Tuesday, December 13, 2011
We're ready!
Only four more days and cousin Oliwia will visit with her mother, father and brother. The flat is decorated and everything is ready except for the pastries which I will get on Sunday morning. OH BOY! Visitors. A little snow would be nice but nothing is in the forecast.
Another development from my contact with a Piekarczyk relative but it's too soon to write about until I know more about it. I will be meeting him and his wife this coming Monday so it will be nice to see them in person in Poznań.
Today is the remembrance in Poland of the day Martial Law was imposed.
Fifty one percent of Poles believe that the decision to impose martial law on December 13, 1981 was justified with 27 percent holding an opposite view according to a poll taken.
Tylko cztery dni i kuzyna Oliwia odwiedzi z matką, ojcem i bratem. Mieszkanie jest urządzone i wszystko jest gotowe, z wyjątkiem ciast, które dostanę w niedzielę rano. Oh Boy! Odwiedzających.Mało śniegu byłoby miło, ale nic nie jest w prognozie.
Kolejna z moich kontaktów ze względnym Piekarczyk, ale jest zbyt wcześnie, by pisać o aż dowiem się więcej na ten temat. I będzie spotkanie z nim i jego żoną ten nadchodzący poniedziałek więc będzie miło zobaczyć je osobiście w Poznaniu.
Dzisiaj jest pamięć w Polska z dnia stanu wojennego została nałożona.
Pięćdziesiąt jeden procent Polaków uważa, że decyzji o wprowadzeniu stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. był uzasadniony z 27 procent posiadania przeciwny pogląd, zgodnie z podjętym ankiety.
Monday, December 12, 2011
Tree, picture.and lantern night.
We spent all day finishing the cleaning and putting up the Christmas tree. Of course, we also decorated the flat and made it very Christmassy.
I heard again from my newest connection to my Piekarczyk family and received another picture of my great grandfather that I did not see before. He looks like he had a hard life.
Spędziliśmy cały dzień zakończeniu czyszczenia i stawiania choinki. Oczywiście, również urządzone mieszkanie i że bardzo narodzenia.
I rozległ się znowu z mojej najnowszej związku z moją rodziną Piekarczyk i otrzymał kolejne zdjęcie mojego pradziadka, że nie widziałem wcześniej. Wygląda, jakby miał ciężkie życie.
I rozległ się znowu z mojej najnowszej związku z moją rodziną Piekarczyk i otrzymał kolejne zdjęcie mojego pradziadka, że nie widziałem wcześniej. Wygląda, jakby miał ciężkie życie.
Sunday, December 11, 2011
Tired but inspired.
Man, I'm beat. All afternoon cleaning the house, washing windows, vacumning rugs and didn't get the tree up but we will tomorrow in the afternoon.
Tomorrow morning I have to take the car in for the yearly inspection so the morning is shot. I'm not taking it to the dealer because they are too expensive. Instead I will take it to the shop that has been taking care of the car when it needed something like tire changing and oil change.
I learned today that last night was the festival of lights that I wanted to attend but too late. It's the event where they light up paper bags with candles and the heat of the candle gives off enough energy to lift the candles up into the air over the Warta river. Last year there were thousands of them in the air at the same time and I wanted to see it in person but we missed it again.
Now for the inspiration part. For the last four years I have tried, in vain, to find relatives from my fathers side of my family. This was due mainly because they come from southern Poland and records are not in Poznań. In the past I left messages on various genealogical boards searching for Piekarczyk. Two years ago we took a trip to the village of my grandfather but found no relatives.
Well, today a small miracle happened. I received an email from a Piekarczyk telling me his grandfather was also the brother of my grandfather. This man was born in the village of Babić which, for me, is a great coincdence because I had an uncle whose last name was Babic. What is more, I had only one picture of my great grandfather, his wife and daughter which I attached to the messages I left. In his email to me, this man said he had the exact same picture. This is so amazing!!!!!!!!!!!!!!!!!! I waited almost 8 years to find a picture of my grandfathers oldest sister and now, after four years, a new door has opened up on my family history which I will gladly pursue. It is truly Christmas time!!!!!!
Człowiek, jestem beat. Wszystkie południu sprzątanie domu, mycie okien, vacumning dywany i nie sprawić, że drzewo się ale jutro po południu.
Jutro rano muszę brać samochód dla rocznych kontroli tak rano jest strzał. Nie biorę go do sprzedawcy, ponieważ są one zbyt drogie. Zamiast tego zabiorę go do sklepu, który dba o samochód, gdy potrzebował czegoś jak zmiana opon i wymiany oleju.
Dowiedziałem się dzisiaj, że ostatniej nocy był festiwal światła, że chcę uczestniczyć, ale za późno. Jest to wydarzenie, w którym świeci się worki papierowe z świece i ciepło świecy wydziela wystarczającej ilości energii aby podnieść świece w powietrze nad rzeką Wartą. W ubiegłym roku było ich tysiące w powietrzu w tym samym czasie i chciałam zobaczyć go osobiście, ale brakowało nam go ponownie.
Teraz czas na część inspiracji. Na ostatnich czterech lat próbowałem, bezskutecznie, znaleźć krewnych z mojej strony ojców rodziny. Było to spowodowane głównie dlatego, że pochodzą z południowej Polska i rekordy nie są w Poznaniu. W przeszłości w lewo wiadomości na różne tablice genealogiczne poszukiwania Piekarczyk. Dwa lata temu wybrał się do wsi mojego dziadka, ale nie znaleziono krewnych.
Cóż, dzisiaj mały cud. Otrzymałem maila od Piekarczyk opowiadał mi dziadek był również brat mojego dziadka. Ten człowiek urodził się w miejscowości Babić, która dla mnie jest wielkim coincdence bo miał wujka, którego nazwisko było Babic. Co więcej, miałem tylko jedno zdjęcie mojego pradziadka, jego żona i córka, którą dołączony do wiadomości wyszedłem. W swoim e-mail do mnie, ten człowiek powiedział, że dokładnie ten sam obraz. To jest tak niesamowite, !!!!!!!!!!!!!!!!!! Czekałem prawie 8 lat, aby znaleźć zdjęcie mojego dziadka siostra najstarszych i teraz, po czterech latach, nowe drzwi otworzyła na mojej rodzinie, która chętnie wykonywać. Jest to naprawdę czas Bożego Narodzenia !!!!!!
Tomorrow morning I have to take the car in for the yearly inspection so the morning is shot. I'm not taking it to the dealer because they are too expensive. Instead I will take it to the shop that has been taking care of the car when it needed something like tire changing and oil change.
I learned today that last night was the festival of lights that I wanted to attend but too late. It's the event where they light up paper bags with candles and the heat of the candle gives off enough energy to lift the candles up into the air over the Warta river. Last year there were thousands of them in the air at the same time and I wanted to see it in person but we missed it again.
Now for the inspiration part. For the last four years I have tried, in vain, to find relatives from my fathers side of my family. This was due mainly because they come from southern Poland and records are not in Poznań. In the past I left messages on various genealogical boards searching for Piekarczyk. Two years ago we took a trip to the village of my grandfather but found no relatives.
Well, today a small miracle happened. I received an email from a Piekarczyk telling me his grandfather was also the brother of my grandfather. This man was born in the village of Babić which, for me, is a great coincdence because I had an uncle whose last name was Babic. What is more, I had only one picture of my great grandfather, his wife and daughter which I attached to the messages I left. In his email to me, this man said he had the exact same picture. This is so amazing!!!!!!!!!!!!!!!!!! I waited almost 8 years to find a picture of my grandfathers oldest sister and now, after four years, a new door has opened up on my family history which I will gladly pursue. It is truly Christmas time!!!!!!
Człowiek, jestem beat. Wszystkie południu sprzątanie domu, mycie okien, vacumning dywany i nie sprawić, że drzewo się ale jutro po południu.
Jutro rano muszę brać samochód dla rocznych kontroli tak rano jest strzał. Nie biorę go do sprzedawcy, ponieważ są one zbyt drogie. Zamiast tego zabiorę go do sklepu, który dba o samochód, gdy potrzebował czegoś jak zmiana opon i wymiany oleju.
Dowiedziałem się dzisiaj, że ostatniej nocy był festiwal światła, że chcę uczestniczyć, ale za późno. Jest to wydarzenie, w którym świeci się worki papierowe z świece i ciepło świecy wydziela wystarczającej ilości energii aby podnieść świece w powietrze nad rzeką Wartą. W ubiegłym roku było ich tysiące w powietrzu w tym samym czasie i chciałam zobaczyć go osobiście, ale brakowało nam go ponownie.
Teraz czas na część inspiracji. Na ostatnich czterech lat próbowałem, bezskutecznie, znaleźć krewnych z mojej strony ojców rodziny. Było to spowodowane głównie dlatego, że pochodzą z południowej Polska i rekordy nie są w Poznaniu. W przeszłości w lewo wiadomości na różne tablice genealogiczne poszukiwania Piekarczyk. Dwa lata temu wybrał się do wsi mojego dziadka, ale nie znaleziono krewnych.
Cóż, dzisiaj mały cud. Otrzymałem maila od Piekarczyk opowiadał mi dziadek był również brat mojego dziadka. Ten człowiek urodził się w miejscowości Babić, która dla mnie jest wielkim coincdence bo miał wujka, którego nazwisko było Babic. Co więcej, miałem tylko jedno zdjęcie mojego pradziadka, jego żona i córka, którą dołączony do wiadomości wyszedłem. W swoim e-mail do mnie, ten człowiek powiedział, że dokładnie ten sam obraz. To jest tak niesamowite, !!!!!!!!!!!!!!!!!! Czekałem prawie 8 lat, aby znaleźć zdjęcie mojego dziadka siostra najstarszych i teraz, po czterech latach, nowe drzwi otworzyła na mojej rodzinie, która chętnie wykonywać. Jest to naprawdę czas Bożego Narodzenia !!!!!!
Saturday, December 10, 2011
Sculpture, cousin and palace.
A nice morning talking with two people and then we headed to the rynek to view the ice sculptures. At first we didn't see them and I thought maybe I had the wrong information but as we rounded one corner where the Christmas kiosks were set up I saw two small sculptures and some men carrying another one to put in place. As I was photographing them I heard my name being called and to my surprise it was cousin Paweł Mejer. He was standing inside one of the kiosks selling coffee grounds from different countries.
We walked up and talked with him and he made us a sample of one of the coffees he had for sale. It was very good, tasty and just the thing for a cold day. We talked for a little while but he became busy with customers so we said goodbye and continued to walk around the rynek.
In front of the town hall stood the city Christmas tree and next to it was the stage where the ice sculptures were being made so naturally I took pictures. Just around the next corner was a fenced area you could enter and inside of it were the more intricately carved figures of lions, reindeer, a sleigh, a bus and a chair.
After taking pictures we headed for the Cacao Republik to have some hot chocolate with chili powder but before we got there we passed the palace in the square that is for sale now. Unfortunately, the Republik was too full of people so we just went home instead.
Miłe rano w rozmowie z dwóch osób, a następnie udaliśmy się na Rynek aby zobaczyć rzeźby z lodu. Na początku ich nie widział, i pomyślałem, że może miałem złe informacje, ale jak zaokrąglone jednym rogu, gdzie kioski Bożego Narodzenia zostały utworzone widziałem dwa małe rzeźby i niektórych mężczyzn niosących innym do wprowadzenia. Jak było fotografowanie ich usłyszałam po imieniu i ku mojemu zdziwieniu był kuzyn Paweł Mejer. Stał się w jednej z kiosków sprzedających fusy z różnych krajów.
Szliśmy i rozmawialiśmy z nim i zrobił nam próbkę jednego z kawy miał na sprzedaż. To było bardzo dobre, smaczne i właśnie dla zimny dzień. Rozmawialiśmy przez chwilę ale był zajęty z klientami tak, pożegnaliśmy się i kontynuował spacer po Rynku.
Przed ratuszem stał miasta choinka a obok niego był etap, w którym lodowe rzeźby były wykonane tak naturalnie i robił zdjęcia. Tuż za rogiem był ogrodzony teren można wejść i wewnątrz niego były bardziej misternie rzeźbione figury lwów, renifery, sanie, autobus i krzesła.
Po zrobieniu zdjęcia udaliśmy się do Cacao Republika mieć trochę gorącej czekolady z chili w proszku, ale zanim tam dotarliśmy przeszliśmy pałacu na placu, który jest teraz na sprzedaż. Niestety, Republik była zbyt pełna ludzi, więc po prostu wrócił do domu zamiast.
Friday, December 09, 2011
Cleaning?
Thought seriously about cleaning our flat today but fortunately I was too busy with conversations to actually do it. Tomorrow we'll go to the rynek to see the ice sculptures, also talk with a few people, so it looks like Sunday will be cleaning day and putting up the Christmas tree.
December 7th, Ancestry.com had free access to military records and I was able to find records for my father, my uncles, Chester and Adam and was surprised to find draft registration cards for my grandfather Adam for World War II. Amazing how much information is available over the internet for genealogical studies.
Myśli poważnie o czyszczenie naszego mieszkania dzisiaj, ale na szczęście byłem zbyt zajęty z rozmów rzeczywiście to zrobić. Jutro idziemy na Rynek, aby zobaczyć rzeźby z lodu, a także porozmawiać z kilkoma osobami, więc wygląda na to, niedziela ma być dzień sprzątania i stawiania choinki.
7 grudnia Ancestry.com miały swobodny dostęp do wojskowej ewidencji i udało mi się znaleźć rekordy dla mojego ojca, wujków, Chester i Adam i była zdziwiona, karty rejestracyjne projekt dla mojego dziadka Adama do II wojny światowej. Niesamowite, jak wiele informacji jest dostępna przez Internet dla badań genealogicznych.
7 grudnia Ancestry.com miały swobodny dostęp do wojskowej ewidencji i udało mi się znaleźć rekordy dla mojego ojca, wujków, Chester i Adam i była zdziwiona, karty rejestracyjne projekt dla mojego dziadka Adama do II wojny światowej. Niesamowite, jak wiele informacji jest dostępna przez Internet dla badań genealogicznych.
Thursday, December 08, 2011
New people.
Today I had conversations with two new people on the Exchange. Both were very interesting to talk with and I think will be beneficial to my learning.
The first was with a woman teacher from the Bezczady region and a teacher of Polish. She wanted to use the exchange to have more contact with a native speaker of English and I think I qualify as that. Since she is a Polish teacher I think I can learn a lot from her about the language.
The second was from a native Pole who is living in New York for the next few months working on her Phd. Both of these ladies are speaking to me in English and I reply in Polish although I'm sure it is harder for them because my level of Polish is not equal to their level of English and they correct me far more than I correct them.
In Poznań today is was windy and cold but we only had to go outside once to do our weekly shopping for food. This week it cost 124 zl for what we needed.
Two weeks from today we will land in Chicago and Christmas will begin.
Dziś miałem rozmowę z dwóch nowych ludzi na Ecxhange. Oba były bardzo interesujące rozmawiać i myślę, że będzie korzystny dla mojej nauki.
Pierwszy był z nauczycielem kobieta z Bezczady regionu i nauczyciel języka polskiego. Chciała skorzystać z wymiany mieć więcej kontaktów z native speaker języka angielskiego i myślę, że przysługuje mi jak. Od kiedy to polski nauczyciel Myślę, że mogę się wiele nauczyć od jej temat języka.
Druga była z rodowitym Polakiem, który mieszka w Nowym Jorku na kilka miesięcy pracuje nad doktoratem. Obie panie mówią do mnie po angielsku, a ja odpowiedź w języku polskim, chociaż jestem pewien, że jest im trudniej, ponieważ mój poziom polskiego nie jest równa ich poziom znajomości języka angielskiego i ich prawidłowe mnie bardziej niż ja ich poprawiania.
W Poznaniu jest dzisiaj było wietrznie i zimno, ale mieliśmy tylko wyjść na zewnątrz raz do naszych cotygodniowych zakupów żywności. W tym tygodniu kosztuje 124 zł za to, czego potrzebowaliśmy.
Dwa tygodnie od dziś będziemy ziemi w Chicago i Boże Narodzenie rozpocznie.
The first was with a woman teacher from the Bezczady region and a teacher of Polish. She wanted to use the exchange to have more contact with a native speaker of English and I think I qualify as that. Since she is a Polish teacher I think I can learn a lot from her about the language.
The second was from a native Pole who is living in New York for the next few months working on her Phd. Both of these ladies are speaking to me in English and I reply in Polish although I'm sure it is harder for them because my level of Polish is not equal to their level of English and they correct me far more than I correct them.
In Poznań today is was windy and cold but we only had to go outside once to do our weekly shopping for food. This week it cost 124 zl for what we needed.
Two weeks from today we will land in Chicago and Christmas will begin.
Dziś miałem rozmowę z dwóch nowych ludzi na Ecxhange. Oba były bardzo interesujące rozmawiać i myślę, że będzie korzystny dla mojej nauki.
Pierwszy był z nauczycielem kobieta z Bezczady regionu i nauczyciel języka polskiego. Chciała skorzystać z wymiany mieć więcej kontaktów z native speaker języka angielskiego i myślę, że przysługuje mi jak. Od kiedy to polski nauczyciel Myślę, że mogę się wiele nauczyć od jej temat języka.
Druga była z rodowitym Polakiem, który mieszka w Nowym Jorku na kilka miesięcy pracuje nad doktoratem. Obie panie mówią do mnie po angielsku, a ja odpowiedź w języku polskim, chociaż jestem pewien, że jest im trudniej, ponieważ mój poziom polskiego nie jest równa ich poziom znajomości języka angielskiego i ich prawidłowe mnie bardziej niż ja ich poprawiania.
W Poznaniu jest dzisiaj było wietrznie i zimno, ale mieliśmy tylko wyjść na zewnątrz raz do naszych cotygodniowych zakupów żywności. W tym tygodniu kosztuje 124 zł za to, czego potrzebowaliśmy.
Dwa tygodnie od dziś będziemy ziemi w Chicago i Boże Narodzenie rozpocznie.
Wednesday, December 07, 2011
Dec 7, 1941
Pearl Harbor.................."A day that will live in infamy". It is slowly fading into the history books with the passing of generations and soon it will be like the Boston Tea Party or the War for Independece, just something you read about in a history book. For more than half a century, members of the Pearl Harbor Survivors Association gathered there every Dec. 7 to commemorate the attack by the Japanese that drew the United States into World War II. Others stayed closer to home for more intimate regional chapter ceremonies, sharing memories of a day they still remember in searing detail.
But no more. The 70th anniversary of the Pearl Harbor attack will be the last one marked by the survivors’ association. With a concession to the reality of time — of age, of deteriorating health and death — the association will disband on Dec. 31.
Pearl Harbor .................." dzień, że będzie mieszkać w hańby ". To powoli odchodzą do historii z pokoleniach i wkrótce będzie jak Boston Tea Party lub w Wojnie o Niepodległość, tylko coś przeczytać w książce historii. Przez ponad pół wieku, członkowie Pearl Harbor Survivors Stowarzyszenie zebrało się co 07 grudnia z okazji ataku przez Japończyków, że zwrócił Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej. Inni pozostali bliżej domu dla bardziej kameralnych uroczystości regionalnych rozdziału, dzielenia się wspomnieniami z dnia ciągle pamiętać w piekący szczegółów.
Ale nie więcej. 70. rocznica Pearl Harbor atak będzie ostatni oznaczone przez stowarzyszenie rodzinne. Z koncesji na rzeczywistość czasu - życia, zdrowia pogarsza się i śmierci - stowarzyszenie będzie rozwiązać na 31 grudnia.
Pearl Harbor .................." dzień, że będzie mieszkać w hańby ". To powoli odchodzą do historii z pokoleniach i wkrótce będzie jak Boston Tea Party lub w Wojnie o Niepodległość, tylko coś przeczytać w książce historii. Przez ponad pół wieku, członkowie Pearl Harbor Survivors Stowarzyszenie zebrało się co 07 grudnia z okazji ataku przez Japończyków, że zwrócił Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej. Inni pozostali bliżej domu dla bardziej kameralnych uroczystości regionalnych rozdziału, dzielenia się wspomnieniami z dnia ciągle pamiętać w piekący szczegółów.
Ale nie więcej. 70. rocznica Pearl Harbor atak będzie ostatni oznaczone przez stowarzyszenie rodzinne. Z koncesji na rzeczywistość czasu - życia, zdrowia pogarsza się i śmierci - stowarzyszenie będzie rozwiązać na 31 grudnia.
Tuesday, December 06, 2011
Sw. Mikolaj!
Christmas tree in our rynek
The feast of St. Nicholas is December 6th. On this day, Sw. Mikolaj would visit the homes of people in the village, dressed in his bishop's robes. When Sw. Mikolaj visited the children, he gave them a gift for being good and to remind them of the gifts given to the Christ Child by the Three Kings. Celebrating the feast day of Sw. Mikolaj remains popular with Polish people living all over the world.Many of the Christmas customs celebrated today are a result of the early visits made by St. Nicholas. For example, the candy cane given during the Christmas holidays is a simple treat symbolizing the shepherd's staff, which is carried by a bishop.
Sw. Mikolaj is called the "Father of Christmas", known to children in America as "Santa Claus".
W święto św Mikołaj jest 6 grudnia. W tym dniu Św. Mikołaj odwiedzi domy mieszkańców wsi, ubrany w szaty biskupa. Kiedy ul. Mikołaj odwiedził dzieci, dał im dar bycia dobrym i przypomnieć im o darami do Dzieciątka Jezus przez Trzech Króli. Obchody w święto Św. Mikołaj pozostaje popularny wśród polskich ludzi żyjących na całym świecie.
Wiele chrześcijańskich zwyczajów Dziś są wynikiem pierwszych wizyt przez Św. Na przykład, candy cane podany podczas świąt Bożego Narodzenia jest proste traktować symbolizujące pracowników pasterza, który jest przenoszony przez biskupa.
Św. Mikołaj nazywany jest "Ojcem Boże Narodzenie", znane dzieciom w Ameryce, jak "Santa Claus".
Monday, December 05, 2011
New train station.
The old train station is being replaced by this new one in the video below. However, the opening date is more likely November 2012.
Sorry, earlier in the day there was a video but it dissappeared.
Sorry, earlier in the day there was a video but it dissappeared.
Sunday, December 04, 2011
Christmas past.
Another night of żurek for dinner, my favorite soup. Earlier I wrote about how I hoped there would be some snow in Chicago for Christmas because it seems strange without it at that time. When I was growing up we always had snow so I relate that with Christmas. Of course, times have changed and so snow in never a certainty now for Christmas.
As a young boy growing up in a housing project called Columbia Center, there was always snow at that time. The sidewalk in front of our house went downhill and the hill was used by a lot of kids for sledding. Unfortunately there was a not so nice man who lived at the bottom, Mr. Whitaker, and occassionally he would take the ashes from the coal stove that heated houses and throw them on the bottom of the hill to stop the sleds. A few time my mother argued with him about that but it didn't stop him from doing it.
We had two coal stoves in our house, one for heating the house and a smaller one for heating water when we needed it for bathing or doing dishes. There wasn't any shower in those days so we had to use a bathtub on the second floor.
On the first floor was a kitchen, dining room, living room and closet. On the second floor were two bedrooms, one for my mother and one for my brother and I. When we didn't have enough coal for the night my mother would take the rugs off the floor and put them over us as we slept to keep us warm. The heating stove was also good for stringing picked mushrooms and drying them out for future use. For people in my age at that time, 10-14 years old, coal was also a source of income for us because when the coal was delivered in front of someones house it had to be carried from the street and put into the coal bin that was attached in front of the house. Older people couldn't do that so for five dollars for a half ton of coal we would move the coal and make a little money. In the summer we could earn money by cutting the grass of the elderly people's houses.
Of course, Christmas eve was the most special time, waiting for that first star to appear, then Wigilia with cousins, aunts, uncles and family. There weren't many presents but each one was special, sometimes handmade and then outside for a snowball fight with cousins. 11:00 always meant getting ready to go to midnight mass and then back home to bed to wait for Christmas morning to see what Santa brought. I miss those times, I just can't seem to find that feeling anymore about Christmas.
Kolejna noc z żurek na obiad, moja ulubiona zupa. Wcześniej pisałem o tym, jak miałam nadzieję, że będzie trochę śniegu w Chicago na Boże Narodzenie, ponieważ wydaje się dziwne, bez niego w tym czasie. Kiedy dorastałem, zawsze mieliśmy śniegu, więc opowiem, że z Bożym Narodzeniem. Oczywiście, czasy się zmieniły i tak śniegu nie pewności teraz na Boże Narodzenie.
Jako młody chłopiec dorastający w osiedlu o nazwie Columbia Center, zawsze był śnieg w tym czasie. Chodniku przed domem poszedł w dół wzgórza i był używany przez wiele dzieci na sankach. Niestety nie było nie tak miły człowiek, który mieszkał na dole, pan Whitaker, i od czasu do czasu zabierze popiół z pieca węglowego, które ogrzewa domy i wrzucą ich w dolnej części wzgórza, aby zatrzymać sanki. Kilka czasie moja matka argumentował z nim o tym, ale nie przeszkodziło mu to robić.
Mieliśmy dwa piece węglowe w naszym domu, jeden do ogrzewania domu i mniejszy do podgrzewania wody, gdy potrzebowaliśmy go do kąpieli lub przy przyrządzaniu potraw. Nie było prysznic w tamtych czasach musieliśmy korzystać z wanny na drugim piętrze.
Na pierwszym piętrze była kuchnia, jadalnia, pokój dzienny i szafy. Na drugim piętrze są dwie sypialnie, jedna dla mojej matki i dla mojego brata i I. Gdy nie ma wystarczającej ilości węgla na noc moja matka brała dywaniki z podłogi i umieścić je na nas, jak spaliśmy do utrzymania nas ciepło. Piec był również dobry dla sznurka zbierane grzyby i suszenie ich na przyszłość. Dla ludzi w moim wieku w tym czasie, 10-14 lat, węgiel był także źródłem dochodów dla nas, bo gdy węgiel był dostarczany przed czyimś domu trzeba było ją z ulicy i umieścić w pojemniku węgla, został dołączony w przedniej części domu. Starsi ludzie nie mogli tego zrobić tak przez pięć dolarów za tonę pół węgla moglibyśmy przenieść węgla i zarobić trochę pieniędzy. W lecie możemy zarabiać na cięcia trawy domów osób starszych.
Oczywiście, Wigilia była najbardziej szczególny czas, czekając, że pierwsza gwiazda pojawi się, to Wigilia z kuzynów, ciotek, wujków i rodziny. Nie było wiele, ale każdy z nich prezentuje się specjalne, czasami ręcznie, a następnie na zewnątrz do walki na śnieżki z kuzynami. 11:00 zawsze oznaczało przygotowuje się do do pasterki, a następnie z powrotem do domu spać czekać na Boże Narodzenie rano, aby zobaczyć co w Santa przyniósł. Brakuje mi tych czasów, po prostu nie wydaje się znaleźć uczucie, że już o Świętach Bożego Narodzenia.
Jako młody chłopiec dorastający w osiedlu o nazwie Columbia Center, zawsze był śnieg w tym czasie. Chodniku przed domem poszedł w dół wzgórza i był używany przez wiele dzieci na sankach. Niestety nie było nie tak miły człowiek, który mieszkał na dole, pan Whitaker, i od czasu do czasu zabierze popiół z pieca węglowego, które ogrzewa domy i wrzucą ich w dolnej części wzgórza, aby zatrzymać sanki. Kilka czasie moja matka argumentował z nim o tym, ale nie przeszkodziło mu to robić.
Mieliśmy dwa piece węglowe w naszym domu, jeden do ogrzewania domu i mniejszy do podgrzewania wody, gdy potrzebowaliśmy go do kąpieli lub przy przyrządzaniu potraw. Nie było prysznic w tamtych czasach musieliśmy korzystać z wanny na drugim piętrze.
Na pierwszym piętrze była kuchnia, jadalnia, pokój dzienny i szafy. Na drugim piętrze są dwie sypialnie, jedna dla mojej matki i dla mojego brata i I. Gdy nie ma wystarczającej ilości węgla na noc moja matka brała dywaniki z podłogi i umieścić je na nas, jak spaliśmy do utrzymania nas ciepło. Piec był również dobry dla sznurka zbierane grzyby i suszenie ich na przyszłość. Dla ludzi w moim wieku w tym czasie, 10-14 lat, węgiel był także źródłem dochodów dla nas, bo gdy węgiel był dostarczany przed czyimś domu trzeba było ją z ulicy i umieścić w pojemniku węgla, został dołączony w przedniej części domu. Starsi ludzie nie mogli tego zrobić tak przez pięć dolarów za tonę pół węgla moglibyśmy przenieść węgla i zarobić trochę pieniędzy. W lecie możemy zarabiać na cięcia trawy domów osób starszych.
Oczywiście, Wigilia była najbardziej szczególny czas, czekając, że pierwsza gwiazda pojawi się, to Wigilia z kuzynów, ciotek, wujków i rodziny. Nie było wiele, ale każdy z nich prezentuje się specjalne, czasami ręcznie, a następnie na zewnątrz do walki na śnieżki z kuzynami. 11:00 zawsze oznaczało przygotowuje się do do pasterki, a następnie z powrotem do domu spać czekać na Boże Narodzenie rano, aby zobaczyć co w Santa przyniósł. Brakuje mi tych czasów, po prostu nie wydaje się znaleźć uczucie, że już o Świętach Bożego Narodzenia.
Saturday, December 03, 2011
LED or no?
First snow in Michigan.
The day passed without a lot of activity. We did go to the Plaza and buy a few presents for the grandkids and butterscotch candy for Joan. We went to Lidl looking for Lindt chocolate with chili powder in it but didn't find it at the one we went to. It must be in another of their stores. We've have hot liquid chocolate with chili powder in it at the Cacao Republic and it was delicious.
After Lidl we had to make a stop to buy kabanosa for tomorrow's żurek and a little ham for sandwiches during the week. We also checked out LED christmas lights for the tree but they are so expensive. 140 lights on one string cost 119zl. The conventional kind cost 15 zl for 100 lights. Of course, the conventional kind are a problem when one light burns out because they all turn off but at the difference in price it's cheaper to just replace the whole line. The problem with that is when the tree is decorated and a line goes out, it's hard to remove it from under all the decorations. I guess next week will be the time to put up the tree and enjoy it before our trip.
Dzień minął bez większych działań. Mieliśmy udać się na Plaza i kupić kilka prezentów dla wnuków i cukierki toffi dla Joan. Poszliśmy do Lidl szukasz Lindt czekolada z chili w proszku, ale nie znalazł go w jednej poszliśmy. Musi być w innym z ich sklepów. Mamy mieć gorące płynna czekolada z chili w proszku w nim na Cacao Republika i było pyszne.
Po Lidl mieliśmy do zatrzymania kupić kabanosa na jutrzejszy żurek i trochę szynki na kanapki w ciągu tygodnia. Mamy również wyrejestrowany LED Boże Narodzenie dla drzewa, ale są tak drogie. 140 świateł na jednej koszt 119zl łańcuch.Konwencjonalnych rodzaju cenie 15 zł do 100 świateł. Oczywiście, konwencjonalne rodzaju są problemem, gdy jedno światło pali się, ponieważ wszystkie one wyłączyć ale różnica w cenie to taniej jest po prostu zastąpić całej linii. Problem z tym jest, gdy drzewo jest urządzone i linii wychodzi, trudno go usunąć z pod wszystkie dekoracje. Myślę, że w przyszłym tygodniu będzie czas, by się na drzewo i cieszyć się nim przed naszą podróż.
Friday, December 02, 2011
Memory!
This picture reminds me of Christmas in the U.P. when we had so much snow but no electricity outside and no neighbors houses within sight. One time, for New's Years eve we had a party at our house and I came up with the idea of making large candles to light the way to our house.
I took five gallon buckets, filled them with water in the morning and put them outside. By the afternoon they were almost completely frozen but before they froze I made a hole in them to drain out the remaining water. Instead of having a solid ice form I had a shell of the form and in this form, at the bottom, I put a candle that reflected light through the shell. I think I made about 20 of them in all and lined our road with the lights when it got dark in the evening. The snow banks were already high from previous snowfalls so the lights were rather high in the air. I liked the idea very much and all of our guests commented on how great it looked at the approached out house. We were using battery power at the time so the Christmas tree was lit up and visible from the road. It was a good party and after midnight, with a bright moon to show the way, some of us went for a little ski trip around our property. It's a good holiday memory.
Thursday, December 01, 2011
Opening Day
The big news of the day is the final opening of the motorway A2. This is a big thing, folks. It allows you to drive on a superhighway from Poznań to Berlin and elminiates stopping in every little village along the way like the old road did. Two hours to Berlin, or less, can be the travel time instead of 3 to 3 1/2 hours like before. It was such a big event that the President of Poland gave the opening day address. It's 197 km from Poznań to Berlin and the average minimum speed will be 120 so you could be in Berlin two hours. It takes me one hour and 10 minutes to drive 80 km to Golina on the old highway.
Wielkim wydarzeniem dnia jest ostatnim otwarcia autostrady A2. Jest to wielka rzecz, ludzie. Pozwala na dysk, na autostradzie z Poznania do Berlina i elminiates zatrzymania w każdej wiosce po drodze jak starej drogi nie. Dwie godziny do Berlina, lub mniej, może być czas podróży zamiast 3 3 1 / 2 godziny, jak poprzednio. To było wielkie wydarzenie, że Prezes Polska dała adres dniu otwarcia. To 197 km z Poznania do Berlina, a średnia prędkość minimalna wyniesie 120 więc można być w Berlinie dwie godziny. To zajmuje mi godzinę i 10 minut jazdy 80 km do Goliny na starej autostrady.
Wednesday, November 30, 2011
Three weeks.
Three weeks to go and we're on our way to Chicago. It's gonna feel a little strange being in an English speaking environment again and to see the changes that have occured in the past four years. Looking forward to see the Christmas lights everywhere, that's something I miss during Christmas. We debated about whether or not we should even put a tree up this year since we won't be here for Christmas but decided to do it anyway so it's here before we go and when we return. Maybe we'll do it this weekend.
I read the most ridiculous story yesterday.The grandson of Joseph Stalin has launched a libel suit against one of Russia's leading liberal newspapers, accusing it of lying in an article which stated Stalin had killed Soviet citizens.is petitioning the Russian government to ask for an apology. Liberal critics say that the drive to rehabilitate Stalin has official backing, with the Kremlin keen to glorify Russia's Soviet past and make Russians proud of their history, while glossing over Stalin's crimes.
Na trzy tygodnie i jesteśmy na drodze do Chicago. To będzie czuć się trochę dziwnie jest w języku angielskim środowiska mówiąc ponownie i zobaczyć zmiany, jakie zaszły w ciągu ostatnich czterech lat. Patrząc w przyszłość, aby zobaczyć światła Bożego Narodzenia wszędzie, że jest coś, czego przegapić w czasie Bożego Narodzenia. Dyskutowaliśmy o tym, czy nie, czy też powinniśmy jeszcze umieścić drzewa w tym roku, ponieważ nie będziemy tutaj na Boże Narodzenie, ale postanowiłem zrobić to tak, więc jest to tutaj zanim pójdziemy i po powrocie. Może zrobimy to w ten weekend.
Czytałem najbardziej śmieszne wnuk yesterday.The historia Józefa Stalina rozpoczęła zniesławienie przeciwko jednej z wiodących gazet liberalnych w Rosji, oskarżając go o kłamstwo w artykule, który stwierdził, Stalin zabił radziecki citizens.is petycje do rządu rosyjskiego z prośbą o przeprosin. Liberalni krytycy mówią, że dążenie do rehabilitacji Stalina ma oficjalnego wsparcia, chętnie z Kremla do gloryfikowania przeszłości sowieckiej Rosji i Rosjan się dumni ze swojej historii, a tuszowanie zbrodni stalinowskich.
I read the most ridiculous story yesterday.The grandson of Joseph Stalin has launched a libel suit against one of Russia's leading liberal newspapers, accusing it of lying in an article which stated Stalin had killed Soviet citizens.is petitioning the Russian government to ask for an apology. Liberal critics say that the drive to rehabilitate Stalin has official backing, with the Kremlin keen to glorify Russia's Soviet past and make Russians proud of their history, while glossing over Stalin's crimes.
Na trzy tygodnie i jesteśmy na drodze do Chicago. To będzie czuć się trochę dziwnie jest w języku angielskim środowiska mówiąc ponownie i zobaczyć zmiany, jakie zaszły w ciągu ostatnich czterech lat. Patrząc w przyszłość, aby zobaczyć światła Bożego Narodzenia wszędzie, że jest coś, czego przegapić w czasie Bożego Narodzenia. Dyskutowaliśmy o tym, czy nie, czy też powinniśmy jeszcze umieścić drzewa w tym roku, ponieważ nie będziemy tutaj na Boże Narodzenie, ale postanowiłem zrobić to tak, więc jest to tutaj zanim pójdziemy i po powrocie. Może zrobimy to w ten weekend.
Czytałem najbardziej śmieszne wnuk yesterday.The historia Józefa Stalina rozpoczęła zniesławienie przeciwko jednej z wiodących gazet liberalnych w Rosji, oskarżając go o kłamstwo w artykule, który stwierdził, Stalin zabił radziecki citizens.is petycje do rządu rosyjskiego z prośbą o przeprosin. Liberalni krytycy mówią, że dążenie do rehabilitacji Stalina ma oficjalnego wsparcia, chętnie z Kremla do gloryfikowania przeszłości sowieckiej Rosji i Rosjan się dumni ze swojej historii, a tuszowanie zbrodni stalinowskich.
Tuesday, November 29, 2011
A real family Thanksgiving dinner!
The family of Genevieve Rajewski continues to amaze me when it comes to special occassions to celebrate. Genevieve is the oldest member in Michigan of the Rajewski side of my family. My great grandmother was Ludwika Rajewski Kazmierczak. Every time I see pictures of these dinners and how all of the relatives come together, daughters, sons, aunts, uncles, children, grandchildren, it lets me know it is possible for a large family to be together and concerned about each other. At this dinner, 55 people were there to celebrate Thanksgiving.
Rodzina Genevieve Rajewski nadal zadziwia mnie, jeśli chodzi o specjalne okazje do świętowania. Genevieve jest najstarszym członkiem w Michigan od strony Rajewski mojej rodziny. Moja prababcia była Ludwika Rajewski Kaźmierczak. Za każdym razem widzę zdjęcia z tych obiadów i jak wszystkie rodziny spotykają się, córki, synów, ciotek, wujków, dzieci, wnuki, pozwala mi wiedzieć, że jest to możliwe dla dużej rodziny, aby być razem i zainteresowanych o sobie nawzajem. Na tej kolacji, 55 osób zostało tam świętować Dziękczynienia.
Monday, November 28, 2011
Riding
Horses have always played an important part in Polish history. From the early days of Poland until now, horses have been important. We have in our family, from our Rajewski side, a young cousin who has this feeling about horses in her blood and is doing something about it. Thanks to the internet world I've been able to watch her progress and see pictures as she has developed into a good competitive rider in the state of Michigan where she lives with her parents. She is already winning awards for her capabilty to ride and last week she won another, the Queen's Award. It's one that she can add to her collection of many others that she has already won, including blue ribbons in competitions. I've always wanted to be a rider and seeing her gives me motivation to try next year, even at age 67. So I just wanted to say congratulations to you Bree, you are my riding hero.
Konie zawsze odgrywały ważną rolę w historii Polski. Od pierwszych dni z Polska do tej pory, konie były ważne. Mamy w naszej rodzinie, z naszej strony Rajewski, młodego kuzyna, który ma się wrażenie o koniach w jej krwi i robi coś na ten temat. Dzięki świata internetu byłem w stanie oglądać jej postępy i zobacz zdjęcia jak ona stała się dobrym zawodnikiem konkurencyjnej w stanie Michigan, gdzie mieszka z rodzicami. Ona już zdobywa nagrody na jej capabilty do jazdy i w ubiegłym tygodniu zdobyła drugiego, Królowej Award. To jedno, że może dodać do swojej kolekcji wielu innych, że już wygrał, w tym niebieskie wstążki w konkursach. Zawsze chciałem być zawodnikiem i widząc ją, daje mi motywację, aby spróbować w przyszłym roku, nawet na 67 lat. Więc chciałem po prostu powiedzieć, gratulacje Bree, jesteś moim bohaterem jazdy.
Sunday, November 27, 2011
Saturday, November 26, 2011
Sołacz
In today's Głos Wielkopolska paper was a nice pull-out magazine about Sołacz park and neighborhood. It told how it was planned in 1886 but didn't actually start being built until 1906 by a different architect. There were stories of the famous (locally) families built there houses there including one aristocratic family from the Czartoryski bloodline. We have a friend who lives there so we are familiar with the park but it was nice to see this article about it's history. I'm going to be brave and try to translate it into English for myself as a little homework project assigned by me. It's going to take a while since it's about ten pages in length with many words I don't know yet.
W dzisiejszym Głos Wielkopolski papier był miły wysuwaną magazyn o Sołacz parku i okolicy. Opisywał, jak planowano w 1886 roku, ale nie zacząć budowane do 1906 roku przez innego architekta. Tam było opowieści o słynnych (lokalnie) rodziny wybudowano tam domy w tym jeden z arystokratycznej rodziny Czartoryskich rodu. Mamy przyjaciela, który mieszka tam tak dobrze znamy z parku, ale miło było znaleźć w tym artykule o jego historii. Zamierzam być odważny i spróbuj to przetłumaczyć na angielski dla mnie jako mały projekt domowe przypisane przez mnie. To będzie trochę potrwać, ponieważ jest to około dziesięciu stron długości z wielu słów, nie wiem jeszcze.
W dzisiejszym Głos Wielkopolski papier był miły wysuwaną magazyn o Sołacz parku i okolicy. Opisywał, jak planowano w 1886 roku, ale nie zacząć budowane do 1906 roku przez innego architekta. Tam było opowieści o słynnych (lokalnie) rodziny wybudowano tam domy w tym jeden z arystokratycznej rodziny Czartoryskich rodu. Mamy przyjaciela, który mieszka tam tak dobrze znamy z parku, ale miło było znaleźć w tym artykule o jego historii. Zamierzam być odważny i spróbuj to przetłumaczyć na angielski dla mnie jako mały projekt domowe przypisane przez mnie. To będzie trochę potrwać, ponieważ jest to około dziesięciu stron długości z wielu słów, nie wiem jeszcze.
Progress, pie and ink.
Yes, the apple pie was delicious and still have some left for today. Hard to eat dinner when you know there is still pie.
A sunny day for a change and fairly warm, almost 10c, so a good day for a walk after our Polish lessons. I got an early start on next weeks homework and have it almost finished so that's out of the way and I'll have mroe time to study other phases of the language. I had three people tell me this week that my Polish was getting better and maybe it is but it's hard to tell for me. I still struggle getting out the sentences and although my vocabulary has expanded I find myself using too many of the same words when I know others. I've been here four years and four year olds speak better than I so I guess I'm like a three year old :-) No..........even they speak better.
My printer ran out of ink today so I had to go buy a new print cartridge at Media Mart and the cost of ink is high. My (black only) cartridge cost 309 zl and get this..........the cost of a new printer like I have is 249zl. So, basically, it's almost better to buy a new printer than just a cartridge. How wierd is that. Talk about a disposable society!
Tak, szarlotka było pyszne i jeszcze trochę na dziś. Trudno jeść kolację, kiedy wiesz, że istnieje jeszcze ciasto.
Słoneczny dzień na zmianę i dość ciepły, prawie 10c, więc dobry dzień na spacer po naszych lekcjach polskiego. Mam wczesny start na następnej pracy domowej tygodni i to prawie gotowy, aby się z drogi i będę miał więcej czasu na studia inne fazy języka. Miałam trzy ludzie mówią mi w tym tygodniu, że mój polski był coraz lepszy, a może to jest, ale trudno powiedzieć, dla mnie. I jeszcze walki wychodzi zdania i mimo mojego słownictwa rozszerzył znalazłem się przy zbyt wiele tych samych słów, gdy wiem, że inne. Jestem tu od czterech lat i czterolatków mówić lepiej niż ja, więc myślę, jestem jak trzylatka :-) No ......... nawet mówią lepiej.
Mój drukarce zabrakło atramentu dzisiaj, więc musiałem iść kupić nową kasetę drukującą w Media Mart, a koszt atramentu jest wysoki. Mój (tylko w czerni) koszty wkładu 309 zł i otrzymaj .......... koszt nowej drukarki jak mam to 249zl. Tak w zasadzie to prawie lepiej kupić nową drukarkę niż tylko kasety. Jak dziwne jest to, że. Dyskusja na temat społeczeństwa jednorazowego użytku!
A sunny day for a change and fairly warm, almost 10c, so a good day for a walk after our Polish lessons. I got an early start on next weeks homework and have it almost finished so that's out of the way and I'll have mroe time to study other phases of the language. I had three people tell me this week that my Polish was getting better and maybe it is but it's hard to tell for me. I still struggle getting out the sentences and although my vocabulary has expanded I find myself using too many of the same words when I know others. I've been here four years and four year olds speak better than I so I guess I'm like a three year old :-) No..........even they speak better.
My printer ran out of ink today so I had to go buy a new print cartridge at Media Mart and the cost of ink is high. My (black only) cartridge cost 309 zl and get this..........the cost of a new printer like I have is 249zl. So, basically, it's almost better to buy a new printer than just a cartridge. How wierd is that. Talk about a disposable society!
Tak, szarlotka było pyszne i jeszcze trochę na dziś. Trudno jeść kolację, kiedy wiesz, że istnieje jeszcze ciasto.
Słoneczny dzień na zmianę i dość ciepły, prawie 10c, więc dobry dzień na spacer po naszych lekcjach polskiego. Mam wczesny start na następnej pracy domowej tygodni i to prawie gotowy, aby się z drogi i będę miał więcej czasu na studia inne fazy języka. Miałam trzy ludzie mówią mi w tym tygodniu, że mój polski był coraz lepszy, a może to jest, ale trudno powiedzieć, dla mnie. I jeszcze walki wychodzi zdania i mimo mojego słownictwa rozszerzył znalazłem się przy zbyt wiele tych samych słów, gdy wiem, że inne. Jestem tu od czterech lat i czterolatków mówić lepiej niż ja, więc myślę, jestem jak trzylatka :-) No ......... nawet mówią lepiej.
Mój drukarce zabrakło atramentu dzisiaj, więc musiałem iść kupić nową kasetę drukującą w Media Mart, a koszt atramentu jest wysoki. Mój (tylko w czerni) koszty wkładu 309 zł i otrzymaj .......... koszt nowej drukarki jak mam to 249zl. Tak w zasadzie to prawie lepiej kupić nową drukarkę niż tylko kasety. Jak dziwne jest to, że. Dyskusja na temat społeczeństwa jednorazowego użytku!
Thursday, November 24, 2011
Thanksgiving day in Poland.
So, here it is ...Thanksgiving day and we did our weekly shopping for food then returned home to unclog the shower drain that has been building up for the last week or so. Sent out e-cards to everyone for the day and got a few replies telling me what they were eating today and who was visiting with them. All the food is well known to me from my years living in the U.S. so there were no surprises. Tonight we'll have pork rolada's, salad, potatoes and Joan is in the kitchen now making an apple pie.
I watched the film I told you I put on the blog about the 303rd fighter squadron in England and learned a little more about Polish victories against the Germans. The saddest part was at the end when Poland was betrayed by England and the U.S. This is hard to understand.
Tak, tutaj jest ... Święto Dziękczynienia i staraliśmy cotygodniowe zakupy żywności następnie wrócił do domu odetkać odpływ prysznic, który został budowę dla ostatniego tygodnia. Wysłany e-kartki dla wszystkich na dzień, ale kilka odpowiedzi mówią mi, co jedli dziś i który odwiedził z nimi. Wszystkie potrawy są dobrze znane mi z lat mieszkał w USA, więc nie było żadnych niespodzianek. Dziś będziemy mieli wieprzowiny rolada to, sałatka, ziemniaki i Joan jest w kuchni teraz co szarlotka.
Oglądałem film Powiedziałam ci, że umieszczone na blogu o 303-ci dywizjon myśliwski w Anglii i dowiedziałem się nieco więcej o polskich zwycięstw przeciwko Niemcom.Najsmutniejsze było na końcu, kiedy Polska została zdradzona przez Anglię i USA to jest trudne do zrozumienia.
Wednesday, November 23, 2011
Thanksgiving.
A very interesting story on the right side of the blog.
Tomorrow is turkey day in America, one of Joan's favorite holidays because it has no connection to memorials, tragedies or religion. Just a time to be thankful for what you have and enjoy time with your family.. We don't celebrate it here in Poland, of course, because it's not a Polish holiday. I do miss having a good turkey dinner with dressing, cranberries and pumpkin pie.
Bardzo interesujący powieść na prawo stronie blogu.
Jutro jest dzień indyka w Ameryce, jeden z ulubionych świąt Joan dlatego, że nie ma związku z pomników, tragedii czy religii. Tylko raz być wdzięczni za to, co masz i ciesz się razem z rodziną .. Nie obchodzimy go tutaj w Polska, oczywiście, bo to nie jest polska wakacje. Tęsknię o dobry obiad indyka z sosem, borówki i ciasto z dyni.
Tomorrow is turkey day in America, one of Joan's favorite holidays because it has no connection to memorials, tragedies or religion. Just a time to be thankful for what you have and enjoy time with your family.. We don't celebrate it here in Poland, of course, because it's not a Polish holiday. I do miss having a good turkey dinner with dressing, cranberries and pumpkin pie.
Bardzo interesujący powieść na prawo stronie blogu.
Jutro jest dzień indyka w Ameryce, jeden z ulubionych świąt Joan dlatego, że nie ma związku z pomników, tragedii czy religii. Tylko raz być wdzięczni za to, co masz i ciesz się razem z rodziną .. Nie obchodzimy go tutaj w Polska, oczywiście, bo to nie jest polska wakacje. Tęsknię o dobry obiad indyka z sosem, borówki i ciasto z dyni.
Tuesday, November 22, 2011
Tuesday feels like Monday.
Trying to get a good grasp of the differences between imperfective and perfective verbs in Polish is not an easy concept to absorb. I've been asking all of my Skype correspondents about it but most have no clue or very little. Guess it's just a matter of using one or the other, making mistakes and then learning from them. Why can't I just plug a Polish language chip into my neck like in the movie Matrix. It would be so much easier and quicker.
I learned today that starting next year there will be a tax credit for people using the internet in their homes in order to boost the amount of usage. Good idea!
Also learned that some friends of ours from the "old days" in the U.P will drive down to Chicago so they can visit with us during the second half of our trip. That's nice. They would definitely fit into the classification of przyjaciele in Polish. They sent a picture of themselves taken in the same place they took a picture of Joan and I some 25 years earlier.
I learned today that starting next year there will be a tax credit for people using the internet in their homes in order to boost the amount of usage. Good idea!
Also learned that some friends of ours from the "old days" in the U.P will drive down to Chicago so they can visit with us during the second half of our trip. That's nice. They would definitely fit into the classification of przyjaciele in Polish. They sent a picture of themselves taken in the same place they took a picture of Joan and I some 25 years earlier.
Mary and Mike.
Dave and Joan
Próbuje uzyskać dobre zrozumienie różnic pomiędzy niedokonany i czasowników w języku polskim nie jest łatwe do przyjęcia jest koncepcja. Byłem prosząc wszystkich moich korespondentów o Skype, ale większość nie mają pojęcia, albo bardzo niewiele. Domyślam się, że to tylko kwestia zastosowania jednej lub drugiej, popełniania błędów i uczenia się od nich. Dlaczego nie mogę po prostu podłącz Polska układ języka na mojej szyi jak w Matrix filmu. Byłoby o wiele łatwiej i szybciej.
Dowiedziałem się dzisiaj, że od przyszłego roku będzie ulga podatkowa dla osób korzystających z internetu w swoich domach w celu zwiększenia ilości zużycia. Dobry pomysł!
Dowiedziałem się też, że niektórzy nasi przyjaciele z "dawnych czasach" w UP pozwoli obniżyć do Chicago, aby mogli odwiedzić z nami w drugiej połowie naszej podróży. To miłe. Oni na pewno pasuje do klasyfikacji przyjaciele w języku polskim. Wysłali ich obraz podjętych w tym samym miejscu, wzięli obraz Joan i ja jakieś 25 lat wcześniej.
Próbuje uzyskać dobre zrozumienie różnic pomiędzy niedokonany i czasowników w języku polskim nie jest łatwe do przyjęcia jest koncepcja. Byłem prosząc wszystkich moich korespondentów o Skype, ale większość nie mają pojęcia, albo bardzo niewiele. Domyślam się, że to tylko kwestia zastosowania jednej lub drugiej, popełniania błędów i uczenia się od nich. Dlaczego nie mogę po prostu podłącz Polska układ języka na mojej szyi jak w Matrix filmu. Byłoby o wiele łatwiej i szybciej.
Dowiedziałem się dzisiaj, że od przyszłego roku będzie ulga podatkowa dla osób korzystających z internetu w swoich domach w celu zwiększenia ilości zużycia. Dobry pomysł!
Dowiedziałem się też, że niektórzy nasi przyjaciele z "dawnych czasach" w UP pozwoli obniżyć do Chicago, aby mogli odwiedzić z nami w drugiej połowie naszej podróży. To miłe. Oni na pewno pasuje do klasyfikacji przyjaciele w języku polskim. Wysłali ich obraz podjętych w tym samym miejscu, wzięli obraz Joan i ja jakieś 25 lat wcześniej.
Subscribe to:
Posts (Atom)






































