Monday, September 24, 2018

Late Autumn.

A typical late Autumn day, gray, cloudy, raining all day and 10c. It's just preparation for the gray days of winter in Poland but we are going to escape them again. We won't be renting a car for our 3 month stay in Spain, it's just too much money with the cost of the flat, flights and living expenses. We will have to rely on the bus system and get to know it well for our travels. Fortunately there are several small food stores within walking distance where we can buy most of the food we need.  I did take a bus to Alicante last year and the price was very reasonable, 4 Euro.
.
A sleepless night led to me waking up at noon today, missing my Polish Conversation with Zbyszek. We made a mistake and bought chicken thighs from Carrefour last week which Joan froze and when she cooked them today the smelled bad. Therefore I had to go out in this miserable weather to Bistry to buy fresh ones for her to use for dinner tonight. I also stopped at the translators to pick up the translations of the documents he made for me. The cost was 456PLN. I estimate I have spent about 800 PLN for translations so far. I still have to pay for the Polish citizenship application.

One of my favorite pictures from our first visit to Poland in 2003 is with little cousin Bozenka. That was 15 years ago and soon she will be 17. She has grown a lot as you can see in the title picture of this blog. 

Typowy p贸藕ny jesienny dzie艅, szary, pochmurny, padaj膮cy ca艂y dzie艅 i 10c. To tylko przygotowanie do szarego dnia zimy w Polsce, ale zamierzamy uciec z nich ponownie. Nie b臋dziemy wynajmowa膰 samochodu na nasz 3-miesi臋czny pobyt w Hiszpanii, to po prostu za du偶o pieni臋dzy z kosztami mieszkania, przelotami i kosztami utrzymania. B臋dziemy musieli polega膰 na systemie autobusowym i dobrze go pozna膰 podczas naszych podr贸偶y. Na szcz臋艣cie istnieje kilka ma艂ych sklep贸w spo偶ywczych w odleg艂o艣ci spaceru, gdzie mo偶emy kupi膰 wi臋kszo艣膰 potrzebnej 偶ywno艣ci. W zesz艂ym roku pojecha艂em autobusem do Alicante, a cena by艂a bardzo rozs膮dna, 4 euro.
.
Bezsenna noc doprowadzi艂a mnie do tego, 偶e obudzi艂em si臋 dzi艣 w po艂udnie, zagin臋艂a moja polska rozmowa ze Zbyszkiem. Pope艂nili艣my b艂膮d i kupili艣my uda kurczaka z Carrefour w zesz艂ym tygodniu, kt贸re Joan zamarz艂a, a kiedy ugotowa艂a je dzisiaj, pachnia艂o 藕le. Dlatego musia艂em wyj艣膰 do tej 偶a艂osnej pogody do Bistry, 偶eby kupi膰 jej 艣wie偶e, aby mog艂a dzi艣 zje艣膰 kolacj臋. Zatrzyma艂em si臋 r贸wnie偶 u t艂umaczy, aby uzyska膰 t艂umaczenia dokument贸w, kt贸re dla mnie przygotowa艂. Koszt wyni贸s艂 456 PLN. Szacuj臋, 偶e wyda艂em oko艂o 800 PLN na t艂umaczenia. Nadal musz臋 p艂aci膰 za wniosek o obywatelstwo polskie.


Jednym z moich ulubionych zdj臋膰 z naszej pierwszej wizyty w Polsce w 2003 roku jest ma艂a kuzynka Bozenka. To by艂o 15 lat temu i wkr贸tce b臋dzie mia艂a 17 lat. Bardzo si臋 rozros艂a, jak wida膰 na tytu艂owym obrazie tego bloga.