Thursday, November 27, 2008

Thanksgiving Day!

Mr. Gamble



We arrived at the restaurant at 6:30PM. Mr. Gamble, the host of the evening, was sitting at a table with two ladies. They had just arrived in Pozna艅 for the Climate conference and rented a house nearby. They didn't know anything about the dinner but were out walking looking for a restaurant to eat dinner. They saw the sign that said "Happy Thanksgiving" on the door and came in. They were very surprised to find out the restaurant was rented out for this night to host a Thanksgiving dinner for all Americans in Pozna艅.

We introduced ourselves and exchanged stories about who we were and why we were in Pozna艅. People kept arriving until there were about 40 people in all. At Mr. Gable's urging we all took turns standing up and telling who we were and why we were in Pozna艅. Some were missionaires, some were workers in foreign firms, one was an F-16 test pilot and two came to Poland because of family, Joan and I. Most of the people have been in Pozna艅 for some years, 3, 6, 9, and 16.

The dinner was mostly Amercian cuisine except for the barscz served before dinner. There was turkey, mashed potatoes, peas, salad and bread. Desert was to be pumpkin pie but Joan and I had to leave before it was served.

I had to go to Zbyszeks to meet with his son, Radek. I am still having some problem with pain in my back since the cold and Radek, a doctor, agreed to take a look to find the problem. He examined me and gave me a prescription for anti-inflamation drugs. It was 9:30 and the only close Apteka that was open all night was in a location I was not familiar with so Zbyszek went with us to get the prescription filled. We took him back home and then drove home.

Tomorrow at 9:30AM I go to have our snow tires put on the car.

Przybyli艣my do restauracji o 6:30PM. Pan Gamble, gospodarz wieczora, siedzia艂 przy stole z dwoma paniami. Oni w艂a艣nie przybyli do Pozna艅 dla konferencji Klimatu i wynaj臋li dom pobliski. Oni nie wiedzieli niczego o obiedzie ale poza chodzili szukanie restauracji by zje艣膰 obiad. Oni zobaczyli znak, kt贸ry powiedzia艂 "Szcz臋艣liwe Dzi臋kczynienie" na drzwiach i wszed艂. Oni byli bardzo zaskoczeni by wynajdowa膰, 偶e restauracja by艂a wynaj臋ta dla tej nocy do gospodarza obiad Dzi臋kczynienie dla wszystkich Amerykan贸w w Pozna艅.

Wprowadzili艣my si臋 i wymienili艣my historie, o kt贸rych byli艣my i dlaczego byli艣my w Pozna艅. Ludzie kontynuowali przybywanie a偶 tam byli oko艂o 40 ludzi we wszystkim. W panu pop臋dzanie Szczytu wszyscy zmienili艣my si臋 kolejno stawanie i powiedzenie, kt贸remu byli艣my i dlaczego byli艣my w Pozna艅. Kilku by艂 missionaires, kilku by艂 pracownicy w obcych firmach, jedna by艂a F 16 oblatywacza i dwa przyjecha艂y do Polski z powodu rodziny, Joan i ja. Najwi臋cej z ludzi s膮 w Pozna艅 od kilku lat, 3, 6, 9, i 16.

Obiad by艂 przewa偶nie kuchnia Amercian poza barscz pos艂u偶onym przed obiadem. Tam by艂 indyk, ziemniaki pur茅e, groszek, sa艂ata i chleb. Pustynny mia艂 by膰 ciasto z dyni ale Joan i mia艂em do li艣cia zanim to by艂o obs艂ugiwane.

Musia艂em p贸j艣膰 do Zbyszeks by spotka膰 si臋 z jego synem, Radek. Jeszcze mam troch臋 problemu z b贸lem w moich plecach od zimna i Radek, doktora, zgodzi艂em si臋 przyjrze膰 si臋 znale藕膰 problem. On przeegzaminowa艂 mnie i da艂 mnie recepta na anty inflamation narkotyki. To by艂 9:30 i tylko zamkni臋ty Apteka to by艂o otwarte ca艂膮 noc by艂o w lokalizacji nie by艂em znajomy z tak Zbyszek poszed艂em z nami by dosta膰 nakaz nape艂niony. Odebrali艣my go do domu i wtedy pop臋dzili艣my do domu.

Jutro o 9:30AM id臋 kaza膰 naszym oponom przeciw艣niegowa po艂o偶y膰 na samochodzie.