Saturday, August 11, 2018

AH, coffee.

Yes, another good 27c day. I had a nice meeting via Skype with Carmelo for an hour and a half and then afterwards Joan and I went to Empik in the center. It's become a second favorite place to go for coffee and people watch, plus it has  a nice view of Plac Wolności. The seats are comfortable enough and there are always people coming and going. What I like about it is the fact that the coffee tastes like coffee. In too many places, including Sowa's, it's like brown water with a hint of coffee taste. I call it "swill". Like, they swill out the coffee by pouring large amounts of water over it. YUK!

We sat for about an hour until some dark clouds rolled in and then went home because we left the windows open and it looked like it was going to rain and we had clothes drying on the balcony. Just before we arrived home it started and we manged to get them inside before they got too wet. I paid the water bill for the month,72.49PLN($19), the phone bill,119PLN($32) and then downloaded the VLC audio player to my laptop. This software will allow me to listen to podcasts and slowdown the speed of the speaker making it easier for me to understand Spanish and Polish podcasts. It will also work for videos.

Tak, kolejny dobry dzień 27c. Miałem fajne spotkanie przez Skype z Carmelo przez godzinę. Joan i ja poszliśmy do Empik w centrum. To drugie miejsce, w którym można wypić kawę i oglądać ludzi, a także ma ładny widok na Plac Wolności. Fotele są wygodne i nadchodzą. Co lubię w kawie. W zbyt wielu miejscach, w tym w Sowa, jest jak brązowa woda z nutą smaku kawy. Nazywam to "pomyj". Na przykład wylewają kawę, dolewając jej dużej ilości wody. YUK!

Usiedliśmy, żeby zobaczyć, jak to jest. Tuż przed przybyciem do domu zaczęło się zamoczyć. Zapłaciłem rachunek za wodę w wysokości 72,49PLN (19 USD), rachunek za telefon, 119 PLN (32 USD), a następnie załadowałem odtwarzacz audio VLC na mój laptop. To oprogramowanie pozwoli ci słuchać hiszpańskich i polskich podcastów. Będzie również działać w przypadku filmów.

Friday, August 10, 2018

25C

GREAT! 25c was the high today and we felt our energy flow back into our bodies after those 3 long days of 36c.It's amazing how much the heat can drain your energy when you are older.

I was up at 5:30 studying, with the windows open, and feeling the breeze flow through our flat. Even Joan woke at 7:30 and washed the dishes until I left for a meeting with Radek.

Radek thanked me for introducing him to the YouTube video broadcasts of Español con Juan that I have been listening to and watching. His Spanish is at a high enough level that he can understand 90% of what Juan is saying while mine is much lower. He enjoys the humor of Juan as much as I do. He said he has made a habit now of listening to a podcast each morning when he wakes up. He also told me he is planning a trip to either Bulgaria or Serbia  in 2 weeks, 2 countries he has not visited yet. He is a fellow adventurer like me.

He also told me that because of the drought throughout Europe, production of grains, fruits and vegetables is down and prices will rise again. The Minister of Agriculture has approved the use of a pesticide for next years rzepak(rapeseed) production to kill whatever insect attacks it. The problem is is that pesticide also kills bees. We need bees for pollination.

In the afternoon I went to Chata Polska to buy 1/2 kilo of freshly ground pork for Joan to use to make hamburgers. Since she received the recipe from Radek's sister, Kamila, hamburgers taste 100% better.

WSPANIAŁY! 25c było dzisiaj wysokie i poczuliśmy, jak po tych 3 długich dniach 36c poczuliśmy, jak nasza energia wraca do naszych ciał. Zdumiewające, ile ciepła może odprowadzić twoją energię, gdy jesteś starszy.
Wstałem o 5:30, z otwartymi oknami i czując, jak bryza przepływa przez nasze mieszkanie. Nawet Joan obudziła się o 7:30 i umyła naczynia, dopóki nie wyszłam na spotkanie z Radkiem.
Radek podziękował mi za to, że zapoznałem go z transmisjami video z YouTube Con Juan, których słuchałem i oglądałem. Jego hiszpański jest na wystarczająco wysokim poziomie, że rozumie 90% tego, co mówi Juan, podczas gdy mój jest znacznie niższy. Lubi Jona tak samo jak ja. Powiedział, że nabrał zwyczaju słuchania podcastu każdego ranka, kiedy się budzi. Powiedział mi też, że planuje podróż do Bułgarii lub Serbii w ciągu 2 tygodni, w 2 krajach, w których jeszcze nie był. Jest towarzyszem przygód, jak ja.

 
Powiedział mi również, że z powodu suszy w Europie produkcja zbóż, owoców i warzyw spadła, a ceny znów wzrosną. Minister rolnictwa zaaprobował użycie pestycydów na następne lata produkcji rzepaku, aby zabić każdego owada, który go zaatakował. Problem polega na tym, że pestycydy zabija również pszczoły. Potrzebujemy pszczół do zapylania.
Po południu poszedłem do Chata Polska kupiłem też 1/2 kilograma świeżo zmielonej wieprzowiny dla Joan, która posłużyła do wyrobu hamburgerów. Od momentu otrzymania przepisu od siostry Radka, Kamili, hamburgery smakują o 100% lepiej.

Thursday, August 09, 2018

Hot day + repost

36c is the temperature but it feels more like 39c. We had to go food shopping today and  walking out of the air-conditioned store to the outside was like walking into a wall of heat. It wasn't pleasant. Even in our flat it was 31c but the breeze helped make it seem not so hot. Thankfully the forecast high for tomorrow is 24c. That will be a very welcomed change in the weather. The food for next week was 148PLN. A little high, mainly because I bought "fresh" salmon for dinner that cost 25PLN.

On days like today there is little to do outside. It is better to stay inside, drink lots of water but don't just spend the day sitting in front of the TV watching the news. It's too depressing. We prefer to study, read, talk, play a game and then in the evening watch a movie or an old serial. Joan has one she likes a lot, me too, "Northern Exposure" about a small village in Alaska. However, I've seen it so many times, now I take a laptop, sit next to her, and study Polish or Spanish while just listening to it through headphones. 

Temperatura 36C , ale odczuwa się jakby było 39C. Dzisiaj musieliśmy  iść na zakupy spożywcze i wyjście z klimatyzowanego sklepu na zewnątrz było jak wejście w ścianę ciepła. To nie było przyjemne. Nawet w naszym mieszkaniu było 31C, ale wiaterek sprawiał, że wydawało się nie tak gorąco. Na szczęście prognoza na jutro to 24C. To będzie bardzo pozytywna zmiana pogody. Rachunek za żywność na przyszły tydzień wyniósł 148PLN. Trochę wysoki, głównie dlatego, że kupiłem "świeżego" łososia na obiad, który kosztował 25PLN.

W takie dni jak dzisiaj niewiele jest do robienia na zewnątrz. Lepiej jest pozostać wewnątrz, pić dużo wody, ale nie spędzać  dnia siedząc tylko przed telewizorem i oglądając wiadomości. To zbyt przygnębiające. Wolimy się uczyć, czytać, rozmawiać, grać w gry, a wieczorem obejrzeć film lub stary serial. Joan ma taki jeden, który bardzo lubi, ja też: "Northern Exposure" o małej wiosce na Alasce. Chociaż widziałem go już wiele razy to biorę laptopa, siadam obok niej i uczę się polskiego lub hiszpańskiego, słuchając  przez słuchawki.


xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
I made a mistake and deleted this past Tuesday post so I have re-posted it here ..................................

The heat wave is back but just for 3 day, Tues. 33c, Wed. 36c, Thurs. 35c, and then it starts going down into the upper 20's.

I spent an hour with Radek just in small conversation without any grammar involved. We are going to rotate our lessons now, 1 lesson of grammar, the next only conversation. I know enough now to do this and need the practice speaking.  I definitely want to be more conversive by the time we return to Spain next year.

Joan spent the morning preparing cold chłodnik soup for our dinner tonight while I was with Radek. The kitchen wasn't wasn't so warm yet so it was a good time to do the work.On days like today it's better to just sit in the living room, read, study, watch a movie and drink lots of water. Even with a warm breeze flowing through the flat, it's the coolest place to be.

The postman delivered my official registration of birth in the Polish Registry today. I thought about putting it on this blog but in today's world I don't think it's a good idea to post official state documents. Now I'm just waiting for our marriage license and Joan's birth certificate to be registered before I can proceed with the citizenship application.

 Fala upałów powraca, ale tylko na 3 dni, wt. 33C, śr. 36C, czw. 35C, a następnie zacznie spadać do najwyżej trochę powyżej 20C.

Spędziłem godzinę z Radkiem w małej rozmowie bez żadnej gramatyki. Zamienimy teraz nasze lekcje na: 1 lekcję gramatyki a następna tylko rozmowa. Wiem wystarczająco dużo, aby to zrobić i potrzebuję ćwiczeń w mówieniu.  Gdy w przyszłym roku wrócimy do Hiszpanii, zdecydowanie chcę być bardziej „rozmowny”.

Kiedy ja byłem z Radkiem, Joan spędziła ranek przygotowując  chłodnik na kolację dziś wieczorem. Kuchni nie była jeszcze nagrzana, więc to był dobry czas na taką pracę. W takich dniach jak dzisiaj lepiej po prostu usiąść w salonie, czytać, uczyć się, oglądać film i pić dużo wody. Nawet z ciepłym wiatrem płynącym przez mieszkanie, jest to najchłodniejsze miejsce.

Dzisiaj listonosz dostarczył dokument zarejestrowania aktu urodzenia w Urzędzie Stanu Cywilnego. Pomyślałem o umieszczeniu tego na tym blogu, ale w dzisiejszym świecie nie sądzę, że dobrym pomysłem jest publikowanie oficjalnych dokumentów państwowych. Teraz czekam tylko na zarejestrowanie naszego aktu małżeństwa i aktu urodzenia Joanny, zanim będę mógł przystąpić do wniosku o obywatelstwo.

Wednesday, August 08, 2018

Nice car.



In the underground parking the other day, just as we were approaching our car a beautiful old Mercedes convertible pulled in to park. I walked over to the man and asked if I could take some pictures of it and he was happy to oblige. I am not really into cars but this was a  rare exception. The owner had maintained it in excellent condition for years and we liked the color also.

It was another hot day, 35c(95F) and by the afternoon it was30c in our flat. We used the excuse of it being Wednesday to escape to the air-conditioned Sowa"s and spent an hour there cooling down before we returned home.

On the bright side of this heat wave, the goldenrod is in full yellow color now and can be seen everywhere you go. It's so beautiful!  In the Spring I wait for the appearance of the yellow dandelions, at the beginning of autumn, the goldenrod. Nature can be so beautiful and God has given us many gifts to behold. We should return the favor by taking care of this planet.

 Któregoś dnia, kiedy zbliżaliśmy się do naszego samochodu w podziemnym parkingu,  wjechał tam piękny stary mercedes kabriolet. Podszedłem do mężczyzny i zapytałam, czy mógłbym zrobić kilka zdjęć, a on był szczęśliwy, że mógł wyświadczyć taka przysługę. Nie pasjonuję się samochodami, ale to był rzadki wyjątek. Właściciel utrzymywał go w doskonałym stanie przez lata i podobał nam się jego kolor.

To był kolejny gorący dzień, 35C (95F), a po południu w naszym mieszkaniu było 30C. Użyliśmy pretekstu, że w środę bywamy u Sowy i uciekliśmy do klimatyzowanej kawiarni, gdziei spędziliśmy godzinę, by się ochłodzić, zanim wróciliśmy do domu.

Szukając pozytywów tej fali upałów, nawłoć kwitnie w  pełni na żółto i można ją zobaczyć wszędzie. To jest takie piękne! Na wiosnę czekam na pojawienie się żółtych mleczy, na początku jesieni na nawłoć. Natura może być tak piękna, a Bóg dał nam wiele prezentów do oglądania. Powinniśmy zwrócić ten przywilej opiekując się naszą planetą.

Monday, August 06, 2018

Excellent day!

A break from the heat and we both woke up early. Joan made the fruit salad for tonight's dinner while I worked on some Spanish exercises and we were done by 10:00. It was so nice outside I suggested we go out for breakfast and she agreed. We thought first about the rynek but with all the clouds in the sky also thought it might rain at any moment so we decided on Drukarnia, an indoor restaurant. The best way to describe it is that it was an old place for printing copies but is now a restaurant. Joan calls the interior style "Industrial" because there is little on the walls, the floor is concrete and very little in terms of decoration. However, the food is good, they bake their own bread and the service is good.

Joan chose an egg sandwich for breakfast  and I, scrambled eggs with tomatoes, olives, tomatoes and chorizo. An hour later, when we were finished, we walked back to Plac Wolności where are car was parked underground, and went to the cafe in front of Empik for another coffee. So far, I like this place the best for their taste of coffee and it's cheap, 5 PLN for a small cup. We sat for a while in comfortable chairs and then went to Carrefour to search for replacement pots for the kitchen. We have had the old ones for 11 years and they are worn out. The ones Joan liked were out of stock so we will check again on Thursday when we go food shopping.

Cousin Marilyn from Michigan informed me that she and the Dittenber family will be arriving in Berlin, August 17th,  renting a car and then driving to the Slupca area for the wedding of cousin Nora Bekalarek on the 18th.

 Przerwa od upału i oboje obudziliśmy się wcześnie. Joan robiła sałatkę owocową na dzisiejszy obiad, podczas gdy ja pracowałem nad kilkoma ćwiczeniami z hiszpańskiego i skończyliśmy ze wszystkim do godziny 10:00. Na zewnątrz  było tak miło, że zasugerowałem, żebyśmy poszli na śniadanie i Joan zgodziła się. Najpierw myśleliśmy o Rynku, ale było trochę chmur na niebie i myśleliśmy, że deszcz  może spaść w każdej chwili, więc zdecydowaliśmy się na restaurację wewnątrz  Drukarni. Najlepszym sposobem na opisanie tego jest to, że kiedyś  było to miejsce, gdzie  drukowano kopie, a teraz jest restauracja. Joan nazywa styl wnętrza "industrialem", ponieważ na ścianach prawie nic nie ma, podłoga jest betonowa i niewiele  pod względem dekoracji. Jednak jedzenie jest dobre, pieką własny chleb, a obsługa jest dobra.


Na śniadanie Joan wybrała kanapkę z jajkiem, a ja jajecznicę z pomidorami, oliwkami, pomidorami i chorizo. Kiedy skończyliśmy godzinę później,  wróciliśmy na Plac Wolności, gdzie mieliśmy samochód zaparkowany pod ziemią, i pojechaliśmy do kawiarni naprzeciwko Empik na kolejną kawę. Do tej pory lubię to miejsce najlepiej za smak kawy i cenę: 5 zł za mały kubek. Siedzieliśmy przez chwilę w wygodnych fotelach, a potem poszliśmy do Carrefour, by szukać garnki do kuchni. Stare mamy od 11 lat i są zużyte. Te, które Joan lubiła, były niedostępne, więc sprawdzimy ponownie w czwartek, kiedy przyjdziemy na zakupy artykułów spożywczych.

Kuzynka Marilyn z Michigan poinformowała mnie, że ona i rodzina Dittenberów przybędą do Berlina 17 sierpnia, wynajmą samochód, a następnie pojadą do Słupcy na ślub kuzynki Nory Bekalarek 18 sierpnia.

Sunday, August 05, 2018

ANGRY!

I made a mistake last night and watched the DW channel(German TV) before I went to bed. It made me angry at the world leaders, all of them, for the last 30 years. It was a short program about the current unprecedented heat wave in Europe now and the number of people who have died because of it. In Portugal the temperature is up to 47c and Spain 42c, even Poland will reach 36c. What makes me made is the continuing slow progress in stopping this climate changing. We have known about it for more than 30 years.


November 30, 1987, marked the start of the inaugural conference of the impending danger of global warming. Internationally, awareness of global warming had already been building for a couple of decades, and intensifying for a couple of years. A United Nations scientific meeting in Villach, Austria, in 1985 had issued a statement warning of the dangers posed by carbon dioxide and other greenhouse gases but politicians fumbled their response, producing a weak National Greenhouse Response Strategy in 1992.

Now we have the Pars Agreement. Under the Paris Agreement, each country will determine, plan, and regularly report on the contribution that it undertakes to make in order to reduce global warming. However, there is no mechanism to force a country to set a specific target by a specific date. In June 2017, U.S. President Trump announced his intention to withdraw his country from the agreement. Under the agreement, the earliest effective date of withdrawal for the U.S. is November 2020, shortly before the end of President Trump's current term.The U.S. is one of the biggest global polluters.


Our problem is not the scientists. It’s not the science. It’s the politics. And it’s not just the politicians, it’s the inability of citizens’ groups to put the policymakers under sustained and irresistible pressure, to create the new institutions we need for the problems we face. This is what makes me angry.


Popełniłem błąd zeszłej nocy, ponieważ oglądałem kanał telewizyjny DW (w niemieckiej telewizji) zanim poszedłem spać. To sprawiło, że stałem się zły na światowych liderów, wszystkich z ostatnich 30 lat. To był krótki program o obecnej bezprecedensowej fali upałów w Europie i liczbie osób, które poniosły śmierć z tego powodu. W Portugalii temperatura wynosi do 47 stopni Celsjusza i do 42 stopni w Hiszpanii, nawet w Polsce będzie 36 stopni. Złości mnie zbyt powolny postęp w zatrzymaniu zmieniającego się klimatu. Wiemy o tym od ponad 30 lat.

30 listopada 1987 odbyła się  inauguracyjna konferencja o zbliżającym się niebezpieczeństwie globalnego ocieplenia. Międzynarodowo świadomość globalnego ocieplenia jest budowana od kilku dziesięcioleci, z nasileniem w ciągu ostatnich killku lat. Na spotkaniu naukowym ONZ w Villach w Austrii, w 1985 roku wydano ostrzeżenie oświadczenie o zagrożeniach stwarzanych przez dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane, lecz politycy grzebali się z reakcją, tworząc słabą Strategię Narodowego Reagowania na Efekt Cieplarniany w 1992 r.

Teraz mamy umowę Pars. W ramach Porozumienia Paryskiego, każdy kraj ma określić plan i regularnie raportować co robi w celu zmniejszenia globalnego ocieplenia. Jednakże nie ma mechanizmu, aby zmusić dany kraj do określenia konkretnego celu w określonym terminie. W czerwcu 2017 roku prezydent USA Trump ogłosił zamiar wycofania swojego kraju z umowy. Zgodnie z umową najwcześniejsza data wycofania dla USA to listopad 2020, na krótko przed końcem kadencji obecnego prezydenta Trumpa. USA jest jednym z największych światowych trucicieli.

Naszym problemem nie są naukowcy. To nie jest nauka. To polityka. I to nie tylko politycy, to niezdolność grup obywatelskich do umieszczenia decydentów pod trwałą i nieustającą presją, aby stworzyli nowe instytucje, których potrzebujemy do rozwiązania problemów, przed którymi stoimy. To, co mnie wkurza.

Saturday, August 04, 2018

Another loss.

Tomasz Stańko, one of the greatest musicians in the Polish jazz history, died on July 29 at the age of 76. He was a trumpeter, composer, arranger and the leader of many bands, known and valued not only on the Polish but also on the European jazz scene. His achievements were also appreciated in the United States, where he often played with other artists. Stańko lived in New York for several years.

It's so hot today, Joan put the washed clothes out to dry on the balcony and in one hour they were dry. It's 35c in the shade. The revised forecast for next week is a high of 36c. We did absolutely nothing outside and spent the whole day in our flat. Even inside it was 30c but with the windows open a breeze blew through the flat all day. Joan spent a lot of time reading and I spent it studying. Tomorrow and Monday will probably be the same.

Tomasz Stańko, jeden z najwybitniejszych muzyków polskiej jazzu, zmarł 29 lipca w wieku 76 lat. Był trębaczem, kompozytorem, aranżerem i liderem wielu zespołów znanych i cenionych nie tylko w języku polskim, ale także europejska scena jazzowa. Jego osiągnięcia zostały docenione także w Stanach Zjednoczonych, gdzie często grał z innymi artystami. Stańko mieszkał w Nowym Jorku od kilku lat.


Dziś jest tak gorąco, Joan odłożyła wyprane ubranie na balkon i po godzinie wyschła. To 35c w cieniu. Zrewidowana prognoza na przyszły tydzień to 36c. Nie robiliśmy absolutnie nic na zewnątrz i spędziliśmy cały dzień w naszym mieszkaniu. Nawet w środku było 30c, ale przy otwartych oknach przez cały dzień wiał wietrzyk. Joan spędził dużo czasu na czytaniu i spędziłem ją na studiowaniu. Jutro i poniedziałek prawdopodobnie będą takie same.

Friday, August 03, 2018

Climate change?

Early morning meeting with Carmelo talking about the hot weather, I see the forecast for Poznań is not much better. Next week it is predicted to be 35c on Wednesday and Thursday. In our 11 years here I have never seen it that high Yet there are still those who do not believe the climate of the world is changing, not for the better. The argument is that weather always goes through cycles and this is just one of those times.  No matter that pictures show melting glaciers, worldwide weather catastrophise almost every week, drought in many countries, tsunami's, hurricanes in larger number and floods in many rivers. This is all normal they say.The fact that scientists have been warning us for over 40 years of these coming changes if we don't change the way we live means nothing to them. It's like the ostrich burying his head in the sand.

On the brighter side, I had a nice meeting with Radek later in the morning and met also Zosia, a young woman I haven't seen for a few years. She is writing her Master's thesis and is home in Podolany now while she completes it. Podolany is an area just across the railroad tracks from where we live, a 5 minute walk.


Poranne spotkanie z Carmelo opowiadające o upalnej pogodzie, widzę, że prognoza dla Poznania nie jest dużo lepsza. Oczekuje się, że w przyszłym tygodniu będzie to 35c w środę i czwartek. W ciągu ostatnich 11 lat nigdy nie widziałem tego tak wysoko, ale wciąż są tacy, którzy nie wierzą, że klimat na świecie się zmienia, nie na lepsze. Argumentem jest, że pogoda zawsze przechodzi przez cykle i jest tylko jednym z tych czasów. Bez względu na to, że na zdjęciach widać topniejące lodowce, globalną katastrofę na świecie niemal co tydzień, susze w wielu krajach, tsunami, więcej huraganów i powodzi w wielu rzekach. To wszystko, co zwykle mówią. Fakt, że naukowcy ostrzegają nas od ponad 40 lat o nadchodzących zmianach, jeśli nie zmieniamy naszego sposobu życia, nic dla nich nie znaczy. To tak, jakby struś chowa głowę w piasek.

Z drugiej strony, miałem miłe spotkanie z Radkiem późnym rankiem i poznałem Zosię, młodą kobietę, której nie widziałem od kilku lat. Piszę pracę magisterską, a teraz jest w domu w Podolanach, kiedy się kończy. Podolany to obszar po drugiej stronie torów kolejowych, z których mieszkamy, 5 minut spacerem.

Thursday, August 02, 2018

Uprising Remembered.

Ah, food shopping day was not so bad, only PLN($33) spent today for the week. The menu will be pizza, spaghetti salad, fruit salad, spaghetti salad, zucchini soup, Cobb salad and zucchini soup for the week, all cold dishes except the pizza. The fruit salad depends on what fruits are available. This one has bananas, oranges, plums, mandarins, pears, plums, apples, watermelon and walnuts.

Our heat wave continues today at 35c but it's better than 40c at Carmelo's in Spain. It is not the place to be in July and August. He said most of the English foreigners who live there return to England for those 2 months. However, with the climate changes we have been told about for years, I don't expect things to get better. BUT..............you never no, some MIRACLE may occur. One can only hope. Of course, when you have one leader of a super power country who denies climate change and whatever he can to stop the prevention of it, hope does not spring eternal. Yet, still he is supported by enough people in his country to let him continue. This is unbelievable to me.

Yesterday was a day of remembrance of the Warsaw Uprising.

The Warsaw Uprising was a major WorldWar II operation, in the summer of 1944, by the Polish underground resistance, led by the Home Army, to liberate Warsaw from German occupation. The uprising was timed to coincide with the retreat of the German forces from Poland ahead of the Soviet advance. While approaching the eastern suburbs of the city, the Red Army temporarily halted combat operations, enabling the Germans to regroup and defeat the Polish resistance and to raze the city in reprisal. The Uprising was fought for 63 days with little outside support. It was the single largest military effort taken by any European resistance movement during World War II.
The Uprising began on 1 August 1944.

Winston Churchill pleaded with Stalin and Franklin D. Roosevelt to help Britain's Polish allies, to no avail. Then, without Soviet air clearance,  Churchill sent over 200 low-level supply drops by the Royal Air Force8, and the Polish Air Force under British High Command, in an operation known as the Warsaw Airlift.

 Although the exact number of casualties remains unknown, it is estimated that about 16,000 members of the Polish resistance were killed and about 6,000 badly wounded. In addition, between 150,000 and 200,000 Polish civilians died, mostly from mass executions.

Ach, dzień zakupu żywności nie był tak zły, tylko 123PLN (33$) wydane dzisiaj na cały tydzień. W tygodniowym  menu znajdą się pizza, sałatka ze spaghetti, sałatka owocowa, sałatka spaghetti, zupa z cukinii, sałatka Cobb i zupa z cukinii, wszystkie dania na zimno z wyjątkiem pizzy. Sałatka owocowa zależy od dostępnych owoców. Ta ma banany, pomarańcze, śliwki, mandarynki, gruszki,  jabłka, arbuzy i orzechy włoskie.


Fala upałów trwa do dziś z temperaturą 35 ° C, ale to jest lepsze niż 40 °C u Carmelo w Hiszpanii. To nie jest miejsce, aby tam być w lipcu i sierpniu. Powiedział, że większość Anglików, którzy tam mieszkają, wraca do Anglii na te 2 miesiące. Jednak wraz ze zmianami klimatu, o których mówiono nam od lat, nie oczekuję, że sytuacja się poprawi. ALE .............. nigdy nie wiesz, może zdarzy się CUD. Można tylko mieć nadzieję. Oczywiście, chociaż masz  przywódcę jednego z supermocarstw, który zaprzecza zmianom klimatycznym i może  powstrzymać  zapobieganie temu, to nadzieja nie umiera ostatnia. Mimo tego wciąż jest wspierany przez wystarczającą liczbę osób w swoim kraju, które mu na to pozwalają. To dla mnie niewiarygodne.

Wczoraj był dzień pamięci o Powstaniu Warszawskim.

Powstanie Warszawskie prowadzone przez polski podziemny ruch oporu, kierowane przez  Armię Krajową w celu wyzwolenia Warszawy spod okupacji niemieckiej, miało miejsce latem 1944 r. i było ważną operacją w czasie II Wojny Światowej.  Powstanie zostało zsynchronizowane z odwrotem sił niemieckich z Polski przed nacierającą armią sowiecką. Zbliżając się do wschodnich przedmieść miasta, Armia Czerwona chwilowo wstrzymała operacje bojowe, umożliwiając Niemcom przegrupowanie i pokonanie polskiego ruchu oporu oraz zrównanie miasta i przeprowadzenie represji. Powstanie trwało przez 63 dni z niewielką pomocą z zewnętrz. Był to największy wysiłek militarny podjęty przez europejski ruch oporu w czasie II wojny światowej.
Powstanie rozpoczęło się 1 sierpnia 1944 r.

Winston Churchill bezskutecznie błagał Stalina i Franklina D. Roosevelta, by pomóc polskim sojusznikom Wielkiej Brytanii . Następnie, bez zgody Rosjan na przelot, w operacji znanej jako Warszawski Airlift, Churchill wysłał ponad 200 zrzutów zaopatrzenia dokonanych  przez Royal Air Force8 i Polskie Siły Powietrzne pod brytyjskim dowództwem,.

Chociaż dokładna liczba ofiar pozostaje nieznana, szacuje się, że około 16 000 członków polskiego ruchu oporu zostało zabitych, a około 6000 zostało ciężko rannych. Ponadto zmarło między 150 000 a 200 000 polskich cywilów, głównie w masowych egzekucjach.

Tuesday, July 31, 2018

Booked.

So, the flight to Paris is booked for Sept. 12th. I used Airbnb to get a room in a private flat in Versailles for 3 nights, the car is rented to get us to Versailles and back and I just purchased the tickets with audio guide, online, that will eliminate waiting in a long line to get into the palace and the whole estate. September will be a good time to go, less children but I'm sure still many tourists. That's why I chose the online tickets with timed entry. It allows us to enter the palace within 1/2 hour after we arrive instead of waiting in a long line. Plus with a Passport ticket we have access to many of the rooms in the palace, the Hall of Mirrors, the Estate of Trianon,  The Coach Gallery and the 250 acres of Gardens. One day is not enough time to see it all but we will see as much as we can and take a lot of pictures. I'm excited.

Today and this week the heat will be unbearable, 30c+ all week. Already the goldenrod is blossoming, a sure sign that Autumn is not far away. This year we have only 2 countries that we can say we visited, Spain and France. It has been a slow year.

Zatem lot do Paryża jest zarezerwowany na 12 września. Użyłem Airbnb, aby wynająć pokój na 3 noce w prywatnym mieszkaniu w Wersalu, samochód jest wynajęty, aby dostać się do Wersalu i z powrotem, a ja po prostu kupiłem bilety z przewodnikiem audio online, który wyeliminuje czekanie w długiej kolejce, aby dostać się do pałacu i całej posiadłości. Wrzesień to dobry czas na wyjazd, mniej dzieci, ale jestem pewien, że wciąż jest wielu turystów. Dlatego wybrałem bilety online z  wejściem na określoną godzinę. Pozwala nam wejść do pałacu w ciągu pół godziny po przybyciu, zamiast czekać w długiej kolejce. Dodatkowo z karnetem mamy dostęp do wielu pokoi w pałacu, sali luster, posiadłości Trianon, galerii trenerów i 250 akrów ogrodów. Jeden dzień to za mało czasu, żeby to wszystko zobaczyć, ale zobaczymy jak najwięcej i zrobimy dużo zdjęć. Jestem podekscytowany.

Dzisiaj i w tym tygodniu upał będzie nie do zniesienia; + 30C przez cały tydzień. Już kwitnie nawłoć, co jest pewnym znakiem, że jesień nie jest odległa. W tym roku mamy tylko 2 kraje, o których możemy powiedzieć, że odwiedziliśmy: Hiszpania i Francja. To jest niemrawy rok.

Monday, July 30, 2018

Family!



In the context of human society, a family is a group of people related either by recognized birth, by marriage, or other relationship, or co-residence. Members of the immediate family may include spouses, parents, brothers, sisters, sons, and daughters. Members of the extended family may include grandparents, aunts, uncles, cousins, nephews and nieces and siblings-in-law. Sometimes these are also considered members of the immediate family, depending on an individual's specific relationship with them.

In my 11 years of genealogy research I've found I'm part of many extended families, both here in Poland and in the United States. I've also noticed that only one family includes both the immediate and extended families in at least meeting every year. That family is the Rajewski family from Michigan in the United States. 50 years ago a piece of property was bought by a river in Freesoil, Michigan and has been used since then for a family gathering in the summer. This year was not different and the 50th year was celebrated. However, it is not always the only time they get together. Sometimes it is for Thanksgiving Day but on a smaller scale of people who can be there. For me, this is what family means.

 W odniesieniu do ludzi jako społeczeństwa, rodzina to grupa osób spokrewnionych albo przez urodzenie, przez małżeństwo, albo inną relację, albo współzamieszkiwanie. Członkami najbliższej rodziny mogą być małżonkowie, rodzice, bracia, siostry, synowie i córki. Członkami dalszej rodziny mogą być dziadkowie, ciotki, wujkowie, kuzyni, siostrzeńcy i siostrzenice oraz rodzeństwo. Czasami są oni również uważani za członków najbliższej rodziny, w zależności od indywidualnej z nimi relacji.

 W swoich 11-letnich badaniach genealogicznych odkryłem, zarówno tutaj, w Polsce, jak i w Stanach Zjednoczonych, że jestem częścią wielu rodzin. Zauważyłem również, że tylko jedna rodzina, co najmniej raz w roku, włącza zarówno bliską, jak i dalszą rodzinę na spotkanie. Ta rodzina, to rodzina Rajewskich z Michigan w Stanach Zjednoczonych. 50 lat temu kawałek posiadłości  został kupiony nad rzeką w Freesoil w stanie Michigan i od tego czasu była ona wykorzystywana na letnie, rodzinne spotkania. W tym roku nie było inaczej i obchodzono 50. rocznicę. Nie zawsze jest to jedyny czas, kiedy się spotykają. Czasem jest to Święto Dziękczynienia, ale z mniejszą liczbą ludzi, którzy mogą tam wtedy być. To właśnie dla mnie znaczy rodzina.

Sunday, July 29, 2018

Versailles.

We have been watching a TV series, Versailles this last week learning about the history of the incredible palace. For 30 years and is one of the greatest achievements in French 17th century art. Louis XIII's old hunting pavilion was transformed and extended by his son, Louis XIV, when he installed the Court and government there in 1682. A succession of kings continued to embellish the Palace up until the French Revolution.

Today the Palace contains 2,300 rooms. In 1789, the French Revolution forced Louis XVI to leave Versailles for Paris. The Palace would never again be a royal residence and a new role was assigned to it in the 19th century, when it became the Museum of the History of France in 1837 by order of King Louis-Philippe, who came to the throne in 1830.

Joan and  I have thought many times about visiting it but just haven't done it. After watching this series we decided it's time and so in September we will make the trip to France to see it,

W zeszłym tygodniu oglądaliśmy serial "Wersal", poznając historię tego niesamowitego pałacu. Budowany przez 30 lat, jest jednym z największych osiągnięć XVII wiecznej sztuki francuskiej. Stary pawilon myśliwski Ludwika XIII został przekształcony i rozbudowany przez jego syna, Ludwika XIV. W 1682 roku umieścił tam dwór i rząd. Kolejni królowie upiększali pałac, aż do rewolucji francuskiej.

Dziś Pałac ma 2300 pokoi. W 1789 roku, rewolucja francuska zmusiła Ludwika XVI do opuszczenia Wersalu i przeniesienia się do Paryża. Pałac już nigdy nie będzie rezydencją królewską, a jego nowa rola została przypisana do niego w XIX wieku, w 1837 roku, kiedy to został przekształcony w Muzeum Historii Francji z rozkazu króla Ludwika Filipa, który wstąpił na tron w 1830 roku.

Joan i ja wiele razy myśleliśmy o zobaczeniu go, ale nie mieliśmy okazji. Po obejrzeniu tego serialu, zdecydowaliśmy, że nadszedł czas, a więc we wrześniu udamy się w podróż do Francji, by go zobaczyć,

Saturday, July 28, 2018

No problems.

Talk about doing a dumb thing. Today I went to meet someone at 11:00 and when he didn't appear I called to see what happened. He told me we were meeting on Sunday and it was then I realized today was only Saturday. All morning I thought it was Sunday. NOOOOO, I don't have any memory problems, every day seems like Sunday to me. I came back home and Joan was surprised I returned so soon until I told her the story. We both laughed about it.

Earlier I finished transcribing all the notes of my Spanish lessons with Radek and it will be easier to review them on printed paper rather than having to turn on the laptop each time.

Strange thing happened this week when I downloaded the latest version of Skype. For the last several months when using Skype, my newest laptop kept overheating after being on for about 1/2 hour and would shut down. Now, with the new version, that doesn't seem to be happening.

 
O robieniu głupich rzeczy. Dzisiaj poszedłem spotkać się z kimś o godzinie 11:00, a kiedy się nie pojawił zadzwoniłem, aby sprawdzić co się stało. Powiedział mi, że spotykamy się w niedzielę i wtedy zdałem sobie sprawę, że dziś jest dopiero sobota. Całe rano myślałem, że jest niedziela. NIEEEEE, nie mam żadnych problemów z pamięcią, każdy dzień zdaje się dla mnie niedzielą. Wróciłem do domu i Joan była zaskoczona, że wróciłem tak szybko więc opowiedziałem jej tę historię. Oboje śmialiśmy się z niej..

Wcześniej skończyłem przepisywanie wszystkich notatek z moich hiszpańskich lekcji z Radkiem, łatwiej będzie je przejrzeć na papierze, zamiast włączać laptop za każdym razem.

Stało się coś dziwnego w tym tygodniu, kiedy pobrałem najnowszą wersję Skype. W ciągu ostatnich kilku miesięcy podczas korzystania ze Skype, mój najnowszy laptop się przegrzewał po około pół godzinie, i wyłączał. Teraz, gdy mam nową wersję, wydaje się, ze wszystko jest ok.

Friday, July 27, 2018

More Protests.




Donna, could you send an email to my email. I have some questions about 1Password before I sign up and can't find answers on their website.

Even though President Duda signed another law reforming the judiciary system, the people of Poznań protested against it, and the destruction of democracy, at Plac Wolności yesterday. The speakers at the protest were students from high school, a PhD student from the Faculty of Law, lawyers and judges.They said the current government, PiS, is destroying the rule of law, the parliament and the Constutional Tribunal. There were also protests in Warsaw. Poland is also playing a dangerous game with the European union with these changes. When it joined the EU it agreed to the rules and regulations of the EU and now it is not abiding by them. It is with the support of the EU, financially, that Poland has made great movement forward and this support could be lost. It is only a matter of time until the EU reacts. In what manner remains unknown.

 Donna, możesz wysłać e-mail na mój e-mail. Mam kilka pytań na temat 1Password, zanim się zarejestruję i nie mogę znaleźć odpowiedzi na ich stronie internetowej.

Mimo że prezydent Duda podpisał kolejną ustawę reformującą system wymiaru sprawiedliwości, wczoraj  mieszkańcy Poznania na Placu Wolności protestowali przeciwko niej i niszczenie demokracji. Prelegentami na proteście byli uczniowie liceum, doktorant z Wydziału Prawa, prawnicy i sędziowie. Powiedzieli, że obecny rząd PiS niszczy rządy prawa, parlament i Trybunał Konstytucyjny. W Warszawie też były protesty. Ponad to Polska  prowadzi niebezpieczną grę z Unią Europejską w związku z tymi zmianami. Kiedy przystąpiła do UE, zgodziła się na zasady i przepisy UE, a teraz ich nie przestrzega. Dzięki finansowemu wsparciu UE, Polska poczyniła wielkie postępy, a wsparcie to może zostać utracone. To tylko kwestia czasu, zanim UE zareaguje. Sposób w jaki to zrobi pozostaje nieznany.

Thursday, July 26, 2018

New Record

We set a food shopping  record for us today...186PLN. It was so high because Joan needed face cream(25PLN) and we bought 18PLN worth of fresh fruit from the market on the corner. I'm tired of having cereal for breakfast and thought I would switch to fruits and nuts for breakfast instead. There were some real exotic ones in Carrefour but too expensive for my wallet. Most of them came from Spain or Morocco.

Our friend Stash, paid us his monthly visit and we spent an hour talking politics, travels and future plans.

Dziś ustanowiliśmy rekord dla naszych zakupów spożywczych ... 186 PLN. Kwota była tak wysoka, bo Joan potrzebowała krem do twarzy (25PLN) i kupiliśmy świeże owoce ze sklepu na rogu za 18PLN. Jestem zmęczony jedzeniem płatków na śniadanie i pomyślałem, że zamiast tego przerzucę się na owoce i orzechy. W Carrefour było nieco egzotycznych produktów, ale zbyt drogich jak na mój portfel. Większość pochodziła z Hiszpanii lub Maroka.

Nasz przyjaciel Stach złożył nam comiesięczną wizytę i spędziliśmy godzinę rozmawiając o polityce, podróżach i planach na przyszłość.

Wednesday, July 25, 2018

Passwords

Thank goodness I write down all of my passwords and user ID's in a notebook for the different software I use. Today I had trouble getting into Orange to pay the phone bill because it wouldn't take what I thought was the password. After checking my notebook I discovered I changed the password 2 months ago. Using the new password I got right into the account and paid it. I like this online banking. With all the hacking  going on around the world I'm changing passwords much more frequently than before.

We're just finishing up watching a TV series, The Bates Motel. It's kind of a prequel to the famous Hitchcock movie, Psycho.  It's an imaginative story of why the main character, Norman, became a psychotic killer. It was entertaining enough to watch.

To break up the day we went to Sowa's for coffee, our first time this week. Tomorrow is shopping day and Joan has the food list ready.

 Dzięki Bogu zapisuję wszystkie moje hasła i identyfikatory użytkownika w notatniku dla różnych programów, których używam. Dzisiaj miałem problemy z dostaniem się do Orange, żeby zapłacić rachunek za telefon, ponieważ nie zadziałało to, co uważałem za hasło. Po sprawdzeniu notatnika odkryłem, że 2 miesiące temu zmieniłem hasło. Za pomocą nowego hasła dostałem się do konta i zapłaciłem. Podoba mi się bankowość internetowa. Przy  hakowaniu na całym świecie zmieniam hasła znacznie częściej niż wcześniej.

Właśnie kończymy oglądanie serialu telewizyjnego, The Bates Motel. To rodzaj prequela do słynnego filmu Hitchcocka, Psychoza. To oryginalna opowieść o tym, dlaczego główny bohater Norman stał się psychopatycznym zabójcą. Była wystarczająco zajmująca, żeby oglądać.

Aby przełamać czymś  dzień pojechaliśmy do Sowy na kawę, po raz pierwszy w tym tygodniu. Jutro jest dzień na zakupy.  Joan ma gotową listę.

Tuesday, July 24, 2018

A good meeting.

A good meeting with Radek where he told me how he is now approaching his knowledge of Tango by learning the different bands or orchestras who have been popular playing the music at dances. There is a video comparing different styles of the past to present day, using different instruments and styles. He said it is another way of understanding Tango. I've never met a man so enthused or impassioned with dance like him and it's always interesting to talk with him. It's not the only thing we talk about before we study Spanish together but today it was the main topic.

At home, Joan was busy making the menu for next week and forming the shopping list for the coming week of food. With the warm weather we can have the cold zucchini soup again. Also will be salmon pasta, hamburgers, pizza and a few, yet unknown, items. We have to thank you again, Lila, for that little notebook, it's become very important and used daily.

To my other readers, again I thank you for your comments and recommending my blog to others. It's been 11 years now since I started it and never imagined it would develop this way. It gives me great pleasure to know I have helped some people make their move to Poland by answering their questions. A  few of you comment and I welcome more of you to do so. 

Dobre spotkanie z Radkiem, który opowiedział mi, jak osiąga wiedzę o tango poprzez znajomość różnych zespołów i orkiestr, które były popularne, kiedy przygrywały do tańca. Jest film porównujący różne style z przeszłości i współczesności, kiedy używano różnych instrumentów i stylów. Powiedział, że to kolejny sposób na zrozumienie tanga. Nigdy nie spotkałem mężczyzny tak zachwyconego lub podniecającego się tańcem jak on i zawsze jest ciekawie z nim rozmawiać. Nie jest to jedyna rzecz, o której rozmawiamy przed wspólną nauką hiszpańskiego, ale dzisiaj był to główny temat.

W domu Joan była zajęta przygotowywaniem menu na następny tydzień i tworzeniem listy zakupów na nadchodzący tydzień. Przy ciepłej pogodzie możemy znów zjeść zimną zucchini. Będą również makaron z łososiem, hamburgery, pizza i kilka, jeszcze nie znanych dań. Jeszcze raz musimy ci Lila podziękować  za ten mały notatnik, stał się bardzo ważny i używany codziennie.

Moim pozostałym czytelnikom jeszcze raz dziękuję za komentarze i polecam mój blog innym. Minęło już 11 lat odkąd zacząłem i nigdy nie wyobrażałem sobie, że rozwinie się w ten sposób. Mam ogromną przyjemność wiedzieć, że pomogłem niektórym w przeprowadzce do Polski, odpowiadając na ich pytania. Kilku z was skomentuje ale witam kolejnych z Was w tym miejscu, którzy to zrobią.


Monday, July 23, 2018

Gosia & Daniel

At 11:00 we met with Małgorzata(Gosia) and her son, Daniel, in the old market square(rynek). Zbyszek's daughter lives in Bulgaria but is in Poznań to visit. She has lived there many years and speaks the language as well as English and Polish.  We arranged this meeting last Friday.

The last time we saw Daniel he was only about 5 months old and had very little hair but now his head is covered in curly blonde hair.  We sat and talked about many things while Daniel was occupied watching cartoons on Gosia's phone. It was good to see her again and listen to what has been happening in her life since our last meeting. Naturally, we told her about our life's adventures since that meeting. This meeting lasted about an hour and then she had to go.

Back at home, Joan began studying Spanish while downloaded the pictures taken at the rynek, arranged them for this blog and then wrote it.

O 11:00 spotkaliśmy się z Małgorzatą (Gosią) i jej synem Danielem na Starym Rynku . Córka Zbyszka mieszka w Bułgarii, ale jest w Poznaniu. Mieszka tam od wielu lat i mówi zarówno po angielsku, jak i po polsku. Umówiliśmy się na to spotkanie w zeszły piątek.

 Ostatni raz, gdy widzieliśmy Daniela, miał tylko około 5. miesięcy i miał bardzo mało włosów, ale teraz jego głowa pokryta jest kędzierzawymi blond włosami. Siedzieliśmy i rozmawialiśmy o wielu rzeczach, podczas gdy Daniel zajmował się oglądaniem kreskówek na telefonie Gosi. Dobrze było znów ją zobaczyć i posłuchać, co działo się w jej życiu od czasu naszego ostatniego spotkania. Naturalnie powiedzieliśmy jej o przygodach naszego życia od ostatniego spotkania. To spotkanie trwało około godziny, a potem musiała iść.

Po powrocie do domu Joan zaczęła uczyć się hiszpańskiego podczas, gdy ja pobierałem zdjęcia zrobione na Rynku, umieszczałem je na tym blogu, a następnie pisałem post.

Sunday, July 22, 2018

Friends or acquaintances?

A Sunday meeting with Gosia and her husband, Michal. Is it important to classify them as friends, acquaintances, work partners? For me, NO. For me, friends do not have to be long time acquaintances or who will do anything to help you. It is enough to have a friendly attitude, to be willing to help when you can, to meet when you can, to enjoy each others company. So, in this respect I call them my friends and I am happy to have them. Under most any circumstance it would have been a pleasure to meet them and develop our relationship.

The afternoon was a Skype meeting with my friend Carmelo from Spain. We spend half the time in English and half in Spanish. It is also a pleasure to meet with him and I look forward to seeing him again next year.

Joan made a nice spaghetti pasta with walnut sauce last night for dinner. It is new and one we will keep for future menus. Lila gave her a nice little notebe a nice spaghetti pasta with walnut sauce last night for dinner. It is new and one we will keep for future menus. Lila gave her a nice little note book as a present when she left and now she uses it to write down the weekly menus and where she can find the particular recipe. It is helpful for her memory.

At 17:00 Joan spoke with her daughter, Karen, via Skype and told her of the latest development with the documents.

Niedzielne spotkanie z Gosią i jej mężem, Michałem. Czy to ważne czy zakwalifikować ich jako przyjaciół, znajomych, osoby z którymi pracuję? Dla mnie nie. Dla mnie przyjaciele to nie muszą być osoby, które zna się od lat lub którzy zrobią wszystko, aby pomóc. Wystarczy mieć przyjazny stosunek, być chętnym do pomocy, kiedy jest taka możliwość; spotkać się gdy można, cieszyć się swoim towarzystwem. W tych kategoriach nazywam ich swoimi przyjaciółmi i cieszę się, że ich mam.  W każdych okolicznościach byłoby przyjemnie ich spotkać i rozwijać nasze relacje. 
 
Po południu spotkałem się na Skype z moim przyjacielem Carmelo z Hiszpanii. Połowę czasu rozmawiamy w języku angielskim, a połowę po hiszpańsku. To również przyjemność spotkać się z nim i czekam na spotkanie ponownie w przyszłym roku.

Joan zrobiła smaczny makaron spaghetti z sosem orzechowym ostatniego wieczoru na kolację. To nowy przepis, zapamiętamy go na przyszłość.  Lila dał jej ładny notesik w prezencie, w którym Joan zapisuje teraz cotygodniowe menu i gdzie znajduje potem konkretne przepisy. Pomaga jej to pamiętać.

O 17:00 Joan rozmawiała z córką, Karen, za pośrednictwem Skype i opowiedziała jej o postępie tematu związanego z dokumentami.

Saturday, July 21, 2018

It's working.

The rainy period is over and we have returned to sunny days and warm temperatures. We had to go to Saturn to buy some printer paper and then to Carrefour to replace a burned out light bulb. On the way back we tried to stop at Petite Paris for a coffee but again all the tables were taken. They just don't have enough of them outside. However it's a good sign for a restaurant that just opened that all tables seem to be always filled when we pass by. Good for cousin Maciek who owns the building where the restaurant is.

I was up until 2:30 in the morning last night studying and listening to the last 2 meetings with Radek of our Spanish. This digital recorder is invaluable for that, to be able to record our meetings and then listen to them again. I've been making a typed record of  things of value for me to read when I am not listening. I do the same thing with my internet course. It's amazing what you can forget from week to week if you don't review. However, the combination of reviewing, listening and typing seems to be working because I remember more now when Joan quizzes me on previous lessons.


Czas deszczowy się skończył, powróciły słoneczne, ciepłe dni. Musieliśmy pojechać do Saturna, żeby kupić papier do drukarki, a następnie do Carrefoura by zastąpić przepaloną żarówkę. W drodze powrotnej chcieliśmy się zatrzymać w Petite Paris na kawę, ale znowu wszystkie stoliki były zajęte. Po prostu nie mają ich wystarczająco dużo na zewnątrz. Jednak jest to dobry znak dla restauracji, która właśnie została otwarta, gdy wszystkie stoliki zdają się być zawsze zajęte, gdy tamtędy przechodzimy. Z korzyścią dla kuzyna Maćka, który jest właścicielem budynku, w którym znajduje się restauracja.

Byłem na nogach aż do 2:30 rano ostatniej nocy, ucząc się i słuchając hiszpańskiego z dwóch ostatnich spotkań z Radkiem. Ten dyktafon jest nieoceniony przy nagrywaniu naszych spotkań, by ich następnie odsłuchiwać. Nagrywałem sobie rejestr ważnych dla mnie rzeczy do przeczytania w czasie, gdy nie będę słuchał. I zrobiłem to samo z moim kursem internetowym. To niesamowite, jak wiele można zapomnieć z tygodnia na tydzień, jeśli się nie powtarza. Kombinacja powtórek, słuchania i pisania wydaje się działać, bo pamiętam więcej gdy Joan przepytuje mnie z poprzednich lekcji.

Friday, July 20, 2018

A better day.

With the help of a nice government employee in Cleveland and a faithful reader of this Blog, Anna, yesterday's problems have become a lot smaller.

An employee in the Vital Records division in Cleveland said I could send Joan's birth certificate back to them and they would replace it with the long form showing her city of birth. I will still have to send it again for a new apostille but it will save time thanks to that woman.

Anna, from Florida, is able to apply for a copy of Joan's first marriage license with the information we gave her. When she gets it, she can then apply for the apostille, receive it and send it to us. Anna has helped us on more than one occasion. We have been fortunate to meet her when she's come to Poland, to Lublin, to visit her family. This is one reason I keep blogging, the people I have met through it. So many nice ones and some have become friends without even meeting them in person. In this world today filled with some horrible people, there is still hope.

Z pomocą miłego pracownika Cleveland, Anny, wczorajsze problemy stały się mniejszymi mniejszymi.

Pracownik w dziale Vital Records w Cleveland powiedział, że mogę wysłać kopię jej aktu urodzenia. Nadal będę musiał wysłać to ponownie, aby otrzymać nową apostille.

Anna z Florydy jest w stanie złożyć wniosek o kopię pierwszego małżeństwa Joan z informacjami, które jej daliśmy. Kiedy ją otrzyma, może złożyć wniosek o apostille, otrzymać ją i wysłać do nas. Anna musi nam pomóc w więcej niż jednej okazji. Mieliśmy szczęście spotkać się z nią, gdy przybyła do Polski. Lublin jest wizytą w jej rodzinie. To jeden z powodów, dla których ciągle bloguję, ludzie, których poznałem przez to. Tyle przyjaciół i przyjaciół. W dzisiejszym świecie pełnym straszliwych ludzi wciąż jest nadzieja.



Thursday, July 19, 2018

A lonnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnnng morning.

Knowing that I have enough experience to know better, I met Gosia at 11:00 at the registry office with my three documents to be entered into the Polish registry: my birth, Joan's birth and our marriage. With our ticket in hand for waiting, it didn't take long to enter the office where a young lady waited for us. Because she only spoke Polish, it was good to have Gosia with me to expalain everything to me and ask my questions.

After looking over the documents, the lady said there was no problem with my birth certificate but there were problems with the marriage and Joan's birth certificate and they could NOT be accepted. Those 2 months of waiting for those documents from the U.S, were wasted along with the money spent.

The problem with Joan's birth certificate was that it did not show the city in which she was born, a requirement of the civil registry. Therefore, it was rejected. I have to apply, once again, to Ohio and ask for a long form birth certificate that shows the city. When I receive that, it has to be sent back for the apostille stamp. This will take, at least, another 1 1/2 months.


The marriage certificate has a different problem.  Joan's name on her birth certificate is Joan Marion Frederick. On our marriage license it is Joan Marion Piekarczyk but with the previous name, Joan Marion Flowers(her first husband). There is no connection between Flowers and Frederick in the form of a marriage license. So, I have to apply for her marriage license to her first husband and then the apostille. Needless to say I was not happy when it was all done.

Wiedząc, że mam wystarczająco dużo doświadczenia, aby wiedzieć lepiej, spotkałem się z Gosią o godzinie 11:00 w urzędzie stanu cywilnego z moimi trzema dokumentami , by zarejestrować: moje narodziny, narodziny Joan i akt naszego małżeństwa. Z numerkiem w ręku w kolejce nie trzeba było długo czekać na wejście do biura, w którym czekała na nas młoda dama. Ponieważ mówiła tylko po polsku, dobrze było mieć ze sobą Gosię, żeby wszystko mi wyjaśniła i zadała pytania z mojej strony.

Po zapoznaniu się z dokumentami pani powiedziała, że nie ma problemu z moim aktem urodzenia, ale były problemy z aktem małżeństwa i świadectwem urodzenia Joanny i nie można było ich zaakceptować. Te 2 miesiące oczekiwania na dokumenty ze Stanów Zjednoczonych zostały zmarnowane wraz z wydanymi pieniędzmi.

Problem z aktem urodzenia Joanny polegał na tym, że nie ma miasta, w którym się urodziła, co jest wymagane przez urząd stanu cywilnego. Dlatego został odrzucony. Muszę jeszcze raz zwrócić się do Ohio i poprosić o pełny akt urodzenia, który uwzględnia miasto. Kiedy to otrzymam, musi zostać odesłany z powrotem aby uzyskać  pieczęć apostille. To zajmie co najmniej kolejne 1 1/2 miesiąca.


Z aktem małżeństwa jest inny problem. Nazwisko Joanny na jej akcie urodzenia to Joan Marion Frederick. Na naszym akcie ślubnym  jest Joan Marion Piekarczyk, ale z poprzednim nazwiskiem Joan Marion Flowers (po pierwszym mężu). Nie ma związku

Wednesday, July 18, 2018

Not started

I went to the citizenship office and found out I DO have to register my birth, Joan's birth, our marriage and my mother;s death(in place of birth) in the civil registry office first. So tomorrow I will go there. This is a lot of running around.

 Poszedłem do Wydziału Spraw Cudzoziemców/Oddziału do spraw Obywatelstwa i Polskiego i dowiedziałem się, że najpierw muszę zarejstrować akt mojego i Joan urodzenia, akt naszego małżeństwa i akt zgonu mojej matki w urzędzie stanu cywilnego. Więc jutro tam pójdę. Sporo bieganiny.

Tuesday, July 17, 2018

Got it.

After spending 2 hours with Radek this morning discussing the sad state of governments in the U.S, and Poland plus studying more Spanish, this afternoon Joan and I went, in the rain, to the offices to get our zameldowanie. I had already filled out the forms online and printed them so we were prepared, I thought.

However, there were further questions about some sections that had to be adjusted and our initials added to the corrections. The clerk was pleasant about it and even smiled on occasion. Things have changed since our last zameldowanie and what was once free now cost 21PLN for each one. Not only that, you do NOT get a paper copy stating that you have registered your place of residency. For me this seems to be a potential problem because I read I need that in the documents needed to apply for citizenship. I will find out tomorrow if it is a problem when I go to the citizenship office at 11:00  with my friend, Gosia. All together it took about 20 minutes to register our place of residence and our rental contract plus residency card was enough. It was not a bad experience. We celebrated with a cup of coffee at Sowa's. Citizens are no longer required to have zameldowanie, only foreigners. That is understandable with the state of the world today and I have no problem with it.

I think it's been  good day for farmers, raining all day and giving valuable water to the crops. Of course, God only knows what's in the water considering the condition of the air but that's another story and too depressing to talk about.

Dziś rano, po spędzeniu 2 godzin z Radkiem na dyskusji o smutnym stanie rządów w USA, a także o Polsce oraz ucząc się trochę hiszpańskiego,  po południu Joan i ja poszliśmy w deszczu do biura, aby uzyskać nasze zameldowanie. Wypełniłem już formularze online i wydrukowałem je, abyśmy byli przygotowani, tak myślałem.

Pojawiły się jednak dalsze pytania dotyczące niektórych sekcji, które musiały zostać skorygowane, a nasze parafki  dodane do poprawek. Urzędnik był miły i nawet uśmiechał się przy okazji. Wszystko zmieniło się od czasu naszego ostatniego zameldowania i to, co kiedyś było za darmo teraz kosztowało  21 zł za każdego z nas. Co więcej, NIE otrzymujesz papierowej kopii stwierdzającej, że zostałeś zameldowany. Moim zdaniem jest to potencjalny problem, ponieważ przeczytałem, że potrzebuję tego w dokumentach potrzebnych do ubiegania się o obywatelstwo. Jutro dowiem się, czy to jest problem, gdy  o 11:00 pójdę do  Wydziału Spraw Cudzoziemców/Oddziału do spraw Obywatelstwa i Polskiego Pochodzenia z moją przyjaciółką Gosią. Łącznie zarejestrowanie naszego miejsca zamieszkania zajęło nam około 20 minut, a nasza umowa najmu plus karta pobytu była wystarczająca. To nie było złe doświadczenie. Świętowaliśmy to  filiżanką kawy u Sowy. Obywatele polscy nie muszą już mieć zameldowania, tylko cudzoziemcy. Jest to zrozumiałe przy obecnym stanie świata i nie mam z tym problemu.

Myślę, że to był dobry dzień dla rolników, pada przez cały dzień i dawał cenną wodę  uprawom. Oczywiście, Bóg tylko wie, co jest w wodzie, biorąc pod uwagę stan powietrza, ale to już inna historia i zbyt przygnębiająca, by o tym mówić.

Monday, July 16, 2018

What a day!

Today I learned that it was possible to get the zameldowanie over the internet without going to the office. However, in order to do the you need and electronic certificate which you apply for and get for free. I did that for Joan and I. Then I searched the internet for 2 hours for the website where I can get the zameldowanie...I couldn't find it anywhere. So, tomorrow we will go to the office.

At 10:30 I went to the train station to pickup our friend, Lila, but her train was delayed 30 minutes so we didn't meet until 12:15. We gave her 2 options: go to the rynek for lunch or come to our house for coffee and cake. She chose the latter. She liked our flat, the gallery of family pictures on the walls and the neighborhood. We sat and talked for two hours and then it was time to take her back to the train so she could go home to Bydgoszcz. It was a nice visit. We will have to make them more frequent than in the past.

At home Joan is preparing a nice fruit salad for dinner. We used to eat it often when we lived in the U.S. and we are returning to it now.

Dziś dowiedziałem się, że można zameldować się przez Internet bez przychodzenia  do biura. Jednak, aby zrobić to, potrzebujesz  certyfikat elektroniczny, o który się ubiegasz za darmo. Zrobiłem to dla Joan i mnie. Potem, przez 2 godziny, szukałem w Internecie strony, na której mogę zrobić zameldowanie ... Nie mogłem jej nigdzie znaleźć. A więc jutro pójdziemy do biura.

O 10:30 poszedłem na stację kolejową, aby odebrać naszą przyjaciółkę Lilę, ale jej pociąg był opóźniony o 30 minut, więc nie spotkaliśmy się aż do 12:15. Zaproponowaliśmy jej dwie opcje: iść na rynek na lunch lub pójść do domu na kawę i ciasto. Wybrała to drugie. Polubiła nasze mieszkanie, galerię zdjęć rodzinnych na ścianach i w sąsiedztwo domu. Siedzieliśmy i rozmawialiśmy przez dwie godziny, a potem nadszedł czas, aby zabrać ją z powrotem dworzec, aby mogła wrócić do domu do Bydgoszczy. To była miła wizyta. Będziemy musieli spowodować, by były częstsze niż w przyszłości.

W domu Joan przygotowuje na kolację ładną sałatkę owocową. Często je jadaliśmy , kiedy mieszkaliśmy w USA i teraz do nich wracamy.

Sunday, July 15, 2018

Our Sunday

So, we waited for our landlord to arrive between 13:00-14:00 but, of course, he did not. Finally, after a couple of messages to him he said he would be her at 16:30. He was not. At 16:45 he arrived, I signed the new, corrected, contract and proceed the watch the World Cup match.

France scored first, but soon after that Croatia scored to tie the game. Then something happened I didn't understand and France was awarded a penalty kick on which they scored,
 putting them in the lead 2-1 at half-time. The second half wasn't better and Croatia lost 4-2. Still, for a country with a population of only four million people compared to France with sixty six million, Croatia can be proud they were in the final game of the World Cup for the first time in their history. I think they will still be welcomed back home as heroes. Plus.....it's a beautiful country you should visit.


That is how we spent our afternoon and evening, waiting for the landlord and then the game. Tomorrow morning morning, early, we go for our zameldowania.


Więc czekaliśmy na naszego gospodarza, który miał się pojawić między 13:00 a 14: 00, ale oczywiście nie przyjechał. W końcu, po kilku wiadomościach wysłanych do niego powiedział, że będzie o godzinie 16:30. Nie było go. Przybył o 16:45, podpisałem nową, poprawioną umowę i obejrzałem mecz o Mistrzostwo Świata.
Francja strzeliła pierwsza, ale wkrótce po tym Chorwacja wyrównała. Potem stało się coś, czego nie zrozumiałem i Francji przyznano rzut karny, po którym zdobyli gola, prowadząc 2-1 do przerwy. Druga połowa nie była lepsza i Chorwacja przegrała 4-2. Mimo to, kraj z populacją zaledwie czterech milionów, w porównaniu do sześćdziesięciosześcio milionowej Francji, może być dumny, że ​​grał w ostatnim meczu Pucharu Świata, po raz pierwszy w swojej historii. Myślę, że piłkarze będą witani w domu jak bohaterowie. Plus ..... to piękny kraj, który powinieneś odwiedzić.
W ten sposób spędziliśmy popołudnie i wieczór, czekając na właściciela i oglądając mecz. Jutro rano, wcześnie, jedziemy zająć się naszym zameldowaniem.

Saturday, July 14, 2018

Late Spring....

The rain seems to have left the area for now and the sun has returned. I enjoyed the rain although I doubt the neighbor below us did with our leaking balcony. When the landlord was here and I told him about the new leak, he didn't know anything about it. Evidently the administrator of the building didn't inform him.  We were suppose to meet the landlord today to get the revised contract but late in the evening he changed the meeting to Sunday. I told him it had to be before 17:00 when the match begins between Croatia and France. He agreed it will be between 13:00 and 14:00 in our flat.

So, we have nothing special to do today but with nice weather, 25c already at 11:25, we should go somewhere outdoors for the afternoon.

My Polish partner from Szczecin gave me a very useful website for translating Polish words to English with definitions and sentences. I like it. www.reverso.net. Once again I am building my Polish vocabulary and hope knowing the sentences will remind me how to use the words. It's very kind of him to meet me 3 times a week to help me.  You can also reverse the languages from English tp Polish.

The last two days Joan and I have been doing a late Spring cleaning. It's not our favorite task but it was overdue.

My problem with posting comments is fixed.

Wydaje się, że deszcz opuścił ten teren i słońce powróciło. Cieszyłem się deszczem, chociaż wątpię, by sąsiad pod nami zrobił to z naszym nieszczelnym balkonem. Kiedy właściciel był tutaj i powiedziałem mu o nowym wycieku, nie wiedział o niczym. Najwyraźniej administrator budynku nie poinformował go. Mieliśmy dziś spotkać się z właścicielem, aby uzyskać zmienioną umowę, ale późnym wieczorem zmienił on spotkanie na niedzielę. Powiedziałem mu, że musi to być przed 17:00, kiedy mecz rozpocznie się między Chorwacją a Francją. Zgodził się, że będzie to między 13:00 a 14:00 w naszym mieszkaniu.

Nie mamy dziś nic szczególnego do zrobienia, ale przy ładnej pogodzie, 25c już o 11:25, powinniśmy po południu iść gdzieś na zewnątrz.

Mój polski partner ze Szczecina udostępnił mi bardzo przydatną stronę do tłumaczenia polskich słów na angielski z definicjami i zdaniami. Lubię to. www.reverso.net. Jeszcze raz buduję swoje polskie słownictwo i mam nadzieję, że znajomość zdań przypomni mi, jak używać słów. Bardzo miło, że spotkał się ze mną 3 razy w tygodniu, żeby mi pomóc. Możesz również odwrócić języki z angielskiego tp polskiego.

Przez ostatnie dwa dni Joan i ja robiliśmy późne wiosenne porządki. To nie jest nasze ulubione zadanie, ale było już spóźnione.

Mój problem z publikowaniem komentarzy jest naprawiony.

Friday, July 13, 2018

Still waiting.

The last two months I have been waiting rather impatiently, gathering documents necessary to file for Polish citizenship in my situation. My situation is that I have to be granted it by the President of Poland. This requires me to register my birth in the Polish Birth Registry first.

In order to do that I have to have  my birth certificate, Joan's birth certificate, our marriage certificate, proof of residence and my mother's birth certificate. All of these have to be certified with the apostille stamp of the Hague Convention.

Last week all the documents except proof of residence finally came from the U.S. The proof of residence(Zameldownia) is dependent on a rental contract from where you live in Poland. Our contract expired on June 22nd and we have been waiting until yesterday for the owner of our flat to bring us a new one to sign. She did and we signed it. I should have looked at it closer because after she left and I did give it a closer look I saw it started with her maiden name but when she signed it, she signed it with her married name. I called a lawyer friend of mine and he said probably the government office that gives the zameldowania would have a problem with this and I should get a new contract with the married name in both places, I called the owner and Saturday we will go to her house and get the new contract. Early Monday, at 9:00, we will go for the zameldowania. Soon after that I will go to the Birth Registry office. Our friend, Lila, arrives at 11:12 so it will be a busy day.

 Przez ostatnie dwa miesiące, w mojej sytuacji,  czekałem raczej niecierpliwie, zbierając dokumenty niezbędne do złożenia wniosku o polskie obywatelstwo. Moja sytuacja jest taka, że obywatelstwo musi być nadane przez prezydenta Polski. To wymaga, abym najpierw zarejestrował moje narodziny w polskim Urzędzie Stanu Cywilnego.

W tym celu muszę mieć mój akt urodzenia, akt urodzenia Joanny, akt małżeństwa, dowód zamieszkania i akt urodzenia mojej matki. Wszystkie  muszą być opatrzone pieczęcią apostille określonej przez  Konwencję Haską.

W zeszłym tygodniu wszystkie dokumenty, oprócz dowodu zamieszkania, ostatecznie nadeszły ze Stanów Zjednoczonych. Dowód zamieszkania (zameldowanie) jest zależny od umowy najmu, z miejsca gdzie mieszkasz w Polsce. Nasza umowa wygasła w dniu 22 czerwca i czekaliśmy do wczoraj, aż właściciel naszego mieszkania przyniesie nam nową do podpisania. Zrobiła to i podpisaliśmy. Powinienem był przyjrzeć się temu bliżej, ponieważ po jej odejściu i przyjrzeniu się bliżej zobaczyłem, że zaczęła się od jej nazwiska panieńskiego, a podpisała  nazwiskiem po zamążpójściu. Zadzwoniłem do mojego znajomego prawnika, który powiedziałem, że prawdopodobnie  urząd, który dokonuje meldunku miałby z tym problem i powinienem dostać nowy kontrakt z nazwiskiem przyjętym po mężu w obu miejscach. Zadzwoniłem do właścicielki i w sobotę pójdziemy do niej do domu po nową umowę. W  poniedziałek wcześnie rano o 9:00 pójdziemy zameldować się. Po czym udam się do USC. Nasza przyjaciółka, Lila, przyjeżdża  o 11:12, więc będzie to pracowity dzień.

Thursday, July 12, 2018

Rodzina.

The picture up above on the blog was taken in 1947. It's my grandparents, Adam and Rosalja Kazmierczak, with their 4 daughters born in the United States in Posen, Illinois. This place, the house in Hammond, Indiana, I remember well. It was next to St. Casimir's church and school. It was the first school my brother attended. The priest and nuns were frequent visitors to the house. The fence behind the house is where I use to stand when I was 3 years old and watch my brother walk across to school. Now they are all gone, including the house. Where it stood is not another school and next to it, where the lawn was where we played football, is a parking lot. Across the street from the church is the funeral home where my grandparents had visitation. What was once a 99% Polish community is now Mexican.

What is curious to me is that everyone has a smile on their face in the picture except my grandmother. I was too young to know or understand how hard their life might have been going to a new country, not speaking the language and trying to survive. Raising 4 girls and 2 boys could not have been easy either. My aunt and uncles learned English but grandparents never did. The big question I will always have is how did my grandfather and his brothers in the U.S. lose contact with their mother and sister who remained in Poland? They must have known how difficult her life was in Poland. I will never know the answer, it is too late.

For the first time ever, Croatia reached the final championship game against France by beating England 2-1. GO CROATIA!



Zdjęcie powyżej na blogu zostało zrobione w 1947 roku. To moi dziadkowie, Adam i Rosalja Kazmierczak, z  4. córkami urodzonymi w Stanach Zjednoczonych w Posen,  Illinois . To miejsce, dom w Hammond w Indianie, dobrze pamiętam. Był obok kościoła i szkoły św. Kazimierza. Była to pierwsza szkoła, do której uczęszczał mój brat. Ksiądz i siostry zakonne często odwiedzali dom. Ogrodzenie za domem to miejsce, w którym wystawałem, gdy miałem 3 lata i obserwowałem, jak mój brat szedł do szkoły. Teraz już ich nie ma, łącznie z domem. Tam, gdzie była szkoła nie ma kolejnej szkoły, a obok niej, gdzie był trawnik, w którym graliśmy w piłkę nożną, jest parking. Po drugiej stronie ulicy od strony kościoła znajduje się dom pogrzebowy. To, co kiedyś było 99% polską społecznością, jest teraz meksykańskie.


Co ciekawe, wszyscy na zdjęciu mają uśmiech na twarzy, z wyjątkiem mojej babci. Byłem zbyt młody, aby wiedzieć lub zrozumieć, jak trudne ich życie mogło być, kiedy udali się do nowego kraju, nie znając języka i próbując przetrwać. Wychowanie 4 dziewcząt i 2 chłopców też nie mogło być łatwe. Moja ciocia i wujkowie uczyli się angielskiego, ale dziadkowie nigdy tego nie zrobili. Wielkim pytaniem, które zawsze mam, jest to, jak mój dziadek i jego bracia w USA stracili kontakt z matką i siostrą, którzy pozostali w Polsce? Musieli wiedzieć, jak trudne było jej życie w Polsce. Nigdy nie poznam odpowiedzi, jest za późno.

Po raz pierwszy Chorwacja dotarła do finałowego meczu z Francją pokonując Anglię 2: 1. GO CHORWACJA!

Wednesday, July 11, 2018

2018 Polska

Cousin Jan Szumański concluded his annual trip back to Poland to visit with his family in Golina, this time in the Mazury region. He has become quite good in making videos of his adventures and posting them on YouTube. I put a copy of his latest video on this blog.

It was a gray day today, not like summer at all with a temperature of 20c, It looked like it was going to rain all day and it did. We need a good rain for the crops. It's been pretty dry so far.

I had a good visit with the urologist last night, Everything is fine and I don't have to go back until Jan 6, 2019, 3 weeks before we go to Spain. The only bad thing was his price, up from 120PLN($32) a visit to 150($40)PLN. Sounds like a lot in Polish money.

Joan spent some time getting the menu together for next week, searching for a few new things to add. So far she has come up with a new chicken salad with plums, dates, apples, mayonnaise and parsley.

Kuzyn Jan Szumański zakończył roczną, powrotną podróż do Polski, aby odwiedzić rodzinę w Golinie, tym razem na Mazurach. Wyrobił się w kręceniu filmów ze swoich przygód i publikowaniu ich na YouTube. Na tym blogu umieściłem kopię jego ostatniego filmu.

Dzisiaj był szary dzień, wcale nie jak w lecie, z temperaturą 20 stopni. Wyglądało na to, że będzie padać cały dzień i tak było.  Potrzebujemy dobrego deszczu dla upraw. Do tej pory było dość sucho.

Wczoraj wieczorem miałem  wizytę u urologa. Wszystko jest w porządku i nie muszę wracać do niego aż do 6 stycznia 2019 roku, to jest na 3 tygodnie przed wyjazdem do Hiszpanii. Jedyną wadą była  cena, wzrosła ze 120 PLN (32 USD) do 150 (40 USD). To sporo jak na polskie pieniądze.

Joan spędziła trochę czasu ustalając menu na następny tydzień i szukając kilku nowych rzeczy do dodania. Do tej pory wymyśliła nową sałatkę z kurczaka ze śliwkami, daktylami, jabłkami, majonezem i pietruszką.

Tuesday, July 10, 2018

Next meeting.

July 16th our friend from Bydgoszcz will stop in Poznań for a short 3 hours to visit with us on her way back home. She will be coming from Wrocław and stop here just for this meeting. That's what friends are like.  We are happy about this.

Blogger has STILL not fixed the comment problem so I am posting comments sent to me in emails until they fix the problem,,,,or should I say IF they fix the problem. It's beyond my understanding how such a large business, connected to Google, does not have an IT department who can solve the problem or even respond to the problem questions from users, which there are many. I should look into moving my blog to a new forum.

I give credit to the Rolling Stones. Mick Jagger made a reference to Poland’s controversial judicial system overhaul during the concert Sunday, according to news portals in Poland.
Gazeta.pl said Jagger spoke in Polish to fans at the concert in Warsaw’s National Stadium, saying: “I am too old to be a judge but not too old to sing.” One of the judicial changes is setting a maximum age of 65 for judges, forcing many of them to retire. Lech Walesa sent a letter to the rock group Saturday asking it to make a gesture of support for Poland’s judges and the rule of law. Many European institutions say Poland’s rule of law is threatened by the overhaul implemented by the current government.

16. lipca nasza koleżanka z Bydgoszczy zatrzyma się w Poznaniu w drodze powrotnej do domu na  3 godziny, aby nas odwiedzić. Ona przyjedzie z Wrocławia i zatrzyma się tutaj tylko na to spotkanie. Tacy właśnie są przyjaciele. Cieszymy się z tego.

Blogger nie naprawił jeszcze problemu z zamieszczaniem komentarza przez czytelników więc publikuję komentarze wysłane do mnie w e-mailach, dopóki nie rozwiążą problemu ,,,, czy raczej powinienem powiedzieć, jeżeli  rozwiążą problem. Nie rozumiem, jak tak duża firma, połączona z Google, nie ma działu IT, który może rozwiązać problem, a nawet odpowiedzieć na pytania od użytkowników, których jest wielu. Powinienem  rozpatrzyć przeniesienie mojego bloga na nowe forum.

Wyrażam uznanie Rolling Stonsom. Jak podają serwisy informacyjne w Polsce, Mick Jagger odwołał się do kontrowersyjnej restrukturyzacji polskiego systemu sądownictwa podczas koncertu w niedzielę,

Gazeta.pl napisała, że Jagger mówił po polsku do fanów na koncercie na Stadionie Narodowym w Warszawie, mówiąc: "Jestem za stary, by być sędzią, ale nie za stary, żeby śpiewać." Jedna ze zmian prawnych ustanawia maksymalny wiek 65 lat dla sędziów, zmuszając wielu z nich do przejścia na emeryturę. Lech Wałęsa wysłał w sobotę list do grupy rockowej, prosząc go o gest poparcia dla polskich sędziów i rządów prawa. Wiele instytucji europejskich twierdzi, że praworządność Polski jest zagrożona przez gruntowną reformę wprowadzoną przez obecny rząd.