


We woke up this morning determined to go outside, no matter what the weather was like. With the colds we had we haven't been out much in the last few weeks so we needed to get out of the flat. Fortunately, even though it was gray, cloudy and a little rainy it wasn't too bad. We thought about going to the Climate conference exhibition but, being Sunday, we knew it would be packed with people and decided Monday would be better. We decided to go to the Rynek to see the ice scuptures there and the Christmas kiosks that are set up everywhere. Some of the sculptures were already falling apart because of the warmer temperature but several were still in tact. We parked under Plac Wolno艣膰i and walked down Paderewskiego street to the Rynek. At one end of the Plac was an interesting exhibition of "stick" people, made up of branches of trees. It was called "The Tree Huggers" referring to environmentalists who love trees.
The Rynek had kiosks set up on three sides where people were selling breads, kie艂basa, jewelry, clothing, boots, Christmas decorations and various other items. The place was filled with people. We stayed about an hour and then returned home.
When it was dark outside, 5PM, I took Joan to see the light displays that are in many parts of the center of the city. Tomorrow night I will go by bus with my camera and tripod and see if I can take some good pictures for you to see Pozna艅 at night.
Slideshow on the right side of the blog.
Today is also a day in American history that, like 9/11, should never be forgotten.......the attack on Pearl Harbor.
Budzili艣my si臋 dzisiaj rano okre艣leni p贸j艣膰 na zewn膮trz, 偶adna sprawa co pogoda by艂a jak. Z zimnami mieli艣my nie byli艣my poza du偶o w ostatnich kilku tygodniach tak potrzebni by wydosta膰 si臋 z mieszkania. Na szcz臋艣cie, nawet gdyby to by艂a szaro艣膰, pochmurna i troch臋 deszczowej to nie by艂o niefortunnie. Pomy艣leli艣my o chodzeniu do Klimatu wystawy konferencji ale, b臋d膮c niedziel膮, wiedzieli艣my, 偶e to by艂oby zapakowane z lud藕mi i zdecydowa艂o, 偶e poniedzia艂ek by艂by lepszy.
Zdecydowali艣my si臋 p贸j艣膰 do Rynek by zobaczy膰 lodu scuptures tam i kioski Bo偶e Narodzenie, kt贸re s膮 umieszczone wsz臋dzie. Kilka z rze藕b ju偶 rozpada艂y si臋 z powodu cieplejszej temperatury ale kilku byli cisi w takcie.
Zaparkowali艣my pod Plac Wolno艣膰i i zeszli艣my Paderewskiego ulic臋 do Rynek. Przy jednym ko艅cu Plac by艂a interesuj膮ca wystawa "laski" ludzi, sporz膮dzonych ga艂臋zi drzew. To by艂o nazwane" Drzewa 艢ciskaj膮ce" odnosz膮ce si臋 do dzia艂aczy ekologicznych, kt贸rych chleby 艣wi臋toja艅skie.
Rynek mia艂 kioski umieszczone na trzech stronach gdzie ludzie sprzedawali chleby, kie艂basa, bi偶uteri臋, ubierali, buty, ozdoby Bo偶e Narodzenie i r贸偶ny inne pozycje. Miejsce by艂o wype艂niane lud藕mi. Pozostali艣my o godzinie i wtedy wr贸cili艣my do domu.
Kiedy to by艂a ciemna zewn臋trzna strona, 5PM, wzi膮艂em Joan by zobaczy膰 lekkie pokazy, kt贸re s膮 w wielu cz臋艣ciach centrum miasta. Jutro w nocy p贸jd臋 autobusem z moim aparatem fotograficznym i tr贸jnogiem i zobacz臋 je偶eli mog臋 zrobi膰 kilka dobrych zdj臋膰 dla ciebie by zobaczy膰 wieczorem Pozna艅.
Dzisiaj jest te偶 dzie艅 w ameryka艅skiej historii, kt贸ra, jak 9/11, powinien nigdy nie by膰 zapomniany....... atak na Pearl Port.