Przeprowadziłem dzisiaj 3 rozmowy  w języku polskim , ale nadal nie spełniam wymogu Zbyszka rozmawiania codziennie przez 3 godziny po polsku . To nie jest tak łatwo zrobić . Może gdybym zostawił Joan samą i po prostu poszedł, i usiadł na ławce na przystanku, a mógłbym tak zrobić , ale to jest  fair w stosunku do niej. Co za dylemat . Chyba będę musiał  zadowolić się z powolnego postępu . Tak czy inaczej , był to kolejny chłodny , deszczowy dzień  i nie dzień, aby siedzieć na przystanku autobusowym . Na szczęście mam trzy osoby, z którymi często rozmawiam i które pomagają mi na zasadzie wymiany językowej.

Wciąż nie rozpracowałem wszystkich problemów z tym nowym Win8.1 . To niewiarygodne , że nie mogę nawet otworzyć e-maile używając Internet Explorer 11 i trzeba używać Chrome , aby je  przeczytać . Lubię IE11 ponieważ ma pasek menu , coś, czego brakuje w Chrome .

Słuchaliśmy przemowy Putina o Krymie , a teraz jest on po raz kolejny częścią Rosji bez  odwrotu . Mówił o podobieństwo do Kosowa i co tam się stało i w pewien sposób mogę zobaczyć jego punkt widzenia , ale po prostu mu nie ufam .

Monday, March 17, 2014

No surprise.

It's no surprise Crimea is joining the Russian Federation now. The only question is whether Russia will now use the pretext of protecting Russians citizens in eastern Ukraine to send in it's army which is already massed on the border. Thee bigger question is who will stop it. Western powers talk and talk and talk with little action. I think Putin only responds to force and no one has committed to that except him. It's a very troubling time in this crisis, not only for the world but also Poland. What will happen if there is an invasion into Ukraine? Will Poland join Ukraine in this fight?

The last three days the weather has been gray and rainy. Winter is not returning but we've not had too warm temperatures during this time and still wait for the real Spring to appear.

To nic dziwnego, że Krym dołącza teraz do Federacji Rosyjskiej. Pytanie tylko, czy Rosja użyje teraz  pretekstu ochrony obywateli rosyjskich we wschodniej Ukrainie do wysłania wojsk, które jest już zgromadzone na granicy. Tym większe pytanie, kto to zatrzyma. Zachodnie mocarstwa mówią i mówią, i mówią a  mało działają. Myślę, że Putin reaguje tylko na siłę i nikt nie dopuści się  tego, oprócz niego. To jest bardzo niepokojący moment  w tym  kryzysie, nie tylko na świecie, ale także w Polsce. Co się stanie w razie inwazji na Ukrainę? Czy Polska dołączy do Ukrainy w tej walce?

Ostatnie trzy dni pogoda była szara i deszczowa. Zima nie wraca, ale nie mieliśmy zbyt wysokiej temperatury w tym czasie i nadal czekamy na prawdziwe pojawienie się wiosny.

Sunday, March 16, 2014

I'm not gonna take it anymore!

I spent a good part of my day trying to copy the family tree to my second laptop for backup. It isn't so easy to do as it was with earlier versions of Family Tree Maker.  I don't know how these designers of programs and operating systems can tell you the "new" version is so much better than the last and yet when you download them you realize they are not better. The new Win 8.1 vs. Win 8 is certainly a good example of that. I have had too many problems after downloading it and still my laptop doesn't work as well as before.

With Family Tree Maker it is the same. Previous versions were no problem putting you tree on two computers but now, in version 2014, you have to link your tree to Ancestry on one computer and if you want to put it on another, unlink it, copy it, transfer it, restore it and hope everything doesn't get changed in the process. I spent 3 hours today trying to do it and still it doesn't work on the other laptop. I feel like that guy from the old movie, Network, who opened his window and shouted, "I.m not gonna take it anymore"

Spędziłem sporą część mojego dnia próbuje skopiować drzewo genealogiczne do mojego drugiego laptopa do tworzenia kopii zapasowych . To nie jest tak łatwo zrobić , jak to było we wcześniejszych wersjach Family Tree Maker . Nie wiem, jak ci projektanci programów i systemów operacyjnych może powiedzieć," nowa " wersja jest o wiele lepiej niżostatnio , a jednak kiedy ich zdajesz sobie sprawę , że nie są lepiej pobrać . Nowy Win 8.1 vs Win 8 jest na pewnodobrym przykładem . Miałem zbyt wiele problemów po pobraniu go i nadal mój laptop nie działa , jak wcześniej.

Z Family Tree Maker jest tosamo . Poprzednie wersje nie były problemem oddanie się drzewa na dwóch komputerach , ale teraz , w wersji 2014 , należy połączyć swoje drzewo do przodków na jednym komputerze , a jeśli chcesz umieścić go na innym , odłączyć go , skopiować go , przenieść go przywrócić i nadzieję, że wszystko, co nie ulega zmianie w procesie . Spędziłem 3 godziny dzisiaj próbuje to zrobić i nadal nie działa na innym laptopie . Czuję się jak ten facet ze starego filmu , Network, który otworzył okno i krzyknął: " Im nie będzie już tego znieść "

Saturday, March 15, 2014

Relaxing

A day for homework, watching old Bulls basketball games on tape and relaxing. Outside it's gray, raining and not a day to be outside.

Dzień pracy domowej, oglądanie starych Bulls mecze koszykówki na taśmie i relaks. Na zewnątrz jest szaro, pada deszcz i nie ma dnia, aby być na zewnątr

Friday, March 14, 2014

Another lesson.

Another two hour lesson with Zbyszek and sometimes when it's over it's like my brain is on fire. He speaks to me more now in Polish and it's enough just to try to understand everything he tells me. I record the lesson and listen to it over and over but it takes a while to understand it all. Now we are reviewing all the previous lessons in the book just to refresh my memory and working harder on understanding the cases.

I'm still having problems with Win8.1 and have to go back to using my second laptop that has Win7 on it. Cousin Andrzej has told me for over a year I should be using Virtual Drive to eliminate problems but I've been lazy in doing it, mainly because I don't understand how to do it. I'm hoping to be able to go to Golina next week and have him show me how. I learn better through observation.

Kolejne dwie godziny lekcji ze Zbyszkiem, a czasem, kiedy one się kończą,  to mój mózg jest w ogniu. On teraz więcej do mnie mówi po polsku i to jest na tyle wystarczające, aby spróbować zrozumieć wszystko, co do mnie mówi. Nagrywam lekcję i słucham w kółko, ale to zajmuje trochę czasu, aby to wszystko zrozumieć. Teraz przeglądamy wszystkie poprzednie lekcje w książce, aby po prostu odświeżyć moją pamięć i pracujemy bardziej nad zrozumieniem przypadków w gramatyce.

Nadal mam problemy z Win8.1 i muszę wrócić do korzystania z mojego drugiego laptopa, który ma Win7. Kuzyn Andrzej powiedział mi ponad rok temu, że  powinienem był użyć Virtual Drive, aby wyeliminować problemy, ale byłem leniwy by to zrobić, głównie dlatego, że nie rozumiem, jak to zrobić. Mam nadzieję, że będę w stanie pojechać do Golina w przyszłym tygodniu i on pokaże mi co i jak.. Uczę się lepiej poprzez obserwację.


Thursday, March 13, 2014

A change and a warning.

The last two months, after using Blogger to write and post this blog since 2006, I've been having problems posting new slideshows of places we've been since January 2014. I written to Blogger Help and forums to fix the problem but all have been to no avail. I'm very comfortable using Blogger but without answers to fix the problems I have been thinking about using a new system to write my blog on, one which I won't have problems. So, my question is does anyone use another program such as Wordpress to write their blog. Can you give me any recommendations what to use and how easy is it to set up a blog. Specifically, I'm looking for a program for a three column blog that will almost duplicate the way this blog is setup now. Blogger has been easy to use without extensive HTML knowledge and that is what I am looking for. It is also free.

Today was a good day for the most part. First was a nice conversation via Skype and then Kasia arrived at 11:00 bringing with her new information about my ancestry. She is very good at what she does and is able to access files that I could not read. Combining the information I have found with information cousin Krzysztof Kupiński has, we have found 1,091 people, husbands and wives,  related to our family. Of course, many of them are dead now but I still know around 100 who are alive. Kasia stayed for 2 1/2 hours not giving me new names in the family but more information about my gggreat grandfather's children of which there were four men and two women.  Also she found out when he died and where. It was not exactly the information I was hoping for but it still added more information to the family puzzle.  With the information she gave me copies of church records to verify it.

Just a word of warning...........if you are using Windows 8 and get a message to upgrade to 8.1..DON'T. I did and now have problems with my system. In the fine print at the bottom of the agreement it states you CAN NOT go back to Win8. However, you can but only if you have the discs with the Win8 operating system and then you will have to reinstall any programs you use outside of Win8.

Od 2006 roku używałem Bloogera do pisania i wysyłania tego bloga na stronę internetową , jednak w ciągu ostatnich dwóch miesięcy, miałem problemy z umieszczaniem slajdów z miejsc, w których byliśmy od stycznia 2014 roku. Napisałem do pomocy Bloggera i na forum, aby rozwiązać problem , ale wszystko było na próżno . Czułem się komfortowo używając Bloggera , ale bez odpowiedzi jak rozwiązać problemy, pomyślałem o użyciu nowego systemu do pisania na nim mojego bloga, który nie będę miał problemów . Więc moje pytanie jest czy ktoś używa innego programu , takich jak Wordpress , aby napisać swój blog. Czy możesz dać mi jakieś zalecenia co do wykorzystania i jak łatwo jest założyć blog . Konkretnie , szukam programu na trzy kolumny bloga , który będzie prawie powielać sposób w jaki jest tworzony teraz ten blog. Blogger jest łatwy w użyciu , bez HTML i rozległej wiedzy i to jest to, czego szukam . To jest również bezpłatny .

W większości dzisiaj był dobry dzień. Pierwszą rzeczą była miła rozmowa przez Skype , a następnie o 11:00 przybyła Kasia przynosząc z sobą nowe informacje o moim pochodzeniu . Ona jest bardzo dobra w tym co robi i jest w stanie uzyskać dostęp do materiałów , których nie mogłem odczytać . Łącząc informacje z tymi, jakie znalazłem w informacjach jakie miał kuzyn Krzysztof Kupiński  stwierdziliśmy, że  1091 ludzi, mężów i żon, związanych było z naszą rodziną . Oczywiście , wielu z nich już nie żyje , ale wciąż wiemy o około 100 , którzy żyją . Kasia przebywała przez 2 1/2 godziny nie tyle dając mi  nowe nazwiska w rodzinie , ale więcej informacji na temat dzieci mojego praprapradziadka, gdzie  było czterech mężczyzn i dwie kobiety . Dowiedziała się też , kiedy umarł i gdzie . To nie było dokładnie informacje, jakie miałem nadzieję uzyskać, ale dodały jeszcze więcej informacji rodzinnej układanki. Razem z informacjami dała mi kopie zapisów kościelnych , aby je zweryfikować .

 Słowo ostrzeżenia ........... jeśli używasz systemu Windows 8 , a otrzymasz wiadomość , aby uaktualnić do 8.1 .. NIE RÓB TEGO . Zrobiłem i teraz mam problemy z moim systemem . Drobnym drukiem na dole umowy stwierdza się, nie możesz wrócić do Win8 . Niemniej jednak  można , ale tylko wtedy, gdy masz dysk z systemem operacyjnym Win8 i wtedy trzeba będzie ponownie zainstalować wszystkie programy używane poza Win8 .

Wednesday, March 12, 2014

Wed. meeting.

Met with Zbyszek today at Kandulski's and Joan had a question about a Polish word that he tried to explain to her. It's always entertaining to watch the two of them try to explain their position to one another. Both agree strong willed and don't give in easily. We stayed for about an hour and then came home.

Tomorrow Kasia visits with us and I find out more about my ancestry. It should be interesting..

Dzisiaj spotkaliśmy się ze Zbyszkiem u Kandulskich i Joan miała pytanie na temat polskiego słowa, które Zbyszek próbował jej wytłumaczyć. Zabawne jest oglądać oboje, jak starają się wyjaśnić  pozycję wobec siebie. Oboje mają silną osobowość i łatwo nie ustępują. Byliśmy tam około godziny i wróciliśmy do domu.

Jutro odwiedzi nas Kasia i dowiem się więcej o moich przodkach. To powinno być interesujące.

Tuesday, March 11, 2014

Nice day.




A sunny and warm day, 18c. We even saw some buds on the hydrangeas today when we came back from our walk. Early today I had a nice conversation with a professor from medical university and then later on Skype with one of my conversation partners. I also received a message from an old friend from Michigan who wants to Skype with us tonight so I'll have to have my weekly conversation with cousin Andrzej on Wednesday and Thursday this week.

This weekend we want to go to the rynek to see how the building of the outside cafes is coming along. Officially, they are due to open April 1st but with the weather like today it might even be earlier.

Basketball in Poznań is becoming more popular. I just read about a preschool that actually has a program for very young children.    https://www.facebook.com/MiniBasketAcademyPoznan

Słoneczny i ciepły dzień, 18C. Dzisiaj na hortensji widzieliśmy nawet kilka pąków, kiedy wracaliśmy z naszego spaceru. Dzisiaj, najpierw miałem miłą rozmowę z profesorem z uniwersytetu medycznego, a później na Skype z jednym z moich rozmówców. Otrzymałem również wiadomość od starego przyjaciela z Michigan, który chce skontaktować się z nami dziś wieczorem, więc  moje cotygodniowe rozmowy z kuzynem Andrzejem będę miał w tym tygodniu w środę i czwartek.

W ten weekend chcemy iść na rynek, aby zobaczyć jak przebiega budowa kawiarni na  zewnątrz  Oficjalnie są one otwierane 1 kwietnia, ale z pogodą taką jak dziś,  może to być nawet wcześniej
 Koszykówka w Poznaniu jest coraz bardziej popularna. Właśnie przeczytałem o przedszkolu, które faktycznie posiada program dla bardzo małych dzieci. https://www.facebook.com/MiniBasketAcademyPoznan

Monday, March 10, 2014

Phone call.

Today I gathered my courage and called cousin Haline Kazimierowska in Gdańsk. She was happy to receive my call. She is one of the cousins who answered a letter I sent introducing myself a few weeks ago. In my second letter to her I included a print out of the families ancestry which she looked at. She was very surprised to receive so much information and told me her grandmother, Walentyna, often told her mother about my grandfather in the U.S. She never knew there were also two brothers and a sister of his there also. We talked for about ten minutes and she said she would call me when her plans to go to Grudziąz were finalized so we could meet. She also said she has a daughter who lives in Poznań. So, in a  few months we will meet and I will know more about my family ancestry. Her grandmother was the wife of my grandfather's brother, Stanisław. One of his daughter's was Zofia, Halina's mother.

Dziś zebrałem się na odwagę i zadzwonił kuzyn Haline Kazimierowska w Gdańsku. Była szczęśliwa, aby otrzymać moje wezwanie. Ona jest jednym z kuzynów, którzy odpowiedzieli na list wysłałem wprowadzenia się kilka tygodni temu. W moim drugim liście do niej dołączyłem wydruk z pochodzenia rodzin, które patrzyła na. Była bardzo zaskoczona, aby otrzymać tak wiele informacji i powiedziała mi, że jej babcia, Walentyna, często powiedziała matce o mojego dziadka w USA nigdy nie wiedział, nie było również dwóch braci i siostra jego tam również. Rozmawialiśmy na około dziesięć minut, a ona powiedziała, że ​​nazywają mnie, gdy jej plany, aby przejść do Grudziąż zostały zakończone, więc możemy spotkać. Powiedziała także, że ma córkę, która mieszka w Poznaniu. Tak więc, w ciągu kilku miesięcy spotkamy i będę wiedzieć więcej o moich przodków rodziny. Jej babcia była żoną brata mojego dziadka, Stanisław. Jednym z jego córką była Zofia, matka Haliny.

Sunday, March 09, 2014

Marcin visits.



A nice, lazy day. We slept until 10:00, had breakfast and then Joan started food preparations for the visit from cousin Marcin Kupiński. He was going to visit last Sunday but we already had plans for that day so it didn't work out. His father has always been heavily involved with genealogy research so we have had a good connection. He arrived at 3:10 and Joan had prepared dill pickle soup, surowka and bread for a little late lunch. We talked for about three hours and then he took a bus back to where he lives in Poznań.

Miły, leniwy dzień. Spaliśmy do 10:00, zjedliśmy śniadanie i Joan rozpoczął przygotowania żywności dla wizytą kuzyn Marcin Kupiński. Miał zamiar odwiedzić w ostatnią niedzielę, ale mieliśmy już plany na ten dzień, więc nie wyszło. Jego ojciec zawsze był mocno zaangażowany w badaniach genealogicznych, więc mieliśmy dobre połączenie. Przybył na 03:10 i Joan przygotowała koperek marynowane zupy, surówka i chleb dla trochę późny obiad. Rozmawialiśmy przez około trzy godziny, a potem wzięliśmy autobus z powrotem do miejsca, gdzie on mieszka w Poznaniu.

Saturday, March 08, 2014

Dzień Kobiet.

Today was Dzień Kobiet or Women's Day in Poland so I took Joan to Kandulski's for a little coffee and cake. Not really what I had in mind but tonight I am talking with my son so we couldn't make a different arrangement for the evening. However, tomorrow I night I will take her to cousin Maciek's restaurant for dinner. A day late but better than not doing anything at all.

‘International Women’s Day’ was first celebrated in Poland in 1948, when it was arbitrarily imposed by the powers that be from the former Soviet Union, replacing the former Catholic celebration, the feast of Wincenty Kadlubek. Despite its inauspicious origins in the Stalinist period, ‘Dzień Kobiet’ grew to become accepted by Polish society and is now an integral part of Polish culture.

Dziś był Dzien Kobiet i Dzień Kobiet w Polsce, więc wziąłem Joan do Kandulski jest dla małej kawie i ciastku. Nie jest to, co miałem na myśli, ale dziś wieczorem mówię z moim synem, więc nie mogliśmy zrobić inny układ na wieczór. Jednak jutro w nocy wezmę ją do restauracji kuzyna Maćka na obiad. Dzień późno, ale lepiej niż nic nie robić w ogóle. 


"Międzynarodowy Dzień Kobiet" został po raz pierwszy obchodzony w Polsce w 1948 roku, kiedy to został arbitralnie narzucone przez mocarstwa, że ​​być z byłego Związku Radzieckiego, zastępując byłego uroczystości katolickiej, święto Wincentego Kadłubka. Pomimo niepomyślnych początków w okresie stalinowskim, "Dzien Kobiet" rozrosła się przyjęta przez polskie społeczeństwo i jest teraz integralną częścią polskiej kultury

Friday, March 07, 2014

Slow day.

Lesson day for me and then in the afternoon we just spent at home following the latest news about Ukraine.

Kasia Grycza sent me an email about meeting with us to give me the new information she found out about my ancestors and we're trying to arrange a mutual meeting time next week. We invited her to our flat and she will see, for the first time, the family tree I have compiled over the last thirteen years.

Dzień nauki dla mnie, a popołudnie spędziliśmy w domu śledząc ostatnie wiadomości z Ukrainy.

Kasia Grycza przysłała mi email o spotkaniu z nami , aby dać mi nowe informacje o moich przodkach i próbujemy zaaranżować wspólne spotkanie w przyszłym tygodniu. Zaprosiliśmy ją do naszego mieszkania i ona po raz pierwszy zobaczy drzewo genealogiczne rodziny jakie opracowałem przez ostatnie trzynaście lat.

Thursday, March 06, 2014

Thanks

Thanks to everyone for the comments about our radio interview. Yes, it was fun to do it and I enjoyed meeting the new people who were with us on the show. Thanks also to Lauren who added a comment to the post and I did answer it. Good luck finding your ancestors and if you need any help just let me know.

Thursday, as usual, was food shopping day and we spent 110zl for the week.

We watched the movie "Philomena" last night. It reminded me of the stories I've heard about the Magdalena Laundries operated in many countries from the 18th to the 20th century and how young pregnant women without husbands where put in them to avoid the truth about their conditions. The institutions were named after Mary Magdalene, considered for a long time, though mistakenly, to be a converted prostitute from the Bible who was rewarded by Jesus with forgiveness and love. These institutions (also called laundries and asylums) were complexes in Europe, Australia and North America that enslaved women, institutionalizing them against their will, and stripping them of their rights and identities. The Kppd Shepherd Sisters, the Sisters of Charity, and various other religious orders were responsible for  “worldwide spread” of these Magdalene laundries,

Dziękuję wszystkim za komentarze na temat naszego wywiadu radiowego . Tak , to była zabawa to zrobić i podobało nam się spotkanie nowych ludzi, którzy byli z nami w radio . Dziękuję również Lauren która dodała komentarz do postu , a ja  odpowiedziałem . Życzę powodzenia w znalezieniu swoich przodków, a jeśli potrzebujesz pomocy po prostu daj mi znać .

W czwartek, jak zwykle były zakupy jedzenia i wydaliśmy na nie 110zł.

Wieczorem oglądaliśmy film " Philomena ". Przypomniał mi opowieści, jakie słyszałem o Magdalena Laundries, które funkcjonowały w wielu krajach od 18 do 20 wieku i były o młodych kobietach w ciąży bez mężów, które umieszczano w takich miejscach, aby unikać prawdy o ich sytuacji . Instytucje zostały nazwane bazując na historii Marii Magdaleny , uważanej przez długi czas , choć błędnie za nawróconą prostytutką z Biblii , który została nagrodzona przez Jezusa przez przebaczenie i miłość . Te instytucje (zwane również pralniami i przytułkami) były kompleksami w Europie, Australii i Ameryce Północnej , w których zniewalano kobiety umieszczając je tam wbrew ich woli, pozbawiając praw i tożsamości . W KPPD Shepherd Siostry, Siostry Miłosierdzia , i różne inne zakony były odpowiedzialne za "światowe rozprzestrzenianie się " instytucji typu Magdalena Laundries

Wednesday, March 05, 2014

Radio interview.

3 weeks ago Joan and I did a radio interview for the program International Poznań.  If you would like to listen to it you can find it here.......https://soundcloud.com/internationalpoznan/international-poznan-genealogy. It is in several parts with a song in between each part.

Trzy tygodnie temu udzieliliśmy wywiadu w radio dla programu International Poznan. Jeżeli chciałbyś go posłuchać to znajdziesz go w Internecie pod adresem https://soundcloud.com/internationalpoznan/international-poznan-genealogy. Składa się z kilku części poprzedzielanych piosenką


Tuesday, March 04, 2014

Visits.







We arrived in Przyjma a little late because of farm machinery that slowed us down on the road from Słupca to Golina. John and Helena met us at the door and we spent 2 1/2 hours with them.

From there we went to cousin Kazia's house and had discussions with her and her son, Andrzej, about the situation in Ukriaine and the man Kukliński.  We have different points of view on these subjects so they occupied the majority of the talking. Later, cousin Kazia told me more about my aunt, Sister Redempta, and her cousin, Sister Illuminata. I learned that Sister Redempta has sent then $5 at different time and what a difference it made for them.  You have to remember that this was in the 1970's when the exchange rate was one dollar equaled 100 zl. Now it is one dollar equals 3 zl. On the way home I thought about this and it made me sad than my generation never knew about cousins in Poland and the difficult life they had. If I had known then what I know now, sending $5 each month would not have been a problem. There were four sisters in all living in Golina and I am sure I could have found three other cousins living in America who could have also sent $5 for them. What I will never understand is why we were never told about relatives in Poland. It's too late now to find out so it will always remain a sad mystery for me.

Przyjechaliśmy w Przyjmy z opóźnieniem z powodu maszyn rolniczych , który spowolniły ruch  na drodze od Słupcy do Golina . Jan i Helena spotkali wyszli przed dom. Spędziliśmy z nimi 2 1/2 godziny.

Stamtąd udaliśmy się do domu kuzynki Kazi i  rozmawiałem z nią i jej synem Andrzejem na temat sytuacji w Ukrainie oraz o Kuklińskim. Mamy różne punkty widzenia na te tematy tak, że one zajęły większość czasu naszej rozmowy. Później, kuzynka Kazia powiedziała mi  więcej o mojej ciotce , siostrze Redempcie i jej kuzynce siostrrze Illuminacie. Dowiedziałem się , że siostra Redempta wysyłała im po 5 dolarów w różnym czasie i jaką to stanowiło dla nich różnicę. Trzeba pamiętać , że było to w 1970 roku , gdy kurs  jednego dolara do złotego wynosił 100 zł . Teraz jeden dolar równa się 3 zł . W drodze do domu myślałem o tym i napawało mnie smutkiem to, że  moje pokolenie nic nie wiedziało o kuzynach w Polsce i jakie mieli trudne życie. Gdybym wiedział to, co wiem teraz , wysyłanie 5 dolarów miesięcznie nie byłoby problemem . Ogółem 4 siostry mieszkały w Golinie i jestem pewien, że znalazłbym trzech innych kuzynów mieszkających w Ameryce , którzy mogliby również wysyłać im po 5 $ . To, czego nigdy nie zrozumiem to to,  dlaczego nigdy nie mówiono o krewnych w Polsce . Jest już za późno , aby się dowiedzieć, więc zawsze pozostanie to dla mnie smutną tajemnicą.

Monday, March 03, 2014

Dental visit.


Here are two pictures from our latest "opera night".  We usually have a glass of wine before it starts and then water at the intermission.

Today was a little busy with conversations and Joan's visit to the dentist to have her teeth cleaned. The cost of that was 200zl($65).  It only took about 20 minutes and she didn't wait long before they started. I made an appointment for myself for next week. When I came home I  found the movie version, in English, of Fiddler on the Roof and we'll watch it tonight.  Even though I couldn't understand everything they were saying in last night's performance it was still a good event.  We just wanted to know the story better and understand everything more.

Oto dwa zdjęcia z naszej najnowszej opery "Noc". Zwykle mamy lampkę wina przed jego rozpoczęciem, a następnie wody w przerwie.

Dziś było trochę tłoczno z rozmów i wizyta Joanny do dentysty mieć czyszczone zęby.Koszt to było 200zł (65 $). Zajęło to około 20 minut i nie trzeba było długo czekać, zanim zaczęli. Umówiłem się dla siebie na przyszły tydzień. Kiedy wróciłem do domu znalazłem wersję filmu, w języku angielskim, Skrzypek na dachu, a my go obejrzeć dziś wieczorem. Mimo, że nie mogłem zrozumieć wszystko, co mówili w wykonaniu wczorajszym nadal było dobre wydarzenie. Chcieliśmy tylko poznać historię lepiej i zrozumieć wszystko więcej.

Sunday, March 02, 2014

Fiddler.

We just got back from seeing Fiddler on the Roof at the opera house. It was really good. It had a lot of dancing, singing, music and everyone performed well. It was a little strange because we wanted to take a break from all the bad news we've been watching about what is happening in Ukraine now and this story takes place in that country. It also is a reminder of how the Jewish people have been persecuted almost everywhere.

Właśnie wróciliśmy z widząc Skrzypek na dachu w budynku opery. To było naprawdę dobre. Miał dużo tańca, śpiewu, muzyki i wszyscy dobre wyniki. To było trochę dziwne, bo chcieliśmy zrobić sobie przerwę od wszystkich złych wiadomości byliśmy obserwując, co się dzieje na Ukrainie teraz i ta historia ma miejsce w tym kraju. Jest także przypomnieniem, jak Żydzi byli prześladowani niemal wszędzie.

Saturday, March 01, 2014

Browsers

A reader who used Anonymous for his/her name asked me if I have compatibility problems with my blog and different browsers. I do. Until last November I always used Internet Explorer to write my blog and post pictures but since then there has been a problem and I don't use it now. When I tried using it I got an error message preventing me from posting anything and now all I get is a blank page. I switched to Google Chrome browser for viewing and posting and it works without a problem. I've sent more than a few emails to Help at Internet Explorer but received no help. It's beyond my understanding why I have received no answers. I have also used Mozilla Firefox with success. So, if you have problems viewing my blog with Internet Explorer try using one of those  browsers instead.

A sure sign that Spring is close is the building of the outside cafes in the rynek(Old market square) They started building the one for Room 55 which use to be our favorite one until the put permanent sides on it. After that it didn't really feel like we were outside so we've been using different ones since then. Nevertheless, it's still a good sign.

Czytelnik, który używany Anonymous na jego / jej nazwę zapytał mnie, czy mam problemy ze zgodnością z mojego bloga i różnych przeglądarkach . Ja. aż do listopada ubiegłego roku zawsze używany program Internet Explorer , aby napisać w blogu i publikować zdjęcia moje , ale od tego czasu nie było problemu i nie używam go teraz . Kiedy próbował go dostałem komunikat o błędzie , zapobiegając mnie od opublikowania czegokolwiek a teraz mam jest pusta strona . Przeszedłem do przeglądarki Google Chrome do przeglądania i zamieszczania i działa bez problemu . Wysłałem ponadkilka e-maili do pomocy w programie Internet Explorer , ale nie otrzymał pomocy. To jest poza moim zrozumieniem , dlaczego otrzymałem żadnej odpowiedzi . Mam również Mozilla Firefox z sukcesem. Tak więc , jeśli masz problemy z wyświetlaniem mojego bloga z: Internet Explorer spróbuj użyć jednego z tych przeglądarek zamiast .

Pewny znak, że wiosna jest blisko jest budynek z zewnątrz kawiarni w Rynku ( Stary Rynek ) zaczęli budować jeden dla pokoju 55, który korzystać będzie nasza ulubiona , aż umieszczone stałych stron na nim. Po to, że tak naprawdę nie czujesz się jak byliśmy na zewnątrz, więc używaliśmy różnych nich od tego czasu. Niemniej jednak, to wciążdobry znak .