Wednesday, July 22, 2020

A plan.

While Joan was having PT with Bartosz, I had a Zoom meeting with a Polish teacher from Warsaw. We talked, as much as was possible for me, in Polish. At the end of our conversation, she laid out this plan for me.

" Let me just share a quick follow-up with you.
We will start our course with some vocabulary recap (professions, food, places, hobby, time-related words). That should take up to 8 meetings. Next, we will go to „Od słowa do słowa toczy się rozmowa”, but I will regularly add some extra materials such us ppts, podcasts, or short videos. One a month I’d like you to prepare a brief presentation for me (the form is up to you). The purpose of this exercise is to force you a bit to create a longer speech about a topic that you are interested in or concerned about. Also, it would be nice if you start writing a diary in Polish and then record it, e.x. as a podcast or just a home video. From time to time I will introduce you to some new grammar, but only if really necessary. After each month we can also make a quick evaluation checklist just to see if the progress goes in the right direction. All of the additional materials will be available and ready to download on your individual Google Classroom account. "

We will also check each month on my progress. I didn't make a commitment to use her because I still have other teachers to meet with. However, it was easy to talk with her and her plan seems good.

Podczas gdy Joan miała rehabilitację z Bartoszem, ja miałem spotkanie na Zoomie z nauczycielem polskiego z Warszawy. Rozmawialiśmy, jak tylko mogłem, po polsku. Na koniec naszej rozmowy, to ona układała mi ten plan. " Pozwól, że podzielę się z tobą szybką analizą. Kurs rozpoczniemy od podsumowania słownictwa (zawody, jedzenie, miejsca, hobby, słowa związane z czasem). To powinno zająć do 8 spotkań. Następnie przejdziemy do "Od słowa do słowa toczy się rozmowa", ale regularnie będę dodawać dodatkowe materiały, takie jak: ppts, podcasty, czy krótkie filmy. Raz w miesiącu chciałabym, abyś przygotował dla mnie krótką prezentację (forma zależy od Ciebie). Celem tego ćwiczenia jest zmuszenie Cię do stworzenia dłuższej prezentacji na interesujący Cię lub niepokojący Cię temat. Byłoby również miło, gdybyś zaczął pisać pamiętnik w języku polskim, a następnie nagrywał go, np. jako podcast lub po prostu domowe wideo. Od czasu do czasu wprowadzę Cię w nową gramatykę, ale tylko wtedy, gdy będzie to naprawdę konieczne. Po każdym miesiącu możemy też zrobić ewaluację, aby sprawdzić, czy postępy idą w dobrym kierunku. Wszystkie dodatkowe materiały będą dostępne i gotowe do pobrania na twoje indywidualne konto Google Classroom. " Będziemy również sprawdzać co miesiąc moje postępy. Nie zobowiązałem się do skorzystania z jej oferty, bo mam jeszcze innych nauczycieli, z którymi muszę się spotkać. Ale łatwo było z nią porozmawiać i jej plan wydaje się dobry.

Mientras Joan tenía PT con Bartosz, tuve una reunión de Zoom con un profesor de polaco de Varsovia. Hablamos, tanto como me fue posible, en polaco. Al final de nuestra conversación, ella presentó este plan para mí. "Permítanme compartir un seguimiento rápido con ustedes. Comenzaremos nuestro curso con un resumen del vocabulario (profesiones, comida, lugares, pasatiempos, palabras relacionadas con el tiempo). Eso debería llevar hasta 8 reuniones. A continuación, iremos a "Od słowa do słowa toczy się rozmowa", pero regularmente agregaré algunos materiales adicionales como ppts, podcasts o videos cortos. Una vez al mes, me gustaría que prepare una breve presentación para mí (el formulario depende de usted). El propósito de este ejercicio es forzarlo un poco a crear un discurso más largo sobre un tema que le interese o le preocupe. Además, sería bueno comenzar a escribir un diario en polaco y luego grabarlo, por ejemplo, e.x. como un podcast o simplemente un video casero. De vez en cuando te presentaré una nueva gramática, pero solo si es realmente necesario. Después de cada mes, también podemos hacer una lista de verificación de evaluación rápida solo para ver si el progreso va en la dirección correcta. Todos los materiales adicionales estarán disponibles y listos para descargar en su cuenta individual de Google Classroom. " También revisaremos cada mes mi progreso. No me comprometí a usarla porque todavía tengo otros maestros con los que reunirme. Sin embargo, fue fácil hablar con ella y su plan parece bueno.





Tuesday, July 21, 2020

Excellent day!

It was a good day. Radek was here for our English-Spanish time, Joan had another good session of therapy and then we went outside together for a walk. The hydrangeas are in full bloom and I should take pictures of them again, tomorrow.

I also finally figured out how to records my meetings with Radek on my phone and transfer them to my laptop so I can review our Spanish lessons. I was using a Sony digital recorder but they discontinued the program for this model to transfer the files into the Sony program that I have used in the past years. I didn't want to buy the "latest" one and now I don't have to.

I have received several recommendations for teachers of Polish to foreigners. I wrote to them all, telling them about myself and what I am looking for in a  teacher. I have scheduled Skype meetings with 3 of them and  1 on Zoom. I will try 1 of them for a month and decide if he/she is what I need. I am tired of not being able to communicate fully or at least better than I can now.

Tonight we listened to "Yes" while Joan prepared a fruit salad with yogurt for dinner.

To był dobry dzień. Radek był tutaj na czas naszego anglo-hiszpańskiego, Joan miała kolejną dobrą sesję terapeutyczną, a potem wyszliśmy razem na spacer. Hortensje są w pełnym rozkwicie i jutro powinienem znowu zrobić im zdjęcia.

W końcu też wymyśliłem, jak nagrywać spotkania z Radkiem na telefonie i przenosić je na laptopa, abym mógł przejrzeć nasze lekcje hiszpańskiego. Używałem dyktafonu cyfrowego Sony, ale przerwali program dla tego modelu do przenoszenia plików do programu Sony, z którego korzystałem w ostatnich latach. Nie chciałem kupować „najnowszego” i teraz nie muszę.

Otrzymałem kilka rekomendacji dla nauczycieli języka polskiego dla obcokrajowców. Napisałem do nich wszystkich, opowiadając im o sobie io tym, czego szukam u nauczyciela. Zaplanowałem spotkania na Skypie z 3 z nich i 1 na Zoom. Spróbuję 1 z nich przez miesiąc i zdecyduję, czy jest tym, czego potrzebuję. Jestem zmęczony tym, że nie jestem w stanie komunikować się w pełni lub przynajmniej lepiej niż teraz.

Dziś wieczorem posłuchaliśmy „Tak”, podczas gdy Joan przygotowywała na obiad sałatkę owocową z jogurtem.

Fue un buen día. Radek estuvo aquí para nuestro tiempo de inglés-español, Joan tuvo otra buena sesión de terapia y luego salimos a caminar juntos. Las hortensias están en plena floración y mañana debería tomarles fotos nuevamente.

Finalmente, también descubrí cómo grabar mis reuniones con Radek en mi teléfono y transferirlas a mi computadora portátil para poder revisar nuestras lecciones de español. Estaba usando una grabadora digital Sony pero interrumpieron el programa de este modelo para transferir los archivos al programa Sony que he usado en los últimos años. No quería comprar el "último" y ahora no tengo que hacerlo.

He recibido varias recomendaciones para profesores de polaco a extranjeros. Les escribí a todos, les conté sobre mí mismo y lo que estoy buscando en un maestro.  He programado reuniones de Skype con 3 de ellas y 1 en Zoom. Trataré 1 de ellos durante un mes y decidiré si él / ella es lo que necesito. Estoy cansado de no poder comunicarme completamente o al menos mejor de lo que puedo ahora.

Esta noche escuchamos "Sí" mientras Joan preparaba una ensalada de frutas con yogurt para la cena.


Monday, July 20, 2020

Rain to sun.

A rainy morning turned to sunshine in the afternoon. Joan took Melatonin last night so she slept until 10:00 in the morning. I was awake at 8:00 so I had time to do a little studying before she was ready to get up. I watched and listened to the latest video from Español con Juan. Actually, I reviewed a video about how to say "to be". In Spanish, it has two separate words to use depending on the way you use it.

I was very surprised today when I found a check for money that a friend from Michigan sent to us. She mailed it on March 27th, registered mail, and we received it today. Today is July 20th. It took 5 months to get here. I can't believe the postal systems in the U.S. and Poland are that bad.

Joan's therapy was dedicated to her right arm and shoulder. She still has pain when she moves it.

Deszczowy poranek zmienił się w słoneczne popołudnie. Zeszłej nocy Joan wzięła melatoninę, więc spała do 10:00 rano. Obudziłem się o 8:00, więc miałem czas na małą naukę, zanim była gotowa by wstać. Oglądałem i słuchałem najnowszego filmu z Español con Juan. Właściwie, przejrzałem film o tym, jak powiedzieć "być". W języku hiszpańskim są dwa osobne słowa, których należy użyć w zależności od sposobu, w jaki się je używa.

Byłem dziś bardzo zaskoczony, kiedy znalazłem czek na pieniądze, który wysłał do nas przyjaciel z Michigan. Wysłał go 27 marca, listem poleconym, a my otrzymaliśmy go dzisiaj. Dzisiaj jest 20 lipca. Przesłanie go tutaj zajęło 5 miesięcy. Nie mogę uwierzyć, że systemy pocztowe w USA i w Polsce są takie złe.

Terapia Joan była cała poświęcona jej prawemu ramieniu i barkowi. Wciąż ma ból, kiedy ją porusza.

Una mañana lluviosa se convirtió en sol por la tarde. Joan tomó Melatonin anoche, así que durmió hasta las 10:00 de la mañana. Estaba despierto a las 8:00, así que tuve tiempo de estudiar un poco antes de que ella estuviera lista para levantarse. Vi y escuché el último video de Español con Juan. En realidad, revisé un video sobre cómo decir "ser". En español, tiene dos palabras separadas para usar dependiendo de la forma en que lo use.

Hoy me sorprendió mucho cuando encontré un cheque por dinero que nos envió un amigo de Michigan. Lo envió por correo postal el 27 de marzo, y lo recibimos hoy. Hoy es 20 de julio. Tomó 5 meses llegar aquí. No puedo creer que los sistemas postales en los Estados Unidos y Polonia sean tan malos.

La terapia de Joan se dedicó a su brazo y hombro derechos. Ella todavía tiene dolor cuando lo mueve.

Sunday, July 19, 2020

Surprised messages.

Surprisingly. yesterday morning in my email were 3 messages from high school friends of my son, Eric. They all, basically, said there had been a meeting of old high school friends and they wondered what had happened to Eric over the years. They tried to find him on FaceBook but they couldn't. Eventually, they discovered that Eric had passed away 2 years ago. 3 of them sent their condolences and 1 included a picture(above) of her and Eric in Baltimore, Maryland. I wrote to them and thanked them all.

A very nice day today, sunny warm and blue skies. So, after a breakfast of prosciutto, scrambled eggs, and toast, I walked my lovely wife down the stairs and into our car. We wanted to be outside so we went to the coffee shop in front of Empik and Plac Wolnosći. I bought 2 cups of coffee with milk and 2 brownies. Plac Wolnosći was almost empty of the normal Saturday crowd,. Covid-19 is the reason although, of the people who did pass by or sit on the benches, only 1 was wearing a mask. That was about 1 out of 20 people. Even mothers with young children had no masks for themselves of their children.

Sitting there we talked about how joyful it is to watch the little kids. One young one was learning to climb the stairs to the cafe holding her mother's hand. When she got to the top where we were sitting, she looked at me for a while and I said, "Cześć"(Hello). She smiled back and returned my "cześć". She was 4 or 5 years old.

That monstrous fountain has no water in it now. Possibly it is because the health department thinks the virus could be spread by the children who might be carriers of it playing in the water, That is only my guess, of course.

Niespodziewanie, wczoraj rano w moim mailu były 3 wiadomości od licealnych przyjaciół mojego syna, Erica. Wszystkie w zasadzie mówiły, że było spotkanie starych znajomych z liceum i zastanawiali się, co się stało z Ericem przez te wszystkie lata. Próbowali go znaleźć w Face Book, ale nie mogli. W końcu odkryli, że Eric odszedł 2 lata temu. Trzech z nich wysłało kondolencje, a jedna osoba dołączyła zdjęcie (powyżej) jej i Erica w Baltimore, Maryland. Napisałem do nich i podziękowałem im wszystkim.

Dzisiaj jest bardzo przyjemny ciepły dzień , słoneczne i błękitne niebo. Więc, po śniadaniu z prosciutto, jajecznicą i tostem, zszedłem moją uroczą żoną po schodach do naszego samochodu. Chcieliśmy być na zewnątrz, więc poszliśmy do kawiarni przed Empikiem i Plac Wolności. Kupiłem 2 filiżanki kawy z mlekiem i 2 browni. Plac Wolnosci był prawie pusty od normalnego, sobotniego tłumu. Powodem tego jest Covid-19, choć spośród osób, które przeszły obok lub usiadły na ławkach, tylko jedna miała na sobie maskę. Około 1 na 20 osób. Nawet matki z małymi dziećmi nie miały masek dla siebie i swoich dzieci.

Siedząc tam rozmawialiśmy o tym, jak radosne jest obserwowanie małych dzieci. Jedna mała uczyła się wchodzić po schodach do kawiarni, trzymając matkę za rękę. Kiedy weszła na górę, gdzie siedzieliśmy, spojrzała na mnie przez chwilę, a ja powiedziałem "Cześć". Uśmiechnęła się i oddała moje "cześć". Miała 4 czy 5 lat.

W tej ogromnej fontannie nie ma teraz wody. Być może dlatego, że wydział zdrowia uważa, że wirus może się rozprzestrzeniać przez dzieci, które mogą być jego nosicielami, bawiąc się w wodzie, tak tylko przypuszczam, oczywiście.

Asombrosamente. ayer por la mañana en mi correo electrónico había 3 mensajes de amigos de la escuela secundaria de mi hijo, Eric. Todos, básicamente, dijeron que había habido una reunión de viejos amigos de la escuela secundaria y se preguntaron qué le había sucedido a Eric a lo largo de los años. Intentaron encontrarlo en FaceBook pero no pudieron. Finalmente, descubrieron que Eric había fallecido hace 2 años. 3 de ellos enviaron sus condolencias y 1 incluyó una foto (arriba) de ella y Eric en Baltimore, Maryland. Les escribí y les agradecí a todos.

Un día muy agradable hoy, soleado cielo cálido y azul. Entonces, después de un desayuno de jamón, huevos revueltos y tostadas, bajé a mi encantadora esposa por las escaleras y subimos a nuestro auto. Queríamos estar afuera, así que fuimos a la cafetería frente a Empik y Plac Wolnosći. Compré 2 tazas de café con leche y 2 brownies. Plac Wolnosći estaba casi vacío de la multitud normal de los sábados. Covid-19 es la razón, aunque, de las personas que pasaron o se sentaron en los bancos, solo 1 llevaba una máscara. Eso fue aproximadamente 1 de cada 20 personas. Incluso las madres con niños pequeños no tenían máscaras para sí mismas de sus hijos.

Sentados allí, hablamos de lo alegre que es ver a los niños pequeños. Una joven estaba aprendiendo a subir las escaleras hacia el café sosteniendo la mano de su madre. Cuando llegó a la cima donde estábamos sentados, me miró por un momento y le dije: "Cześć" (Hola). Ella le devolvió la sonrisa y me devolvió mi "cześć". Ella tenía 4 o 5 años.

Esa monstruosa fuente no tiene agua ahora. Posiblemente se deba a que el departamento de salud cree que el virus podría ser transmitido por los niños que podrían ser portadores de él jugando en el agua. Eso es solo mi suposición, por supuesto.

Saturday, July 18, 2020

Outside.

Yesterday started out cloudy and overcast so I walked Joan down and up the stairs one time. I didn't think Bartosz would take her outside for a walk. However, by the time he arrived, it was sunny and warmer so he said he would. I told him what direction to take so I could make a little video of it.  It is not great but you can see the progress she has made. Next time I will prepare for it better. The video is on the right side.

We had Creamy Tomato & Roasted Vegetables Risotto for dinner last night. Joan cut up all the vegetables while I took care of making the risotto. It took longer than expected but it was a good dinner. Definitely a keeper.

Wczoraj zaczęło się pochmurno i pochmurno, więc raz odprowadziłem Joan na dół i po schodach. Nie sądziłem, że Bartosz zabierze ją na spacer. Jednak zanim przyjechał, było słonecznie i cieplej, więc powiedział, że tak. Powiedziałem mu, w jakim kierunku pójść, więc mogłem zrobić z tego krótki film. To nie jest świetne, ale widać postęp, jaki poczyniła. Następnym razem lepiej się na to przygotuję. Film jest po prawej stronie.

Wczoraj wieczorem jedliśmy kremowe risotto z pomidorami i pieczonymi warzywami na kolację. Joan pokroiła wszystkie warzywa, a ja zająłem się risotto. Trwało to dłużej niż oczekiwano, ale był to dobry obiad. Zdecydowanie opiekun.

Ayer comenzó nublado y nublado, así que caminé  a Joan por las escaleras una vez bajé y subí. No pensé que Bartosz la llevaría afuera a caminar. Sin embargo, cuando llegó, hacía sol y más calor, por lo que dijo que lo haría. Le dije qué dirección tomar para poder hacer un pequeño video. No es genial, pero puedes ver el progreso que ha hecho. La próxima vez me prepararé mejor. El video está en el lado derecho.

Anoche cenamos Risotto de Tomate Cremoso y Verduras Asadas. Joan cortó todas las verduras mientras yo me encargaba de hacer el risotto. Tardó más de lo esperado, pero fue una buena cena. Definitivamente un portero.

Thursday, July 16, 2020

Shopping day.

I woke up late today, 8:30, because I forgot to plug my phone in to recharge like I usually do before I go to bed. I was in kind of a rush to get Joan cleaned up, fed, get my things together for shopping, go and return before 12:00 when Bartosz was coming. However, I managed to do it.

It was a rainy day so Joan didn't go out for a walk with Bartosz. She just walked the stairs and did other exercises for balance.

Wstałem dziś późno, o 8:30, ponieważ zapomniałem podłączyć telefon do prądu, jak to zwykle robię przed pójściem spać. Spieszyłem się, żeby posprzątać Joan, nakarmić, zebrać rzeczy na zakupy, wyjść i wrócić przed 12:00, kiedy przyjeżdżał Bartosz. Jednak udało mi się to zrobić.

To był deszczowy dzień, więc Joan nie wyszła na spacer z Bartoszem. Po prostu szła po schodach i wykonywała inne ćwiczenia dla równowagi.

Hoy me levanté tarde, a las 8:30, porque olvidé enchufar mi teléfono para recargar, como suelo hacer antes de acostarme. Tenía prisa por limpiar a Joan, alimentarla, juntar mis cosas para ir de compras, ir y regresar antes de las 12:00 cuando Bartosz venía. Sin embargo, logré hacerlo.

Era un día lluvioso, por lo que Joan no salió a caminar con Bartosz. Simplemente caminó las escaleras e hizo otros ejercicios para mantener el equilibrio.

Wednesday, July 15, 2020

Beautiful card!

My birthday was last April 26th. I received the most beautiful handcrafted card from Anna Dan in America today,. She has been a reader of this blog for some years. We actually had the chance to meet her when she returned to visit relatives in Lublin and returned via the Poznań airport. Usually, I don't keep cards for a long time but the cards she sends are so stunning, I just have to keep. This birthday card was no exception so I took pictures of it. The pictures really don't do it justice. I can't imagine how much time and thought she put into making this card. It certainly has made my day. THANK YOU, ANNA!

Bartosz came early today, 09:00. He had a conference to attend in Gliwice, 4 hours drive from here, so the early morning was necessary.  It was already warm at that time so he took Joan downstairs and then for a long walk around the neighborhood.   Her shoulder and arm were still recovering from yesterday's massage so he said he would repeat it in a few days.

For U.S. citizens in Poland who wish to return to the United States: Regular, commercial international flights from Poland are available.  Travelers may book directly with airlines.

Moje urodziny były 26 kwietnia. Otrzymałem najpiękniejszą ręcznie robioną kartkę od Anny Dan z Ameryki,... Ona jest czytelniczką tego bloga od kilku lat. Właściwie mieliśmy okazję ją poznać, kiedy przyjechała, by odwiedzić krewnych w Lublinie i wrócić przez lotnisko w Poznaniu. Zazwyczaj długo nie trzymam kartek, ale karty, które wysyła, są tak oszałamiające, że po prostu muszę je zatrzymać. Ta kartka urodzinowa nie była wyjątkiem, więc zrobiłm jej zdjęcia. Zdjęcia naprawdę nie oddają tego na co zasługują . Nie mogę sobie wyobrazić, ile czasu i wyobraźni włożyła w zrobienie tej kartki. Ona uszczęśliwiła mnie. DZIĘKUJĘ CI, ANNO!

Bartosz przyszedł dziś wcześnie, o 09:00. Miał konferencję w Gliwicach, 4 godziny drogi stąd, więc potrzebny był czas wcześnie rano. Było już wtedy ciepło, więc zabrał Joan na dół, a potem na długi spacer po okolicy. Jej ramię i ręka jeszcze wracały do normy po wczorajszym masażu, więc powiedział, że powtórzy go za kilka dni. ...

Dla obywateli USA w Polsce, którzy chcą wrócić do Stanów Zjednoczonych: dostępne są regularne komercyjne loty międzynarodowe z Polski. Podróżni mogą rezerwować bezpośrednio w liniach lotniczych.

Mi cumpleaños fue el 26 de abril pasado. Recibí la tarjeta artesanal más hermosa de Anna Dan en Estados Unidos. Ella ha sido lectora de este blog durante algunos años. De hecho, tuvimos la oportunidad de conocerla cuando regresó para visitar a sus familiares en Lublin y regresar a Ed por el aeropuerto de Poznań. Por lo general, no guardo tarjetas durante mucho tiempo, pero las tarjetas que envía son tan impresionantes que solo tengo que conservarlas. Esta tarjeta de cumpleaños no fue la excepción, así que le tomé fotos. Las fotos realmente no le hacen justicia. No puedo imaginar cuánto tiempo y el pensamiento que ella dedicó a hacer esta tarjeta. Ciertamente me ha alegrado el día. GRACIAS, ANNA!

Bartosz llegó temprano hoy, 09:00. Tenía que asistir a una conferencia en Gliwice, a 4 horas en coche desde aquí, por lo que era necesaria la madrugada. Ya hacía calor en ese momento, así que llevó a Joan abajo y luego a dar un largo paseo por el vecindario. Su hombro y su brazo aún se estaban recuperando del masaje de ayer, por lo que dijo que lo repetiría en unos días.

Para ciudadanos estadounidenses en Polonia que desean regresar a los Estados Unidos: se encuentran disponibles vuelos internacionales comerciales regulares desde Polonia. Los viajeros pueden reservar directamente con las aerolíneas.

Tuesday, July 14, 2020

Changed.

Today, Bartosz spent the session working on Joan's right arm. It's been a problem with the movement for the last 5 weeks when she hurt it. He said he would work on it for the next 3 days.

A nice, pleasant day. Sunny, a little warmer and a good day for a walk.

Immigration has received the last documents and now I have to wait until they check to make sure they have everything they need. If so, I will see a message when I can finally pick up my 10-year residency card. I submitted documents on April 4th but then Covid-19 took over everything functioning.

Dzisiaj Bartosz spędził sesję pracując nad prawym ramieniem Joan. Przez ostatnie 5 tygodni, od kiedy je zraniła, był problem z poruszaniem nim. Powiedział, że będzie nad nim pracował przez następne 3 dni.

Dzisiaj był miły, przyjemny dzień. Słoneczny, trochę cieplejszy i dobry na spacer.

Urząd d/s imigracji otrzymał ostatnie dokumenty i teraz muszę poczekać, aż sprawdzą, czy mają wszystko, czego potrzebują. Jeśli tak, to zobaczę wiadomość, kiedy wreszcie będę mógł odebrać moją 10-letnią kartę pobytu. Dokumenty złożyłem 4 kwietnia, ale potem Covid-19 wstrzymał wszystko, co funkcjonowało.
Hoy, Bartosz pasó la sesión trabajando en el brazo derecho de Joan. Ha sido un problema con el movimiento durante las últimas 5 semanas cuando lo lastimó. Dijo que trabajaría en ello durante los próximos 3 días.

Un lindo y agradable día. Soleado, un poco más cálido y un buen día para pasear.

Inmigración ha recibido los últimos documentos y ahora tengo que esperar hasta que verifiquen para asegurarme de que tienen todo lo que necesitan. Si es así, veré un mensaje cuando finalmente pueda recoger mi tarjeta de residencia de 10 años. Envié documentos el 4 de abril, pero luego Covid-19 se hizo cargo de todo lo que funcionaba

Monday, July 13, 2020

It's over.

Yes, the election is over, and Duda remains as President of Poland with the PiS party. 5 more years of this government. He had 51.2 % of the votes while his opponent, Trzaskowski, had 48.8%. Any number over 50% wins the election. Congratulations to the winner.

Last night I made the Meditteranean Vegetable Fritatta for dinner.  Tonight I'm trying the Country Crock Casserole for the first time. It's chicken, broccoli, cauliflower,  butter, milk, blue and parmesan cheese. I will steam the vegetables to keep them crunchy and add them at the last minute to the casserole.

Tak, wybory się skończyły, a Duda pozostaje prezydentem Polski w partii PiS. Jeszcze 5 lat tego rządu. Miał 51,2% głosów, a jego przeciwnik, Trzaskowski, 48,8%. Każda liczba powyżej 50% wygrywa wybory. Gratulacje dla zwycięzcy.

Ostatniej nocy zrobiłem śródziemnomorską fritatta warzywną na obiad. Dzisiaj po raz pierwszy wypróbuję zapiekankę Country Crock. To kurczak, brokuły, kalafior, masło, mleko, niebieski i parmezan. Warzywa ugotuję na parze, aby były chrupiące, i w ostatniej chwili dodam je do garnka.

Sí, las elecciones terminaron y Duda permanece como presidente de Polonia con el partido PiS. 5 años más de este gobierno. Tenía el 51.2% de los votos mientras que su oponente, Trzaskowski, tenía el 48.8%. Cualquier número superior al 50% gana las elecciones. Enhorabuena al ganador.

Anoche hice la Fritatta de verduras mediterráneas para la cena. Esta noche estoy probando el Country Crock Casserole por primera vez. Es pollo, brócoli, coliflor, mantequilla, leche, queso azul y parmesano. Coceré las verduras al vapor para mantenerlas crujientes y las agregaré en el último minuto a la cacerola.

Sunday, July 12, 2020

Election Day-Poland.

Well, today is the day to see if Poland continues to go in the same direction with the PiS government or changes the direction with a new President, Rafal Trzaskowski. As of this writing, voting has only begun. The polls show it as an even race but you know how polls are. As an American living in Poland for the last 13 years, I know who my choice would be but I cannot vote as just a permanent resident. As it should be, voting is only for citizens of Poland.

Today, we made our annual first visit to the Botanical Gardens of Poznań. I took the wheelchair because the paths in the gardens are not exactly flat and it would be hard for Joan to walk through the whole place and enjoy it. This way she could sit and look at everything without worrying she was going trip in some hole in a path. Of course, I took a few pictures for you to see our little trip.

Cóż, dzisiaj jest dzień, aby sprawdzić, czy Polska będzie nadal podążać w tym samym kierunku z rządem PiS, czy zmieni kierunek z nowym prezydentem Rafałem Trzaskowskim. Od tego momentu głosowanie dopiero się zaczęło. Ankiety pokazują, że jest to równa rasa, ale wiesz, jak ankiety są. Jako Amerykanin mieszkający w Polsce od 13 lat wiem, kto byłby moim wyborem, ale nie mogę głosować jako stały mieszkaniec. Jak powinno być, głosowanie dotyczy tylko obywateli Polski.

Dziś odbyliśmy naszą pierwszą coroczną wizytę w poznańskich Ogrodach Botanicznych. Wziąłem wózek inwalidzki, ponieważ ścieżki w ogrodach nie są dokładnie płaskie i Joan trudno byłoby przejść przez to miejsce i cieszyć się nim. W ten sposób mogła siedzieć i patrzeć na wszystko, nie martwiąc się, że idzie ścieżką dochodu z podróży. Oczywiście zrobiłem kilka zdjęć, aby zobaczyć naszą małą wycieczkę.

Bueno, hoy es el día para ver si Polonia continúa yendo en la misma dirección con el gobierno de PiS o si cambia la dirección con un nuevo presidente, Rafal Trzaskowski. A partir de este escrito, la votación solo ha comenzado. Las encuestas lo muestran como una carrera pareja, pero ya sabes cómo son las encuestas. Como estadounidense que vivió en Polonia durante los últimos 13 años, sé quién sería mi elección, pero no puedo votar como residente permanente. Como debería ser, votar es solo para ciudadanos de Polonia.

Hoy, realizamos nuestra primera visita anual al Jardín Botánico de Poznań. Tomé la silla de ruedas porque los senderos en los jardines no son exactamente planos y sería difícil para Joan caminar por todo el lugar y disfrutarlo. De esta manera, podía sentarse y mirar todo sin preocuparse de que iba a tropezar con un obstáculo de ingresos en un camino. Por supuesto, tomé algunas fotos para que veas nuestro pequeño viaje.

Saturday, July 11, 2020

Rant #22

.This is not my rant but it sums it up better.

Stephen Collinson and Caitlin Hu

'We are in free fall'

----------
To save his presidency, Donald Trump may tear America apart.

Trump is not even pretending to hide the divisive racial rhetoric on which he’s anchoring his bid for a second term.
He’s running to keep the Confederate flag — seen by many Americans as a symbol of slavery — flying. He’s guarding statues that honor generals who took up arms against the United States. He has attacked a Black NASCAR driver and even slammed the Washington Redskins football team for finally looking for a less offensive name.

Without a strong economy to carry him through reelection, Trump is picking the most polarizing fight possible: He hopes enough Americans will agree that their White culture is drowning under a multi-ethnic tide for him to run an election campaign on racial grievance. Over the weekend, he turned one of the few nonpolitical moments in American life -- Independence Day festivities -- into a pageant of paranoia, claiming that Marxists, radicals and anarchists are roaming the country and far-left fascism is taking over newsrooms and America's education system.

There was an outburst of apolitical violence at the weekend -- including the heartbreaking deaths of six children in gun violence -- but the America under siege that Trump describes is largely a fantasy. Most pollsters and many Republicans think that while Trump’s arguments strike a chord among millions of conservatives, the “Silent Majority” that he invokes is not sufficiently large for him to win reelection on their votes alone -- and that he is alienating moderate Republicans.

The efficacy of Trump's tactic will emerge only in November. But it is already clear that the President is running the most openly demagogic campaign in America’s modern history. And it will leave wounds that will take years to heal by whoever wakes up in the White House next January 21.

To nie jest mój rant, ale lepiej to podsumowuje.

Stephen Collinson i Caitlin Hu

„Jesteśmy w swobodnym spadku”

----------
Aby uratować swoją prezydenturę, Donald Trump może rozerwać Amerykę na strzępy.

Trump nawet nie udaje, że ukrywa podziałową retorykę rasową, na której opiera swoją ofertę przez drugą kadencję.
Biega, aby flaga Konfederacji - postrzegana przez wielu Amerykanów jako symbol niewolnictwa - latała. Pilnuje posągów, które honorują generałów, którzy wzięli broń przeciwko Stanom Zjednoczonym. Zaatakował kierowcę Black NASCAR, a nawet uderzył drużynę futbolową Washington Redskins za to, że w końcu szukał mniej obraźliwej nazwy.

Bez silnej ekonomii, aby przeprowadzić go przez reelekcję, Trump wybiera najbardziej spolaryzowaną walkę: ma nadzieję, że wystarczająco dużo Amerykanów zgodzi się, że ich biała kultura tonie pod wieloetnicznym przypływem, aby mógł przeprowadzić kampanię wyborczą w sprawie skarg rasowych. W weekend zamienił jedną z niewielu niepolitycznych chwil w amerykańskim życiu - uroczystości z okazji Dnia Niepodległości - w widowisko paranoi, twierdząc, że marksiści, radykałowie i anarchiści wędrują po kraju, a skrajnie lewicowy faszyzm przejmuje redakcje i magazyny Ameryki System edukacji.

W weekend doszło do wybuchu apolitycznej przemocy - w tym śmiertelnej śmierci sześciorga dzieci w wyniku przemocy z użyciem broni - ale oblężona Ameryka, którą Trump opisuje, jest w dużej mierze fantazją. Większość ankieterów i wielu republikanów sądzi, że podczas gdy argumenty Trumpa uderzają w miliony konserwatystów, „Cicha większość”, do której się odwołuje, nie jest wystarczająco duża, aby wygrać wybory tylko na podstawie ich głosów - i że wyobraża sobie umiarkowanych republikanów.

Skuteczność taktyki Trumpa pojawi się dopiero w listopadzie. Ale już jest jasne, że prezydent prowadzi najbardziej otwarcie demagogiczną kampanię we współczesnej historii Ameryki. I pozostawi rany, które zagoją się latami przez każdego, kto obudzi się w Białym Domu 21 stycznia.

Este no es mi discurso, pero lo resume mejor.

Stephen Collinson y Caitlin Hu

'Estamos en caída libre'

----------
Para salvar su presidencia, Donald Trump puede desgarrar a Estados Unidos.

Trump ni siquiera pretende ocultar la retórica racial divisiva en la que está anclando su apuesta por un segundo mandato.
Corre para mantener la bandera confederada, vista por muchos estadounidenses como un símbolo de esclavitud, volando. Está protegiendo estatuas que honran a los generales que se levantaron en armas contra los Estados Unidos. Atacó a un piloto negro de NASCAR e incluso criticó al equipo de fútbol de los Washington Redskins por buscar finalmente un nombre menos ofensivo.

Sin una economía fuerte que lo lleve a la reelección, Trump está eligiendo la pelea más polarizante posible: espera que suficientes estadounidenses estén de acuerdo en que su cultura blanca se está ahogando bajo una marea multiétnica para que pueda llevar a cabo una campaña electoral sobre el agravio racial. Durante el fin de semana, convirtió uno de los pocos momentos no políticos en la vida estadounidense, las festividades del Día de la Independencia, en un concurso de paranoia, alegando que marxistas, radicales y anarquistas están vagando por el país y el fascismo de extrema izquierda se está apoderando de las salas de redacción y de los Estados Unidos. sistema educativo.

Hubo un estallido de violencia apolítica el fin de semana, incluidas las muertes desgarradoras de seis niños en violencia armada, pero los Estados Unidos bajo asedio que Trump describe es en gran medida una fantasía. La mayoría de los encuestadores y muchos republicanos piensan que si bien los argumentos de Trump tocan una fibra sensible entre millones de conservadores, la "mayoría silenciosa" que invoca no es lo suficientemente grande como para que él gane la reelección solo por sus votos, y que está alienando a los republicanos moderados.

La eficacia de la táctica de Trump surgirá solo en noviembre. Pero ya está claro que el Presidente está llevando a cabo la campaña más abiertamente demagógica en la historia moderna de Estados Unidos. Y dejará heridas que tardarán años en sanar por quien se despierte en la Casa Blanca el próximo 21 de enero.

Friday, July 10, 2020

Palac.

A day without Bartosz so I filled in as therapist. I walked Joan down the stairs to the car, and then to Plac Wolnosći. From the underground parking lot, she walked to Empik where we had coffee, watched the people in the Plac, talked about missing Spain, and talked about elections. I suppose if we lived near the Baltic Sea we wouldn't think that much about Spain but we are rooted in Poznań now and don't want to start all over in a new city. It is a good city that should do more to attract tourists. Of course, Americans are banned now from coming as it should be.  Their Covid-19 cases are out of control due to the lack of leadership. Naturally, the lack of tourists hurts the economy and too many people are out of work because of it.

We've traveled to many cities in Poland during our last 13 years. I especially like driving through small towns/villages and discovering they have a beautiful old manor house or palace. Many of them are not mentioned in books or internet sites so it's always a pleasant surprise to find them. You know how much Joan and I like palaces. Not all are accessible because they are privately owned. However, I can still take pictures of them through the gate o/r over the wall surrounding them, One of my favorites is in Napachanie, not far from us. It is not restored and has been for sale for many years. It would be interesting to sneak through the gate. Someone did and you can view the pictures here. It's called Palac Rudolfa Griebla.https://www.google.com/maps/uv?hl=en&pb=!1s0x470440945dfdcc9d%3A0xf125e8f53f63e1ae!3m1!7e115!4shttps%3A%2F%2Flh5.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipOjDap_LLAO7uaWFIn51s1r30jIV2nsJrTYmY0%3Dw266-h200-k-no!5snapachanie%20palace%20-%20Google%20Search!15sCgIgAQ&imagekey=!1e10!2sAF1QipNnvfrxQy0ZuaqLNIg0V4Ffesk9OmsL1v-1Dp84&sa=X&ved=2ahUKEwj28Pva6sLqAhXtsYsKHcLYACoQoiowCnoECBIQBg

Napachanie is a village and in the administrative district of Gimina Rokeitnica, withinPoznań County., in west-central Poland. The village has a population of 460. It lies approximately 4 kilometres (2 mi) south of Rokietnica and 16 km (10 mi) north-west of the regional capital Poznań.
It has a junior high school and a palace from 1879, built in the style of Queen Anna's North-European Renaissance.
Napachanie was the birthplace of Antoni of Napachanie (1494–1561), professor and rector of the University of Kraków.

Dzień bez Bartosza, więc zamieniłem się w terapeutę. Zszedłem z Joan po schodach do samochodu, a potem pojechaliśmy na Plac Wolnosći. Z parkingu podziemnego przeszła do Empiku, gdzie wypiliśmy kawę, obserwowaliśmy ludzi na Placu, opowiadaliśmy o utraconej Hiszpanii, opowiadaliśmy o wyborach. Przypuszczam, że gdybyśmy mieszkali nad Bałtykiem, nie myślelibyśmy tyle o Hiszpanii, ale jesteśmy teraz zakorzenieni w Poznaniu i nie chcemy zaczynać wszystkiego od nowa w nowym mieście. Jest to dobre miasto, które powinno zrobić więcej, aby przyciągnąć turystów. Oczywiście Amerykanie nie mogą teraz przyjeżdżać tak, jak to powinno być. Sprawy Covid-19 tam wymyka się spod kontroli z powodu braku przywództwa. Naturalnie, brak turystów szkodzi gospodarce, a zbyt wiele ludzi jest z tego powodu bez pracy.

W ciągu ostatnich 13 lat podróżowaliśmy do wielu miast w Polsce. Szczególnie lubię jeździć po małych miejscowościach i odkrywać, że mają one piękny stary dworek lub pałac. Wiele z nich nie jest wymienionych w książkach czy na stronach internetowych, więc zawsze miło jest je znaleźć. Wiesz jak bardzo Joan i ja lubimy pałace. Nie wszystkie są dostępne, ponieważ są własnością prywatną. Jednak nadal mogę robić im zdjęcia przez bramę lub nad otaczającym je murem, Jednym z moich ulubionych jest Napachanie, miejsce położone niedaleko od nas. Budynek nie jest odrestaurowany i jest na sprzedaż od wielu lat. Ciekawe byłoby przemknąć się przez bramę. Ktoś to zrobił i można obejrzeć zdjęcia tutaj. Nazywa się Palac Rudolfa Griebla.https://www.google.com/maps/uv?hl=en&pb=!1s0x470440945dfdcc9d%3A0xf125e8f53f63e1ae!3 m1,7e115,4shttps%3A%2F%2Flh5.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipOjDap_LLAO7uaWFIn51s1r30jIV2nsJrTYmY0%3Dw266-h200-k-no.5 snapachanie%20palace%20-%20Google%20Search!15sCgIgAQ&imagekey=!1e10!2sAF1QipNnvfrxQy0ZuaqLNIg0V4Ffesk9OmsL1v-1Dp84&sa=X&ved=2ahUKEwj28Pva6sLqAhXtsYsKHcLYACoQoiowCnoECBIQBg

Napachanie jest wsią i leży w powiecie poznańskim, w powiecie Gimina Rokeitnica, w zachodnio-centralnej Polsce.[1] Wieś liczy 460 mieszkańców. Leży około 4 km (2 minuty.) na południe od Rokietnicy i 16 km (10 min.) na północny zachód od stolicy regionu Poznania.

Posiada gimnazjum i pałac z 1879 r., zbudowany w stylu północnoeuropejskiego renesansu królowej Anny.

Napachanie było miejscem narodzin Antoniego z Napachania (1494-1561), profesora i rektora Uniwersytetu Krakowskiego.

Un día sin Bartosz, así que completé como terapeuta. Bajé a Joan por las escaleras hasta el auto, y luego a Plac Wolnosći. Desde el estacionamiento subterráneo, ella caminó hacia Empik donde tomamos café, observamos a la gente en el Plac, hablamos de extrañar España y hablamos de elecciones. Supongo que si viviéramos cerca del Mar Báltico no pensaríamos mucho en España, pero ahora estamos arraigados en Poznań y no queremos comenzar de nuevo en una nueva ciudad. Es una buena ciudad que debería hacer más para atraer turistas. Por supuesto, a los estadounidenses ahora se les prohíbe venir como debería ser. Sus casos Covid-19 están fuera de control debido a la falta de liderazgo. Naturalmente, la falta de turistas perjudica la economía y muchas personas no tienen trabajo debido a eso.

Hemos viajado a muchas ciudades en Polonia durante nuestros últimos 13 años. Especialmente me gusta conducir a través de pequeñas ciudades / pueblos y descubrir que tienen una hermosa casa señorial o palacio. Muchos de ellos no se mencionan en libros o sitios de Internet, por lo que siempre es una agradable sorpresa encontrarlos. Sabes lo mucho que a Joan y a mí nos gustan los palacios. No todos son accesibles porque son de propiedad privada. Sin embargo, todavía puedo tomarles fotos a través de la puerta o sobre la pared que los rodea. Uno de mis favoritos está en Napachanie, no muy lejos de nosotros. No está restaurado y ha estado a la venta durante muchos años. Sería interesante colarse por la puerta. Alguien lo hizo y puedes ver las fotos aquí. .Impreso. https://www.google.com/maps/uv?hl=en&pb=!1s0x470440945dfdcc9d%3A0xf125e8f53f63e1ae!3m1!7e115!4shttps%3A%2F%2Flh5.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipOjDap_LLAO7uaWFIn51s1r30jIV2nsJrTYmY0%3Dw266-h200-k-no!5snapachanie%20palace%20-%20Google%20Search!15sCgIgAQ&imagekey=!1e10!2sAF1QipNnvfrxQy0ZuaqLNIg0V4Ffesk9OmsL1v-1Dp84&sa=X&ved=2ahUKEwj28Pva6sLqAhXtsYsKHcLYACoQoiowCnoECBIQBg

Napachanie es una aldea y se encuentra en el distrito administrativo de Gimina Rokeitnica, dentro del condado de Poznań, en el centro-oeste de Polonia. El pueblo tiene una población de 460 habitantes. Se encuentra aproximadamente a 4 kilómetros (2 millas) al sur de Rokietnica y a 16 km (10 millas) al noroeste de la capital regional de Poznań.

Tiene una escuela secundaria y un palacio de 1879, construido al estilo del Renacimiento del norte de Europa de la Reina Anna.

Napachanie fue el lugar de nacimiento de Antoni de Napachanie (1494-1561), profesor y rector de la Universidad de Cracovia.



Thursday, July 09, 2020

He returned.

Radek returned from his trip to the coast of Poland and told us about a nice hotel on an island about 10 kilometers in length.  It sits on an island created by the Wisla river when it enters into the Baltic Sea. The river split in two, creating the island. It is covered with pine trees but on one side is a hotel that has a nice view of the forest. He said there were not many people there.

We talked in Spanish and we were both happy to be meeting again after 6 months apart due to Covid-19. Like me, he looks a little shaggy with a haircut and beard trim in 6 months.

Joan did well today with Bartosz. He walked her down the stairs and then took her for a walk around our block of flats. She was not tired after that. Today she remembered some things that happened yesterday. That is a good sign for her memory.

Radek wrócił z podróży na wybrzeże Polski i opowiedział nam o ładnym hotelu na wyspie, której długość to około 10 kilometrów. Hotel mieści się na wyspie utworzonej przez rzekę Wisłę tuż przy jej ujściu do Morza Bałtyckiego. Rzeka rozdzieliła się na dwie części, tworząc wyspę. Jest pokryta sosnami, ale z jednej strony jest hotel, z którego roztacza się piękny widok na las. Powiedział, że nie ma tam zbyt wielu ludzi.

Rozmawialiśmy po hiszpańsku i obydwaj byliśmy szczęśliwi, że spotkaliśmy się ponownie po 6 miesiącach przerwy z powodu Covida-19. Podobnie jak ja, wygląda trochę kudłato z nie obciętymi włosami i brodą od 6 miesięcy.

Dzisiaj Joan dobrze sobie radziła z Bartoszem. Zszedł z nia po schodach, a potem zabrał ją na spacer wokól naszego bloku. Nie była po tym zmęczona. Dzisiaj przypomniała sobie pewne rzeczy, które wydarzyły się wczoraj. To dobra oznaka jej pamięci.

Radek regresó de su viaje a la costa de Polonia y nos contó sobre un buen hotel en una isla de unos 10 kilómetros de longitud. Se asienta en una isla creada por el río Wisla cuando ingresa al Mar Báltico. El río se partió en dos, creando la isla. Está cubierto de pinos, pero a un lado hay un hotel que tiene una bonita vista del bosque. Dijo que no había mucha gente allí.

Hablamos en español y ambos estábamos felices de reunirnos nuevamente después de 6 meses de diferencia debido a Covid-19. Como yo, se ve un poco peludo con un corte de pelo y recortes de barba en 6 meses.

A Joan le fue bien hoy con Bartosz. La acompañó escaleras abajo y luego la llevó a dar una vuelta por nuestro bloque de pisos. Ella no estaba cansada después de eso. Hoy recordó algunas cosas que sucedieron ayer. Esa es una buena señal para su memoria.

Wednesday, July 08, 2020

She agrees.

Today, Bartosz starting preparing Joan to walk the stairs using both legs She has been using both legs, of course, but always starting with her stronger foot, the left Now he is preparing her to step with the left foot and then the right foot on the next step, as is usual. He also introduced a new "rubber band' that goes around both feet. She is supposed to stretch her legs apart to strengthen her right foot.

The speech therapist followed PT and in the end, she said Joan is making progress. I haven't seen it yet. Maybe it is just stepping stones to more visible progress.

Now, Joan is sitting and going through old menus to pick out 6 for the coming week. When she has them I can start making out the ingredients list for shopping tomorrow morning, early. We talked about cooking and I told her I have a more diversified menu than her. She said, "Great, you can do all of the cooking". I said I would agree if she does all of the washing of dishes when the meals are over. She didn't answer. :-)

Dzisiaj Bartosz zaczyna przygotowywać Joan do chodzenia po schodach przy użyciu obu nóg. Oczywiście, ona używa obu nóg, ale zawsze zaczyna od jej mocniejszej lewej stopy. Teraz przygotowuje ją do kroku lewą stopą, a potem prawą stopą na kolejny stopień schodów, jak to zwykle jest. Wprowadził też nową "gumę", która obejmuje obie stopy. Joan ona rozciągać nogi, aby wzmocnić prawą stopę.

Terapeuta specjalizujący się w logopedii poszedł w kierunku PT i w końcu powiedział, że Joan robi postępy. Jeszcze ich nie widziałem. Może to tylko etap przejściowy do bardziej widocznych postępów.

Teraz Joan siedzi i przegląda stare menu, aby wybrać 6 z nich na najbliższy tydzień. Kiedy je wybierze, mogę zacząć robić listę na zakupy jutro wcześnie rano. Rozmawialiśmy o gotowaniu i powiedziałem jej, że mam bardziej zróżnicowane menu niż ona. Ona powiedziała, "Świetnie, możesz całkowicie przejąć gotowanie". Powiedziałem, że zgodzę się, jeśli przejmie zmywanie naczyń, kiedy posiłki się skończą. Nie odpowiedziała. :-)

Hoy, Bartosz comenzó a preparar a Joan para subir las escaleras con ambas piernas. Ella ha estado usando ambas piernas, por supuesto, pero siempre comenzando con su pie más fuerte, el izquierdo. Ahora él la está preparando para caminar con el pie izquierdo y luego con el pie derecho El siguiente paso, como es habitual. También introdujo una nueva "banda elástica" que rodea ambos pies. Se supone que debe estirar las piernas para fortalecer el pie derecho.

La terapeuta del habla siguió a PT y al final, dijo que Joan está progresando. No lo he visto todavía. Tal vez solo sean peldaños hacia un progreso más visible.

Ahora, Joan está sentada y revisando viejos menús para elegir 6 para la próxima semana. Cuando los tenga, puedo comenzar a hacer la lista de ingredientes para comprar mañana por la mañana temprano. Hablamos de cocina y le dije que tengo un menú más diversificado que ella. Ella dijo: "Genial, puedes cocinar todo". Le dije que estaría de acuerdo si ella lava todos los platos cuando terminen las comidas. Ella no respondió. :-)

Tuesday, July 07, 2020

Cherry Soup recipe.


Cherry soup recipe

Ingredients in this recipe:

  • 0.5 kg of morello cherry
  • 5 teaspoons of brown sugar
  • half a cup of the cream
  • 1 tea spoon of wheat flour
  • cinnamon
  • orange peel (optional)
  • pasta (optional)
 Wash 0.5 with the kg of the morello cherry and pit it.
  1. Throw half of the morello cherry into the pot, pour water in order to cover half of the cherries. Add five teaspoonfuls of the sugar, mix and start heating.
  2. Let Morello cherries be cooked in boiling water for about 2-3 minutes.
  3. Next remove the pot from the cooker and pour some small amount of water so that all fruits are now covered.
  4. Add sugar (brown sugar would be the best) and cinnamon. Add both ingredients according to your taste.
  5. Add a teaspoon of the wheat flour to half a cup of the cream. Mix precisely.
  6. Pour the cream with the flour into the pot with cherry soup, then mix and put on the cooker again.
  7. Lead to boiling. Cook 2-3 minutes stirring incessantly. Taste and add some sugar if needed.
  8. The Morello cherry soup is ready. Put remaining raw cherries with portions into the plates and fill with already prepared soup. Sprinkle with shredded orange skin if you wish.
  9. Cherry soup could be served warm or cold. Cold cherry soup constitutes an excellent dessert during hot days. At many polish homes, the soup is usually served with pasta. If you wish you can use the pasta (some kind of pasta that you like).
  10. Personally, I like the soup better using raspberries but you can use almost any kind of berries.
I'm happy the zameldowanie debacle is over. I arrived on time for the meeting, gave the lady my documents and then she told me the 2 problems with it. First, I didn't have my passport with me and she said my karty pobitu wasn't enough. Second. she said my karty pobitu had expired in May. Karty pobitu=residence permit. I tried to tell her, in my wonderful knowledge of Polish, that I had an application for renewal of it since April but because of Covid-19, nothing was done with it until June 1st. I had a copy of the immigration department's letter telling me I had 60 days to submit my zameldowanie, necessary for a new permit. She told me to take a seat while she takes to her supervisor about it all.  20 minutes later she returned and typed out a new zameldowanie. I thanked her, came home, put it in an envelope, and used registered mail to send it to immigration. I hope by next Monday I can check when I can pick it up.

While Joan was having therapy with Bartosz, I went to Pestka(shopping center) to buy a new belt. Even eating 3 meals a day now which is unusual for me, I've lost enough weight that my pants only stay up because of my hips.  Nothing fits like it did 3-4 months ago. I don't really know how much I have lost. Maybe it's the stress that has caused it or something else. I'm certainly not getting fat from my cooking. Maybe I should start drinking beer but I dislike it.

Przepis na zupę wiśniową

Składniki w tym przepisie:
0,5 kg wiśni Morello
5 łyżeczek brązowego cukru
pół filiżanki śmietany
1 łyżeczka do herbaty mąki pszennej
cynamon
skórka pomarańczowa (nieobowiązkowo)
makaron (nieobowiązkowo)
Umyj 0,5 kg wiśni Morello i wydruluj je.

Wrzuć połowę wiśni Morello do garnka, zalej wodą, aby połowy ich wysokości . Dodaj pięć łyżeczek cukru, zamieszaj i zacznij podgrzewać.

Wiśnie Morello gotujemy we wrzątku około 2-3 minuty.

Następnie zdejmij garnek z kuchenki i wlej niewielką ilość wody, aby wszystkie owoce zostały przykryte.

Dodaj cukier (najlepszy byłby cukier brązowy) i cynamon, oba składniki w zależności od smaku.

Dodaj łyżeczkę mąki pszennej do połowy szklanki śmietany. Dokładnie wymieszaj.

Śmietanę z mąką wlej do garnka z zupą wiśniową, następnie wymieszaj i ponownie postaw garnek na kuchence

Doprowadź do wrzenia. Gotować 2-3 minuty bez przerwy mieszając. Smakujemy i w razie potrzeby dodajemy trochę cukru.

Zupa wiśniowa Morello jest gotowa. Porcję pozostałych surowych wiśni wyłóż na talerze i napełnij już przygotowaną zupą. Na życzenie posyp poszatkowaną skórką pomarańczową.

Zupa wiśniowa może być podawana na ciepło lub na zimno. Zupa wiśniowa na zimno stanowi doskonały deser w gorące dni. W wielu polskich domach zupę podaje się zazwyczaj z makaronem. Jeśli chcesz, możesz skorzystać z makaronu, który lubisz.

Osobiście bardziej lubię zupę z malinami, ale można użyć prawie każdego rodzaju jagód.

Cieszę się, że sprawa z zameldowaniem zakończyła się. Przyjechałem na spotkanie na czas, dałem pani moje dokumenty, a potem opowiedziała mi o 2 problemach z nim związanych. Po pierwsze, nie miałem przy sobie paszportu, a ona powiedziała, że moja karta pobytu nie wystarczy. Po drugie, powiedziała, że moja karta wygasła w maju. Karty pobytu=zezwolenie na pobyt. Próbowałem jej powiedzieć, korzystając z mojej wspaniałej znajomości języka polskiego, że miałem wniosek o przedłużenie go od kwietnia, ale z powodu Covid-19, do 1 czerwca nic z nim nie zrobiono. Miałam kopię listu z wydziału imigracyjnego mówiącego, że mam 60 dni na złożenie zameldowania, niezbędnego do uzyskania nowego zezwolenia. Powiedziała mi, żebym usiadł, a ona zabrała to wszystko do swojego przełożonego. 20 minut później wróciła i wypisała nowe zameldowanie. Podziękowałem jej, wróciłem do domu, włożyłem do koperty i wysłałem listem poleconym do urzędu imigracyjnego. Mam nadzieję, że do przyszłego poniedziałku będę mógł sprawdzić, kiedy będę mógł je odebrać.

Podczas gdy Joan miała terapię z Bartoszem, ja poszedłem do Pestki (centrum handlowe) kupić nowy pasek. Nawet jedząc teraz 3 posiłki dziennie, co jest dla mnie niezwykłe, schudłem na tyle, że moje spodnie pozostają w górze tylko z powodu bioder. Nic nie pasuje tak, jak 3-4 miesiące temu. Naprawdę nie wiem, ile straciłem. Może to stres to spowodował, albo coś innego. Na pewno nie przytyję od mojego gotowania. Może powinienem zacząć pić piwo, ale nie podoba mi się to.
Gdy Joan była na terapii z Bartoszem, poszedłem do Pestki (centrum handlowego), aby kupić nowy pas. Nawet teraz jedząc 3 posiłki dziennie, co jest dla mnie niezwykłe, schudłem na tyle, że moje spodnie pozostają tylko z powodu bioder. Nic nie pasuje tak jak 3-4 miesiące temu. Naprawdę nie wiem, ile straciłem. Może to stres spowodował to lub coś innego. Na pewno nie przytyję z gotowania. Może powinienem zacząć pić piwo, ale mi się nie podoba.

Receta de sopa de cereza
Ingredientes en esta receta:
0,5 kg de guinda
5 cucharaditas de azúcar morena
media taza de crema
1 cucharadita de harina de trigo
canela
piel de naranja (opcional)
pasta (opcional)

 Lave 0.5 con el kg de la guinda y páselo.

Tira la mitad de la guinda a la olla, vierte agua para cubrir la mitad de las cerezas. Agregue cinco cucharaditas de azúcar, mezcle y comience a calentar.

Deje que las cerezas Morello se cocinen en agua hirviendo durante aproximadamente 2-3 minutos.

Luego retire la olla de la olla y vierta una pequeña cantidad de agua para que todas las frutas estén cubiertas.

Agregue azúcar (el azúcar moreno sería lo mejor) y canela. Agregue ambos ingredientes según su gusto.

Agregue una cucharadita de harina de trigo a media taza de crema. Mezclar con precisión.

Vierta la crema con la harina en la olla con sopa de cerezas, luego mezcle y vuelva a poner en la olla.

Llevar a ebullición. Cocine 2-3 minutos revolviendo sin cesar. Pruebe y agregue un poco de azúcar si es necesario.

La sopa de cerezas Morello está lista. Ponga las cerezas crudas restantes con porciones en los platos y rellene con la sopa ya preparada. Espolvorea con piel naranja rallada si lo deseas.

La sopa de cerezas se puede servir caliente o fría. La sopa fría de cereza constituye un excelente postre durante los días calurosos. En muchos hogares polacos, la sopa generalmente se sirve con pasta. Si lo desea, puede usar la pasta (algún tipo de pasta que le guste).

Personalmente, me gusta más la sopa con frambuesas, pero puedes usar casi cualquier tipo de bayas.

Estoy feliz de que la debacle de zameldowanie haya terminado. Llegué a tiempo a la reunión, le di mis documentos a la señora y luego me contó los 2 problemas que tenía. Primero, no tenía mi pasaporte conmigo y ella dijo que mi karty pobitu no era suficiente. Segundo. ella dijo que mi karty pobitu había expirado en mayo. Karty pobitu = permiso de residencia. Traté de decirle, en mi maravilloso conocimiento del polaco, que tenía una solicitud de renovación desde abril, pero debido a Covid-19, no se hizo nada hasta el 1 de junio. Tenía una copia de la carta del departamento de inmigración diciéndome que tenía 60 días para presentar mi zameldowanie, necesario para un nuevo permiso. Ella me dijo que tomara asiento mientras habla con su supervisor sobre todo. 20 minutos más tarde regresó y escribió una nueva zameldowanie. Le di las gracias, volví a casa, lo puse en un sobre y utilicé el correo certificado para enviarlo a inmigración. Espero que para el próximo lunes pueda verificar cuándo puedo recogerlo.

Mientras Joan recibía terapia con Bartosz, fui a Pestka (centro comercial) a comprar un cinturón nuevo. Incluso comiendo 3 comidas al día, lo cual es inusual para mí, he perdido suficiente peso como para que mis pantalones solo se queden levantados debido a mis caderas. Nada encaja como lo hizo hace 3-4 meses. Realmente no sé cuánto he perdido. Tal vez es el estrés que lo ha causado o algo más. Ciertamente no estoy engordando con mi cocina. Tal vez debería comenzar a beber cerveza, pero no me gusta.

Monday, July 06, 2020

Zameldowanie.

Today was the day to go and get my zameldownie (proof of residency)...or so I thought.  I was supposed to be there at 08:15 so I left home at 07:50 to be on time. On the way there, my brain was checking to make sure I had everything again: Registration number, ID with the Pesel number, money to pay for two copies, and the rental contract. Then I realized my ID expired on May 30th and it would be rejected. I could tell them it was re-applied for already but they would want proof. I have it but it is at home. I went there anyway hoping that wouldn't be a problem.

I had my visit registration number already so when I got there I put it into the machine to get my entry ticket to the appropriate person. It didn't work. I tried it twice with the same result. I tried the other machine but it didn't accept it.  There was a guard by the two machines and I explained to him what happened. He tried them both with the same results. We went to the information booth to see what was wrong. The lady looked at the registration and told us the problem causing the rejection was the appointment is for July 7th, not today, July 6th. For some unknown reason, I thought the 7th was today. Tomorrow I will repeat the journey but with proof of application for permanent residency. Joan is not alone with memory problems. :-)

We had a nice breakfast of quinoa, mandarins, plums, and cold, leftover, cherry soup. I try to put some kind of fruit on most breakfasts.

This Sunday is the second try to elect the President of Poland. From what I have read, it's a toss-up between President Duda and the opposing candidate, Trzaskowski.

After a 6-month break because of  Covid-19, we finally had a meeting with our friend, Zbyszek. He looks good and seems happy with his life now. We talked about the elections in both of our home countries, the stupidity of humans, and he talked with Joan about her condition. It was good to see him after so many months.

Dzisiaj był dzień, żeby pojechać po moją zameldownie... albo tak mi się wydawało. Miałem tam być o 08:15, więc wyszedłem z domu o 07:50, żeby być na czas. W drodze, mój mózg ponownie sprawdzał , czy wszystko mam: Numer rejestracyjny, identyfikator z numerem Pesel, pieniądze na dwie kopie, i umowę najmu. Wtedy zdałem sobie sprawę, że mój identyfikator wygasł 30 maja i zostanie odrzucony. Mogłem im powiedzieć, że już się o to ubiegam, ale oni chcieliby dowodu. Mam go, ale jest w domu. Poszedłem tam w nadziei, że to nie będzie problem.

Miałem już numer rejestracyjny, więc kiedy tam dotarłam, włożyłem go do automatu, żeby dostać bilet do odpowiedniej osoby. To nie zadziałało. Próbowałem ze dwa razy z tym samym wynikiem. Próbowałem z drugiego automatu, ale też nie zaakceptował. Przy tych dwóch maszynach był strażnik i wyjaśniłem mu, co się stało. Próbował obu z tym samym wynikiem. Poszliśmy do stoiska informacyjnego, żeby zobaczyć, co się stało. Pani spojrzała na rejestrację i powiedziała nam, że problemem powodującym odrzucenie była wizyta na 7 lipca, nie dzisiaj, 6 lipca. Z jakiegoś nieznanego powodu, myślałem, że 7 lipca jest dzisiaj. Jutro powtórzę tę podróż, ale z dowodem ubiegania się o stały pobyt. Joan nie jest sama z problemami z pamięcią. :-)

Zjedliśmy miłe śniadanie złożone z quinoa, mandarynek, śliwek i resztki zimnej zupy wiśniowej. Na większości śniadań staram się postawić jakieś owoce.

W tę niedzielę jest druga tura wyboru prezydenta Polski. Z tego, co przeczytałem, to będzie rzut monetą między prezydentem Dudą a przeciwnikiem, Trzaskowskim.

Po 6-miesięcznej przerwie z powodu Covid-19, w końcu spotkaliśmy się z naszym przyjacielem, Zbyszkiem. Wygląda dobrze i wydaje się być teraz zadowolony ze swojego życia. Rozmawialiśmy o wyborach w obu naszych krajach, o głupocie ludzi; rozmawiał też z Joan o jej stanie. Dobrze było go zobaczyć po tylu miesiącach.

Hoy era el día para ir a buscar mi zameldownia (prueba de residencia) ... o eso pensé. Se suponía que debía estar allí a las 08:15, así que me fui de casa a las 07:50 para llegar a tiempo. En el camino hacia allí, mi cerebro estaba revisando para asegurarse de tener todo de nuevo: número de registro, identificación con el número de Pesel, dinero para pagar dos copias y el contrato de alquiler. Luego me di cuenta de que mi identificación expiró el 30 de mayo y sería rechazada. Podría decirles que ya se volvió a solicitar, pero querrían pruebas. Lo tengo pero está en casa. Fui allí de todos modos esperando que eso no fuera un problema.

Ya tenía mi número de registro de visita, así que cuando llegué allí, lo puse en la máquina para entregar mi boleto de entrada a la persona adecuada. No funcionó. Lo intenté dos veces con el mismo resultado. Probé la otra máquina pero no la aceptó. Había un guardia junto a las dos máquinas y le expliqué lo que sucedió. Los probó a ambos con los mismos resultados. Fuimos a la cabina de información para ver qué estaba mal. La señora miró el registro y nos dijo que el problema que causaba el rechazo era que la cita era para el 7 de julio, no hoy, 6 de julio. Por alguna razón desconocida, pensé que el 7 era hoy. Mañana repetiré el viaje pero con comprobante de solicitud de residencia permanente. Joan no está sola con problemas de memoria. :-)

Tuvimos un buen desayuno de quinua, mandarinas, ciruelas y frío, sobras, sopa de cerezas. Intento poner algún tipo de fruta en la mayoría de los desayunos.

Este domingo es el segundo intento de elegir al presidente de Polonia. Por lo que he leído, es una sacudida entre el presidente Duda y el candidato contrario, Trzaskowski.

Después de un descanso de 6 meses debido a Covid-19, finalmente tuvimos una reunión con nuestro amigo, Zbyszek. Se ve bien y parece feliz con su vida ahora. Hablamos sobre las elecciones en nuestros dos países de origen, la estupidez de los humanos, y él habló con Joan sobre su condición. Fue bueno verlo después de tantos meses.

Sunday, July 05, 2020

Rest?

A day of rest, normally, but since Joan had no exercises we did some today. After that, we watched old movies, played Scrabble, and rested. Tonight we had cheeseburgers for dinner. Last night I made pasta covered with Cherry soup and cherries.

Dzień odpoczynku, jak zazwyczaj, ale skoro Joan nie miała żadnych ćwiczeń, to dzisiaj trochę ćwiczyliśmy. Potem oglądaliśmy stare filmy, graliśmy w Scrabble i odpoczywaliśmy. Dziś wieczorem na kolację zjedliśmy cheeseburgery. Ostatniej nocy zrobiłem makaron pokryty zupą wiśniową i wiśniami.

Un día de descanso, normalmente, pero como Joan no tenía ejercicios, hicimos algunos hoy. Después de eso, vimos películas antiguas, jugamos Scrabble y descansamos. Esta noche cenamos hamburguesas con queso. Anoche hice pasta cubierta con sopa de cerezas y cerezas.

Saturday, July 04, 2020

Rant #21-4th of July

Independence Day is a federal holiday in the United States commemorating the Declaration of Independence, on July 4, 1776. The Continental Congress declared that the 13 American colonies were no longer subject  Monarch of Britain, King George III, and were now united, free, and independent states.  Now, there is a new man who threatens it all, 
Donald J. Trump.
Independence Day is commonly associated with fireworks,  parades, barbecues, carnivals, fairs, picnics, family reunions, political speeches, and ceremonies.  However, this 4th of July is like no other because of the pandemic Covid-19 virus, and social justice for ALL of the population. 
Because of Trump's mishandling of the virus, the U.S. has the highest number of confirmed cases with more than 2,890, 000, and confirmed dead at 132,116. While the numbers continue to rise, he repeatedly tells his supporters it is under control. The terrifying thing is they believe him and will vote for him again on November 3rd. He wears no mask to protect others, does not believe in social distancing, refuses the scientists and doctors who advise him how to slow the growth of the virus, and is only interested in his re-election.
Only now, four months before elections, are members of his Republican party beginning to speak out against him. For three and a half years they were complicit in all of his policy decisions. The most influential members of the party still support him. They too are only interested in their own re-election. For many, they believe it is a lifetime job. The problem is, there aren't term limits. NO politician should be in office for 30-40 years.                                                                                                                                                                                                                                                        
On this day, Trump is holding a rally in South Dakota where 7,000 supporters are expected to attend. They probably will not wear masks because their leader doesn't nor will they observe social distancing.  Some of them will get infected with the virus from other attendees, then carry it back to wherever they came from to infect others, unknowingly. This is the tragedy of having Trump currently as President.  
Dzień Niepodległości jest federalnym świętem w Stanach Zjednoczonych upamiętniającym Deklarację Niepodległości Stanów Zjednoczonych 4 lipca 1776 roku. Kongres Kontynentalny ogłosił, że 13 kolonii amerykańskich nie są już poddanymi króla Anglii Jerzego III, a teraz są zjednoczonymi, wolnymi i niepodległymi stanami.  Teraz jest nowy człowiek, który temu zagraża , Donald J. Trump.

Dzień Niepodległości jest powszechnie kojarzony z fajerwerkami, paradami, grillowaniem, karnawałem, jarmarkami, piknikami, zjazdami rodzinnymi, przemówieniami politycznymi i ceremoniami.    Jednak ten 4 lipca jest jak żaden poprzedni z powodu pandemii wirusa Covid-19 i sprawiedliwości społecznej dla całej populacji. 

Z powodu nieumiejętnego obchodzenia się z wirusem przez Trumpa, Stany Zjednoczone mają największą liczbę potwierdzonych przypadków - ponad 2.890.000, a potwierdzone zgony to 132.116. Podczas gdy liczby te wciąż rosną, Trump wielokrotnie mówi swoim zwolennikom, że wszystko jest pod kontrolą. Przerażające jest to, że oni mu wierzą i zagłosują na niego ponownie 3 listopada. On nie nosi maski, aby chronić innych, nie wierzy w trzymanie się ludzi na odległość, nie zgadza się z naukowcami i lekarzami, którzy doradzają mu, jak spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa i jest zainteresowany tylko swoim ponownym wyborem.

Dopiero teraz, cztery miesiące przed wyborami, członkowie jego partii republikańskiej zaczynają się wypowiadać przeciwko niemu. Przez trzy i pół roku byli oni współwinni wszystkich jego decyzji politycznych. Najbardziej wpływowi członkowie tej partii nadal go popierają. Oni również są zainteresowani jedynie własnymi reelekcjami. Dla wielu z nich jest to praca na całe życie. Problem w tym, że nie ma ograniczeń czasowych. Żaden polityk nie powinien być na stanowisku przez 30-40 lat.

W tym dniu Trump organizuje wiec w Południowej Dakocie, gdzie spodziewanych jest 7,000 zwolenników. Prawdopodobnie nie będą nosić masek, ponieważ ich przywódca tego nie robi i nie zaobserwuje się utrzymania dystansu między ludźmi. Niektórzy z nich zarażą się wirusem od innych uczestników, a następnie nieświadomie przeniosą go z powrotem tam, skąd przybyli, by zarazić innych. To jest tragedia posiadania Trumpa jako prezydenta.

El Día de la Independencia se asocia comúnmente con fuegos artificiales, desfiles, barbacoas, carnavales, ferias, picnics, reuniones familiares, discursos políticos y ceremonias. Sin embargo, este 4 de julio es como ningún otro debido al virus de la pandemia Covid-19 y la justicia social para TODA la población.

Debido al mal manejo del virus por parte de Trump, EE. UU. Tiene el mayor número de casos confirmados con más de 2,890, 000 y muertes confirmadas en 132,116. Mientras los números continúan aumentando, él le dice repetidamente a sus seguidores que está bajo control. Lo aterrador es que le creen y votarán por él nuevamente el 3 de noviembre. No usa máscara para proteger a los demás, no cree en el distanciamiento social, rechaza a los científicos y médicos que le aconsejan cómo frenar el crecimiento del virus, y solo está interesado en su reelección.
Solo ahora, cuatro meses antes de las elecciones, los miembros de su partido republicano comienzan a hablar en contra de él. Durante tres años y medio fueron cómplices de todas sus decisiones políticas. Los miembros más influyentes del partido todavía lo apoyan. Ellos también están interesados ​​en su propia reelección. Para muchos, creen que es un trabajo de por vida. El problema es que no hay límites de plazo. Ningún político debería estar en el cargo durante 30-40 años.

En este día, Trump está realizando una manifestación en Dakota del Sur donde se espera que asistan 7,000 simpatizantes. Probablemente no usarán máscaras porque su líder no lo hará ni observarán el distanciamiento social. Algunos de ellos se infectarán con el virus de otros asistentes, luego lo llevarán de regreso a donde vinieron o infectarán a otros, sin saberlo. Esta es la tragedia de tener a Trump actualmente como presidente.

Friday, July 03, 2020

She returns.

Joan is in the wheelchair in MY kitchen making her famous Cobb Salad. I prepared all the ingredients within her reach and came to write the blog. I feel she is safe in the chair with the brakes on. I would rather leave her alone there than to stand guard over her, for safety. I see we have different ways of cooking now so it's best to have only one cook in the kitchen. "Too many cooks spoil the pot". Plus, we don't agree on how to make things.

Therapy went to same as yesterday; up and down the stairs and then balance exercises. I saw a flicker of light in her memory today. We were watching a movie when Bartosz arrived so I stopped it at one hour and 35 minutes. When he left, Joan knew where to begin the movie, at 1 hour and 35 minutes. That's the first time she remembered a current happening. After the movie, we played a game of Scrabble, and then she worked on her word-search puzzle.

Last night, she had an hour-long conversation via Skype with her cousin Greg from Oregon.

Joan jest na wózku inwalidzkim w kuchni i robi swoją słynną sałatkę Cobb. Przygotowałem wszystkie składniki w zasięgu jej rąk i przyszedłem napisać bloga. Czuję, że jest bezpieczna w fotelu z włączonymi hamulcami. Wolałabym zostawić ją tam samą, niż stać nad nią na straży, dla bezpieczeństwa. Widzę, że mamy teraz różne sposoby gotowania, więc najlepiej jest mieć tylko jednego kucharza w kuchni. "Gdzie kucharek sześć, tam nie ma co jeść". Poza tym, nie zgadzamy się co do sposobu gotowania.

Terapia przebiegała tak samo jak wczoraj; w górę i w dół po schodach, a potem ćwiczenia na równowagę. Dzisiaj widziałem promyk nadziei w jej pamięci. Oglądaliśmy film, kiedy przyjechał Bartosz, więc zatrzymałem go 1 godzinie i 35 minucie. Kiedy wyszedł, Joan wiedziała, w ktorym miejscu wznowić ogladanie. To pierwszy raz, kiedy przypomniała sobie bieżące wydarzenie. Po filmie zagraliśmy w Scrabble, a potem pracowała nad puzlami w poszukiwaniu słów.

Zeszłego wieczoru odbyła przez Skype'a godzinną rozmowę z kuzynem Gregiem z Oregonu.
Joan está en la silla de ruedas en MI cocina preparando su famosa ensalada Cobb. Preparé todos los ingredientes a su alcance y vine a escribir el blog. Siento que está segura en la silla con los frenos puestos. Prefiero dejarla sola allí que vigilarla, por seguridad. Ahora veo que tenemos diferentes formas de cocinar, así que es mejor tener solo un cocinero en la cocina. "Demasiados cocineros estropean la olla". Además, no estamos de acuerdo en cómo hacer las cosas.

La terapia fue igual que ayer; subir y bajar las escaleras y luego hacer ejercicios de equilibrio. Hoy vi un destello de luz en su memoria. Estábamos viendo una película cuando llegó Bartosz, así que la detuve a la hora y 35 minutos. Cuando se fue, Joan sabía dónde comenzar la película, a las 1 hora y 35 minutos. Es la primera vez que recuerda un acontecimiento actual. Después de la película, jugamos un juego de Scrabble, y luego ella trabajó en su rompecabezas de búsqueda de palabras.

Anoche, tuvo una conversación de una hora por Skype con su primo Greg de Oregon.

Thursday, July 02, 2020

Time-warp.

My brother, Wally, in the picture. He would have been 80 years old today. Happy Birthday, brother.

My clock said 07:00 when I left for Carrefour to do the weekly food shopping. They open at 06:30 but not today. I had to wait 10 minutes and then at 07:30 it opened.  I had a lot to buy because now I am making all of the meals, 7 days a week. Our great neighbors notified me that for the summer they will be spending the weekends at their little summer house. Actually, that was good news because I thought it was time to relieve them of making our weekend dinners. It was great while it lasted but now I know enough cooking to make all of the meals. My weekly menu is more diversified because I cook from different cuisines.  The cost for next week was 180 PLN($45). I didn't get home until 09:30, I felt like I was in a time-warp. It has never taken me 2 hours to shop, I can't explain it to myself how it happened.

Joan likes doing word-search puzzles and I found a good website to download many new ones, even ones in Spanish. They have various topics to choose from like vegetables, fruits, tv programs, movies, animals, etc. She's doing one now for vegetables. It keeps her mind active and maybe makes new connections to words she may have forgotten. You can even make your own word-search puzzles. I made one of Joan's family first names to help her remember them.....https://thewordsearch.com/.

Thinking about my past lives, I joined the U.S Navy when I was 17, with my mother's permission. I did it mainly to get away from the environment of the housing project where we lived. After my 4 years was over during which I lived in Spain for 2 years, I returned, but only for a short time, to the house of my mother. I moved to Washington D.C to get married and I had a son, Eric. In Spain, I listened to and fell in love with the classical guitar of Segovia. 2 years later, missing my brother and mother, We moved back to Indiana.and lived in the house of my deceased grandfather. I enrolled in the school of music at DePaul University to study classical and jazz guitar playing. During that time, I commuted to school in Chicago and at night I taught guitar at a private studio. My goal was to be a professional player. However, my first wife had a different goal in mind. It was to be a teacher in schools for the stability of income. Eventually, it led to our divorce. After studying and playing guitar for some years, I developed carpal tunnel syndrome and it put an end to my goal. Depression was setting in but fortunately, I finally met Joan. She got me out of it by taking me to Colorado where I rediscovered my love of nature. Returning to where we lived near Chicago, I knew I could no longer live there. I needed nature.  I told Joan of my plan to buy land in some remote place, build a house, and live there. It meant we had to part. She understood what I needed but couldn't come with me. She didn't want to disrupt her own kid's lives. Neither of us wanted to end our relationship and we agreed to stay together long distance. A few visits a year and 2 weeks for Joan to stay with me in my newly built home kept us together. We have been together now since 1975. :-)

Mój brat, Wally, na zdjęciu. Miałby dzisiaj 80 lat. Wszystkiego najlepszego bracie.

Mój zegar pokazał 07:00, kiedy wyjechałem do Carrefour na cotygodniowe zakupy żywności. Otwierają o 06:30, ale nie dzisiaj. Musiałem czekać 10 minut i o 07:30 otworzono. Miałem dużo do kupienia, bo teraz robię wszystkie posiłki, 7 dni w tygodniu. Nasi wspaniali sąsiedzi powiadomili mnie, że latem będą spędzali weekendy w swoim małym domku letniskowym. Właściwie, to była dobra wiadomość, ponieważ myślałem, że nadszedł czas, aby uwolnić ich od robienia naszych weekendowych kolacji. Było wspaniale, póki trwało, ale teraz wiem już wystarczająco dużo o gotowaniu, żeby zrobić wszystkie posiłki. Moje tygodniowe menu jest bardziej urozmaicone, ponieważ gotuję korzystając z różnych kuchni. Koszt zakupów na następny tydzień wyniósł 180 zł (45 dolarów). Wróciłem do domu dopiero o 9:30, czułem się, jakbym był zamknięty przez czas. Zakupy nigdy nie zajęły mi 2 godziny, nie potrafię sobie wytłumaczyć, jak to się stało.

Joan lubi układać słowne puzzle i znalazłem dobrą stronę internetową, z której mogę ściągnąć wiele nowych, nawet tych po hiszpańsku. Mają one różne tematy do wyboru, jak warzywa, owoce, programy telewizyjne, filmy, zwierzęta, itp. Aktualnie Joan oracuje nad teraz jedną z nich o warzywach. Dzięki temu jej umysł jest aktywny i może nawiązuje nowe powiązania ze słowami, które może zapomniała. Można nawet tworzyć własne zagadki związane z wyszukiwaniem słów. Zrobiłem jedną z imion rodziny Joan, aby pomóc jej je zapamiętać.... https://thewordsearch.com/.

Myśląc o moim życiu w przeszłości, to za zgodą matki, wstąpiłem do Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, gdy miałam 17 lat. Zrobiłem to głównie po to, by uciec od środowiska, w którym mieszkaliśmy. Po upływie 4 lat, podczas których przez 2 lata mieszkałem Hiszpanii, wróciłem do domu mojej mamy, ale tylko na krótko. Przeprowadziłam się do Waszyngtonu, aby wziąć ślub i miałam syna, Erica. W Hiszpanii słuchałem i zakochałem się w gitarze klasycznej Segovii. 2 lata później, tęskniąc za moim bratem i mamą, przeprowadziliśmy się z powrotem do Indiany i zamieszkaliśmy w domu mojego zmarłego dziadka. Zapisałem się do szkoły muzycznej na Uniwersytecie DePaula, aby studiować grę na gitarze klasycznej i jazzowej. W tym czasie dojeżdżałem do szkoły w Chicago, a w nocy uczyłem się gry na gitarze w prywatnym studio. Moim celem było zostanie profesjonalnym gitarzystą. Jednak moja pierwsza żona miała inny cel, ktorym było zostanie nauczycielem w szkole , aby zapewnić stabilność dochodów. W końcu doprowadziło to do naszego rozwodu. Po kilku latach nauki i gry na gitarze, rozwinął się zespół cieśni nadgarstka i to położyło kres mojemu celowi. Ogarnęła mnie depresja, ale na szczęście w końcu poznałem Joan. Wyciągnęła mnie z tego, zabierając do Kolorado, gdzie odkryłem na nowo moją miłość do natury. Wracając do miejsca, w którym mieszkaliśmy niedaleko Chicago, wiedziałem, że nie mogę już tam mieszkać. Potrzebowałem natury. Powiedziałem Joan o moim planie zakupu ziemi w jakimś odległym miejscu, zbudowania domu i zamieszkania tam. To oznaczało, że musimy się rozstać. Zrozumiała, czego potrzebuję, ale nie mogła pójść ze mną. Nie chciała zakłócać życia swojemu dziecku. Żadne z nas nie chciało zakończyć naszego związku i zgodziliśmy się zostać razem na odległość. Kilka wizyt w ciągu roku i 2 tygodnie pobytu Joan ze mną w moim nowo wybudowanym domu, trzymało nas razem. Jesteśmy teraz razem od 1975 roku. :-)

Mi hermano, Wally, en la foto. Habría tenido 80 años hoy. Feliz cumpleaños hermano.

Mi reloj marcaba las 07:00 cuando salí a Carrefour para hacer la compra semanal de alimentos. Abren a las 06:30 pero no hoy. Tuve que esperar 10 minutos y luego a las 07:30 se abrió. Tenía mucho que comprar porque ahora estoy haciendo todas las comidas, los 7 días de la semana. Nuestros grandes vecinos me notificaron que durante el verano pasarán los fines de semana en su pequeña casa de verano. En realidad, esa fue una buena noticia porque pensé que era hora de relevarlos de hacer nuestras cenas de fin de semana. Fue genial mientras duró, pero ahora sé lo suficiente como para preparar todas las comidas. Mi menú semanal es más diversificado porque cocino de diferentes cocinas. El costo para la próxima semana fue de 180 PLN ($ 45). No llegué a casa hasta las 09:30, sentí que estaba en una distorsión del tiempo. Nunca me ha llevado 2 horas comprar, no puedo explicarme cómo sucedió.

A Joan le gusta hacer rompecabezas de búsqueda de palabras y encontré un buen sitio web para descargar muchos nuevos, incluso en español. Tienen varios temas para elegir, como verduras, frutas, programas de televisión, películas, animales, etc. Ella está haciendo una ahora para verduras. Mantiene su mente activa y tal vez establece nuevas conexiones con palabras que puede haber olvidado. Incluso puedes hacer tus propios acertijos de búsqueda de palabras. Hice uno de los nombres de familia de Joan para ayudarla a recordarlos ... https: //thewordsearch.com/.

Pensando en mis vidas pasadas, me uní a la Marina de los EE. UU. Cuando tenía 17 años, con el permiso de mi madre. Lo hice principalmente para alejarme del entorno del proyecto de vivienda donde vivíamos. Después de que terminaron mis 4 años durante los cuales viví en España durante 2 años, regresé, pero solo por un corto tiempo, a la casa de mi madre. Me mudé a Washington DC para casarme y tuve un hijo, Eric. En España escuché y me enamoré de la guitarra clásica de Segovia. 2 años después, extrañando a mi hermano y mi madre, nos mudamos a Indiana y vivimos en la casa de mi abuelo fallecido. Me inscribí en la escuela de música de la Universidad DePaul para estudiar guitarra clásica y jazz. Durante ese tiempo, viajé a la escuela en Chicago y por la noche enseñé guitarra en un estudio privado. Mi objetivo era ser un jugador profesional. Sin embargo, mi primera esposa tenía un objetivo diferente en mente. Sería un maestro en las escuelas para la estabilidad de los ingresos. Finalmente, condujo a nuestro divorcio. Después de estudiar y tocar la guitarra durante algunos años, desarrollé el síndrome del túnel carpiano y puso fin a mi objetivo. La depresión estaba empezando pero afortunadamente, finalmente conocí a Joan. Ella me sacó de allí llevándome a Colorado, donde redescubrí mi amor por la naturaleza. Al regresar a donde vivíamos cerca de Chicago, supe que ya no podía vivir allí. Necesitaba la naturaleza. Le conté a Joan mi plan para comprar tierras en algún lugar remoto, construir una casa y vivir allí. Significaba que teníamos que separarnos. Ella entendió lo que necesitaba pero no pudo venir conmigo. Ella no quería interrumpir la vida de su propio hijo. Ninguno de nosotros quería terminar nuestra relación y acordamos permanecer juntos a larga distancia. Unas pocas visitas al año y 2 semanas para que Joan se quedara conmigo en mi casa recién construida nos mantuvieron juntos. Hemos estado juntos desde 1975. :-)

Wednesday, July 01, 2020

Dusting?

Bartosz came yesterday with a new exercise pad to improve Joan's balance. I made a video of it.

Dusting off some of the jewelry boxes I made in another life in Michigan, I looked at the dates below my signature on the bottom of each box; 1990-91-92-93-94-95. When I was making them back then, I wondered how they would look in 10 or 20 years.  They all look the same except for the ones of cherry wood. Those have all turned a deeper red in color. I just wish Joan would have kept one of the big ones with 5 drawers, side panels that opened for necklaces, and a top that opened with a mirror in it. Usually, I made one at a time but once I made two so Joan would keep one. However,  she insisted on selling both because we needed the money. They sold for $500 dollars, each one. They were really beautiful, usually made of two different kinds of wood, one light and the other a dark wood like walnut. It took about 2 days to make one.

I really miss the solitude of working alone in the woodshop we built next to our house. Because Joan and I built the workshop, we were able to make the walls and roof thicker to over-insulate the shop. A big window faced east toward the house and two skylights provided good lighting during the day. I installed over-head lighting for night work. A small, infra-red heater in the wall kept the shop at a constant 75 degrees in the winter. Of all the work I have done in my life, that time was the best. I kept a supply of wood from different loggers in the area but I also found an eco-friendly supplier of exotic woods. One of my favorites was Lacewood.

Lacewood is a common name for the wood produced from a number of different trees, with mostly a striking appearance of their "lace-wood“, which gets its name from the lace-like pattern, Before putting on a clear finish, the wood had a salmon color but after the finish was on it turned more golden.  That wood I could buy from a supplier in Wisconsin along with red and white oak, and walnut. A more unique wood, birds-eye maple, I could buy locally. Fortunately, Joan kept two boxes made from it. 

For dinner last night, I made my first breaded pork cutlets with a salad and yellow beans. They turned out good but next time I will marinate them first.

Bartosz przyszedł wczoraj z nową podkładką do ćwiczeń, aby poprawić Joan równowagę. Zrobiłem o tym film.

Odkurzając niektóre z pudełek na biżuterię, które zrobiłem, kiedy mieszkałem w Michigan, spojrzałem na daty poniżej mojego podpisu na dole każdego pudełka; 1990-91-92-93-94-95. Kiedy je wtedy robiłem , zastanawiałem się, jak będą wyglądać za 10 lub 20 lat. Wszystkie wyglądają tak samo, z wyjątkiem tych z drewna wiśniowego. Wszystkie nabrały głębszego czerwonego koloru. Żałuję tylko, że Joan nie zatrzymała jednego z nich, tego z dużymi pięcioma szufladami, z bocznymi panelami, które otwierały się, by przechować naszyjnik i otwieranym blatem z lustrem. Zazwyczaj robiłem jeden egzemplarz ale kiedyś wykonałem dwa, żeby Joan jeden zachowała. Nalegała jednak na sprzedaż obu, ponieważ potrzebowaliśmy pieniędzy. Zostały sprzedane po 500 dolarów za każdy. Były naprawdę piękne, zwykle robione z dwóch różnych gatunków drewna, jeden z jasnego, drugi z ciemnego drewna, jak orzech. Zrobienie jednego zajęło około 2 dni.

Naprawdę tęsknię za samotną pracą w sklepie z drewnem, który zbudowaliśmy obok naszego domu. Ponieważ Joan i ja zbudowaliśmy ten warsztat, udało nam się zrobić zwarte ściany i dach, aby ocieplić sklep. Duże okno skierowane na wschód w kierunku domu i dwa świetliki zapewniły dobre oświetlenie w ciągu dnia. Zainstalowałem górne oświetlenie do pracy w nocy. Mały grzejnik na podczerwień w ścianie utrzymywał w zimie sklep na stałym poziomie 75 stopni. Ze wszystkich prac, które wykonywałem w swoim życiu, ten czas był najlepszy. Trzymywałem zapasy drewna z różnych wyrębów w okolicy, ale znalazłem też przyjaznego dla środowiska dostawcę drewna egzotycznego. Jednym z moich ulubionych było Lacewood.

Lacewood to powszechna nazwa drewna produkowanego z wielu różnych drzew, z przewagą uderzającego wyglądu "koronkowego drewna", którego nazwa pochodzi od wzoru przypominającego koronkę. Przed ostatecznym wykończeniem, drewno miało kolor łososiowy, ale po nałożeniu wykończenia okazało się bardziej złote. Drewno to mogłem kupić u dostawcy w Wisconsin wraz z czerwonym i białym dębem i orzechem włoskim. Bardziej wyjątkowe drewno, jak klon ptasie oko, mogłem kupić na miejscu. Na szczęście Joan zatrzymała dwa pudełka z niego zrobione.


Wczoraj wieczoren na kolację zrobiłem moje pierwsze pieczone kotlety wieprzowe z sałatką i żółtą fasolą. Okazały się dobre, ale następnym razem najpierw je zamarynuję.

Bartosz llegó ayer con una nueva almohadilla de ejercicio para mejorar el equilibrio de Joan. Hice un video de eso.

Desempolvando algunas de las cajas de joyas que hice en otra vida en Michigan, miré las fechas debajo de mi firma en la parte inferior de cada caja; 1990-91-92-93-94-95. Cuando los hacía en aquel entonces, me preguntaba cómo se verían en 10 o 20 años. Todos se ven iguales, excepto los de madera de cerezo. Todos ellos se han vuelto de un rojo más intenso. Solo desearía que Joan hubiera conservado uno de los grandes con 5 cajones, paneles laterales que se abrían para collares y una tapa que se abría con un espejo. Por lo general, hice uno a la vez, pero una vez que hice dos para que Joan se quedara con uno. Sin embargo, ella insistió en vender ambos porque necesitábamos el dinero. Se vendieron por $ 500 dólares, cada uno. Eran realmente hermosos, generalmente hechos de dos tipos diferentes de madera, una clara y la otra oscura como el nogal. Tomó alrededor de 2 días para hacer uno.

 Realmente extraño la soledad de trabajar solo en la carpintería que construimos al lado de nuestra casa. Como Joan y yo construimos el taller, pudimos hacer que las paredes y el techo fueran más gruesos para aislar en exceso la tienda. Una gran ventana daba al este hacia la casa y dos tragaluces proporcionaban buena iluminación durante el día. Instalé iluminación superior para el trabajo nocturno. Un pequeño calentador infrarrojo en la pared mantenía la tienda a 75 grados constantes en el invierno. De todo el trabajo que he hecho en mi vida, ese momento fue el mejor. Mantuve un suministro de madera de diferentes madereros en el área, pero también encontré un proveedor ecológico de maderas exóticas. Uno de mis favoritos era Lacewood.

Lacewood es un nombre común para la madera producida a partir de varios árboles diferentes, en su mayoría con un aspecto llamativo de su "madera de encaje", que recibe su nombre del patrón de encaje. Antes de poner un acabado transparente, la madera tenía un color salmón, pero después del acabado se volvió más dorado. Esa madera que podía comprar de un proveedor en Wisconsin junto con roble rojo y blanco y nuez. Una madera más única, arce ojo de pájaro, podía comprar localmente. Afortunadamente Joan guardaba dos cajas hechas con ella.


Para la cena de anoche, hice mis primeras chuletas de cerdo empanadas con ensalada y frijoles amarillos. Resultó bueno, pero la próxima vez los marinaré primero.