Wednesday, February 01, 2017

Love/Hate

Ah, computers........a love/hate relationship. Love them when they work well, hate them when they don't. The last two days have been the latter. The problem started when going  from one tab to another and all |I got was the little blue circle that goes round and round. It wouldn't stop and the only way out is to shut down. Even that can't be done without removing the battery. Tried a lot of solutions but so far none have worked. I am glad I have the luxury of a second laptop. From 8:00 until 12:00 I tried and then stopped to do a little Spanish with Joan. Later we went to Kandulski's to talk with Z about everything in general and complain about our respective and mutual governments. Oh wait, that's politics! Forget it.

It's another gray, sun less day, around 5c so nothing new in the weather department. Checking the calendar today I see we will miss Easter in Spain since it is the weekend before we leave. I should have checked that out and left earlier so we could be there for Easter. The processions are amazing.

Ach, komputery ........ relacja: miłość-nienawiść. Kocham je, gdy pracują dobrze, nienawidzę ich, gdy nie działają. Ostatnie dwa dni były opóźnione. Problem zaczął się, kiedy przechodząc z jednej zakładki na drugą wszystko co otrzymałem to mały niebieski okrąg, który kręci się w kółko i nie przestaje, a jedynym wyjściem jest zamknięcie laptopa. A nawet to nie może być wykonane bez  wyjęcia baterii. Próbowałem wielu rozwiązań, ale do tej pory żadne z nich nie zadziałało. Cieszę się, że mam luksus posiadania drugiego laptopa. Od 8:00 do 12:00 próbowałem coś z tym zrobić, a następnie przerwałem, by z Joan przerobić  trochę hiszpańskiego. Później poszliśmy do Kandulskiego, by rozmawiać ze Zbyszkiem ogólnie o wszystkim oraz  ponarzekać na nasze poszczególne i wspólne rządy. Oj, czekaj, to polityka! Zapomnij o tym.

Kolejny szary dzień z niewielkim słońcem i około 5C więc nic nowego w dziale pogody. Dzisiaj sprawdzając  kalendarz widzę, że ominie nas Wielkanoc w Hiszpanii, ponieważ ona przypada na weekend przed naszym wyjazdem z Poznania. Powinienem był to sprawdzić, by  wyjechać wcześniej tak, abyśmy mogli być tam na Wielkanoc. Procesje są niesamowite.

2 comments:

Anonymous said...

Hi David and Joan...you are not living in soviet russia feel free to express your point of view, I could well imagine what you and Z get up, no points for quessing... It must be hard for you dire hearts who can't accept the umpires decision, that democracy.. have to live with it.. Z likewise, like the rest of the PO thugs who sold out Poland cannot also adjust...on a brighter note... sometimes the computer goes all funny when you have programmes that are not compatible with your device or not up to date... stay positive and respect.

David and Joan Piekarczyk said...

Thanks for the comment but wasn't Poland sold out a long time ago when Communism fell? Has PO been in charge since then? I don't know.