Thursday, October 30, 2014

Shopping day!

Shopping day today for the weekly food and flowers for the cemetery. We stopped at Bistry for lunch meat and kabanosa, Joan is making żurek this week and the only good kabanosa I've found is at Bistry. It's also kaki(persimmon) season now so we bought 3 of them. It's a wonderful fruit, you should try it if you have the chance. I was tempted to buy rogala again but I'll wait until tomorrow.

I made an appointment for a haircut tomorrow after my Spanish conversation. I didn't have time to do it today.

Zakupy dzień dzisiaj dla tygodnika żywności i kwiatów na cmentarzu. Zatrzymaliśmy się w Bistry na lunch mięsa i kabanosa, Joan robi żurek w tym tygodniu, a tylko dobra kabanosa Znalazłem to na Bistry. To także kaki (persimmon) sezon teraz więc kupiliśmy 3 z nich. To wspaniałe owoce, należy spróbować, jeśli masz szansę. Kusiło mnie, aby ponownie kupić Rogala, ale będę czekać do jutra.

Umówiłem się na strzyżenie jutro po mojej hiszpańskiej rozmowy. Nie miałem czasu, aby zrobić to dzisiaj.

Wednesday, October 29, 2014

Sad day.

Sad day today, the outside cafes in the rynek are all gone now but it was a good year. They were open for 7 months, the longest time since we've been living here.

My friend, the lady who kindly translates my blog into Polish is going on vacation for two weeks to Turkey so if you read the Polish it will only be a Google translation and you know how good that is, not very good. I'm still not at a level where I can do it myself and I am sorry about that.

On the bright side.....I received a picture of the newly found cousin and her family so I can add them to my already large collection of pictures. Always nice to see new faces.

Dzisiaj jest smutny dzień, wszystkie letnie kafejki na rynku są pozamykane. Ale to był dobry rok. One były czynne przez 7 miesięcy, to był najdłuższy okres, od kiedy tutaj mieszkamy.

Moja znajoma, pani która tłumaczy mój blog na polski wybiera się na dwutygodniowe wakacje do Turcji. Jeżeli czytasz ten blog po polsku, to będzie on tłumaczony przy pomocy translatora Google  i wiesz, jaki  on jest - nie za dobry. Mój poziom znajomości języka polskiego nie jest na tyle dobry, abym mógł zrobić to samemu i jest mi z tego powodu przykro.

Z przyjemniejszej strony … Otrzymałem zdjęcie nowo odnalezionej kuzynki i jej rodziny i dodaję je do mojej już dużej kolekcji zdjęć. Zawsze miło jest zobaczyć nowa twarz.

Monday, October 27, 2014

Busy day

A really busy day today. Started at 9:00 with a Spanish conversation for 1 hour then followed that with two Polish conversations. After that it was a break until 2PM when I had two more conversations. Joan keeps telling me to not have  so many in one day but I can't refuse when I have the chance to improve my languages. I also watched a video on YouTube about pronouncing B and V in Spanish because sometimes they have the same sound as B and it was a little confusing. Joan cleaned the bathroom and was listening to todays Spanish lesson in the background.

Bardzo zajęty dzień dzisiaj. Rozpoczęła się o 9:00 z hiszpańskim rozmowy przez 1 godzinę następnie, że z dwóch polskich rozmów. Po to, że była przerwa aż do godzina czternasta, kiedy miałem dwa kolejne rozmowy. Joan wciąż mówi mi, aby nie mieć tak wiele w ciągu jednego dnia, ale nie mogę odmówić, kiedy mam szansę na poprawę swoich języków. Ja też oglądałem film na YouTube o wypowiedzenie B i V w języku hiszpańskim, ponieważ czasami mają ten sam dźwięk, jak B i było trochę mylące. Joan czyścić łazienkę i słuchałem transmisji lekcji hiszpańskiego w tle.

Sunday, October 26, 2014

Orange.

Joan's phone is running out of minutes so I had to go to the Orange store to add money to her account. We used to be able to do it online but for some reason Orange(a telephone provider) decided not to work with our bank, CitiHanlowy, anymore so we must make payments in person. I don't understand the reason or even know the reason why they did it but they did. I know most people have abonement, a monthly contract, with Orange for telephone use but for us it's just cheaper to add money whenever we need it. Joan's main purpose with the phone is to call me so she usually has too much time left for a given period and unless she adds a little more money before the deadline of use she loses what is still in her account. She uses about 25zl a month whereas I use about 100zl.

Thanks to the reply from the new contact in my family tree I was able to add a little more information to it. I like doing that, I don't know why but my passion for researching my family history, even after 13 years, hasn't lessened. Now I just wish I could find some company that could print a new tree because the last one was printed in 2005 and I have added a lot of names since then. Family Tree Maker by Ancestry use to be able to print a tree both vertically and horizontally but several years ago they changed to only printing it vertically and if I printed all that I have now it would cover three walls. The one that I have, the old one, is on one wall but it's 9 years old.

At this time in the afternoon, Joan is taking a nap. She wasn't feeling well so I suggested a nap. We don't like sleeping during the day but I think she needed the rest. We want to be sure she is well for this coming Saturday's trip to Golina and we didn't have anything special to do today. We already studied Spanish in the morning and now I'm doing my Polish homework of learning new words and working on grammar. It never ends.

Telefon Joanny jest na wyczerpaniu minut, więc musiałem iść do sklepu pomarańczowej dodać pieniądze na jej konto. Kiedyś, aby móc to zrobić online, ale z jakiegoś powodu Pomarańczowy (operator telefoniczny) nie zdecydował się współpracować z naszym bankiem, CitiHanlowy, już tak musimy dokonywać płatności osobiście. Nie rozumiem przyczyny, a nawet wiem, dlaczego to zrobili, ale zrobili. Wiem, że większość ludzi abonement, miesięczne umowy z Orange do użytku telefonicznej ale dla nas to jest po prostu tańsze dodać pieniądze, gdy go potrzebujemy. Głównym celem Joanny z telefonem to zadzwoń do mnie, tak że zazwyczaj ma zbyt wiele czasu dla danego okresu i chyba dodaje trochę więcej pieniędzy, przed upływem terminu użytkowania traci to, co jest jeszcze w jej uwagę. Ona korzysta około 25zł miesięcznie, podczas gdy używam około 100zł.

Dzięki odpowiedzi od nowego kontaktu w moim drzewie genealogicznym udało mi się dodać trochę więcej informacji do niego. Lubię to robić, nie wiem dlaczego, ale moja pasja do badania historii mojej rodziny, nawet po 13 latach, nie zmniejszyło. Teraz po prostu, nie mogę znaleźć firmę, która może drukować nowe drzewo, bo ostatni został wydrukowany w 2005 roku i od tego czasu dodałem dużo nazwisk. Family Tree Maker przy użyciu przodków, aby móc wydrukować drzewo w pionie i poziomie, ale kilka lat temu, że zmieniły się tylko drukowanie w pionie i jeśli wydrukowane wszystko, co mam teraz to obejmuje trzy ściany. Ten, który mam, stary, jest na jednej ścianie, ale to 9 lat.

W tym czasie w godzinach popołudniowych, Joan drzemał. Ona nie czuje się dobrze, więc zasugerowałem się zdrzemnąć. Nie podoba nam się śpi w ciągu dnia, ale myślę, że potrzebuje odpoczynku. Chcemy mieć pewność, że jest dobrze w tym nadchodzącym sobotnim podróży do Golina i nie ma nic szczególnego do zrobienia dzisiaj. Mamy już studiował hiszpańskiego rano i teraz robię mój polski lekcji nauki nowych słów i pracy nad gramatyką. To nigdy się nie kończy.

El teléfono de Joan se está quedando sin minutos así que tuve que ir a la tienda de Orange para agregar dinero a su cuenta. Solíamos ser capaces de hacerlo en línea, pero por alguna razón, la naranja (un proveedor de telefonía) decidimos no trabajar con nuestro banco, CitiHanlowy, más por lo que debemos hacer los pagos en persona. No entiendo la razón o ni siquiera conozco la razón por qué lo hicieron, pero lo hicieron. Sé que la mayoría de la gente ha abonement, un contrato mensual, con Orange para el uso del teléfono, pero para nosotros es sólo más barato para agregar dinero siempre que lo necesitemos. El propósito principal de Joan con el teléfono es que me llame para que por lo general tiene demasiado tiempo para un período determinado y, a menos que ella agrega un poco más de dinero antes de la fecha límite de uso se pierde lo que se encuentra todavía en su cuenta. Ella utiliza sobre 25zl un mes mientras que yo uso sobre 100zł.

Gracias a la respuesta del nuevo contacto en mi árbol genealógico yo era capaz de añadir un poco más de información a la misma. Me gusta hacer eso, yo no sé por qué, pero mi pasión por la investigación de la historia de mi familia, incluso después de 13 años, no ha disminuido. Ahora sólo deseo que podría encontrar alguna empresa que podría imprimir un nuevo árbol, porque el último fue impreso en 2005 y he añadido un montón de nombres desde entonces. Family Tree Maker mediante el uso de linaje para poder imprimir un árbol tanto vertical como horizontalmente, pero hace varios años que cambió a sólo imprimirlo vertical como si yo imprimí todo lo que tengo ahora que cubriría tres paredes. El que yo tengo, la antigua, está en una de las paredes, pero es de 9 años.

En este momento de la tarde, Joan está tomando una siesta. Ella no se sentía bien así que le sugerí una siesta. No nos gusta dormir durante el día, pero creo que ella necesitaba el resto. Queremos estar seguros de que está bien para el próximo viaje del sábado a Golina y que no tiene nada especial que hacer hoy. Ya hemos estudiado español en la mañana y ahora estoy haciendo mi tarea polaco de aprender nuevas palabras y trabajar en la gramática. Esto nunca se termina.

Saturday, October 25, 2014

No drip.

So, the new faucet is installed in the shower and no more dripping. I was a little concerned about turning off the water because it's connected to our heating system but all is working fine.

I was talking with a teenager earlier about holidays in Poland, mainly All Saint's Day and he wasn't happy that some Polish people are observing Halloween the day before. I agree with him, it's one "holiday" we don't need here. It's not a Polish holiday but an American one and it should stay in America. It has no place in Polish customs or traditions nor does St. Valentine's day.

The weather forecast for Nov. 1st is partly cloudy and 12c. That would be acceptable without rain but, of course, it's only a forecast and can change at any time..

This new Spanish conversation partner from Spain, Sonia, is  nice to talk with and very helpful. She explains things in English so I can understand everything.

Tak więc, nowa bateria jest zainstalowana w prysznicem i nie więcej kapanie. Byłem trochę zaniepokojony wyłączenie wody, ponieważ jest on podłączony do naszego systemu grzewczego, ale wszystko działa poprawnie.

Rozmawiałem z nastolatek wcześniej o wakacjach w Polsce, głównie Dzień Wszystkich Świętych, a on nie był zadowolony, że niektórzy Polacy przed obserwując Halloween dzień. Zgadzam się z nim, że to jeden "wakacje" nie musimy tutaj. To nie jest polska wakacje, ale amerykański i powinien pozostać w Ameryce. To nie ma miejsca w polskiej tradycji ani nie celnych lub Walentynki.

Prognoza pogody na 01 listopada jest słonecznie i 12c. To byłoby dopuszczalne bez deszczu, ale, oczywiście, to tylko prognoza i może ulec zmianie w dowolnym czasie ..

Ten nowy hiszpański partnerem rozmowy z Hiszpanii, Sonia, jest miło rozmawiać i bardzo pomocne. Wyjaśnia, co w języku angielskim, więc mogę zrozumieć wszystko.

Friday, October 24, 2014

Nice surprises!

Ah, I love days like today. I received a surprise message from someone saying her great great great grandfather was Kazimierz Rajewski and wondered if she was related to me. After checking the information she gave me I was able to confirm that we are related and told her where she could read all the information that has been collected over the years about the family. I was also able to give her a picture of Kazimierz and his wife, Jozefa. I looked at my own tree and I already had her there along with her two sisters but not information on them. Now I hope I will have the opportunity to learn more about them.

Another surprise was to find out cousin Grzegorz Mejer has a daughter now, Weronika. She was one year old yesterday.

Ach, kocham takie dni jak dziś. Otrzymałem wiadomość od kogoś, mówiąc niespodzianka jej wielki wielki wielki dziadek był Kazimierz Rajewski i zastanawiał się, czy ona była związana do mnie. Po sprawdzeniu informacji dała mi, że jestem w stanie potwierdzić, że jesteśmy spokrewnieni i powiedział jej, gdzie może odczytać wszystkie informacje, które zostały zebrane przez lata na temat rodziny. Byłem też w stanie dać jej obraz Kazimierza i jego żony Józefa. Spojrzałem na mojego drzewa i już miałem ją tam wraz z jej dwoma siostrami, ale nie informacje o nich. Teraz mam nadzieję, że będę miał okazję dowiedzieć się więcej na ich temat.

Kolejną niespodzianką było znalezienie kuzyn Grzegorz Mejer ma córkę teraz, Weronika. Była wczoraj roczek

Thursday, October 23, 2014

Poll


 Zakrzowiec
 Działdowo
 Gate of Poznań
 Inowrocław
 Lubiąz
 Podlaskie
Łódz


A poll of the most interesting places to visit and Poznań came in 5th place.


Wednesday, October 22, 2014

Shower problem.

Bad weather all week so far, rainy, cloudy and chilly. We even turned on the heat last night for the first time to take the chill out of the flat.

We talked with Zbyszek today about our dripping shower mechanism and he suggested to buy a new unit and have it installed. I don't know how old ours is since we rent this flat but it must be more than 6 years old. We checked prices today and they range from 160-250zl for a new one. Zbyszek knows someone who will install it next Monday so tomorrow we will go to Castorama to buy a new mechanism.. The man will charge 50zl to install it so that is not beyond reason. We couldn't see any that looked like what we have so buying another one sounds like the only alternative.

Joan and I have finished the beginner course in Spanish and are now moving on to the next level. Using two different courses seems to be beneficial for us since both our similar in the method....listen, repeat, listen, repeat.

Od początku tygodnia do tej pory jest  zła pogoda, deszczowo, pochmurnie i chłodno. Nawet, po raz pierwszy włączyliśmy ogrzewanie na noc, aby pozbyć się chłodu z mieszkania.

Dzisiaj rozmawialiśmy ze Zbyszkiem  o naszym kapiącym urządzeniu pod prysznicem i on zasugerował, aby kupić  i zainstalować nowe. Nie wiem, jak stare jest nasze, licząc do momentu wynajęcia przez nas tego mieszkania, ale musi to być więcej niż 6 lat. Dzisiaj sprawdziliśmy ceny, które wahają się od 160-250zł za nowe urządzenie. Zbyszek zna kogoś, kto  zainstaluje je w następny poniedziałek, więc jutro pojedziemy do Castoramy kupić nowy mechanizm.  Za usługę instalacji trzeba  będzie zapłacić  50zł, co jest rozsądną kwotą. Nie mogliśmy dostrzec żadnego modelu podobnego do tego, który mamy,  więc jedyną alternatywą jest kupienie kolejnego.

Joan i ja skończyliśmy kurs hiszpańskiego dla początkujących i  teraz przejdziemy na następny poziom. Korzystanie z dwóch różnych kursów wydaje się być korzystne dla nas, ponieważ oba są podobne metodycznie .... słuchanie, powtarzanie, słuchanie, powtarzanie.

Tuesday, October 21, 2014

Shocker.

We had a handyman to our house today to fix the lock on the door and change the doors on our refrigerator. They opened from the left to right and we needed them to open from right to left. I called someone else to do it and they want 300zl to do it. Our friend Joanna knew a different man and she sent him to us to do the work. We were shocked when he told us the total price for his two hours of work.............50zl. It pays to have friends who don't take advantage of us. We needed him to fix a leak in our shower but he didn't have the expertise to do it.

Mieliśmy aptekach do naszego domu dziś naprawić zamek w drzwiach i zmienić drzwi na naszej lodówce. otwarte od lewej do prawej, a my potrzebowaliśmy ich otworzyć od prawej do lewej. Zadzwoniłem do kogoś innego, aby to zrobić i chcą 300zł to zrobić. Nasz przyjaciel Joanna wiedziała, inny człowiek, a ona wysłała go do nas do pracy. Byliśmy w szoku, gdy powiedziano nam całkowitą cenę dla swoich dwóch godzinach pracy ............. 50zł. Opłaca się mieć przyjaciół, którzy nie korzystają z nas. Potrzebowaliśmy go naprawić przeciek w naszym prysznicem ale nie mają wiedzy, aby to zrobić.

Monday, October 20, 2014

Ola




A nice visit tonight from our favorite young friend, Ola. She has been in France for the last three months and came home in time to start university. We have known Ola for 5 years and have had the chance to watch her mature into an intelligent, beautiful young woman. It's always nice when a young person comes to visit us.

Miła wizyta dzisiaj z naszego ulubionego młodego przyjaciela, Ola. Ona była we Francji przez ostatnie trzy miesiące i wróciła do domu na czas, aby rozpocząć uniwersytet. Znamy Ola na 5 lat i mieli okazję obejrzeć dojrzeć do inteligentnej, pięknej, młodej kobiety. To zawsze miło, gdy młody człowiek przychodzi do odwiedzenia nas.




Sunday, October 19, 2014

New church.

So, the new church is done. Thank goodness it still looks like a church, not like those modern monstrosities popping up in Poland. Inside it's not elaborate, mainly due to the lack of money, but still much better than that gray, temporary(6 years) building where masses were held while the church gained enough money to finish the inside. I waited until mass was over to take the pictures of the inside. Now I think it will feel more like we're in a church although it really shouldn't matter. I can get the same feeling in the middle of a forest or anywhere in nature.






Tak, nowy kościół jest wykonywana. Dzięki Bogu, że wciąż wygląda jak kościół, a nie jak te nowoczesne potworności pojawiały się w Polsce. Wewnątrz nie jest opracowanie, głównie z powodu braku pieniędzy, ale nadal znacznie lepiej niż ten szary, tymczasowy (6 lat) budynek gdzie msze odbywały się natomiast kościół zyskał wystarczająco dużo pieniędzy, aby zakończyć wnętrza. Czekałem, aż masa się skończyła, aby zrobić zdjęcia z wewnątrz. Teraz myślę, że będzie to bardziej jak jesteśmy w kościele, choć tak naprawdę nie powinno mieć znaczenia. Mogę to samo uczucie w środku lasu lub w dowolnym miejscu w przyrodzie.

Saturday, October 18, 2014

Bland day.

A gray day, nothing new to talk about. Another day of studies in Spanish and Polish, a little house cleaning, Joan's making chicken stew with mashed potatoes for dinner and waiting for M Jak Miłość on the tv in a half hour.

Szary dzień, nic nowego do powiedzenia. Kolejny dzień studiów w języku hiszpańskim i polskim, trochę czyszczenia domu, co Joan gulasz z kurczaka z tłuczonymi ziemniakami na obiad i czeka na M Jak Milosc na tv w pół godziny.

Friday, October 17, 2014

Progress?

Polish lesson was good today, finally felt I made a little progress without thinking about grammar rules and just giving answers to Zbyszeks questions. I know he's right that I think too much about which rule applies to certain things and when I just say the first thing I think of it's right more times than before.

Polska była dobra lekcja dzisiaj, w końcu czułem się trochę postęp, nie myśląc o zasadach gramatycznych i tylko dawać odpowiedzi na Zbyszeks pytania. Wiem, że ma rację, że myślę, że za dużo o których zasada stosuje się do pewnych rzeczy, a kiedy po prostu powiedzieć, że pierwszą rzeczą, myślę o niej prawda więcej razy, niż przed.

Thursday, October 16, 2014

Vanished!

Don't know how this happened but last night my "new" OS system decided to reinstall itself and it took 5 hours to do so, thankfully the add programs Id had were  installed with it. However, checking  things out I discovered that all the pictures I had taken in the last year up to our trip to Belgium disappeared.. Fortunately I had tchem backed up on my external drive and was able to reload them today. Even without that, I still have them in Picasa so I could have painstakingly reinstalled them from there but it would have taken hours to do that but all is well now.

I spent most of the day studying Polish for my lesson tomorrow. Sometimes I wonder how many hours in the last 8 years I've spent with this language and why haven't I just said that's enough. I won't say that, of course.

The last few days have been wet and dreary, no doubt summer is over but then it is the end of October, almost.

Nie wiem jak to się stało, ale wczoraj w nocy mój "nowy" system operacyjny postanowił ponownie zainstalować się, co zajęło 5 godzin, ale na szczęście inne programy, jakie miałem zainstalowały się razem z nim. Jednak sprawdzając wszystko odkryłem, że wszystkie zdjęcia zrobione w zeszłym roku podczas naszej  podróży do Belgii zniknęły. Na szczęście miałem ich zapasową kopię na moim dysku zewnętrznym i dzisiaj byłem w stanie je załadować. Nawet bez tego, nadal mam je w programie Piccasa, więc mógłbym ponownie je stamtąd  zainstalować , ale zrobienie tego zajęłoby wiele godzin;  jak na tą chwilę wszystko jest dobrze.

Większość dnia spędziłem na przygotowywaniu się do jutrzejszej lekcji polskiego. Czasami zastanawiam się, ile godzin w ciągu ostatnich 8 lat spędziłem z tym językiem, i dlaczego  po prostu nie mówię, że to wystarczy. Oczywiście, że tego nie powiem.
Ostatnie kilka dni było mokro i ponuro, nie ma wątpliwości, że lato się skończyło i jest już prawie koniec października.

Fixed.





I got my computer back from repair yesterday. The hard disk wasn't working and so they replaced it and reinstalled win8. As usual, it hours to reinstall programs I use and more time than usual because they installed the Polish version of win8 and it took me a while to change it to English. At present everything is working fine although I didn't have a backup for the Spanish lessons and so I had to write to see if the author would send me a link to download them again. His reply was that I needed the ;purchase ID number which I don't. I wrote to him again explaining my situation and I hope he will send the the link for the next 100 lessons that I already paid for. 

We had to take a detour on the way home today and were very surprised to see the small building in front of the new church where mass was held for the last three years was gone. It may be that the big church is finally finished and open now for mass. We'll find out this Sunday.


Od wczoraj mam mój komputer z powrotem w domu po naprawie. Nie działał twardy dysk i dlatego zastąpili go innym i ponownie zainstalowali Win8. Jak zwykle, mnóstwo godzin minęło, aby ponownie zainstalować programy, których używam i więcej czasu niż zwykle, ponieważ oni zainstalowali polską wersję Win8 i zajęło mi trochę czasu, aby zmienić ją na angielską. Obecnie wszystko działa, chociaż nie miałem kopii zapasowej lekcji hiszpańskiego i musiałem napisać do autora, żeby przysłał mi link do ponownego pobrania. Jego odpowiedź była taka, że potrzebuję numer zakupu, którego nie znam. Napisałem do niego jeszcze raz aby  wyjaśnić moją sytuację i mam nadzieję, że  on wyśle mi link do kolejnych 100 lekcji, za które już zapłacono.

Dzisiaj na drodze powrotnej do domu musieliśmy skorzystać z objazdu i byliśmy bardzo zaskoczeni, kiedy zobaczyliśmy, że mały budynek naprzeciwko kościoła, w którym przez ostatnie 3 lata odbywały się msze- zniknął. Być może, że duży kościół jest otwarty, by wreszcie tam odbywały się msze. Dowiemy się w niedzielę.


Tuesday, October 14, 2014

Pictures

OK, the pictures from the weekend are posted.

Monday, October 13, 2014

Alwernia trip

So, the trip went pretty much as planned except for the traffic hang-ups, going and coming back fro Alwernia. A4, the motorway was a nightmare of delays for one reason or another as we approached the city and taking an alternate route from there wasn’t much better.  What should have been s 5 hour trip turned into 8 hours and I was pretty tired by the time we got there.  If there was a bright side it would be the newly completed expressway just north of Rawicz and continuing 30 km toward Wrocław. From there it’s back to the normal two lane highway. I don’t quite understand how any road planning committee can start a road in the middle without starting at the beginning of the road and continuing to move from there but that’s Poland.

Alwernia was nice with good weather and a good time staying with our friends and their two children. The little girl, age 5, is a real sweetheart and we enjoying spending time with both of them.  Saturday morning we went into Kraków for breakfast in the rynek and then in the afternoon I helped Wojtek paint his sons room.  In the evening we sat in the kitchen and drinking wine most of the evening. Still being tired from the day before, we we’re in bed by 10:30.

Sunday Morning and another good weather day so we went back to the rynek for breakfast and had the opportunity to hear Imad Fares playing guitar. You’ve never heard of him. He is from Spain, lived in Paris for 5 years and now lives in Kraków. After listening to him playing in one corner of the rynek I decided to buy two of his CD’s that he was selling from his guitar case. I liked his style of playing, heavily influenced by flamenco but not actually flamenco and occasionally I could hear a little jazz influence to. I spoke with him for about 10 minutes and then bought the CD’s.  You can look him up on Facebook or maybe even YouTube. We returned to Alwernia after that.

Magda was busy making a dinner all in one pot that would be cooked in an open fire outside behind the house. Wojtek was busy building the fire, getting the coals ready to put the pot into and let the meal start to cook.  It took about two hours and during that time Magda made another ciasto with apples for dessert later. During this time we sampled a few other wines and I have to admit we drank more wine this weekend than we have in a long time. Monday morning we started our return to home at 10:00.

Więc podróż udał się prawie zgodnie z planem, z wyjątkiem ruchu blokadom, idzie i wraca powrotem Alwerni. A4, autostrady był koszmar opóźnienia dla jednej lub innego powodu, jak zbliżaliśmy się do miasta i biorąc alternatywną trasę z nie było dużo lepiej. Co powinno być s 5 godziny podróży zamieniła się 8 godzin i byłem bardzo zmęczony do czasu gdy tam dotarliśmy. Jeśli nie było jasne strony byłoby nowo zakończone ekspresowej na północ od Rawicza i kontynuuje 30 km w kierunku Wrocławia. Stamtąd wrócił do normalnej dwupasmowej autostrady. Nie bardzo rozumiem, jak każdy komitet może rozpocząć planowanie drogi drogi w środku bez konieczności uruchamiania na początku drogi i kontynuując stamtąd, ale to jest Polska.

Alwernia był ładny z dobrej pogody i dobrej zabawy w pokoju z naszymi przyjaciółmi i ich dwoje dzieci.Dziewczynka, lat 5, jest prawdziwym skarbie i cieszyć się spędzać czas z obu z nich. W sobotę rano udaliśmy się do Krakowa na śniadanie w Rynku, a następnie po południu pomogłem Wojtek malować jego synów pokój. Wieczorem siedzieliśmy w kuchni i picia wina większość wieczoru. Nadal jest zmęczony dzień przed, my jesteśmy w łóżku 10:30.

Niedziela rano i kolejny dobry dzień pogoda więc poszliśmy z powrotem do Rynku na śniadanie i miał okazję usłyszeć IMAD opłaty za gry na gitarze. Nigdy o nim nie słyszałem. On jest z Hiszpanii, mieszkał w Paryżu na 5 lat i obecnie mieszka w Krakowie. Po wysłuchaniu jego gry w jednym rogu Rynku postanowiłem kupić jego dwóch płyt CD, że sprzedawał od jego przypadku gitary. Podobało mi się jego styl gry, bardzo wpłynęło flamenco flamenco, ale nie w rzeczywistości, a czasami słyszę trochę wpływu jazzu. Rozmawiałem z nim przez około 10 minut, a następnie kupił CD. Możesz szukać go na Facebooku, a może nawet YouTube. Wróciliśmy do Alwerni po.

Magda była zajęta podejmowania obiad w jednym garnku, że będzie gotowane w kominku na zewnątrz z tyłu domu. Wojtek był zajęty budynku ogień, coraz węgle gotowych stawiać garnek do startu i pozwól, aby ugotować posiłek. To trwało około dwóch godzin iw tym czasie Magda podjął kolejną ciasto z jabłkami na deser później. W tym czasie my próbowaliśmy kilka innych win i muszę przyznać, że wypił więcej wina w ten weekend, niż mamy w długim czasie. W poniedziałek rano rozpoczęliśmy powrót do domu o 10:00.

Saturday, October 11, 2014

Alwernia

The trip to Alwernia was long due to traffic jams and we didn't arivve intil 7:30 in the evening. The kids and their parents were happy to see us and we spent the evening talking untill about 10PM when we went to be. This morning we got up at 9  and went to Krakow for breakfast in the rynek, then returned back to Alwernia where I helped Wojtek paint the bedroom of his son, Kacper.

Thursday, October 09, 2014

Norton 360

This time is was the Norton 360 technician who remoted into my computer to remove the Browser Champiom virus and when I was suppose to restart my laptop the blue screen appeared, then a black screen telling me it could not restart my computer and to run Computer Repair which I did. 45 minutes later my pc finally started and now seems to be, SEEMS to be working like before and connecting to Skype which it didn't before the restart. Thanks to the reader that suggested using Malware to eliminate problems not detected by Norton. What seemed strange to me was that while chatting with the Norton "tech" he said if what he would try didn't work he would have to connect me with a Virus Removal Tech to solve the problem and there would be a fee for that. It seems kind of ridicules to pay a techinican when I have Norton 360 to protect my pc and that includes viruses so why should I have to pay again for something I already paid for with subscription. Is there no honesty in this world?

On the bright side, the weather is good and we look forward to our trip to Alwernia tomorrow. Zbyszek told us about a car wash for 15zl so we had the car washed yesterday. Now it's time to pack our suitcase, do a little studying and be ready for a 9:30 departure tomorrow morning. It will take 4-5 hours to get there but we'll stop somewhere between Wrocław and Katowice for lunch so we should arrive by 4PM. It will be good to see our friends again, their children and maybe a few relatives who live nearby. As soon as my laptop allows I will post pictures of the trip.

Tym razem technik zajmujący się Nortonem 360 zdalnie dostał się do mojego komputera, aby usunąć wirusa Champiom i kiedy już miałem ponownie uruchomić mojego laptopa, pojawił się niebieski ekran, a potem czarny  informujący mnie, że nie można restartować komputera i trzeba przejść do  Computer Repair , co zrobiłem. 45 minut później mój komputer w końcu zaczął pracować i teraz wydaje się, że działa tak jak poprzednio włącznie ze Skype, którego nie było przed restartem. Dziękuję czytelnikowi, który sugerował użycie Malware  do wyeliminowania problemów niewykrytych przez Nortona. Co wydawało mi się dziwne  podczas rozmowy z technikiem  z Nortona to jest to, jak powiedział, że w przypadku, kiedy on próbował coś zrobić, ale nie działało, to połączyłby mnie z Tech Virus Removal , aby rozwiązać problem i to za opłatą. Wydaje się, że to lekka kpina, aby płacić technikowi, kiedy mam Norton 360, aby chronić mój komputer łącznie z wirusami, więc dlaczego mam płacić jeszcze raz za coś, co zostało już opłacone w abonamencie. Czy nie ma uczciwości na tym świecie?


Wednesday, October 08, 2014

Wednesday

Somehow now I have Browser Champion on my computer and it keeps popping up ads on every screen. I've tried several ways of deleting it from my system but none have worked so far. If anyone knows a definite way to get rid of it, let me know.

I talked with the lady from NFZ and she confirmed that both Joan and I are back in the system so that was good news. I'm still waiting for an actual contract but she said we will get a green card which will mean we have NFZ. It's not the same as a green card in the U.S.

Na komputerze mam teraz przeglądarkę Champion, która utrzymuje pojawiające się na każdej stronie ogłoszenia . Próbowałem już kilka sposobów usunięcia jej z mojego systemu, ale żaden z nich nie zadziałał do tej pory. Jeśli ktoś zna skuteczny sposób jej pozbycia, daj mi znać.

Rozmawiałem z panią z NFZ, a ona potwierdziła, że zarówno Joan i ja jesteśmy z powrotem w systemie, więc jest to dobra wiadomość. Nadal czekam na oryginał umowy, ale powiedziała, że otrzymamy zieloną kartę, która oznacza, że jesteśmy w NFZ. To nie to samo, co zielona karta w USA.


Tuesday, October 07, 2014

Old problems

Still new problems with this older laptop. I checked my camera and I can't download pictures through the USB ports so I won't be posting pictures from this coming weekend.

Monday, October 06, 2014

NFZ

I decided that everyone I talk with now in my time in Polish will be on only one subject, cases. They have driven me crazy for years and it's holding me back from progressing in some ways and I am tired of it.

I'm waiting for confirmation now that Joan and I back in the national health care system. Our pension has been directly deposited into our CitiHandlowy bank account and money was taken out for both taxes and NFZ so it should solve the problem. However, I would like official documents that say we are members again and am waiting for that. I notified our representative and he tried to email them to me but this backup laptop would not open them so probably I will have to go to the bank to get the documents. Word of mouth is not good enough, it has to be in writing.

It's noon and we've already studied Spanish for 1 hour and me 1 hour in Polish. Later today we will do the same thing. I like the dvd courses we are using but think the Spanish is better because they speak slower and pronounce the words more clearly

Postanowiłem, że z każdą osobą, z którą rozmawiam po polsku, będzie tylko jeden temat, przypadki. One doprowadzają mnie do szału od lat i w jakiś sposób hamują  postęp, i jestem tym zmęczony.

Obecnie czekam na potwierdzenie , że Joan i ja jesteśmy z powrotem w krajowym systemie opieki zdrowotnej. Nasze emerytury został bezpośrednio zdeponowane na naszym koncie bankowym w Citi Handlowy;  zostały pobrane pieniądze na podatek i NFZ, więc problem  powinien zostać rozwiązany. Jednak chciałbym otrzymać oficjalne dokumenty, które mówią, że ponownie jesteśmy członkami NFZ i na to czekam. Powiadomiłem naszego przedstawiciela, który próbował je do mnie wysłać, ale mój zapasowy laptop nie mógł je otworzyć , więc prawdopodobnie będę musiał udać się do banku, aby uzyskać dokumenty. Poczta pantoflowa nie jest wystarczająco dobra, to musi być w formie pisemnej.

Jest południe, uczymy się hiszpańskiego przez 1 godzinę, a potem ja przez 1 godzinę języka polskiego. Jeszcze dziś będziemy robić to samo. Lubię kursy dvd, których używamy, ale myślę, że kurs hiszpański jest lepszy, bo mówią wolniej i wymawiają słowa wyraźniej.

Sunday, October 05, 2014

Nothing new.

Same as yesterday, nothing really new.

Saturday, October 04, 2014

Nice day, again.

Nice day again and we went out for a little while to see some colors and changes into autumn. The sumac bushes are all red and orange now and look very nice. It will be interesting to see how it looks down south when we go on Friday.

Miłego dnia znowu i poszliśmy na chwilę, aby zobaczyć kolory i zmiany do jesieni. Krzaki sumaka są czerwone i pomarańczowe i teraz wygląda bardzo ładnie. To będzie interesujące zobaczyć, jak to wygląda w dół na południe, gdy idziemy w piątek.

Friday, October 03, 2014

14

Fourteen outside cafes have been taken down in the rynek but 14 are still open. We were there today to check and that's what we found out. It was another nice day so we had to walk around and enjoy the last days of autumn.

Earlier I had two conversations on the Exchange and then my Polish lesson with Zbyszek. Now we are working on personal pronouns and, like many other aspects of Polish, they are driving me crazy. Mother dear, why didn't you keep speaking in Polish with my brother and I when we were young? Life in Poland would be so much easier. I kind of understand your reasons because who knew then I would return to the land of my ancestors.

Na zewnątrz czternaście stopni, ale wszystkie letnie kawiarnie na  Rynku już zamknięte, oprócz „ 14”, która jest  nadal czynna. Byliśmy dziś na Rynku, aby to sprawdzić i tego się dowiedzieliśmy. To był kolejny piękny dzień, więc musieliśmy spacerować i cieszyć się ostatnimi dniami jesieni.

Wcześniej miałem dwie rozmowy na Skype w ramach wymiany języków , a po nich moją lekcję polskiego  ze Zbyszkiem. Teraz pracujemy nad zaimkami osobowymi i, podobnie jak wiele innych aspektów języka polskiego,  doprowadzają mnie do szału. Droga mamo, dlaczego nie podtrzymałaś mówienia po polsku, kiedy mój brat i ja  byliśmy młodzi? Życie w Polsce byłoby o wiele łatwiejsze. Ja niby rozumiem powody, dla których tak postąpiłaś, bo kto wówczas spodziewał się, że  chciałbym kiedyś wrócić do kraju moich przodków.

Thursday, October 02, 2014

2 down.

Today is the day I hate computers because both of mine has problems. The one wig.th the recurring startup I finally took to Saturn for repair thinking my backup laptop was still working well since I last used it.  Well, not it has a problem of not recognizing my pendrive or external drive making my think the USB drivers were bad but it works for the remote USB to my keyboard. I tried several ways to fix this problem but to no avail. It makes me think back to the days when I lived in the forest with no electricity, tv or computers. AH............those were peaceful days. Now most people are so wrapped up in the computer world that time is just passing them by. Probably I've wasted 6 months in the last 10 years since I started with computers trying to figure out how to fix something. I don't like this.  Of course they have their benefits...easier to find information, worldwide communications, etc.  However, I think it was better when you went to visit a friend, face to face, instead of Skyping or worse, texting. I hate texting.

Dziś jest dzień, kiedy nienawidzę komputerów, ponieważ mam problem z moimi obydwoma. Jednego, ze stałym,  ponownym uruchamianiem go,  wziąłem w końcu do Saturna do naprawy myśląc, że mój zapasowy laptop nadal działa dobrze od czasu kiedy ostatnio go używałem. Cóż,  nie ma problemu w nierozpoznawaniu przez laptop mojego pendriva lub zewnętrznego dysku, co dało mi do myślenia, że sterowniki USB były złe, ale on działa poprzez zdalnego pilota USB do mojej klawiatury. Próbowałem na kilka sposobów, aby rozwiązać ten problem, ale bezskutecznie. To sprawia, że wracam myślami do czasów, kiedy mieszkałem w lesie bez elektryczności, telewizji czy komputerów. Ach ............ to były ciche dni. Teraz większość ludzi jest tak pochłonięta przez komputerowy świat, że czas po prostu przechodzi obok nich. Chyba zmarnowałem 6 miesięcy w ciągu ostatnich 10 lat, odkąd zacząłem próbować dojść do tego, jak w komputerze coś naprawić . Nie podoba mi się to. Oczywiście, komputery  mają swoje zalety ... łatwiej znaleźć informacje, komunikować się z całym światem, itp.  Myślę jednak, że lepiej, gdy pójdziesz  odwiedzić przyjaciela, twarzą w twarz, zamiast kontaktować się poprzez Skype lub gorzej, poprzez wiadomości tekstowe . Nienawidzę ich.

Wednesday, October 01, 2014

Paul's blog & Skype

I discovered a video blog about Poznań.....https://www.youtube.com/watch?v=BbJaC3yxK-4#t=46. It's actually on Facebook at...https://www.facebook.com/pages/Paul-Poznan/338613886245407. It's interesting for anyone who wants to know more about the city we live in. His video's are in English and only about 5-6 minutes long. It appears that he makes one every month in different locations of Poznań. This Englishman has been living in Poznań for 10 years.

Wednesday mean's Kandulski day so we had our meeting with Zbyszek at 3:00PM.

I had a bad experience with Skype today. I clicked on the update and it wouldn't work. I tried several times and nothing happened. I went to Skype Help Chat and a "technician" came on who I told my problem to. He asked to remote access my laptop to fix the problem and for an hour and a half he was unsuccessful. In the end, he told my operating system was corrupted and I had to reinstall the whole system. During that time he switched me from user to administrator where he tried numerous times to fix the problem. Nothing worked so he said reinstall the OS. I didn't accept that opinion. I went back into user mode and tried to delete Skype but a message said two users had the program, me and the administrator and it couldn't be deleted. Then I signed out of administrator, rebooted my computer and lo and behold Skype appeared again and was useable. I'm using version 6.18.106 and the new version is 6.20 but I'm not going to download it because I'll have the same problem again. It's frustrating to spend so much time waiting for something to be fixed and then be told it's my OS that is bad when it is not.

Odkryłem video blog o Poznaniu ..... https: //www.youtube.com/watch v = BbJaC3yxK-4 # t = 46?. To właściwie na Facebooku na ... https: //www.facebook.com/pages/Paul-Poznan/338613886245407. Jest ciekawy dla każdego, kto chce się dowiedzieć więcej o mieście, w którym żyjemy. Jego film jest w języku angielskim i trwa tylko około 5-6 minut. Wydaje się, że robi jeden film na miesiąc w różnych miejscach w Poznaniu. Ten Anglik mieszka w Poznaniu od 10 lat.
Środa oznacza dzień u Kandulskich, więc mamy spotkanie ze Zbyszkiem o 15:00.

Dzisiaj miałem złe doświadczenie ze Skype. Kliknąłem na aktualizację i program przestał działać.

Próbowałem kilka razy i nic się nie zadziało. Skontaktowałem się z pomocą  Skype  i "technikowi", który się pojawił opowiedziałem problem. Poprosił o zgodę na zdalny dostęp do mojego laptopa, aby rozwiązać problem i przez półtorej godziny się nie udało. W końcu powiedział, że mój system operacyjny został uszkodzony i muszę ponownie zainstalować cały system. W tym czasie on wyłączył mnie jako użytkownika z pola administratora, gdzie wiele razy próbował rozwiązać problem. Nic nie działało, więc powiedział, aby ponownie zainstalować system operacyjny. Nie zgodziłem się z tą opinią. Przeszedłem z powrotem do trybu użytkownika i próbowałem usunąć Skype,  ale pojawiła się wiadomość , że jest  dwóch użytkowników na tym programie, ja i administrator, i program nie może być usunięty. Następnie wyrejestrowałem się z administratora, ponownie uruchomiłem komputer, i oto znów pojawił się Skype gotowy do użycia. Używam wersji 6.18.106 , a nowa wersja to 6.20, ale ja nie zamierzam jej pobrać,  aby ten sam problem pojawił się ponownie. To frustrujące, aby spędzić tyle czasu na oczekiwaniu, że coś zostanie naprawione, a następnie zostanie ci powiedziane, że to z twoim systemem operacyjnym coś jest nie tak, kiedy to nieprawda.

Tuesday, September 30, 2014

Grays

The gray days of autumn have returned and the sun is gone.  It's 30c in Malaga :-) Only 21c in our flat so it was time to turn on the heat. Not too bad considering it's October 1st, or almost. On days like this I think a lot about Spain, the warmer climaete, sun, calamari, the seaside and how nice it would be to have two houses, one here and one there for winter but that's not going to happen. 

Słońce zniknęło, a wróciły szare, jesienne dni.  W  Maladze jest 30C :) W naszym mieszkaniu jest tylko 21C, więc nadszedł czas, aby włączyć ogrzewanie. Nie jest tak źle biorąc pod uwagę, że to prawie 1 października. W takie dni, jak ten, dużo myślę o Hiszpanii, cieplejszym klimacie, słońcu, kalmarach, morzu i jak miło byłoby mieć dwa domy, jeden tu i jeden tam na zimę, ale to nie zdarzy

Monday, September 29, 2014

Debate

Still nice weather outside. It would be great if it stayed like this all winter.....and cheaper.

Now the government is again engraged in the debate about accepting the Euro as our national currency. Personally. I think it will be a BIG mistake. Poland was the only country who wasn't totally affected by the past financial crisis in the world and maybe it was because we were not connected with the Euro. I like the idea of us having our own monetary system. Now the zloty is stronger against the Euro so why change? It seems that when a country adopts the Euro the prices of everything goes up EXCEPT wages for the average worker. How can that be good?

Less than two weeks before our trip to Alwernia and then three weeks later to Golina for the November 1st holiday. That is a very special event througout Poland and one we look forward to each year. For me it's not only showing respect for departed relatives but a chance to meet cousins I don't see very often.

Na zewnątrz jest jeszcze ładna pogoda. Byłoby wspaniale, gdyby tak pozostało przez całą zimę .....
 i taniej.

Teraz rząd ponownie wciągnięty jest w debatę na temat przyjęcia euro, jako naszej narodowej waluty. Osobiście myślę, że to będzie duży błąd. Polska była jedynym krajem, który nie został całkowicie dotknięty  podczas ostatniego kryzysu finansowego na świecie, a może to dlatego, że nie byliśmy związani z Euro. Podoba mi się pomysł  posiadania własnego systemu monetarnego. Teraz złoty jest mocniejszy wobec euro, więc po co zmieniać? Wydaje się, że kiedy kraj przyjmie euro, ceny wszystkiego pójdą w górę, poza płacą dla przeciętnego pracownika. Jak to może być dobre?

Pozostało mniej niż dwa tygodnie do naszej podróży do Alwerni,  a potem,  trzy tygodnie później do Golina na święto 01 listopada. To bardzo szczególne wydarzenie w całej Polsce i jedno, na które czekamy  każdego roku. Dla mnie to nie tylko okazywanie szacunku  zmarłym krewnym, ale szansa spotkania się z kuzynami, których nie widzę bardzo często.

Sunday, September 28, 2014

2 Nice days.





Two beautiful weekend days that we spent outside. Today we got up late to a sunny day and 20c so we got dressed and went to the rynek for breakfast. Luckily they took the restriction of no breakfast after 11:00 so Joan had scrambled eggs with bacon and I had the same, only with ham. Along with that came some good bread and café latte. There was only one waitress and the poor girl had to move fast to keep up with new customer orders and clearing off tables of people who had eaten and left. I guess the bright side of that was she was the only one getting the tips customers left. She knows us well enough that she assumed we only want two cafe mrzona's and was a little surprised when I asked her if it was too late for breakfast.  We sat and ate slowly and when we were done went to Lake Malta for a long walk, half way around the lake.

Lake Malta is a man made lake and has a nice walking path all the way around it. The only bad thing about the walkway is that it is used by walkers, roller bladders, runners and bicyclists.  The bike riders are the worst because most think it's a race track for bicycles and it's a wonder walkers don't get run over or into too often. It seems there is room enough on the side of the walking path to install a bike path but maybe the cost is prohibitive. Mainly for the children, there is an HO size train that operates around half the lake, a steam locomotive, and you can view the tracks in the pictures. We spent about two hours there walking then sat down on a bench to watch the people going by.

Dwa piękne dni weekendowe, które spędziliśmy na zewnątrz. Dziś wstałem późno na słoneczny dzień i 20 ° C, więc ubrał się i poszedł do rynek na śniadanie. Na szczęście trwało ograniczenie bez śniadania po 11:00, więc Joan jajecznicę z boczkiem i miałem to samo, tylko z szynką. Wraz z tym przyszedł jakiś dobry chleb i cafe latte. Była tylko jedna kelnerka i biedna dziewczyna musiała działać szybko, aby nadążyć z nowych zamówień od klientów oraz rozliczeń stoły ludzi, którzy jadłem i lewo. Chyba jasne, że to strona była tylko jedna uzyskiwanie porad klientom w lewo. Ona zna nas na tyle dobrze, że zakłada się, że chcą tylko dwie kawiarenki mrzona i był trochę zaskoczony, kiedy zapytałem ją, czy jest już za późno na śniadanie. Siedzieliśmy i jedliśmy powoli, a gdy skończyliśmy poszliśmy do jeziora Malta na długi spacer, w połowie drogi wokół jeziora.

Jezioro Malta jest przez człowieka jezioro i ma ładny spaceru ścieżką dookoła niego.Jedyną złą rzeczą jest to, że chodnik jest używany przez spacerowiczów, pęcherzy rolkowych, biegaczy i rowerzystów. Jeźdźcy rowerowe są najgorsze, bo większość uważa, że to tor wyścigowy dla rowerów, a to nic dziwnego, chodziki nie dostać najechania na zbyt często. Wydaje się, że jest wystarczająco dużo miejsca na boku ścieżki prowadzącej do instalacji ścieżek rowerowych, ale może koszt jest uciążliwe. Głównie dla dzieci, jest rozmiar pociąg HO, która działa około pół jeziora, Parowa lokomotywa, i można zobaczyć ślady na zdjęciach. Spędziliśmy tam około dwóch godzin spaceru po czym usiadł na ławce oglądać ludzie jadąc.

Friday, September 26, 2014

Not going.

Where Joan and I used to live, the Upper Peninsula of Michigan, in autumn.
 
Well, all the tickets have been sold for the Chris Boti concert in Poznań next month so we won't be going. Not that we had planned to go because of the high cost of each ticket. However, it's nice to have a top quality player appear in Poznań and not just Warsaw.  Yes, I know Warsaw is the capitol and so they draw the biggest names but there are other cities in Poland who deserve good concerts and Poznań is one of them.

Today was an off day for Joan and I. It was hard to get started studying, we really didn't feel like doing anything but we knew we had to. I had my Polish lesson with Zbyszek, still struggling with pronouns. Our Spanish lesson, Joan and I, was better and more productive and it bothers me that Spanish is so much easier and maybe draws me away from Polish a little. There is no way I will stop Polish but I wish I could see a little faster progres.

There's a Michal Jackson tribute concert Saturday in Poznań at the Medical Center but with local talent.

We think the outside cafes will start closing down soon with the onset of weather for the next week.  I think the owners pay for the space in the rynek by the month and October doesn't look too promising, weather wise.

Cóż, wszystkie bilety zostały sprzedane na koncert Chris Boti w Poznaniu w przyszłym miesiącu, więc nie będzie się działo. Nie dlatego, że mieliśmy zaplanowane, aby przejść ze względu na wysoki koszt każdego biletu. Jednak dobrze jest mieć najwyższej jakości odtwarzacz pojawia się w Poznaniu i nie tylko Warszawy. Tak, wiem, że Warszawa jest stolicą i tak czerpią największe nazwiska, ale są też inne miasta w Polsce, które zasługują na dobre koncerty, a Poznań jest jednym z nich.

Dzisiaj był dzień wolny dla Joan i I. Trudno było zacząć studia, naprawdę nie czuję się jak robi nic, ale wiedzieliśmy, że musimy. Miałem polską lekcję Zbyszek, wciąż boryka się z zaimków. Nasz hiszpański lekcja, Joan i ja, była lepsza i bardziej wydajne i denerwuje mnie, że hiszpański jest o wiele łatwiej, a może przyciąga mnie z dala od polskiego małego. Nie sposób będzie zatrzymać polskim, ale chciałabym zobaczyć trochę szybciej Progres.

Jest Michal Jackson hołd sobotni koncert w Poznaniu w Centrum Medycznym, ale z lokalnych talentów.

Uważamy, że na zewnątrz kawiarni rozpocznie zamykanie tylko z początkiem pogody na następny tydzień. Myślę, że właściciele płacą za miejsce na Rynku przez miesiąc i październik nie wygląda zbyt obiecująco, pogodę mądry.

Thursday, September 25, 2014

Shopping day

Shopping day, spent 124zl for the week. Since we've been here coffee has gone from 10zl to 14zl just to give you an example of how prices have risen.