




Słońce świeciło dziś, kuzyn Oliwia Kupińska przyszedł na wizytę. Właściwie wziąłem ją na kuzyn Artur mieszkania i brough ją do naszego na wizytę. To nie miało znaczenia, najważniejsze było to, że mamy ją zobaczyć podczas jej krótkiego urlop w Polska. Szkoła i praca nie pozwalają jej być w domu na święta, ale w tym tygodniu mogła być tutaj. Rozmawialiśmy dwie godziny, że herbata i ciastka, a następnie zabrał ją do centrum Poznania, gdzie kupić potrzebne do niektórych rzeczy. Wizyta była zbyt krótka, ale jej czas jest ograniczony, a ona ma innych osób, aby zobaczyć. Jeszcze dwie godziny z Oliwia jest słońce w moim życiu. Lubię słońce.
1 comment:
Hi...
I like your "SUNSHINE' too!!!!
Oliwia looks so good. I'm sure you had a great visit.
Also, I'm glad to see your Christmas tree still up....all my kids and most friends have theirs down, but I like mine so much I hate to take it down. I seem to enjoy it more after all the hustle and bustle of Christmas is over!!
Hugs,
Marilyn
Post a Comment