Friday, July 20, 2018

A better day.

With the help of a nice government employee in Cleveland and a faithful reader of this Blog, Anna, yesterday's problems have become a lot smaller.

An employee in the Vital Records division in Cleveland said I could send Joan's birth certificate back to them and they would replace it with the long form showing her city of birth. I will still have to send it again for a new apostille but it will save time thanks to that woman.

Anna, from Florida, is able to apply for a copy of Joan's first marriage license with the information we gave her. When she gets it, she can then apply for the apostille, receive it and send it to us. Anna has helped us on more than one occasion. We have been fortunate to meet her when she's come to Poland, to Lublin, to visit her family. This is one reason I keep blogging, the people I have met through it. So many nice ones and some have become friends without even meeting them in person. In this world today filled with some horrible people, there is still hope.

Z pomocą miłego pracownika Cleveland, Anny, wczorajsze problemy stały się mniejszymi mniejszymi.

Pracownik w dziale Vital Records w Cleveland powiedział, że mogę wysłać kopię jej aktu urodzenia. Nadal będę musiał wysłać to ponownie, aby otrzymać nową apostille.

Anna z Florydy jest w stanie złożyć wniosek o kopię pierwszego małżeństwa Joan z informacjami, które jej daliśmy. Kiedy ją otrzyma, może złożyć wniosek o apostille, otrzymać ją i wysłać do nas. Anna musi nam pomóc w więcej niż jednej okazji. Mieliśmy szczęście spotkać się z nią, gdy przybyła do Polski. Lublin jest wizytą w jej rodzinie. To jeden z powodów, dla których ciągle bloguję, ludzie, których poznałem przez to. Tyle przyjaciół i przyjaciół. W dzisiejszym świecie pełnym straszliwych ludzi wciąż jest nadzieja.



Thursday, July 19, 2018

A lonnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnng morning.

Knowing that I have enough experience to know better, I met Gosia at 11:00 at the registry office with my three documents to be entered into the Polish registry: my birth, Joan's birth and our marriage. With our ticket in hand for waiting, it didn't take long to enter the office where a young lady waited for us. Because she only spoke Polish, it was good to have Gosia with me to expalain everything to me and ask my questions.

After looking over the documents, the lady said there was no problem with my birth certificate but there were problems with the marriage and Joan's birth certificate and they could NOT be accepted. Those 2 months of waiting for those documents from the U.S, were wasted along with the money spent.

The problem with Joan's birth certificate was that it did not show the city in which she was born, a requirement of the civil registry. Therefore, it was rejected. I have to apply, once again, to Ohio and ask for a long form birth certificate that shows the city. When I receive that, it has to be sent back for the apostille stamp. This will take, at least, another 1 1/2 months.


The marriage certificate has a different problem.  Joan's name on her birth certificate is Joan Marion Frederick. On our marriage license it is Joan Marion Piekarczyk but with the previous name, Joan Marion Flowers(her first husband). There is no connection between Flowers and Frederick in the form of a marriage license. So, I have to apply for her marriage license to her first husband and then the apostille. Needless to say I was not happy when it was all done.

Wiedząc, że mam wystarczająco dużo doświadczenia, aby wiedzieć lepiej, spotkałem się z Gosią o godzinie 11:00 w urzędzie stanu cywilnego z moimi trzema dokumentami , by zarejestrować: moje narodziny, narodziny Joan i akt naszego małżeństwa. Z numerkiem w ręku w kolejce nie trzeba było długo czekać na wejście do biura, w którym czekała na nas młoda dama. Ponieważ mówiła tylko po polsku, dobrze było mieć ze sobą Gosię, żeby wszystko mi wyjaśniła i zadała pytania z mojej strony.

Po zapoznaniu się z dokumentami pani powiedziała, że nie ma problemu z moim aktem urodzenia, ale były problemy z aktem małżeństwa i świadectwem urodzenia Joanny i nie można było ich zaakceptować. Te 2 miesiące oczekiwania na dokumenty ze Stanów Zjednoczonych zostały zmarnowane wraz z wydanymi pieniędzmi.

Problem z aktem urodzenia Joanny polegał na tym, że nie ma miasta, w którym się urodziła, co jest wymagane przez urząd stanu cywilnego. Dlatego został odrzucony. Muszę jeszcze raz zwrócić się do Ohio i poprosić o pełny akt urodzenia, który uwzględnia miasto. Kiedy to otrzymam, musi zostać odesłany z powrotem aby uzyskać  pieczęć apostille. To zajmie co najmniej kolejne 1 1/2 miesiąca.


Z aktem małżeństwa jest inny problem. Nazwisko Joanny na jej akcie urodzenia to Joan Marion Frederick. Na naszym akcie ślubnym  jest Joan Marion Piekarczyk, ale z poprzednim nazwiskiem Joan Marion Flowers (po pierwszym mężu). Nie ma związku

Wednesday, July 18, 2018

Not started

I went to the citizenship office and found out I DO have to register my birth, Joan's birth, our marriage and my mother;s death(in place of birth) in the civil registry office first. So tomorrow I will go there. This is a lot of running around.

 Poszedłem do Wydziału Spraw Cudzoziemców/Oddziału do spraw Obywatelstwa i Polskiego i dowiedziałem się, że najpierw muszę zarejstrować akt mojego i Joan urodzenia, akt naszego małżeństwa i akt zgonu mojej matki w urzędzie stanu cywilnego. Więc jutro tam pójdę. Sporo bieganiny.

Tuesday, July 17, 2018

Got it.

After spending 2 hours with Radek this morning discussing the sad state of governments in the U.S, and Poland plus studying more Spanish, this afternoon Joan and I went, in the rain, to the offices to get our zameldowanie. I had already filled out the forms online and printed them so we were prepared, I thought.

However, there were further questions about some sections that had to be adjusted and our initials added to the corrections. The clerk was pleasant about it and even smiled on occasion. Things have changed since our last zameldowanie and what was once free now cost 21PLN for each one. Not only that, you do NOT get a paper copy stating that you have registered your place of residency. For me this seems to be a potential problem because I read I need that in the documents needed to apply for citizenship. I will find out tomorrow if it is a problem when I go to the citizenship office at 11:00  with my friend, Gosia. All together it took about 20 minutes to register our place of residence and our rental contract plus residency card was enough. It was not a bad experience. We celebrated with a cup of coffee at Sowa's. Citizens are no longer required to have zameldowanie, only foreigners. That is understandable with the state of the world today and I have no problem with it.

I think it's been  good day for farmers, raining all day and giving valuable water to the crops. Of course, God only knows what's in the water considering the condition of the air but that's another story and too depressing to talk about.

Dziś rano, po spędzeniu 2 godzin z Radkiem na dyskusji o smutnym stanie rządów w USA, a także o Polsce oraz ucząc się trochę hiszpańskiego,  po południu Joan i ja poszliśmy w deszczu do biura, aby uzyskać nasze zameldowanie. Wypełniłem już formularze online i wydrukowałem je, abyśmy byli przygotowani, tak myślałem.

Pojawiły się jednak dalsze pytania dotyczące niektórych sekcji, które musiały zostać skorygowane, a nasze parafki  dodane do poprawek. Urzędnik był miły i nawet uśmiechał się przy okazji. Wszystko zmieniło się od czasu naszego ostatniego zameldowania i to, co kiedyś było za darmo teraz kosztowało  21 zł za każdego z nas. Co więcej, NIE otrzymujesz papierowej kopii stwierdzającej, że zostałeś zameldowany. Moim zdaniem jest to potencjalny problem, ponieważ przeczytałem, że potrzebuję tego w dokumentach potrzebnych do ubiegania się o obywatelstwo. Jutro dowiem się, czy to jest problem, gdy  o 11:00 pójdę do  Wydziału Spraw Cudzoziemców/Oddziału do spraw Obywatelstwa i Polskiego Pochodzenia z moją przyjaciółką Gosią. Łącznie zarejestrowanie naszego miejsca zamieszkania zajęło nam około 20 minut, a nasza umowa najmu plus karta pobytu była wystarczająca. To nie było złe doświadczenie. Świętowaliśmy to  filiżanką kawy u Sowy. Obywatele polscy nie muszą już mieć zameldowania, tylko cudzoziemcy. Jest to zrozumiałe przy obecnym stanie świata i nie mam z tym problemu.

Myślę, że to był dobry dzień dla rolników, pada przez cały dzień i dawał cenną wodę  uprawom. Oczywiście, Bóg tylko wie, co jest w wodzie, biorąc pod uwagę stan powietrza, ale to już inna historia i zbyt przygnębiająca, by o tym mówić.

Monday, July 16, 2018

What a day!

Today I learned that it was possible to get the zameldowanie over the internet without going to the office. However, in order to do the you need and electronic certificate which you apply for and get for free. I did that for Joan and I. Then I searched the internet for 2 hours for the website where I can get the zameldowanie...I couldn't find it anywhere. So, tomorrow we will go to the office.

At 10:30 I went to the train station to pickup our friend, Lila, but her train was delayed 30 minutes so we didn't meet until 12:15. We gave her 2 options: go to the rynek for lunch or come to our house for coffee and cake. She chose the latter. She liked our flat, the gallery of family pictures on the walls and the neighborhood. We sat and talked for two hours and then it was time to take her back to the train so she could go home to Bydgoszcz. It was a nice visit. We will have to make them more frequent than in the past.

At home Joan is preparing a nice fruit salad for dinner. We used to eat it often when we lived in the U.S. and we are returning to it now.

Dziś dowiedziałem się, że można zameldować się przez Internet bez przychodzenia  do biura. Jednak, aby zrobić to, potrzebujesz  certyfikat elektroniczny, o który się ubiegasz za darmo. Zrobiłem to dla Joan i mnie. Potem, przez 2 godziny, szukałem w Internecie strony, na której mogę zrobić zameldowanie ... Nie mogłem jej nigdzie znaleźć. A więc jutro pójdziemy do biura.

O 10:30 poszedłem na stację kolejową, aby odebrać naszą przyjaciółkę Lilę, ale jej pociąg był opóźniony o 30 minut, więc nie spotkaliśmy się aż do 12:15. Zaproponowaliśmy jej dwie opcje: iść na rynek na lunch lub pójść do domu na kawę i ciasto. Wybrała to drugie. Polubiła nasze mieszkanie, galerię zdjęć rodzinnych na ścianach i w sąsiedztwo domu. Siedzieliśmy i rozmawialiśmy przez dwie godziny, a potem nadszedł czas, aby zabrać ją z powrotem dworzec, aby mogła wrócić do domu do Bydgoszczy. To była miła wizyta. Będziemy musieli spowodować, by były częstsze niż w przyszłości.

W domu Joan przygotowuje na kolację ładną sałatkę owocową. Często je jadaliśmy , kiedy mieszkaliśmy w USA i teraz do nich wracamy.

Sunday, July 15, 2018

Our Sunday

So, we waited for our landlord to arrive between 13:00-14:00 but, of course, he did not. Finally, after a couple of messages to him he said he would be her at 16:30. He was not. At 16:45 he arrived, I signed the new, corrected, contract and proceed the watch the World Cup match.

France scored first, but soon after that Croatia scored to tie the game. Then something happened I didn't understand and France was awarded a penalty kick on which they scored,
 putting them in the lead 2-1 at half-time. The second half wasn't better and Croatia lost 4-2. Still, for a country with a population of only four million people compared to France with sixty six million, Croatia can be proud they were in the final game of the World Cup for the first time in their history. I think they will still be welcomed back home as heroes. Plus.....it's a beautiful country you should visit.


That is how we spent our afternoon and evening, waiting for the landlord and then the game. Tomorrow morning morning, early, we go for our zameldowania.


Więc czekaliśmy na naszego gospodarza, który miał się pojawić między 13:00 a 14: 00, ale oczywiście nie przyjechał. W końcu, po kilku wiadomościach wysłanych do niego powiedział, że będzie o godzinie 16:30. Nie było go. Przybył o 16:45, podpisałem nową, poprawioną umowę i obejrzałem mecz o Mistrzostwo Świata.
Francja strzeliła pierwsza, ale wkrótce po tym Chorwacja wyrównała. Potem stało się coś, czego nie zrozumiałem i Francji przyznano rzut karny, po którym zdobyli gola, prowadząc 2-1 do przerwy. Druga połowa nie była lepsza i Chorwacja przegrała 4-2. Mimo to, kraj z populacją zaledwie czterech milionów, w porównaniu do sześćdziesięciosześcio milionowej Francji, może być dumny, że ​​grał w ostatnim meczu Pucharu Świata, po raz pierwszy w swojej historii. Myślę, że piłkarze będą witani w domu jak bohaterowie. Plus ..... to piękny kraj, który powinieneś odwiedzić.
W ten sposób spędziliśmy popołudnie i wieczór, czekając na właściciela i oglądając mecz. Jutro rano, wcześnie, jedziemy zająć się naszym zameldowaniem.

Saturday, July 14, 2018

Late Spring....

The rain seems to have left the area for now and the sun has returned. I enjoyed the rain although I doubt the neighbor below us did with our leaking balcony. When the landlord was here and I told him about the new leak, he didn't know anything about it. Evidently the administrator of the building didn't inform him.  We were suppose to meet the landlord today to get the revised contract but late in the evening he changed the meeting to Sunday. I told him it had to be before 17:00 when the match begins between Croatia and France. He agreed it will be between 13:00 and 14:00 in our flat.

So, we have nothing special to do today but with nice weather, 25c already at 11:25, we should go somewhere outdoors for the afternoon.

My Polish partner from Szczecin gave me a very useful website for translating Polish words to English with definitions and sentences. I like it. www.reverso.net. Once again I am building my Polish vocabulary and hope knowing the sentences will remind me how to use the words. It's very kind of him to meet me 3 times a week to help me.  You can also reverse the languages from English tp Polish.

The last two days Joan and I have been doing a late Spring cleaning. It's not our favorite task but it was overdue.

My problem with posting comments is fixed.

Wydaje się, że deszcz opuścił ten teren i słońce powróciło. Cieszyłem się deszczem, chociaż wątpię, by sąsiad pod nami zrobił to z naszym nieszczelnym balkonem. Kiedy właściciel był tutaj i powiedziałem mu o nowym wycieku, nie wiedział o niczym. Najwyraźniej administrator budynku nie poinformował go. Mieliśmy dziś spotkać się z właścicielem, aby uzyskać zmienioną umowę, ale późnym wieczorem zmienił on spotkanie na niedzielę. Powiedziałem mu, że musi to być przed 17:00, kiedy mecz rozpocznie się między Chorwacją a Francją. Zgodził się, że będzie to między 13:00 a 14:00 w naszym mieszkaniu.

Nie mamy dziś nic szczególnego do zrobienia, ale przy ładnej pogodzie, 25c już o 11:25, powinniśmy po południu iść gdzieś na zewnątrz.

Mój polski partner ze Szczecina udostępnił mi bardzo przydatną stronę do tłumaczenia polskich słów na angielski z definicjami i zdaniami. Lubię to. www.reverso.net. Jeszcze raz buduję swoje polskie słownictwo i mam nadzieję, że znajomość zdań przypomni mi, jak używać słów. Bardzo miło, że spotkał się ze mną 3 razy w tygodniu, żeby mi pomóc. Możesz również odwrócić języki z angielskiego tp polskiego.

Przez ostatnie dwa dni Joan i ja robiliśmy późne wiosenne porządki. To nie jest nasze ulubione zadanie, ale było już spóźnione.

Mój problem z publikowaniem komentarzy jest naprawiony.

Friday, July 13, 2018

Still waiting.

The last two months I have been waiting rather impatiently, gathering documents necessary to file for Polish citizenship in my situation. My situation is that I have to be granted it by the President of Poland. This requires me to register my birth in the Polish Birth Registry first.

In order to do that I have to have  my birth certificate, Joan's birth certificate, our marriage certificate, proof of residence and my mother's birth certificate. All of these have to be certified with the apostille stamp of the Hague Convention.

Last week all the documents except proof of residence finally came from the U.S. The proof of residence(Zameldownia) is dependent on a rental contract from where you live in Poland. Our contract expired on June 22nd and we have been waiting until yesterday for the owner of our flat to bring us a new one to sign. She did and we signed it. I should have looked at it closer because after she left and I did give it a closer look I saw it started with her maiden name but when she signed it, she signed it with her married name. I called a lawyer friend of mine and he said probably the government office that gives the zameldowania would have a problem with this and I should get a new contract with the married name in both places, I called the owner and Saturday we will go to her house and get the new contract. Early Monday, at 9:00, we will go for the zameldowania. Soon after that I will go to the Birth Registry office. Our friend, Lila, arrives at 11:12 so it will be a busy day.

 Przez ostatnie dwa miesiące, w mojej sytuacji,  czekałem raczej niecierpliwie, zbierając dokumenty niezbędne do złożenia wniosku o polskie obywatelstwo. Moja sytuacja jest taka, że obywatelstwo musi być nadane przez prezydenta Polski. To wymaga, abym najpierw zarejestrował moje narodziny w polskim Urzędzie Stanu Cywilnego.

W tym celu muszę mieć mój akt urodzenia, akt urodzenia Joanny, akt małżeństwa, dowód zamieszkania i akt urodzenia mojej matki. Wszystkie  muszą być opatrzone pieczęcią apostille określonej przez  Konwencję Haską.

W zeszłym tygodniu wszystkie dokumenty, oprócz dowodu zamieszkania, ostatecznie nadeszły ze Stanów Zjednoczonych. Dowód zamieszkania (zameldowanie) jest zależny od umowy najmu, z miejsca gdzie mieszkasz w Polsce. Nasza umowa wygasła w dniu 22 czerwca i czekaliśmy do wczoraj, aż właściciel naszego mieszkania przyniesie nam nową do podpisania. Zrobiła to i podpisaliśmy. Powinienem był przyjrzeć się temu bliżej, ponieważ po jej odejściu i przyjrzeniu się bliżej zobaczyłem, że zaczęła się od jej nazwiska panieńskiego, a podpisała  nazwiskiem po zamążpójściu. Zadzwoniłem do mojego znajomego prawnika, który powiedziałem, że prawdopodobnie  urząd, który dokonuje meldunku miałby z tym problem i powinienem dostać nowy kontrakt z nazwiskiem przyjętym po mężu w obu miejscach. Zadzwoniłem do właścicielki i w sobotę pójdziemy do niej do domu po nową umowę. W  poniedziałek wcześnie rano o 9:00 pójdziemy zameldować się. Po czym udam się do USC. Nasza przyjaciółka, Lila, przyjeżdża  o 11:12, więc będzie to pracowity dzień.

Thursday, July 12, 2018

Rodzina.

The picture up above on the blog was taken in 1947. It's my grandparents, Adam and Rosalja Kazmierczak, with their 4 daughters born in the United States in Posen, Illinois. This place, the house in Hammond, Indiana, I remember well. It was next to St. Casimir's church and school. It was the first school my brother attended. The priest and nuns were frequent visitors to the house. The fence behind the house is where I use to stand when I was 3 years old and watch my brother walk across to school. Now they are all gone, including the house. Where it stood is not another school and next to it, where the lawn was where we played football, is a parking lot. Across the street from the church is the funeral home where my grandparents had visitation. What was once a 99% Polish community is now Mexican.

What is curious to me is that everyone has a smile on their face in the picture except my grandmother. I was too young to know or understand how hard their life might have been going to a new country, not speaking the language and trying to survive. Raising 4 girls and 2 boys could not have been easy either. My aunt and uncles learned English but grandparents never did. The big question I will always have is how did my grandfather and his brothers in the U.S. lose contact with their mother and sister who remained in Poland? They must have known how difficult her life was in Poland. I will never know the answer, it is too late.

For the first time ever, Croatia reached the final championship game against France by beating England 2-1. GO CROATIA!



Zdjęcie powyżej na blogu zostało zrobione w 1947 roku. To moi dziadkowie, Adam i Rosalja Kazmierczak, z  4. córkami urodzonymi w Stanach Zjednoczonych w Posen,  Illinois . To miejsce, dom w Hammond w Indianie, dobrze pamiętam. Był obok kościoła i szkoły św. Kazimierza. Była to pierwsza szkoła, do której uczęszczał mój brat. Ksiądz i siostry zakonne często odwiedzali dom. Ogrodzenie za domem to miejsce, w którym wystawałem, gdy miałem 3 lata i obserwowałem, jak mój brat szedł do szkoły. Teraz już ich nie ma, łącznie z domem. Tam, gdzie była szkoła nie ma kolejnej szkoły, a obok niej, gdzie był trawnik, w którym graliśmy w piłkę nożną, jest parking. Po drugiej stronie ulicy od strony kościoła znajduje się dom pogrzebowy. To, co kiedyś było 99% polską społecznością, jest teraz meksykańskie.


Co ciekawe, wszyscy na zdjęciu mają uśmiech na twarzy, z wyjątkiem mojej babci. Byłem zbyt młody, aby wiedzieć lub zrozumieć, jak trudne ich życie mogło być, kiedy udali się do nowego kraju, nie znając języka i próbując przetrwać. Wychowanie 4 dziewcząt i 2 chłopców też nie mogło być łatwe. Moja ciocia i wujkowie uczyli się angielskiego, ale dziadkowie nigdy tego nie zrobili. Wielkim pytaniem, które zawsze mam, jest to, jak mój dziadek i jego bracia w USA stracili kontakt z matką i siostrą, którzy pozostali w Polsce? Musieli wiedzieć, jak trudne było jej życie w Polsce. Nigdy nie poznam odpowiedzi, jest za późno.

Po raz pierwszy Chorwacja dotarła do finałowego meczu z Francją pokonując Anglię 2: 1. GO CHORWACJA!

Wednesday, July 11, 2018

2018 Polska

Cousin Jan Szumański concluded his annual trip back to Poland to visit with his family in Golina, this time in the Mazury region. He has become quite good in making videos of his adventures and posting them on YouTube. I put a copy of his latest video on this blog.

It was a gray day today, not like summer at all with a temperature of 20c, It looked like it was going to rain all day and it did. We need a good rain for the crops. It's been pretty dry so far.

I had a good visit with the urologist last night, Everything is fine and I don't have to go back until Jan 6, 2019, 3 weeks before we go to Spain. The only bad thing was his price, up from 120PLN($32) a visit to 150($40)PLN. Sounds like a lot in Polish money.

Joan spent some time getting the menu together for next week, searching for a few new things to add. So far she has come up with a new chicken salad with plums, dates, apples, mayonnaise and parsley.

Kuzyn Jan Szumański zakończył roczną, powrotną podróż do Polski, aby odwiedzić rodzinę w Golinie, tym razem na Mazurach. Wyrobił się w kręceniu filmów ze swoich przygód i publikowaniu ich na YouTube. Na tym blogu umieściłem kopię jego ostatniego filmu.

Dzisiaj był szary dzień, wcale nie jak w lecie, z temperaturą 20 stopni. Wyglądało na to, że będzie padać cały dzień i tak było.  Potrzebujemy dobrego deszczu dla upraw. Do tej pory było dość sucho.

Wczoraj wieczorem miałem  wizytę u urologa. Wszystko jest w porządku i nie muszę wracać do niego aż do 6 stycznia 2019 roku, to jest na 3 tygodnie przed wyjazdem do Hiszpanii. Jedyną wadą była  cena, wzrosła ze 120 PLN (32 USD) do 150 (40 USD). To sporo jak na polskie pieniądze.

Joan spędziła trochę czasu ustalając menu na następny tydzień i szukając kilku nowych rzeczy do dodania. Do tej pory wymyśliła nową sałatkę z kurczaka ze śliwkami, daktylami, jabłkami, majonezem i pietruszką.

Tuesday, July 10, 2018

Next meeting.

July 16th our friend from Bydgoszcz will stop in Poznań for a short 3 hours to visit with us on her way back home. She will be coming from Wrocław and stop here just for this meeting. That's what friends are like.  We are happy about this.

Blogger has STILL not fixed the comment problem so I am posting comments sent to me in emails until they fix the problem,,,,or should I say IF they fix the problem. It's beyond my understanding how such a large business, connected to Google, does not have an IT department who can solve the problem or even respond to the problem questions from users, which there are many. I should look into moving my blog to a new forum.

I give credit to the Rolling Stones. Mick Jagger made a reference to Poland’s controversial judicial system overhaul during the concert Sunday, according to news portals in Poland.
Gazeta.pl said Jagger spoke in Polish to fans at the concert in Warsaw’s National Stadium, saying: “I am too old to be a judge but not too old to sing.” One of the judicial changes is setting a maximum age of 65 for judges, forcing many of them to retire. Lech Walesa sent a letter to the rock group Saturday asking it to make a gesture of support for Poland’s judges and the rule of law. Many European institutions say Poland’s rule of law is threatened by the overhaul implemented by the current government.

16. lipca nasza koleżanka z Bydgoszczy zatrzyma się w Poznaniu w drodze powrotnej do domu na  3 godziny, aby nas odwiedzić. Ona przyjedzie z Wrocławia i zatrzyma się tutaj tylko na to spotkanie. Tacy właśnie są przyjaciele. Cieszymy się z tego.

Blogger nie naprawił jeszcze problemu z zamieszczaniem komentarza przez czytelników więc publikuję komentarze wysłane do mnie w e-mailach, dopóki nie rozwiążą problemu ,,,, czy raczej powinienem powiedzieć, jeżeli  rozwiążą problem. Nie rozumiem, jak tak duża firma, połączona z Google, nie ma działu IT, który może rozwiązać problem, a nawet odpowiedzieć na pytania od użytkowników, których jest wielu. Powinienem  rozpatrzyć przeniesienie mojego bloga na nowe forum.

Wyrażam uznanie Rolling Stonsom. Jak podają serwisy informacyjne w Polsce, Mick Jagger odwołał się do kontrowersyjnej restrukturyzacji polskiego systemu sądownictwa podczas koncertu w niedzielę,

Gazeta.pl napisała, że Jagger mówił po polsku do fanów na koncercie na Stadionie Narodowym w Warszawie, mówiąc: "Jestem za stary, by być sędzią, ale nie za stary, żeby śpiewać." Jedna ze zmian prawnych ustanawia maksymalny wiek 65 lat dla sędziów, zmuszając wielu z nich do przejścia na emeryturę. Lech Wałęsa wysłał w sobotę list do grupy rockowej, prosząc go o gest poparcia dla polskich sędziów i rządów prawa. Wiele instytucji europejskich twierdzi, że praworządność Polski jest zagrożona przez gruntowną reformę wprowadzoną przez obecny rząd.

Monday, July 09, 2018

Ho Hum Day.

Monday, Monday, another nice day at home with a nice Polish conversation with Zbyszek in the north country.

Tonight is Pasta salad for dinner and then a movie. Not much else to say today.

Poniedziałek, poniedziałek, kolejny miły dzień w domu z miłą polską rozmową ze Zbyszkiem na północy kraju.


Dziś jest sałatka z makaronem na kolację, a potem film. Niewiele więcej do powiedzenia dzisiaj.

Sunday, July 08, 2018

Further "Comment"

Checking the Blogger Forum, I see that I am not the only one with the "Comment" problem. Since May 24th, there are more than 150 complaints but as of today Blogger has done nothing to fix it that works. I can post a comment to myself and that appears, but you can't. So, if you want to comment on something, send it to me in an email, I will post it and credit you and then answer it, Use...piekar66@gmail.com...for the email. That's the only solution I can think of for now.

Well, Joan and I did it. We actually watched the whole match between Croatia and Russia that ended in an exciting finish with Croatia winning, 3-2. The match seemed to take forever to get over but in the end, Russia lost. YIPPEE!!! It took 2 hours and 40 minutes with 2 overtimes and then a "sudden death" kickoff where each team has 5 individual players who have a chance to kick a goal. Whichever team scores the most goals gets 1 point added to the final score. Obviously, Croatia won that part.

I got the results from my PSA blood test and I'm happy to say with a level of 0.232, I'm 7 years free of Prostrate cancer. I get a checkup every 6 months.  It takes about 15 minutes for the test, costs $8  and I can get the results online the next day. Poland has made progress in that area. 7 years ago it took 3 days for the result and you had to go back to the clinic for the result.

Sprawdzając Blogger Forum, widzę, że nie jestem jedyny z problemem "Komentarz". Od 24 maja jest ponad 150 skarg, ale od dzisiaj Blogger nie zrobił nic, żeby to naprawić. Mogę napisać komentarz do siebie i to się pojawia, ale nie możesz. Jeśli więc chcesz coś skomentować, wyślij mi e-mailem, opublikuję go i zakredytuję, a następnie odpowiem: Użyj ... piekar66@gmail.com ... e-maila. To jedyne rozwiązanie, o którym mogę teraz myśleć.

Cóż, Joan i ja to zrobiliśmy. Oglądaliśmy cały mecz pomiędzy Chorwacją i Rosją, który zakończył się ekscytującym zakończeniem z wygraną Chorwacji, 3: 2. Mecz wydawał się trwać wiecznie, aby przejść, ale w końcu Rosja przegrała. YIPPEE !!! Zajęło to 2 godziny i 40 minut z 2 nadgodzinami, a następnie "nagłą śmierć", w której każda drużyna ma 5 indywidualnych graczy, którzy mają szansę na rzucenie gola. Którakolwiek drużyna zdobędzie najwięcej bramek, otrzymuje 1 punkt do końcowego wyniku. Oczywiście Chorwacja wygrała tę część.

Otrzymałem wyniki z mojego badania krwi PSA i cieszę się, że mogę powiedzieć z poziomem 0,232, jestem 7 lat wolny od raka Prostaty. Sprawdzam co 6 miesięcy. Test trwa około 15 minut, kosztuje 8 USD, a wyniki mogę otrzymać online następnego dnia. Polska poczyniła postępy w tej dziedzinie. 7 lat temu zajęło to 3 dni i trzeba było wrócić do kliniki, aby uzyskać wynik.

Saturday, July 07, 2018

Good day.

Nothing special planned for today but such a nice day we had to go out and enjoy it.

First, in the morning, I went to the meat department of Chata Polsk and had them grind up a half kilo of pork for Joan to make hamburgers for tonight's dinner. We have given up on the beef here, it does not come even close to what we were used to. She has a recipe from Radek's sister that makes great hamburgers that we use now.

Upon returning home we went to the rynek, something that has become a rare occasion now, and had the usual Cafe Mrożona. Naturally I took my camera to take pictures of scenery and people. There was a young girl singing for money close to where we sat. She had a good voice but her choice of songs was monotonous and boring. There was no change of pace or rhythm and I could have easily fallen asleep listening to her.  There was no emotion in her voice.

We strolled around the rynek, saw a couple who just had a civil wedding, photographed some cute children and some buildings.

We returned home about 4:30 and Joan started preparing the hamburgers which have to be refrigerated for 3 hours before cooked.

As I said previously, I'm not a European football fan but having Polish blood I did want Germany and Russia to lose. Germany did, and now tonight, we will watch and hope that Croatia eliminates Russia.
Some things cannot be forgotten. 

Na dzisiaj nic specjalnie zaplanowanego, ale taki miły dzień, w którym musieliśmy wyjść i cieszyć się nim.

Najpierw rano poszedłem do działu mięsnego w Chata Polsk i kazałem im zmielić pół kilograma wieprzowiny dla Joan, aby zrobić hamburgery na dzisiejszy obiad. Zrezygnowaliśmy z wołowiny, nie zbliżamy się nawet do tego, do czego byliśmy przyzwyczajeni. Ma przepis od siostry Radka, który robi świetne hamburgery, których używamy teraz.


Po powrocie do domu udaliśmy się na rynek, coś, co stało się teraz rzadką okazją i mieliśmy zwykłą Cafe Mrożona. Naturalnie zabrałem aparat do robienia zdjęć scenerii i ludzi. W pobliżu miejsca, w którym siedzieliśmy, śpiewała dla pieniędzy młoda dziewczyna. Miała dobry głos, ale jej wybór utworów był monotonne i nudne. Nie było zmiany tempa ani rytmu i mogłem z łatwością zasnąć, słuchając jej. W jej głosie nie było emocji.


Spacerowaliśmy po rynku, zobaczyliśmy parę, która właśnie wzięła ślub cywilny, sfotografowała kilka uroczych dzieci i kilka budynków.


Wróciliśmy do domu około 4:30, a Joan zaczęła przygotowywać hamburgery, które muszą być schłodzone przez 3 godziny przed ugotowaniem.


Jak już powiedziałem wcześniej, nie jestem fanem europejskiej piłki nożnej, ale mając polską krew, chciałem, aby Niemcy i Rosja przegrały. Niemcy zrobiły, a teraz dziś wieczorem będziemy obserwować i mamy nadzieję, że Chorwacja wyeliminuje Rosję.Niektórych rzeczy nie można zapomnieć.

Test#1

This is a test. Please send another comment to see if it is fixed. Thanks.

Friday, July 06, 2018

No comments?

One of my readers from the U.S, sent me an email and said that her comments to my blog have not been getting to me since May 24th. The EU has a new policy regarding the internet, including Google and Blogger, and she wondered if that is the problem. I, too, have noticed no comments since that time. So, would you please send a test comment to the blog and an email to me telling me you did it to see if I get it. It doesn't matter where you live. Just type "Test" and send a comment. This is strange to not have comments now. Thanks.

I had a blood test done today to check my PSA level. Cost 36PLN($10)

The good news from the U.S.A. is that the head of the EPA has resigned because of numerous scandals and corruption. The bad news will be who "Orange Head" picks to replace him.

It was shopping day, 133PLN for this weeks food.

Jeden z moich czytelników ze Stanów Zjednoczonych przesłał mi e-mail i powiedział, że jej komentarze do mojego bloga nie docierają do mnie od 24 maja. UE ma nową politykę dotyczącą Internetu, w tym Google i Blogger, i zastanawiała się, czy to jest problem. Ja też nie zauważyłem żadnych komentarzy od tego czasu. Czy mógłbyś wysłać komentarz testowy do bloga i wiadomość e-mail z informacją, że zrobiłeś to, aby sprawdzić, czy dostaję. Nie ma znaczenia, gdzie mieszkasz. Po prostu wpisz "Test" i wyślij komentarz. To dziwne, że nie mam teraz komentarzy. Dzięki.

Zrobiłem dzisiaj badanie krwi, żeby sprawdzić mój poziom PSA. Koszt 36PLN (10 USD)

Dobrą wiadomością ze Stanów Zjednoczonych jest to, że szef EPA zrezygnował z powodu licznych skandali i korupcji. Złe wieści będą o tym, kto wybiera "Pomarańczową głowę", aby go zastąpić.

To był dzień zakupów, 133 PLN za ten tydzień jedzenia

Thursday, July 05, 2018

Dinner w/Mirka & Hania

At 19:00 we met with Mirka and Hania for dinner at Milano's.  As usual the restaurant was not full of people and it was easy to select a table for four. We parked in the lot in front of the building where cousin Maciej  rents rooms on the first floor and on the main floor is a new restaurant, Petite Paris. When I was there three weeks ago it was not opened yet but last night it was and the tables outside were full of people, a good sign.

We were a little early so we drank some water while we waited for M & H to arrive. They arrived on time and Hania gave us a box of chocolates and Mirka presented Joan with a beautiful winter sweater that she had made for Joan. It was all handmade and must have taken a long time to make. Joan was very happy with it.

We started dinner with a little cold soup, similar to gazpacho, and then for the main course Joan ordered shrimp in lobster sauce and I had grilled calamari and tagliatelli with beef tenderloin. It was enough to eat so afterwards we did not order coffee or dessert. We spent about 2 hours eating dinner and talking, said our goodbyes and returned home. It was a good evening.

O 19:00 spotkaliśmy się z Mirką i Hanią na kolacji w Milano. Jak zwykle w restauracji nie było ludzi i łatwo było wybrać stolik na cztery osoby. Zaparkowaliśmy na parkingu przed budynkiem, w którym kuzyn Maciej wynajmuje pokoje na pierwszym piętrze, a na parterze znajduje się nowa restauracja Petite Paris. Kiedy byłem tam trzy tygodnie temu, nie była jeszcze otwarta, ale tego wieczoru była i przy stołach na zewnątrz było pełno ludzi, dobry znak.

Byliśmy trochę wcześniej, więc wypiliśmy trochę wody, podczas gdy czekaliśmy na przybycie M & H. Przyjechały na czas, a Hania dała nam pudełko czekoladek, a Mirka przedstawiła Joan  piękny zimowy sweter, który zrobiła dla Joan. Całość była wykonana ręcznie, co musiało zająć dużo czasu. Joan była  bardzo szczęśliwa.

Zaczęliśmy kolację  małą porcją chłodnika, podobnego do gazpacho, a potem na danie główne Joan zamówiła krewetki w sosie homarowym i zjadłem grillowane kalmary i tagliatelli z polędwicą wołową. To była wystarczająca porcja, więc potem nie zamówiliśmy ani kawy, ani deseru. Spędziliśmy około 2 godzin na jedzeniu kolacji i rozmowie, pożegnaliśmy się i wróciliśmy do domu. To był dobry wieczór.

Wednesday, July 04, 2018

Independence Day

Yes, that is the correct name for this day in America, not the 4th of July, the celebration of the Republic.  Most "Americans"and most people around the world would also be surprised that the founding fathers of the USA and the drafters of the constitution of the USA warned against the USA becoming a Democracy and did not want the country to become a Democracy.  They warned that a Democracy would allow a few entities, small groups, families, a few people, etc. to take control of the country, have unfair influence, and abuse society and/or simply have too much power in the hands of a few.  This is why the USA was drafted as a Republic and not a Democracy. The founding fathers of the USA warned in one form or another that a Democracy was high risk in that it could take power away from the people. Even the USA pledge that most US children and adult citizens know states, "I pledge allegiance to the Flag, of the United States of America and to the Republic for which it stands". I'm sure the founding fathers would not be happy with the modern day America.

Tonight is dinner night with Mirka at Milano's. We meet at 19:00, eat, talk for a few hours and then say what may be our final goodbye to her before she moves back to the U.S.

 Tak, to jest poprawna nazwa na ten dzień w Ameryce, a nie 4 lipca, święto Republiki. Większość "Amerykanów" i większość ludzi na całym świecie byłoby również zaskoczeni, że ojcowie założyciele USA i twórcy konstytucji Stanów Zjednoczonych ostrzegli przed tym, że Stany Zjednoczone staną się Demokracją i nie chcą, aby kraj ten stał się Demokracją. Ostrzegali, że demokracja pozwoli kilku podmiotom, małym grupom, rodzinom, kilku osobom itd. przejąć kontrolę nad krajem, mieć nieuczciwy wpływ i wykorzystywać społeczeństwa i / lub po prostu mieć zbyt wiele władzy w rękach kilku osób.  To dlatego USA zostały powołane jako Republika, a nie Demokracja. Ojcowie założyciele USA ostrzegali w takiej czy innej formie, że Demokracja jest zagrożona, ponieważ może odebrać ludziom władzę. Nawet USA deklarują, że większość amerykańskich dzieci i dorosłych obywateli zna oświadczenie, "przysięgam wierność Fladze, Stanom Zjednoczonym Ameryki i Republice, dla której jest ustanowiona". Jestem pewien, że ojcowie założyciele nie byliby zadowoleni ze współczesnej Ameryki.


Dzisiaj wieczorem mamy kolację z Mirką w Mediolanie. Spotykamy się o 19:00, jemy, rozmawiamy przez kilka godzin, a następnie wypowiemy słowa pożegnania, zanim wróci do Stanów Zjednoczonych

Tuesday, July 03, 2018

Comedy.

It's been almost 2 weeks since the Administrator was here to look at the balcony again to see where the leaking is occurring. Still there has been no repair begun and I can only imagine the frustration of the neighbors every time it rains and water comes into their flat.  Yes, it is a busy time for construction now in Poland but surely someone could have been found by now to fix this problem. We are merely innocent bystanders in this comedy of errors the last 6 consecutive years.

Another 2 hour meeting with Radek. First hour we speak English and talk about anything we want to just to keep English fresh for him. He is fairly fluent with a good range of vocabulary and pronunciation so I don't interrupt his speaking very often.  We usually have coffee and cake during this time or occasionally he makes breakfast.

The second hour we switch to Spanish using a Spanish/Polish grammar text book and do all the exercises. He explains(in English) what they are and then we continue. When I don't understand something he gives me other examples he makes up. I record the lessons and listen to them again before we meet again. We have been meeting on Tuesday and Friday mornings for a few months now but before just once a week.

Carmelo, from Spain, has also been very helpful because I also learn Spanish from a internet course  from a man who uses Mexican Spanish and some words are different in Spain. For example; "to drive" in Mexico is Mannejar but in Spain is Conducir, "to miss"(someone or something) in Mexico is Extrañar but in Spain is Echar de menos. I wouldn't know that if not for Carmelo.

Minęły już prawie 2 tygodnie, odkąd u nas był administrator, aby ponownie spojrzeć na balkon i zobaczyć, gdzie przecieka. Nadal nie rozpoczęła się żadna naprawa i mogę sobie tylko wyobrazić frustrację sąsiadów za każdym razem, gdy pada deszcz i woda leci do ich mieszkania. Tak, teraz w Polsce jest intensywny czas na budowanie, ale na pewno znalazłoby się kogoś, kto naprawi tą usterkę. Jesteśmy tylko niewinnymi świadkami w tej komedii błędów przez kolejnych ostatnich  6 lat.

Kolejne 2-godzinne spotkanie z Radkiem. Przez pierwszą godzinę mówimy po angielsku i rozmawiamy o wszystkim, co chcemy, aby jego angielski był odświeżony. On mówi dość płynnie z dużym zasobem słownictwa i dobrą wymową, więc bardzo często nie przerywam jego mówienia. Zwykle w tym czasie mamy kawę i ciasto lub od czasu do czasu robimy śniadanie.


Drugą godzinę przerzucamy się na hiszpański, używając hiszpańsko-polskiego podręcznika gramatyki i wykonujemy wszystkie ćwiczenia. Wyjaśnia (po angielsku) na czym polegają, a następnie je wykonujemy. Kiedy czegoś nie rozumiem, podaje mi inne przykłady, które sam wymyśla. Nagrywam lekcje i słucham ich ponownie, zanim znów się spotkamy. Teraz, już od kilku miesięcy spotkamy się we wtorkowe i piątkowe poranki, ale poprzednio  tylko raz w tygodniu.

Carmelo z Hiszpanii, również bardzo mi pomógł, ponieważ uczę się hiszpańskiego z kursu internetowego otrzymanego od mężczyzny, który posługuje się meksykańskim hiszpańskim, gdzie  niektóre słowa różnią się w Hiszpanii. Na przykład; "prowadzić" w Meksyku to Mannejar, ale w Hiszpanii to Conducir, "przegapić" (ktoś lub coś) w Meksyku to Extrañar, ale w Hiszpanii jest Echar de menos. Nie wiedziałbym o tym, gdyby nie Carmelo.


Monday, July 02, 2018

Clouds

A nice sunny with clouds day today in our neighborhood. I had to go to the Kancelaria to have something notarized and that was the only trip outside. It's still a littl difficult walking but I'm managing to get around at least.

Wednesday night we will meet with our friends from Zielona Gora, Mirka and Dan, maybe for the last time. They have decided to move back to Texas in order for Mirka to be closer to her daughter. It's a loss for us. I dislike seeing good people leaving Poland, especially friends, but I understand it and wish them well. On the bright side, it could be a supply source for Chili-o Mix and French's Original Ranch Dip. :-)

Years ago someone told me a Polish saying, "Families only look good in pictures". It took me a few years to understand what it meant. It meant that you are better off counting on your friends than on your family in times of need or trouble. I've found that to be true while living here, sadly. I have many "fanily" members here but only a few who think of me as part of the family and I am thankful for them. To the majority, I am just that American who moved to Poland.

Dzisiaj w naszej okolicy ładny słoneczny dzień. Musiałem udać się do Kancelarii, po coś potwierdzonego notarialnie i to było jedyne wyjście na zewnątrz. Nadal trudno jest chodzić, ale przynajmniej radzę sobie w najbliższej okolicy.

W środę wieczorem spotkamy się z naszymi przyjaciółmi z Zielonej Góry Mirką i Danem, może po raz ostatni. Zdecydowali się wrócić do Teksasu, aby Mirka była bliżej swojej córki. To dla nas strata. Nie podoba mi się, kiedy widzę dobrych ludzi opuszczających Polskę, zwłaszcza przyjaciół, ale ja to rozumiem i życzę im jak najlepie. Z drugiej strony, może to być źródło zaopatrzenia w Chili-o Mix i French's Original Ranch Dip. :-)

Wiele lat temu ktoś powiedział mi polskie powiedzenie: "Z rodziną dobrze wychodzi się na zdjęciach". Kilka lat zajęło mi zrozumienie, co to znaczy. Oznaczało to, że lepiej liczyć na przyjaciół niż na rodzinę w razie potrzeby lub kłopotów.  Niestety odkryłem, że to prawda, od kiedy tu mieszkam. Mam tutaj wielu "członków" rodziny, ale tylko kilku, którzy myślą o mnie jako części rodziny i jestem im za to wdzięczny. Dla większości jestem tylko Amerykaninem, który przeprowadził się do Polski.

Sunday, July 01, 2018

Protests

Large protest demonstrations took place yesterday across the United States protesting the governments policy of separating children from illegal immigrants trying to get into the country. In almost every major city and town ordinary people turned out to voice their opinions against this policy.

The main rally was in Washington, DC, but hundreds of marches, protests and rallies took place across the country in cities like New York, Philadelphia, Chicago, Milwaukee, Denver, Miami, St. Louis, San Francisco and Los Angeles, where crowds called for the immediate reunification of migrant families and an end to family detentions and separations. There were plenty of signs and shirts declaring, "I really do care, do you?"--a dig at the jacket Melania Trump wore while departing for a trip to the southwest border last week.

Here in Poland it was a quiet day of rest and study for Joan and I. She made zucchini soup for dinner, hot this time because the temperature is only21c today so there is no need for cold soup.

 I spoke for 1 1/2 hours with Carmelo earlier, going over Spanish language.

 Duże manifestacje protestujących przeciw polityce oddzielania dzieci nielegalnych imigrantów, próbujących dostać się do kraju, odbyły się wczoraj w Stanach Zjednoczonych . W prawie każdym większym mieście i miasteczku zwykli ludzie wyrażali swoją opinię wobec tej polityki. 

Główny wiec odbył się w Waszyngtonie, ale setki marszów, protestów i wieców odbyły się w całym kraju, w miastach takich jak Nowy Jork, Filadelfia, Chicago, Milwaukee, Denver, Miami, St. Louis, San Francisco i Los Angeles, gdzie tłumy wzywały do natychmiastowego połączenia i zakończenia separacji rodzin. Było wiele transparentów i T-shirtów deklarujących „Mnie naprawdę zależy, a Tobie?” - nawiązujących do napisu na płaszczu Melanii Trump, który mała na sobie podczas wyprawy na południowo-zachodnią granicę.

Tu, w Polsce to był spokojny dzień odpoczynku i nauki dla Joan i mnie. Joan zrobiła zupę z cukinii na obiad, gorącą, ponieważ na dworze jest dziś tylko 21 stopni.

Rozmawiałem wcześniej 1,5 godziny z Carmelo po hiszpańsku.

Friday, June 29, 2018

New

Another shopping day, 141 PLN spent for this coming week.

I have a new conversation partner for Polish, Zbyszek from Szczecin. He is about my age and speaks Polish, English and Spanish. We had our for meeting today and he introduced me to his blog..www.travelmat.com.pl. It's very interesting and you can translate it into your own language.

Kolejny dzień zakupów, 141 zł wydanych na nadchodzący tydzień.


Mam rozmowę dla Polski, Zbyszka ze Szczecina. Jest mniej więcej w moim wieku i mówi po polsku, angielsku i hiszpańsku. Mieliśmy dziś naszego bloga .. www.travelmat.com.pl. To bardzo interesujące i możesz przetłumaczyć je na swój język

Thursday, June 28, 2018

World Cup


Well, half-time in the match between Poland and Japan and the score is 0-0. How thrilling!. Not that it matters because Poland became the first European team eliminated from the 2018 World Cup when they lost to Columbia last Sunday. This is the third consecutive World Cup they've gone out at the group level stage(also 2002 and 2006). The biggest shocker of the tournament so far is that Germany has also be eliminated by losing to Mexico and South Korea. I think Germany would correct the problem before the next World Cup, Poland will just accept it as the way things are. P.S. Poland eventually won the match 1-0 against Japan.

Stash came over today and we talked about the World Cup. His wife is a big fan but he could care less about the game. He spent the time outdoors chopping wood  for his fireplace this winter.

The mailman paid us a visit today and made us very happy. He brought us our tax return money and put it into our hands. It is enough for the next 5 weeks of food.

Cóż, połowa meczu w meczu pomiędzy Polską a Japonią i wynik  0:0. Jakże ekscytujące ! Nie ma to znaczenia, ponieważ Polska została pierwszą drużyną europejską wyeliminowaną z Mistrzostw Świata w 2018 roku, kiedy w zeszłą niedzielę przegrali z Kolumbią. To już trzeci z rzędu puchar świata, który zakończył się na etapie grupy (także w 2002 i 2006 roku). Największym zaskoczeniem dla tego turnieju jest to, że Niemcy zostały wyeliminowane po przegranej z Meksykiem i Koreą Południową. Myślę, że Niemcy rozwiążą problem przed kolejnym Pucharem Świata, Polska po prostu zaakceptuje rzeczy jakimi są.

Dzisiaj przyszedł Stash  i rozmawialiśmy o Pucharze Świata. Jego żona jest wielkim fanem, ale on mógł mniej przejmować się grą. Spędził ten czas na zewnątrz, rąbiąc drewno do kominka na tą zimę.

Listonosz złożył nam dziś wizytę i bardzo nas uszczęśliwił. Przyniósł nam zwrot pieniędzy z podatku i oddał je w nasze ręce. Wystarczy ich na zakup jedzenia na następne 5 tygodni.

Wednesday, June 27, 2018

The Silver Lining.

Yesterday's trip to the doctor using national health care could have easily moved me to the dark side, complaining to everyone about it's inefficiencies.  I could have chosen the same doctor but privately and paid around 3-400 PLN for everything. However, I took my Spanish study book, knowing a meeting at 17:00 would surely be a busy time, and used the wait time to improve my Spanish.

A problem with the waiting area is there is no visible way of knowing who is next in line and no nurse to tell you. For a Polish speaker you just ask everyone what time their appointment is for and then you know where you belong in the line. Nevertheless, occasionally there is someone who comes later and when the doctor's door opens, they just rush in ahead of everyone else. I've never see a person who was REALLY next make an objection, they just accept what has happened and wait.

In an orthopedic office, if there are 4 people ahead of you, 3 have been seen by the doctor but they need an x-ray and leave and the 4th person goes in, you think you are next. However, if just before your time to go in they return, you have to again wait for the doctor to see all three of those people again. That is what happened yesterday and why it took 2 1/2 hours.

Instead of complaining I was able to learn how to use verbs in the future tense in Spanish so it was not wasted time for me. I had a good 2 hours of study time but there were some unhappy people still waiting from 18:00 when I was done at 19:15.

Earlier today I hobbled my way to Radeks's house where he told me  about his latest weekend of dancing Tango, this time in Wilno. It was an international event with people from the Eastern bloc countries as well as Argentina, Germany and Russia. They dance Friday night, Saturday and Sunday afternoon and evening and have parties afterwards. He always has interesting stories to tell about the people hemmets there. Usually he goes with a group of 4-6 people from Poznan. After that we studied Spanish for an hours.

Wczorajsze wyjście do lekarza w ramach NFZ mógłby z łatwością przenieść mnie na ciemną stronę, narzekając do wszystkich, jakie to jest nieefektywne. Mogłem wybrać tego samego lekarza, ale prywatnie płacąc za wszystko około 300-400 PLN. Wiedząc, że wizyta jest o 17:00 i że z pewnością będzie to wytężony czas, wziąłem mój podręcznik do hiszpańskiego i wykorzystałem czas oczekiwania, aby szlifować mój hiszpański.

Problem w poczekalni jest taki, że nie ma zauważalnych oznak, by stwierdzić, kto jest następny w kolejce i nie ma pielęgniarki, która mogłaby ci to powiedzieć. Osoba mówiąca po polsku po prostu pyta każdego, na którą godzinę jest umówiony i wiesz, który jesteś w kolejce. Czasami jednak przychodzi ktoś, kto się spóźnił, a kiedy otwierają się drzwi do lekarza, po prostu wdziera się przed wszystkimi innymi. Nigdy nie widziałem osoby, która jest naprawdę następna w kolejce, aby zgłaszała zastrzeżenia, po prostu akceptuje to, co się stało i czeka.

Jeśli przed gabinetem ortopedycznym są przed tobą  4 osoby i 3 zostały przyjęte przez lekarza, ale potrzebują prześwietlenia i idą to zrobić, to czwarta osoba wchodzi i myślisz, że jesteś następny. Jeśli jednak oni  wracają tuż przed Twoim wejściem do gabinetu, trzeba jeszcze raz poczekać, aż lekarz ponownie wszystkich przyjmie. Tak było wczoraj i dlaczego zajęło to 2,5 godziny
.
Zamiast narzekać, mogłem nauczyć się jak używać czasowników w czasie przyszłym w języku hiszpańskim, więc nie był to dla mnie czas zmarnowany. Miałem dobre 2 godziny nauki, a kiedy zakończyłem wizytę u lekarza o 19:15, w poczekali nadal byli ludzie, którzy czekali od 18:00.

Tego dnia tyle, że wcześniej,  pokuśtykałem do domu Radka, który opowiedział mi o swoim ostatnim weekendzie z tangiem, tym razem w Wilnie. Było to międzynarodowe wydarzenie z udziałem osób z krajów bloku wschodniego, a także Argentyny, Niemiec i Rosji. Tańczyli przez piątkową noc, sobotę, niedzielę po południu i wieczorem, a potem mieli spotkania. Radek zawsze ma ciekawe historie do opowiadania o ludziach, których spotyka. Zwykle wyjeżdża z grupą 4-6 osób z Poznania.
 Potem przez godzinę uczyliśmy się hiszpańskiego.

Tuesday, June 26, 2018

ok

I spent 2 1/2 hours waiting for the doctor and x-rays to find out nothing is broken, only badly sprained. It was all on NFZ so I paid no money except for the prescribed creams to bring the swelling down. He said it would take 2 weeks to heal.

We resumed studying Spanish after a 2 day break, Joan in her "Easy Spanish" and I in "Advanced Concepts".

Now the newlyweds, Marcin and Anita,  are honeymooning in the Grand Canary Islands.

Spędziłem 2 1/2 godziny czekając na lekarza i prześwietlenia, aby się dowiedzieć, że nic nie jest złamane, tylko mocno skręcone. Wszystko w ramach NFZ, więc nie zapłaciłem żadnych pieniędzy, z wyjątkiem przepisanych kremów, żeby zmniejszyć obrzęk. Powiedział, że to zajmie 2 tygodnie.

Powtórzyliśmy lekcje hiszpańskiego po 2-dniowej przerwie, Joan w jej "Easy Spanish" , a ja w "Advanced Concepts".

Nowożeńcy Marcin i Anita, spędzają miesiąc miodowy na Wielkich Wyspach Kanaryjskich.

Not a good ending.

Well, the wedding didn't exactly end well for Joan and I. We went back to our hotel and there were 3 stairs leading up to the bedroom with NO hand rail. As Joan reached the top stair she started falling backwards and before I could stop her she knocked me over also and we fell to the floor. She landed on top of the ankle of my right foot and it is badly swollen since then. I am not able to easily walk on that foot and  I hope to be able to see a doctor tomorrow to see if it is cracked, broken or just badly sprained.

Cóż, ślub nie zakończył się dobrze dla Joan i mnie. Wróciliśmy do naszego hotelu, a tam były 3 schody bez poręczy prowadzące do sypialni. Gdy Joan dotarła do najwyższego stopnia, zaczęła spadać do tyłu i zanim zdążyłem ją powstrzymać, przewróciła mnie i padliśmy na podłogę. Wylądowała na kostce mojej prawej stopy, która od tego czasu jest mocno spuchnięta. Nie jestem w stanie z łatwością chodzić na tej stopie i mam nadzieję, że jutro będę mógł spotkać się z lekarzem, aby zobaczyć czy jest pęknięta, złamana czy po prostu skręcona.

Sunday, June 24, 2018

MARRIED.

The above picture is where the wedding took place of cousin Marcin Kupiński to Anita Nawrocka. It was a beautiful civil ceremony outdoors with the reception held in the building next to it. The weather was perfect for wearing a suit. Joan wore a sleeveless dress with a jacket.

The first dance by the newly weds was done to the music of "You ain't nothin' but a hound dog", by Elvis Presley. They did a great job dancing to that music. I made a  video of it.

We were seated at table #9 with 6 other people we did not know, all Polish speakers except one who spoke enough English to get by. At first I thought it was going to be awkward but as the night went on, and the vodka, it got better and better. In then end, communications were no problem.

I had the chance to see a few cousins I hadn't seen in some time. In fact, one of the them, the last time I saw him he was 9 years old and now he is 20. However, he remembered us very well and we had a good reunion.

The food served was more than abundant and then there were the desserts. That was followed by drinks of Nalewka of many different varieties made by the bride's brother. We drank way more than we ever do but in the end we were both standing.

Powyższe zdjęcie przedstawia miejsce ślubu kuzyna Marcina Kupińskiego z Anitą Nawrocką. Była to piękna cywilna ceremonia na świeżym powietrzu z przyjęciem w budynku obok. Pogoda była idealna do noszenia garnituru. Joan miała na sobie sukienkę bez rękawów i marynarkę.

Pierwszy taniec nowożeńców został wykonany z muzyką "You are not nothin ', ale pies gończy", Elvisa Presleya. Świetnie się spisali, tańcząc w tej muzyce. Zrobiłem film z tego.


Siedzieliśmy przy stole nr 9 z 6 innymi osobami, których nie znaliśmy, wszyscy polscy mówcy, z wyjątkiem jednego, który mówił wystarczająco dobrze po angielsku, żeby się dogadać. Początkowo myślałem, że będzie to niezręczne, ale w miarę upływu nocy i wódki było coraz lepiej. W końcu komunikacja nie stanowiła problemu.


Miałem okazję zobaczyć kilku kuzynów, których nie widziałem od jakiegoś czasu. W rzeczywistości, jeden z nich, kiedy widziałem go po raz ostatni, miał 9 lat, a teraz ma 20 lat. Jednak bardzo dobrze nas pamiętał i dobrze się zjednoczyliśmy.


Serwowane jedzenie było obfite, a na deser nie było deserów. Następnie podano napoje z Nalewki z wielu różnych odmian wykonanych przez Brides Brides. Piliśmy dużo więcej niż kiedykolwiek, ale w końcu oboje byliśmy.

Saturday, June 23, 2018

Wedding Day.

It's wedding day. I will write about it tomorrow.

To dzień ślubu. Napiszę o tym jutro.

Es un día de bodas. Escribiré sobre eso mañana.

Friday, June 22, 2018

1 Day to go.

I had a nice conversation with Pablo from Spain at 11:00 and before that the administrator was here with the repairman to asses the potential repair of the balcony. He was a different one from last year. Eventually the administrator is going to run out of new repairmen. This is the 6th one in 6 years.

The weather has certainly changed on this second day of summer. Yesterday it was 35c and today it is 18c. I am not complaining, it is fine with me. Good weather for a wedding. Hard to believe that Marcin is getting married. The youngest of 2 children, I thought his sister would be the first. However, she is happy with the relationship she is in and that is what matters. It will be good to see her and her boyfriend once again.

For a brief moment the news was on our TV screen today, long enough to see Orange Head's wife wearing a jacket say "I don't really care, do you"? I immediately thought of the children being separated from their parents but the spin doctors said it was about "fake news". Whether it was or wasn't, this was not the time to do such a thing.

Miałem fajną rozmowę z Pablo z Hiszpanii o 11:00, a wcześniej był tu administrator z mechanikiem, który ocenia potencjalną naprawę balkonu. Był inny niż w zeszłym roku. W końcu administratorowi zabraknie nowych mechaników. Jest to 6. od 6 lat.

Pogoda zmieniła się z pewnością w ten drugi dzień lata. Wczoraj było to 35c, a dziś 18c. Nie narzekam, to jest w porządku ze mną. Dobra pogoda na wesele. Trudno uwierzyć, że Marcin się żeni. Najmłodszy z dwójki dzieci, myślałem, że jego siostra będzie pierwsza. Jest jednak zadowolona ze związku, w jakim się znajduje i to się liczy. Dobrze będzie znów zobaczyć ją i jej chłopaka.

Przez krótką chwilę wiadomości były na naszym ekranie telewizyjnym dzisiaj, wystarczająco długo, by zobaczyć żonę Pomarańczowej Głowy w kurtce powiedzieć "nie obchodzi mnie to, prawda?". Od razu pomyślałem o oddzieleniu dzieci od ich rodziców, ale spinowi lekarze powiedzieli, że chodzi o "fałszywe wiadomości". Niezależnie od tego, czy tak było, czy nie, nie był to odpowiedni czas na zrobienie czegoś takiego.


 Tuve una agradable conversación con Pablo desde España a las 11:00 y antes el administrador estaba aquí con el técnico para evaluar la posible reparación del balcón. Él era diferente al año pasado. Eventualmente el administrador se quedará sin nuevos reparadores. Este es el sexto en 6 años.

El clima ciertamente ha cambiado en este segundo día de verano. Ayer fue 35c y hoy es 18c. No me quejo, está bien conmigo. Buen clima para una boda. Es difícil de creer que Marcin se case. El más joven de 2 hijos, pensé que su hermana sería la primera. Sin embargo, ella está contenta con la relación en la que se encuentra y eso es lo que importa. Será bueno verla a ella y a su novio una vez más.

Por un breve momento, la noticia apareció en la pantalla de televisión hoy, el tiempo suficiente para ver a la esposa de Orange Head vistiendo una chaqueta decir "realmente no me importa, ¿verdad?" Inmediatamente pensé en los niños separados de sus padres, pero los spin doctors dijeron que se trataba de "noticias falsas". Si era o no era, este no era el momento de hacer tal cosa.

Thursday, June 21, 2018

ONCE AGAIN!!

I mailed out the application for the IDL today and now just wait for it's return. I should have it back by August 1st. when my current one expires.

The day started out hot, 35c but in the afternoon a cold front moved in and now it is 22c. It is suppose to be 18c for the weekend and that is good because I will wear a suit for the wedding and don't want it to be hot. The place of the wedding mat be air conditioned but you cannot count on that in Poland, especially in older buildings.

A surprise phone call from the building administrator today to ask if she could come to our flat Friday morning with a repairman. It seems that, once again, for the 6th year in a row our balcony is leaking water when it rains into the flat below us. They have repaired it 6 times and still they cannot get it right.

 Wysłałem dzisiaj wniosek o IDL, a teraz po prostu czekam na jego powrót. Powinienem to mieć do 1 sierpnia. kiedy mój obecny wygasa.

Dzień zaczął się gorąco, 35c, ale po południu wprowadził się zimny front, a teraz jest 22c. Na weekend ma być 18c i to dobrze, ponieważ będę nosić garnitur na wesele i nie chcę, żeby było gorąco. Miejsce maty weselnej jest klimatyzowane, ale nie można na to liczyć w Polsce, zwłaszcza w starszych budynkach.

Niespodziewany telefon od administratora budynku, by zapytać, czy mogłaby przyjść do naszego płaskiego piątkowego poranka z technikiem. Wygląda na to, że po raz szósty z rzędu nasz balkon przecieka wodą, kiedy pada w mieszkaniu pod nami. Naprawili go 6 razy i nadal nie mogą tego naprawić.


 Envié la solicitud del IDL hoy y ahora solo espero su devolución. Debería tenerlo de vuelta antes del 1 de agosto. cuando mi actual expira

El día comenzó caliente, 35c pero por la tarde se movió un frente frío y ahora es 22c. Se supone que es 18c para el fin de semana y eso es bueno porque llevaré un traje para la boda y no quiero que esté caliente. El lugar de la estera de boda tiene aire acondicionado, pero no puede contar con eso en Polonia, especialmente en edificios más antiguos.

Una llamada sorpresa del administrador del edificio hoy para preguntar si podría ir a nuestro departamento el viernes por la mañana con un técnico. Parece que, una vez más, por sexto año consecutivo nuestro balcón está goteando agua cuando llueve en el piso debajo de nosotros. Lo han reparado 6 veces y todavía no pueden hacerlo bien.

Wednesday, June 20, 2018

AH! Mrozona.

Started off the day with a nice conversation in Spanish with the lady from Warsaw and after that I went to have my picture taken for my International Drivers License. Actually, I had 6 copies made because I have to send in 2 with the IDL application and I will need 4 for my Polish citizenship application when I can finally apply for it. Karen sent the documents to us this week so I hope it won't be too long before I can go to the Birth Registry office. That is the first step in the process.

I had to wait 15 minutes for the photos and since the place is close to the rynek, I went there for a Cafe Mrozona while I was waiting. The waitress was surprised it was only me and she asked where my wife was. I told her that Joan was home writing the shopping list for tomorrow.

On the way back I stopped at cousin Maciej and Violetta's new businees to see how it was coming along. We talked for about 45 minutes.

Upon returning home, Joan and I went for a long walk around the neighborhood. Now she is preparing a Cobb salad for dinner.

Rozpoczął dzień od miłej rozmowy po hiszpańsku z panią z Warszawy, a potem pojechałem, aby zrobić zdjęcie dla mojej Międzynarodowej Licencji Kierowców. Właściwie to miałem 6 kopii, ponieważ muszę wysłać 2 za pomocą aplikacji IDL i będę potrzebował 4 dla mojego wniosku o obywatelstwo polskie, kiedy będę mógł w końcu ubiegać się o to. Karen wysłała nam dokumenty w tym tygodniu, więc mam nadzieję, że nie potrwa to długo, zanim będę mógł udać się do biura urodzenia. To pierwszy krok w tym procesie.
Musiałem czekać 15 minut na zdjęcia, a ponieważ miejsce jest blisko rynku, poszedłem tam na Cafe Mrzona, gdy czekałem. Kelnerka była zaskoczona, że ​​to tylko ja i ona zapytała, gdzie jest moja żona. Powiedziałem jej, że Joan w domu pisze listę zakupów na jutro.

W drodze powrotnej zatrzymałem się u nowych kuzynów Macieja i Violetty, żeby zobaczyć, jak to się dzieje. Rozmawialiśmy przez około 45 minut.

Po powrocie do domu, Joan i ja poszliśmy na długi spacer po okolicy. Teraz przygotowuje sałatkę Cobb na kolację


 Comencé el día con una agradable conversación en español con la señora de Varsovia y después fui a tomarme una foto para obtener mi licencia de conducir internacional. En realidad, hice 6 copias porque tengo que enviar 2 con la aplicación IDL y necesitaré 4 para mi solicitud de ciudadanía polaca cuando finalmente pueda solicitarla. Karen nos envió los documentos esta semana, así que espero que no pase mucho tiempo antes de que pueda ir a la oficina del Registro de Nacimientos. Ese es el primer paso en el proceso.
Tuve que esperar 15 minutos para las fotos y como el lugar está cerca del rynek, fui allí a tomar un café Mrzona mientras esperaba. La camarera se sorprendió de que fuera solo yo y me preguntó dónde estaba mi esposa. Le dije que Joan estaba escribiendo la lista de compras para mañana.

En el camino de regreso, me detuve ante los nuevos empresarios de primo Maciej y Violetta para ver cómo iba todo. Hablamos durante aproximadamente 45 minutos.

Al regresar a casa, Joan y yo fuimos a dar un largo paseo por el vecindario. Ahora ella está preparando una ensalada de Cobb para la cena.



Tuesday, June 19, 2018

It's done.

Well, I had the haircut today at Le Grande by Marco. Not quite as good as Enrique but still good in the eyes of Joan so it's good for me also. It took 45 minutes for the hair and about 20 minutes for the beard, mustache and eyebrows. He didn't speak English but the picture I showed him told him everything I expected and he did a good job I think. I was satisfied enough to make another appointment for the end of July.

At 17:00 Joan and I watched the match between Poland and Senegal. I'm sorry but I just cannot get too excited about European football. We watched the match ONLY because it was Poland playing. Watching 2 teams of men running back and forth for 90 minutes across a field in hopes of scoring 1 point just does not do it for me, especially when they don't.

 Cóż, dzisiaj miałem fryzurę u Le Grande Marco. Nie tak dobry jak Enrique, ale wciąż dobry w oczach Joanny, więc to też jest dobre dla mnie. Zajęło to 45 minut dla włosów i około 20 minut dla brody, wąsów i brwi. Nie mówił po angielsku, ale zdjęcie, które mu pokazałem, powiedziało mu wszystko, czego się spodziewałem, a on wykonał dobrą robotę, jak sądzę. Byłem usatysfakcjonowany na tyle, by umówić się na kolejne spotkanie pod koniec lipca.


O 17:00 Joan i ja oglądaliśmy mecz Polski z Senegalem. Przykro mi, ale nie mogę się zbytnio podekscytować europejskim futbolem. Oglądaliśmy mecz TYLKO dlatego, że grała Polska. Obserwowanie 2 drużyn mężczyzn biegających tam iz powrotem przez 90 minut przez pole w nadziei zdobycia 1 punktu po prostu mi tego nie robi, zwłaszcza gdy tego nie robią.


 Bueno, tuve el corte de pelo hoy en Le Grande por Marco. No es tan bueno como Enrique, pero aún es bueno para Joan, así que también es bueno para mí. Tomó 45 minutos para el cabello y unos 20 minutos para la barba, el bigote y las cejas. Él no hablaba inglés, pero la imagen que le mostré le contó todo lo que esperaba e hizo un buen trabajo, creo. Estaba lo suficientemente satisfecho como para hacer otra cita para finales de julio.


A las 17:00, Joan y yo vimos el partido entre Polonia y Senegal. Lo siento, pero no puedo entusiasmarme demasiado con el fútbol europeo. Vimos el partido SOLAMENTE porque era Polonia jugando. Mirar a 2 equipos de hombres corriendo de un lado a otro durante 90 minutos en un campo con la esperanza de anotar 1 punto simplemente no lo hace por mí, especialmente cuando no lo hacen.



Monday, June 18, 2018

Outraged.

It makes me sick what is happening in the U.S. with the children being torn away from parents and put into detention centers in Texas.This is not the country I grew up in and I put the blame squarely on the shoulders of one man. However, he could not accomplish what he has in the last 17 months if he didn't have the support of millions of Americans who go along with his ideas. That is the sadness of America now. I very much dislike using this blog for political things but this latest outrage is more than disturbing to me. I do not understand why the "other" Americans, opposed to this, are not standing up against it and stopping it. Who is really pulling the strings of this puppet?

It was another warm day, 28c with partly cloudy skies and we stayed home the whole day studying and not doing much else. Joan is in the kitchen preparing dinner for tonight, chicken stew.

Tomorrow I meet with Radek, then go to Le Grande for the beard and haircut, followed by the doctor appt. for Joan where she will have her blood test results analyzed. We have them already thanks to the internet.

During yesterdays Skype with Joan's daughter, Karen, she said she now has our documents returned and will mail them out to us. Once we receive them I can go to the Birth Registry office to record my birth in preparation to apply for citizenship IF they need no further documents. I hope not.

Robi mi się niedobrze, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych, kiedy dzieci są odrywane od rodziców i umieszczane w ośrodkach przetrzymywania w Teksasie. To nie jest kraj, w którym dorastałem i winę za to postawiłem prosto na ramiona jednego mężczyzny. Jednak nie mógł osiągnąć tego, co ma w ciągu ostatnich 17 miesięcy, jeśli nie miał wsparcia milionów Amerykanów, którzy zgadzają się z jego pomysłami. Oto smutek Ameryki. Bardzo nie lubię używać tego bloga do celów politycznych, ale to ostatnie oburzenie bardziej niż mi przeszkadza. Nie rozumiem, dlaczego "inni" Amerykanie, przeciwni temu, nie przeciwstawiają się temu i go powstrzymują. Kto naprawdę ciągnie za struny tej marionetki?

To był kolejny ciepły dzień, 28c z częściowo zachmurzonym niebem i cały dzień spędziliśmy w domu, nie robiąc wiele więcej. Joan jest w kuchni przygotowując obiad na dzisiejszy wieczór, gulasz z kurczaka.


Jutro spotykam się z Radkiem, potem idę do Le Grande na brodę i fryzurę, a następnie doktor. dla Joan, gdzie będzie miała wyniki analizy krwi. Mamy je już dzięki internetowi.


W zeszłym roku Skype z córką Joanny, Karen, powiedziała, że ​​teraz ma nasze dokumenty zwrócone i wyśle ​​je do nas. Gdy je otrzymamy, mogę udać się do biura urodzenia, aby zarejestrować moje narodziny w ramach przygotowań do ubiegania się o obywatelstwo, jeśli nie będą potrzebować dalszych dokumentów. Mam nadzieję, że nie.


Me enferma lo que está sucediendo en los Estados Unidos cuando los niños son arrancados de los padres y puestos en centros de detención en Texas. Este no es el país donde crecí y culpo directamente a un hombre. Sin embargo, no pudo lograr lo que hizo en los últimos 17 meses si no contó con el apoyo de millones de estadounidenses que comparten sus ideas. Esa es la tristeza de América ahora. No me gusta mucho usar este blog para asuntos políticos, pero esta última indignación es más que inquietante para mí. No entiendo por qué los "otros" estadounidenses, opuestos a esto, no se oponen y lo detienen. ¿Quién está realmente tirando de las cuerdas de este títere?

Era otro día cálido, 28c con cielos parcialmente nublados y nos quedamos en casa todo el día estudiando y no haciendo mucho más. Joan está en la cocina preparando la cena para esta noche, guiso de pollo.


Mañana me encontraré con Radek, luego iré a Le Grande para la barba y el corte de pelo, seguido por el médico. para Joan, donde analizará los resultados de sus análisis de sangre. Los tenemos ya gracias a internet.


Durante los días anteriores, Skype con la hija de Joan, Karen, dijo que ahora nos devolvió los documentos y que los enviará por correo. Una vez que los recibamos, puedo ir a la oficina del Registro de Nacimientos para registrar mi nacimiento en preparación para solicitar la ciudadanía si no necesitan más documentos. Espero que no.