Tuesday, September 02, 2014

Last day.

Luana

Joan

Yama & Joan

 
Last night we had dinner at Milano's, a nice little restaurant across from Sołacki Park. It's a small capacity place but with excellent food and good service. Joan had ravioli with pears and tiramisu for dessert. I had a salad with two tasty beef tenderloins and no dessert. We both shared a plate of thinly sliced ham from Italy and rugola.

Today, a rainy day, we drove to Smiełów to show our friends the palace there. It's a nice little palace with beautiful wood floors and a great view of it as you descend down the hill from the town of Zerków. We were going to drive to Gołuchów where there is a much bigger palace but due to limited time I chose Śmiełów. I don't think they were dissapointed.

Śmiełów, for me, is one of the best palaces to visit because so few people go there. It's about 1 1/2 hours outside of Poznań so most tourists don't even know about it. We were only their third visitors today and the cost is 7zl per person with no chargé for taking pictures, without flash. The most beautiful things are the inlaid wooden floors in the different rooms and, of course, the fabulous furniture that is inside each room. Unlike other palaces, there are no guards watching what you do and you have the freedom to roam at will through all of the rooms on both floors.  The second floor is the best with the biggest collection of furniture and flooring.  We have been there three times now and probably will go again.  If we lived close to there I would be a volunteer guide if possible.

Tonight, our last night with our New York guests, Yama is making paella for dinner in our house. He loves to cook and wanted to do this for us.  Joan and Yama combined their cooking skills to make the dinner and they both had a good time working together.

I had my first acupuncture treatment from him also. It was quite surprising.

Ostatniej nocy mieliśmy kolację w Milano, miły mały restauracja naprzeciwko Parku Sołackiego. Jest to miejsce, pojemność mała, ale doskonałe jedzenie i dobra obsługa. Joan miała ravioli z gruszek i tiramisu na deser. Miałem sałatkę z dwóch smaczne polędwiczki z wołowiny i bez deseru. Oboje wspólne talerz cienkie plasterki szynki z Włoch i rugola.

Dziś, deszczowy dzień, pojechaliśmy do Śmiełowie pokazać naszym przyjaciołom pałac tam. Jest to miły mały pałac z pięknymi drewnianymi podłogami i pięknym widokiem na niego jak zejść w dół od miasta Żerków. Mieliśmy zamiar jechać do Gołuchowie, gdzie jest dużo większy pałac, ale ze względu na ograniczony czas wybrałem Śmiełowie. Nie sądzę, żeby byli zawiedzeni.

Śmiełów, dla mnie, jest to jeden z najlepszych pałaców do odwiedzenia, ponieważ tak mało osób tam. To około 1 1/2 godziny poza Poznania więc większość turystów nawet nie wiedzą o tym. Byliśmy tylko ich goście trzecie dzisiaj, a koszt to 7zł za osobę bez dodatkowych opłat za fotografowanie bez lampy błyskowej. Najpiękniejsze rzeczy inkrustowane podłogi drewniane w różnych pomieszczeniach i, oczywiście, wspaniałe meble, które jest w środku pokoju. W przeciwieństwie do innych pałaców, nie ma strażników oglądasz to, co robisz i masz swobodę wędrować do woli przez wszystkie pokoje na obu piętrach. Na drugim piętrze jest najlepszy z największych kolekcji mebli i podłóg. Byliśmy tam trzy razy i prawdopodobnie będzie ponownie. Gdybyśmy żyli w pobliżu nie byłbym przewodnik wolontariusza, jeśli to możliwe.

Dziś wieczorem, nasza ostatnia noc z naszymi gośćmi w Nowym Jorku, Yama robi paella na kolację w naszym domu. Uwielbia gotować i chciał zrobić to dla nas. Joan i Yama połączyli swoje umiejętności gotowania, aby kolację i oboje mieliśmy dobry czas, pracując razem.

Miałem mój pierwszy akupunktury z niego również. To było dość zaskakujące.

3 comments:

Anonymous said...

I have to say that I'm very glad of possibility of read your blog :). I'm from Poland. To be honest, it's a effective way to improve my skills. Keep going. :) Ewa

David and Joan Piekarczyk said...

Ewa,
Thank you for reading our blog. I hope you find it interesting.

Anonymous said...

I agree with Ewa. It's a very interesting way to learn Polish. I also like following the interesting life you are living.
-Joe from Chicago