Monday, March 23, 2015

Topienie Marzanny

 
Our friend from Przyma sent me this message. 
"Today Helena and I were sitting in our dining room and the children from the village school were walking on the road in the direction of the pond. They got to the canal area and stopped. We thought maybe they were doing litter pickup but they had some kind of effigy on a stick. Helena remembered that this is the "Topienie Marzanny" day tradition. The end of winter when they drown the frost maiden. The kids said a few chants and words and they threw the effigy into the canal water. This is so neat. "The end of winter is upon us!" I don't know if this is a tradition followed in all cities, towns or villages but it is one that I was not aware of.
 
Joan had her eye check-up today so she can send the results back to the U.S. to renew her driver's license. Her vision is a little weaker and the ophthalmologist said she has small cataracts in both eyes but not significant at this time.  She said eventually she will have to have them removed and since there is a year and a half waiting list for the surgery, she put her name on the waiting list. This is normal waiting time for non-emergency operations. She also gave her a new prescription for glasses which we will buy when we return from Spain. She gave us two prescriptions, one for normal bifocals, the kind where you see the line in the glass and one for Progressive glasses. Those are also bifocals but you don't see the line and they are better but more expensive. The recommendation from her was to buy the first kind because they are cheaper and in a year he sight might have changed. After the cataracts are removed would be the time to buy the progressive kind.  She will go back in six months to have her eyes checked again and at that time she will also check mine. I imagine my examination will show the same result as far a my eyes getting weaker. I don't know about the cataract situation. I guess it's part of aging, you can't stop it but only enjoy it and we do. As long as my eyes can see her beautiful face, life is good. :-)
 
P.S. Our "Dukies" won another game so only four more to the championship.
 
"Dziś Helena i ja siedzieliśmy w naszej jadalni, kiedy dzieci z wiejskiej szkoły szły drogą w kierunku stawu. Kiedy dotarły nad kanał, zatrzymały się. Myśleliśmy że może robią akcję zbierania śmieci , ale mieli jakąś postać na kiju. Helena pamiętała, że jest to tradycyjny dzień "Topienia Marzanny". Następuje koniec zimy, gdy topią dziewczynę - kukłę. Dzieci powiedziały kilka sloganów i słów i wrzuciły podobiznę do wody w kanale. Teraz jest porządek.  „Zima od nas odeszła!" Nie wiem, czy ta tradycja jest we wszystkich miastach, miasteczkach i wsiach, ale jest jedną, której nie byłem świadomy.
 
Dzisiaj Joan miała kontrolę wzroku i teraz może wysłać wyniki z powrotem do USA, aby odnowić swoje prawo jazdy. Jej wzrok jest trochę słabszy i okulistka powiedziała, że ma małe zaćmy w obu oczach, ale nie ma to znaczenia w tym momencie. Powiedziała, że w końcu będzie musiała je usunąć, a ponieważ od teraz do momentu zabiegu trzeba czekać półtora roku, więc wpisała Joan nazwisko na liście oczekujących. Jest to normalny czas oczekiwania na operacje nie wymagające natychmiastowej interwencji. Ona również dała jej nową receptę na okulary, które kupimy, gdy wrócimy z Hiszpanii. Dała nam dwie recepty, jedną dla normalnych dwuogniskowych,  gdzie można zobaczyć linię na soczewce i jedną dla okularów progresywnych. To są również okulary dwuogniskowe, ale nie widać linii i są lepsze, ale droższe. Rekomendowała kupienie tych pierwszych, ponieważ są one tańsze, a w ciągu roku wzrok może się zmienić. Po usunięciu zaćmy będzie czas na zakup progresywnych. Po sześciu miesiącach  Joan wróci, aby ponownie sprawdzić wzrok, a w tym czasie ja również sprawdzę mój. Wyobrażam sobie, że moje badanie pokaże ten sam wynik,  czyli jak daleko mój wzrok się pogorszył. Nic nie wiem o zaćmie. Myślę, że jest to część starzenia się, nie można tego zatrzymać, ale tylko cieszyć się tym , co też robimy my. Tak długo, jak moje oczy widzą jej piękną twarz, życie jest dobre. :)
 
Postscriptum Nasi "Dukies" wygrali kolejny mecz, tylko cztery zostały do mistrzostwa.
 
 

Sunday, March 22, 2015

Lazy day

Rather quiet day today with beautiful weather outside. Only one conversation in Spanish. The rest of the day just spent being lazy and not doing much.

Raczej spokojny dzień dzisiaj z pięknej pogody na zewnątrz. Tylko jedna rozmowa w języku hiszpańskim.Reszta dnia właśnie spędziliśmy leniwy i nie robi dużo.

Saturday, March 21, 2015

B-ball & Segovia.

One down, five games to go for our Duke Blue Devils basketball team to win the college basketball chanpionship. They have won it four times in the last 20 years so it is possible but each team they play now will be playing at a high level so it won't be easy.

I had a conversion with Sonia earlier, she lives in Spain, 60km from Segovia. She told me about the ancient acqueduct there that we should see and asked if I had heard of Segovia. I said yes, of course, you couldn't be a student of classical guitar and NOT hear the name Segovia.  Andres Segovia was the father of the classical guitar. The one person who every guitarist; rock n roll, classical, flamenco, jazz or any type of guitar playing owes it all to this man. She said she had never heard of him and I was shocked. How you could be Spanish and NOT know this name. So I told her about him, Joan's and my attendance to several of his concerts in Chicago and how fantastically he played, even in his 90th year. I had always hoped to some day be able to go to Linares, Spain where he is buried and put flowers on his grave. For me, he was Spain. Full of dignity, culture and a perfect representative of that country. Maybe on this trip we can fulfill my dream.

 
 
Jeden mecz z głowy, ale naszej drużynie koszykówki, Duke Blue Devils, pozostało pięć meczów, aby  wygrać międzyuczelniane mistrzostwa. Zdobyli ten tytuł cztery razy w ciągu ostatnich 20 lat, więc jest to możliwe, ale każdy następny zespół , z którym teraz będą grać, jest na wyższym poziomie, więc nie będzie to łatwe.
 
Wcześniej rozmawiałem z Sonią, która mieszka w Hiszpanii, 60 km od Segowii. Opowiedziała mi o starożytnym akwedukcie, który powinniśmy zobaczyć i zapytała, czy słyszałem o Segovii.  Odpowiedziałem, że tak, oczywiście, nie można być uczniem gitary klasycznej, żeby nie  usłyszeć nazwiska Segovia. Andres Segovia był ojcem gitary klasycznej. Każdy, kto jest gitarzystą: rock n roll, klasycznym, flamenco, jazzowym czy grającym na innym typie gitary zawdzięcza  wszystko temu człowiekowi. Sonia powiedziała, że nigdy o nim nie słyszała i ja byłem w szoku. Jak można być Hiszpanem i nie znać tego nazwiska. Więc powiedziałem jej o nim,  oraz o Joan i mojej obecności na kilku jego koncertach w Chicago i jak fantastycznie grał nawet wtedy, kiedy miał 90 lat. Zawsze miałem nadzieję, że  pewnego dnia będę mógł pojechać do Linares w Hiszpanii, gdzie został pochowany i położyć kwiaty na jego grobie. Dla mnie, on był Hiszpanią. Pełen godności i kultury  idealny przedstawiciel tego kraju. Być może w tej podróży uda nam się spełnić moje marzenie.
 

Friday, March 20, 2015

No heat.

I don't know for sure but I suspect they are already starting to setup the outside cafes in the rynek. The weather the last two weeks has been nice and warm. I turned off the heating system yesterday in our flat and this morning it is still 21.5c , warm enough. I'm positive that by the time we return from Spain next month the cafes will be opened. You know how much we love outside cafes!

Today's a busy day with 3 conversations and, of course, my Polish lesson with Zbyszek. It would be nice to have lessons every day but finances prevent that.

Thanks, Linda, for the kind words you wrote about reading our blog. It keeps me writing.

Now Joan and I are interested in March Madness, that time of year when 64 college basketball teams start the tournament for the championship. We used to be able to watch the games via computer when we first moved here seven and a half years ago but for some reason now they are blocked and we can't see them. Of course, our favorite team, Duke, is one of them but it would take a few miracles for them to win the championship. It's a process that takes 4 weeks and if you lose one game you are out. Never the less. GO DUKE!!

Looking out our windows I know it's time for Spring cleaning and window washing, not one of our favorite things to do but a necessity.

It's a dangerous time in the world today with two super powers trying to flex their muscles. Of significance to us is Russia moving nuclear missiles into Kaliningrad, a small piece of land owned by Russia on the northern border of Poland. Also, activating their northern fleet in the Baltic sea with nuclear submarines. Two powers trying to show how strong they are and little countries like us can only hope and pray that neither of them makes a fatal mistake that starts WWIII. They say history repeats itself, in this case I hope not.

Nie wiem na pewno, ale podejrzewam, że już rozpoczyna się montaż letnich kawiarni na Rynku. Pogoda  była miła i ciepła w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Wczoraj wyłączyłem system ogrzewania  w naszym mieszkaniu, a dziś rano jest jeszcze wystarczająco ciepło, 21.5c. Jestem pewien, że do czasu naszego powrotu z Hiszpanii w przyszłym miesiącu, kawiarnie zostaną otwarte. Wiesz, jak bardzo kochamy letnie kawiarenki!

Dziś jest pracowity dzień z 3. rozmowami i oczywiście moją lekcją polskiego ze Zbyszkiem. Byłoby miło mieć lekcje codziennie, ale finanse nie pozwalają.

Dzięki, Linda, za miłe słowa, jakie napisałaś czytając nasz blog. One utwierdzają mnie, żeby nadal pisać.

Teraz Joan i ja jesteśmy zainteresowani March Madness, tej porze roku, kiedy 64. uczelniane drużyny koszykówki  rozpoczynają turniej o mistrzostwo. Kiedyś, tzn kiedy po raz pierwszy przeprowadziliśmy się tutaj siedem i pół roku temu, byliśmy w stanie oglądać mecze za pośrednictwem komputera,  ale z jakiegoś powodu są one teraz zablokowane  i nie możemy ich zobaczyć. Oczywiście, nasza ulubiona drużyna Duke, jest jedną z nich, ale to byłoby czyste złudzenie, gdyby wygrali mistrzostwa. Jest to turniej, który trwa 4 tygodnie, a jeśli przegrasz jeden mecz - odpadasz. Niemniej jednak, DO PRZODU DUKE !!

Patrząc na nasze okna, wiem, że to czas na wiosenne porządki i mycie okien, a nie jest  to jedna z naszych ulubionych rzeczy do zrobienia, lecz konieczność.

Obecnie mamy niebezpieczny moment na świecie, kiedy dwa supermocarstwa próbują „prężyć” swoje muskuły. Istotne znaczenia dla nas ma to, że Rosja przemieszcza pociski nuklearne w okolice Kaliningradu, małego kawałka ziemi należącego do Rosji blisko północnej granicy z Polską. Ponadto, aktywują swoją Flotę Północną na Morzu Bałtyckim składającą się z atomowych okrętów podwodnych. Dwa mocarstwa starają się pokazać, jakie są silne, a takie małe kraje jak nasz,  mogą tylko mieć nadzieję i modlić się, że żadne z nich nie popełni fatalnego błędu, który zapoczątkuje trzecią wojnę światową. Mówią, że historia lubi się powtarzać, w tym przypadku mam nadzieję, że nie.

Thursday, March 19, 2015

Like Easter...


It's beginning to look a lot like Easter. There are hundreds of these large bunnies in and around Stary Browar. That is the place where we met with our friends from Pittsburg, Pennsylvania, John and Helena They will be in Poland until April 29th so we had a little time to spend with them. When we get back from Spain we will visit them in their house in Przyma. We met in Kandulski's café which is just across from Sowa, another well know pastry shop in Poznań. When we were done I went for a haircut and then we went food shopping. This week we spent 131 zl because Joan was out of a few things she uses like wax paper and toilet paper.

To zaczyna wyglądać trochę jak Wielkanoc. Wokół Starego Browaru, a także w środku budynku znajdują się setki  dużych zajęcy. W tym miejscu spotkaliśmy się z naszymi przyjaciółmi z Pittsburga w Pensylwanii, Janem i Heleną.  Oni będą w Polsce do 29 kwietnia, więc mieliśmy  dla nich trochę czasu. Gdy wrócimy z Hiszpanii odwiedzimy ich w ich domu w Przymie. Spotkaliśmy się u Kandulskich, która jest po drugiej stronie cukierni Sowa, innej dobrze znanej cukierni w Poznaniu. Po zakończeniu spotkania poszedłem do fryzjera, a następnie udaliśmy się na zakupy żywności. W tym tygodniu wydaliśmy 131 zł, bo Joannie zabrakło kilku rzeczy, których używa , jak papier woskowany i papier toaletowy.

Wednesday, March 18, 2015

Zbyszek day.

Meeting day with Zbyszek. I related our latest tax history, we talked about the upcoming Presidential election on May 10th in Poland and his need to get an absentee ballot because he will be in Bulgaria visiting his daughter on election day. A young lady sitting next to us asked where we were from and told us tomorrow she is going to California to visit.

My conversations this week were not to frequent because of schedule changes either in my time or theirs. I dislike it when that happens but it does. Tomorrow I only have one, then get a much needed haircut(25zl) and we meet with our friends from Pittsburg at 11:00 at Kandulski's in Stary Browar. We haven't seen them since last year so it will be nice to see John and Helena again. They are the ones who built a home in Przyma last year but still live in Pennsylvania. I think they will live in both countries.

Here in Poland, the Russians have now deployed Iskander-M missiles to Kaliningrad which borders Poland and Lithuania. They continue to play this dangerous game of force, maybe to influence the EU from putting further sanctions on Russia. On the other side, NATO and it's allies continue to have "naval exercises" in the Black sea close to Crimea. Issues are not being resolved diplomatically no matter what you read or hear in the news. Who is right only depends on which channel you watch or listen to.

Dzisiaj jest dzień spotkań ze Zbyszkiem.  Zrelacjonowałem naszą historię z formularzami podatkowymi,  rozmawialiśmy o nadchodzących  wyborach prezydenckich w Polsce (10 maja)i jego  głosowaniu, jako nieobecnego w Polsce, ponieważ on w dniu wyborów będzie  w Bułgarii z wizytą u córki. Młoda dama siedząca obok nas, zapytała skąd jesteśmy i powiedziała nam, że jutro jedzie do Kalifornii z wizytą.

W tym tygodniu nie rozmawiałem za  często ze względu na moje lub moich rozmówców zmiany w harmonogramie . Nie lubię, kiedy tak się dzieje, ale tak jest. Jutro mam tylko jedną rozmowę, a następnie pójdę do fryzjera na strzyżenie (25zł) , a potem, o godzinie 11:00 w Starym Browarze, ale w kawiarni u Kandulskich spotykamy się z naszymi przyjaciółmi z Pittsburga. Nie widziałem ich od zeszłego roku, więc będzie miło ponownie zobaczyć Jana i Helenę. Oni są tymi, którzy budowali dom w Przyma zeszłym roku, ale wciąż żyją w stanie Pensylwania. Myślę, że będą żyć w obu krajach.

Co w Polsce; Rosjanie obecnie rozlokowują pociski rakietowe Iskander w okolicy Kaliningradu, który graniczy z Polską i Litwą. Oni nadal grają w tą niebezpieczną grę sił, może to wpłynie na Unię Europejską, by wprowadziła kolejne sankcje na Rosję. Z drugiej strony, NATO i ich sojusznicy nadal mają "ćwiczenia marynarki wojennej" w pobliżu Krymu na Morzu Czarnym. Problemy nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej i nie ma znaczenia, co czytasz lub słuchasz w wiadomościach. Kto ma rację, to tylko zależy od tego, który kanał oglądasz lub słuchasz.

Tuesday, March 17, 2015

Taxes :-(

OMG! I missed writing yesterday's post. I was very caught up in trying to figure out how to do the Polish tax forms and just forgot to write.  Yes, now we have to do two tax returns, one for the U.S. and one for Poland. CitiHandlowy is suppose to send us the necessary information to do this but they did not. They only sent one form(IFT-1R) and it only shows the amount of taxes paid on the interest in our account. There is another form(PIT-11) which we did not receive and that shows the taxes paid on our income. I was confused as to what to do with the IFT form but cousin Andrzej told me I didn't have to do anything with it and he was right. However, nothing was received about our pension taxes so I arranged a meeting with our lawyer/tax advisor and he said we needed the PIT statement from the bank. We called to the bank and they said both forms were mailed out as registered mail to the same address but the PIT came back as address unknown. This seemed strange to us, that one was delivered and not the other. The bank agreed to resend the PIT form this week and when we have it we will take it to the tax advisor who will make all the preparations for us to sign. This lawyer/tax advisor has been incredibly helpful in the past and we are thankful that he agreed to help us. When the main bank in Warsaw said there was nothing more they could do, he was the one who spoke to them in Polish and told them how dissatisfied he was with their service. As a result of that, 15 minutes later, they agreed to send the PIT information.  At first they said I had to go to the bank to straighten matters out but he told them it wasn't my fault but theirs and that it wasn't fair to make an old man :-) like me have to travel all the way to the bank. He was VERY effective.

Bad weather yesterday but beautiful today. More and more spring like everyday. A lot more green color is visible and I expect some flowers soon. The hyacinth bushes in front of our building already have buds on them.

We've been watching an old TV movie called "Centennial". It's a story that spans 200 years in American history from the time of the American Indians into the 1900's. For me it's interesting because I was always interested in American Indians, particularly the Sioux(Dakota) and how they lived their lives. Maybe that's why I lived for some years in a teepee in Michigan before I built my house in the woods. They knew how to live with the environment, to protect it, not like the white men who came after them.

Another concert by Łukasz Kuropaczewski, the best classical guitartist from Poland............https://www.youtube.com/watch?v=eOdH3WdKRsY#t=637

I finished by written homework for Zbyszek, 40 sentences, and got the corrections back. I had only 7 mistakes, 4 were because I used the wrong accent mark,1 was the wrong definitione of the word and 2 because I used the wrong word. Not bad!

OMG! Wczoraj pominąłem napisanie postu na blog. Byłem bardzo pochłonięty próbą zrozumienia, jak wypełnić polskie formularze podatkowe i po prostu zapomniałem napisać. Tak, teraz musimy zrobić dwa zwroty podatku, jeden do USA i jeden dla Polski. Przypuszczaliśmy, że bank Citi Handlowy  wyśle nam niezbędne informacje, aby to wykonać, ale tego nie zrobili. Oni tylko wysłał jeden formularz (IFT-1R) pokazujący wysokość podatków zapłaconych z naszego konta. Jest jeszcze inny formularz (PIT-11), którego nie otrzymaliśmy, a który pokazuje wysokość podatku zapłaconego od naszych dochodów. Byłem zdezorientowany, co zrobić z formularzem IFT, ale kuzyn Andrzej powiedział mi, że nic nie trzeba z nim robić i miał rację. Skoro nic więcej nie otrzymaliśmy  w sprawie naszych podatków,   umówiłem się na spotkanie z naszym doradcą podatkowym / prawnikiem i on powiedział nam, że potrzebne jest  PIT z banku. Zadzwoniliśmy do banku, a oni odpowiedzieli, że oba formularze zostały wysłane listami poleconymi na ten sam adres, ale list z PIT-em  wrócił jako adres nieznany. Wydało nam się dziwne,  że jeden został dostarczony, a drugi nie. Bank zgodził się na ponowne przesłanie formularza PIT w tym tygodniu, a gdy go otrzymamy, pójdziemy do doradcy podatkowego, który przygotuje zeznanie podatkowe, a my je tylko podpiszemy. Ten prawnik /doradca podatkowy był niezwykle pomocny w przeszłości i jesteśmy wdzięczni, że i tym razem zgodził się nam pomóc. Kiedy centralny bank w Warszawie powiedział, że nie ma nic więcej, co mogliby zrobić,  on był tą osobą, która rozmawia łapo polsku z obsługą banku i powiedział im, jak niezadowolonych jest z ich usług. W związku z tym, 15 minut później, zgodzili się na wysłanie informacji PIT. Na początku powiedzieli, że muszę iść do banku, aby sprawę sprostować , ale on im powiedział, że to nie była moja wina, ale ich i że nie jest fair, aby staruszka :) takiego jak ja, zmuszać do odbycia całej podróży do banku. On był bardzo skuteczny.
Wczoraj była zła pogoda, ale dziś jest pięknie. Każdego dnia coraz bliżej wiosny. Zielony kolor jest coraz bardziej zauważalny i wkrótce oczekuję kwiatów. Krzewy hiacyntów naprzeciwko naszego budynku mają już pąki.

Oglądaliśmy stary film telewizyjny pod tytułem "Centennial". To opowieść, która rozciąga się na przestrzeni 200 lat historii Stanów Zjednoczonych, od czasów Indian do 1900 roku. Mnie to ciekawi, bo zawsze interesowałem się amerykańskimi Indianami , zwłaszcza Siuksami (z Dakoty) i życiem, jakie prowadzili. Może dlatego, że przez kilka lat mieszkałem  w tipi w Michigan, zanim zbudowałem swój dom w lesie. Oni wiedzieli, jak żyć w zgodzie z przyrodą, aby ją chronić, a nie jak biali, którzy po nich przyszli .

Kolejny koncert Łukasz Kuropaczewskiego, najlepszego gitarzysty gitary klasycznej  z Polski ............ https: //www.youtube.com/watch v = t = # eOdH3WdKRsY 637

Skończyłem  pisemną pracę domową  (40 zdań) dla Zbyszka i dostałem ją z powrotem poprawioną. Miałem tylko 7 błędów, w tym:  4 – złe znaki akcentu, 1  – zła definicja słowa, 2 - ponieważ użyłem niewłaściwych słów. Nie jest źle!

Sunday, March 15, 2015

Sunday morning.

As many as 4,000 participants appeared at the start of a rapid and certified route to successfully start the spring  running season.

For the participants, there were beautiful medals, reflective gadgets during the evening training to feel safe, and a variety of activities! Along with the Manic III,  officially was launched the Ten Grand Prix Wielkopolska street runs for 10 km. There was a warm up period at 11:15 and many photographers and videographers to capture the event. Now, let's keep our fingers crossed for favorable weather for running. The race was broadcast live last night at 11:40 on WTK. the local TV station.

Good news for us, they finally removed the Polish subtitles on top of the English subtitles so we are able to see M Jak Miłośc again. It's been about four weeks since we saw it last and haven't missed much. In fact, it was kind of nice not seeing it at all.

Spring hasn't left, it's just gotten a little cooler this week, averaging about 8c but who cares. 14 days to Spain!!

Talked with a friend earlier today about how much we enjoy our lives and where we live. She's 20 years younger than me but we both have the same outlook on life and how to live it. Like her father and grandfather before her, she is a doctor. She goes out of her way to help patients, family and friends and I always look forward to our sporadic meetings.

Aż 4000 uczestników pojawiła się na początku trasy szybkiego i biegłego z powodzeniem uruchomić w sezonie wiosna.
Dla uczestników, było piękne medale, gadżety odblaskowe podczas wieczornego treningu czuć się bezpiecznie, a wiele działań! Wraz z Manic III, oficjalnie rozpoczęła ulicy Grand Prix Wielkopolski dziesięć prowadzi przez 10 km. Był czas na rozgrzewkę i wielu fotografów 11:15 i kamerzystów uchwycić zdarzenia. Teraz trzymajmy kciuki za dobrą pogodę do biegania. Wyścig był transmitowany na żywo w nocy na 11:40 na WTK. lokalna stacja telewizyjna.
Dobra wiadomość dla nas, w końcu usunięte polskie napisy na górze angielskimi napisami, więc jesteśmy w stanie zobaczyć, M jak miłość ponownie. Minęły cztery tygodnie, ponieważ widzieliśmy to ostatnia i nie brakowało wiele. W rzeczywistości, to było miłe, nie widząc go w ogóle.
Wiosna nie opuścił, to jest po prostu zdobyć trochę chłodniej w tym tygodniu, średnio o 8c, ale kogo to obchodzi. 14 dni do Hiszpanii !!
Rozmawiałem z przyjacielem dzisiaj wcześniej o tym, ile możemy cieszyć nasze życie i gdzie żyjemy. Ona jest 20 lat młodszy ode mnie, ale oboje mają ten sam pogląd na życie i jak żyć. Podobnie jak jej ojciec i dziadek przed nią, ona jest lekarzem. Ona wychodzi z siebie, aby pomóc pacjentom, rodziny i przyjaciół, a ja zawsze czekam na naszych sporadycznych spotkań.

Saturday, March 14, 2015

Speaking Russian?

Joan's Saturday Apple Pie
 
You might know from reading this blog that Joan and I are fans of college basketball and one team in particular, Duke University. We've had severe withdrawal from being able to watch them play during basketball season until this year when I discovered that on YouTube it was possible to view complete games they played. So, I've been putting those games on an external drive, then using our large screen TV to watch the games. It usually takes a week before the last game is played before it is posted. The strangest thing is that the last 5 games have been broadcasted by Russian commentators. Are Russians fans of American basketball? This seems strange in lieu of the trouble now between Russia and the U.S. about Ukraine. It's even stranger to watch the games and listen to the Russian language announcing what is going on during the games. Unfortunately Duke just lost last night in a tournament game, something my son was only to happy to send me a message about. He is a fan of another university team, North Carolina, which is the arch rival of Duke. The schools are both in North Carolina, only 7 miles apart. He's happy, I'm not :-)

The gossip going round this week is the new President of Poznań  wants to have all outside cafes in the rynek remove their parasols because there is too many advertisements in the rynek. That doesn't make much sense to me because if it should rain then the customers would get wet. If he wants to get rid of advertisements he should first take off those huge advertisements on the front of some buildings that completely cover the building. Those are not just commercial buildings but also tenement houses where people live and how can they look out of their windows when the are covered over by advertisements. Of course, this is only gossip and nothing has been written into law.....yet.

Być może wiesz od czytania tego bloga, że ​​Joan i ja jesteśmy fanami koszykówki uczelni i jeden zespół w szczególności, Duke University. Mieliśmy poważne wycofanie z możliwości oglądania ich gry w trakcie sezonu, aż do koszykówki w tym roku, kiedy odkryłem, że na YouTube można było zobaczyć kompletne gry grali. Tak, byłem oddanie te gry na dysku zewnętrznym, a następnie za pomocą naszego telewizor z dużym ekranem, aby oglądać mecze. To zwykle trwa tydzień przed ostatnim gra jest przed jej pisał. Najdziwniejsze jest to, że w ciągu ostatnich 5 gry były transmitowane przez rosyjskich komentatorów. Czy fani koszykówki amerykańskiej Rosjan? To wydaje się dziwne, zamiast kłopotów teraz między Rosją i USA na temat Ukrainy. Jest to tym dziwniejsze, aby oglądać mecze i słuchać języka rosyjskiego ogłaszając, co dzieje się podczas gry. Niestety książę właśnie stracił wczoraj w grze turniejowej, coś mój syn był tylko szczęśliwy, wyślij mi wiadomość o. On jest fanem innej drużyny uniwersyteckiej, Północna Karolina, która jest rywalem łuk księcia. Szkoły są zarówno w Północnej Karolinie, zaledwie 7 kilometrów. Jest szczęśliwy, że nie jestem:-)

Plotki krążą tym tygodniu jest nowy prezydent Poznania chce mieć wszystko na zewnątrz kawiarni w Rynku usunąć swoje parasole, ponieważ nie ma zbyt wiele ogłoszeń w Rynku. To nie ma sensu do mnie, bo gdyby deszcz wtedy klienci zmoknąć. Jeśli chce się pozbyć reklam powinien najpierw zdjąć te wielkie reklamy na przedniej niektórych budynków, które całkowicie pokrywają budynek. To nie są tylko obiekty handlowe, ale także kamienice, w których ludzie żyją i jak mogą wyglądać z okien, gdy są przykryte przez reklamy. Oczywiście, jest to tylko plotki i nic nie zostało wpisane do prawa ..... jeszcze.

Friday, March 13, 2015

Missiles.

I read today that the Ministry of Defense has begun talks with the US and other countries concerning the purchase of Tomahawk cruise missiles for the modernization of Poland's navy. Unfortunately it will take some time for it to happen.  The long-range missiles would be part of the armory of a number of forthcoming submarines. ''We are preparing for the introduction of submarines of a new kind,'' Siemoniak said. ''We want them to be equipped with cruise missiles.'' Although the schedule foresees three submarines over a 15-year-period, the minister said ''we want to start the [missile] procedure this year.'' Three submarines is hardly enough.

Busy schedule for today, too busy according to Joan. 9:00-10 conversation; 10:30-11:30 Polish lesson; 12-1. 1-2. 2-3 conversations. She is right, of course, but it's hard for me to refuse the opportunity to improve my languages. However, it means I won't actually talk to my own wife until 3 in the afternoon. I'm trying to limit myself to only 2 conversations a day but sometimes it doesn't work, like today. I'm guilty, I admit it. I am addicted to learning these two languages, Polish and Spanish. The first seems like a necessity for me while the second could be called a hobby, but a strong one.

It's like my passion for family research. I have certainly found out much more than anyone ever knew about our family but I still keep wanting to know more. Because my family didn't have "nobility" in the blood line there are only so many records that can be found. Now I am stuck in the year 1750 as far as records go. However, with the help of what cousin Krzysztof has found, we have discovered 1,115 people connected by blood. The wall chart I have on the wall in the dining room is obsolete, printed in 2005, but I have added additional people, by hand, as I found them. My Family Tree Maker program will only print a horizontal version now and mine is so long it cuts off a lot of people. If it didn't, I'm sure the "tree" would wrap around all four walls. Someone, in a future generation, will want to know their family history and I leave it behind for them. At this time it's somewhat sad that no one cares about it but when I was young, neither did I so I understand.

Czytałem dzisiaj, że Ministerstwo Obrony gotowania rozpoczął rozmowy z kraju USA i innych państw, dotyczące rakiet cruise Tomahawk zakupu na modernizację polskiej marynarki. Niestety to zajmie trochę czasu to się stało. Rakiety dalekiego zasięgu będzie częścią arsenału wielu przyszłych okrętów podwodnych. '' Jesteśmy Przygotowanie do wprowadzenia okrętów podwodnych nowego rodzaju, '' Siemoniak powiedział. '' Chcemy, aby być wyposażony rakiet. '' Choć harmonogram przewiduje trzy okręty podwodne ponad 15 lat trwania, minister powiedział '' chcemy uruchomić [przeciwrakietowej] roku procedura . '' Trzy okręty podwodne to prawie tyle.
Dzisiaj był napięty plan, zbyt dużo według Joan. 9:00-10 rozmowy; 10:30-11:30 lekcje polskiego; 12-1:00. 1:00-2:00. 2:00-3:00 rozmowy. Oczywiście, ona ma rację, ale trudno mi odrzucić okazje, by poprawić moje umiejętności językowe. Jednak to oznacza , że nie będę faktycznie rozmawiać z żoną do 3 po południu. Staram się ograniczać tylko do 2 rozmów dziennie, ale czasami to nie działa, tak jak dzisiaj. Jestem winny, przyznaję. Jestem uzależniony od nauki tych dwóch języków, polskiego i hiszpańskiego. Pierwszy wydaje się dla mnie koniecznością, a drugi można nazwać hobby, ale silnym.

To tak, jak z moją pasją poszukiwań genealogicznych. I z pewnością znalazłem o wiele więcej, niż ktokolwiek wiedział o naszej rodzinie, ale i ciągle chcę wiedzieć więcej. Ponieważ moja rodzina nie miała "szlachetnej krwi” to i tak istnieje wiele zapisów, które można znaleźć. Teraz siedzę w roku 1750, dokąd zaprowadził mnie ostatni zapis. Jednakże, z pomocą tego, co znalazł kuzyn Krzysztof, odkryliśmy 1115 osób połączonymi związkami krwi. Wykres, jaki mam na ścianie w jadalni jest przestarzały, bo wydrukowany w 2005 roku, ale dopisałem ręcznie kolejne osoby, jak je odnalazłem. My Family Tree Maker Program drukuje tylko w wersji poziomej, a moja lista jest tak długa, że odcina wiele osób. Gdyby tak się nie stało, jestem pewien, że wydruk "drzewa"  owinął by się wokół wszystkich czterech ścian. Ktoś z przyszłej generacji, będzie chciał znać historię rodziny, a ja ją dla nich  zostawię. W tej chwili jest trochę smutne, że nikt o to nie dba, ale kiedy byłem młody, też tak robiłem, więc rozumiem.

Thanks!

Today I had a meeting with an old acquaintance in the center of town at 9:00. I haven't parked there in some time and the rules have changed since then. Before, parking meters didn't start until 10:00 but now they start at 8:00. The cost is 5zl for one and a half hours, still cheap compared to the U.S. Every street has a machine where you can buy the parking ticket and then you have to put the ticket on your dashboard so it is visible for the parking meter lady/man checks the time on your ticket. Of course, if the time on the ticket has passed, then you find a ticket that you must pay of at least 50zl. So obviously, it's cheaper to buy the parking ticket for 5zl.

I would like to thank those of you who answered my questions related to what you think about my blog, the good points and bad points of it and I will endeavor to improve them. I've made a few changes in colors, it's the most I'm allowed to make.

As for driving in Poland, now that I am used to it I can deal with it but for first timers here, be VERY carefull. Most drivers are very aggressive, country roads are mainly one lane in each direction and if you want to pass a slow mowing vehicle, you have to pull out to incoming traffic and be absolutely positive you have time to pass the car in front of you. Only the newer roads have two lanes in each direction. Drivers speed like crazy whether in town or in the country. There are not enough police to monitor every road and accidents are frequent. I would not let my wife drive here and definitely not my grandson when he comes to visit. Defensive driving is the only way to go. Accidents in Poland rank in second or two place in all of Europe. Street parking in cities is 50/50.

Customer service has improved a lot in most stores but still not equal to the U.S. The younger people are more helpful, in general, and sometimes the older one make you feel like they are doing you a favor just talking with you. In most major stores you can find an English speaking person in the bigger cities, not necessarily in small villages.

As for politics, Polish people are no different than others. Some trust the government, many do not. There is still corruption like in any country and politicians are politicians. It's had to find one who put the well being of the people above their own agendas.

Dziś o godzinie 9:00 miałem spotkanie z starą znajomą w centrum miasta. Jakiś czas tam nie parkowałem i od tego momentu zmieniły się zasady. Przedtem parkometry były czynne od 10:00, a teraz  od 08:00. Koszt to 5zl za półtorej godziny, nadal tanio w porównaniu z USA.  Każda ulica ma automat, gdzie można kupić bilet parkingowy, a potem musisz umieścić bilet na desce rozdzielczej, który będzie widoczny dla pani/pana sprawdzającego czas na bilecie. Oczywiście, jeśli czas na bilecie się skończył, to wtedy trzeba znaleźć bilet, za który trzeba zapłacić co najmniej 50zł. Oczywiście, że taniej jest kupić bilet parkingowy za 5zl.

Chciałbym podziękować tym wszystkim, którzy odpowiedzieli na moje pytania związanymi z opinią o moim blogu, jego dobrych i złych stronach, a ja będę się starać, aby je poprawić. Zrobiłem kilka zmian w kolorystyce, to jest wszystko na co sobie pozwoliłem.

Co do jazdy samochodem w Polsce, to teraz już przyzwyczaiłem się i mogę sobie z tym poradzić, ale podczas pierwszych jazd tutaj, trzeba być bardzo ostrożnym. Większość kierowców jest bardzo agresywna, drogi  krajowe mają głównie po jednym pasie ruchu w każdym kierunku, a jeśli chcesz, wyprzedzisz wolniej poruszający się pojazd, musisz przejść na przeciwległy pas ruchu i być absolutnie pewnym, że masz czas, aby ominąć samochód z naprzeciwka. Tylko nowsze drogi mają po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Kierowcy jeżdżą jak szaleni, czy w mieście czy po drogach krajowych. Nie ma wystarczająco dużo policji, aby monitorować każdą drogę i wypadki są częste. Nie pozwoliłbym, aby moja żona tutaj jeździła i na pewno nie mój wnuk, kiedy przyjedzie nas odwiedzić. Ostrożna jazda jest jedynym sposobem. W rankingu, wypadki w Polsce są  na drugim miejscu w całej Europie. Parkowanie na ulicy w miastach jest 50/50.

Obsługa klienta jest o wiele lepsza w większości sklepów, ale wciąż nie dorównuje USA.  Młodzi ludzie na ogół są bardziej pomocni, a starsi wiekiem czasem dają ci odczuć, że robią ci łaskę rozmawiając z tobą. W większości dużych sklepów w wielkich miastach można znaleźć osobę anglojęzyczną, ale niekoniecznie w małych wioskach.

Co do polityki, Polacy nie różnią się od innych. Niektórzy mają zaufanie do rządu, wielu nie. Jest jeszcze korupcja, jak w każdym kraju, a politycy są jak politycy. Musiało by się znaleźć jednego, który przedłożył by  dobrobyt ludzi powyżej swoich własnych programów.

Wednesday, March 11, 2015

Ukraine.

A short meeting with Zbyszek today because he had to be home early.

Because of the situation in Ukraine, I read today Poland is thinking about calling up all reserves in the Army. This will not be good for some of our young cousins who are in the reserves. It seems that only Poland understands the seriousness of the situation and is doing something to prevent future actions by Russia. Not that it will alter Putin's decisions because Poland's army is certainly no match against Russia without help from it's "allies". I put this word, allies, in parenthesis because Poland has counted on it's allies before only to be when they needed them. 

We're still counting the days. 15, until our departure to Spain. We only have to go next week to buy train tickets to Wrocław and then we will be ready except for packing which we always do the day before we leave.

I had another email from a reader interested in learning more about our adventures in Poland. He thinks his relatives are from Poznań and may come this September to do some research. His wife is from Warsaw so it would be possible to spend a day or two here looking through the archives. I gave him the email address of Kasia, the young lady who was helpful to me finding out more about my own family lineage. I know she could help him also.

Nasze dzisiejsze spotkanie ze Zbyszkiem było krótkie, ponieważ musiał być wcześniej w domu.

Dzisiaj czytałem, że ze względu na  sytuację na Ukrainie, Polska myśli o powołaniu wszystkich rezerwistów do armii. To nie jest dobra wiadomość dla niektórych naszych młodych kuzynów, którzy są w rezerwie. Wydaje się, że tylko Polska rozumie powagę sytuacji i robi coś, aby uniknąć przyszłych działań ze strony Rosji. Nie zmieni to decyzji Putina, ponieważ polska armia z pewnością nie odpowiada armii rosyjskiej  bez pomocy "sojuszników". Napisałem słowo „sojuszników” w nawiasie, ponieważ Polska liczy na jej sojuszników na długo przedtem, kiedy ich potrzebowaliśmy.

Liczymy dni, tylko jest ich 15 do wyjazdu do Hiszpanii. Tylko w przyszłym tygodniu musimy iść kupić bilety na pociąg do Wrocławia i wtedy będziemy gotowi z wyjątkiem pakowania bagażu,  co zawsze robimy na dzień przed wyjazdem.

Miałem kolejnego maila od czytelnika, który chce się dowiedzieć  więcej o naszych przygodach w Polsce. On myśli, że jego krewni są z Poznania i może przyjedzie we wrześniu tego roku, aby się rozeznać. Jego żona jest z Warszawy, więc byłoby możliwe spędzić tam dzień lub dwa na przeglądaniu archiwum. Dałem mu e-mail do Kasi, młodej kobiety, która pomagała mi dowiedzieć się więcej o mojej własnej linii rodzinnej. Wiem, że może mu również pomóc.

Tuesday, March 10, 2015

We met!

We met with Gordon today as scheduled. He was on time and we talked for about an hour before he left. He is from South Bned, Indiana and home of the University of Notre Dame. It's also the place where cousin Tom Burzycki and his wife, Ann live. Gordon, along with George Zeltner, are former adult  Polsih students of Ann. Small world isn't it! We talked about learning the Polish language and what living in Poland was really like. He was happy to be reading our blog and said encouraging words about my writings.

This got me to thinking today about the blog and you can help me, if you will. What I would like to know is why you read it, what are the things you like about it and what are the things you don't like about it or would like to see be changed. It doesn't mean I will change it but I would like to hear from you what you think. If the statistics are accurate and I average about 1,800 views per week, I hope to hear from 1% of you.  You can post your comments to the blog or send them in a private email to me. The address is at the top of the blog.

Dzisiaj, zgodnie z planem spotkaliśmy się z Gordonem. Był punktualny i zanim wyszedł, rozmawialiśmy przez około godzinę. On jest z Południowej Bned, w Indianie i jest związany z University of Notre Dame. Jest to także miejsce, gdzie mieszkają kuzyn Tom Burzycki i jego żona Ann . Gordon wraz z George Zeltner byli dorosłymi, polskimi studentami  Ann. Jaki ten  świat mały! Rozmawialiśmy o nauce języka polskiego i tym, jak naprawdę wygląda życie w Polsce. Był szczęśliwy, że czyta naszego bloga i powiedział pokrzepiające słowa o moim pisaniu.

To dało mi dzisiaj do myślenia  o blogu i jeśli będziesz chciał, możesz mi pomóc,. Chciałbym wiedzieć, dlaczego go czytasz, jakie są rzeczy, które lubisz i których nie lubisz lub co chciałbyś, aby zostało zmienione. To nie znaczy, że zmienię bloga, ale chciałbym usłyszeć od ciebie, co myślisz. Jeśli statystyki są dokładne i średnio jest około 1800 wejść na bloga na tydzień, mam nadzieję usłyszeć coś od  1% spośród wszystkich czytających. Możesz dodawać swoje komentarze na blogu lub wysłać je do mnie w prywatnym mailu. Adres jest na górze bloga.

Monday, March 09, 2015

Meeting

Tomorrow afternoon Joan and I will meet with another reader of this blog. He lives in America  but is here for a weeks in conjunction with Mickiewicz University. Because it's convenient for us both, we will meet at 1:00P at Kandulski's to talk about learning Polish and our experiences living in Poland.

Checked the weather in Estepona yesterday and it was 23c. Not bad, but it was also 18c here so a nice warm day like today is. Now I have to find out when the Easter processions start in Cordoba for when we are there. They are quite amazing and I want Joan to experience them.

Jutro po południu Joan i ja spotkamy  się z innym czytelnikiem tego bloga. On mieszka w Ameryce, ale jest tu na tydzień z powodu powiązań z Uniwersytetem  im. Mickiewicza.  Spotkamy się u Kandulskich o dogodnej dla nas godzinie 13:00, aby  porozmawiać o nauce języka polskiego i naszych doświadczeniach  życia w Polsce.

Sprawdziłem pogodę w Estepona  i wczoraj było tam 23C. Nieźle, ale tutaj też było 18C taki sam ładny ciepły dzień, jak dzisiaj. Teraz muszę się dowiedzieć, kiedy w Kordobie rozpoczynają się procesje wielkanocne , jak tam będziemy. Są one dość niesamowite i chcę, aby Joan ich doświadczyła.

Sunday, March 08, 2015

Bicycling and water.

Beautiful day today, sunny, 18c. Good day for a walk but until Joan's red eye goes away I think it's better to stay inside. I met Przemek as I was putting my car into the garage. He was adjusting his bicycle before riding it. He asked if I was a bike rider but I told him under the circumstance that Joan doesn't ride, neither do I. He said he had 4 bicycles and that if I wanted to ride with him I could use one of his bikes. Joan said I should do it if I wanted to and so maybe I will. It's been many years since I rode a bike but I don't think it would be a problem. I could certainly use another form of exercise other than walking.

We paid the water bill for last month, 56zl and it still isn't agreeable for me that since water bills must be paid to a private company instead of to the building administrator our water bill for a year went from 200zl up to 700zl. However, there is nothing we can do about it.

Recently I began thinking I am too critical of my ability to speak Polish. Yes, I make a lot of grammar mistakes and I am not fluent with the language but I can communicate with most people, maybe not on a high level but good enough to get my idea across and that is the most important thing. So I am changing my thinking in this area, will continue studying and learning from my mistakes but will not be unhappy with my progress.

Also, today Warsaw finally opened the second "Metro" line. In the U.S. it's called a subway line because it is all underground. On Sunday, after 9.30, it opened the second section of the subway line. The Mayor of Warsaw stressed that this historic moment of Warsaw and apologized for the delays in construction. On Sunday the ride is free.

Piękny dzień dzisiaj, słoneczny, 18c. Dobry dzień na spacer, ale do czerwonego oka Joanny odchodzi Myślę, że lepiej jest pozostać wewnątrz. Spotkałem Przemek jak chowałem mój samochód do garażu. Był dostosowując swój rower przed jazda go. Spytał, czy jestem rowerzysta, ale powiedziałem mu pod okoliczność, że Joan nie jeździć, ja też nie Powiedział, że miał 4 rowery i że jeśli chcę jechać z nim można używać jednego ze swoich rowerów. Joan powiedziała należy zrobić, jeśli chcę, a więc może będę. Minęło wiele lat od czasu, kiedy jechał na rowerze, ale nie sądzę, że będzie to problemem. Mógłbym oczywiście użyć innej formy ćwiczeń innego niż chodzenie.Zapłaciliśmy rachunek wody w zeszłym miesiącu, 56zl i nadal nie jest miłe dla mnie, że ponieważ rachunki za wodę należy zwrócić się do prywatnej firmy, a nie do administratora budynku naszego rachunku wody przez rok wzrosła z 200zł do 700zł. Jednak nie możemy nic zrobić.Ostatnio zacząłem myśleć jestem zbyt krytyczny wobec mojej zdolności mówienia po polsku. Tak, robię wiele błędów gramatycznych i nie jestem biegły w języku, ale mogę komunikować się z większości ludzi, może nie na wysokim poziomie, ale wystarczająco dobre, aby mój pomysł w całym i to jest najważniejsze. Więc jestem zmianę mojego myślenia w tej dziedzinie, będą kontynuować naukę i uczenie się na własnych błędach, ale nie będzie zadowolony z moich postępów.

Również dziś w Warszawie w końcu otworzył drugą linię "Metro". W USA to się nazywa linii metra, bo wszystko jest pod ziemią. W niedzielę, po 9,30, otworzył drugi odcinek linii metra. Prezydent Warszawy podkreśliła, że tego historycznego momentu Warszawie i przeprosił za opóźnienia w budowie. W niedzielę jazdy jest darmowe.



Saturday, March 07, 2015

Coming soon!!

 
 
I chatted with our grandson, Joseph, early this morning. In May he will graduate from high school and his graduation present from his parents is a trip to Poland to stay with us for the month of June. We are excited to have him with us and he is excited about coming here. This weekend he will buy the plane tickets and then tell us when he will arrive in Poznań. We plan to show him as much of Poland as we can and maybe Berlin too since it is only two hours drive from here. We put the suggestion in the heads of his parents two years ago, about coming to Poland, and now it seems it will actually happen. It's going to be an experience he will never forget, a chance to see some of Europe and a lot of Poland. We'll take him to the major cities in Poland as well as Golina to meet my cousins. I have some people of his age who agree to meet with him and show him their version of Poznań. It will be good for him to relate to young adults his own age. Both of them will be attending universities in the U.S. this autumn and one will be going to a university close to where our grandson lives. It will be great for us to spend a whole month with him although I'm sure our food bill will double but that's ok. The important thing is to have the time with him. We hope that in two years when his sister graduates, she will also come for a month to stay with us. He has already been accepted to attend the University of Illinois in Chicago and we can talk about his plans for his future.

Tomorrow is Dzień Kobieta(Woman's Day) in Poland so to celebrate it I bought Joan two orange roses and took her this afternoon to Kandulski's for coffee. I know it's a little early but it was nice weather outside and I thought why not take advantage of it because who knows what tomorrow will be like. Earlier the opthamologist said that her eye would be ok, it would just take several days to return to it's normal color. She said it was probably caused by too much work in one day; house cleaning, dishes, food preparation and laundry. We won't let that happen again. I can, at least, take over the task of washing dishes and maybe even laundry. I can't let anything happen to her.

Rozmawiałem z naszego wnuka, Józefa, wcześnie rano. W maju będzie miał skończyć szkołę i jego ukończenia prezent od rodziców jest podróż do Polski, aby pozostać z nami w czerwcu. Jesteśmy podekscytowani faktem, że go z nami i jest podekscytowany przyjazdem tutaj. W ten weekend będzie kupić bilety na samolot, a potem nam powiedzieć, kiedy będzie on przybyć w Poznaniu. Planujemy, aby pokazać mu, jak wiele z Polski, jak to możliwe, a może też od Berlin to tylko dwie godziny drogi stąd. Kładziemy sugestię w głowach rodziców dwa lata temu, o powrocie do Polski, a teraz wydaje się, że rzeczywiście się stało. To będzie doświadczenie nigdy nie zapomnę, szansa, aby zobaczyć niektóre z Europy i wiele Polsce. Weźmiemy go do większych miast w Polsce, jak i Golina do spełnienia moich kuzynów. Mam kilka osób z jego wieku, którzy zgadzają się z nim spotkać i pokazać mu swoją wersję Poznaniu. To będzie dobre dla niego, aby odnosić się do młodych ludzi w jego wieku. Oba z nich będzie udział uczelni w USA i jeden tej jesieni będzie się działo na uniwersytet w pobliżu gdzie nasz wnuk mieszka. Będzie to dla nas świetne spędzić cały miesiąc z nim, chociaż jestem pewien, że nasze jedzenie rachunek podwoi, ale to jest ok. Ważne jest, aby mieć z nim czas. Mamy nadzieję, że w ciągu dwóch lat, gdy absolwenci jego siostra, ona też przyjdzie na miesiąc, aby pobyt u nas. On został już przyjęty do udziału w University of Illinois w Chicago i możemy mówić o swoich planach na jego przyszłości.
Jutro jest Dzień Kobiet w Polsce, tak aby świętować go kupiłem dwa pomarańczowe róże Joan i wziął ją po południu do Kandulski na kawę. Wiem, że to trochę za wcześnie, ale to był ładna pogoda na zewnątrz i pomyślałem, czemu nie skorzystać z niej, bo kto wie, co jutro będzie podobne. Wcześniej opthamologist powiedziała, że ​​jej oczu byłoby ok, to po prostu trwać kilka dni, aby powrócić do koloru to jest normalne. Powiedziała, że ​​to było prawdopodobnie spowodowane zbyt dużo pracy w ciągu jednego dnia; sprzątanie domu, naczynia, przygotowania żywności i pralnia. Nie pozwolę na to ponownie. Mogę przynajmniej przejąć zadania mycia naczyń, a może nawet bielizny. Nie mogę pozwolić jej się coś stało.

Friday, March 06, 2015

Red eye

Joan woke up with a red eye yesterday. Some veins had broken and today it is worse. Tomorrow we'll se an eye doctor to see what to do about it. I don't think it's serious but we want to make sure. It looks terrible.

Joan obudził się z czerwonym okiem wczoraj. Niektóre żyły złamał, a dzisiaj jest jeszcze gorzej. Jutro my będziemy se okulisty, aby zobaczyć, co z tym zrobić. Nie sądzę, że to poważne, ale chcemy się upewnić. To wygląda okropnie.

Thursday, March 05, 2015

New partner.

I talked with another new Polish conversation partner today. This one is a lawyer living now in Paris and wanting to improve her English skills. The connection using video was not good so we talked without it. Naturally, the first question she had for me was why did we move to Poland. :-) I told her the story and she thought it was interesting.

Later, after we studied Spanish and I studied Polish, we went for our weekly food shopping. This week the cost was 103 zl. Not too bad and we'll have żurek for two days. Love that żurek.

Gasoline prices are going up now. The price of one liter is 4.45zl, almost twenty grosze more than last week. I suppose that is to be expected with the good weather we have been having lately and people willing to travel a little more.

Rozmawiałem z innym nowego polskiego rozmówcy dziś. Ten jest prawnikiem mieszka obecnie w Paryżu i chcą poprawić swoje umiejętności języka angielskiego. Połączenie za pomocą wideo nie było dobre, więc rozmawialiśmy bez niego. Oczywiście pierwsze pytanie miała dla mnie było to dlaczego mamy przenieść się do Polski. :-) Powiedziałem jej historię, a ona, że to było ciekawe.

Później, kiedy badaliśmy hiszpański i uczyłem polskiego, udaliśmy się na nasz cotygodniowy zakupy żywności. W tym tygodniu koszt był 103 . Nie jest tak źle, a my będziemy mieć Żurek na dwa dni. Uwielbiam to, że Żurek.

Ceny benzyny idą się.Cena jednego litra to 4.45zl, prawie dwadzieścia groszy więcej niż w poprzednim tygodniu. Przypuszczam, że należy spodziewać się dobrej pogody zostaliśmy o ostatnio i ludzi chętnych do podróży trochę więcej.

Wednesday, March 04, 2015

Z and train.

AH, Kandulski day for us and our meeting with Zbyszek. If you're a reader of this blog by now you know we have established a tradition of doing this every Wednesday at 3PM. We see him also on Friday for my lesson but there is no time to talk about other things so this kind of fills the void. In Poland there are three words for people you know outside of family; best friend(s), acquaintances and people you see occasionally.  Zbyszek is in the first category. During our life in Poland he has been the one person who has helped us the most with different problems we incurred during out stay. We were fortunate that he was a friend of our Polish teacher in the U.S. and because of that we were introduced to him. We were hoping to take a trip with him this year to Switzerland but with the value of the Swiss Franc being so high now we will postpone it.

After checking train schedules from Poznań to Wrocław, we will have to leave on the 29th and spend the night in Wrocław because even the earliest train on the 30th would not get us there with enough time to get to our plane.  Therefore, we will leave about 2:30PM, arrive in Wrocław about 5PM and check into a hotel. In the morning we will take a taxi to the airport and leave for Malaga. I haven't checked the return train schedule but I am hoping there were be a late train to Poznań that will allow us to get off the plane and take a train back home on the same day. There are two ticket prices for the train, first class(69zl) and second class(33zl). First class means you share a private compartment for 6 people and second class is a car with seats for many people. We will take the second classs ticket

Finally got the statement  form from the bank to file our Polish tax form. OH BOY!  It is in English and Polish, a special form for aliens. Looking over the numbers I have no idea how they came up with tchem and they seem totally inacurrate. We have a joint account but the only amounts they entered were for Joan. This doesn't seem right. I sent the forms to cousin Andrzej and maybe he can understand them. We have until the end of April to file taxes and then we must file the forms for U.S. taxes. It doesn't seem right to have to file forms to both countries.

Piątek dla mojej lekcji, ale nie ma czasu, aby porozmawiać o innych rzeczach, więc tego rodzaju wypełnia pustkę. W Polsce istnieją trzy słowa dla ludzi, których znasz poza rodziną; najlepszy przyjaciel (s), znajomi i ludzie widzisz sporadycznie. Zbyszek jest w pierwszej kategorii. Podczas naszego życia w Polsce on był jedyną osobą, która pomogła nam w większości z różnych problemów, powstałych podczas Out pobytu. Mieliśmy szczęście, że był przyjacielem naszego polskiego nauczyciela w USA i dlatego, że zostały wprowadzone do niego. Mieliśmy nadzieję na wycieczkę z nim w tym roku do Szwajcarii, ale wartość franka szwajcarskiego jest tak wysoki, teraz będziemy go odłożyć.
Po sprawdzeniu rozkład jazdy pociągów z Poznania do Wrocławia, będziemy musieli zostawić na 29 i spędzić noc we Wrocławiu, ponieważ nawet najwcześniejszy pociąg w dniu 30 nie będzie nas tam wystarczająco dużo czasu, aby dostać się do naszego samolotu. Dlatego zostawimy o 14:30, przyjazd we Wrocławiu około godzina siedemnasta i sprawdzić się w hotelu. Rano bierzemy taksówkę na lotnisko i pozostawić do Malagi. Nie sprawdziłem rozkład jazdy pociągów powrotu, ale mam nadzieję, że nie było za późno pociągiem do Poznania, który pozwoli nam wysiąść z samolotu i pojechać pociągiem do domu tego samego dnia. Istnieją dwie ceny biletów na pociąg, pierwszej klasy (69zł) i drugiej klasy (33zł). Pierwsza klasa oznacza udostępnianie prywatny przedział dla 6 osób, a druga klasa to samochód z siedzeniami dla wielu ludzi. Weźmiemy drugi bilet classs
Wreszcie dostałem formularz oświadczenia z banku złożyć naszą polską formularz podatkowy. O rany! To jest w języku polskim i angielskim, na specjalnym formularzu dla cudzoziemców. Patrząc na numery nie mam pojęcia, jak wymyślili tchem i wydają się zupełnie inacurrate. Mamy wspólne konto, ale tylko kwoty weszli były dla Joan. To nie wydaje się słuszne. Wysłałem formularze do kuzyna Andrzej i może on może je zrozumieć. Mamy do końca kwietnia złożyć podatków i musimy złożyć formularze dotyczące podatków w USA. Nie wydaje się, aby mieć prawo do składania formularzy do obu krajów.

Tuesday, March 03, 2015

Someone new.

I started talking with a new conversation partner today, helping him improve his English while he helps me improve my Polish. This one was special because he's the nephew of a lady who has helped Joan and I on several occasions with different problems we had and now it's my turn to return the favor. He's a young man who is going to start studies to become an EMT(Emergency Medical Technician. He already speaks English but just doesn't have a chance to use the language too frequently where he lives.

I had four conversations today and the rest of the day we spent studying and listening to DVD's.

Zacząłem rozmawiać z nowym partnerem rozmowy dzisiaj, pomagając mu poprawić swój angielski, podczas gdy on pomaga mi poprawić moje polskiego. Ten był wyjątkowy, bo on jest siostrzeniec pani, która pomógł Joan i ja wielokrotnie z różnymi problemami, które mieliśmy, a teraz moja kolej, aby odwdzięczyć. On jest młody mężczyzna, który zamierza rozpocząć studia, aby stać się EMT (Emergency Medical Technician. On już mówi po angielsku, ale po prostu nie ma szans, aby posługiwać się językiem zbyt często, gdzie mieszka.

Miałem cztery rozmowy dziś i resztę dnia spędziliśmy studiowanie i słuchanie DVD.

Monday, March 02, 2015

Protest

Cloudy and sunny day today. Watching the news about the large protest taking place in Moscow over the assassination of Boris Nemtsov, and outspoken critic of Putin. Of course, there will be no truthful proof of who gave the order but if the protest continues what will Putin do about it is the question.

Zachmurzenie i słoneczny dzień dzisiaj. Oglądając wiadomości o dużych protestów odbywających się w Moskwie na zabójstwie Borys Niemcow i zdeklarowany krytyk Putina. Oczywiście, nie będzie zgodne z prawdą dowód, który wydał rozkaz, ale jeżeli protest kontynuuje co Putin zrobić to pytanie.

Sunday, March 01, 2015

Mystery?

Joan and I went for a walk in Sołacki park today and on the way home stopped to put gasoline into the car. Leaving the gas station to go home, I forgot to turn on my headlights. When I turned onto the main road an oncoming driver flashed his lights at me to signal my lights were not on. I turned them on and then noticed in the distance was a police officer and another standing next to him. I wasn't speeding and my lights were on then but as I approached them I saw a flash from a camera the second man was holding. They didn't stop me and I proceeded home. Now I am wondering why the picture was taken and if, in the mail, I will get a ticket for not having headlights on before I approached them. I will pay the ticket, of course, if I get one but why didn't they pull me over to give me a ticket? I guess I will just have to wait and check the mail everyday. It's times like this when I wish we had our old Saturn car because it was made with lights that automatically came on when you started your car.

Joan i ja udaliśmy się na spacer w parku Sołackiego dzisiaj i po drodze do domu zatrzymał się umieścić benzyny do samochodu. Pozostawiając stację benzynową, aby wrócić do domu, zapomniałem włączyć moich reflektorów. Kiedy odwrócił się na główną drogę nadjeżdżających kierowca błysnął światła na mnie sygnalizować moje światła nie były. Odwróciłem je, a następnie zauważył w oddali był policjantem, a drugi stojący obok niego. Nie było przyspieszenie i moje światła były na to ale jak podszedł do nich widziałem błysk z kamery Drugi mężczyzna trzymał. Nie zatrzymali mnie i przystąpił do domu. Teraz zastanawiam się, dlaczego zdjęcie zostało zrobione, a jeśli w mailu, dostanę bilet za brak reflektory, zanim zbliżył się do nich. Zapłacę bilet, oczywiście, jeśli się jeden, ale dlaczego nie pociągnąć mnie, aby dać mi bilet? Myślę, że będę po prostu poczekać i sprawdzić codziennie mail. Jest to razy tak, gdy pragnę mieliśmy stary Saturn samochód, ponieważ został wykonany z oświetleniem, które automatycznie przyszli na kiedy rozpoczął swój samochód.