Monday, October 20, 2014

Ola




A nice visit tonight from our favorite young friend, Ola. She hase been in France fore the last three months and came home in time to start university. We have known Ola for 5 years and have had the chance to watch her mature into an intelligent, beautiful young woman. It's always nice when a young person comes to visit us.

Miła wizyta dzisiaj z naszego ulubionego młodego przyjaciela, Ola. Ona Hase plan był we Francji przez ostatnie trzy miesiące i wróciła do domu na czas, aby rozpocząć uniwersytet. Znamy Ola na 5 lat i mieli okazję obejrzeć dojrzeć do inteligentnej, pięknej, młodej kobiety. To zawsze miło, gdy młody człowiek przychodzi do odwiedzenia nas.

Sunday, October 19, 2014

New church.

So, the new church is done. Thank goodness it still looks like a church, not like those modern monstrosities popping up in Poland. Inside it's not elaborate, mainly due to the lack of money, but still much better than that gray, temporary(6 years) building where masses were held while the church gained enough money to finish the inside. I waited until mass was over to take the pictures of the inside. Now I think it will feel more like we're in a church although it really shouldn't matter. I can get the same feeling in the middle of a forest or anywhere in nature.






Tak, nowy kościół jest wykonywana. Dzięki Bogu, że wciąż wygląda jak kościół, a nie jak te nowoczesne potworności pojawiały się w Polsce. Wewnątrz nie jest opracowanie, głównie z powodu braku pieniędzy, ale nadal znacznie lepiej niż ten szary, tymczasowy (6 lat) budynek gdzie msze odbywały się natomiast kościół zyskał wystarczająco dużo pieniędzy, aby zakończyć wnętrza. Czekałem, aż masa się skończyła, aby zrobić zdjęcia z wewnątrz. Teraz myślę, że będzie to bardziej jak jesteśmy w kościele, choć tak naprawdę nie powinno mieć znaczenia. Mogę to samo uczucie w środku lasu lub w dowolnym miejscu w przyrodzie.

Saturday, October 18, 2014

Bland day.

A gray day, nothing new to talk about. Another day of studies in Spanish and Polish, a little house cleaning, Joan's making chicken stew with mashed potatoes for dinner and waiting for M Jak Miłość on the tv in a half hour.

Szary dzień, nic nowego do powiedzenia. Kolejny dzień studiów w języku hiszpańskim i polskim, trochę czyszczenia domu, co Joan gulasz z kurczaka z tłuczonymi ziemniakami na obiad i czeka na M Jak Milosc na tv w pół godziny.

Friday, October 17, 2014

Progress?

Polish lesson was good today, finally felt I made a little progress without thinking about grammar rules and just giving answers to Zbyszeks questions. I know he's right that I think too much about which rule applies to certain things and when I just say the first thing I think of it's right more times than before.

Polska była dobra lekcja dzisiaj, w końcu czułem się trochę postęp, nie myśląc o zasadach gramatycznych i tylko dawać odpowiedzi na Zbyszeks pytania. Wiem, że ma rację, że myślę, że za dużo o których zasada stosuje się do pewnych rzeczy, a kiedy po prostu powiedzieć, że pierwszą rzeczą, myślę o niej prawda więcej razy, niż przed.

Thursday, October 16, 2014

Vanished!

Don't know how this happened but last night my "new" OS system decided to reinstall itself and it took 5 hours to do so, thankfully the add programs Id had were  installed with it. However, checking  things out I discovered that all the pictures I had taken in the last year up to our trip to Belgium disappeared.. Fortunately I had tchem backed up on my external drive and was able to reload them today. Even without that, I still have them in Picasa so I could have painstakingly reinstalled them from there but it would have taken hours to do that but all is well now.

I spent most of the day studying Polish for my lesson tomorrow. Sometimes I wonder how many hours in the last 8 years I've spent with this language and why haven't I just said that's enough. I won't say that, of course.

The last few days have been wet and dreary, no doubt summer is over but then it is the end of October, almost.

Nie wiem jak to się stało, ale wczoraj w nocy mój "nowy" system operacyjny postanowił ponownie zainstalować się, co zajęło 5 godzin, ale na szczęście inne programy, jakie miałem zainstalowały się razem z nim. Jednak sprawdzając wszystko odkryłem, że wszystkie zdjęcia zrobione w zeszłym roku podczas naszej  podróży do Belgii zniknęły. Na szczęście miałem ich zapasową kopię na moim dysku zewnętrznym i dzisiaj byłem w stanie je załadować. Nawet bez tego, nadal mam je w programie Piccasa, więc mógłbym ponownie je stamtąd  zainstalować , ale zrobienie tego zajęłoby wiele godzin;  jak na tą chwilę wszystko jest dobrze.

Większość dnia spędziłem na przygotowywaniu się do jutrzejszej lekcji polskiego. Czasami zastanawiam się, ile godzin w ciągu ostatnich 8 lat spędziłem z tym językiem, i dlaczego  po prostu nie mówię, że to wystarczy. Oczywiście, że tego nie powiem.
Ostatnie kilka dni było mokro i ponuro, nie ma wątpliwości, że lato się skończyło i jest już prawie koniec października.

Fixed.





I got my computer back from repair yesterday. The hard disk wasn't working and so they replaced it and reinstalled win8. As usual, it hours to reinstall programs I use and more time than usual because they installed the Polish version of win8 and it took me a while to change it to English. At present everything is working fine although I didn't have a backup for the Spanish lessons and so I had to write to see if the author would send me a link to download them again. His reply was that I needed the ;purchase ID number which I don't. I wrote to him again explaining my situation and I hope he will send the the link for the next 100 lessons that I already paid for. 

We had to take a detour on the way home today and were very surprised to see the small building in front of the new church where mass was held for the last three years was gone. It may be that the big church is finally finished and open now for mass. We'll find out this Sunday.


Od wczoraj mam mój komputer z powrotem w domu po naprawie. Nie działał twardy dysk i dlatego zastąpili go innym i ponownie zainstalowali Win8. Jak zwykle, mnóstwo godzin minęło, aby ponownie zainstalować programy, których używam i więcej czasu niż zwykle, ponieważ oni zainstalowali polską wersję Win8 i zajęło mi trochę czasu, aby zmienić ją na angielską. Obecnie wszystko działa, chociaż nie miałem kopii zapasowej lekcji hiszpańskiego i musiałem napisać do autora, żeby przysłał mi link do ponownego pobrania. Jego odpowiedź była taka, że potrzebuję numer zakupu, którego nie znam. Napisałem do niego jeszcze raz aby  wyjaśnić moją sytuację i mam nadzieję, że  on wyśle mi link do kolejnych 100 lekcji, za które już zapłacono.

Dzisiaj na drodze powrotnej do domu musieliśmy skorzystać z objazdu i byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy zobaczyliśmy, że mały budynek naprzeciwko kościoła, w którym przez ostatnie 3 lata odbywały się msze- zniknął. Być może, że duży kościół jest otwarty, by wreszcie tam odbywały się msze. Dowiemy się w niedzielę.


Tuesday, October 14, 2014

Pictures

OK, the pictures from the weekend are posted.

Monday, October 13, 2014

Alwernia trip

So, the trip went pretty much as planned except for the traffic hang-ups, going and coming back fro Alwernia. A4, the motorway was a nightmare of delays for one reason or another as we approached the city and taking an alternate route from there wasn’t much better.  What should have been s 5 hour trip turned into 8 hours and I was pretty tired by the time we got there.  If there was a bright side it would be the newly completed expressway just north of Rawicz and continuing 30 km toward Wrocław. From there it’s back to the normal two lane highway. I don’t quite understand how any road planning committee can start a road in the middle without starting at the beginning of the road and continuing to move from there but that’s Poland.

Alwernia was nice with good weather and a good time staying with our friends and their two children. The little girl, age 5, is a real sweetheart and we enjoying spending time with both of them.  Saturday morning we went into Kraków for breakfast in the rynek and then in the afternoon I helped Wojtek paint his sons room.  In the evening we sat in the kitchen and drinking wine most of the evening. Still being tired from the day before, we we’re in bed by 10:30.

Sunday Morning and another good weather day so we went back to the rynek for breakfast and had the opportunity to hear Imad Fares playing guitar. You’ve never heard of him. He is from Spain, lived in Paris for 5 years and now lives in Kraków. After listening to him playing in one corner of the rynek I decided to buy two of his CD’s that he was selling from his guitar case. I liked his style of playing, heavily influenced by flamenco but not actually flamenco and occasionally I could hear a little jazz influence to. I spoke with him for about 10 minutes and then bought the CD’s.  You can look him up on Facebook or maybe even YouTube. We returned to Alwernia after that.

Magda was busy making a dinner all in one pot that would be cooked in an open fire outside behind the house. Wojtek was busy building the fire, getting the coals ready to put the pot into and let the meal start to cook.  It took about two hours and during that time Magda made another ciasto with apples for dessert later. During this time we sampled a few other wines and I have to admit we drank more wine this weekend than we have in a long time. Monday morning we started our return to home at 10:00.

Więc podróż udał się prawie zgodnie z planem, z wyjątkiem ruchu blokadom, idzie i wraca powrotem Alwerni. A4, autostrady był koszmar opóźnienia dla jednej lub innego powodu, jak zbliżaliśmy się do miasta i biorąc alternatywną trasę z nie było dużo lepiej. Co powinno być s 5 godziny podróży zamieniła się 8 godzin i byłem bardzo zmęczony do czasu gdy tam dotarliśmy. Jeśli nie było jasne strony byłoby nowo zakończone ekspresowej na północ od Rawicza i kontynuuje 30 km w kierunku Wrocławia. Stamtąd wrócił do normalnej dwupasmowej autostrady. Nie bardzo rozumiem, jak każdy komitet może rozpocząć planowanie drogi drogi w środku bez konieczności uruchamiania na początku drogi i kontynuując stamtąd, ale to jest Polska.

Alwernia był ładny z dobrej pogody i dobrej zabawy w pokoju z naszymi przyjaciółmi i ich dwoje dzieci.Dziewczynka, lat 5, jest prawdziwym skarbie i cieszyć się spędzać czas z obu z nich. W sobotę rano udaliśmy się do Krakowa na śniadanie w Rynku, a następnie po południu pomogłem Wojtek malować jego synów pokój. Wieczorem siedzieliśmy w kuchni i picia wina większość wieczoru. Nadal jest zmęczony dzień przed, my jesteśmy w łóżku 10:30.

Niedziela rano i kolejny dobry dzień pogoda więc poszliśmy z powrotem do Rynku na śniadanie i miał okazję usłyszeć IMAD opłaty za gry na gitarze. Nigdy o nim nie słyszałem. On jest z Hiszpanii, mieszkał w Paryżu na 5 lat i obecnie mieszka w Krakowie. Po wysłuchaniu jego gry w jednym rogu Rynku postanowiłem kupić jego dwóch płyt CD, że sprzedawał od jego przypadku gitary. Podobało mi się jego styl gry, bardzo wpłynęło flamenco flamenco, ale nie w rzeczywistości, a czasami słyszę trochę wpływu jazzu. Rozmawiałem z nim przez około 10 minut, a następnie kupił CD. Możesz szukać go na Facebooku, a może nawet YouTube. Wróciliśmy do Alwerni po.

Magda była zajęta podejmowania obiad w jednym garnku, że będzie gotowane w kominku na zewnątrz z tyłu domu. Wojtek był zajęty budynku ogień, coraz węgle gotowych stawiać garnek do startu i pozwól, aby ugotować posiłek. To trwało około dwóch godzin iw tym czasie Magda podjął kolejną ciasto z jabłkami na deser później. W tym czasie my próbowaliśmy kilka innych win i muszę przyznać, że wypił więcej wina w ten weekend, niż mamy w długim czasie. W poniedziałek rano rozpoczęliśmy powrót do domu o 10:00.

Saturday, October 11, 2014

Alwernia

The trip to Alwernia was long due to traffic jams and we didn't arivve intil 7:30 in the evening. The kids and their parents were happy to see us and we spent the evening talking untill about 10PM when we went to be. This morning we got up at 9  and went to Krakow for breakfast in the rynek, then returned back to Alwernia where I helped Wojtek paint the bedroom of his son, Kacper.

Thursday, October 09, 2014

Norton 360

This time is was the Norton 360 technician who remoted into my computer to remove the Browser Champiom virus and when I was suppose to restart my laptop the blue screen appeared, then a black screen telling me it could not restart my computer and to run Computer Repair which I did. 45 minutes later my pc finally started and now seems to be, SEEMS to be working like before and connecting to Skype which it didn't before the restart. Thanks to the reader that suggested using Malware to eliminate problems not detected by Norton. What seemed strange to me was that while chatting with the Norton "tech" he said if what he would try didn't work he would have to connect me with a Virus Removal Tech to solve the problem and there would be a fee for that. It seems kind of ridicules to pay a techinican when I have Norton 360 to protect my pc and that includes viruses so why should I have to pay again for something I already paid for with subscription. Is there no honesty in this world?

On the bright side, the weather is good and we look forward to our trip to Alwernia tomorrow. Zbyszek told us about a car wash for 15zl so we had the car washed yesterday. Now it's time to pack our suitcase, do a little studying and be ready for a 9:30 departure tomorrow morning. It will take 4-5 hours to get there but we'll stop somewhere between Wrocław and Katowice for lunch so we should arrive by 4PM. It will be good to see our friends again, their children and maybe a few relatives who live nearby. As soon as my laptop allows I will post pictures of the trip.

Tym razem technik zajmujący się Nortonem 360 zdalnie dostał się do mojego komputera, aby usunąć wirusa Champiom i kiedy już miałem ponownie uruchomić mojego laptopa, pojawił się niebieski ekran, a potem czarny  informujący mnie, że nie można restartować komputera i trzeba przejść do  Computer Repair , co zrobiłem. 45 minut później mój komputer w końcu zaczął pracować i teraz wydaje się, że działa tak jak poprzednio włącznie ze Skype, którego nie było przed restartem. Dziękuję czytelnikowi, który sugerował użycie Malware  do wyeliminowania problemów niewykrytych przez Nortona. Co wydawało mi się dziwne  podczas rozmowy z technikiem  z Nortona to jest to, jak powiedział, że w przypadku, kiedy on próbował coś zrobić, ale nie działało, to połączyłby mnie z Tech Virus Removal , aby rozwiązać problem i to za opłatą. Wydaje się, że to lekka kpina, aby płacić technikowi, kiedy mam Norton 360, aby chronić mój komputer łącznie z wirusami, więc dlaczego mam płacić jeszcze raz za coś, co zostało już opłacone w abonamencie. Czy nie ma uczciwości na tym świecie?


Wednesday, October 08, 2014

Wednesday

Somehow now I have Browser Champion on my computer and it keeps popping up ads on every screen. I've tried several ways of deleting it from my system but none have worked so far. If anyone knows a definite way to get rid of it, let me know.

I talked with the lady from NFZ and she confirmed that both Joan and I are back in the system so that was good news. I'm still waiting for an actual contract but she said we will get a green card which will mean we have NFZ. It's not the same as a green card in the U.S.

Na komputerze mam teraz przeglądarkę Champion, która utrzymuje pojawiające się na każdej stronie ogłoszenia . Próbowałem już kilka sposobów usunięcia jej z mojego systemu, ale żaden z nich nie zadziałał do tej pory. Jeśli ktoś zna skuteczny sposób jej pozbycia, daj mi znać.

Rozmawiałem z panią z NFZ, a ona potwierdziła, że zarówno Joan i ja jesteśmy z powrotem w systemie, więc jest to dobra wiadomość. Nadal czekam na oryginał umowy, ale powiedziała, że otrzymamy zieloną kartę, która oznacza, że jesteśmy w NFZ. To nie to samo, co zielona karta w USA.


Tuesday, October 07, 2014

Old problems

Still new problems with this older laptop. I checked my camera and I can't download pictures through the USB ports so I won't be posting pictures from this coming weekend.

Monday, October 06, 2014

NFZ

I decided that everyone I talk with now in my time in Polish will be on only one subject, cases. They have driven me crazy for years and it's holding me back from progressing in some ways and I am tired of it.

I'm waiting for confirmation now that Joan and I back in the national health care system. Our pension has been directly deposited into our CitiHandlowy bank account and money was taken out for both taxes and NFZ so it should solve the problem. However, I would like official documents that say we are members again and am waiting for that. I notified our representative and he tried to email them to me but this backup laptop would not open them so probably I will have to go to the bank to get the documents. Word of mouth is not good enough, it has to be in writing.

It's noon and we've already studied Spanish for 1 hour and me 1 hour in Polish. Later today we will do the same thing. I like the dvd courses we are using but think the Spanish is better because they speak slower and pronounce the words more clearly

Postanowiłem, że z każdą osobą, z którą rozmawiam po polsku, będzie tylko jeden temat, przypadki. One doprowadzają mnie do szału od lat i w jakiś sposób hamują  postęp, i jestem tym zmęczony.

Obecnie czekam na potwierdzenie , że Joan i ja jesteśmy z powrotem w krajowym systemie opieki zdrowotnej. Nasze emerytury został bezpośrednio zdeponowane na naszym koncie bankowym w Citi Handlowy;  zostały pobrane pieniądze na podatek i NFZ, więc problem  powinien zostać rozwiązany. Jednak chciałbym otrzymać oficjalne dokumenty, które mówią, że ponownie jesteśmy członkami NFZ i na to czekam. Powiadomiłem naszego przedstawiciela, który próbował je do mnie wysłać, ale mój zapasowy laptop nie mógł je otworzyć , więc prawdopodobnie będę musiał udać się do banku, aby uzyskać dokumenty. Poczta pantoflowa nie jest wystarczająco dobra, to musi być w formie pisemnej.

Jest południe, uczymy się hiszpańskiego przez 1 godzinę, a potem ja przez 1 godzinę języka polskiego. Jeszcze dziś będziemy robić to samo. Lubię kursy dvd, których używamy, ale myślę, że kurs hiszpański jest lepszy, bo mówią wolniej i wymawiają słowa wyraźniej.

Sunday, October 05, 2014

Nothing new.

Same as yesterday, nothing really new.

Saturday, October 04, 2014

Nice day, again.

Nice day again and we went out for a little while to see some colors and changes into autumn. The sumac bushes are all red and orange now and look very nice. It will be interesting to see how it looks down south when we go on Friday.

Miłego dnia znowu i poszliśmy na chwilę, aby zobaczyć kolory i zmiany do jesieni. Krzaki sumaka są czerwone i pomarańczowe i teraz wygląda bardzo ładnie. To będzie interesujące zobaczyć, jak to wygląda w dół na południe, gdy idziemy w piątek.

Friday, October 03, 2014

14

Fourteen outside cafes have been taken down in the rynek but 14 are still open. We were there today to check and that's what we found out. It was another nice day so we had to walk around and enjoy the last days of autumn.

Earlier I had two conversations on the Exchange and then my Polish lesson with Zbyszek. Now we are working on personal pronouns and, like many other aspects of Polish, they are driving me crazy. Mother dear, why didn't you keep speaking in Polish with my brother and I when we were young? Life in Poland would be so much easier. I kind of understand your reasons because who knew then I would return to the land of my ancestors.

Na zewnątrz czternaście stopni, ale wszystkie letnie kawiarnie na  Rynku już zamknięte, oprócz „ 14”, która jest  nadal czynna. Byliśmy dziś na Rynku, aby to sprawdzić i tego się dowiedzieliśmy. To był kolejny piękny dzień, więc musieliśmy spacerować i cieszyć się ostatnimi dniami jesieni.

Wcześniej miałem dwie rozmowy na Skype w ramach wymiany języków , a po nich moją lekcję polskiego  ze Zbyszkiem. Teraz pracujemy nad zaimkami osobowymi i, podobnie jak wiele innych aspektów języka polskiego,  doprowadzają mnie do szału. Droga mamo, dlaczego nie podtrzymałaś mówienia po polsku, kiedy mój brat i ja  byliśmy młodzi? Życie w Polsce byłoby o wiele łatwiejsze. Ja niby rozumiem powody, dla których tak postąpiłaś, bo kto wówczas spodziewał się, że  chciałbym kiedyś wrócić do kraju moich przodków.

Thursday, October 02, 2014

2 down.

Today is the day I hate computers because both of mine has problems. The one wig.th the recurring startup I finally took to Saturn for repair thinking my backup laptop was still working well since I last used it.  Well, not it has a problem of not recognizing my pendrive or external drive making my think the USB drivers were bad but it works for the remote USB to my keyboard. I tried several ways to fix this problem but to no avail. It makes me think back to the days when I lived in the forest with no electricity, tv or computers. AH............those were peaceful days. Now most people are so wrapped up in the computer world that time is just passing them by. Probably I've wasted 6 months in the last 10 years since I started with computers trying to figure out how to fix something. I don't like this.  Of course they have their benefits...easier to find information, worldwide communications, etc.  However, I think it was better when you went to visit a friend, face to face, instead of Skyping or worse, texting. I hate texting.

Dziś jest dzień, kiedy nienawidzę komputerów, ponieważ mam problem z moimi obydwoma. Jednego, ze stałym,  ponownym uruchamianiem go,  wziąłem w końcu do Saturna do naprawy myśląc, że mój zapasowy laptop nadal działa dobrze od czasu kiedy ostatnio go używałem. Cóż,  nie ma problemu w nierozpoznawaniu przez laptop mojego pendriva lub zewnętrznego dysku, co dało mi do myślenia, że sterowniki USB były złe, ale on działa poprzez zdalnego pilota USB do mojej klawiatury. Próbowałem na kilka sposobów, aby rozwiązać ten problem, ale bezskutecznie. To sprawia, że wracam myślami do czasów, kiedy mieszkałem w lesie bez elektryczności, telewizji czy komputerów. Ach ............ to były ciche dni. Teraz większość ludzi jest tak pochłonięta przez komputerowy świat, że czas po prostu przechodzi obok nich. Chyba zmarnowałem 6 miesięcy w ciągu ostatnich 10 lat, odkąd zacząłem próbować dojść do tego, jak w komputerze coś naprawić . Nie podoba mi się to. Oczywiście, komputery  mają swoje zalety ... łatwiej znaleźć informacje, komunikować się z całym światem, itp.  Myślę jednak, że lepiej, gdy pójdziesz  odwiedzić przyjaciela, twarzą w twarz, zamiast kontaktować się poprzez Skype lub gorzej, poprzez wiadomości tekstowe . Nienawidzę ich.

Wednesday, October 01, 2014

Paul's blog & Skype

I discovered a video blog about Poznań.....https://www.youtube.com/watch?v=BbJaC3yxK-4#t=46. It's actually on Facebook at...https://www.facebook.com/pages/Paul-Poznan/338613886245407. It's interesting for anyone who wants to know more about the city we live in. His video's are in English and only about 5-6 minutes long. It appears that he makes one every month in different locations of Poznań. This Englishman has been living in Poznań for 10 years.

Wednesday mean's Kandulski day so we had our meeting with Zbyszek at 3:00PM.

I had a bad experience with Skype today. I clicked on the update and it wouldn't work. I tried several times and nothing happened. I went to Skype Help Chat and a "technician" came on who I told my problem to. He asked to remote access my laptop to fix the problem and for an hour and a half he was unsuccessful. In the end, he told my operating system was corrupted and I had to reinstall the whole system. During that time he switched me from user to administrator where he tried numerous times to fix the problem. Nothing worked so he said reinstall the OS. I didn't accept that opinion. I went back into user mode and tried to delete Skype but a message said two users had the program, me and the administrator and it couldn't be deleted. Then I signed out of administrator, rebooted my computer and lo and behold Skype appeared again and was useable. I'm using version 6.18.106 and the new version is 6.20 but I'm not going to download it because I'll have the same problem again. It's frustrating to spend so much time waiting for something to be fixed and then be told it's my OS that is bad when it is not.

Odkryłem video blog o Poznaniu ..... https: //www.youtube.com/watch v = BbJaC3yxK-4 # t = 46?. To właściwie na Facebooku na ... https: //www.facebook.com/pages/Paul-Poznan/338613886245407. Jest ciekawy dla każdego, kto chce się dowiedzieć więcej o mieście, w którym żyjemy. Jego film jest w języku angielskim i trwa tylko około 5-6 minut. Wydaje się, że robi jeden film na miesiąc w różnych miejscach w Poznaniu. Ten Anglik mieszka w Poznaniu od 10 lat.
Środa oznacza dzień u Kandulskich, więc mamy spotkanie ze Zbyszkiem o 15:00.

Dzisiaj miałem złe doświadczenie ze Skype. Kliknąłem na aktualizację i program przestał działać.

Próbowałem kilka razy i nic się nie zadziało. Skontaktowałem się z pomocą  Skype  i "technikowi", który się pojawił opowiedziałem problem. Poprosił o zgodę na zdalny dostęp do mojego laptopa, aby rozwiązać problem i przez półtorej godziny się nie udało. W końcu powiedział, że mój system operacyjny został uszkodzony i muszę ponownie zainstalować cały system. W tym czasie on wyłączył mnie jako użytkownika z pola administratora, gdzie wiele razy próbował rozwiązać problem. Nic nie działało, więc powiedział, aby ponownie zainstalować system operacyjny. Nie zgodziłem się z tą opinią. Przeszedłem z powrotem do trybu użytkownika i próbowałem usunąć Skype,  ale pojawiła się wiadomość , że jest  dwóch użytkowników na tym programie, ja i administrator, i program nie może być usunięty. Następnie wyrejestrowałem się z administratora, ponownie uruchomiłem komputer, i oto znów pojawił się Skype gotowy do użycia. Używam wersji 6.18.106 , a nowa wersja to 6.20, ale ja nie zamierzam jej pobrać,  aby ten sam problem pojawił się ponownie. To frustrujące, aby spędzić tyle czasu na oczekiwaniu, że coś zostanie naprawione, a następnie zostanie ci powiedziane, że to z twoim systemem operacyjnym coś jest nie tak, kiedy to nieprawda.

Tuesday, September 30, 2014

Grays

The gray days of autumn have returned and the sun is gone.  It's 30c in Malaga :-) Only 21c in our flat so it was time to turn on the heat. Not too bad considering it's October 1st, or almost. On days like this I think a lot about Spain, the warmer climaete, sun, calamari, the seaside and how nice it would be to have two houses, one here and one there for winter but that's not going to happen. 

Słońce zniknęło, a wróciły szare, jesienne dni.  W  Maladze jest 30C :) W naszym mieszkaniu jest tylko 21C, więc nadszedł czas, aby włączyć ogrzewanie. Nie jest tak źle biorąc pod uwagę, że to prawie 1 października. W takie dni, jak ten, dużo myślę o Hiszpanii, cieplejszym klimacie, słońcu, kalmarach, morzu i jak miło byłoby mieć dwa domy, jeden tu i jeden tam na zimę, ale to nie zdarzy

Monday, September 29, 2014

Debate

Still nice weather outside. It would be great if it stayed like this all winter.....and cheaper.

Now the government is again engraged in the debate about accepting the Euro as our national currency. Personally. I think it will be a BIG mistake. Poland was the only country who wasn't totally affected by the past financial crisis in the world and maybe it was because we were not connected with the Euro. I like the idea of us having our own monetary system. Now the zloty is stronger against the Euro so why change? It seems that when a country adopts the Euro the prices of everything goes up EXCEPT wages for the average worker. How can that be good?

Less than two weeks before our trip to Alwernia and then three weeks later to Golina for the November 1st holiday. That is a very special event througout Poland and one we look forward to each year. For me it's not only showing respect for departed relatives but a chance to meet cousins I don't see very often.

Na zewnątrz jest jeszcze ładna pogoda. Byłoby wspaniale, gdyby tak pozostało przez całą zimę .....
 i taniej.

Teraz rząd ponownie wciągnięty jest w debatę na temat przyjęcia euro, jako naszej narodowej waluty. Osobiście myślę, że to będzie duży błąd. Polska była jedynym krajem, który nie został całkowicie dotknięty  podczas ostatniego kryzysu finansowego na świecie, a może to dlatego, że nie byliśmy związani z Euro. Podoba mi się pomysł  posiadania własnego systemu monetarnego. Teraz złoty jest mocniejszy wobec euro, więc po co zmieniać? Wydaje się, że kiedy kraj przyjmie euro, ceny wszystkiego pójdą w górę, poza płacą dla przeciętnego pracownika. Jak to może być dobre?

Pozostało mniej niż dwa tygodnie do naszej podróży do Alwerni,  a potem,  trzy tygodnie później do Golina na święto 01 listopada. To bardzo szczególne wydarzenie w całej Polsce i jedno, na które czekamy  każdego roku. Dla mnie to nie tylko okazywanie szacunku  zmarłym krewnym, ale szansa spotkania się z kuzynami, których nie widzę bardzo często.

Sunday, September 28, 2014

2 Nice days.





Two beautiful weekend days that we spent outside. Today we got up late to a sunny day and 20c so we got dressed and went to the rynek for breakfast. Luckily they took the restriction of no breakfast after 11:00 so Joan had scrambled eggs with bacon and I had the same, only with ham. Along with that came some good bread and café latte. There was only one waitress and the poor girl had to move fast to keep up with new customer orders and clearing off tables of people who had eaten and left. I guess the bright side of that was she was the only one getting the tips customers left. She knows us well enough that she assumed we only want two cafe mrzona's and was a little surprised when I asked her if it was too late for breakfast.  We sat and ate slowly and when we were done went to Lake Malta for a long walk, half way around the lake.

Lake Malta is a man made lake and has a nice walking path all the way around it. The only bad thing about the walkway is that it is used by walkers, roller bladders, runners and bicyclists.  The bike riders are the worst because most think it's a race track for bicycles and it's a wonder walkers don't get run over or into too often. It seems there is room enough on the side of the walking path to install a bike path but maybe the cost is prohibitive. Mainly for the children, there is an HO size train that operates around half the lake, a steam locomotive, and you can view the tracks in the pictures. We spent about two hours there walking then sat down on a bench to watch the people going by.

Dwa piękne dni weekendowe, które spędziliśmy na zewnątrz. Dziś wstałem późno na słoneczny dzień i 20 ° C, więc ubrał się i poszedł do rynek na śniadanie. Na szczęście trwało ograniczenie bez śniadania po 11:00, więc Joan jajecznicę z boczkiem i miałem to samo, tylko z szynką. Wraz z tym przyszedł jakiś dobry chleb i cafe latte. Była tylko jedna kelnerka i biedna dziewczyna musiała działać szybko, aby nadążyć z nowych zamówień od klientów oraz rozliczeń stoły ludzi, którzy jadłem i lewo. Chyba jasne, że to strona była tylko jedna uzyskiwanie porad klientom w lewo. Ona zna nas na tyle dobrze, że zakłada się, że chcą tylko dwie kawiarenki mrzona i był trochę zaskoczony, kiedy zapytałem ją, czy jest już za późno na śniadanie. Siedzieliśmy i jedliśmy powoli, a gdy skończyliśmy poszliśmy do jeziora Malta na długi spacer, w połowie drogi wokół jeziora.

Jezioro Malta jest przez człowieka jezioro i ma ładny spaceru ścieżką dookoła niego.Jedyną złą rzeczą jest to, że chodnik jest używany przez spacerowiczów, pęcherzy rolkowych, biegaczy i rowerzystów. Jeźdźcy rowerowe są najgorsze, bo większość uważa, że to tor wyścigowy dla rowerów, a to nic dziwnego, chodziki nie dostać najechania na zbyt często. Wydaje się, że jest wystarczająco dużo miejsca na boku ścieżki prowadzącej do instalacji ścieżek rowerowych, ale może koszt jest uciążliwe. Głównie dla dzieci, jest rozmiar pociąg HO, która działa około pół jeziora, Parowa lokomotywa, i można zobaczyć ślady na zdjęciach. Spędziliśmy tam około dwóch godzin spaceru po czym usiadł na ławce oglądać ludzie jadąc.

Friday, September 26, 2014

Not going.

Where Joan and I used to live, the Upper Peninsula of Michigan, in autumn.
 
Well, all the tickets have been sold for the Chris Boti concert in Poznań next month so we won't be going. Not that we had planned to go because of the high cost of each ticket. However, it's nice to have a top quality player appear in Poznań and not just Warsaw.  Yes, I know Warsaw is the capitol and so they draw the biggest names but there are other cities in Poland who deserve good concerts and Poznań is one of them.

Today was an off day for Joan and I. It was hard to get started studying, we really didn't feel like doing anything but we knew we had to. I had my Polish lesson with Zbyszek, still struggling with pronouns. Our Spanish lesson, Joan and I, was better and more productive and it bothers me that Spanish is so much easier and maybe draws me away from Polish a little. There is no way I will stop Polish but I wish I could see a little faster progres.

There's a Michal Jackson tribute concert Saturday in Poznań at the Medical Center but with local talent.

We think the outside cafes will start closing down soon with the onset of weather for the next week.  I think the owners pay for the space in the rynek by the month and October doesn't look too promising, weather wise.

Cóż, wszystkie bilety zostały sprzedane na koncert Chris Boti w Poznaniu w przyszłym miesiącu, więc nie będzie się działo. Nie dlatego, że mieliśmy zaplanowane, aby przejść ze względu na wysoki koszt każdego biletu. Jednak dobrze jest mieć najwyższej jakości odtwarzacz pojawia się w Poznaniu i nie tylko Warszawy. Tak, wiem, że Warszawa jest stolicą i tak czerpią największe nazwiska, ale są też inne miasta w Polsce, które zasługują na dobre koncerty, a Poznań jest jednym z nich.

Dzisiaj był dzień wolny dla Joan i I. Trudno było zacząć studia, naprawdę nie czuję się jak robi nic, ale wiedzieliśmy, że musimy. Miałem polską lekcję Zbyszek, wciąż boryka się z zaimków. Nasz hiszpański lekcja, Joan i ja, była lepsza i bardziej wydajne i denerwuje mnie, że hiszpański jest o wiele łatwiej, a może przyciąga mnie z dala od polskiego małego. Nie sposób będzie zatrzymać polskim, ale chciałabym zobaczyć trochę szybciej Progres.

Jest Michal Jackson hołd sobotni koncert w Poznaniu w Centrum Medycznym, ale z lokalnych talentów.

Uważamy, że na zewnątrz kawiarni rozpocznie zamykanie tylko z początkiem pogody na następny tydzień. Myślę, że właściciele płacą za miejsce na Rynku przez miesiąc i październik nie wygląda zbyt obiecująco, pogodę mądry.

Thursday, September 25, 2014

Shopping day

Shopping day, spent 124zl for the week. Since we've been here coffee has gone from 10zl to 14zl just to give you an example of how prices have risen.

Wednesday, September 24, 2014

K day

Another Kandulski meeting with Zbyszek today and our lesson on Friday. We talked about his visit to Warsaw to meet with his daughter who was there on business from Bulgaria. We've never been to Bulgaria but maybe in the future.

Our visitors from New York gave us a gift of the Pimsler Spanish course and we listened to the first CD today, I think it will work well combined with the course we have now.

Dzisiaj było kolejne spotkanie ze Zbyszkiem u Kandulskich a nasza lekcja będzie w piątek. Rozmawialiśmy o jego wizycie w Warszawie, podczas której spotkał się z córką, która przyjechała z Bułgarii do stolicy w interesach. Nigdy nie byliśmy w Bułgarii, ale być może w przyszłości…

Nasi goście z Nowego Jorku podarowali nam kurs hiszpańskiego Pimslera i dzisiaj słuchaliśmy pierwszej płyty, myślę, że to będzie działać dobrze w połączeniu z kursem , który już mamy.

Tuesday, September 23, 2014

Recall..

Listening to the Beatles today and thinking how lucky we were to have lived in that era when there were so many good bands to hear. I was given their first album when I was living in Spain some 50 years ago. OMG, that's half a century ago. How did everyone get so old and Joan and I stayed young? :-) I think youth is in the mind despite the physical changes that occur as you grow older.  It would an amazing program if you could take all the memories you have in your brain and put them into a book in the computer.  Like invent a chip called Memory Recall, plug it into your brain and let it be programmed with everything your brain remembers since you were born.  I'm sure there are things that are forgotten from my youth, people I knew, relatives I talked with, places I have been, etc. I do pretty good remembering things from an early age but memories of my grandparents have faded over the years and I can only remember a few things about them. I remember when I had a cold my grandmother always made tea with honey and a shot of vodka for me to drink and then she would put me into her bed with the cover made with feathers in it. In Polish it's called a Pierzyna.

Słuchania Beatlesów dzisiaj i myśląc, jak na szczęście byliśmy do żył w tamtych czasach, kiedy nie było tak wiele dobrych zespołów usłyszeć. Dostałem swój pierwszy album, gdy mieszkałem w Hiszpanii około 50 lat temu. OMG, to pół wieku temu. Jak wszyscy się tak stary i Joan i ja byliśmy młodzi? :-) Myślę, że młodzież jest w umyśle, pomimo zmian fizycznych, które występują jak dorosną. To będzie niesamowity program, jeśli można wziąć wszystkie wspomnienia masz w mózgu, i umieścić je w książce w komputerze. Jak wymyślić procesor o nazwie Memory Recall, podłącz go do mózgu i niech go zaprogramować wszystko mózg pamięta od urodzenia. Jestem pewien, że są rzeczy, które zapomniane od mojej młodości, ludzi, których znałem, rozmawiałem z krewnymi, miejsca ja byłem, itp mam dość dobre rzeczy pamiętając, od najmłodszych lat, ale wspomnienia z moich dziadków wyblakłe przez lata i pamiętam tylko kilka rzeczy o nich. Pamiętam, że kiedy miałem zimno moja babcia zawsze herbatę z miodem i kieliszek wódki dla mnie do picia, a potem by umieścić mnie w łóżku z pokrywą wykonane z piór w nim. W polskim to się nazywa Pierzyna.

Monday, September 22, 2014

Subconscious.


It's interesting how the subconscious mind works.  Yesterday I was thinking about the Alhambra in Granada, Spain and sent a Virtual Walking Tour of the place to cousin Justyna. Last night I had a dream that I was riding a horse into the Alhambra the way it was hundreds of years ago. I've always wanted to take a long ride on horseback and so it seems my subconscious put those two thoughts together to give me the ride last night.  I don't know how many times I have read Tales of the Alhambra by Washington Irving because he writes so many descriptions of that place from many years ago. He not only describes the rooms and surroundings but also writes about the people he encountered during his stay there. It's an excellent book to read if you have interest.

In case you didn't know it, the Polish Men's Volleyball Team just won the world championship  last weekend. The only team that won a game against them was the U.S. but that was earlier in the tournament before the elimination games.  The Polish team beat Brazil 3-1. The games were hosted by Poland.

The pictures above are our grandson and granddaughter and their girlfriend/boyfriend.

To ciekawe, jak działa podświadomość. Wczoraj myślałem o Alhambra w Granadzie, Hiszpania i wysłał Wirtualna wycieczka piesza w miejscu, do kuzyna Justyna. Ostatniej nocy miałem sen, że byłem na koniu w Alhambra, jak było setki lat temu. Zawsze chciałem wziąć długą jazdę na koniu, a więc wydaje się, moja podświadomość umieścić te dwie myśli razem dać mi jazdę w nocy. Nie wiem, ile razy mam czytać Opowieści z Alhambry przez Washington Irving, bo pisze tak wiele opisów tego miejsca od wielu lat. Nie tylko opisuje pokoje i otoczenie, ale również pisze o ludzi, napotkanych podczas jego pobytu tam. To doskonała książka do czytania, jeśli jesteś zainteresowany.

W przypadku, gdy nie wie, polskie męska Siatkówka wygrał mistrzostwo świata w ostatni weekend. Jedynym zespołem, który wygrał mecz z nich był amerykański, ale to było wcześniej w turnieju przed gier eliminacyjnych.Polski zespół pokonał Brazylia 3-1. Do igrzysk przez Polskę.

Powyższe zdjęcia są naszą wnuk i wnuczka i ich dziewczyna / chłopak.

Sunday, September 21, 2014

New Program

Recommended by someone I know, we started watching the American TV Series...Shameless..It's a pretty interesting show that takes place in Chicago so many of the places are familiar to us. It's kind of like a drama/comedy combination and is a good alternative to M Jak Miłość which just started again on Polish TV. That's a normal soap opera with the same recurring themes like in American soap opera's.

So the weather is not so good today and we just stayed home studying our two languages. Yesterday's Polish lesson we just worked on pronouns again and didn't have time for much else.

Zalecane przez kogoś znam, zaczęliśmy oglądać amerykański serial telewizyjny ... Shameless..It bardzo interesujący pokaz, który odbywa się w Chicago, tak wielu miejscach, nam znane. To trochę jak dramat / komedia i kombinacji jest dobrą alternatywą dla M Jak Milosc, która właśnie rozpoczęła kolejny w polskiej telewizji. To normalne telenowela z tych samych powtarzających się tematów, takich jak opera mydlana w American jest.

Więc pogoda nie jest tak dobry dzisiaj i po prostu zatrzymaliśmy się w domu studia nasze dwa języki. Polski wczorajsza lekcja właśnie pracował nad zaimków ponownie i nie mam czasu na nic innego.

Saturday, September 20, 2014

Good day!

Another gorgeous day for being outside so we were most of the day. They had a choir singing in the rynek so we listened to them for a while and then took a nice walk. With the universities starting soon the students have returned and there is more activity in the city.

I emailed with our friends in Alwernia and we will be making a weekend trip there October 10th for three days. It's very close to Jankowice so we may have the time to visit with Piekarczyk cousins also.

Kolejny wspaniały dzień, za to, że na zewnątrz, więc byliśmy przez większość dnia. Mieli chór śpiewa w Rynku, więc słuchałem ich przez jakiś czas, a potem wziął miły spacer. Z uniwersytetów począwszy od wkrótce studentów powróciło i jest więcej aktywności w mieście.

Wysłałem e-mail z naszymi przyjaciółmi w Alwerni i będziemy co weekend tam 10 października przez trzy dni. Jest to bardzo blisko Jankowice, więc może mamy czas, aby odwiedzić kuzynów także z Piekarczyk

Friday, September 19, 2014

Beautiful cousins.

The latest picture of one of our many beautiful cousins, Oliwia Kupińska. There are so many in the family I couldn't possibly post them all.

Today I had to get a new toner cartridge for my printer and the brand name Samsung cartridge was 312zl and that was just for black toner.  Fortunately we have Cartridge World here that sells their own version of most cartridges and so I paid 130zl for the same thing.  That's quite a savings.

The weather has turned more autumn like today, high of 18, cloudy and a little rain. It looks like it will be like that all week so maybe the "Indian Summer" is over.

Ostatnie zdjęcie z jedną z  wielu naszych pięknych kuzynek, Oliwią Kupińską. Jest ich tak wiele w rodzinie, że nie byłbym w stanie wszystkich zdjęć opublikować.

Dziś musiałem założyć nowy toner do mojej drukarki , a nowy wkład marki Samsung kosztował 312zł i to tylko za czarny toner. Na szczęście mamy tutaj Cartridge World ,  który sprzedaje własną wersję większości wkładów i  za to samo zapłaciłem 130zł. To duża oszczędność.
Dzisiaj pogoda okazała się bardziej jesienna,  z temperaturą 18C, zachmurzeniem i słabym deszczem. Wygląda na to, że tak będzie  przez cały tydzień, więc może babie lato kończy się.

Thursday, September 18, 2014

Talking

Getting back into our normal routines, I started conversations again on Skype and am happy about that. A few I have been talking with for over a year and we've developed a good relationship and I have even met with three of them. All of them speak better English than I speak Polish so it's been an easy road for me. The first one I met along with Joan is from Bydgoszcz, the second one lives now in England and the third one lives near Berlin but works both in Poland and Germany, We've had dinner with all three at one time or another and our meeting are always nice.

The weather continues to be beautiful outside so we spent the afternoon doing our usual walking around instead of staying in.  There will be time enough for that when winter comes, hopefully not too soon.

Wróciliśmy do naszych rutynowych zajęć. Zacząłem od rozmów na Skype i jestem z tego zadowolony. Z kilkoma osobami, z którymi rozmawiam od ponad roku zbudowaliśmy dobre relacje i nawet spotkałem się  z trzema z nich. Wszystkie z nich mówią lepiej po angielsku niż ja po polsku, więc „miałem ułatwione zadanie”. Pierwsza z nich, z którą spotkałem się wraz z Joan jest z Bydgoszczy, druga mieszka teraz w Anglii,  trzecia w pobliżu Berlina, ale działa w Polsce i Niemczech. Niedawno z wszystkimi , ale osobno spotkaliśmy się na obiedzie , a nasze spotkanie są zawsze miłe.

Pogoda nadal jest piękna, więc popołudnie spędziliśmy spacerując  zamiast siedzieć w domu. Będzie jeszcze dosyć czasu na to, by pozostawać  w domu,  gdy przyjdzie zima;  mam nadzieję, że nie za wcześnie.

Wednesday, September 17, 2014

Another nice day.

I could get use to this great weather we are having. Sunny, warm, blue skies!  We know there are not many left and autumn is definetly here because the leaves on the trees have already started changing colors. It would be a good time for a drive in the country, maybe this weekend.

We did the weekly shopping, 131zl($40) for the week. Joan is already looking through cookbooks for making chocolate sauce so she can make Belgian waffles one day. We studied Spanish twice today, reviewing the lesson we had in the past but haven't looked at in three weeks because of guests and vacation. She remembered almost everything and that was great.  A few words, here and there, we forgot but it was easy to recall them with the text copy of each lesson. I've got to put more effort into my Polish and not let it slip after this long break.

Mógłbym  korzystać z tej wspaniałej pogody , jaką mamy. Słoneczne, ciepłe, błękitne niebo! Wiemy, że niewiele pozostało i jesień  zdecydowanie tutaj jest, ponieważ liście na drzewach już zaczęły zmieniać kolory. To będzie dobry moment na  jazdę po kraju, być może w ten weekend.

Zrobiliśmy cotygodniowe zakupy za 131zl (40 $). Joan przegląda książki kucharskie, żeby przygotować sos czekoladowy, kiedy pewnego dnia zrobi belgijskie gofry. Dzisiaj, dwukrotnie uczyliśmy się hiszpańskiego, powtórzyliśmy lekcje, jakie mieliśmy dotychczas, ale nie zaglądaliśmy do nich przez trzy tygodnie z powodu gości i wakacji. Joan prawie wszystko pamiętała i to jest wspaniałe. W  kilku słowach, to i owo zapomnieliśmy, ale łatwo było przypomnieć  sobie na podstawie wydruku tekstu z każdej lekcji. Muszę włożyć więcej wysiłku w mój  polski i nie pozwolić, aby „wymykał się” po tak długiej przerwie.

Tuesday, September 16, 2014

Mon-Tuesday

Still good weather yesterday and today. We had our meeting with Zbyszek yesterday and we exchanged stories about our vacations. We want to take a trip together next spring to Switzerland but we have a lot of time to think and plan for it before then

Today our bank called and said they had some documents for us to sign concerning NFZ.

Tonight was our meeting with Marta for dinner and catching up on the last three weeks.  Cafe Ławka has a nice garden area behind it and that is where we chose to sit. With all the shrubbery and trees around it, it didn't seem like you were in the city. We stayed long enough so that the lights were on in the rynek as we walked through it to go home and it always looks nice at night. I should spend an evening there taking night photos for my picture collection.

Nadal mamy dobrą pogodę, zarówno wczoraj, jak  i dziś. Wczoraj spotkaliśmy się ze Zbyszkiem i poopowiadaliśmy sobie o naszych wakacjach. Następnej wiosny chcemy razem wybrać się na wycieczkę do Szwajcarii, ale mamy dużo czasu, aby myśleć i planować zawczasu.

Dziś dzwoniono do nas z banku i powiedziano, że mają dla nas jakieś dokumenty do podpisania w sprawie NFZ.

Dziś wieczorem spotkaliśmy się z Martą na obiedzie. Dobiegają końca ostatnie trzy tygodnie, odkąd ona przyjechała. Cafe Ławka ma na tyłach  ładny ogród i tam zdecydowaliśmy się usiąść. Ze  wszystkimi krzewami i drzewami  wokół niego, masz wrażenia, że nie  jesteś w mieście. Zatrzymaliśmy się tam na tyle długo, że jak wracaliśmy przez Rynek do domu, to zapaliły się na nim światła  i to miejsce zawsze ładnie wygląda w nocy. Spędziłem tam  wieczór robiąc nocne zdjęcia do mojego albumu.