One of the best experiences Joan and I have had living in Poznań happened a few years ago when it was decided to commemorate the death of Wolfgang Amadeus Mozart in a church here on the day and supposed time of his death, December 5th, 23:00, 1791 in Vienna.
Of course, it was already cold weather time and the church was unheated but we went anyway. It was the first time I heard the complete Requiem performed during the mass. It was quite an experience. Everyone was clothed in winter clothing. You could see your breath come out at times because of the cold but the feeling of that mass with the music and choir overwhelmed it all. The three priests attending the mass wore black garments, the choir was to the right side of the altar along with the orchestra and from the first note of the music everyone fell silent. You had only to close your eyes to imagine the coffin of Mozart before the altar and the mass being said for him while his beautiful music resounded throughout the church. I mention this because tonight in Warsaw they are honoring Chopin as they do every year by playing Mozart's Requiem Mass in Saint Peter's Basilica at 20:00. I don't believe a mas will be held during the performance. We have the whole mass on DVD so there is no need to travel to Warsaw. Hearing the Requiem without a mass I could never quite get the feeling of how it must have felt when it was performed for Mozart's funeral but after our experience in Poznań, now we know. If they ever do it again in Poznań we will definitely attend.
Today was a quiet day with only house cleaning, a game of Scrabble, listening to Spanish and then me with Polish. For an unknown reason my Samsung Galaxy 6 phone deleted all of my contacts so I had to redo my list. That took about an hour and a half. Anybody know how to save a contact list from an Android phone to your computer?
Jedno z najlepszych doświadczeń, jakie Joan i ja mieliśmy od czasu, kiedy zamieszkaliśmy w Poznaniu zdarzyło się kilka lat temu, kiedy to zdecydowano się upamiętnić w tutejszym kościele rocznicę śmierci Wolfganga Amadeusza Mozarta właśnie w dniu jego śmierci i godzinie zgonu, która nastąpiła 5 grudnia 1791 o 23:00 w Wiedniu.
Oczywiście, wtedy już było tutaj zimno, a kościół był nieogrzewany ale i tak byliśmy. Po raz pierwszy usłyszałem kompletne Requiem wykonywane podczas mszy. To było przeżycie. Każdy był ubrany w zimową odzież. Można było zobaczyć swój oddech z powodu zimna, ale wrażenie połączonej z muzyką i chórem mszy owładnęło wszystkim. Trzej księża uczestniczący we mszy nosili czarne szaty, chór wraz z orkiestrą był po prawej stronie ołtarza i od pierwszej muzycznej nuty każdy zamilkł. Trzeba było tylko zamknąć oczy, aby wyobrazić sobie trumnę Mozarta przed ołtarzem i mszę w jego intencji, kiedy jego piękna muzyka rozbrzmiewała w całym kościele. Wspominam o tym, ponieważ dzisiaj w Warszawie honorowany jest Chopin, ponieważ co roku w Bazylice Świętego Piotra o godzinie 20:00 grana jest msza Mozarta. Ja nie wierzę, aby msza odbywała się w trakcie koncertu. Mamy całą mszę na DVD, więc nie ma potrzeby jechać do Warszawy. Słysząc Requiem bez mszy nigdy nie potrafiłem odnieść tego wrażenia, jakie musiało się czuć, kiedy utwór został wykonany podczas pogrzebu Mozarta, ale po naszych doświadczeniach w Poznaniu, wiemy. Jeśli kiedykolwiek ponownie zostanie to zrobione w Poznaniu, na pewno będziemy uczestniczyć.
Dzisiaj był spokojny dzień: sprzątanie domu, granie w Scrabble, słuchanie hiszpańskiego i potem ja polskiego. Z nieznanego powodu mój telefon Samsung Galaxy 6 usunął wszystkie moje kontakty, więc musiałem przywrócić moją listę. To trwało około półtorej godziny. Czy ktoś wie jak przekopiować listę kontaktów z telefonu z systemem Android do pamięci komputera?
Monday, October 17, 2016
Sunday, October 16, 2016
Conversations.
I've been successful in blocking 98% of news feed to my FB page about the election. 2% sneak through posted from my friends list and the only way to stop those is to unfriend them. I don't want to do that so I will live with the 2%. It's still a heck of a lot better than it was.
Today I talked with a few people on various subjects and got caught up on what is going on in with the Polish government. There is no point in going into that here. I've had enough of politics already.
I was another gray day, one friend talked about moving to Spain so he and I had a long conversation about that. The pro's and con's of such a move. In general, I think the pro's won for him. He's single, no real responsibilities, speaks some Spanish and knows the Malaga area fairly well. Wee will see what happens in the future. If je does, we will have another place to stay when we visit there.
Joan spent time studying Spanish, reading, a little cleaning and relaxing. It was a good day for her. A friend gave me a memory game for us to play but she passed each game with no problems. It was easy for her and that is good.
Byłem skutecznie blokuje 98% News Feed na mojej stronie FB o wyborach. 2% przemykać przez wysłane z mojej listy znajomych, a jedynym sposobem, aby zatrzymać tych, jest ich unfriend. Nie chcę, aby to zrobić, więc będę żyć z 2%. To wciąż kawał o wiele lepiej niż było.
Dziś rozmawiałem z kilkoma osobami na różne tematy, a złapany na tym, co dzieje się z polskim rządem. Nie ma sensu wchodzenia że tutaj. Mam dość polityki już.
Był to kolejny szary dzień, jeden przyjaciel mówił o przeprowadzce do Hiszpanii, a więc miałem długą rozmowę na ten temat. Pro i con takiego ruchu. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że wygrał Pro dla niego. To jedno, nie ma prawdziwych obowiązków, mówi trochę po hiszpańsku i zna okolicę Malaga dość dobrze. Wee zobaczymy co się stanie w przyszłości. Jeśli je ma, będziemy mieli innego miejsca na pobyt, gdy odwiedzamy tam.
Joan spędzony czas studiując hiszpański, czytanie, trochę czyszczenia i relaksujące. To był dobry dzień dla niej. Znajomy dał mi gra pamięciowa dla nas grać, ale zdała każdą grę bez żadnych problemów. To było dla niej łatwe i to jest dobre.
Today I talked with a few people on various subjects and got caught up on what is going on in with the Polish government. There is no point in going into that here. I've had enough of politics already.
I was another gray day, one friend talked about moving to Spain so he and I had a long conversation about that. The pro's and con's of such a move. In general, I think the pro's won for him. He's single, no real responsibilities, speaks some Spanish and knows the Malaga area fairly well. Wee will see what happens in the future. If je does, we will have another place to stay when we visit there.
Joan spent time studying Spanish, reading, a little cleaning and relaxing. It was a good day for her. A friend gave me a memory game for us to play but she passed each game with no problems. It was easy for her and that is good.
Byłem skutecznie blokuje 98% News Feed na mojej stronie FB o wyborach. 2% przemykać przez wysłane z mojej listy znajomych, a jedynym sposobem, aby zatrzymać tych, jest ich unfriend. Nie chcę, aby to zrobić, więc będę żyć z 2%. To wciąż kawał o wiele lepiej niż było.
Dziś rozmawiałem z kilkoma osobami na różne tematy, a złapany na tym, co dzieje się z polskim rządem. Nie ma sensu wchodzenia że tutaj. Mam dość polityki już.
Był to kolejny szary dzień, jeden przyjaciel mówił o przeprowadzce do Hiszpanii, a więc miałem długą rozmowę na ten temat. Pro i con takiego ruchu. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że wygrał Pro dla niego. To jedno, nie ma prawdziwych obowiązków, mówi trochę po hiszpańsku i zna okolicę Malaga dość dobrze. Wee zobaczymy co się stanie w przyszłości. Jeśli je ma, będziemy mieli innego miejsca na pobyt, gdy odwiedzamy tam.
Joan spędzony czas studiując hiszpański, czytanie, trochę czyszczenia i relaksujące. To był dobry dzień dla niej. Znajomy dał mi gra pamięciowa dla nas grać, ale zdała każdą grę bez żadnych problemów. To było dla niej łatwe i to jest dobre.
Saturday, October 15, 2016
Gray day.
Grayness has returned to Poznań and there's nothing much more you can say about it. It can change your mood if you let it but we try hard not to let it effect us. It's not always easy but if you let the sun shine inside you, the outside is always bright.
We were at home most of the day except for a little trip to Poznań Plaza to buy Joan a scarf. Unfortunately she didn't find one she liked. It's not easy shopping for her but I'm sure the present I have for her on the 22nd will TOTALLY surprise and thrill her. In fact, I'm thinking of making a video of the event as she receives it so she can look at it again and her reaction to it. If I do, I will post it on this blog.
The newest and biggest shopping mall in Poznań is due to open this Wednesday. Here is a link to it in Polish language. http://epoznan.pl/news-news-70878-Posnania_ostatnia_prosta_przed_otwarciem
Szarość powrócił do Poznania i nic niewiele więcej można powiedzieć o tym. To może zmienić swój nastrój jeśli go, ale staramy się nie pozwolić jej przeprowadzenia z nami. Nie zawsze jest to łatwe, ale jeśli niech słońce świeci w tobie, na zewnątrz jest zawsze jasne.
Byliśmy w domu przez większość dnia poza małą wycieczkę do Poznań Plaza zakupu Joan szalik. Niestety ona nie znaleźć jeden lubi. To nie jest łatwe zakupy dla niej, ale jestem pewien, że obecna mam dla niej na 22 będzie całkowicie ją niespodzianka i emocji. W rzeczywistości, myślę dokonywania wideo imprezy jak ona odbiera to tak ona może patrzeć na nią ponownie, a jej reakcja na niego. Jeśli ja będę pisać go na tym blogu.
Najnowsze i największe centrum handlowe w Poznaniu ma zostać otwarte w najbliższą środę. Tu jest link do niej w języku polskim. http://epoznan.pl/news-news-70878-Posnania_ostatnia_prosta_przed_otwarciem
We were at home most of the day except for a little trip to Poznań Plaza to buy Joan a scarf. Unfortunately she didn't find one she liked. It's not easy shopping for her but I'm sure the present I have for her on the 22nd will TOTALLY surprise and thrill her. In fact, I'm thinking of making a video of the event as she receives it so she can look at it again and her reaction to it. If I do, I will post it on this blog.
The newest and biggest shopping mall in Poznań is due to open this Wednesday. Here is a link to it in Polish language. http://epoznan.pl/news-news-70878-Posnania_ostatnia_prosta_przed_otwarciem
Szarość powrócił do Poznania i nic niewiele więcej można powiedzieć o tym. To może zmienić swój nastrój jeśli go, ale staramy się nie pozwolić jej przeprowadzenia z nami. Nie zawsze jest to łatwe, ale jeśli niech słońce świeci w tobie, na zewnątrz jest zawsze jasne.
Byliśmy w domu przez większość dnia poza małą wycieczkę do Poznań Plaza zakupu Joan szalik. Niestety ona nie znaleźć jeden lubi. To nie jest łatwe zakupy dla niej, ale jestem pewien, że obecna mam dla niej na 22 będzie całkowicie ją niespodzianka i emocji. W rzeczywistości, myślę dokonywania wideo imprezy jak ona odbiera to tak ona może patrzeć na nią ponownie, a jej reakcja na niego. Jeśli ja będę pisać go na tym blogu.
Najnowsze i największe centrum handlowe w Poznaniu ma zostać otwarte w najbliższą środę. Tu jest link do niej w języku polskim. http://epoznan.pl/news-news-70878-Posnania_ostatnia_prosta_przed_otwarciem
Friday, October 14, 2016
New discovery.
Through the wonders of FB I learned that a young cousin is now living and working in England. Natalia,, granddaughter of Janek and Gertruda Kazmierczak has been living there for two years. I wrote to her and added her to my friends list. The last time I saw her was three or four years ago and she has certainly changed since then.
A nice sunny day today, just like the weather man predicted. How unusual. I picked up latest results of the PSA test and cholesterol and the results were better that the last one............and they were good. What a relief ! I have to much to take care of now to be concerned about my own health. That is not to say I am not taking care of myself also.
FB was good today. Not one unwanted news story about the election and that makes me happy. My lesson with Z was also good. He pointed out that I should be doing my exercises out loud twice before I actually write them down. He said you learn language by listening.
Przez ciekawskich z FB dowiedziałem się, że moja młoda kuzynka obecnie mieszka i pracuje w Anglii. Natalia, wnuczka Janka i Gertrudy Kaźmierczak mieszka tam od dwóch lat. Napisałem do niej i dodałem ją do mojej listy znajomych. Ostatni raz widziałem ją trzy lub cztery lata temu i ona na pewno zmieniła się od tamtego czasu.
Dzisiaj jest ładny słoneczny dzień, jak przewidział prezenter pogody. Jakie to niezwykłe. Odebrałem najnowsze wyniki testu PSA i cholesterolu i wyniki były lepsze niż poprzednio ............ są dobre. Co za ulga ! Teraz muszę o to bardzo dbać i bardziej zainteresować się moim zdrowiem. To nie znaczy, że o siebie nie dbam.
FB dzisiaj działał dobrze. Żadnej niechcianej wiadomości o wyborach, co uczyniło mnie szczęśliwym. Moja lekcja ze Zbyszkiem również była dobra. Zwrócił uwagę na to, że powinienem robić moje ćwiczenia głośno dwa razy, zanim faktycznie je zanotuję. Powiedział, że uczymy się języka przez słuchanie.
Thursday, October 13, 2016
Dylan
Yes, we didn't spend our average on food this week because we still had some left from last week that we didn't use yet. Tonight we will have salmon and green beans for dinner. We like salmon very much and it's a fairly healthy food to eat.
We heard the news that Bob Dylan won the Nobel Prize for Literature, a rather shocking piece of news for most people but we think he deserves it.
Po naszych dzisiejszych zakupach, na które wydaliśmy 99 zł na przyszły tydzień tydzień, wróciłem do domu, by sprawdzić wiadomości i znalazłem kolejne kłamstwa, fałszywe oświadczenia, artykuły i obrzydliwe rzeczy na temat wyborów prezydenckich i kandydatów w Stanach Zjednoczonych, więc zablokowałem wszystkie wychodzące wiadomości z mojej strony FB. Nie czytam już ani słowa z tego śmietnika. Oczywiście, jeżeli włączę telewizor to nadal będzie tam dla mnie coś do oglądania, ale ograniczam to wydarzenie. Jestem po prostu zmęczony i mam dość tej kampanii wyborczej i kandydatów.
Tak, nie wydaliśmy tyle co zwykle na jedzenie w tym tygodniu, bo jeszcze trochę nam zostało z zeszłego tygodnia, a do tej pory tego nie zużyliśmy. Dziś wieczorem na kolację będziemy mieli łososia i fasolkę. Bardzo lubimy łososia i jest to dość zdrowa żywność do jedzenia.
Słyszeliśmy wiadomość, że Bob Dylan otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, co jest raczej szokującą wieścią dla większości ludzi, ale myślę, że na to zasługuje.
Wednesday, October 12, 2016
Some choice !
This picture above sums up the way I feel about the current U.S. Presidential voting on November 8th. Unfortunately, again it is the choice between the lesser of two evils and in this case I have to vote for Clinton. My original candidate, Bernie Sanders, was cheated out of the nomination by Clinton. This I believe to be true. Even with that said, there is not way I can put the fate of the U.S. and the world in the hands of a man like Donald Trump. Our ballots are already cast, both Joan's and mine, for Clinton. I just had to use this picture because I'm sure many Americans feel this way
Joan is having another good day reading, studying Spanish and now getting ready for our weekly meeting with Zbyszek. Earlier today I went for my PSA blood test checkup and will have the results tomorrow. It's another gray, rainy day.
I talked with my friend Sylwia who lives in England this morning. We talk once a week on Skype and discuss whatever is on our minds. Today it was about Brexit, her work in a flower shop, how much she likes living in England and how well they are treated in the community they live. They live in a small town in the northeast of England.
To zdjęcie powyżej podsumowuje sposób w jaki odczuwam obecne głosowanie w amerykańskich wyborach prezydenckich. Niestety, znowu to jest wybór między mniejszym złem i w tym przypadku muszę głosować na Clinton. Mój pierwotny kandydat, Bernie Sanders, został przez Clinton oszustwem pozbawiony nominacji. Wierzę, że to prawda. Nawet powiedziane jest to, że nie ma sposobu i mogę umieścić losy USA i świata w rękach takiego człowieka, jak Donald Trump. Nasze głosy zostały już oddane, zarówno Joan , jak i mój na Clinton.
Joan miała kolejny dobry dzień na czytanie, studiowanie hiszpańskiego, a teraz przygotowuje się na nasze cotygodniowe spotkanie ze Zbyszkiem. Wcześniej, poszedłem zrobić mój test PSA i jutro będę miał wyniki. Jest kolejny szary, deszczowy dzień.
Dziś rano rozmawiałem z moją przyjaciółką Sylwią, która mieszka w Anglii. Rozmawiamy raz w tygodniu na Skype i dyskutujemy o tym , co nam przyjdzie do głowy. Dzisiaj chodziło o Brexit, jej pracę w kwiaciarni, o to, jak bardzo lubi mieszkać w Anglii i jak dobrze są traktowani w środowisku, w którym żyją. Oni żyją w małym miasteczku w północno-wschodniej Anglii.
Joan is having another good day reading, studying Spanish and now getting ready for our weekly meeting with Zbyszek. Earlier today I went for my PSA blood test checkup and will have the results tomorrow. It's another gray, rainy day.
I talked with my friend Sylwia who lives in England this morning. We talk once a week on Skype and discuss whatever is on our minds. Today it was about Brexit, her work in a flower shop, how much she likes living in England and how well they are treated in the community they live. They live in a small town in the northeast of England.
To zdjęcie powyżej podsumowuje sposób w jaki odczuwam obecne głosowanie w amerykańskich wyborach prezydenckich. Niestety, znowu to jest wybór między mniejszym złem i w tym przypadku muszę głosować na Clinton. Mój pierwotny kandydat, Bernie Sanders, został przez Clinton oszustwem pozbawiony nominacji. Wierzę, że to prawda. Nawet powiedziane jest to, że nie ma sposobu i mogę umieścić losy USA i świata w rękach takiego człowieka, jak Donald Trump. Nasze głosy zostały już oddane, zarówno Joan , jak i mój na Clinton.
Joan miała kolejny dobry dzień na czytanie, studiowanie hiszpańskiego, a teraz przygotowuje się na nasze cotygodniowe spotkanie ze Zbyszkiem. Wcześniej, poszedłem zrobić mój test PSA i jutro będę miał wyniki. Jest kolejny szary, deszczowy dzień.
Dziś rano rozmawiałem z moją przyjaciółką Sylwią, która mieszka w Anglii. Rozmawiamy raz w tygodniu na Skype i dyskutujemy o tym , co nam przyjdzie do głowy. Dzisiaj chodziło o Brexit, jej pracę w kwiaciarni, o to, jak bardzo lubi mieszkać w Anglii i jak dobrze są traktowani w środowisku, w którym żyją. Oni żyją w małym miasteczku w północno-wschodniej Anglii.
Tuesday, October 11, 2016
A funny thing happened.
A funny thing happened today. Across the street from our flat is a little store we have been going to for about 6 years and occasionally I speak with the guy behind the counter in Polish. Today he has a new haircut, one of the new styles here, and I told him it looked good on him. Then I asked him what he called that style but he said he didn't understand my question. I tried a different way of asking but again he didn't understand. Then he told me I could ask him in English because he spoke English also. I was very surprised because for all this time I have been trying to communicate with him in Polish and all this time he could understand English if I spoken in that language. That was funny.
It was another rainy day, gray and cloudy all day. The season for that has begun and already we miss the sunlight. I just hope November 1st we will have a good day.
Joan spent some time reviewing her Spanish and I'm happy to say much of it she remembered. We have moved up to 5 numbers for her to remember and at first she had a little trouble with it but now it is better. I'm back to studying Polish and resuming my lessons with Zbyszek this Friday.
Dzisiaj zdarzyła się zabawna rzecz. Naprzeciwko naszego mieszkania, po drugiej stronie ulicy jest mały sklep do którego chodzimy przez około 6 lat i od czasu do czasu z panem za ladą rozmawiam w języku polskim. Dziś miał nową fryzurę, jedną z tych w nowym stylu i powiedziałem mu, że jest mu w niej do twarzy. Wtedy zapytałem go, jak nazwa się ten styl, ale powiedział, że nie rozumie mojego pytania. Próbowałem zapytać inaczej, ale znowu nie rozumiał. Potem powiedział mi, że mogę zapytać po angielsku, bo on także mówi w tym języku. Byłem bardzo zaskoczony, ponieważ przez cały ten czas starałem się komunikować z nim w po polsku i przez cały ten czas on mógł zrozumieć angielski, jeśli mówi w tym języku. To było śmieszne.
To był kolejny, cały deszczowy , szary i pochmurny dzień. Sezon na taką pogodę rozpoczął się, a my już tęsknimy za słońcem. Mam nadzieję, że 1. listopada będziemy mieć dobry dzień.
Joan spędziła trochę czasu przeglądając hiszpański i jestem szczęśliwy, że wiele z niego pamiętała. Przeszliśmy do etapu zapamiętywania 5 numerów i początkowo miała z tym trochę problemów, ale teraz jest lepiej. Wracam do nauki języka polskiego, a w ten piątek wznawiam lekcje ze Zbyszkiem.
It was another rainy day, gray and cloudy all day. The season for that has begun and already we miss the sunlight. I just hope November 1st we will have a good day.
Joan spent some time reviewing her Spanish and I'm happy to say much of it she remembered. We have moved up to 5 numbers for her to remember and at first she had a little trouble with it but now it is better. I'm back to studying Polish and resuming my lessons with Zbyszek this Friday.
Dzisiaj zdarzyła się zabawna rzecz. Naprzeciwko naszego mieszkania, po drugiej stronie ulicy jest mały sklep do którego chodzimy przez około 6 lat i od czasu do czasu z panem za ladą rozmawiam w języku polskim. Dziś miał nową fryzurę, jedną z tych w nowym stylu i powiedziałem mu, że jest mu w niej do twarzy. Wtedy zapytałem go, jak nazwa się ten styl, ale powiedział, że nie rozumie mojego pytania. Próbowałem zapytać inaczej, ale znowu nie rozumiał. Potem powiedział mi, że mogę zapytać po angielsku, bo on także mówi w tym języku. Byłem bardzo zaskoczony, ponieważ przez cały ten czas starałem się komunikować z nim w po polsku i przez cały ten czas on mógł zrozumieć angielski, jeśli mówi w tym języku. To było śmieszne.
To był kolejny, cały deszczowy , szary i pochmurny dzień. Sezon na taką pogodę rozpoczął się, a my już tęsknimy za słońcem. Mam nadzieję, że 1. listopada będziemy mieć dobry dzień.
Joan spędziła trochę czasu przeglądając hiszpański i jestem szczęśliwy, że wiele z niego pamiętała. Przeszliśmy do etapu zapamiętywania 5 numerów i początkowo miała z tym trochę problemów, ale teraz jest lepiej. Wracam do nauki języka polskiego, a w ten piątek wznawiam lekcje ze Zbyszkiem.
Monday, October 10, 2016
Oliwika
On her way to the airport to go back to Scotland cousin Oliwia paid us a visit with her father, Krzysztof, and her brother, Marcin. They stayed for about an hour and a half and we had a chance to catch up on family news and Oliwia's life in Scotland. It's always nice to see them and have a chance to visit.
Na jej drodze na lotnisko, aby wrócić do Szkocji kuzyna Oliwia zapłacił nam wizytę z ojcem, Krzysztofem i jej brat, Marcin. Zostali przez około półtorej godziny i mieliśmy szansę nadrobić zaległości w wiadomościach życia rodzinnego i Oliwia w Szkocji. To zawsze miło zobaczyć ich i mają szansę odwiedzić.
Sunday, October 09, 2016
Christopher Walken
Same weather as yesterday but today we just had to get out for a while so we did a walk around Browar, had coffee and Kostka Opium in Cukernia Sowa.
Earlier we watched a video on YouTube about hand surgery for someone with DuPuytrens disease. It's a disease where the fingers start to bend down and can't be straightened out. Unfortunately that is the dilema I am faced with now and for the last year and a half. It is getting worse so I will need surgery soon. It's a procedure where they cut into the hand and remove the bad growth. In some countries like England and Ireland there is a newer method that does not require surgery but it is not in Poland yet. Three fingers on my left hand are affected and the surgeon said he could fix all three in one operation.
On the bright side, we followed that video with a great video of Christopher Walken short clips of all the dance scenes he has done in many movies. It is really good......https://www.youtube.com/watch?v=k2e3n1WA38s.
Ta sama pogoda jak wczoraj, ale dziś po prostu musiał wyjść na chwilę, więc zrobiliśmy spacer wokół Browaru, mieli kawę i Kostka siewny Cukernia Sowa.
Wcześniej oglądaliśmy film na YouTube o chirurgii ręki dla kogoś z chorobą DuPuytrens. Jest to choroba, w której palce zaczynają się wyginać i nie może być prostowane. Niestety to jest dilema mam do czynienia z teraz i przez ostatnie półtora roku. Jest coraz gorzej, więc będę potrzebował operacji wkrótce. Jest to procedura, gdzie tnie się na rękę i usunąć złe wzrost. W niektórych krajach takich jak Anglia i Irlandia jest nowa metoda, która nie wymaga operacji, ale to nie jest jeszcze w Polsce. Trzy palce lewej ręki są dotknięte i chirurg powiedział, że może rozwiązać wszystkie trzy w jednej operacji.
Z drugiej strony, my wykorzystaliśmy ten film z wielkim wideo Christopher Walken krótkich fragmentów wszystkich scen tanecznych uczynił w wielu filmach. To jest naprawdę dobre ...... https: //www.youtube.com/watch v = k2e3n1WA38s.
Earlier we watched a video on YouTube about hand surgery for someone with DuPuytrens disease. It's a disease where the fingers start to bend down and can't be straightened out. Unfortunately that is the dilema I am faced with now and for the last year and a half. It is getting worse so I will need surgery soon. It's a procedure where they cut into the hand and remove the bad growth. In some countries like England and Ireland there is a newer method that does not require surgery but it is not in Poland yet. Three fingers on my left hand are affected and the surgeon said he could fix all three in one operation.
On the bright side, we followed that video with a great video of Christopher Walken short clips of all the dance scenes he has done in many movies. It is really good......https://www.youtube.com/watch?v=k2e3n1WA38s.
Ta sama pogoda jak wczoraj, ale dziś po prostu musiał wyjść na chwilę, więc zrobiliśmy spacer wokół Browaru, mieli kawę i Kostka siewny Cukernia Sowa.
Wcześniej oglądaliśmy film na YouTube o chirurgii ręki dla kogoś z chorobą DuPuytrens. Jest to choroba, w której palce zaczynają się wyginać i nie może być prostowane. Niestety to jest dilema mam do czynienia z teraz i przez ostatnie półtora roku. Jest coraz gorzej, więc będę potrzebował operacji wkrótce. Jest to procedura, gdzie tnie się na rękę i usunąć złe wzrost. W niektórych krajach takich jak Anglia i Irlandia jest nowa metoda, która nie wymaga operacji, ale to nie jest jeszcze w Polsce. Trzy palce lewej ręki są dotknięte i chirurg powiedział, że może rozwiązać wszystkie trzy w jednej operacji.
Z drugiej strony, my wykorzystaliśmy ten film z wielkim wideo Christopher Walken krótkich fragmentów wszystkich scen tanecznych uczynił w wielu filmach. To jest naprawdę dobre ...... https: //www.youtube.com/watch v = k2e3n1WA38s.
Saturday, October 08, 2016
Rain and sun.
Rainy morning and afternoon until about 16:00 and then a little sun came out and rain stopped. That seems to be the way it's going to be for this week.
I can't believe I woke up at 3:00, went to my laptop and checked the score of the Cubs baseball game. I'm not a baseball fan but it has been over 100 years since the Chicago Cubs won a world series and this year it looks like they have a good chance. It was too early in the game for a final score so when I woke up again at 9:30 I was happy to see they won the first game of the playoff series against the Giants, 1-0. It would be a great thing for the people of Chicago and Cub fans all over the world if they won the world series. GO CUBS.
I had a chance to talk with two people, a lawyer and a project manager today. It's always interesting to hear different points of views from native Poles on different subjects. I learn a lot from them about things I don't usually think about and it expands my knowledge base. There is always something new to learn about and when you just keep in the circle of your own knowledge you don't expand. It's like eating food. I know the things I like to eat but when we go to a restaurant I like to order something I have never had just to know what it tastes like. If I'm successful in what I order, I can keep it in my memory for future times.
Joan also had a good day today while I was not at home. She said she read, did some laundry, cleaned the house a little, relaxed and enjoyed her time of solitude. I'm getting a little more comfortable leaving her alone again although she is always on my mind when I'm not there. She is making progress with her three memory exercises we do almost every day so that is a good thing. Monday she goes back to the hospital where they did the angiogram for a 2 month checkup at 11:00.
Nie mogę uwierzyć, że obudziłem się o 3:00, poszedłem do mojego laptopa i sprawdził wynik Cubs gry w baseball. Nie jestem fanem baseballu, ale to było ponad 100 lat od czasu Chicago Cubs wygrał World Series w tym roku wygląda na to, że mają duże szanse. To było zbyt wcześnie w grze na ostateczny wynik, więc kiedy obudziłem się ponownie o godzinie 9:30 byłem szczęśliwy widząc, że wygrał pierwszy mecz w serii playoff przeciwko Giants 1-0. Byłoby wielką rzeczą dla mieszkańców Chicago i fanów Cub na całym świecie, jeśli wygrali World Series. GO młodych.
Miałem okazję rozmawiać z dwoma osobami, prawnik i kierownik projektu dzisiaj. To zawsze ciekawe usłyszeć różne punkty widzenia od rodzimych Polaków na różne tematy. I nauczyć się wiele od nich o rzeczach zazwyczaj nie myśleć i rozszerza moją bazę wiedzy. Zawsze jest coś nowego, aby poznać i po prostu zachować w kręgu własnej wiedzy nie rozwinąć. To jak jedzenie żywności. Wiem, co lubię jeść, ale kiedy idziemy do restauracji, chciałbym zamówić coś nigdy nie miałem po prostu wiedzieć, jak to smakuje. Jeśli jestem sukces w to, co zamówić, mogę utrzymać go w mej pamięci dla przyszłych czasów.
Joan miała również dobry dzień, a ja już nie było w domu. Powiedziała, że czytać, zrobiła pranie, oczyszczone z domu trochę, zrelaksowani i zadowoleni z jej czas samotności. Dostaję trochę bardziej wygodne pozostawiając ją samą ponownie, chociaż ona jest zawsze w mojej głowie, kiedy mnie tam nie ma. Ona robi postępy z jej trzech ćwiczeń pamięciowych robimy prawie codziennie, więc to jest dobra rzecz. Poniedziałek idzie z powrotem do szpitala, gdzie zrobili angiogramie dla 2 miesięcznego sprawdzanie o godzinie 11:00.
I can't believe I woke up at 3:00, went to my laptop and checked the score of the Cubs baseball game. I'm not a baseball fan but it has been over 100 years since the Chicago Cubs won a world series and this year it looks like they have a good chance. It was too early in the game for a final score so when I woke up again at 9:30 I was happy to see they won the first game of the playoff series against the Giants, 1-0. It would be a great thing for the people of Chicago and Cub fans all over the world if they won the world series. GO CUBS.
I had a chance to talk with two people, a lawyer and a project manager today. It's always interesting to hear different points of views from native Poles on different subjects. I learn a lot from them about things I don't usually think about and it expands my knowledge base. There is always something new to learn about and when you just keep in the circle of your own knowledge you don't expand. It's like eating food. I know the things I like to eat but when we go to a restaurant I like to order something I have never had just to know what it tastes like. If I'm successful in what I order, I can keep it in my memory for future times.
Joan also had a good day today while I was not at home. She said she read, did some laundry, cleaned the house a little, relaxed and enjoyed her time of solitude. I'm getting a little more comfortable leaving her alone again although she is always on my mind when I'm not there. She is making progress with her three memory exercises we do almost every day so that is a good thing. Monday she goes back to the hospital where they did the angiogram for a 2 month checkup at 11:00.
Nie mogę uwierzyć, że obudziłem się o 3:00, poszedłem do mojego laptopa i sprawdził wynik Cubs gry w baseball. Nie jestem fanem baseballu, ale to było ponad 100 lat od czasu Chicago Cubs wygrał World Series w tym roku wygląda na to, że mają duże szanse. To było zbyt wcześnie w grze na ostateczny wynik, więc kiedy obudziłem się ponownie o godzinie 9:30 byłem szczęśliwy widząc, że wygrał pierwszy mecz w serii playoff przeciwko Giants 1-0. Byłoby wielką rzeczą dla mieszkańców Chicago i fanów Cub na całym świecie, jeśli wygrali World Series. GO młodych.
Miałem okazję rozmawiać z dwoma osobami, prawnik i kierownik projektu dzisiaj. To zawsze ciekawe usłyszeć różne punkty widzenia od rodzimych Polaków na różne tematy. I nauczyć się wiele od nich o rzeczach zazwyczaj nie myśleć i rozszerza moją bazę wiedzy. Zawsze jest coś nowego, aby poznać i po prostu zachować w kręgu własnej wiedzy nie rozwinąć. To jak jedzenie żywności. Wiem, co lubię jeść, ale kiedy idziemy do restauracji, chciałbym zamówić coś nigdy nie miałem po prostu wiedzieć, jak to smakuje. Jeśli jestem sukces w to, co zamówić, mogę utrzymać go w mej pamięci dla przyszłych czasów.
Joan miała również dobry dzień, a ja już nie było w domu. Powiedziała, że czytać, zrobiła pranie, oczyszczone z domu trochę, zrelaksowani i zadowoleni z jej czas samotności. Dostaję trochę bardziej wygodne pozostawiając ją samą ponownie, chociaż ona jest zawsze w mojej głowie, kiedy mnie tam nie ma. Ona robi postępy z jej trzech ćwiczeń pamięciowych robimy prawie codziennie, więc to jest dobra rzecz. Poniedziałek idzie z powrotem do szpitala, gdzie zrobili angiogramie dla 2 miesięcznego sprawdzanie o godzinie 11:00.
Friday, October 07, 2016
Another CT.
To the person who only comments using Anonymous....I would respond to your totally wrong comment but not on this blog.
Today I had to make an appointment for Joan to have another CT scan done the first week in November. If I had it done using our NFZ(National Health Insurance) she could not have it done until June of 2017. 2017 ! 8 months from today. IF she is having a problem, she could be dead by then. The only alternative is to have it done privately and pay for it. When I checked out that option I was told she could have it done on Monday. We are fortunate enough to be able to pay for the private one but will wait until the first week of November according to our neurologist instructions. I can't help but wonder how many less fortunate people die while waiting for an operation or examination such as she will have. I am not saying the health system here is bad because it has saved my life I believe and the treatment Joan recently received was very good. I just wish everyone had the same possibilities.
Today was weekly shopping and we exceeded our average. This time it was 167 zl because we were out of many normal things we use because of our absence from the house last month. On the bright side, the water bill came in for last month and it was only 22 zl so it offset the high shopping bill.
We had a message from some friends of ours from Źelona Góra who will be in Poznań this weekend to visit an old childhood friend and if they have time we will meet with them on Saturday or Sunday. We hope they do. It has been over a year since we last saw them in their house and we have both had many adventures to talk about since then.
A distant cousin of mine, Halina, posts these animated pictures on Facebook and when I have no new pictures for you to see that I have taken, I put them here because I think they are interesting to see. Lately I have been looking at pictures taken by Patrycja Makowska of abandoned palaces that still have much beauty inside. She does not give the locations of them and I think that is good because then it would draw many people to them and there are always those who would destroy such beautiful places instead of enjoying them.
Dziś musiałem umówić Joan na TK na pierwszy tydzień listopada. Gdybym to zrobić korzystając naszego NFZ mogłoby to być wykonane dopiero w czerwcu 2017 roku. 2017! 8 miesięcy licząc od dzisiaj. Jeśli ona ma problem, mogłaby do tego czasu umrzeć. Jedyną alternatywą jest zrobienie tego prywatnie i zapłacenie. Kiedy sprawdziłem tą opcję, powiedziano mi, że mogłoby to być zrobione w poniedziałek. Mamy na tyle szczęścia, że możemy zapłacić za prywatne badanie, ale będziemy czekać aż do pierwszego tygodnia listopada zgodnie z instrukcjami naszego neurologa. Nie mogę pomóc, ale zastanawiam się, jak wielu ludzi mających mniej szczęścia umiera w oczekiwaniu na operację lub badania takie, jakie będzie mieć Joan. Nie mówię, że tutejszy system zdrowia jest zły dlatego, że uratował mi życie, a także wierzę, że leczenie, jakie ostatnio otrzymała Joan było bardzo dobre. Życzę wszystkim, aby mieli takie same możliwości.
Dziś były cotygodniowe zakupy i przekroczyły naszą średnią. Tym razem było to 167zł, bo nie mieliśmy wielu rzeczy z powodu naszej nieobecności w domu w zeszłym miesiącu, a które normalnie używamy. Z drugiej strony, rachunek , który przyszedł za wodę za ostatni miesiąc wyniósł tylko 22 zł więc zrównoważył wysoki rachunek za zakupy.
Mieliśmy wiadomość od naszych przyjaciół z Zielonej Góry, którzy będą w ten weekend w Poznaniu, aby odwiedzić starego przyjaciela z dzieciństwa i jeśli będą mieć czas, spotkamy się z nimi w sobotę lub niedzielę. Mamy nadzieję, że znajdą wolną chwilę. Minął ponad rok od kiedy ostatnio widzieliśmy ich w ich domu i od tego czasu mamy wiele zdarzeń, o których możemy porozmawiać.
Moja daleka kuzynka, Halina, opublikowała te animowane zdjęcia na Facebooku i kiedy nie mam żadnych nowych zdjęć, które mógłbyś zobaczyć, daję je tutaj, ponieważ myślę, że są warte obejrzenia. Ostatnio oglądałem zdjęcia opuszczonych pałaców wykonane przez Patrycję Makowską, a które w środku są jeszcze bardzo ładne. Ona nie poddaje ich lokalizacji i myślę, że to dobrze, bo wtedy przyciągnęłyby do siebie wiele osób, a zawsze znajdą się tacy, którzy chcą zniszczyć takie piękne miejsca zamiast się nimi cieszyć.
Today I had to make an appointment for Joan to have another CT scan done the first week in November. If I had it done using our NFZ(National Health Insurance) she could not have it done until June of 2017. 2017 ! 8 months from today. IF she is having a problem, she could be dead by then. The only alternative is to have it done privately and pay for it. When I checked out that option I was told she could have it done on Monday. We are fortunate enough to be able to pay for the private one but will wait until the first week of November according to our neurologist instructions. I can't help but wonder how many less fortunate people die while waiting for an operation or examination such as she will have. I am not saying the health system here is bad because it has saved my life I believe and the treatment Joan recently received was very good. I just wish everyone had the same possibilities.
Today was weekly shopping and we exceeded our average. This time it was 167 zl because we were out of many normal things we use because of our absence from the house last month. On the bright side, the water bill came in for last month and it was only 22 zl so it offset the high shopping bill.
We had a message from some friends of ours from Źelona Góra who will be in Poznań this weekend to visit an old childhood friend and if they have time we will meet with them on Saturday or Sunday. We hope they do. It has been over a year since we last saw them in their house and we have both had many adventures to talk about since then.
A distant cousin of mine, Halina, posts these animated pictures on Facebook and when I have no new pictures for you to see that I have taken, I put them here because I think they are interesting to see. Lately I have been looking at pictures taken by Patrycja Makowska of abandoned palaces that still have much beauty inside. She does not give the locations of them and I think that is good because then it would draw many people to them and there are always those who would destroy such beautiful places instead of enjoying them.
Do osoby, która tylko pisze komentarze pod pseudonimem Anonymous .... Chciałbym odpowiedzieć na Twój całkowicie błędny komentarz, ale nie na tym blogu.
Thursday, October 06, 2016
YIPPEEEEEEE !!!!!!!!!!!
Rain continues so staying home was the best idea today. Tomorrow we should do our weekly shopping.
I was very happy to read the news in Gazeta Wyborcza that the Polish senate has rejected the latest proposed abortion laws, mainly do to the many protests of men and women against them last Monday. Against the proposal voted 352 deputies, 58 deputies for the project, and 18 abstentions. Of course, Kaczynski says it is still possible to make changes in the future. Someone should tell him he is NOT the President or Prime Minister of Poland.
Deszcz nadal pada, więc najlepszym pomysłem na dziś było pozostanie w domu. Jutro powinniśmy zrobić nasze cotygodniowe zakupy.
Byłem bardzo szczęśliwy, kiedy przeczytałem wiadomość w Gazecie Wyborczej, że polski Senat odrzucił najnowszy projekt prawa aborcyjnego przede wszystkim z powodu licznych protestów kobiet i mężczyzn w zeszły poniedziałek. Przeciwko wnioskowi głosowało 352 deputowanych, 58 było za, a 18 wstrzymało się od głosu. Oczywiście, Kaczyński mówi, że nadal jest możliwość dokonania zmian w przyszłości. Ktoś powinien mu powiedzieć, że nie jest ani prezydentem ani premierem Polski.
I was very happy to read the news in Gazeta Wyborcza that the Polish senate has rejected the latest proposed abortion laws, mainly do to the many protests of men and women against them last Monday. Against the proposal voted 352 deputies, 58 deputies for the project, and 18 abstentions. Of course, Kaczynski says it is still possible to make changes in the future. Someone should tell him he is NOT the President or Prime Minister of Poland.
Deszcz nadal pada, więc najlepszym pomysłem na dziś było pozostanie w domu. Jutro powinniśmy zrobić nasze cotygodniowe zakupy.
Byłem bardzo szczęśliwy, kiedy przeczytałem wiadomość w Gazecie Wyborczej, że polski Senat odrzucił najnowszy projekt prawa aborcyjnego przede wszystkim z powodu licznych protestów kobiet i mężczyzn w zeszły poniedziałek. Przeciwko wnioskowi głosowało 352 deputowanych, 58 było za, a 18 wstrzymało się od głosu. Oczywiście, Kaczyński mówi, że nadal jest możliwość dokonania zmian w przyszłości. Ktoś powinien mu powiedzieć, że nie jest ani prezydentem ani premierem Polski.
Wednesday, October 05, 2016
Rain, rain, go away.
Yes, a rainy day in Poznań. Congratulations to the weatherman , he finally got it right. It's the kind of day you should stay indoors, maybe even in bed, read a book, listen to music, think about future travels, thank God for all the good in your life and the spouse you have. However, it's Wednesday and that means only one thing to us, Kandulski day and meeting with Zbyszek to discuss whatever topics we have on our minds. Today he surprised us by telling us he participated in the Czarny Poniekzialku protest that took place in Poznań last Monday, a protest against the proposed new abortion law in Poland. He said he did it for his daughter but for himself also, standing in the rain for an hour and a half at Plac Mickiewicz. He said he thought the media misrepresented the amount of people there at only 7,000. He thought it was more like 20,000. Those protests took place all over Poland and it will be interesting to see if the PIS government pays attention to them. It is interesting also that similar protests took place in other countries in solidarity with Polish women.
I have a new book to read, The Hidden Life of Trees by Peter Wohllenben. He is a forester of more than 20 years and has discovered that trees actually communicate with each other through a series of underground root networks. A friend told me about it and said it was an amazing book to read about our environment so I thought I would read it.
Tak, deszczowy dzień w Poznaniu. Gratulacje dla prezentera pogody, w końcu miał rację. Jest to rodzaj dnia, kiedy powinieneś pozostać w domu, a może nawet w łóżku, czytać książki, słuchać muzyki, myśleć o przyszłych podróżach, dziękować Bogu za wszelkie dobro w swoim życiu i za małżonka, którego masz. Jednak to środa i to oznacza dla nas tylko jedno : dzień u Kandulskiego i spotkanie ze Zbyszkiem, aby przedyskutować tematy, jakie tylko przyjdą nam do głowy. Dziś zaskoczył nas informując, że brał udział w proteście Czarny Poniedziałek, który odbył się w Poznaniu , proteście przeciwko proponowanemu nowemu prawu aborcyjnemu w Polsce. Powiedział, że stojąc w deszczu przez półtorej na Placu Mickiewicza zrobił to dla swojej córki, ale także dla siebie. Powiedział, że media fałszywie przedstawiły liczbę ludzi tam będących na tylko 7000. Myśli, że było więcej jak 20.000. Protesty te odbyły się w całym kraju i będzie ciekawie zobaczyć, czy rząd PIS zwraca na nie uwagę. Interesujące jest to, że podobne protesty odbyły się w innych krajach, w solidarności z polskimi kobietami.
Mam nową książkę do czytania :”Sekretne życie drzew” Petera Wohllenbena. Autor od ponad 20 lat jest leśniczym, który odkrył, że w rzeczywistości drzewa komunikują się ze sobą za pomocą szeregu podziemnych sieci korzeniowych. Znajomy napomknął mi o tym i powiedział, że to niesamowita książka o naszym środowisku, więc pomyślałem, żeby ją przeczytać.
Tuesday, October 04, 2016
Autumn walk.
Dobry dzień na spacer po naszym sąsiedztwie, który rozpoczął się na tyłach kościoła. Potem przenieśliśmy się na ulice, o których wiem, że jest tam wiele kolorowych drzew i krzewów. Około dwóch godzin później poszliśmy do Plazy, aby zobaczyć, czy możemy znaleźć zimową kamizelkę dla Joan, ale nie mieliśmy szczęścia. Tylko jeden sklep je miał, ale nie były w guście Joan. Około 5 km od naszego mieszkania jest duży sklep typu outlet, który ma sprzęt kempingowy i ubiór do noszenia na zewnątrz, więc jutro tam spróbujemy. Spojrzyj na wszystkie piękne kolory jesieni w pokazie zdjęć. Odkryłem, jak mogę dodać komentarze do zdjęć, które pojawią się pod nimi, więc będziesz mieć jakieś pojęcie, na co patrzysz. Tęskniłem za tą funkcji od momentu, kiedy Picassa przestała działać, ale teraz wiem, jak to zrobić w Google Photos.
Monday, October 03, 2016
Dreary day.
Yesterday as we were going down sw. Marcin street I couldn't help but notice the signs for our cousin Maciej's restaurant, Bernadino's, and bar, The Blueberry Bar, were gone because he had to move to a new location thanks to the new ownership of the building they were in. We've supported the restaurant with dinners there and recommending it to friends. Now he and his wife, Wioletta, are preparing to open new ones in the Sołacki park area and we hope they will be more successful. The previous location was good but there was always a problem with parking.
It was a dreary day today with no sun and occasional rain. Not a good day for walking. We did our usual memory exercises for Joan and now she is reading a book by Michael Crichton.
Soon enough one of my favorite days in Poland will be here, November 1st, and we will make the journey to Golina to put flowers and candles on the graves of relatives. For those of you who have never experienced this day in Poland, it is a magnificent day. The cemeteries are filled with thousands of flowers and candles and at night they are beautiful to see. I post pictures, of course, but it is not the same as being here. It is also time to see relatives you do not see often because many return to the village/town/city of their birth for this event. Some will come to Golina from Poznań, Koniń and as far away as Warsaw,
Wczoraj, kiedy jechaliśmy ulicą Św. Marcina nie mogliśmy zauważyć oznakowań restauracji Bernardino i baru Blueberry Bar należących do naszego kuzyna Macieja, które zniknęły, bo musiał przenieść się w nowe miejsce dzięki nowym właścicielom budynku. Wspieraliśmy restaurację jedząc tam obiady i polecając ją znajomym. Teraz on i jego żona Wioletta, przygotowują się do otwarcia nowych lokali w rejonie parku Sołackiego i mamy nadzieję, że odniosą większy sukces. Poprzednia lokalizacja była dobra, ale zawsze był problem z parkowaniem.
Dzisiaj był ponury dzień, bez słońca i z przelotnym deszczem. Nie jest to dobry dzień na spacery. Zrobiliśmy ćwiczenia wspomagające pamięć Joanny i teraz ona czyta książkę Michaela Crichtona.
Wkrótce będzie jeden z moich ulubionych dni w Polsce - 1 listopada i pojedziemy do Golina położyć kwiaty i świece na grobach bliskich. Dla tych z Was, którzy nigdy nie doświadczyli tego dnia w Polsce - jest to wspaniały dzień. Cmentarze wypełnione są tysiącami kwiatów i świec, a w nocy są tak piękne, że trzeba zobaczyć. Oczywiście, opublikuję zdjęcia, ale to nie to samo, co bycie tutaj. Jest to również czas, aby zobaczyć krewnych, których nie widujemy często, ponieważ wielu przyjeżdża do miejscowości, wsi, miasta swojego urodzenia na to wydarzenie. Niektórzy przyjadą do Golina z Poznania, Konina i tak daleko, jak z Warszawy.
It was a dreary day today with no sun and occasional rain. Not a good day for walking. We did our usual memory exercises for Joan and now she is reading a book by Michael Crichton.
Soon enough one of my favorite days in Poland will be here, November 1st, and we will make the journey to Golina to put flowers and candles on the graves of relatives. For those of you who have never experienced this day in Poland, it is a magnificent day. The cemeteries are filled with thousands of flowers and candles and at night they are beautiful to see. I post pictures, of course, but it is not the same as being here. It is also time to see relatives you do not see often because many return to the village/town/city of their birth for this event. Some will come to Golina from Poznań, Koniń and as far away as Warsaw,
Wczoraj, kiedy jechaliśmy ulicą Św. Marcina nie mogliśmy zauważyć oznakowań restauracji Bernardino i baru Blueberry Bar należących do naszego kuzyna Macieja, które zniknęły, bo musiał przenieść się w nowe miejsce dzięki nowym właścicielom budynku. Wspieraliśmy restaurację jedząc tam obiady i polecając ją znajomym. Teraz on i jego żona Wioletta, przygotowują się do otwarcia nowych lokali w rejonie parku Sołackiego i mamy nadzieję, że odniosą większy sukces. Poprzednia lokalizacja była dobra, ale zawsze był problem z parkowaniem.
Dzisiaj był ponury dzień, bez słońca i z przelotnym deszczem. Nie jest to dobry dzień na spacery. Zrobiliśmy ćwiczenia wspomagające pamięć Joanny i teraz ona czyta książkę Michaela Crichtona.
Wkrótce będzie jeden z moich ulubionych dni w Polsce - 1 listopada i pojedziemy do Golina położyć kwiaty i świece na grobach bliskich. Dla tych z Was, którzy nigdy nie doświadczyli tego dnia w Polsce - jest to wspaniały dzień. Cmentarze wypełnione są tysiącami kwiatów i świec, a w nocy są tak piękne, że trzeba zobaczyć. Oczywiście, opublikuję zdjęcia, ale to nie to samo, co bycie tutaj. Jest to również czas, aby zobaczyć krewnych, których nie widujemy często, ponieważ wielu przyjeżdża do miejscowości, wsi, miasta swojego urodzenia na to wydarzenie. Niektórzy przyjadą do Golina z Poznania, Konina i tak daleko, jak z Warszawy.
Sunday, October 02, 2016
New building.
Perfect, perfect, perfect. The weather is great today and good for taking pictures of the new building being constructed on Rondo Kamponiero. We remember this Ronda from 8 years ago because we use to take the bus from our flat in Grunwald to it and then walk to Mickiewicz University for our Polish class twice a week. At that time there was a nice old printing house behind the rondo but deteriorating. Since then, it was bought, restored and turned into offices. Now, with this new building being built it will be hard to see the restored building except from one street. As you can see from the picture show, this new building is big and modern in design. I thought I would photograph it from all viewpoints.
Underground the rondo was a passageway so you could get across the busy street with no problems but it was old and not very nice. It did have a lot of small kiosk's selling different things. Now the underground has been renovated, the kiosk's are gone but it looks very well.
We parked the car near the old zoo and spent the afternoon walking down different streets and taking pictures of buildings. The contrast between the old and new ones is evident. Older ones have much more character and I appreciate them the most.
Red lights seem to make people angry. I don't mind them because it gives you a chance to see all the different kind of people passing by in front. OK, sometimes if I'm late, which doesn't happen very often, I don't like them either but they don't infuriate me. The thing I don't like is the way train gates go down and it's at least a five minute wait before the train passes. I thought it is like this in all of Poland but it isn't. We have travelled enough now around Poland and there are towns where the gate goes down, a minute later the train passes and you are on you way.............but not here in Poznań.
Doskonałe, doskonałe, doskonałe. Pogoda jest wspaniała dzisiaj i dobre do robienia zdjęć w nowym budynku w trakcie budowy na Rondzie Kamponiero. Pamiętamy ten Ronda od 8 lat temu, ponieważ używamy, aby wsiąść do autobusu z naszego mieszkania w Grunwaldzie do niego, a następnie pieszo do Uniwersytetu Mickiewicza dla naszej polskiej klasy dwa razy w tygodniu. W tym czasie nie było miłe stary dom drukowanie za rondo, ale pogarsza. Od tamtej pory został kupiony, odrestaurowany i przekształcony w biurach. Teraz, z tego nowego budynku w trakcie budowy trudno będzie zobaczyć odrestaurowanym budynku z wyjątkiem jednej ulicy. Jak widać z pokazu obrazu, nowy budynek jest duży i nowoczesny design. Myślałam, że będę fotografować go ze wszystkich punktów widzenia.
Metra Rondo było przejście więc można dostać się po drugiej stronie ruchliwej ulicy, bez żadnych problemów, ale to był stary i nie bardzo miły. To nie mają wiele małych kiosku sprzedaje różne rzeczy. Teraz podziemna została odnowiona, kiosk na zniknęły, ale wygląda bardzo dobrze.
Zaparkowaliśmy samochód w pobliżu starego zoo i spędził popołudnie chodzenie po różnych ulicach i robienia zdjęć budynków. Kontrast pomiędzy starymi i nowymi, jest oczywiste. Starsi mają znacznie więcej charakteru i doceniam ich najbardziej.
Czerwone światła wydaje się, że ludzie źli. Nie przeszkadza mi ich, bo to daje szansę, aby zobaczyć cały inny rodzaj ludzi przechodzących z przodu. OK, czasem jeśli jestem późno, co nie zdarza się zbyt często, nie lubię ich albo ale mnie nie gniewać. Chodzi mi się nie podoba to droga bramy kolejowe zejść i to co najmniej pięć minut czekać, zanim przejdzie pociąg. Myślałem, że tak jest w całej Polsce, ale tak nie jest. Podróżowaliśmy tyle teraz po Polsce i nie są miasta, w których brama idzie w dół, po chwili przełęcze kolejowe i jesteś na ciebie sposób ............. ale nie tutaj w Poznaniu.
Saturday, October 01, 2016
Another good day.
At home, as I was putting the car in the garage, Bartek, the little 5 year old boy who lives in the flat below us was coming out with his mother to their car and he said "Hey". Usually he says "Hello" in English but now he knows this new greeting of "Hey". It was a very cute moment.
Now my blog is back in order until the next time Google does something to make things disappear again. I hope it is not soon.
My oldest Kazmierczak cousin in the U.S., Sandy, wrote to tell me she reads my blog every day and to not stop writing it. I assured her I most likely wouldn't.
Today Joan received her ballot for voting in the next U.S. election. It says she can do it by email but you have to scan the ballot you fill in and attach it. You also have to sign a waiver of secrecy meaning anyone can see who you voted for. The ballot has to be in by November 7th.
Jaka dobra pogoda w Poznaniu! Na szczęście, wcześniej umówiliśmy się z pewnymi ludźmi w Rogalinku, małej miejscowości około 45. minut na południe od Poznania, więc byliśmy poza domem od 13:30. To było nasze pierwsze spotkanie w ich domu i wykorzystałem GPS , aby tam się dostać. Jedna z mniejszych dróg była nieprzejezdna i musiałem zadzwonić po dalsze wskazówki, ale w końcu znaleźliśmy to miejsce. Jest to nowy dom, więc nie ma tam wielu sąsiadów, którzy pobudowali się obok nich, a za ich domem jest dużo otwartej przestrzeni, co jest dobre.
Przyjechaliśmy do domu inną drogą, o wiele przyjemniejszą do jazdy i zatrzymaliśmy się u Sowy w Browarze na kawę, aby odzyskać nieco energii.
W domu, jak wprowadzałem samochód do garażu, Bartek, mały 5. letni chłopiec, który mieszka w mieszkaniu pod nami , szedł z matką do ich samochodu i powiedział "Cześć". Zazwyczaj mówi "Hello" w języku angielskim, ale teraz on zna to nowe pozdrowienie - "Hey". To był bardzo czarujący moment.
Teraz w moim blogu jest już wszystko gra aż do następnego razu, jak Google coś zrobi, by wszystko zniknęło. Mam nadzieję, że to szybko nie nastąpi.
Moja najstarsza kuzynka Sandy Kaźmierczak z USA napisała, aby mi powiedzieć, że codziennie czyta mojego bloga i że nie mam przestać go pisać. Zapewniłem ją, że najprawdopodobniej nie przestanę.
Dzisiaj Joan otrzymała głosowanie do głosowania w następnych wyborach w Stanach Zjednoczonych. Mówi ona może to zrobić poprzez e-mail, ale trzeba zeskanować głosowanie wypełnić i dołączyć go. Masz również do podpisania zrzeczenia się tajemnicy, co oznacza, każdy może zobaczyć, kogo głosował za. Głosowanie musi być od 7 listopada.
Friday, September 30, 2016
Disgusted !!!
After discovering that all of my pictures, family histories and other links had disappeared from my blog last night I began the long process of building those links over again. To say that it makes me a little angry is a mild way of putting it. I've spent years with this Blogger program, making sure everything was working properly, correcting problems due to some kind of update or just plain bad programming on their part and it makes me furious when one minute everything is fine and then suddenly they remove features that make the blog interesting. So far I have replaced the missing pictures in Trips in Poland but still have Trips outside of Poland and the family histories to do again. Do I need to be spending my time doing this. No, not really. It took me hours just figuring out why you couldn't see the pictures in the new Google Photo;s setup. You would survive without this blog to read.
My problem is I like writing it and telling about the interesting and, sometimes, not so interesting things that happen in our life in Poland. I could try to find another format for blogging, like WordPress, but this Blogger format is so familiar now and has, or had, the best features of the programs I looked at. I believe all the pictures can be seen but please let me know if you have a problem viewing them. I should have just redone maybe two or three and asked you to check them but once I get started on something I don't like to stop until it is finished. Before I go further though, I will wait for a little feedback of viewability of the pictures. OK, maybe viewability isn't a word but it sounds good :-)
The strange thing about this is that I have all of my blog pages archived and when I bring up an archived page from.......say two years ago, it has all the albums listed on the right side for that year. I can't view them because they were on Picasa and the URL's are no longer working but the names of the albums are still there. I suppose if I was really crazy I could bring up each archived year and replace every photo album's URL with a new one but now we\re talking about 3000+ albums. No, I don't think so. I doubt anyone goes into the archives but if you do and want a specific picture album, let me know.
Wczoraj, po odkryciu, że wszystkie moje zdjęcia, historia rodziny i inne linki zniknęły z mojego bloga zacząłem długi proces ponownego odbudowania tych linków. Powiedzieć, że trochę mnie to zezłościło jest łagodną sugestią. Spędziłem lata z programem Blogger upewniając się, że wszystko działa prawidłowo, korygując problemy z powodu jakiejś aktualizacji lub po prostu złego oprogramowania z ich strony i to sprawia, że jestem wściekły, gdy w jednej minucie wszystko jest w porządku, a potem nagle usuwają funkcje, które sprawiają, że blog jest interesujący. Do tej pory wymieniłem brakujące zdjęcia w sekcji „Wyjazdy w Polsce”, ale jeszcze pozostały do zrobienia „Wycieczki poza Polskę” i historia rodziny. Czy muszę spędzać czas w ten sposób? Nie, nie bardzo. Zajęło mi godziny, by po prostu dowiedzieć się, dlaczego po konfiguracji w nowym Google Photo nie można było zobaczyć zdjęć. Można by przeżyć bez czytania tego bloga.
Mój problem polega na tym, że lubię pisać i opowiadać o ciekawych, a czasami nie tak ciekawych rzeczach, które zdarzają się w naszym życiu w Polsce. Mógłbym spróbować znaleźć inny program do tworzenia blogów, takich jak WordPress, ale Blogger jest tak przyjazny i ma lub miał, najlepsze funkcje, kiedy go analizowałem. Wierzę, że wszystkie zdjęcia można zobaczyć, ale proszę dać mi znać, jeśli masz problem z ich wyświetlaniem. Może po prostu powinienem przerobić dwa lub trzy z nich i poprosić Cię, abyś sprawdził, ale kiedy zaczynam coś robić nie lubię przerywać, dopóki nie skończę. Zanim przejdę dalej, będę chwilę czekać na informację zwrotną na temat „widoczności” zdjęć. OK, może widoczność nie jest słowem, ale brzmi dobrze :-)
Najdziwniejsze jest to, że mam wszystkie moje wpisy na blog archiwizowane i kiedy odtwarzam archiwizowaną stronę sprzed ....... powiedzmy dwóch lat, pokazują się wszystkie albumy wymienione po prawej stronie w danym roku. Chociaż nie mogę ich oglądać , bo były w programie Picassa i URL nie działa, to nazwy albumów są nadal. Przypuszczam, że gdybym był naprawdę szalony mógłbym każdy zarchiwizowany rok przywrócić na ekran i zastąpić stary URL nowym do każdego albumu, ale teraz mówimy plus minus o 3000. albumów. Nie, nie sądzę. Wątpię, by ktoś cofał się do archiwum, ale jeśli chcesz to zrobić i zobaczyć konkretny album ze zdjęciami, daj mi znać.
My problem is I like writing it and telling about the interesting and, sometimes, not so interesting things that happen in our life in Poland. I could try to find another format for blogging, like WordPress, but this Blogger format is so familiar now and has, or had, the best features of the programs I looked at. I believe all the pictures can be seen but please let me know if you have a problem viewing them. I should have just redone maybe two or three and asked you to check them but once I get started on something I don't like to stop until it is finished. Before I go further though, I will wait for a little feedback of viewability of the pictures. OK, maybe viewability isn't a word but it sounds good :-)
The strange thing about this is that I have all of my blog pages archived and when I bring up an archived page from.......say two years ago, it has all the albums listed on the right side for that year. I can't view them because they were on Picasa and the URL's are no longer working but the names of the albums are still there. I suppose if I was really crazy I could bring up each archived year and replace every photo album's URL with a new one but now we\re talking about 3000+ albums. No, I don't think so. I doubt anyone goes into the archives but if you do and want a specific picture album, let me know.
Wczoraj, po odkryciu, że wszystkie moje zdjęcia, historia rodziny i inne linki zniknęły z mojego bloga zacząłem długi proces ponownego odbudowania tych linków. Powiedzieć, że trochę mnie to zezłościło jest łagodną sugestią. Spędziłem lata z programem Blogger upewniając się, że wszystko działa prawidłowo, korygując problemy z powodu jakiejś aktualizacji lub po prostu złego oprogramowania z ich strony i to sprawia, że jestem wściekły, gdy w jednej minucie wszystko jest w porządku, a potem nagle usuwają funkcje, które sprawiają, że blog jest interesujący. Do tej pory wymieniłem brakujące zdjęcia w sekcji „Wyjazdy w Polsce”, ale jeszcze pozostały do zrobienia „Wycieczki poza Polskę” i historia rodziny. Czy muszę spędzać czas w ten sposób? Nie, nie bardzo. Zajęło mi godziny, by po prostu dowiedzieć się, dlaczego po konfiguracji w nowym Google Photo nie można było zobaczyć zdjęć. Można by przeżyć bez czytania tego bloga.
Mój problem polega na tym, że lubię pisać i opowiadać o ciekawych, a czasami nie tak ciekawych rzeczach, które zdarzają się w naszym życiu w Polsce. Mógłbym spróbować znaleźć inny program do tworzenia blogów, takich jak WordPress, ale Blogger jest tak przyjazny i ma lub miał, najlepsze funkcje, kiedy go analizowałem. Wierzę, że wszystkie zdjęcia można zobaczyć, ale proszę dać mi znać, jeśli masz problem z ich wyświetlaniem. Może po prostu powinienem przerobić dwa lub trzy z nich i poprosić Cię, abyś sprawdził, ale kiedy zaczynam coś robić nie lubię przerywać, dopóki nie skończę. Zanim przejdę dalej, będę chwilę czekać na informację zwrotną na temat „widoczności” zdjęć. OK, może widoczność nie jest słowem, ale brzmi dobrze :-)
Najdziwniejsze jest to, że mam wszystkie moje wpisy na blog archiwizowane i kiedy odtwarzam archiwizowaną stronę sprzed ....... powiedzmy dwóch lat, pokazują się wszystkie albumy wymienione po prawej stronie w danym roku. Chociaż nie mogę ich oglądać , bo były w programie Picassa i URL nie działa, to nazwy albumów są nadal. Przypuszczam, że gdybym był naprawdę szalony mógłbym każdy zarchiwizowany rok przywrócić na ekran i zastąpić stary URL nowym do każdego albumu, ale teraz mówimy plus minus o 3000. albumów. Nie, nie sądzę. Wątpię, by ktoś cofał się do archiwum, ale jeśli chcesz to zrobić i zobaczyć konkretny album ze zdjęciami, daj mi znać.
Thursday, September 29, 2016
Doctor visit.
Visited the doctor, he confirmed what we knew, Joan's only problem now is with memory. He wants her to have a complete psychological examine for memory to be used as a base in 6 months to see how much progress she will have made. She will also need another CT scan in November to see if there is any further bleeding. I still see problems but didn't expect they would go away soon. It's going to be a long process for us.
A beautiful day, a little cloudy but enough sun here and there to make it a warm day, 24c. We were very close to the rynek after the doctor visit so we stopped for a coffee and to observe the people, as usual. Earlier our friend, Stanisław stopped by for an hour and told us about his recent trip to Mazury to go sailing for a week. It's always enjoyable when he comes over and we enjoy his visits very much. His family originates from eastern Poland and is one that was forcefully moved to the west of Poland many years ago. He usually has many stories to tell and it's never boring when he is speaking.
Odwiedziliśmy lekarza, który potwierdził to, co wiemy. Teraz jedynym problemem Joan jest pamięć. On chce, aby Joan miała pełne badanie psychologiczne dotyczące pamięci, które może być wykorzystane w ciągu 6 miesięcy jako podstawa sprawdzenia zrobionych postępów . W listopadzie będzie miała wykonany kolejny tomograf , aby sprawdzić, czy istnieje jakiekolwiek dalsze krwawienie. Wciąż widzę problemy i nie spodziewałem się, że one szybko znikną. To będzie dla nas długi proces.
Piękny dzień, trochę zachmurzony, ale wystarczająco słoneczny , aby był ciepły – 24C. Po wizycie u lekarza byliśmy bardzo blisko Rynku, więc zatrzymaliśmy się na kawę i by, jak zwykle poobserwować ludzi. Wcześniej, nasz przyjaciel Stanisław wstąpił na godzinę i opowiedział nam o swojej ostatniej podróży na Mazury, gdzie przez tydzień żeglował. Zawsze jest przyjemne, kiedy on wpada i bardzo cieszymy się z jego wizyt. Jego rodzina pochodzi ze wschodniej Polski , a on jest jedynym , który został siłą przeniesiony do zachodniej części Polski wiele lat temu. Zwykle ma wiele historii do opowiadania i kiedy on mówi, nie ma miejsca na nudę.
A beautiful day, a little cloudy but enough sun here and there to make it a warm day, 24c. We were very close to the rynek after the doctor visit so we stopped for a coffee and to observe the people, as usual. Earlier our friend, Stanisław stopped by for an hour and told us about his recent trip to Mazury to go sailing for a week. It's always enjoyable when he comes over and we enjoy his visits very much. His family originates from eastern Poland and is one that was forcefully moved to the west of Poland many years ago. He usually has many stories to tell and it's never boring when he is speaking.
Odwiedziliśmy lekarza, który potwierdził to, co wiemy. Teraz jedynym problemem Joan jest pamięć. On chce, aby Joan miała pełne badanie psychologiczne dotyczące pamięci, które może być wykorzystane w ciągu 6 miesięcy jako podstawa sprawdzenia zrobionych postępów . W listopadzie będzie miała wykonany kolejny tomograf , aby sprawdzić, czy istnieje jakiekolwiek dalsze krwawienie. Wciąż widzę problemy i nie spodziewałem się, że one szybko znikną. To będzie dla nas długi proces.
Piękny dzień, trochę zachmurzony, ale wystarczająco słoneczny , aby był ciepły – 24C. Po wizycie u lekarza byliśmy bardzo blisko Rynku, więc zatrzymaliśmy się na kawę i by, jak zwykle poobserwować ludzi. Wcześniej, nasz przyjaciel Stanisław wstąpił na godzinę i opowiedział nam o swojej ostatniej podróży na Mazury, gdzie przez tydzień żeglował. Zawsze jest przyjemne, kiedy on wpada i bardzo cieszymy się z jego wizyt. Jego rodzina pochodzi ze wschodniej Polski , a on jest jedynym , który został siłą przeniesiony do zachodniej części Polski wiele lat temu. Zwykle ma wiele historii do opowiadania i kiedy on mówi, nie ma miejsca na nudę.
Wednesday, September 28, 2016
10 years on.
It's always nice when I'm contacted by a reader of this blog telling me how much they enjoy reading it and following our travels around Polan and Europe. Initially it was only started for relatives in the states to know what life was like here in Poland but word of mouth spread the blog to others and now relatives are in the minority of readers. Donna is the latest one and like me is a second generation American/Pole born in the Chicago area. She hasn't been here yet but hopes to visit in the future. It's been 10 years that I've been writing about our lives, Joan and mine, getting ready to make the move and then finally doing it in 2007.
Even 9 years later, there are still parts of Poland we have not explored and hope to remedy some of that next year. Right now our main concern is the election in the U.S. and who will be the next President. We hope it will not be Trump although Clinton is not really our choice either. However we fear more the damage that could be done by Trump than Clinton and think for Poland, she would be the best choice also. Why does it always have to be a choice between the lesser of two evils. Only once in my life have I ever voted for a candidate I actually wanted to be President because I thought he would be good.
To zawsze miło, gdy czytelnicy tego bloga kontaktują się ze mną i opowiadają mi, jak bardzo się cieszą, kiedy go czytają i podążają za naszymi podróżami po Polsce i Europie. Początkowo blog został uruchomiony tylko dla krewnych w Stanach, aby dowiedzieli się, jak życie wygląda tutaj, w Polsce, ale pocztą pantoflową blog rozprzestrzenił się wśród innych i teraz krewni są w mniejszości wśród czytelników. Donna jest ostatnią z nich i tak, jak ja drugą generacją Amerykanów polskiego pochodzenia urodzonych w Chicago. Ona jeszcze tu nie była, ale ma nadzieję odwiedzić Polskę w przyszłości. Mija 10 lat od momentu kiedy piszę o naszym życiu, Joan i moim i kiedy byliśmy gotowi na przeprowadzkę do Polski, co w końcu zrobiliśmy w 2007 roku.
Nawet 9 lat później, nadal istnieje część Polski, której jeszcze nie eksplorowaliśmy i mamy nadzieję coś naprawić w tej kwestii w przyszłym roku. Teraz naszym głównym problemem są wybory w Stanach Zjednoczonych i to, kto będzie następnym prezydentem. Mamy nadzieję, że nie będzie to Trump, choć Clinton też nie jest naszym wyborem. Jednak obawiamy się, że więcej szkód może być poczynionych przez Trumpa niż przez Clinton, a myśląc o Polsce, Clinton również byłaby najlepszym wyborem. Dlaczego to zawsze musi być wybór między mniejszym złem. Tylko raz w życiu głosowałem na kandydata, na którego rzeczywiście chciałem, żeby był prezydentem, ponieważ myślałem, że on byłby najlepszy.
Even 9 years later, there are still parts of Poland we have not explored and hope to remedy some of that next year. Right now our main concern is the election in the U.S. and who will be the next President. We hope it will not be Trump although Clinton is not really our choice either. However we fear more the damage that could be done by Trump than Clinton and think for Poland, she would be the best choice also. Why does it always have to be a choice between the lesser of two evils. Only once in my life have I ever voted for a candidate I actually wanted to be President because I thought he would be good.
To zawsze miło, gdy czytelnicy tego bloga kontaktują się ze mną i opowiadają mi, jak bardzo się cieszą, kiedy go czytają i podążają za naszymi podróżami po Polsce i Europie. Początkowo blog został uruchomiony tylko dla krewnych w Stanach, aby dowiedzieli się, jak życie wygląda tutaj, w Polsce, ale pocztą pantoflową blog rozprzestrzenił się wśród innych i teraz krewni są w mniejszości wśród czytelników. Donna jest ostatnią z nich i tak, jak ja drugą generacją Amerykanów polskiego pochodzenia urodzonych w Chicago. Ona jeszcze tu nie była, ale ma nadzieję odwiedzić Polskę w przyszłości. Mija 10 lat od momentu kiedy piszę o naszym życiu, Joan i moim i kiedy byliśmy gotowi na przeprowadzkę do Polski, co w końcu zrobiliśmy w 2007 roku.
Nawet 9 lat później, nadal istnieje część Polski, której jeszcze nie eksplorowaliśmy i mamy nadzieję coś naprawić w tej kwestii w przyszłym roku. Teraz naszym głównym problemem są wybory w Stanach Zjednoczonych i to, kto będzie następnym prezydentem. Mamy nadzieję, że nie będzie to Trump, choć Clinton też nie jest naszym wyborem. Jednak obawiamy się, że więcej szkód może być poczynionych przez Trumpa niż przez Clinton, a myśląc o Polsce, Clinton również byłaby najlepszym wyborem. Dlaczego to zawsze musi być wybór między mniejszym złem. Tylko raz w życiu głosowałem na kandydata, na którego rzeczywiście chciałem, żeby był prezydentem, ponieważ myślałem, że on byłby najlepszy.
Tuesday, September 27, 2016
Please try again.
Thanks, Anonymous, Luci, Tori and Shaz. I think I solved the problem. It seems when you created an album in Google Photos, in order to share the link with someone you have to go into More Options/Sharing and turn on the link button for each album created. I did two last night and had a friend on Skype check this morning. He said he was able to see both albums with no problems using IE browser so I have re-done the albums back to May with new URL's. I'll do the rest tonight or tomorrow. Thanks for letting me know about the problem.
Dzięki, Anonim, Luci, Tori i Shaz. Myślę, że rozwiązałem problem. Wydaje się, że podczas tworzenia albumów w Google Photos, w celu dzielenia z kimś łącza trzeba przejść do Opcje /Udostępnianie i uruchomić przycisk łącza dla każdego utworzonego albumu . Zrobiłem dwa albumy zeszłego wieczoru a dziś rano miałem przyjaciela na Skype, który to sprawdził. Powiedział, że jest w stanie zobaczyć oba albumy bez problemu przy użyciu przeglądarki IE, więc muszę ponownie przygotować albumy z nowym URL począwszy od tych maja tego roku. Resztę albumów zrobię dziś wieczorem albo jutro. Dzięki za poinformowanie mnie o tym problemie.
Dzięki, Anonim, Luci, Tori i Shaz. Myślę, że rozwiązałem problem. Wydaje się, że podczas tworzenia albumów w Google Photos, w celu dzielenia z kimś łącza trzeba przejść do Opcje /Udostępnianie i uruchomić przycisk łącza dla każdego utworzonego albumu . Zrobiłem dwa albumy zeszłego wieczoru a dziś rano miałem przyjaciela na Skype, który to sprawdził. Powiedział, że jest w stanie zobaczyć oba albumy bez problemu przy użyciu przeglądarki IE, więc muszę ponownie przygotować albumy z nowym URL począwszy od tych maja tego roku. Resztę albumów zrobię dziś wieczorem albo jutro. Dzięki za poinformowanie mnie o tym problemie.
Monday, September 26, 2016
Can't see pictures?
Thanks, Anonymous, for the message about not being able to see the pictures using IE browser. I can, but maybe it's because they are on my computer to begin with. Did you try using Chrome or Firefox to view them? I'm not sure how to solve the IE problem. I tried it on my second laptop using IE that still has Picasa loaded and it also worked. The pictures came up as Google Photo's. I still can't figure out the problem.
A short trip to Carrefour to pick up a few things for the house that we ran out of while we were away. That is about all we did today even with nice weather outside.
I think I solved the picture problem. Try any link from August 30, Gorzno Arrival to present time and tell me if you see them, please.
Dzięki, Anonim, za komunikat o braku możliwości obejrzenia zdjęć za pomocą przeglądarki IE. Ja mogę, ale może to dlatego, że zdjęcia są na moim komputerze. Czy próbowałeś użyć Chrome lub Firefox, aby je zobaczyć? Nie wiem, jak rozwiązać ten problem z IE. Próbowałem to zrobić na moim drugim laptopie używając IE, gdzie nadal Picassa jest załadowana i też działał. Zdjęcia pojawiły się na Google Photo. Wciąż nie mogę rozwiązać problemu.
Krótka wycieczka do Carrefour, by pobrać kilka rzeczy do domu, których nam zabrakło, gdy byliśmy poza domem. To jest wszystko, co my dziś zrobiliśmy, nawet przy ładnej pogodzie na zewnątrz.
A short trip to Carrefour to pick up a few things for the house that we ran out of while we were away. That is about all we did today even with nice weather outside.
I think I solved the picture problem. Try any link from August 30, Gorzno Arrival to present time and tell me if you see them, please.
Dzięki, Anonim, za komunikat o braku możliwości obejrzenia zdjęć za pomocą przeglądarki IE. Ja mogę, ale może to dlatego, że zdjęcia są na moim komputerze. Czy próbowałeś użyć Chrome lub Firefox, aby je zobaczyć? Nie wiem, jak rozwiązać ten problem z IE. Próbowałem to zrobić na moim drugim laptopie używając IE, gdzie nadal Picassa jest załadowana i też działał. Zdjęcia pojawiły się na Google Photo. Wciąż nie mogę rozwiązać problemu.
Krótka wycieczka do Carrefour, by pobrać kilka rzeczy do domu, których nam zabrakło, gdy byliśmy poza domem. To jest wszystko, co my dziś zrobiliśmy, nawet przy ładnej pogodzie na zewnątrz.
Sunday, September 25, 2016
Problem?
Tori-What pictures are you referring to? The pictures on the right side all work. If you don't see them using the IE browser, try using a Chrome or Firefox browser but they show in my IE browser also. Let me know if it is still a problem for you. Does anyone else have a problem viewing the pictures on the right side?
Another beautiful day in Poznań. Had a nice conversation with a friend about the differences between what is known as Poland A and Poland B. Basically, Poland is divided between the east and west by a river. Poland A is to the west of the river while Poland B is to the east. It's considered by many, in his opinion, that the majority of government money is spent on Poland A for development, investment and major projects. People in Poland B often feel neglected by the government. When I was staying at the farmhouse the last two weeks, there were 5 farm workers there from Lublin, a city in the east, and they told me the same thing. They resented the fact that they had to travel west just to find work and could only be home on the weekends.
We've done some traveling in the east, to Lublin, Zamość and Rzeszów. The farms we saw had whole families in the fields picking the vegetables and few had machinery. The villages we passed through were not in really good shape but, of course, the cities were in better condition so I can't say whether or not the above is true, it's the observations of other people.
Tori-Co ty myśli? Zdjęcia na prawej stronie wszystkie prace. Jeśli nie widać ich za pomocą przeglądarki IE, spróbuj za pomocą przeglądarki Chrome, Firefox, ale pokazują one w mojej przeglądarce IE również. Daj mi znać, jeśli nadal jest to dla Ciebie problem. Czy ktoś jeszcze ma problem z wyświetlaniem zdjęć po prawej stronie?
Kolejny piękny dzień w Poznaniu. Miał miłą rozmowę z przyjacielem na temat różnic między tym, co jest znane jako Polska A i Polska B. Zasadniczo, Polska jest podzielona między wschodu i zachodu przez rzekę. Polska A jest na zachód od rzeki, podczas gdy Polska B jest na wschodzie. Jest uważany przez wielu, w jego opinii, że większość rządowych pieniędzy jest przeznaczana na Polskę A dla rozwoju, inwestycji i dużych projektów. Ludzie w Polsce B często czują się zaniedbane przez rząd. Kiedy przebywał w gospodarstwie przez ostatnie dwa tygodnie, było 5 robotników rolnych nie z Lublina, miasta na wschodzie, a oni powiedzieli mi to samo. Oni za złe fakt, że musieli West prostu znaleźć pracę i mógł być w domu tylko w weekendy.
Zrobiliśmy kilka podróży na wschód, do Lublina, Zamościa i Rzeszowa. Gospodarstwa widzieliśmy miał całe rodziny w dziedzinach zbieranie warzyw i mało mieli maszyn. Wsie Minęliśmy nie były w bardzo dobrym stanie, ale oczywiście, miasta były w lepszym stanie, więc nie mogę powiedzieć, czy powyższe jest prawdą, to obserwacje innych ludzi.
Another beautiful day in Poznań. Had a nice conversation with a friend about the differences between what is known as Poland A and Poland B. Basically, Poland is divided between the east and west by a river. Poland A is to the west of the river while Poland B is to the east. It's considered by many, in his opinion, that the majority of government money is spent on Poland A for development, investment and major projects. People in Poland B often feel neglected by the government. When I was staying at the farmhouse the last two weeks, there were 5 farm workers there from Lublin, a city in the east, and they told me the same thing. They resented the fact that they had to travel west just to find work and could only be home on the weekends.
We've done some traveling in the east, to Lublin, Zamość and Rzeszów. The farms we saw had whole families in the fields picking the vegetables and few had machinery. The villages we passed through were not in really good shape but, of course, the cities were in better condition so I can't say whether or not the above is true, it's the observations of other people.
Tori-Co ty myśli? Zdjęcia na prawej stronie wszystkie prace. Jeśli nie widać ich za pomocą przeglądarki IE, spróbuj za pomocą przeglądarki Chrome, Firefox, ale pokazują one w mojej przeglądarce IE również. Daj mi znać, jeśli nadal jest to dla Ciebie problem. Czy ktoś jeszcze ma problem z wyświetlaniem zdjęć po prawej stronie?
Kolejny piękny dzień w Poznaniu. Miał miłą rozmowę z przyjacielem na temat różnic między tym, co jest znane jako Polska A i Polska B. Zasadniczo, Polska jest podzielona między wschodu i zachodu przez rzekę. Polska A jest na zachód od rzeki, podczas gdy Polska B jest na wschodzie. Jest uważany przez wielu, w jego opinii, że większość rządowych pieniędzy jest przeznaczana na Polskę A dla rozwoju, inwestycji i dużych projektów. Ludzie w Polsce B często czują się zaniedbane przez rząd. Kiedy przebywał w gospodarstwie przez ostatnie dwa tygodnie, było 5 robotników rolnych nie z Lublina, miasta na wschodzie, a oni powiedzieli mi to samo. Oni za złe fakt, że musieli West prostu znaleźć pracę i mógł być w domu tylko w weekendy.
Zrobiliśmy kilka podróży na wschód, do Lublina, Zamościa i Rzeszowa. Gospodarstwa widzieliśmy miał całe rodziny w dziedzinach zbieranie warzyw i mało mieli maszyn. Wsie Minęliśmy nie były w bardzo dobrym stanie, ale oczywiście, miasta były w lepszym stanie, więc nie mogę powiedzieć, czy powyższe jest prawdą, to obserwacje innych ludzi.
Saturday, September 24, 2016
Good weather.
Good weather day. Spent it walking around the center of Poznań and relaxing.
Dzień dobry pogoda. Spędziłiśmy go chodząc po centrum Poznania i relaksujące.
Dzień dobry pogoda. Spędziłiśmy go chodząc po centrum Poznania i relaksujące.
Friday, September 23, 2016
Browar.
Nice day today and with nothing special we had to do we went to Browar just to walk around and see what's new. Joan was going to look at some books but forgot her glasses so that didn't happen. She was up early, 7:30, for no special reason, just couldn't sleep. I didn't get up until 9:30 and was still a little tired. After all, I am a year older than her. :-) Joan is back to looking for new recipes. She found one, Duck and Cherry Pie, that she said sounds interesting so she may be trying it in the near future. Oh Boy!! When we were done in Browar and did more walking looking at a few new buildings that have been erected or renovated in the last year.
I had a few phone calls from friends asking how Joan was and were just checking in on us in general. That was nice. Since this all started, about 65 people have been in touch, 50 of which are friends or acquaintances or just people who know us.
The weather has been a little cooler than the last three weeks and we had one day of rain which I thought was good for the farmers. Still sunny most of the time and it is suppose to stay like this until next Wednesday.
Dzisiaj był ładny dzień i nie mając nic specjalnego do zrobienia poszliśmy do Browaru, po prostu pochodzić i zobaczyć, co nowego. Joan miała zamiar spojrzeć na kilka książek, ale zapomniała okularów, więc nic z tego nie wyszło. Była wcześnie na nogach, bo o 07:30, bez specjalnego powodu, po prostu nie mogła spać. Ja nie wstałem przed 9:30 i nadal jestem trochę zmęczony. Ostatecznie, jestem od niej o rok starszy. :) Joan wróciła do poszukiwań nowych przepisów kulinarnych. Znalazła jeden pod nazwą kaczka i placek z wiśniami, o którym powiedziała, że brzmi ciekawie więc może go wypróbuje w najbliższej przyszłości. O chłopie!! Kiedy skończyliśmy obchód Browaru, udaliśmy się na dalszy spacer patrząc na kilka nowych budynków, które zostały wzniesione lub odnowione w ciągu ostatniego roku.
Miałem kilka telefonów od znajomych pytających, jak się Joan miewa i po prostu, by sprawdzić, co u nas. To było miłe. Kiedy to wszystko się zaczęło, około 65 osób pozostało z nami w kontakcie, z których 50 to są przyjaciele lub znajomi lub po prostu ludzie, którzy nas znają.
Dzisiaj było trochę chłodniej niż przez ostatnie trzy tygodnie, a jednego dnia mieliśmy deszcz, co uważam, że było dobre dla rolników. Nadal jest słonecznie przez większość czasu i przypuszcza się, że tak pozostanie do środy w przyszłym tygodniu.
I had a few phone calls from friends asking how Joan was and were just checking in on us in general. That was nice. Since this all started, about 65 people have been in touch, 50 of which are friends or acquaintances or just people who know us.
The weather has been a little cooler than the last three weeks and we had one day of rain which I thought was good for the farmers. Still sunny most of the time and it is suppose to stay like this until next Wednesday.
Dzisiaj był ładny dzień i nie mając nic specjalnego do zrobienia poszliśmy do Browaru, po prostu pochodzić i zobaczyć, co nowego. Joan miała zamiar spojrzeć na kilka książek, ale zapomniała okularów, więc nic z tego nie wyszło. Była wcześnie na nogach, bo o 07:30, bez specjalnego powodu, po prostu nie mogła spać. Ja nie wstałem przed 9:30 i nadal jestem trochę zmęczony. Ostatecznie, jestem od niej o rok starszy. :) Joan wróciła do poszukiwań nowych przepisów kulinarnych. Znalazła jeden pod nazwą kaczka i placek z wiśniami, o którym powiedziała, że brzmi ciekawie więc może go wypróbuje w najbliższej przyszłości. O chłopie!! Kiedy skończyliśmy obchód Browaru, udaliśmy się na dalszy spacer patrząc na kilka nowych budynków, które zostały wzniesione lub odnowione w ciągu ostatniego roku.
Miałem kilka telefonów od znajomych pytających, jak się Joan miewa i po prostu, by sprawdzić, co u nas. To było miłe. Kiedy to wszystko się zaczęło, około 65 osób pozostało z nami w kontakcie, z których 50 to są przyjaciele lub znajomi lub po prostu ludzie, którzy nas znają.
Dzisiaj było trochę chłodniej niż przez ostatnie trzy tygodnie, a jednego dnia mieliśmy deszcz, co uważam, że było dobre dla rolników. Nadal jest słonecznie przez większość czasu i przypuszcza się, że tak pozostanie do środy w przyszłym tygodniu.
Thursday, September 22, 2016
Good day.
Two weeks ago Joan couldn't remember how to make out a menu for a week of food but today she did it with no problem so another good sign of her progress back. I have, with the help of the internet, 3 tests of memory for number retention, spatial retention and picture retention. All on the computer it only takes about a half hour and we do it in the morning and evening to see if there is a difference when she is more tired. I'm keeping a spreadsheet to measure and show her the progress she is making.
So we did the weekly shopping, 128 zl, and got home in time to do another laundry and have it dry by 17:00. The sun was out all day so the drying rack was on the balcony helping the process. We have three weeks of clothing to wash so it will take a few days with only one drying rack.
Joan's making dinner tonight, a nice big salad and listening to flamenco music. Earlier we watched and excellent documentary on the classical guitarist, John Williams.
Dwa tygodnie temu Joan nie pamiętała, jak zrobić spis żywności na tydzień, ale dzisiaj zrobiła to bez problemu, więc kolejny dobry znak postępującego powrotu do zdrowia. Mam, przy pomocy Internetu, 3 testy pamięci na: zapamiętywanie liczb, orientację przestrzenną i zapamiętywanie obrazów. Wszystko na komputerze i test zajmuje tylko około pół godziny i robimy to rano i wieczorem, aby sprawdzić, czy istnieje różnica, kiedy Joan jest bardziej zmęczona. Mam arkusz z odpowiedziami, aby mierzyć i pokazać postęp, jaki ona robi.
Więc zrobiliśmy cotygodniowe zakupy za 128 zł i wróciliśmy do domu na czas, aby zrobić kolejne pranie wysuszyć je przed 17:00. Słońce świeciło przez cały dzień, więc suszarka była na balkonie, co pomogło w procesie suszenia.. Mamy do prania odzież z trzech tygodni, więc to zajmie kilka dni mając jedną suszarkę.
Joan słuchając muzyki flamenco przygotowuje dużą smaczną sałatkę na dzisiejszy obiad. Wcześniej oglądaliśmy doskonały film dokumentalny o Johnie Williamsie, muzyku gitary klasycznej.
So we did the weekly shopping, 128 zl, and got home in time to do another laundry and have it dry by 17:00. The sun was out all day so the drying rack was on the balcony helping the process. We have three weeks of clothing to wash so it will take a few days with only one drying rack.
Joan's making dinner tonight, a nice big salad and listening to flamenco music. Earlier we watched and excellent documentary on the classical guitarist, John Williams.
Dwa tygodnie temu Joan nie pamiętała, jak zrobić spis żywności na tydzień, ale dzisiaj zrobiła to bez problemu, więc kolejny dobry znak postępującego powrotu do zdrowia. Mam, przy pomocy Internetu, 3 testy pamięci na: zapamiętywanie liczb, orientację przestrzenną i zapamiętywanie obrazów. Wszystko na komputerze i test zajmuje tylko około pół godziny i robimy to rano i wieczorem, aby sprawdzić, czy istnieje różnica, kiedy Joan jest bardziej zmęczona. Mam arkusz z odpowiedziami, aby mierzyć i pokazać postęp, jaki ona robi.
Więc zrobiliśmy cotygodniowe zakupy za 128 zł i wróciliśmy do domu na czas, aby zrobić kolejne pranie wysuszyć je przed 17:00. Słońce świeciło przez cały dzień, więc suszarka była na balkonie, co pomogło w procesie suszenia.. Mamy do prania odzież z trzech tygodni, więc to zajmie kilka dni mając jedną suszarkę.
Joan słuchając muzyki flamenco przygotowuje dużą smaczną sałatkę na dzisiejszy obiad. Wcześniej oglądaliśmy doskonały film dokumentalny o Johnie Williamsie, muzyku gitary klasycznej.
Wednesday, September 21, 2016
Wednesday normal.
I can't believe I slept for 12 hours last night and didn't wake up one time. We were both exhausted from the day but watched an interesting movie, The Last Three Days, with Russell Crowe just before we went to bed.
Our "day" started at 11:30 with different fruits for breakfast and then the landlord notified us a man would be coming soon to fix the door that opens to the balcony. It took him about 45 minutes but now it works great. I have to thank our landlord for the quick response to my message of help.
At 14:30 we went to meet Zbyszek for our weekly meeting and talked about politics, both here and in the U.S., about Z's experience as a young child going to Boszkowo in the back of a truck when the roads were all made of dirt, Joan's experience at rehab and the world falling apart in leadership. The last subject was not too uplifting but what can you do. If this latest experience with Joan has done anything it is to remind me that life can change in a second so you better enjoy every moment you have while you're here. It's like James Taylor sings, "The secret of life is enjoying the passing of time. Any fool can do it, there ain't nothing to it. Nobody knows how we got to the top of the hill.
But since we're on our way down, we might as well enjoy the ride".
Nie mogę uwierzyć, że spałem w nocy 12 godzin i ani razu się nie obudziłem. Tego dnia oboje byliśmy zmęczeni , ale oglądaliśmy ciekawy film, pt „Ostatnie trzy dni” z Russellem Crowe tuż przed tym, jak poszliśmy do łóżka.
Nasz "dzień" rozpoczął się o godzinie 11:30 śniadaniem złożonym z różnych owoców , a potem właściciel powiadomił nas, że wkrótce przyjdzie człowiek, który naprawi drzwi, które otwierają się na balkon. Zajęło mu to około 45 minut, ale teraz działają świetnie. Muszę podziękować naszemu właścicielowi za szybką odpowiedź na moją wiadomość o pomoc.
Na 14:30 poszliśmy spotkać się ze Zbyszkiem na nasze cotygodniowe spotkanie i rozmawialiśmy o polityce, zarówno tutaj, jak iw Stanach Zjednoczonych, o doświadczeniach Zbyszka jako małego dziecka jadącego do Boszkowa na tyle ciężarówki po drodze gruntowej , o doświadczeniach Joan z turnusu rehabilitacji oraz o rozpadającym się na świecie przywództwie. Ostatni temat nie był zbyt budujący, ale co można zrobić. Jeśli ostatnie doświadczenie z Joan coś zrobiło, to jedynie to, by przypomnieć mi, że życie może zmienić się w sekundzie. Więc lepiej cieszyć się każdą chwilą, którą masz, gdy tutaj jesteś. Jak śpiewa James Taylor: "Sekretem życia jest radość z upływającego czasu. Każdy głupiec może to zrobić, to łatwe. Nikt nie wie, jak dotarliśmy na szczyt wzgórza. Ale ponieważ jesteśmy na naszej drodze w dół, możemy równie dobrze cieszyć się jazdą ".
Our "day" started at 11:30 with different fruits for breakfast and then the landlord notified us a man would be coming soon to fix the door that opens to the balcony. It took him about 45 minutes but now it works great. I have to thank our landlord for the quick response to my message of help.
At 14:30 we went to meet Zbyszek for our weekly meeting and talked about politics, both here and in the U.S., about Z's experience as a young child going to Boszkowo in the back of a truck when the roads were all made of dirt, Joan's experience at rehab and the world falling apart in leadership. The last subject was not too uplifting but what can you do. If this latest experience with Joan has done anything it is to remind me that life can change in a second so you better enjoy every moment you have while you're here. It's like James Taylor sings, "The secret of life is enjoying the passing of time. Any fool can do it, there ain't nothing to it. Nobody knows how we got to the top of the hill.
But since we're on our way down, we might as well enjoy the ride".
Nie mogę uwierzyć, że spałem w nocy 12 godzin i ani razu się nie obudziłem. Tego dnia oboje byliśmy zmęczeni , ale oglądaliśmy ciekawy film, pt „Ostatnie trzy dni” z Russellem Crowe tuż przed tym, jak poszliśmy do łóżka.
Nasz "dzień" rozpoczął się o godzinie 11:30 śniadaniem złożonym z różnych owoców , a potem właściciel powiadomił nas, że wkrótce przyjdzie człowiek, który naprawi drzwi, które otwierają się na balkon. Zajęło mu to około 45 minut, ale teraz działają świetnie. Muszę podziękować naszemu właścicielowi za szybką odpowiedź na moją wiadomość o pomoc.
Na 14:30 poszliśmy spotkać się ze Zbyszkiem na nasze cotygodniowe spotkanie i rozmawialiśmy o polityce, zarówno tutaj, jak iw Stanach Zjednoczonych, o doświadczeniach Zbyszka jako małego dziecka jadącego do Boszkowa na tyle ciężarówki po drodze gruntowej , o doświadczeniach Joan z turnusu rehabilitacji oraz o rozpadającym się na świecie przywództwie. Ostatni temat nie był zbyt budujący, ale co można zrobić. Jeśli ostatnie doświadczenie z Joan coś zrobiło, to jedynie to, by przypomnieć mi, że życie może zmienić się w sekundzie. Więc lepiej cieszyć się każdą chwilą, którą masz, gdy tutaj jesteś. Jak śpiewa James Taylor: "Sekretem życia jest radość z upływającego czasu. Każdy głupiec może to zrobić, to łatwe. Nikt nie wie, jak dotarliśmy na szczyt wzgórza. Ale ponieważ jesteśmy na naszej drodze w dół, możemy równie dobrze cieszyć się jazdą ".
Tuesday, September 20, 2016
Home again
IT'S OVER!!!!!!!!!!!!!!!!! Joan is comfortably napping in her own chair, in her own flat and she is happy.
We were waiting for the doctor to arrive at 8:30 this morning when the head nurse came out with the papers signed for us to leave and 5 minutes later we were on the road home. It wouldn't be appropriate not to stop at Kandulski's after a three week absence so we did, for coffee.
At home, in the mailbox a surprise was waiting for us from ZUS, the tax office. If you're a reader of this blog you might remember we had a lot of problems with NFZ, the national health system, and to stop the problems they asked us to terminate our contract until our pensions were directly deposited in the bank here. Then it would be possible to get a new contract. That took two months, June and July of 2014. Today we received notice that, even though we didn't have NFZ coverage and had private coverage, the fact that we started with NFZ again in September 2014 still made us liable to pay for those two months of non-coverage by them. I don't quite understand the logic behind it but I'm not about to argue with them over it.
Tomorrow we will slowly start to put our flat back in order, do some laundry, make an appointment for Joan with our neurologist so he can read the report from the rehab center and visit with Zbyszek for our weekly meeting. It's great to be back home and thanks to everyone for your words of support during this trying time. I read them all to Joan as you wrote them and she appreciated them all.
TO KONIEC!!!!!!!!!!!!!!!!! Joan wygodnie drzemie w swoim fotelu, w swoim własnym mieszkaniu i jest szczęśliwa.
Czekaliśmy na przyjazd lekarza o 8:30 rano, kiedy naczelna pielęgniarka wyszła z dokumentami podpisanymi ze zgodą na wyjazd i 5 minut później byliśmy w drodze do domu . To nie byłoby właściwe, aby po trzytygodniowej nieobecności nie zatrzymać się u Kandulskich na kawę, i to zrobiliśmy.
W domu, w skrzynce pocztowej czekała na nas niespodzianka - pismo z NFZ. Jeśli jesteś czytelnikiem tego bloga możesz pamiętasz, że mieliśmy wiele problemów z NFZ, państwowym systemem opieki zdrowotnej, i żeby zakończyć nasze problemy poprosili nas, aby rozwiązać naszą umowę do czasu aż nasze emerytury były bezpośrednio zdeponowane w banku w Polsce. To umożliwiało zawarcie nowej umowy. Wszystko trwało dwa miesiące - czerwiec i lipiec 2014.Dzisiaj otrzymaliśmy zawiadomienie, że chociaż nie mieliśmy ubezpieczenia w NFZ , a mieliśmy prywatne ubezpieczenia, to fakt, że ponownie wznowiliśmy ubezpieczenie w NFZ we wrześniu 2014, to wciąż nas obowiązuje zapłata za te dwa miesiące. I nie bardzo rozumiem logikę za tym stojącą, ale nie mam zamiaru o tym z nimi dyskutować.
Jutro powoli zaczniemy doprowadzać nasze mieszkanie do porządku, zrobimy pranie, umówimy Joan na wizytę z neurologiem, aby mógł zapoznać się z raportem z centrum rehabilitacji i spotkać się ze Zbyszkiem na naszym cotygodniowym spotkaniu. Wspaniale jest wrócić do domu i dzięki wszystkim za słowa wsparcia w tym czasie próby. Czytam je wszystkie Joannie, tak jak je napisaliście, a ona je sobie wszystkie bardzo ceni.
We were waiting for the doctor to arrive at 8:30 this morning when the head nurse came out with the papers signed for us to leave and 5 minutes later we were on the road home. It wouldn't be appropriate not to stop at Kandulski's after a three week absence so we did, for coffee.
At home, in the mailbox a surprise was waiting for us from ZUS, the tax office. If you're a reader of this blog you might remember we had a lot of problems with NFZ, the national health system, and to stop the problems they asked us to terminate our contract until our pensions were directly deposited in the bank here. Then it would be possible to get a new contract. That took two months, June and July of 2014. Today we received notice that, even though we didn't have NFZ coverage and had private coverage, the fact that we started with NFZ again in September 2014 still made us liable to pay for those two months of non-coverage by them. I don't quite understand the logic behind it but I'm not about to argue with them over it.
Tomorrow we will slowly start to put our flat back in order, do some laundry, make an appointment for Joan with our neurologist so he can read the report from the rehab center and visit with Zbyszek for our weekly meeting. It's great to be back home and thanks to everyone for your words of support during this trying time. I read them all to Joan as you wrote them and she appreciated them all.
TO KONIEC!!!!!!!!!!!!!!!!! Joan wygodnie drzemie w swoim fotelu, w swoim własnym mieszkaniu i jest szczęśliwa.
Czekaliśmy na przyjazd lekarza o 8:30 rano, kiedy naczelna pielęgniarka wyszła z dokumentami podpisanymi ze zgodą na wyjazd i 5 minut później byliśmy w drodze do domu . To nie byłoby właściwe, aby po trzytygodniowej nieobecności nie zatrzymać się u Kandulskich na kawę, i to zrobiliśmy.
W domu, w skrzynce pocztowej czekała na nas niespodzianka - pismo z NFZ. Jeśli jesteś czytelnikiem tego bloga możesz pamiętasz, że mieliśmy wiele problemów z NFZ, państwowym systemem opieki zdrowotnej, i żeby zakończyć nasze problemy poprosili nas, aby rozwiązać naszą umowę do czasu aż nasze emerytury były bezpośrednio zdeponowane w banku w Polsce. To umożliwiało zawarcie nowej umowy. Wszystko trwało dwa miesiące - czerwiec i lipiec 2014.Dzisiaj otrzymaliśmy zawiadomienie, że chociaż nie mieliśmy ubezpieczenia w NFZ , a mieliśmy prywatne ubezpieczenia, to fakt, że ponownie wznowiliśmy ubezpieczenie w NFZ we wrześniu 2014, to wciąż nas obowiązuje zapłata za te dwa miesiące. I nie bardzo rozumiem logikę za tym stojącą, ale nie mam zamiaru o tym z nimi dyskutować.
Jutro powoli zaczniemy doprowadzać nasze mieszkanie do porządku, zrobimy pranie, umówimy Joan na wizytę z neurologiem, aby mógł zapoznać się z raportem z centrum rehabilitacji i spotkać się ze Zbyszkiem na naszym cotygodniowym spotkaniu. Wspaniale jest wrócić do domu i dzięki wszystkim za słowa wsparcia w tym czasie próby. Czytam je wszystkie Joannie, tak jak je napisaliście, a ona je sobie wszystkie bardzo ceni.
Subscribe to:
Posts (Atom)


















