Friday, February 06, 2015

Thursday's adventures.

Started out gray and foggy this morning but the sun came through in the afternoon to make it a pleasant day. We still have a little snow on the ground but it will fade away soon I think.

It seems there is always one trauma in the world that replaces, well, not replaces but takes on the most news coverage as in the case of the Jordanian pilot. Very little is said now about Ukraine and what is happening there. Fortunately, we do have a channel from Ukraine so we know what is going on and it is only getting worse. I don't understand why the "great powers" of the world do not put a stop to it. If Putin succeeds in Ukraine it will only be the beginning. They talk about giving aid but what Ukraine needs are weapons to defend themselves against Russia. Don't the world leaders see what a threat Russia is to Europe. OK, enough about that, this blog wasn't meant to be a political forum.

Today we did our normal weekly shopping, spending 112 zl for the week and that included a few things like paper towels, napkins, things we don't buy every week. It takes us less than an hour to do our shopping because we know where everything is that we want and we don't have to search for items.  However, it seems like every eight or nine months stores like to rearrange the shelves and then we have to get use to new locations of items. There must be a reason for that but it is beyond our understanding.

We also had to go to our bank because they are changing credit cards and we needed to sign some papers. We met with Piotr, our banker, to do that and it's always a pleasure to see him. We've known him for seven years now and our conversation is not all about banking things. Today he told us he was going to Paris because he found a round trip ticket for only 65 zl so he bought it. Even if he is unable to go on the date he said he will only lose 65 zl.  That is quite a savings. The plane company is WizzAir.  He also told us about a TV series he liked, True Detective, and we will watch it tonight.

Rozpoczął się szary i mglisty rano, ale słońce przedziera się po południu, aby to przyjemny dzień. Mamy jeszcze trochę śniegu na ziemi, ale to przeminie szybko myślę.

Wydaje się, że uraz jest zawsze jeden na świecie, który zastępuje, dobrze, nie zastępuje, ale trwa na większości zakresu wiadomości, jak w przypadku Jordanii pilota. Bardzo niewiele mówi się teraz o Ukrainie i to, co się tam dzieje. Na szczęście, mamy kanał z Ukrainy, więc wiemy, co się dzieje i to jest tylko coraz gorzej. Nie rozumiem, dlaczego "mocarstwa" świata nie położyć kres. Jeśli Putin uda się Ukrainie będzie to dopiero początek. Mówią o udzielać pomocy, ale co Ukraina potrzeby są broń do obrony przed Rosją. Nie światowych liderów zobaczyć, co Rosja jest zagrożeniem dla Europy. OK, tyle na temat, że ten blog nie był pomyślany jako forum politycznym.

Dziś zrobiliśmy nasz normalny cotygodniowe zakupy, wydatki 112 za tydzień, i że zawiera kilka rzeczy jak ręczniki papierowe, serwetki, rzeczy nie kupują co tydzień. To zajmuje nam mniej niż godzinę, aby zrobić nasze zakupy, ponieważ wiemy, gdzie wszystko jest, że chcemy i nie musimy szukać przedmiotów. Jednak wydaje się, że co osiem lub dziewięć miesięcy sklepy lubią przestawiać półki, a potem musimy się korzystania z nowych lokalizacji elementów. Nie może być powodem tego, ale to jest poza naszym zrozumieniem.

Mieliśmy również udać się do naszego banku, ponieważ są one zmianie karty kredytowe i musieliśmy podpisać jakieś papiery. Spotkaliśmy się z Piotrem, naszego bankiera, aby to zrobić i to zawsze przyjemność go zobaczyć. Znamy go od siedmiu lat, a nasza rozmowa nie jest o rzeczy bankowych. Dziś powiedział nam, że jedzie do Paryża, bo znalazł bilet powrotny tylko 65 , więc go kupił. Nawet jeśli nie jest w stanie przejść na dzień powiedział straci tylko 65 . To jest dość oszczędności.Firma samolot jest WizzAir. Powiedział nam o serialu lubił, Detektyw, a my obejrzeć dziś wieczorem.

Wednesday, February 04, 2015

Snowfall.



Pictures from our living room window of the beautiful white snow that fell last night.  With warmer temperatures it is already melting today and that's a good thing.

The internet is a wonderful vehicle for communication, however, too many horrible things are posted via YouTube for the world to see such as in the case of burning to death the Jordanian pilot.  There should be a delay put in and a group of people to review content before it is aired.

Today was our Kandulski meeting day so we met with Zbyszek and talked for about an hour, then returned home.

Heard good news last night that our "adopted" granddaughter's scholarship money has been raised because of circumstances and it will make it easier for her at the university, Now it's just a matter of housing.

Zamieszczam zdjęcia zrobione z okna naszego salonu przedstawiające piękny biały śnieg, który spadł w nocy, ale dzisiaj, przy wyższych temperaturach topnieje  i to jest dobra rzecz.

Internet jest wspaniałym narzędziem komunikacji, jednak zbyt wiele strasznych rzeczy jest zamieszczanych w serwisie YouTube , które może  zobaczyć cały świat, jak to jest w przypadku spalania na śmierć pilota z Jordanii.  Powinna być grupa ludzi, która zrecenzuje zawartości przed wyemitowaniem i opóźni wysłanie posta.

Dzisiaj był nasz dzień w kawiarni  u Kandulskiego,  więc spotkaliśmy się ze Zbyszkiem, a po godzinie rozmowy wróciliśmy do domu.

Wczoraj usłyszeliśmy dobrą nowinę, że naszej "adoptowanej" wnuczce, ze względu na okoliczności, przyznane stypendium zostało podwyższone, co ułatwi jej pobyt na uczelni. Teraz pozostaje tylko kwestia mieszkania.

Tuesday, February 03, 2015

Blizzard :-)

Our first BIG snowfall of the winter............3cm :-)  However, it does look nice on the ground but will disappear in the next day or two when the temperaturę rises a little. It's been snowing lightly through the morning and into the afternoon.

I had a nice conversation with my partner in Spain, Sonia, who told me they may be moving to the island of Majorca in the next couple of months for work. She is not sure yet and won't know for a few months if it will be possible. She said it is heavily populated with Germans but most can speak English so for her it won't be a problem. I told her she will have to learn the German language but she said no because she studies Chinese two hours a day and that is enough for her. She said learning two languages at the same time is not so easy and I can understand what she means. For me it is the same but I like the challenge and have the time to do it. She has two children, a husband and a house to take care of so her free time is limited.

This is a long shot but.............our "adopted granddaughter" was accepted to the University of South Florida where she will start classes in September. She has a scholarship from them that will pay for almost all of her classes but not one for housing. This school is in Tampa, Florida. Is there any reader of this blog who might know some family that would be willing to take this young woman in to live while she goes to school. She is bright, intelligent, well-behaved, speaks English well and has set goals for her life since she was 14 years old. Going to university in the U.S. was one of them and now that is possible but paying for housing might stop that. So, if anyone can help I would appreciate a private email from you.

Nasz pierwszy DUŻY opad śniegu tej zimy ............ 3cm :) Chociaż,  wygląda ładnie na ziemi, to zniknie następnego dnia lub dwa dni później, gdy temperatura trochę wzrośnie. Rano i aż do popołudnia lekko śnieżyło.

Miło rozmawiało mi się z moją partnerką z Hiszpanii, Sonią, który powiedziała mi, że mogą się przeprowadzić na Majorkę do pracy w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Ona nie jest jeszcze tego pewna i nie będzie wiedziała przez kilka miesięcy, czy to będzie możliwe. Powiedziała, że dużo Niemców tam żyje, ale większość mówi po angielsku, więc nie będzie miała problemu. Powiedziałem jej, że będzie musiała nauczyć się języka niemieckiego, ale odpowiedziała, że nie, bo dwie godziny dziennie uczy się chińskiego i to jej wystarczy. Powiedziała, że uczenie się dwóch języków w tym samym czasie nie jest takie łatwe, a ja rozumiem, co ona ma na myśli. Dla mnie to jest to samo, ale lubię wyzwanie i mam na to czasu. Ona ma dwoje dzieci, męża i dom, o które dba, więc jej wolny czas jest ograniczony.

Istniało małe pradopodobieństwo, ale ............. nasza "adoptowana wnuczka" została przyjęta na Uniwersytet Południowej Florydy, gdzie we wrześniu rozpocznie zajęcia. Uczelnia przyznała jej stypendium i będzie płacić za prawie wszystkie zajęcia, ale nie za mieszkanie. Ta szkoła jest w Tampa na Florydzie. Czy jest jakiś czytelnik tego bloga, który być może zna jakąś rodzinę, która byłaby gotowa przyjąć młodą kobietę na mieszkanie, kiedy ona pójdzie do szkoły. Jest bystra, inteligentna, dobrze wychowana, mówi dobrze po angielsku i wyznaczyła cele swojego życia, kiedy skończyła 14 lat. Jednym z nich było pójść na studia w USA  i teraz „drzwi stają przed nią otworem”, ale płacenie za mieszkanie może to uniemożliwić. Tak więc, jeśli ktoś może pomóc to będę wdzięczny za Twój prywatny e-mail.

Monday, February 02, 2015

Finally back.

I checked the internet this morning and was not surprised to read the Patriots have again won the Super Bowl. We have watched their quarterback play since he was in the University of Michigan and knew then he would be good as a professional quarterback.

Here, the weather is still mild for winter, nothing like the winter in Chicago. I don't miss those winters although the snow does make even the dirtiest places look good.

We finally have gotten back into our routine of studying Spanish together and I happy about that. It is amazing how quickly we forget things we learned a month ago if you don\t study on a daily basis. We planned every day for the last month to start again but when it came time to do it we found different reasons not to.  I guess we were still lazy from the holidays.

Sprawdziłem w internecie to rano i nie był zaskoczony, aby przeczytać Patriots wygrał ponownie Super Bowl. Obserwowaliśmy ich rozgrywający grę, ponieważ był w University of Michigan i wiedział wtedy byłby dobry jako profesjonalny rozgrywający.

Tu pogoda jest jeszcze łagodne zimy, to jak zima w Chicago. Nie przegap tych zimy choć śnieg robi nawet najbrudniejsze miejsca dobrze wyglądać.

W końcu dostał z powrotem do naszej rutyny studiowania języka hiszpańskiego razem i ja szczęśliwy. To niesamowite, jak szybko zapominamy rzeczy, których nauczyłem się miesiąc temu, jeśli don \ t badania codziennie. Zaplanowaliśmy codziennie przez ostatni miesiąc, aby rozpocząć ponownie, ale kiedy przyszedł czas, aby to zrobić znaleźliśmy różne powody, aby nie. Myślę, że byliśmy jeszcze leniwi od święta.

Sunday, February 01, 2015

It's done.

Surprise day to start off February...sunshine. With the vitamin D shining through our windows like a breath of fresh Spring air,  we completed the task of taking down the tree and putting everything away until next time. The corner by the book shelves looks a little empty now but it's nice to have access to our books again, especially for Joan and her cookbooks. It doesn't take long to take it down, only an hour, then a little clean up and we're done.

On YouTube I found some complete games of our still favorite college basketball team, Duke, so I put them on our external drive and we can watch them whenever we want to on the TV.  The coach of that team, of  Polish origin, is the best in the country not only because of basketball but because he takes the student's future life in consideration and develops them as they grow. He maintains high standards for them all and those who don't keep them are taken off the team. Only last week he took one of them off the team because the young man wasn't living up to those standard. As good a player as he was, most coaches would have overlooked this and kept him on the team so they could keep winning.
“It is a privilege to represent Duke University and with that privilege comes the responsibility to conduct oneself in a certain manner,” Mike Krzyzewski said. “After Rasheed repeatedly struggled to meet the necessary obligations, it became apparent that it was time to dismiss him from the program.”


Niespodzianka dzień zacząć od lutego ... słońca. Z witaminą D świecące przez naszych okien, takich jak powiew świeżego wiosennego powietrza zakończyliśmy zadanie podjęcia w dół drzewa i oddanie wszystkiego się do następnego razu.Rogu przez książki półki wygląda trochę pusty, ale teraz to miło znowu mieć dostęp do naszych książek, szczególnie dla Joan i jej książki kucharskie. To nie potrwa długo, aby wziąć go, tylko godzinę, potem trochę oczyścić i skończymy.

Na YouTube znalazłem kilka kompletnych gier naszego wciąż ulubionej drużyny koszykówki kolegium, księcia, więc umieścić je na naszej dysku zewnętrznym i możemy oglądać je kiedy chcemy, aby na ekranie telewizora. Trener tej drużyny, polskiego pochodzenia, jest najlepszy w kraju, nie tylko ze względu na koszykówkę, ale dlatego, że trwa przyszłe życie studenta w zamian i rozwija je, jak rosną. On utrzymuje wysokie standardy dla nich wszystkich i tych, którzy ich nie trzymać się zdjęty z zespołu. Tylko w ubiegłym tygodniu wziął jeden z nich się zespół, bo młody człowiek nie mieszkał do tych standardów. Jako dobry gracz jak on, większość trenerów nie przeoczyć tego i trzymał go w zespole, aby mogli wygrywać.

"To zaszczyt reprezentować Duke University oraz z tego przywileju jest obowiązek zachowywać się w określony sposób," Mike Krzyzewski powiedział. "Po Rasheed wielokrotnie walczył do spełnienia koniecznych obowiązków, stało się jasne, że nadszedł czas, aby zwolnić go z programu."

Saturday, January 31, 2015

Lazy day.

As January comes to an end there are only 11 months until Christmas :-) Tomorrow we will definitely take down the tree and put everything away until the next one.

It was a lazy day for us. Joan washed dishes, I studied Polish and then we took a break to watch an old basketball game of the Chicago Bulls. We were either fortunate or farsighted enough to record many such games, not knowing that someday we would be living in Poland and have no access to what was a ritual of watching American football and basketball games. Of course, we were fortunate enough to live near Chicago during the "glory" years of Michael Jordan and never missed a game of those 6 championship years.  Now were surrounded by European football which makes about as much sense to us as American football to Europeans.

We were planning to take a trip south to meet a new relative but the people we usually stay with no longer have or use electric heaters on their second floor where we usually slept so we will wait for warm weather before we go, probably after we return from Spain.

W styczniu kończy się jest zaledwie 11 miesięcy aż do Bożego Narodzenia:-) Jutro będziemy na pewno się w dół drzewa i umieścić wszystko się do następnego.

To był leniwy dzień dla nas. Joan myje naczynia, uczyłem się polskiego, a potem zrobiliśmy sobie przerwę, aby obejrzeć starą grę koszykówki Chicago Bulls. Byliśmy albo szczęście, albo na tyle dalekowzroczne nagrywać wiele takich gier, nie wiedząc, że pewnego dnia będziemy żyć w Polsce i nie ma dostępu do tego, co było rytuał oglądania futbolu amerykańskiego i koszykówki gry. Oczywiście, mieliśmy szczęście mieszkać w pobliżu Chicago podczas "świetności" lat Michael Jordan i nigdy nie brakowało gry tych 6 lat mistrzostwa. Teraz były otoczone europejskiej piłki nożnej, która sprawia, że o tyle sens, aby nas futbolu amerykańskiego do Europejczyków.

Planowaliśmy wybrać się na wycieczkę na południe, aby sprostać nowym względna, ale ludzie zwykle pobyt ze nie ma już ani używać grzałek elektrycznych na drugim piętrze, gdzie zwykle spał, więc będziemy czekać na ciepłe dni, zanim pójdziemy, prawdopodobnie po powrocie z Hiszpanii.

Friday, January 30, 2015

Time and passions.

Another lesson with Zbyszek today. I have to increase my Polish study time. He didn't tell me that, it's what I think. I know the language is difficult to learn but I am never satisfied with my progress. I need more time everyday and I have the time but find myself doing other things instead. I should study three times a day, even if only for half an hour each time instead of once a day for a longer period. Maybe that would help me remember more of what I study. That is my biggest problem, remembering. I stopped looking for answers or rules as to why something is one way or another because to an English speaker it doesn't make sense. Now, Spanish makes sense to me so it is easier and I find myself lately spending more time with it which doesn't help my Polish comprehension. 

The latest "distraction" came from a cousin in California who sent me information about his family so, of course, I immediately opened my Family Tree Maker program, added the information, made copies of pictures, added them to my archive collection, saved it, made a backup copy immediately and that took me two hours. It's not really a distraction because my two great passions now, after my wife, are genealogy and the Polish language. I'm always so thrilled when I get new information to enter into my tree. The tree is still alive and growing. 15 years later that has been no diminishment of my passion for research. What is it that drives me to continue? Over one thousand people now and I still keep looking for more. Each new email or letter is like to first time I received a letter from cousin Kazia when we still lived in the U.S. I remember opening my mailbox and seeing this strange blue envelope with cow stamps on it and it was like, "Oh My God, a letter from Poland at last". It opened up a whole new world for me and eventually led to closing the circle for my great grandfather when he moved to America only now it was me returning to Poland for him. I have not a moment of regret for doing this. It didn't really hit me until I was standing at the grave of his wife, Ludwika, and all the emotions that I had kept inside came rushing out and I cried like a baby for about 5 minutes. So much of my life had passed without knowing my history and I knew if I had known about it when I was in my 30's I would have gone then.

Dzisiaj była kolejna lekcja ze Zbyszkiem. Muszę przeznaczyć więcej czasu na naukę polskiego. Zbyszek nie powiedział mi tego, to ja tak myślę. Wiem, że język jest trudny do nauczenia się, ale nigdy nie jestem zadowolony z moich postępów. Potrzebuję na to więcej czasu każdego dnia i mam czas, ale zamiast tego wynajduję  inne rzeczy do zrobienia. Powinienem uczyć się trzy razy dziennie, nawet jeśli  za każdym razem to tylko pół godziny, zamiast raz dziennie przez dłuższy okres. Może ten sposób pomoże mi zapamiętać  więcej  tego, czego się uczę. Zapamiętywanie jest moim największym problemem. Przestałem szukać zasad lub odpowiedzi na pytanie, dlaczego coś jest w ten czy inny sposób, ponieważ dla osoby mówiącej po angielsku, nie ma to sensu. Teraz, większy sens ma dla hiszpański , bo jest łatwiej i ostatnio zorientowałem  się, że spędzam więcej czasu nad hiszpańskim, co nie pomaga w rozumieniu polskiego.

Mój spokój przerwała kuzynka z Kalifornii, która przysłała mi informacje o swojej rodzinie. Oczywiście, natychmiast otworzyłem mój program Family Tree Maker, dodałem informacje, wykonałem kopie zdjęć, dodałem je do mojej kolekcji archiwów, zapisałem , zaraz  wykonałem kopię zapasową, i wszystko to zajęło mi dwie godziny. Tak naprawdę, to nie było żądne zakłócenie, ponieważ zaraz po żonie mam teraz moje dwie wielkie pasje:  genealogia i język polski. Zawsze jestem podekscytowany, kiedy otrzymuję nowe informacje, aby zająć się moim drzewem.  Drzewo żyje i rośnie, a 15 lat później od jego utworzenia, nie mam obniżenia mojej pasji do badań. Co to jest takiego, co każe mi kontynuować? Mam teraz ponad tysiąc osób i nadal poszukuję nowych. Z każdym nowym e-mail lub listem jest podobnie, jak wtedy, kiedy po raz pierwszy  otrzymałem list od kuzynki Kazi,  kiedy jeszcze mieszkaliśmy w USA. Pamiętam, jak otwierając moją skrzynkę pocztową i widząc tę dziwną niebieską kopertę z krową na  znaczku, to było jak: "Oh mój Boże, nareszcie list z Polski ". On otworzył przede mną zupełnie nowy świat  i ostatecznie doprowadził do zamknięcia koła życia mojego pradziadka, który przeniósł się do Ameryki, ale  dopiero teraz, to ja powróciłem do Polski, zamiast niego. Ani przez chwilę nie żałuję, że to zrobiłem. Nic nie uderzyło mnie tak mocno aż do momentu, kiedy stanąłem nad grobem jego żony Ludwiki i wtedy wszystkie emocje, które w sobie przechowywałem puściły i płakałem, jak dziecko przez około 5 minut. Tyle mojego życia minęło, kiedy nie znałem historii mojego życia i wiedziałem, że gdybym wiedział o tym, kiedy miałem 30. lat, to wówczas zrobił bym to samo.

Thursday, January 29, 2015

Dietmar Krumrey.

Finally, after a long time, we reconnected with an old friend of ours from our days living in the U.P. When we lived there, Joan and I had a woodworking business where I made crafted jewelry boxes from beautiful woods and then we sold them each year at different art.shows in the Midwest.     We built our own workshop close to our house for the different woodworking machines I used and powered the shop with electricity from a generator. For me, it was a beautiful place to work, 15 steps from our home in a remote place.

At one of the art shows we did we met the outstanding wildlife artist, Dietmar Krumrey. After the show we had dinner together and became good friends. For the last several years it's been difficult to keep in touch, mainly due to his lack of use of modern technology. Finally today, after several emails to him, he was able to download Skype and we just finished a video call with him. He studied at the Art Institue of Chicago, worked for the Hallmark greeting card company for some years and then began his own career as a wildlife painter. He won many awards for his paintings of birds, ducks, bears ,wolves and other animals that frequent the forests in Michigan.  His attention to details is what makes his paintings so unique. We have a couple of prints of his hummingbird and goldfinch on our walls. Originals would have been nice but they range in thousands of dollars so we were happy to at least get prints. Time has taken it's toll on him now and he doesn't do the shows anymore but he still gets commissions to paint new pictures.  We spent about five years together and we're sad to leave when we moved but it turned our the best thing for us. We met his little girl when she was about 14 years old and last year met with her and her husband in Berlin. You can read about Dietmar here...http://www.mtu.edu/forest/about/outreach/gallery/krumrey/

Wreszcie, po długim czasie, odnowiliśmy znajomość z naszym starym przyjacielem z czasów, kiedy mieszkaliśmy w U.S. Kiedy  tam żyliśmy, mieliśmy firmę produkująca wyroby z drewna, gdzie ręcznie wykonywałem drewniane pudełka na biżuterię, a potem co roku sprzedawaliśmy je na różnych pokazach sztuki na środkowym zachodzie. Blisko naszego domu zbudowaliśmy  własny warsztat, gdzie trzymałem różne maszyny do obróbki drewna jakich używałem i sklep, który był zasilany energią elektryczną z generatora. Dla mnie to było piękne miejsce do pracy, 15 kroków od naszego domu ale w odległym od innych siedzib miejscu.

Na jednym z pokazów artystycznych, które zrobiliśmy, spotkaliśmy wybitnego artystę natury, Dietmara  Krumrey. Po pokazie zjedliśmy razem kolację i zostaliśmy dobrymi przyjaciółmi. Przez ostatnie kilka lat trudno było utrzymać kontakt, głównie ze względu na to, że on nie stosował nowoczesnych technologii. Wreszcie dziś, po kilku e-mailach do niego, był w stanie pobrać Skype, i  właśnie zakończyliśmy z nim rozmowę wideo. Studiował w Art Institue w Chicago, przez kilka lat pracował dla firmy  Hallmark produkującej kartki na różne okazje, a potem zaczął swoją karierę jako malarz przyrody. Zdobył wiele nagród za swoje obrazy ptaków, kaczek, niedźwiedzi, wilków i innych zwierząt, które bywają w  lasach w stanie Michigan. Jego dbałość o szczegóły  sprawia, że jego obrazy są tak wyjątkowe. Kilka odbitek jego kolibra i szczygła mamy na naszych ścianach. Oryginały byłby miłe, ale ceny wahają się w tysiącach dolarów, więc jesteśmy szczęśliwi, że przynajmniej uzyskaliśmy wydruki. Czas dał mu się we znaki i teraz on nie robi już pokazów, ale nadal pobiera prowizje za malowanie nowych obrazów. Spędziliśmy razem około pięciu lat i było nam żal, kiedy się rozstawaliśmy, by się przeprowadzić, ale ta decyzja okazała się dla nas najlepszą rzeczą. Spotkaliśmy jego małą dziewczynkę, gdy miała około 14 lat, a w zeszłym roku spotkaliśmy się z nią i jej mężem w Berlinie. Możesz przeczytać o Dietmarze tutaj ... http: //www.mtu.edu/forest/about/outreach/gallery/krumrey/

Wednesday, January 28, 2015

Good news.

Yes, the soup was good with the new ingredient, maybe a little more sour, tasting like the żurek we had close to Zakopane.

The good news came today in an email from the driver's license bureau in Illinois. They said that while you can only renew your license over the internet every 8 years, it is possible to renew it by mail within one year before it expires. Since mine doesn't expire until April 2016, I have to wait three more months before I can do it but Joan can do it now. I wrote back to them and asked them to send us the form she needs to do it. Now it's just a matter of how long it will take to get the form, fill it out, send it and then wait for the return. She won't get a new license, only a sticker to put on the back of her current license that will extend the license four more years. We're very happy about this because it won't make us go back to the U.S. just for renewing our licenses.

We did go out today because Joan needed some money added to her phone account before it expired. W used to be able to do it over the internet but for some reason our provider, Orange, no longer does business with CitiHandlowy and we don't want to open another account in a different bank just for our phones. Things are always changing and that was one change we didn't like.   There was also a new girl who takes the money to add to your account, a young girl in her 20's. Unlike the previous girl, this one wanted to make me feel like she was doing me a favor of taking the money and had the same attitude I've seen in government offices years ago. What I don't understand is why she acted like that. OK, my Polish language isn't perfect but you shouldn't treat anyone the way she did.  If I knew more words I would have told her my opinion of her service but instead I just thanked her and walked out when she was done. 

Tak, zupa była dobra z nowym składnikiem, może trochę bardziej kwaśny, degustacja jak żurek mieliśmy blisko Zakopanego.

Dobra wiadomość przyszła dziś w e-mailu z biura ds. licencji dla kierowców w stanie Illinois. Powiedzieli, że podczas gdy można odnowić licencję przez Internet tylko co 8 lat, jest możliwe, aby odnowić ją pocztą w ciągu jednego roku przed upływem terminu jej ważności. Ponieważ moja nie wygasa przed kwietniem 2016 r.  muszę czekać kolejne trzy miesiące zanim mogę to zrobić, ale Joan może to zrobić teraz. Napisałem do nich ponownie i poprosiłem ich, aby wysłali nam formularz, który Joan potrzebuje. Teraz to tylko kwestia tego, jak długo to potrwa, aby uzyskać formularz, wypełnić go, a następnie go wysłać i czekać na zwrot. Ona nie dostanie nowej licencji, tylko naklejkę do umieszczenia na odwrocie jej aktualnej licencji, która przedłuży jej ważność o kolejne cztery lata. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, ponieważ nie będziemy musieli jechać do USA tylko po to, aby uaktualnić nasze prawa jazdy
.
Dzisiaj wyszliśmy z domu, ponieważ Joan potrzebowała doładowania do telefonu, zanim konto straci ważność. Mieliśmy zwyczaj robienia tego przez Internet, ale z jakiegoś powodu nasz operator Orange, nie współpracuje z Citi Handlowy , a my nie chcemy otworzyć kolejnego konta w innym banku, tylko z powodu telefonów. Rzeczy zawsze się zmieniają, a to była jedna z tych zmian, która nam się nie podoba. Był też nowa, młoda dziewczyna około 20. lat, która wzięła pieniądze, aby doładować  konto. W odróżnieniu od poprzedniej dziewczyny, ta chciała, żebym poczuł, że robi mi przysługę biorąc moje pieniądze i miała taką samą postawę, jaką widziałem lata temu w  urzędach. Nie rozumiem, dlaczego tak postąpiła. OK, mój język polski nie jest doskonały, ale nie należy traktować każdego w taki sposób, w jaki ona to zrobiła. Gdybym znał więcej słów, wyraziłbym moją opinię o jej usługach, ale zamiast tego kiedy skończyła, po prostu podziękowałem i wyszedłem.


Monday, January 26, 2015

Soup day.

AH, good supper tonight, Żurek.my most favorite Polish soup. Joan is trying a little different recipe of the starter mix to see what difference it is from what she normally uses. It should be interesting. Like I have said before, she likes trying different things and that is good for both of us.

I was suppose to get up at 7:30 this morning to take the car in for it's annual inspection but when the alarm went off I didn't want to get up so I will take it in tomorrow. It's a little procrastination on my part but sometimes it doesn't hurt.  I also had a nice conversation with the lady from Spain, Sonia, in which I read her a text in Spanish and she told me my pronunciation was at a high level.  That was good to hear but I still have a long way to go in actually improvising a conversation. It's easy to read a text, creating a sentence from my own brain is another matter.          

Ah, dzisiaj jest wspaniała kolacja. Żurek, moja ulubiona polska zupa. Joan wypróbowuje  trochę inny przepis od podstawowego,  mieszając, aby zobaczyć, jaka będzie różnica  od tego, jak zwykle przygotowuje . Powinno być ciekawie. Jak już mówiłem, lubi próbować różnych rzeczy i to jest dobre dla nas obojga.

Przypuszczałem, że wstanę rano o 7:30, aby wziąć samochód na roczny przegląd, ale gdy włączył się budzik ,nie chciało mi się wstać, więc zrobię to jutro. Trochę z tym zwlekam, ale czasami to nie boli. Miałem też miłą rozmowę z panią Sonią z Hiszpanii, podczas której czytałem jej tekst w języku hiszpańskim , a ona powiedziała mi, że moja wymowa była na wysokim poziomie. Przyjemnie było to usłyszeć, ale mam jeszcze wiele do zrobienia, aby tak naprawdę improwizować rozmowę. Łatwo jest czytać tekst, ale tworzenie zdań w moim mózgu, to inna sprawa.

Sunday, January 25, 2015

Day of rest.

Sunday-the day of rest. That's exactly what we did so we didn't even take down the Christmas tree. We slept until 11:00, a rare occasion, and then to celebrate our decision I took Joan to Kandulski's for breakfast, coffee and pastries. When we returned home we watched a Chicago Bulls basketball game from last Friday and so Joan doesn't have to cook tonight we are having  sandwiches of ham or salami for dinner. Not exactly a healthy day of eating but it rarely happens like this.

On the way to the pastry shop I bought gasoline for the lowest price I can remember in a long time, 4.19 zl per liter. The exchange rate of dollar for zloty is also at the highest rate in a long time, $1 = 3.74 zl. For us that is a good thing but, unfortunately, we have no money to exchange right now.

Niedziela, dzień odpoczynku. To jest dokładnie to, co zrobiliśmy, więc nawet nie zdjąć choinkę. Spaliśmy do 11:00, rzadką okazję, a następnie, aby świętować naszą decyzję wziąłem Joan do Kandulski na śniadanie, kawę i ciastka. Kiedy wróciliśmy do domu oglądaliśmy mecz koszykówki Chicago Bulls z ostatniego piątku i tak Joan nie ma gotować dzisiaj jesteśmy o kanapki szynki lub salami na kolację. Nie do końca zdrowe dzień jedzenia, ale to rzadko się zdarza tak.

W drodze do cukierni kupiłem benzynę najniższej ceny pamiętam od dłuższego czasu, 4,19 za litr.Kurs dolara do złotego jest również na najwyższym tempie od dłuższego czasu, $ 1 = 3,74 . Dla nas, że jest to dobra rzecz, ale, niestety, nie mamy pieniędzy na wymianę teraz.

Saturday, January 24, 2015

Kabanosa.


It's already nearing the end of January and only one, small, dusting of snow this winter and very few really cold days. I'm not complaining, the heating bills are much lower compared to last year and I don't mind not shoveling snow from in front of our garage. Christmas is the only time I want to see snow but that hasn't happened in the last few years.  Even the Republican party in the U.S. now admits there IS global warming so why don't governments in the world do something about it. At 70 years of age I can remember only one period of hope for the world and that that was taken away by three crazy men with rifles. I don't believe it was really only 3 seperate men. Behind the scenes I believe many others were involved, but that's my belief and we will never know for sure who they were or what they represented.

In preparation for żurek, I went to Bistry today and bought kabanosa and also lunch meat for the week. The kabanosa they sell is excellent, small but with a lot of taste. I don't know exactly what goes into it but eating it by itself is very good and it makes a difference in the żurek. Most żureks I've had used kielbasa and they are not so tasty or flavorful. Zbyszek told us kabanosa was better to use and he was right. He is right about many things but not all.  Nevertheless, we are grateful to have him for our friend. 

Using YouTube, we've been fortunate to be able to watch some of the Chicago Bulls full basketball games the last couple of weeks and are happy about that. Sometimes we can watch them on our large screen TV and sometimes only on the computer. Either way, at least we can watch NBA basketball, something we miss not living in the U.S.  In Europe, it's played in every major country and many American teams now have European players from different countries.

To już zbliża się do końca stycznia i tylko jedną, małą, odkurzanie śniegu tej zimy i bardzo niewiele naprawdę zimne dni. Nie narzekam, że rachunki za ogrzewanie są znacznie niższe w porównaniu do ubiegłego roku i nie mam nic przeciwko, nie łopatą śnieg z przed naszym garażu. Boże Narodzenie jest tylko raz chcę zobaczyć śnieg, ale to nie działo się w ciągu ostatnich kilku lat. Nawet Partii Republikańskiej w USA, teraz przyznaje, że jest globalne ocieplenie, więc dlaczego nie rządy w świecie coś z tym zrobić. Na 70 lat pamiętam tylko jeden okres nadziei dla świata i że został zabrany przez trzech szalonych mężczyzn z karabinami. Nie wierzę, że to było naprawdę tylko 3 oddzielne mężczyzn. Za kulisami Wierzę zaangażowanych było wiele innych, ale to jest moja wiara, a my nigdy nie wiemy na pewno, kim są i co ich przedstawiciele.

W ramach przygotowań do żurek, udałem się do dziś i kupił Bistry a także mięso kabanosa obiad na tydzień.Kabanosa sprzedają jest doskonała, mały, ale z dużym smakiem. Nie wiem dokładnie, co dzieje się w niej, ale jedzenie to samo w sobie jest bardzo dobre i to sprawia, że różnica w żurek. Większość żureks miałem używane kiełbasę i nie są tak smaczne i aromatyczne. Zbyszek powiedział nam kabanosa było lepiej używać i miał rację. On ma rację co do wielu rzeczy, ale nie wszystkie. Niemniej jednak, jesteśmy wdzięczni, że go dla naszego przyjaciela.

Korzystanie z serwisu YouTube, byliśmy szczęśliwi, aby móc oglądać niektóre z Chicago Bulls pełnej gry w koszykówkę ostatnich kilku tygodni i są zadowoleni, że. Czasami możemy oglądać je na dużym ekranie telewizora, a czasem tylko na komputerze. Tak czy inaczej, przynajmniej możemy oglądać NBA, coś, czego nie tęsknisz mieszka w Stanach Zjednoczonych w Europie, grał w każdym większym kraju, a wielu amerykańskich zespoły mają teraz europejskich graczy z różnych krajów




















Friday, January 23, 2015

Money day.

95zl today for the weekly shopping but 891zl for car repair. It needed two front shock absorbers replaced, alternator belt and front end alignment. Still, that is not bad for a 10 year old car. We're still very happy that we bought a Fiat Panda despite all the opinions we heard against buying any type of Fiat.  I think those opinions were based on the old Fiats and the newer ones are much better. When it comes time to replace this car, most likely we will buy another Panda.

The weather is still the same, gray, cloudy, little rain and temperatures around 0. People are already talking about Spring but ours won't come until March 30th when we go to Spain. We're already looking forward to sun, warmer days, seeing old friends and do some traveling around the country.

95zł dziś tygodnika zakupy, ale 891zl za naprawy samochodu. Jest potrzebne dwa amortyzatory przednie wymieniane, pasek alternatora i przedni wyrównania koniec. Mimo, że nie jest to złe dla 10-letniego samochodu. Wciąż jesteśmy bardzo szczęśliwi, że kupiliśmy Fiat Panda pomimo wszystkich opinii przed zakupem słyszeliśmy wszelkiego rodzaju Fiat. Myślę, że te opinie były oparte na starych Fiatów i nowsze są znacznie lepsze. Kiedy przychodzi czas, aby zastąpić ten samochód, najprawdopodobniej będziemy kupować kolejnego Panda.


Pogoda jest wciąż ten sam, szary, pochmurny, trochę deszczu i temperatury około 0. Ludzie mówią już o wiosnę, ale nasz nie przyjdzie do 30 marca, kiedy jedziemy do Hiszpanii. My już czekamy na słońce, ciepłe dni, widząc starych znajomych i zrobić kilka podróży wokół hrabiego kraj.

Thursday, January 22, 2015

Ice caves and car.

When we lived in the Upper Peninsula of Michigan some years ago, one of our favorite places to visit was the Eben Ice Caves, They are unique and made from water that flows over a ledge and then freezes. Approaching them it looks like a solid wall of ice but when you get closer you see openings in the wall and behind that are caves also covered with ice. I saw this video yesterday on FB and thought I would share it with you.  https://www.facebook.com/video.phpv=764023613691631&fref=nf

I was awake and out of the house this morning before 8:00 to take my car in to have the front shock absorbers replaced and the alternator belt. Rather than sit and wait three or four hours I decided to take the bus back home. Actually, I had to take two of them. Bus #91 took me about 3/4 of the way home and then I had to take bus #64 to complete the journey. Altogether, it took about an hour from the time I left home until I returned. Obviously, since the car is for repair, we won't be doing our weekly shopping today.  I expected Joan to still be asleep when I got home but she surprised me by being awake. Always wanting me to eat more, she made oatmeal with apples for breakfast.

Kiedy kilka lat temu, kiedy  mieszkaliśmy  na Górnym Półwyspie w Michigan, jednym z naszych ulubionych miejsc do odwiedzenia były jaskinie  Eben Ice . One są wyjątkowe,  wykonane przez wodę, która płynie przez półkę, a następnie zamarza. Kiedy do nich podchodzisz,  to one  wyglądają  jak solidna ściana lodu, ale kiedy jesteś  bliżej nich widać otwory w ścianie, za którymi również  są jaskinie pokryte lodem. Wczoraj widziałem ten film na FB i pomyślałem, że się z wami tym podzielę. https://www.facebook.com/video.phpv=764023613691631&fref=nf

Dzisiaj rano wyszedłem z domu przed 8:00, aby odstawić mój samochód na wymianę przednich amortyzatorów i paska alternatora. Zamiast siedzieć i czekać trzy lub cztery godziny, postanowiłem pojechać do domu autobusem. Ostatecznie, jechałem dwoma liniami.  Autobus nr 91 dowiózł mnie do około 3/4 drogi do domu, a potem musiałem jechać autobusem nr 64, aby zakończyć podróż. W sumie zajęło mi to około godziny , licząc od chwili, kiedy wyszedłem z domu aż do powrotu. Oczywiście, dzisiaj nie zrobimy naszych cotygodniowych zakupów, ponieważ samochód jest w naprawie. Spodziewałem się, że Joan będzie nadal spała, kiedy wrócę do domu, ale zaskoczyła mnie, ponieważ już się obudziła. Ona życzy sobie, abym  więcej jadł,  więc zrobiła na śniadanie płatki owsiane z jabłkami.

Wednesday, January 21, 2015

Female President?

Joan and I both agree that the recipe she tried last night for dinner needs improvement. It also called for bread crumbs which made the meal to dry. She might try it again with some kind of gravy to pour over it to give it more liquid. We ate a little, found it too dry, she added water but it was still dry. We ate the rest anyway because we didn't want to waste food. Oh well, not every recipe she tries turns out great but most do. The addition of the fruit, however, was good.

I am not sure if it's the first time ever, but one of the political parties now has a woman candidate in the running for the Presidency next year. I think it's a loosing battle because the party she represents is not that strong, she is a woman, she is pretty and she is young. Poland, being a male dominated society is unlikely to elect her. The fact that she is pretty may get her some male votes but not from women. Her youth will also be a factor because opponents will argue she doesn't have enough experience. It will still be interesting to see how the country reacts to a woman candidate.

Joan alerted me to the fact that her American driver's license will expire this May. Every four years we must renew our licenses and last time we were able to do it over the internet. However, according to Illinois law, you can only do it once and the next time you must physically go to have it done. That means she would have to fly back to the U.S. before May to do it. We talked about it and, since she doesn't drive at all in Poland, we may just let it expire. Mine doesn't expire until next year and I do all of the driving so unless I find another way to renew the license, I may have to go back next year before April. I've written an email to the appropriate office to see what can be done and now am just waiting for an answer, IF I get one. I would not like to go back just for that reason.

Joan i ja zgadzamy się, że przepis, która ona wypróbowała na wczorajszą kolację wymaga poprawy. Należy także dodać tartej  bułki, która nadałaby konsystencji mięsa zwartości. Joan może wypróbować go ponownie z jakimś sosem , aby danie było nim polane. Jedliśmy mało, okazało się, że jest zbyt suche, Joan dodała wody, ale nadal było suche. Tak czy inaczej, zjedliśmy resztę dlatego, że nie chcieliśmy zmarnować jedzenia. No cóż, nie każdy przepis, który Joan wypróbowuje  okazuje się doskonały, ale większość jest dobra.  Jednak z dodatkiem owoców  było dobre.

Nie jestem pewien, czy jest to po pierwszy raz, ale jedna z partii politycznych wystawia teraz kobietę jako kandydatkę w nadchodzących wyborach prezydenckich w przyszłym roku. Myślę, że jest to przegrana batalia, ponieważ partia, którą ona reprezentuje nie jest tak silna, ona jest kobietą,  jest ładna i młoda. Jest mało prawdopodobne, by została wybrana, ponieważ Polska jest zdominowana przez męską część społeczeństwa. Fakt, że ona jest ładna może  jej przysporzyć kilka męskich głosów, ale nie głosów kobiet. Jej młody wiek będzie również czynnikiem negatywnym, ponieważ przeciwnicy twierdzą, że nie ma wystarczająco dużo doświadczenia. To będzie interesujące zobaczyć, jak kraj reaguje na kobietę- kandydata.

Joan zaalarmowała mnie, że jej amerykańskie prawo jazdy wygasa w maju tego roku. Co cztery lata musimy odnowić licencje i ostatni raz mogliśmy to zrobić przez Internet. Jednakże, zgodnie z prawem stanu Illinois, można to tylko zrobić  raz, a następnym razem musisz stawić się osobiście, aby to zrobić. To oznacza, że będzie musiała lecieć do USA przed majem. Rozmawialiśmy o tym, że od czasu, kiedy w ogóle nie jeździ  w Polsce, może po prostu niech to wygasa. Moje wygasa dopiero w przyszłym roku i zrobię wszystko, aby znaleźć  sposób, aby odnowić licencję, ale jeśli nie, to  może będę musiał pojechać do USA w okolicy kwietnia w przyszłym roku. Napisałem e-mail do odpowiedniego urzędu, aby zobaczyć, co można zrobić, a teraz po prostu czekam na odpowiedź, jeśli ją otrzymam. Nie chciałbym jechać do USA tylko z tego powodu.

Tuesday, January 20, 2015

Coming Birthday

Our oldest member of the Kazmierczak will soon be 99 years old and her son, Ron, was kind enough to send me this picture of Bernice with her three children, Ron, Barbara and Dennis. Bernice has been very helpful in learning about this line of my family and has contributed pictures for my family archives. Her father, Władysław, was the oldest brother of my own grandfather, Adam. The only member of her family I remember meeting was her sister, Stanasława, a Catholicd nun in America who came to Krakow many years ago to teach English to the nuns there. Shee was a first cousin of my own aunt, Genevieve. Their religious names were Sister Illuminata and Sister Redempta and I remember their visits to our house when I was very young. Sister Illuminata attended the same university that I would go to much later, DePaul University, in Chicago. I still have her red graduation cap.

We watched an interesting film yesterday, Goya's Ghosts, about the famous Spanish painter who lived and painted during the years of the Spanish Inquisition. It was an interesting, historical story about those years. It reminded me of the horrible things that are done by religious fanatics using the name of God.

Joan found a new recipe fo very thin pork chops baked with apricot, prunes, onions, salt, pepper and she's in the kitchen now preparing them. We thought it was time to replace our knives and knew that someone gave a collection of knives some years ago. We put them in a safe place but couldn't find them anywhere until today. They are very sharp so, of course, when I was cutting up the prunes for her I cut myself. It's not bad, really just a minor cut.

Nasz najstarszy członek ze strony rodziny  Kazmierczak  wkrótce skończy 99 lat, a jej syn Ron, był na tyle uprzejmy, aby wysłać mi zdjęcie Bernice z trójką dzieci Ronem, Dennisem i Barbarą. Bernice bardzo pomogła mi  poznać  tą linię mojej rodziny i ofiarowała zdjęcia do mojego rodzinnego archiwum. Jej ojciec, Władysław, był najstarszym bratem mojego dziadka Adama. Jedynym członkiem rodziny, którego pamiętam  ze spotkań była jej siostra Stanisława, katolicka zakonnica w Ameryce, która przyjechała do Krakowa, wiele lat temu, by nauczać języka angielskiego tamtejsze siostry . Ona była kuzynką mojej ciotki, Genevieve. Ich zakonne imiona to: siostra Illuminata i siostra Redempta i pamiętam ich wizyty w naszym domu, kiedy byłem bardzo młody. Siostra Illuminata uczęszczała na tą samą uczelnię, na którą ja poszedłem znacznie później, DePaul University w Chicago. I nadal mam jej  biret.

Wczoraj obejrzeliśmy ciekawy film „ Duchy Goi”,  o słynnym hiszpańskim malarzu, który mieszkał i malował w latach hiszpańskiej inkwizycji. To była interesująca, historyczna opowieść o tamtych latach. Przypomniała mi o strasznych rzeczach, które dokonywane są przez fanatyków religijnych w  imię Boga.

Joan znalazła nowy przepis na bardzo cienkie schabowe zapiekane z morelami, śliwkami, cebulą, solą, pieprzem i teraz jest w kuchni i je przygotowuje. Pomyśleliśmy, że nadszedł czas, aby wymienić nasze noże, bo wiemy, że ktoś kilka lat temu podarował nam  ich zestaw. Umieściliśmy je w bezpiecznym miejscu, ale nie mogliśmy ich nigdzie znaleźć aż do dzisiaj. Są bardzo ostre, tak że oczywiście, kiedy kroiłem dla Joan śliwki, skaleczyłem się. To nie jest poważne, tak naprawdę to tylko niewielkie przecięcie.

Monday, January 19, 2015

Stoch!

The big new is Polish ski jumper, Kamil Stoch. won the World Cup in ski jumping yesterday. It's always big news when a Polish athelete is the best of the world in something.

I had a nice time talking today with my conversation partners in Spain and Poland. The Polish ones are still easier because I'm still at the very basic level in Spanish, speaking I mean, but I'm understanding more and more. My Polish partners tell me it's getting better, still making mistakes in grammar but they can understand what I say and that\s the most important thing.

Nowa ważną wiadomością jest to, że polski skoczek narciarski, Kamil Stoch zdobył wczoraj Puchar Świata w skokach narciarskich. To zawsze jest ważna wiadomość,  kiedy polski sportowiec jest w czymś najlepszy na świecie.

Dzisiaj przyjemnie spędziłem czas rozmawiając z moimi partnerami w Hiszpanii i w Polsce. Z polskimi jest  łatwiej, ponieważ mój hiszpański jest na bardzo podstawowym  poziomie, mam na myśli mówienie, ale rozumiem coraz lepiej. Moi polscy partnerzy mówią mi, że jest coraz lepiej, mimo popełniania błędów w gramatyce, ale  zrozumieją, co mówię i to jest najważniejsze.

Sunday, January 18, 2015

Didn't do it.

Nice picture of my sister, Tami, and her husband, Jim.
Ładne zdjęcie mojej siostry, Tami, i jej mąż, Jim.
Postponed taking down the tree today, we just didn't feel like doing it. A bit of a lazy day for us with the gray clouds outside and 0c temperature. The forecast for the rest of the week is about the same. We thought about going for a ride in the country but were even too lazy to do that. I did talk with a friend who is going to Mexico in two weeks to see a little sunshine and enjoy warmer weather than we have here.  Sounds like a good idea but we'll wait for our trip to Spain for that.

Przełożone zdejmując dziś drzewo, po prostu nie czuje się jak to zrobić.Trochę leniwy dzień dla nas, z szarymi chmurami i temperaturze na zewnątrz 0 ° C.Prognoza dla reszty tygodnia około same. Myśleliśmy o pójściu do jazdy w kraju, ale były jeszcze zbyt leniwy, aby to zrobić. Ja rozmawiałem z kolegą, który jedzie do Meksyku w ciągu dwóch tygodni, aby zobaczyć trochę słońca i cieszyć się cieplejsza pogoda nie mamy tutaj. Brzmi jak dobry pomysł, ale będziemy czekać na nasz wyjazd do Hiszpanii za to.

Saturday, January 17, 2015

Good news.


I received the good news today that our "adopted granddaughter" applied and was accepted to attend the University of South Florida starting the Fall semester. Right now she's in Austria and she sent us the good news via FB. What a great way to start off the day. At the early age of 14 she told us she wanted to attend university in America, worked hard to achieve her goal and she did it. She is really amazing. A lot of obstacles were put in her way over the last few years and she overcame them all. In some ways I wish I had had her vision of the future at age 14, not many do.

Today was just another study day for us, Spanish and Polish and then for dinner Joan made blueberry pancakes, one of my favorites. We saw frozen blackberries in Carrefour so next time she wants to try making blackberry pancakes to see what they are like. I really like the fact that Joan wants to try making so many different things for our meals. It's never the same menu for the week.

Dostałem dobrą nowinę dzisiaj, że nasz "przyjęła wnuczka" stosowane i została przyjęta do udziału w University of South Florida począwszy semestrze zimowym. Teraz ona jest w Austrii i wysłała nam dobrą nowinę poprzez FB. Co to świetny sposób na rozpoczęcie dnia. Na początku lat 14, powiedziała nam, że chce studiować na uniwersytecie w Ameryce, ciężko pracowali, aby osiągnąć swój cel, a ona to zrobiła. Ona jest naprawdę niesamowite.Wiele przeszkód zostały wprowadzone w drodze w ciągu ostatnich kilku lat, a ona je wszystkie przezwyciężył. W pewnym sensie żałuję, że nie miała wizję przyszłości w wieku 14 lat, nie wiele zrobić.

Dzisiaj był po prostu kolejny dzień dla nas, badanie hiszpański i polski, a potem na kolację Joan naleśniki z jagodami, jeden z moich ulubionych. Widzieliśmy mrożone jeżyny w Carrefour więc następnym razem, gdy chce spróbuj naleśniki blackberry, aby zobaczyć jakie one są. Bardzo podoba mi się fakt, że Joanna chce spróbuj tak wiele różnych rzeczy dla naszych posiłków. To nigdy nie jest to samo menu na tydzień.

Friday, January 16, 2015

Nice day..

Ah, such a beautiful gray day in Poznań. Well, not really but you can't let the gray days get you down. Now we have Spain to look forward to. Our friends who we will stay with invited us for dinner the first night we arrive and it's a good thing to look forward to also.

Life is so funny when you think of the choices you have made in your life and if you had made only one choice differently how life would be now. Of course, when I think of Spain I think of those two years I lived there and if I had chosen to stay there instead of going back to the U.S. my life now would be much different. I wouldn't have met my first wife, had a son by her, never attended music school, never met Joan and maybe never have found out about relatives in Poland. I don't regret the choices I made though some I did for a long time. Finally I gave up on regrets and I've been happy ever since that time.

Sunday is taking down the tree time for us and packing away the Christmas decorations around our flat. Next year our tree will look a little different with the LED lights.

We have no long trips planned until the end of March but with the invitation from the new cousin I am in contact with, I think we will go to Zator for a weekend in February to meet them. It will also give me a chance to visit the other cousins in that area and our friends in Alwernia. Someone told me the weather forecast in February is a cold month with snow so that may have some bearing on our trip IF the forecast comes true.

Życie jest tak zabawne, kiedy myślisz o wyborach jakich w życiu dokonałeś i o tym że, jeśli dokonałbyś tylko jednego innego wyboru , jak teraz  życie potoczyłoby się. Oczywiście, kiedy myślę o Hiszpanii myślę o tych dwóch latach, kiedy tam mieszkałem i gdybym wybrał  możliwość pozostania tam zamiast powrotu do USA, to teraz moje życie byłoby zupełnie inne. Nie spotkałbym mojej pierwszej żony, nie miałbym z nią syna, nigdy nie uczęszczałbym do szkoły muzycznej, nigdy nie spotkałbym Joan i może nigdy nie dowiedziałbym się o krewnych w Polsce. Nie żałuję wyborów, które zrobiłem choć niektóre z nich zrobiłem na dłuższy czas. W końcu dałem sobie spokój z żalami i od tego czasu  jestem szczęśliwy.

Niedziela upłynie nam pod znakiem rozebrania choinki i pakowania świątecznych dekoracji z całego mieszkania. W przyszłym roku nasz drzewo będzie wyglądać  z diodami LED nieco inaczej.

Nie mamy zaplanowanych żadnych dłuższych wyjazdów do końca marca, ale na zaproszenie nowego kuzyna, z którym  jestem w kontakcie myślę, że pójdziemy w lutym na weekend do Zatora , aby się z nimi spotkać. To jest również szansa dla mnie, aby odwiedzić innych kuzynów w tej okolicy i naszych przyjaciół w Alwerni. Ktoś mi powiedział, że według prognozy pogody  luty to jest zimny miesiąc ze śniegiem, co może mieć jakiś wpływ na naszą podróż. Jeśli prognoza się spełni.

Thursday, January 15, 2015

Reservations & new relatives.

I booked the round trip flight to Malaga. At the Malaga airport we will have a car waiting for us and then we will drive to Estepona where we will stay. I talked with one of the two ladies and made the arrangement to use their house as a base of our travels around Spain. We watched several YouTube videos of Cordoba to get and idea of what the city is like and what we should see. It's about 2 1/2 hours north of where we will be so it's not that far, about the same time to go to Granada. They have good motorways in Spain so driving is easy. The only thing left for me to do is arrange the train trip to Wrocław from Poznań but I have time to do that.

Shopping day for us, cost 127zl($43) but that included mascara for 12zl so it wasn't bad.

I received a letter from a "new" cousin today. Jan Piasecki, a cousin from my father's side of the family. He invited us for a visit but he lives in Zator, a town southwest of Kraków. I found his name on some of the papers received from the court about those properties I've mentioned before. I wrote to him first, telling him who I am, and today came a letter from him. We will have to arrange for a weekend trip in the near future. It's always a pleasure to meet new relatives for me. It will give me a chance to know more of my father's side of the family. We'll also be able to visit a few more relatives because Zator is close to Jankowice where I have cousins that I already have met.

Zarezerwowałem lot w obie lot do Malagi. Na lotnisku w Maladze będziemy mieć samochód czekał na nas, a potem pojedzie do Estepona, gdzie się zatrzymamy. Rozmawiałem z jednym z dwóch pań i wykonany układ do korzystania z ich domu jako podstawy naszej podróży po Hiszpanii. Obejrzeliśmy kilka filmów YouTube Cordoba dostać i pomysł, co miasto jest jak i co powinniśmy zobaczyć. To około 2 1/2 godziny na północ od tego, gdzie będziemy więc to nie jest tak daleko, o tej samej porze, aby przejść do Granady. Mają dobre autostrad w Hiszpanii, więc jazda jest łatwe. Jedyne, co pozostaje mi zrobić, to zorganizować podróż pociągiem do Wrocławia z Poznania, ale mam na to czas.

Dni handlowe dla nas, 127zl koszt ($ 43), ale, że zawarte tuszu do 12zł więc nie było źle.

Otrzymałem list od "nowego" kuzyna dziś. Jan Piasecki, kuzyn od strony ojca rodziny. Zaprosił nas do wizyty, ale mieszka w Zatorze, miasto na południowy zachód od Krakowa. Znalazłem jego nazwę na niektórych dokumentach otrzymanych z sądu o tych właściwościach, których wspomniałem wcześniej. Napisałem do niego pierwszy, mówiąc mu, kim jestem, a dzisiaj przyszedł list od niego. Musimy zorganizować weekendowe wycieczki w najbliższej przyszłości. To zawsze przyjemność poznać nowych krewnych dla mnie. To daje mi szansę poznać więcej strony ojca rodziny. Będziemy również mogli odwiedzić kilka więcej krewnych, ponieważ Zator jest blisko Jankowice gdzie mam kuzynów, że ja już nie spotkali.