Saturday, December 31, 2016

Dinner at Renata's with friends.

            
                                          
Continuing yesterdays post, Radek picked us up on time and he had his niece, Jagoda, with him.

As usual with Renata, she prepared almost everything herself. Well, maybe her daughter and sons helped also, I didn't ask. There was two kinds of fish, herring with onions, salads, potatoes, kaszanka,, bread, and different wines which I was happy to partake of. Conversations were in English and Polish so that was nice for Joan.

After the main dinner was finished, about an hour and a half, she brought cheese's from different parts of Poland and one from Portugal. I tried them all and they were excellent. She also had a special white wine to go with the cheese.

For dessert she prepared two different kinds of cakes and had a special cake brought in from eastern Poland that you can see in the pictures on the blog. Of course, all during the evening there were many conversations going on and I had a chance to spend time talking with the young adults. Max is studying in California at Loyola Marymount University in L.A. He said he would stay for another year but then return to Poland. Kuba and Andrea are studying in Poznań and Maciek is studying in Berlin. They all speak at least two languages. Kuba is also a male model.

Renata is an amazing woman, a high energy lady. She has her own company, travels to different countries for business and when she invites you for dinner you can be sure it will be an occasion to remember as this one will be.  For Joan and I, this was an excellent way to close out the year 2016. The last four months have been very stressful so the last meeting of the year, relaxing and having dinner with friends was perfect. Goodbye 2016, Hello 2017.

We came back home at 22:30(10:30pm) after  spending four hours at Renata's house with other friends having an excellent dinner.

Anonymous--I know you read this blog but somehow you have missed the numerous times where I have mentioned the extremely high cost of health insurance in America and how happy I am living in Poland where such costs are considerably lower. The same is true for the cost of food. In America there has always been a separation between church and state. I don't remember, in my lifetime, a President who was NOT a Christian but his religion did not enter into politics. Can you say that this is true of our government now in charge? As for the current government offering us hospitality and a good way of life, we have been here 9 years, 8 years BEFORE the current government so your statement is not exactly true. It was not only Democrats but also Republicans who did not want Trump elected.  Look at all of his proposed appointments to important positions. Not one of them has a qualification to hold those offices; a woman who is opposed to public education to be the Secretary of Public Education. a man totally denying climate change as the Secretary of the Environment, Sarah Palin in charge of Small Business, etc.? If you insist on commenting, please check your facts before you write. Joan and I wish you a Happy New Year. :-)

Kontynuując wczorajsze stanowisko Radek zabrał nas na czas i miał swoją siostrzenicę, Jagoda, razem z nim.

Jak zwykle  Renata prawie wszystko  przygotowała  sama. No, może jej córka i synowie również pomogli, ale nie pytałem. Były dwa rodzaje ryb, śledzie z cebulą, sałatki, ziemniaki, kaszanka , chleb i różne wina, które z przyjemnością spożywałem. Rozmowy prowadziliśmy w języku angielskim i polskim, co było miłe dla Joanny.
Około 1.5 godziny po obiedzie , Renata przyniosła sery wyprodukowane w różnych regionach w Polsce i jeden ser z Portugalii. Próbowałem je wszystkie i były doskonałe. Podała również specjalne białe wino, które jada się z serami.

Na deser przygotowała dwa różne rodzaje ciast i miała specjalny tort przywieziony ze wschodniej Polski, który można zobaczyć na zdjęciach na blogu. Oczywiście, przez cały wieczór było prowadzonych wiele rozmów  i miałem okazję, i trochę czasu, aby porozmawiać z dorosłymi dziećmi Renaty. Max studiuje w Kalifornii na Loyola Marymount University w L. A. Powiedział, że zostanie na kolejny rok, ale potem wróci do Polski. Kuba i Andrea studiują w Poznaniu, Maciek  w Berlinie. Wszyscy mówią co najmniej dwoma językami. Kuba pracuje także jako męski model.

Renata to wspaniała kobieta,  dama z niesamowitą energią. Ma własną firmę, podróżuje do różnych krajów w sprawach biznesowych i kiedy ona zaprasza na kolację możesz być pewien, że będzie to okazja, aby pamiętać, jak takie przyjęcie powinno się odbywać. Dla Joan i mnie, był to doskonały sposób, aby zamknąć rok 2016. Ostatnie cztery miesiące były bardzo stresujące, więc ostatnie spotkanie w  roku, w formie relaksującej kolacji z przyjaciółmi było doskonałe. Żegnaj 2016, Witaj 2017.

Wróciliśmy do domu o godzinie 22:30 (10:30 pm) po spędzeniu czterech godzin z przyjaciółmi w domu Renaty spożywając wspaniałą kolację.

Anonymous - Wiem, że czytasz tego bloga, ale jakoś ominąłeś posty, w których już wielokrotnie wspominałem o niezwykle wysokich kosztach ubezpieczeń zdrowotnych w Ameryce i jak szczęśliwy jestem , że żyję w Polsce, gdzie te koszty  są znacznie niższe. To samo odnosi się do cen żywności. W Ameryce zawsze był rozdział państwa i Kościoła. Nie pamiętam  w moim życiu prezydenta, który nie był chrześcijaninem, ale jego religia nie wkraczała w politykę. Czy można to samo powiedzieć o naszym teraz sprawującym władzę rządzie? Co do obecnego rządu oferującego nam gościnność i dobre życie, jesteśmy tu 9 lat, w tym 8 lat, zanim nastał obecny rząd, więc stwierdzenie nie jest do końca prawdziwe. Nie tylko demokraci ale także republikanie nie chcieli, aby Trump został wybrany. Spójrz na wszystkie propozycje nominacji na ważne  stanowiska. Żadna osoba nie  posiada kwalifikacji do sprawowania tych urzędów: kobieta, która sprzeciwia się edukacji państwowej będzie sekretarzem  do tych spraw. Człowiek, który całkowicie zaprzecza zmianom klimatycznym nominowany jako sekretarz d.s środowiska, Sarah Palin odpowiedzialna z mały biznes, itd. Jeśli upierasz się przy komentowaniu spraw, proszę sprawdź fakty zanim napiszesz. Joan i ja życzymy szczęśliwego Nowego Roku. :-)

Friday, December 30, 2016

2017

 
It was a delayed food shopping day until today and the afternoon was already filled up with things to do so we went in the morning. I thought the store would be filled with customers stocking up for tonight's New Years Eve parties but it wasn't too crowded. Cost,..119 zl but that included a bottle of wine and windshield wiper solvent so really it was only about 79 zl. We still had food left from last week.
 
Before we left we were invited to a friends house, Renata, for dinner at 18:00. She lives on the outskirts of Poznań, about 20 minutes away. Other friends of ours will also be there so it should be a good evening. Radek, one of our friends, called to say he was also going and since we live very close to each other he would pick us up and be our chauffer tonight. He won't be drinking because he is driving so that means I can have a glass or two of wine with dinner. When I drive I never drink.
 
 It will also be a good time to talk with Renata's young adult children, one of which is studying at a university in California.  I have know all three of them for about 6 years and it's been interesting  to watch them grow from teenagers into adults.
 
I will finish this blog later when we get back from dinner and post pictures.

Dzień na zrobienie zakupu żywności został przesunięty aż do dzisiaj, a że po południe było już wypełnione rzeczami do zrobienia, więc udaliśmy się do sklepu w godzinach porannych. Myślałem, że sklep będzie przepełniony klientami zaopatrującymi się na  Sylwestra , ale nie było zbyt tłoczno. Koszt zakupów to  119 zł, wliczając w to  butelkę wina i spryskiwacz do wycieraczek , więc naprawdę to było tylko około 79 zł. Mamy jeszcze resztki jedzenia z ostatniego tygodnia.

 Przed wyjazdem zostaliśmy zaproszeni do domu przyjaciół, do Renaty, na obiad na godznę 18:00. Renata mieszka na obrzeżach Poznania, w odległości około 20 minut drogi. Inni nasi przyjaciele również tam  będą, więc powinien to być udany wieczór. Radek, jeden z naszych przyjaciół, zadzwonił, aby powiedzieć, że też tam jedzie , a ponieważ mieszkamy bardzo blisko siebie, to on nas odbierze i dzisiaj wieczorem będzie naszym szoferem. On nie będzie pił, bo prowadzi samochód, a to znaczy, że mogę wypić  lampkę lub dwie wina do kolacji. Gdy jeżdżę nigdy nie piję.


 Będzie to również dobry moment, aby porozmawiać z dorosłymi dziećmi Renaty, z których jedno  studiuje na uniwersytecie w Kalifornii. Znam całą trójkę od około 6 lat i ciekawie było oglądać ich jak wyrastali z nastolatków i stawali się dorosłymi.


Zakończę ten blog później po powrocie z kolacji i publikować zdjęcia.

Thursday, December 29, 2016

Good news.

I saw this magazine in the store and just had to buy it because of the cover. I think it should have the title of...Modern Day Three Stooges; Trump, Putin and Kaczyński. The first two are Presidents of two of the most powerful countries in the world, the third is only the leader of the party which has control of the government of Poland but he is not the President. All three seem to have similar traits.

Joan had a doctor appointment today because of concern with .high blood pressure. After examining her he said it was not a major problem because the average was 137 and it may be caused by one of the medicines she has been taking. He changed her to a different one without the side effect and she will go back in 3 weeks for a follow up exam. It was good news for us.

Our friend, Stanisław, stopped by today for a little visit and we had time to tell each other about our Christmas days, talk very little about politics and then he had to leave. It's always nice to see him.

Widziałem ten magazyn w sklepie i po prostu go kupić ze względu na okładce. Myślę, że powinien on mieć tytuł ... Modern Day Three Stooges; Trump, Putin i Kaczyński. Pierwsze dwa są prezesi dwóch najpotężniejszych krajów na świecie, a trzeci jest tylko liderem partii, która ma kontrolę nad rządem Polski, ale nie jest prezydent. Wszyscy trzej wydają się mieć podobne cechy.


Joan miała dziś spotkanie lekarza z powodu troski o .Szybkie ciśnienia krwi. Po zbadaniu jej powiedział, że nie był to poważny problem, ponieważ średnia wynosiła 137, a może to być spowodowane przez jeden z leków została ona przyjmujących. On zmienił na inny, bez efektów ubocznych, a ona wrócić w 3 tygodnie na follow up egzaminu. To była dobra wiadomość dla nas.


Nasz przyjaciel, Stanisław, zatrzymał się dziś na małą wizytę i mieliśmy czas, aby powiedzieć sobie nawzajem o naszych świątecznych dni, rozmawiać bardzo mało o polityce, a potem musiał odejść. To zawsze miło się z nim zobaczyć.

Tuesday, December 27, 2016

Again Białowieska.



 
I have to take a moment to wish Happy Birthday to two very special people who have graced my life, my son, Eric, and my sister, Tami. Both were born on this day, ten years apart.
 
Anonymous, thank you for your comment about the forest. NO, we don't plan on chaining ourselves to the trees. :-) There are arguments on both sides of this story. A recently-passed logging law to allow work to begin on the old-growth forest has divided families, and led to death threats against campaigners and allegations of an “environmental coup” by state interests linked to the timber trade. The logging in Białowieża is expected to raise about 700m złotys (£124m), and pave the way for extensive and more lucrative tree clearances.
Sources say that internal government discussions have already begun on extending the new timber regime to the national park, which covers 17% of the forest and has been untouched by humans since the ice age.
 
Mirosław Stepaniuk says he was fired as director of Białowieża’s national park shortly after Polish elections six months ago because of his support for turning the whole forest into a protected conservation area. He told the Guardian: “An environmental coup is being staged here not just by the government, but by the national forestry authority. If they are successful, it could trigger a cascade, an avalanche of similar cases in other places.”

Last week, another 32 members were dismissed from the state council for nature conservation, an advisory body which had opposed the logging plan and has been accused of “inefficiency”. “We were sacked because the new government needs scientists who will applaud increased logging, to convince public opinion that this insane idea is okay,” said Przemysław Chylarecki, one of the dismissed scientists.
Most of the new council member are foresters, or colleagues of the environment minister, he added.

Zajmie mi chwilę, by złożyć życzenia urodzinowe dwojgu wyjątkowym ludziom, którzy zaszczycili swoją  obecnością moje życie: mojemu synowi  Ericowi i mojej siostrze Tami. Oboje urodzili się w tym samym dniu, ale dzieli ich od siebie dziesięć lat różnicy.

Anonymous, dziękuję za komentarz o lesie. Nie, nie planuję zamiany nas na drzewa,  :-) Są dwie strony medalu w tej sprawie. Niedawno uchwalone prawo umożliwiające rozpoczęcie prac w wielowiekowym lesie, podzieliło rodziny i doprowadziło do grożenia śmiercią wobec działaczy oraz oskarżeń  interesu państwa związanego  z handlem drewnem o "zamach stanu na środowisko". Oczekuje się, że wycinka w Białowieży przyniesie około 700 mln złotych (£ 124m) i utoruje drogę do bardziej rozległej i  dochodowej wycinki drzew.
Źródła podają, że rząd już rozpoczął wewnętrzną dyskusję nad rozszerzeniem nowego systemu dotyczącego drzew przeznaczonych do wycinki produkcyjnej  w parku narodowym, który obejmuje 17% lasu i jest  nietknięty przez człowieka od czasów epoki lodowcowej.


Mirosław Stepaniuk mówi, że wkrótce po wyborach w Polsce, sześć miesięcy temu, został zwolniony z funkcji  dyrektora  Białowieskiego Parku Narodowego z powodu poparcia projektu przekształcającego cały las na obszar chroniony. Powiedział w wywiadzie dla The Guardian: "Ten zamach na środowisko jest  organizowany nie przez rząd, ale przez krajowy zarząd leśnictwa. Jeśli im się to uda, to może to wywołać kaskadę, lawinę podobnych przypadków w innych miejscach. "
W ubiegłym tygodniu kolejnych 32. członków  Krajowej Rady Ochrony Środowiska,  ciała doradczego, zostało odwołanych, ponieważ sprzeciwiali  się planowi wycinki i zostali oskarżeni o "nieskuteczność". "Zostaliśmy  zwolnieni, ponieważ nowy rząd  potrzebuje naukowców, którzy będą przyklaskiwać zwiększeniu wycinki, aby przekonać opinię publiczną, że ten szalony pomysł jest w porządku", powiedział Przemysław Chylarecki, jeden ze zwolnionych naukowców.
 „Większość nowych członków rady to są leśnicy, albo współpracownicy ministra środowiska”, dodał.

Monday, December 26, 2016

2nd day of Christmas.



The second day of Christmas in Poland is a time to visit with family and friends. We had planned to make 4 visits today to 3 families and 1 friend. We started at 11:00 to Konin to visit with cousin Krzystof and his wife Wiesia. We arrived about 12:30 and immediately were treated with coffee, three kinds of cakes and Kutia, Ukrainian style. The closest thing I can tell you is that is looks a little like musli...........but not exactly. It was very good as were all the cakes even though we only ate one because we knew there would be more as we visited with others. We only stayed an hour and then made our way to our next stop, cousin Anna and her son, Łukasz.  Anna had prepared a small obiad(lunch) for us of potatoes, two kinds of meat, juice followed with coffee and cakes. It was after 15:00 when we left there for our third stop, this time in Przyjma, a little village just north of Golina. Our friend from Pittsburg had a house there and he was in Poland for two months so we wanted to see what was new in his life. Somehow, getting out the car, I pulled a muscle in my lower back and it began to ache. We say and talked with John and his friend, Marysia for about an hour and a half but my back didn't get better and I just wanted to lay down so I didn't call to cousin Kazia to see if we could visit with her on the way home. It was unfortunate because we were so close. We made the trip home, I laid down for a few hours and got up to write this blog about our travels today. Before I close I would like to thank those family members who posted their Christmas pictures. You can view some of my family on the right side.

Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia w Polsce to czas, aby odwiedzić z rodziną i przyjaciółmi. My zaplanowaliśmy zrobić 4 razy dziś do 3 rodzin oraz 1 przyjaciela. Zaczęliśmy o 11:00 to Konin do odwiedzenia z Krzysztofem kuzyna i jego żony Wiesia. Dotarliśmy około 24:30 i natychmiast potraktowano z kawą, trzy rodzaje ciast i kutia, ukraińskim stylu. Najbliżej, co mogę powiedzieć, to jest To wygląda trochę jak musli ........... ale nie dokładnie. To był bardzo dobry, tak jak wszystkie ciastka choć jedliśmy tylko jeden, bo wiedzieliśmy, że będzie bardziej jak byliśmy z innymi. Byliśmy tylko i godziny, a następnie ruszyliśmy do naszego kolejnego przystanku, kuzynka Anna i jej syn, Luke. Anna przygotował mały obiad (lunch) dla nas ziemniaków, dwa rodzaje mięsa, a następnie mój sok z kawą i ciastami. Było po godzinie 15:00, kiedy wyjechaliśmy tam na nasz trzeci przystanek, tym razem w Przyjma, małej miejscowości tuż na północ od Golina. Nasz przyjaciel z Pittsburg miał tam dom, a on był w Polsce od dwóch miesięcy, więc chcieliśmy zobaczyć, co nowego w swoim życiu. Jakoś, wysiadając z samochodu, wyciągnął mięśni w dolnej części pleców i zaczął boleć. Mówimy i rozmawiałem z John i jego przyjaciel, Maryi przez około półtorej godziny z powrotem, ale nie lepiej, a ja po prostu chciał ustanowić więc nie nazwać kuzyn Kazik, aby zobaczyć, czy możemy odwiedzić z nią na droga do domu. To było niefortunne, bo byliśmy tak blisko. Zrobiliśmy podróż do domu, położyłem się na kilka godzin i wstał, aby napisać ten blog o naszych podróżach dziś. Zanim zakończę chciałbym podziękować tych członków rodziny, którzy umieściły swoje zdjęcia świątecznych. Można zobaczyć niektóre z mojej rodziny po prawej stronie.

Sunday, December 25, 2016

Welcome.


Welcome Christmas, bring your cheer, cheer to all those who are far and near. Christmas day is in our grasp so long as we have hands to clasp. Christmas day will always be just as long as we have we. Welcome Christmas while we stand, heart to heart and hand to hand.

On the right side, Christmas dinner; duck breast, potatoes, broccoli, gravy and wine. 
 
Witamy Boże Narodzenie, przynieść pocieszenie, dopingować do wszystkich tych, którzy są daleko i blisko. Boże Narodzenie jest w naszym zasięgu tak długo jak mamy ręce zapięciem. Boże Narodzenie zawsze będzie tak długo, jak mamy my. Witamy Bożego Narodzenia, gdy stoimy, serce do serca i rąk do rąk.



Saturday, December 24, 2016

Wigilia

 
A busy morning starting at 9:00 with a trip to the market to purchase the duck breasts for tomorrows Christmas dinner. I got they just as they were opening and bought three of them. Cost..42 zl. Yes, not cheap but it's Christmas dinner.
 
I had to stop at Carrefour on the way home to buy two more packets of smalec to finish making the cruschiki that we would take to Wigilia dinner. Back at home, Joan and I made the last plate full of them, put them in a box for delivery and we were done. Now all we had to do at 13:00 was wait for 17:00 to arrive so we could make the short trip to Marcin and Dorota's house. We thought it would only be their family of 5 plus the two of us.  We were surprised to find 6 more members of Marcin's and a guest that their daughter had brought from Switzerland where she is attending university.
 
Dinner started with a reading from the bible and then the opłatek was passed around. Dorota prepared many of the 12 dishes; 3 kinds of soup and fish, ustka, pierogi, vegetables mixed with fish and her mother-in-law, the kapusta. Everything was very tasty. Wine or juice was served with the meal and when it was over presents were handed out. Following that there were several kinds of desserts and, of course, our cruschiki which were well received. Brandy was served and because I drove there, Marcin's son drove us back home in our car, then walked home. It was an excellent evening for Joan and I and we are grateful for having friends like Marcin and Dorota.  You can view the whole event on the right side of the blog.
 
Zajęty rano zaczynają się od 9:00 z podróży do rynku kupić piersi kaczki Na jutra świąteczny obiad. I dostali tak jak były otwarcia i kupił trzy z nich. Cost..42 zł. Tak, ale nie tanie, ale to jest świąteczny obiad.

Musiałem zatrzymać się w Carrefour w drodze do domu, aby kupić dwa kolejne pakiety smalcu skończyć dokonywania cruschiki że chcemy wziąć kolację wigilijną. Po powrocie do domu, Joan i zrobiłem ostatni talerz pełen nich, umieścić je w pudełku na dostawę i byliśmy zrobione. Teraz wszystko, co musiałem zrobić, to czekać na 13:00 do 17:00 przyjazd i mogliśmy zrobić krótką wycieczkę do Martin i Doroty domu. Myśleliśmy, że będzie to tylko ich rodzina z 5 plus dwa z nas. Byliśmy zaskoczeni, sześć więcej członków Martin i gościa, że ​​ich córka przywiózł ze Szwajcarii, gdzie uczęszcza na uniwersytet.

Kolacja rozpoczęła się od czytania z Biblii, a następnie wafel został przekazany wokół. Dorota przygotowano wiele 12 potraw; 3 rodzaje zupy i ryby, Ustka, pierogi, warzywa mieszane z ryb i jej matki-in-law, kapusty. Wszystko było bardzo smaczne. Wino lub sok podawany z posiłkiem i kiedy było już po wszystkim prezenty zostały rozdane. W następstwie tego było kilka rodzajów deserów i, oczywiście, nasza cruschiki które zostały dobrze przyjęte. Brandy było podawane a ponieważ pojechałem tam, syn Marcina zawiózł nas do domu w naszym samochodzie, po czym wszedł do domu. To był doskonały wieczór dla Joan i ja i jesteśmy wdzięczni za to, że przez znajomych Marcina i Doroty. Można zobaczyć całą imprezę po prawej stronie bloga.

Friday, December 23, 2016

We did it!

Two happy people. One of two plates of cruschiki that Joan and I made today.  It's a lot of work but great when it's over and you have them in front of you. The slideshow show you how we did it. That was how we spent our day.

Dwa szczęśliwych ludzi. Jeden z dwóch płyt cruschiki że Joan i ja dzisiaj robili.. Jest dużo pracy, ale wielki, kiedy to się skończy i trzeba się przed nimi. Slide show, jak robiliśmy. Tak właśnie spędziliśmy nasz dzień.

Thursday, December 22, 2016

Sole task.

Thanks, Tori, for the video. Joan and I will watch it.

On the right side of this blog is a nice video about Christmas in Warsaw with all it's decorations.

Today our only tasks were to return the blood pressure monitor and then go food shopping in the afternoon. The store was packed full of people with a line of people picking out their carp for Wigilia. We had extra things to buy for making chruschiki(favorki). We really like them but they do take time to make them so that is our sole task for Friday. We want to take a plate of them to our friend's house who we will spend Wigilia with. Joan was busy earlier in the morning making up her list of what we will eat each day this next week and then making a list of what she will need to buy for each meal. Christmas day we will have duck breasts, mashed potatoes, a vegetable, salad and dessert. I go to the market square in Jeżycze to buy the duck breasts because they sell the best ones there. It's about a 15 minute bus ride from the house and easy to get to by bus. Driving by car doesn't make much sense because parking is always a problem.

We returned the blood pressure monitor today and Joan was only too happy to have it off of her body. It woke her up during the night every thirty minutes.

Dzięki, Tori, na filmie. Joan i będę go oglądać.

Po prawej stronie tego bloga jest ładny film o świętach w Warszawie z wszystkich jego dekoracji.

Dziś nasze jedyne zadania miały powrócić monitor ciśnienia krwi, a następnie przejść zakupy żywności w godzinach popołudniowych. Sklep był pełen ludzi z linii ludzi zbierając swoje karpia na Wigilię. Musieliśmy kupić dodatkowych rzeczy do tworzenia chruschiki (favorki). Naprawdę je lubię, ale robią trochę czasu, aby je tak, że jest nasze zadanie sole do piątku. Chcemy wziąć talerz z nich do domu naszego przyjaciela, który spędzimy Wigilię z. Joan był zajęty wcześniej rano składających się na jej list o tym, co będziemy jeść Każdego dnia w przyszłym tygodniu, a następnie notując co ona będzie trzeba kupić do każdego posiłku. Boże Narodzenie będziemy mieli kaczkę piersi, tłuczone ziemniaki, warzyw, sałatki i desery. Idę na rynku w Jeżycze kupić piersi kaczki, ponieważ sprzedają te najlepsze tam. To około 15 minut jazdy autobusem od domu i łatwo dostać się autobusem. Jadąc samochodem, nie ma większego sensu, bo parking jest zawsze problem.Wróciliśmy do mierzenia ciśnienia krwi dzisiaj i Joan był tylko zbyt szczęśliwy, że mam ją od jej ciała. To obudziło ją w nocy co trzydzieści minut.

Wednesday, December 21, 2016

Quiet day.

So we went back to ProfMedica today for Joan to get a 24 hour monitoring device of her blood pressure to compare it with her activities of that time. The neuro said it is the best way to see what affects the pressure.

I was up early working on my Polish lessons for the next two weeks so they would be done before Christmas and could be sent to Zbyszek to check while he is on vacation in Bulgaria.

Other than that, it was a quiet day at home.

Dzisiaj  wróciliśmy do ProfMecia , aby  Joan zostało założone 24. godzinne urządzenie monitorujące  ciśnienie krwi w celu  porównania pomiaru z  jej aktywnością w tym czasie. Neurolog powiedział, że to najlepszy sposób, aby zobaczyć, co wpływa na ciśnienie.

Byłem wcześnie na nogach pracując nad moimi lekcjami języka polskiego w ciągu najbliższych dwóch tygodni, tak by je wykonać przed świętami i móc wysłać do Zbyszka, by sprawdził je podczas  swoich wakacji w Bułgarii.

Poza tym, był to spokojny dzień w domu.

Tuesday, December 20, 2016

Belief.

Being brought up in a Polish household with grandparents, mother, two aunts who were Catholic nuns and living right next to the church, there was no doubt I would be raised as a Catholic. It wasn't until I started attending university, DePaul University, the largest Catholic university in the U.S., that I was exposed to many different types of religions. As I learned more about them, especially the eastern religions like Buddhism, I began to have questions about Catholicism. Questions like why are the Gospels of Thomas and Mary Magdalena not included in the Bible? Some said because Mary was a woman, some said because they were false Gospels but others disagreed. I've seen the movies, read the books of Christians slaughtering Muslims and vice versa. Even today this is happening. Today when asked what I am I still say .....Catholic.  However, I see God everywhere, not just in church. I felt his presence more when I lived in the forest than I do in cities. I see it in young children and I wonder why he allows the slaughter and misery to happen to so many of them. This is also a big question for me. Every prayer I say includes a plea for him to come back and save this world he created. Of course, there are also the personal petitions for help as has been the case the last few weeks when I wrote a short blog that said only....."Bad Day". It was because on that day we found out from Joan's latest CT scan that they found two more aneurysms on the left side of her brain. So I have been praying since then for Him to intervene. I BELIEVE he heard my prayers.

I believe this because today we just came back from the specialist of aneurysms and he started out by drawing a diagram of Joan's brain showing where the two aneurysms were located. They are both on the left artery in the brain, the 1.6 and 2.3. The good news is that he said they DO NOT consider these a threat unless they are 4 or greater in size. At these sizes the risk of rupture is 3%. His advice is to wait 12 months and then have another CT scan done to see if there is a change in size. Three factors can cause change; high blood pressure, high cholesterol and smoking. Joan does not smoke and takes medicine for high blood pressure(which we monitor every day now) and high cholesterol. Her last cholesterol test a month ago showed normal levels. Tomorrow she will have a halter put on her for 24 hours that will check her blood pressure, automatically, every 24 hours. It will give a print out to see when her levels rise, if by stress, walking, climbing stairs, watching news, etc. From that info we can regulate things a little better. We were both VERY happy with this news. The other good news is that her eye doctor said her cataracts have not changed, her vision is still good and it is not, at this time, necessary to have cataract surgery. So, yes, I am Catholic, I believe in God and that he answered my prayers.

Wychowany w polskim domu z dziadkami, matką, dwiema ciotkami, które były katolickimi zakonnicami  i mieszkając tuż obok kościoła, nie było wątpliwości, że będę wychowany jako katolik. Kiedy zacząłem studia na DePaul University, największym katolickim uniwersytecie w Stanach Zjednoczonych, byłem wystawiony na wiele różnych typów religii. Kiedy dowiedziałem się o nich więcej, zwłaszcza o wschodnich religiach, takie jak buddyzm, zacząłem mieć pytania dotyczące katolicyzmu. Takie pytania, jak : dlaczego Ewangelie wg Tomasza i Marii Magdaleny nie są uwzględnione w Biblii? Niektórzy mówili, ponieważ Maria była kobietą, niektórzy mówili, ponieważ to były  fałszywe ewangelie,  a inni się nie zgadzali. Widziałem filmy, czytałem książki jak chrześcijanie mordowali  muzułmanów i vice versa. Nawet dzisiaj tak się dzieje. Dziś pytany, kim jestem nadal mówię ..... katolikiem. Jednak widzę Boga wszędzie, nie tylko w kościele. Najbardziej czułem jego obecność , gdy mieszkałem w lesie a nie w miastach. Widzę go w małych dzieciach i zastanawiam się, dlaczego On pozwala na rzeź i nędzę  wielu z nich. Jest to dla mnie duży znak zapytania. Każda modlitwa, którą odmawiam zawiera wołanie, aby wrócił i uratował  świat, który stworzył. Oczywiście, istnieją również osobiste prośby o pomoc, jak to miało miejsce w ciągu ostatnich kilku tygodni, kiedy napisałem krótki blog  ..... "zły dzień". To dlatego, że w tym dniu dowiedziałem się z ostatniej tomografii Joan, że znaleźli kolejne dwa tętniaki po lewej stronie jej mózgu. Od tego czasu modlę się do Niego o interwencję. WIERZĘ, że usłyszał moje modlitwy.

Wierzę w to dlatego, że dziś wróciliśmy od  specjalisty od tętniaków. Zaczął,  rysując schemat mózgu Joan i pokazując,  gdzie znajdują się dwa tętniaki. Oba są w lewej tętnicy mózgu, wielkości 1,6 i 2,3 mm. Dobrą wiadomością jest to, jak powiedział, że nie jest brane  pod uwagę zagrożenie, chyba że będą  4mmm lub o większym rozmiarze. Przy takich rozmiarach ryzyko pęknięcia wynosi 3%. Jego rada jest taka,  aby czekać 12 miesięcy, a następnie ponownie wykonać TK, aby sprawdzić, czy jest zmiana rozmiaru. Trzy czynniki mogą spowodować zmianę: wysokie ciśnienie krwi, wysoki poziom cholesterolu oraz palenie tytoniu. Joan nie pali i bierze leki na wysokie ciśnienie krwi (które teraz  monitorujemy codziennie) i nie ma wysoki ego poziomu cholesterolu. Jej ostatni test cholesterolu  sprzed miesiąca pokazał normalny poziom. Jutro będzie miała założony na dobę aparat Holtera, który w ciągu 24 godzin będzie automatycznie sprawdzać jej ciśnienie krwi . Wykres da się wydrukować, aby zobaczyć, kiedy  poziom ciśnienia wzrasta, czy to przez stres, chodzenie, wchodzenie po schodach, oglądanie wiadomości, itd. Ta informacja pozwoli trochę lepiej regulować tą sprawę.  Oboje byliśmy bardzo zadowoleni z tej wiadomości. Drugą dobrą wiadomością jest to, że jej okulista powiedział, że zaćma na oczach nie uległa zmianie, a jej widzenie jest nadal dobre i na razie operacja katarakty nie jest potrzebna. Tak, tak, jestem katolikiem, wierzę w Boga i że On odpowiedział na moje modlitwy.

Monday, December 19, 2016

Tomorrow

Joan saw her eye doctor today and the good news is she doesn't need cataract surgery...yet. Her vision is still 95-100% and the two cataracts she has have not grown so she was put on the waiting list for the future which means in one or two years. That's good. Tomorrow we see another specialist concerning a more urgent problem and we are hoping for a good solution.

Only a few days left until the  big day and today we bought the new lights and put them on the tree. We decided on the LED lights after all.

The Polish Christmas Spirit............https://www.facebook.com/Rokiczanka/videos/1556692181012843/

Dzisiaj Joan widziała się z okulistką i dobra wiadomość jest taka, że nie potrzebuje operacji na zaćmę ... na razie. Jej widzenie jest wciąż na poziomie 95-100%, a dwie zaćmy, które ma nie powiększyły się, więc została wpisana na listę oczekujących na przyszłość, co oznacza rok albo dwa lata. To dobrze. Jutro widzimy się z innym specjalistą, ze sprawą dotyczącą bardziej palącego problemu i mamy nadzieję na dobre rozwiązanie.

 Tylko kilka dni pozostało do wielkiego dnia i dziś kupiliśmy nowe lampki i umieściliśmy je na choince. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na światła LED.
Wysłałam 2 razy, przepraszam :)

Sunday, December 18, 2016

Burned out-literally.

Notice anything different about our tree in this picture? Maybe click on it to get a better picture...........Yes, that's right, the top NOW has no lights after we decorated it two days ago. We came home tonight, turned it on and this is what we saw. The top line of lights are the old lights where if one burns out, the whole line is dark. We have two options now after we take off the decorations in that area. The first is to take the line off and try, one by one, to find the burned out light, replace it with a new bulb and HOPE it works because sometime even then it doesn't. The second option is buy another line of the LED lights and throw the old into the garbage. I am in favor of the second option. In fact, I have a third option, buy two more LED lines and wait for the last old line on the bottom to burn out and then out to the garbage with it, leaving an all LED lighted Christmas tree. We've been dealing with these one light burn out lines for 8 years, buying at least one new line every year and I am tired of it. Personally, I prefer the softer light of the old lights but am fed up with the burn outs.

Thanks to the husband of my sister I have a new picture of her when she was a cheerleader some years ago but never had the picture before. Thanks Jim.
 
Zauważyłeś coś innego na temat naszego drzewa na tym zdjęciu? Może kliknij na nią, aby uzyskać lepszy obraz ........... Tak, to prawda, górna ma obecnie żadnych świateł po tym zdobione go dwa dni temu. Doszliśmy dziś do domu, włączył go i to, co widzieliśmy. Górna linia starych światła są światła, gdzie jeśli wypali, cała linia jest ciemno. Mamy dwie opcje teraz po tym zdjąć ozdoby w tym obszarze. Pierwszym z nich jest na linię wyłączyć i spróbować, jeden po drugim, aby znaleźć światło wypalona, ​​wymienić ją na nową żarówkę i mam nadzieję, że działa, bo czasami nawet to nie. Drugą opcją jest kupić inną linię światła LED i wyrzucić stary do śmieci. Jestem zwolennikiem drugiej opcji. W rzeczywistości, mam trzecią opcję, kupić dwie kolejne linie LED i czekać na ostatni starej linii na dole, aby wypalić a potem się z nim śmieci, pozostawiając wszystkie LED oświetlone choinki. Mamy do czynienia ze światłem Są to linie wypalenia przez 8 lat, kupując co najmniej jedną nową linię każdego roku i jestem zmęczony. Osobiście wolę bardziej miękkie światło starych lampek, ale jestem dość outów oparzeniowych.

Dzięki męża mojej siostry mam nowy obraz jej, gdy była cheerleaderką kilka lat temu, ale nigdy nie miałem obraz wcześniej. Dzięki Jim.

Saturday, December 17, 2016

Wake up.

 
No, we have no snow but the tree is up and looking good, carols are already playing and we are ready.
 
Another one of those nights waking up way too early, 4:45, checking emails thinking I would go back to sleep. I just finished doing more research on Joan's family. I WAS going to go back to sleep but cousin Gillian from Oregon was on FB so I sent her the research I have for her to compare with hers. She is young woman interested in her ancestry, a cousin of Joan's, so she has spent more time on it. After many back and forth chats, the time passed and all of a sudden it's 7:30. That is the danger of being so passionate about genealogy, you can spend hours on it and not really know how much time has passed. For me, the early morning is the best time because it doesn't take away time to spend with Joan because she is sleeping. I also discovered that my mother and father were married on the same day as my mother's birthday,  August 12th. The same day Joan and I chose for our wedding and the same day Joan had her first aneurysm, over almost 20 years ago. Now we have four reasons to celebrate on that date.

Nie, nie mamy śnieg ale drzewo jest gotowy do dobrze wyglądać, kolędy są już grać i jesteśmy gotowi.

Jedna z tych nocy budzi sposób zbyt wcześnie, 04:45, sprawdzanie e-maili myślenia Chciałbym wrócić do snu. Właśnie skończyłem robić więcej badań na rodzinie Joanny. Miałem zamiar wrócić do snu, ale kuzyn Gillian z Oregon był na FB więc wysłałem jej badania mam na jej porównać z niej. Ona jest młoda kobieta nią zainteresowany pochodzeniem, a kuzyn Joan, więc spędził więcej czasu na to. Po wielu rozmowach iz powrotem, czas minął i nagle to 7:30. To niebezpieczeństwo jest tak pasjonatem genealogią, można spędzić wiele godzin na to i tak naprawdę nie wiem ile czasu minęło. Dla mnie wcześnie rano jest najlepszy czas, ponieważ nie zabierają czasu spędzać z Joan, bo śpi. Odkryłem również, że moja matka i ojciec byli małżeństwem w tym samym dniu, co urodziny mojej matki, 12 sierpnia. Tego samego dnia, Joan i ja wybraliśmy na nasz ślub i tego samego dnia Joan miała pierwszą tętniaka w ciągu prawie 20 lat temu. Teraz mamy cztery powody do świętowania tego dnia.

Friday, December 16, 2016

Our tree & Joan's surprise.






After a disappointment with a doctor's cancellation, we decided we had the time to put up our tree. I brought down all te ornaments and tree and we started. To our surprise we only had two lines of lights for the tree instead of the normal three so I had to make to Carrefour to buy another line of 100 lights, cost 11.99 zl. Next to those lights were the LED lights that we have been thinking about switching to but last year they cost 89 zl. Way to much! However, this year they are selling them for 25 zl so I bought one line with the intention to just check and see if they stay lit the whole time during the season. Once we had the normal three lines on the tree it still had some bare spots so we decided to add the LED ones. They are definitely different in the way the shine. In the pictures it's fairly easy to distinguish between the old lights and the LED lights.

Earlier in the day as I was doin aa little research on Joan's father I was pleasantly surprised to find a website that had a picture of his tombstone. Joan has never seen it and didn't know where he was buried. I was able to find that information out for her. It was a nice surprise for her.

Po rozczarowaniu spowodowanym odwołaniem wizyty u lekarza zdecydowaliśmy, że mamy czas, aby ubrać choinkę. Zniosłem wszystkie ozdoby i choinkę i zaczęliśmy ją rozstawiać. Ku naszemu zaskoczeniu mieliśmy tylko 2 łańcuchy lampek na choince zamiast jak zwykle trzech, więc musiałem skoczyć do Carrefour, aby kupić kolejny ze 100.  lampkami, który kosztował 11,99 zł. Obok tych lampek były diody LED, o których myśleliśmy w zeszłym roku, aby zastąpić nimi lampki, ale kosztowały 89 zł. Dużo za dużo! Jednak w tym roku sprzedawane są po 25 zł więc kupiłem jeden sznur z zamiarem, aby po prostu sprawdzić i zobaczyć, czy będzie się palić przez cały czas trwania Świąt i po nich. Kiedy już powiesiliśmy lampki na choince, zdecydowaliśmy się dodać do nich lampki LED. One zdecydowanie różnią się pod względem światła. Na zdjęciach dość łatwe  rozróżnić między lampkami a światełkami LED.

Wcześniej tego dnia, podczas poszukiwań informacji na temat ojca Joan,  byłem mile zaskoczony, kiedy znalazłem stronę internetową, na której było zdjęcie jego nagrobka. Joan nigdy tego nie widziała i nie wiedziała, gdzie on został pochowany. Udało mi się znaleźć dla niej tę informację. To była miła niespodzianka.

Thursday, December 15, 2016

Friends.

 
Continuing my quest to get our birth and marriage registered in the Polish Registry, I had to contact the Secretary of States office in Illinois about this "apostille" required in Poland of me. The problem now was that their website was not accessible on my internet. Not discouraged, I used my circle of friends on FB for help and Joan's daughter who lives in Illinois. Thanks to Natalie and Karen on FB they weres able to get to the site and obtain applications for both the marriage license and the separate apostille. That being done, I had to make contact with the Secretaries of State for both Indiana,where I was born, and for Ohio where Joan was born. Now I just have to fill out all the forms, mail them in and wait for a reply. It took me about  hours to do all of this.
 
Kontynuując moje zadanie, aby nasze małżeństwo i narodziny  zarejestrować w USC, musiałem skontaktować się z sekretarzem urzędu stanowego w Illinois w sprawie apostilu (poświadczenie dokumentu sporządzonego w jednym państwie umożliwiające legalne użycie go w innym państwie) wymaganego ode mnie w Polsce. Problemem było to, że teraz ich strona nie była dostępna poprzez Internetem, który używam. Nie zniechęcony, wykorzystałem moje grono znajomych z FB oraz  córkę Joanny, która mieszka w Illinois, prosząc ich o pomoc. Natalie i Karen były w stanie otworzyć stronę z  serwisem i uzyskać oddzielne formularze zarówno dla aktu małżeństwa, jak i urodzin. Kiedy to zostało zrobione, musiałem nawiązać kontakt z sekretarzami stanu zarówno w stanie Indiana, w którym się urodziłem, jak i Ohio, gdzie urodziła się Joan. Teraz po prostu trzeba wypełnić wszystkie formularze, wysłać je i czekać na odpowiedź. Około godziny zajęło mi, aby to wszystko zrobić.

Wednesday, December 14, 2016

Bialowieska Forest----HELP !!!!!!









In our years living in the Upper Peninsula of Michigan. Joan and I fought the battle of the destruction of the environment. In the early 1980's I formed a group there called the Central Upper Peninsula Group and became part of the Michigan Chapter of the Sierra Club, a national environmental organization. Now, in Poland, I am joining the fight again, this time to save our Białowieza Forest in northeast Poland. We have committed to send them $10 a month in support of their efforts. It is my hope that some of you reading this will do the same. If you will, send me a private email and I will tell you how to do it.
Our current new government in Poland has plans to do logging in this ancient forest because it sees money in the standing trees and that is more important to them then this sacred place. Greenpeace is an organization fighting this battle here in Poland. They do not accept money from politicians,  businesses or governments. Despite the absence of such grants they are able to work effectively for the benefit of our forest and all other beings, because behind them is a powerful force - thousands of great, brave and generous people who trust us and share their values. 
Over the past year, they have appealed in Brussels and, among other things thanks to the donors, they were able to effectively prevent the felling plans  of Bialowieza Forest. First of all, they launched Forest patrols, which closely watch whether the Forester does not take actions that harms the forest. Forest patrols gathered information that indicated that Poland does not comply with international obligations concerning the protection of the forest. This information is published in the report "The whole Forest National Park." They turned it's attention to the public in April, occupying the roof of the Ministry of Environment, in the meantime renamed to the Ministry of Forest clippings. They went also, together with the inhabitants in the vicinity of Bialowieza Forest, opposing felling, to Brussels, to a conference on the EU's forest policy, speaking out loud, which threaten the plans of the Ministry.
Greenpeace was also one of the organizations that sent a complaint of the felling plans to the European Commission. It is the interest of UNESCO and the European Commission that a massive stretch has not started. They know that it did not move, because their people regularly patrol the Forest. This is all possible thanks to the commitment of their donors, the Defenders of the Bialowieza Forest.
Bialowieza Forest is a forest complex located in the Polish and Belarus , distinguished by large natural values and history. In the Bialowieza Forest survived one of the last and largest fragments of the original lowland forest in Europe. Here lives the largest population of free bison in the world.
Since 2010, Bialowieza Forest belongs to the list of Important Bird Areas IBA conducted by BirdLife International [1] and is a UNESCO World Heritage Site [2] .

Kiedy mieszkaliśmy w Michigan (Upper Penisula) Joan i ja wałczyliśmy przeciwko niszczeniu środowiska. Na początku 1980 roku utworzyłem tam grupę o nazwie Central Upper Peninsula, która  stała się częścią Michigan Chapter of the Sierra Club, krajowej organizacji na rzecz ochrony środowiska. Teraz, w Polsce, znowu podjąłem walkę, tym razem by uratować Puszczę  Białowieską w północno-wschodniej Polsce. Zobowiązaliśmy się wysłać im co miesiąc 10 dolarów w celu wsparcia ich wysiłków. Mam nadzieję, że niektórzy z was czytając tę informację, zrobi to samo. Jeśli chcesz, wyślij mi e-mail, a powiem ci, jak to zrobić.

Nasz obecny nowy rząd w Polsce ma plany wyrębu drzew w tym starym lesie, ponieważ widzi wartość materialną w będących tam drzewach i to jest dla nich ważniejsze niż to „święte” miejsce. W Polsce to Greenpeace jest organizacją toczącą tę bitwę. Oni nie przyjmują pieniędzy od polityków, biznes czy rządów. Pomimo braku takich dotacji są w stanie skutecznie działać na rzecz naszych lasów i wszystkich innych istot, bo za nimi jest potężna siła - tysiące wspaniałych, odważnych i hojnych ludzi, którzy nam zaufali i podzielają nasze wartości.

W ciągu ostatniego roku, Greenpeace odwołał się do Brukseli oraz, między innymi dzięki darczyńcom, był w stanie skutecznie zapobiegać planom wycinki Puszczy Białowieskiej. Przede wszystkim zorganizowali leśne patrole, które uwaznie obserwowały, czy Nadleśnictwo nie podejmuje działań, które zaszkodziłyby lasowi. Leśne patrole zebrały informacje, które wykazały, że Polska nie wywiązuje się z zobowiązań międzynarodowych dotyczących ochrony lasu. Informacja ta została opublikowana w raporcie " The whole Forest National Park." W kwietniu zwrócili uwagę opinii publicznej na problem, zajmując dach Ministerstwa Środowiska, przemianowanego w międzyczasie na Ministerstwo Wycinki Lasu. Wraz z mieszkańcami udali się też w okolice Puszczy Białowieskiej, przeciwstawiając się wycince oraz do Brukseli, na konferencję na temat polityki leśnej UE, mówiąc głośno, czym grożą plany ministerstwa.

Greenpeace był także jedną z organizacji, które przesłały skargę na plan wycinki lasu do Komisji Europejskiej. Dzięki zainteresowaniu UNESCO i Komisji Europejskiej  nie rozpoczęło się to na większą skalę. Aktywiści wiedzą, że wycinka nie ruszyła, bo ich ludzie regularnie patrolują las. To wszystko jest możliwe dzięki zaangażowaniu ich darczyńców - Obrońców Puszczy Białowieskiej.
Puszcza Białowieska to kompleks leśny położony w Polsce i Białorusi, wyróżniający się  dużymi walorami przyrodniczymi i historią. W Puszczy Białowieskiej zachował się jeden z ostatnich i największych fragmentów pierwotnego lasu nizinnego w Europie. Tutaj mieszka największa populacja wolnego żubra na świecie.

Od 2010 Puszcza Białowieska należy do listy „Ostoja Ptaków” IBAS prowadzonej przez przez BirdLife International i jest wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Tuesday, December 13, 2016

PZU

PZU, our car insurance company, gave themselves a Christmas present, a 23% rise in the cost of insurance for us. Last year it was 1,800 zl, this year, 2,200 zl. If we didn't do so much travelling outside of Poznań I would sell the car. However, we do and the ability to reach those out of the way villages or towns on our own schedule necessitates the car. Plus, with cold weather I'm not a fan of standing outside waiting for a tram or bus. I thought about dropping the road service option, reducing the cost by 350 zl but with a computerized car it is kind of hard to fix a problem during a breakdown. On the other hand, our Panda has never stopped working in the 8 years we had the first one and now we have a new one, actually one year old now, so it seems unlikely a problem will occur. But,,,,if there was a problem on the road I would like to be able to rely on road service without trying to find someone wherever it might happen.  So we paid the money. Better to have Joan feeling safe and secure than not.

We are late putting up our tree this year and should get to it in the next few days. Time to decorate the flat and look at the lighted tree at night.

PZU, firma, która ubezpiecza nasz samochód, dała sobie samej świąteczny prezent – dla nas  23% wzrost kosztów ubezpieczenia. W ubiegłym roku było to 1800 zł, w tym roku 2200 zł. Gdybyśmy nie robili tak wiele wyjazdów poza Poznań, sprzedałbym samochód. Jednak robimy i zdolność do dojechania położonych na uboczu wsi lub miast zgodnie z własnym harmonogramem wymaga samochodu. Dodatkowo, kiedy jest zimno nie jestem fanem, stania na zewnątrz i czekania na tramwaj lub autobus. Myślałem o zrezygnowaniu z opcji serwisu drogowego zmniejszając koszty o 350 z, ł ale samochód wyposażony w skomputeryzowany system jest tego rodzaju pojazdem, którego awarię trudno naprawić. Z drugiej strony, nasza pierwsza Panda nigdy nie miała awarii w ciągu 8 lat, a teraz mamy nową, jednoroczną więc wydaje się mało prawdopodobne, że pojawi się jakiś problem. ,,,, Ale jeśli byłby to problem na drodze, chciałbym móc polegać na serwisie drogowym nie próbując tam kogoś znaleźć, obojętnie gdzie mogłoby się to zdarzyć. Więc zapłaciliśmy. Lepiej, aby Joan czuła się bezpieczne i pewnie, niż nie.

W tym roku rozstawiamy naszą choinkę późno i powinniśmy dokonać tego w ciągu najbliższych kilku dni. Czas udekorować mieszkanie i spojrzeć na oświetloną wieczorem choinkę.

Monday, December 12, 2016

Stamps.


For those of you who don't live in Poland, one of the main goals of any government office is to use hand stamps on every document they issue or accept. A hand stamp is like a government embossed seal in the U.S. Today, once again for the hundredth time in a government office I ran into a problem, trying to register my birth certificate and marriage license into the Polish registry. Even though I had the original documents with the U.S. embossed seals, they were not acceptable in Poland. The reason....NO hand stamps on either document. The marriage license had other problems. They want the names of both of our parents on the document with dates of birth. I told them that is not done in the U.S.so their answer was for me to write to the license bureau where we were married and ask them to add that information. If the bureau refuses to do that I should bring that letter back to the registry office. As for the stamp issue, I have to write to the Polish Embassy in Chicago for advice about what to do. So, for now, nothing is happening in my quest for Polish citizenship. Is it worth all of this trouble? I am not sure if it is.

Yes, Tori, the trip to Łągów was nice. The walk up the tower was the usual winding, stone staircase of very narrow stairs but we managed to get up and down without falling. Can't imagine being a knight in armor and making that climb.

Dla tych z Was, którzy nie mieszkają w Polsce, jeden z głównych celów każdego biura rządu jest użycie pieczątki rękę na każdym dokumencie ich wydania lub zaakceptować. Stempel ręka jest jak rząd tłoczona pieczęć w USA Today, po raz kolejny, po raz setny w urzędzie wpadłem na problem, próbując zarejestrować akt urodzenia i zezwolenie na zawarcie małżeństwa w polskim rejestrze. Choć miałem oryginalne dokumenty ze Stanów Zjednoczonych wytłoczonych uszczelek, nie były one do zaakceptowania w Polsce. Powodem .... no stemple ręczne po obu dokumentów. Pozwolenie małżeństwa miał inne problemy. Chcą nazwiska obojga rodziców na dokumencie daty urodzenia. Powiedziałem im, że nie zostanie to zrobione w U.S.so ich odpowiedź była dla mnie napisać do biura licencyjnej gdzie się ożenił i poprosić ich, aby dodać te informacje. Jeżeli Prezydium odmówi to zrobić należy zabrać ze sobą ten list z powrotem do urzędu stanu cywilnego. Jeśli chodzi o emisję znaczków, muszę napisać do Ambasady RP w Chicago o radę, co robić. Tak więc, na razie nic się nie dzieje w moim dążeniu do obywatelstwa polskiego. Czy warto wszystkie te kłopoty? Nie jestem pewien, czy to jest.

Tak, Tori, podróż do Łagowa był miły. Spacer wieża była zwykle kręte, kamienne schody o bardzo wąskich schodach, ale udało nam się w górę iw dół bez upadku. Nie wyobrażam sobie bycia rycerzem w zbroi i uczynienie tego wznoszenia.

Sunday, December 11, 2016

Dinner with friends.

 
Marta, Ania, Joanna, Joan and me.
 
Thank you, Linda from Texas, for your comments on the pictures from our last trip. Yes, it would be good to see those places in warmer weather. It's about a 3 hour drive from here.

On this rainy day we went to meet with our friends for obiad in Toska Cantine behind the Opera house. Marta, Joanna, Ewa and her son, Adam and Ania were all waiting for us. We were about 10 minutes late because of parking. We talked for awhile and then ordered mushroom soup to start. I ordered beef chunks with mashed potatoes, carrots and gravy for the main course and Joan had cod fish with potatoes a vegetable. For dessert I had chocolate mousse and Joan had a cherry crumble cake. Everything was good. During dinner, Joanna invited Joan and I to her house for Wigilia but we had to say no because we already have an invitation to another friends house. 2 invitations for Wigilia from friends, 0 from family.

Marta and Joanna had just returned from a trip to New York and Cincinnati so they told us all about it. we, in turn, told them about our trip to Zielona Gora and Germany. While in New York they saw the Nutcracker performed and tonight they were going to see it performed in Poznań.

Dziękuję, Linda z Teksasu, za komentarze na temat zdjęć z naszej ostatniej podróży. Tak, dobrze byłoby, aby zobaczyć te miejsca, w cieplejsze dni. To około 3 godziny jazdy stąd.

Na tej deszczowy dzień udaliśmy się na spotkanie z naszymi przyjaciółmi na Obiad w Toska Cantine za Opery. Marta, Joanna Ewa i jej syn, Adam i Ania były czekał na nas. Byliśmy około 10-minutowym opóźnieniem, ponieważ parkowania. Rozmawialiśmy przez chwilę, a potem zamówił zupę grzybową, aby rozpocząć. Zamówiłem kawałków wołowiny z ziemniakami, marchewką i sosem na danie główne i Joan miała dorsza z ziemniakami warzywem. Miałem na deser mus czekoladowy i Joan miała wiśniowy kruszonką ciasto. Wszystko było dobrze. Podczas kolacji, Joanna zaprosiła Joan i ja do domu dla Wigilia, ale musieliśmy odmówić, bo mamy już zaproszenie do innego domu przyjaciół. 2 zaproszenia na Wigilia od przyjaciół, od rodziny 0.

Marta i Joanna właśnie wrócił z podróży do Nowego Jorku i Cincinnati więc powiedział nam o wszystkim. My z kolei, powiedział im o naszej podróży do Zielona Górze iw Niemczech. Podczas pobytu w Nowym Jorku ujrzeli Nutcracker wykonane i dzisiaj jadą zobaczyć to przeprowadza się w Poznaniu.

Saturday, December 10, 2016

Saturday mistakes.


Yes, I totally agree with that but............... take it a step further. Tell your children about those you remember so they will remember them also. Too often, oral history is never spoken or mentioned and yet it has farther lasting abilities than just a picture. I should have asked a thousand questions of my mother, aunts and uncles but I was too young to care. Now I see what a mistake that was on my part but also on theirs for not telling my generation the stories they knew about the family. In this age of digital recording, make a recording of what you remember to pass on to your children and them to theirs.

Today was a day of mistakes. The first was going to a friends house to meet with her at 8:30 and the house was closed with no sign of life. I thought I must have had the day wrong so I went to the bookstore to pick up the exercise book for my little neighbor who I am helping learn English. I arrived at 8:50 to find it didn't open until 10:00. On the way back home I passed the friends house again, the window covers were up so I stopped and rang the door bell. She opened the door, said she woke up at 8:10 but thought she would sleep for 5 minutes more. 5 minutes turned into 25 and when she awoke at 8:40 I had already left. Now, SHE wasn't sure we were to meet today because it wasn't written down. Finally we were both in the same place at the right time and we had our meeting talking about Christmas, family, her work, etc. After it was over I called Joan and told her I would pick her up so we could go together to the bookstore and then to Browar for coffee. She was happy.

Our friend, Marta, who lives in Germany is in Poznań this weekend and sent us a message to arrange a meeting tomorrow at 15:00 in Toska Cantina for obiad. That is the restaurant behind the Great Opera house. We will meet with her, another friend, Joanna with her husband and Ewa with her son. We met there last time after we all attended an opera. We haven't seen Marta for a few months so it will be nice to see what is new in her life.

Later tonight, about 20:00 we have a Skype scheduled with Joan's daughter, her family and Joan's son, Joey.
I am blessed to have so many beautiful cousins from both sides of my mothers family, Kazmierczak and Rajewski. This is Natalia from the Kazmierczak side. She lives in London now.

Tak, całkowicie zgadzam się z tym, ale ............... o krok dalej Top. Powiedz dzieciom o tych pamiętać tak będą pamiętać ich również. Zbyt często, historia ustna nie jest używany lub wymieniony, a mimo to trwałe zdolności dalej niż tylko obraz. powinienem prosić tysiąc pytań mojej matki, ciotek i wujków, ale byłem zbyt młody, by przejmować. Teraz widzę, że to, co było błędem z mojej strony, ale także na nich nie mówi o moje pokolenie historie wiedzieli o rodzinie. W tym wieku zapisu cyfrowego, aby nagranie tego, co pamiętam, aby przekazać swoim dzieciom i je do nich.

Dzisiaj był dzień błędów. Pierwszy jechał do domu przyjaciół, by się z nią spotkać o 8:30, a dom został zamknięty bez oznak życia. Myślałem, że muszę mieć zły dzień, więc poszedłem do księgarni, aby podnieść zeszyt dla mojego małego sąsiada, który mi pomaga uczyć się angielski. Przyjechałem o 8:50, aby znaleźć to nie jest czynny do 10:00. W drodze powrotnej do domu zdałem domu przyjaciół znowu, osłony okienne wzrosły więc zatrzymał się i zadzwonił do drzwi. Otworzyła drzwi, powiedziała, że ​​obudziłem się o 8:10, ale myślała, że ​​spać przez 5 minut dłużej. 5 minut zamienił się 25, a gdy się obudziła na 8:40 I już wyszedł. Teraz nie była pewna, byliśmy na spotkanie dzisiaj, ponieważ nie zostało zapisane. W końcu oboje byliśmy w tym samym miejscu w odpowiednim czasie i mieliśmy spotkanie mówimy o świętach, rodziny, pracę, itp Po to nad Zadzwoniłem Joan i powiedziałem jej, że ją odebrać, więc możemy iść razem do księgarnia i browar na kawę. Ona była szczęśliwa.

Nasz przyjaciel, Marta, która mieszka w Niemczech znajduje się w Poznaniu w ten weekend i wysłał do nas wiadomość, aby zorganizować spotkanie jutro o godzinie 15:00 w Toska Cantina na kolację. To jest restauracja zza Wielkiej Opery. Spotykamy się z nią, innego przyjaciela, Joanna wraz z mężem i Ewa z synem. Spotkaliśmy tam po raz ostatni wszyscy uczestniczyli operę. Nie widzieliśmy Martę przez kilka miesięcy, więc będzie miło zobaczyć to, co jest nowego w swoim życiu.

Później wieczorem, około 20:00 mamy zaplanowane Skype z córką Joanny, jej rodziny i syna Joanny Joey.
Jestem błogosławiony, że tak wiele pięknych kuzynów z mojej strony matki, zarówno Kaźmierczak i Rajewski. To Natalia z boku Kazmierczak. Mieszka w Londynie.