Thursday, January 10, 2008

Jajecznica po wiejsku

Today we tried a new breakfast from Rob Strybel...COUNTRY-STYLE SCRAMBLED EGGS

Allow half a slice thick-sliced bacon, diced, and 1/2-inch piece smoked kiełbasa, skinned and diced, and a diced onion slice for every 2 people. Fry up ingredients, turning with spatula until lightly browned. Bacon should be tender, not crisp! Add 2 eggs per person and cook like sunny-side-up eggs until white is slightly set. Break up eggs with spatula and fry until as soft or firm as you like. Serve with rye bread and unsalted butter for Sunday breakfast.

Obviuosly it's not Sunday but we thought we'd try it anyway. It was very good but next time we'll try the variation of adding a chopped green pepper, chopped tomato and a tablespoon of sour cream. Then we'll decide which one we'll use.

After breakfast we studied, watched one of our favorite soap opera's, The Klan at noon and then because it was so nice outside decided we would drive to Samochowice for a brief visit with cousin Marcelina at her flower shop. On a scale of 1 to 10, Marcelina is a 12 as far as energy goes. She is always so excited about everything, full of energy and smiles a lot. She speaks some english but mostly Polish and that's fine with me. Her husband Władek showed up while we were there so we had a chance to wish them both a Happy New Year in person. They have two daughters, Pola and Magda. Magda is on a short vacation to Barcelona, Spain because the price of the air fare was so cheap(about $100 round trip) and Pola was in Poznań learning about a new job.

We returned home through the towns of Baranowo and Szamotouly. It's the nice thing about having a car now, we can go through these small towns and have the time to explore each of them. I think, someday, we will be living in one these small places.


Dzisiaj spróbowaliśmy nowe śniadanie od Roba Strybel...COUNTRY′ego STYL JAJECZNICA
Pozwalamy pół plasterkowi gruby krajany boczek, zagraliśmy w kości, i 1/2 cala kawałek palił kiełbasa, obrał i zagrał w kości, i zagrany w kości plasterek cebuli dla każdego 2 ludzie. Usmaż w górze składniki, skręcając ze szpatułką aż lekko opalił. Boczek powinien być czuła, nie chrupka! Dodaj 2 jajka na osobę i zagotuj się jak słoneczna strona w górze jajka aż biały jest nieznacznie umieści. Rozdrabniaj jajka ze szpatułką i usmaż się aż jak miękki albo mocny jak chcesz. Posłuż z chlebem żytnim i niesolonym masłem dla śniadania niedzieli.

Obviuosly to nie jest niedziela ale pomyśleliśmy, że spróbowalibyśmy to w każdym razie. To było bardzo dobre ale na drugi raz spróbujemy odmianę dodawania porąbanej zielonej papryki, rąbaliśmy pomidor i łyżkę stołową śmietany. Wtedy zdecydujemy, który użyjemy.

Po śniadaniu, którym studiowaliśmy, obserwowaliśmy jedną z naszej ulubionej opery mydlanej, Klanu w południe i wtedy ponieważ to było tak miłe na zewnątrz zdecydowało, że popędzilibyśmy do Samochowice dla krótkiej wizyty z kuzyna Marceliną do jej sklepu kwiatu. Na skali 1 do 10, Marcelina jest 12 o ile {aż} energia idzie. Ona jest zawsze tak podniecona o wszystkim, pełny energii i uśmiechnie się dużo. Ona mówi trochę zangielszczyć ale przeważnie po polsku i które czuje się świetnie ze mną. Jej męża Władek ukazał się podczas gdy byliśmy tam tak mieliśmy szansę by zażyczyć sobie ich oboje Szczęśliwy Nowy Rok osobiście. Oni mają dwie córki, Pola i Magdę. Magda jest na krótkich wakacjach do Barcelony, Hiszpanii ponieważ cena taryfa lotnicza była tak tani(około $100 podróży w obie strony) i Pola był w Poznań uczącym się o nowej pracy.

Wróciliśmy do domu przez miasta Baranowo i Szamotouly. To jest miła rzecz o mieniu samochodu teraz, możemy przejść te małe miasta i mamy czas by zbadać każdy z nich. Myślę, pewnego dnia, będziemy mieszkać w jednym te małe miejsca.

3 comments:

Anonymous said...

Love your bloc...Can I ask how much rent you pay per month and secondly have you made any enquires into purchasing a house, and location you intend to purchase?

David said...

Hi,
We pay 1450zl. Haven't made inquires with real estate agents yet but I'm always checking prices on gratka.pl.

Ania said...

I love to read your blog in Polish. You translate a lot of English directly and sometimes it sounds really funny (in a good way). It reminds me my grown up nice, who came to The States at age of two and her Polish still need some work.
I am glad you are happy car owners :)