Monday, December 14, 2015

New things.

Last night at 7:30 our landlord called and said he wanted to bring us a new oven that he bought for the flat because the old one wasn't working. We, of course, agreed and he came at 8PM with his wife to install the new oven, an Electrolux. It didn't take long to install but when I looked through the manuals that came with the oven there was not one of them in English. In total, there were 8 of the same manuals but in every language except English. There is a law that says every new equipment must have an English version but the law is not upheld. I searched the internet, put in the model number but no English manual. There is a Polish one so now I am in the process of trying to translate it for Joan.

Auto Centrum called and gave me the license plate number for our PZU agent to make a new insurance for the new car and he will meet me there at 2:30 with the papers. So it seems today we have a new oven and a new car. The beep is gone, the heating system repaired, a new oven, new car and all we have to do is wait for the court date for the accident.

5:03PM: Well it's all done and I brought "Whitey" home for the first time to her new garage/home. Joan names all of our cars and she said "|White Rabbit" but I just called it "Whitey" Everything went smoothly at Auto Centrum and with the insurance agent so after the salesman telling me how everything in the car worked, I drove it home. I took Joan out for a ride so she could see how the car works. One thing I definitely like is the new Panda's have running lights that automatically come on when the car starts so I don't have to think about turning on the lights. When it gets darker, I turn the normal lights on. A small thing, I know, but one less thing to think about. Tomorrow I will take some pictures of the new car.

Wczoraj w nocy o 7:30 nasz właściciel zadzwonił i powiedział, że chce, aby przynieść nam nową kuchenkę, że kupił w mieszkaniu, ponieważ stary nie działa. My, oczywiście, zgodził się i przyszedł o 8 wieczorem z żoną, aby zainstalować nowy piekarnik, Electrolux. To nie potrwa długo, aby zainstalować, ale kiedy spojrzałam przez podręczniki, które przyszły z pieca nie był jednym z nich w języku angielskim. W sumie było 8 z tych samych podręczników, ale w każdym języku, z wyjątkiem angielskiego. Jest prawo, które mówi, co nowy sprzęt musi mieć wersję angielską, ale prawo nie jest przestrzegana. Szukałem w internecie, umieścić w numerze modelu, ale bez angielskiej instrukcji. Jest polskim jedno więc teraz jestem w trakcie próbuje przetłumaczyć go dla Joan.

Auto Centrum zadzwonił i dał mi numer rejestracyjny dla naszego agenta PZU, aby utworzyć nową ubezpieczenia dla nowego samochodu i spotka mnie tam o 2:30 z papierami. Wydaje się więc, dziś mamy nowy piekarnik i nowy samochód. Sygnał znika, naprawę systemu grzewczego, nowy piekarnik, nowy samochód i wszystko, co musisz zrobić, to czekać na dzień sądu za wypadek.

17:03: No to wszystko zrobić i przyniosłem do domu "Whitey" po raz pierwszy do nowego garażu / domu. Joan imiona wszystkich naszych samochodach i powiedziała "| White Rabbit", ale po prostu nazywa to "Whitey" Wszystko poszło gładko w Auto Centrum i agenta ubezpieczeniowego, tak po sprzedawca mówi mi, jak wszystko w samochodzie pracował, pojechałem do domu , Wziąłem Joan na przejażdżkę, żeby mogła zobaczyć, jak działa samochód. Jedną z rzeczy, pewno jak jest nowy Fiat Panda mają włączonymi światłami, które automatycznie się, gdy samochód zaczyna, więc nie muszę myśleć o włączeniu świateł. Kiedy robi się ciemniej, zwracam normalne światła. Mała rzecz, wiem, ale jeden mniej rzeczy do przemyślenia. Jutro wezmę kilka zdjęć z nowego samochodu.

 

Sunday, December 13, 2015

Quiet day.

Thanks "Anonymous" and Stephanie for your messages. I also like these scenes I have been using.

Today was a home day and only waiting until tomorrow to return the loaner car and then pick up our new Panda. Our PZU agent said he would have our new insurance policy ready tomorrow as soon as we give him the license plate number. We are staying with PZU instead of using the insurance company, Benefia, recommended by the car sales person. Benefia is 1,700zl for full coverage and PZU is 1,800 but we like the agent we have and feel more comfortable staying with him. He will come and meet us at Auto Centrum when we get the car and gives us the new insurance documents for the car.

Dzięki "Anonimowy" i Stephanie do wiadomości. Lubię też te sceny, które były używane.

Dzisiaj był dzień w domu i tylko czeka, aż jutro oddać wóz wypożyczone, a następnie odebrać naszą nową Pandę. Nasz agent PZU powiedział, że mają nasze nowe polisy ubezpieczeniowej jutro gotowe, jak tylko dać mu numer rejestracyjny. Zostajemy z PZU zamiast korzystania z firmy ubezpieczeniowej, Benefia, zalecanego przez osobę sprzedaży samochodów. Benefia jest 1,700zl do pełnego pokrycia i PZU jest 1,800, ale lubimy agenta mamy i czuć się bardziej komfortowo pobytu z nim. On przyjdzie i nas spotkać na Auto Centrum, gdy mamy samochód i daje nam nowe dokumenty ubezpieczeniowe dla samochodu.

Saturday, December 12, 2015

For the times, they are a changing!!

The owner of the flat came today and took out the oven. He will take it somewhere to see if it is repairable. I just hope it doesn't take too long to find out. It's the first day since last Sunday we didn't have some kind of problem we had to deal with. A day of relief.

In Poznań today there is a protest march of people who oppose the new government wanting to change the Polish Constitution in order to accommodate changes they want to make in Poland. I hope there are many people who turn out for this but there is a lot of complacency in Poland. Tomorrow there is another march for those who are in favor of the changes.

Właściciel mieszkania przyszedł dzisiaj i wyjął z piekarnika. Weźmie go gdzieś, czy to jest do naprawy. Mam nadzieję, że to nie potrwa zbyt długo, aby się dowiedzieć. To pierwszy dzień od ostatniej niedzieli nie mamy jakiś problem, jaki mieliśmy do czynienia. Dzień z ulgą.


W Poznaniu nie ma dziś marsz protestacyjny ludzi, którzy sprzeciwiają się nowy rząd chcąc zmienić Konstytucję RP w celu dostosowania się do zmian, które chcą, aby w Polsce. Mam nadzieję, że jest wielu ludzi, którzy zwracają uwagę na to, ale istnieje wiele samozadowolenia w Polsce. Jutro jest inny marsz dla tych, którzy opowiadają się za zmianami.

Friday, December 11, 2015

Another car.

Today we went with Zbyszek to Auto Centrum to look at cars, mainly Fiat Panda's. Through a friend of both of us, we met with a man there who showed us four of them. The first was a green color which we did not like and the others were white in color. They all have manual transmissions and I will settle for that instead of paying 10,000 zl more for the dual transmission in the old car. Each of them had all the features of the old car, power windows, air conditioning, DVD and radio player, etc so the only main difference is the transmission. We decided to buy a white one because it is easier to see in the dark by another car. Not that it matters much with the terrible drivers we have in Poland. The car will be ready to be picked up on Monday and that is good because we have to return the loaner car on that day. The dealer will register the car and have the license plates on it so I won't have to deal with that.

PZU called and confirmed our old car is totaled and said they would pay us 90000 zl for it. The new car is 37,000, so subtracting the 9000 zl from PZU, it will cost us 28,000 zl. Yes, we could have bought a used car for less but I am not in favor of buying a used car because you never can be sure it will last or even if it is a legitimate car. Many cars are stolen in Germany and brought to Poland to sell with fake identification. I don't need that kind of problem. This last week I have had to deal with enough problems for this month or year. All within one week the heating system had a problem in the flat, then the oven stopped working and then the accident. I don't need anymore. It's times like this I wish I was still living in the forest away from civilization. The picture above was how our road looked when we drove home from the nearest town. No road signs, to electrical poles, no houses, no people, just Mother Nature everywhere and peace and quiet.

Dzisiaj poszliśmy z Zbyszkiem do Auto Centrum  obejrzeć samochody, głównie Fiaty Panda. Przez naszego wspólnego znajomego, spotkaliśmy się z człowiekiem, który pokazał nam  cztery modele. Pierwszy był koloru zielonego, który nam się nie podobał, a inne były w kolorze białym. One wszystkie mają manualną skrzynię biegów i tym się zadowolę,  zamiast płacić 10.000 zł więcej za podwójną skrzynię, jak w starym samochodzie. Każdy z nich miał wszystkie cechy starego samochodu: elektryczne szyby, klimatyzacja, odtwarzacz DVD, radio, itp, więc jedyną główną różnicą jest skrzynia. Zdecydowaliśmy się kupić  jeden z białych, ponieważ łatwiej go widzieć w ciemności przez inny samochód. Nie to, że mamy w Polsce wielu strasznych kierowców. Samochód będzie gotowy do odbioru w poniedziałek, i to jest dobre, ponieważ w tym dniu musimy zwrócić wypożyczony samochód. Sprzedawca  zarejestruje samochód, będzie też miał tablice rejestracyjne, więc nie będę musiał się tym zajmować.

Zadzwoniono do nas z PZU i potwierdzono, że nasz stary samochód jest skasowany i powiedziano, że wypłacą nam za niego 9000 zł. Nowy samochód kosztuje 37,000, więc odejmując  9000 zł z PZU, nowy będzie nas kosztował 28.000 zł. Tak, moglibyśmy kupić używany samochód za mniejszą sumę, ale nie jestem za zakupem używanego samochodu, ponieważ nigdy nie możemy być pewni jak długo będzie do użytku, a nawet jeśli, czy pochodzi z legalnego źródła. Wiele samochodów zostało skradzionych w Niemczech i sprowadzonych do Polski, aby je sprzedać ze sfałszowanymi dokumentami. Nie potrzebuję tego rodzaju problemu. W zeszłym tygodniu miałem do czynienia z wystarczającą ilością problemów jak na ten miesiąc lub rok. Wszystko w ciągu tygodnia: problem systemu ogrzewania w mieszkaniu, a następnie piec przestał działać, a potem wypadek. Nie potrzebuję więcej. W takim momencie jak ten życzyłbym sobie nadal mieszkać w lesie z dala od cywilizacji. Na powyższym zdjęciu widać , jak wyglądała nasza droga, kiedy wracaliśmy do domu z najbliższego miasta. Brak znaków drogowych, słupów elektrycznych, żadnych domów, ludzi, tylko Matka Natura dookoła i spokój.

Thursday, December 10, 2015

Repair

It's almost too funny to laugh about. The repairman came to look at our oven and said the computer system is shot. A new system would cost about 2000 zl and it would take two months to get. So, now we have to contact the owner of the flat and see what he wants to

 To jest zbyt zabawne, by się śmiać. Przyszedł pracownik serwisu, aby obejrzeć nasz piec i powiedział, że system komputerowy jest zepsuty. Nowy system będzie kosztować około 2000 zł i potrzeba dwóch miesięcy , aby go dostać. Więc teraz musimy skontaktować się z właścicielem mieszkania, aby zobaczyć co on zrobi.

Wednesday, December 09, 2015

End of an era.




Christmas tree in Stary Rynek
 
Yes, the final pictures of our "Goldie", the name Joan gave to the car 7 seven years ago. The official decree of PZU is totally  not repairable. It means we have no other choice but to get another car, quickly. The loaner car they gave us today, a Ford KA, is only good until the 13th with a "possibility" of an extension of time but certainly NOT until the court settles the matter. Goldie had a dual transmission, both manual and automatic, and such a transmission is 10,00 zl more so it seems like I will be back driving a manual transmission car. It's no problem but not as convenient as an automatic. In fact, in the U.S. you pay more if you want a manual transmission as most are automatic.  They delivered the loaner car to us this morning and in the afternoon we had to go and sign papers for it.

On the bright side, the service man for our oven problem called and said he would be here tomorrow at noon to look at what the problem is with the oven. It only took him three days to call but that is normal in Poland. Hopefully it will be a small matter and one we don't have to contact the owner of this flat.

We did manage to keep our meeting with Zbyszek today and I told him I just didn't have time to do my lesson work for this Friday because of everything that happened this week. He understood and said it was no problem. However, I told him to still come on Friday for our normal lesson.

Talking with a former prosecutor in Poznań, he said it could take two to three months before the court would hear our accident case. It seems rather ridiculous to me to have to wait so long because it was clearly not my fault but that's the way things are.

Yes, John, it was indeed a "pirate company" but who knows if anything will be done about it. I am not holding my breath.

Tak, ostatnie zdjęcia naszej "Goldie", jak  Joan nazwała nas samochód 7 siedem lat temu. Oficjalne orzeczenie PZU: samochód nie nadaje się do naprawy. Oznacza to, że nie mamy innego wyboru, jak szybko postarać się o inny samochód. Dzisiaj dali nam samochód zastępczy, Ford KA, ale tylko do trzynastego  z "możliwością" przedłużenia ale na pewno nie do czasu, aż sąd rozstrzygnie sprawę. Goldie miała podwójną skrzynię biegów, zarówno ręczną jak i automatyczną, a taka skrzynia jest droższa o 10,00 zł,  więc wydaje się, że wrócę do jazdy samochodem z manualną skrzynią biegów. To nie problem, ale nie tak wygodne, jak automatyczna. W rzeczywistości, w USA można zapłacić więcej, jeśli chcesz manualną skrzynię biegów, w większości są automatyczne. Wypożyczony samochód dostarczyli do nas rano, a po południu mieliśmy iść i podpisać na to papiery.

Z bardziej przyjemnych spraw to jest to, że zadzwonił do nas człowiek z serwisu, który zajmował się problemem naszego piekarnika i powiedział, że będzie jutro w południe, aby spojrzeć co to za problem z piecem. Aż trzy dni mu zajęło, aby zadzwonić, ale to normalne w Polsce. Mam nadzieję, że będzie to mała sprawa i  nie musimy kontaktować się z właścicielem tego mieszkania.

Udało nam się podtrzymać nasze dzisiejsze spotkanie ze Zbyszkiem i powiedziałem mu, że po prostu nie mam czasu, aby odrobić zadanie na ten piątek, w związku ze wszystkim, co wydarzyło się w tym tygodniu. On zrozumiał i powiedział, że to nie problem. Jednak powiedziałem mu, aby przyszedł w piątek na naszą lekcję.

Kiedy rozmawiałem z byłym prokuratorem z Poznania, on powiedział, że zanim o naszej sprawie wypadku usłyszy sąd, to może potrwać od dwóch do trzech miesięcy. Raczej wydaje się śmiesznym aby tak długo czekać, ponieważ wyraźnie nie była to moja wina, ale tak się rzeczy mają.

Tak, John, był rzeczywiście "spółka piratem", ale kto wie, czy coś będzie z tym zrobić. Ja nie wstrzymując oddech.

Tuesday, December 08, 2015

BAH!

After today, if Joan said she wanted to move today, I would say start packing and let's go. Today was the defining moment of idiocy in Poland for me. I am tired of the way things are done here. Why? Well let me tell you about today.

I received a call from a friend who knows people in PZU, our insurance company. They said they had no record of our accident. I called our agent and he said you had to report it directly to the Call Center. When the accident occurred, a man wearing a PZU insignia came with the tow vehicle to take our car and us to where our car would go. When we got there, I signed papers, told them what happened and they gave us a vehicle to use until the case was settled. When I reported that to the Call Center, they said that place was not an official PZU facility and I would have to get it out of there and have it taken to their place in Poznań. They would send a tow truck to meet us and pick up the car.

So, at 2:30PM I went to get the car only to find out that they would only release it for 671zl for the two day use of another vehicle, towing charges and space rental for where the damaged car was. They were angry I wanted the car back and said they were a service company for PZU. Another call was made by me to PZU and again I was told they were not. In order to get the car released, 671zl must be paid in CASH. Naturally I didn't have that kind of money on me and they refused credit cards. They told me to walk 200 meters to an ATM to get the money. Having no choice but to do it, I did.

The PZU tow truck took the car and me to their facility in Poznań where I was told a car for use would be waiting for me. It was 4:30PM when we arrived and the office was closed.  No car or person was waiting for me. The tow truck driver said to call a taxi to get home and I was all the way on the other side of town. Furious, I called my agent who called the boss of the driver and persuaded him to have the driver take me home. which he did. Arrival time at home was almost 7PM. Another call to my agent and he said they would deliver the courtesy car in the morning to my flat. He will also come over tomorrow with papers to sign to get back the 671 zl. I am so angry. Almost like the straw that broke the camels back about moving, if you know what I mean. At this moment, I don\t exactly feel the Christmas spirit and we haven't even put up our tree thanks to the accident.

Po dzisiejszym dniu, gdyby Joan powiedziała, że chce się dzisiaj wyprowadzić, powiedziałbym jej, aby zaczęła pakowanie i wyjeżdżamy. Dzisiaj był dla mnie decydujący moment  idiotyzmu w Polsce. Jestem zmęczony, stanem w jaki sprawy tutaj są załatwiane. Czemu? Pozwól mi opowiedzieć o dzisiejszym dniu.

Otrzymałem telefon od znajomego, który zna ludzi w PZU, naszej firmie ubezpieczeniowej. Powiedzieli, że nie mieli zgłoszenia o naszym wypadku. Zadzwoniłem do naszego agenta, a on powiedział, że musiałem to zgłosić bezpośrednio do Call Center. Gdy doszło do wypadku, mężczyzna ubrany w insygnia PZU przyszedł z pojazdu holowniczego, by zabrać go  i nas tam, gdzie nasz samochód zostanie odholowany. Kiedy tam dotarliśmy, podpisałem papiery i powiedziałem im, co się stało i dali nam pojazd zastępczy, dopóki sprawa nie zostanie załatwiona. Kiedy poinformowałem o tym  Call Center, powiedzieli, że to miejsce nie było oficjalnym zakładem PZU i muszę samochód stamtąd zabrać i odstawić na ich plac w Poznaniu. Oni wyślą lawetę, aby spotkać się z nami i odebrać samochód.

Tak więc, o 2:30 po południu poszedłem po samochód, ale tylko po to, by dowiedzieć się, że zwrócą za 671zl za: dwukrotne korzystania z innego pojazdu, koszty holowania i wynajmu powierzchni dla uszkodzonego samochodu. Oni byli źli, że chciałem zwrotu samochodu i powiedzieli, że oni są  przedsiębiorstwem świadczącym usługi dla PZU. Ponownie połączyłem się z PZU, gdzie potwierdzono, że  nie są. W celu zwolnienia samochodu,  671zl musi być wpłacone w gotówce. Oczywiście nie miałem takich pieniędzy przy sobie, a oni nie chcieli karty kredytowej. Powiedzieli, by iść 200 metrów do bankomatu po pieniądze. Nie mając wyboru, zrobiłem to.
Samochód holowniczy PZU wziął mój samochód i mnie do ich placówki w Poznaniu, gdzie powiedziano mi, że samochód do mojego użytku będzie na mnie czekał. Była 16:30, kiedy przyjechaliśmy i urząd był zamknięty. Żaden samochód lub osoba na mnie nie czekała. Kierowca lawety powiedział, by wezwać taksówkę, aby dostać się do domu, ale ja byłem po drugiej stronie miasta. Wściekły, zadzwoniłem do mojego agenta, który z kolei zadzwonił do szefa kierowcy i ten namówił go, aby  zabrał mnie do domu. Co uczynił. Kiedy przyjechałem do domu była prawie godzina dziewiętnasta. Kolejny telefon do mojego agenta, a on powiedział, że dostarczą samochód zastępczy rano pod mój blok. On przyjdzie jutro z papierami do podpisania, aby odzyskać 671 zł. Jestem strasznie zły. W tej chwili nie poczuję ducha Bożego Narodzenia, a my, „dzięki” wypadkowi nawet nie postawiliśmy naszej choinki.

Monday, December 07, 2015

Still shocked.

Still in somewhat shock from yesterday's events I had to go back to PZU, our insurance company, give a statement of what happened, sign a lot of papers to give there lawyers permission to get money back from the insurance company of the young man who caused the accident. When I questioned why the case would go to court it was said that their was no doubt who caused the accident because the police had the witnesses account but they wanted it to go to court because probably the young man would loose his license. He only got it a month ago and now the courts are becoming stricter on young drivers, especially when they cause an accident. Nevertheless it is still stressful having to deal with this and knowing that we will have to buy another car because of it. We certainly didn't plan on buying a car for four or five more years but now we have no choice. Of course, in the background we still have the beep in the kitchen and no oven to use, added stress.

On the bright side, neither Joan, myself or the young man were physically injured and that was a blessing. Amazing how your life can change in the blink of a moment.

NEWSFLASH:4:40pm. Joan was standing by the sink and dropped a small round pill box on the floor and couldn't find it. I got a flashlight, laid down on the floor and looked for it. Under the floor cabinets I saw a round object, got a stick and dragged it out. As I was looking at it I heard the beep that has been driving us crazy since last Thursday. It was a small smoke detector put on the floor, of all places. I pulled out the battery and the beep stopped. HALLEUJAH!!!! I ALSO FOUND THE PILL BOX.


Jeszcze w nieco szokować zdarzeń wczorajszych musiałem wrócić do PZU, firmy ubezpieczeniowej, uzasadnia to, co się stało, podpisać wiele prac, aby dać tam pozwolenie prawników, aby dostać pieniądze od firmy ubezpieczeniowej młodego człowieka, który spowodował Wypadek. Gdy pytałem dlaczego sprawa pójdzie do sądu, mówiło się, że nie było wątpliwości, która spowodowała wypadek, bo policja musiała stanowić świadkowie, ale chciał, żeby iść do sądu, ponieważ prawdopodobieństwo, że młody człowiek traci swoją licencję. On tylko dostał go miesiąc temu i teraz sądy są coraz bardziej rygorystyczne od młodych kierowców, zwłaszcza gdy przyczyną wypadku. Niemniej jednak nadal jest stresujące, mając do czynienia z tym i wiedząc, że trzeba będzie kupić inny samochód tego powodu. My na pewno nie planujemy zakupu samochodu przez cztery czy pięć lat, ale teraz nie mamy wyboru. Oczywiście w tle mamy jeszcze sygnał dźwiękowy w kuchni i nie ma piekarnika do wykorzystania, dodatkowy stres.Z drugiej strony, ani Joan, ja czy ten młody człowiek fizycznie rannych i to było błogosławieństwo. Niesamowite, jak twoje życie może się zmienić w mgnieniu chwili.

 NEWSFLASH: 4: 40pm. Joan stał przy zlewie i spadł mały okrągły pole pigułka na podłodze i nie mogłem go znaleźć. Mam latarkę, położył się na podłodze i spojrzał na nią. Pod szafkami stojącymi widziałem okrągły obiekt, ale kij i wyciągnął go na zewnątrz. Jak patrzyłem na niego usłyszałem dźwięk, który został nam szalone jazdy od ubiegłego czwartku. To był mały detektor dymu umieścić na podłodze, ze wszystkich miejsc. Wyjąłem baterię i dźwięk zatrzymany. HALLEUJAH !!!! I także, że pigułka pudelka..

Sunday, December 06, 2015

Death!.......2 blogs today.

Not a person, luckily, but a thing-our car. We were driving home from Kandulski's, crossing a busy intersection on a green light and all of a sudden a car from the left side of us smashed into the front of our car. Fortunately nobody was hurt but our car is totaled. An eye witness, who stopped for the red light on the crossing street saw the car next to him try to go through and run into our car. The witness stopped, spoke English and said he saw the whole thing. He called the police and then an ambulance because he didn't know if anyone was hurt.. The ambulance arrived, checked me and Joan out and said we were OK. The driver of the other car, an 18 year old who had his license for only one month was also OK. The police gathered our documents, took statements and said the matter would be settled by a court because the young man said he had the green light. However, the witness denied that was true. It took three hours for all this to happen and then PZU, our insurance company came to take our car away, took us to a PZU location where they gave us a car to use. I don't know how long this will take to go to court but in the end we will have to get another car.

Nie jest osobą, na szczęście, ale coś, nasz samochód. Jechaliśmy do domu z Kandulski użytkownika, przechodząc przez ruchliwe skrzyżowanie na zielonym świetle i nagle samochód z lewej strony i skierował do nas przed naszym samochodem. Na szczęście nikt nie został ranny, ale nasz samochód jest wyniosła. Naocznym świadkiem, który zatrzymał się na czerwonym świetle na przejście ulicy zobaczył samochód obok niego spróbować przejść i uruchomić w naszym samochodzie. Świadek zatrzymał się, mówił po angielsku i powiedział, że widział całą sprawę. Zadzwonił na policję, a następnie po pogotowie, bo nie wiem, czy ktoś został ranny .. Ambulans przyjechał, sprawdził mnie i Joan i powiedział, że były OK. Kierowca drugiego samochodu, 18-letni, który miał swoją licencję tylko na jeden miesiąc był również OK. Policja zebrane nasze dokumenty, oświadczenia i powiedział, wziął sprawy byłyby rozstrzygane przez sąd, ponieważ młody człowiek powiedział, że ma zielone światło. Jednak świadek zaprzeczył, że to prawda. Zajęło trzy godziny za to wszystko się stało i wtedy PZU, nasza firma ubezpieczeniowa przyszedł do naszego samochodu od hotelu, zabrał nas do miejsca, PZU, gdzie dali nam samochód do używania. Nie wiem, jak długo to potrwa, aby udać się do sądu, ale w końcu trzeba będzie dostać inny samochód.

Frustrated.

I didn't write yesterday because I spent the evening trying to solve a new problem. I told Joan early in the day that this beep sound we hear has to be related to one of the electrical appliances and when one of them stops working, we will know which one. I was kind of half serious about that. I still think it is related to batteries although we found no place for batteries in any appliance.

It was 5PM and we were going to have pizza for dinner using the oven to heat it up. After dinner I was going to write the blog. Joan took the pizza out of the refrigerator, cut it into two pieces and went to turn the oven on. It wouldn't turn on. The clock on the oven was still lit but no matter what function we tried, nothing happened. We have an Amica stand alone oven next to the refrigerator and a manual, in Polish, for it. I tried finding instructions for starting the oven but couldn't understand everything written. I went to the internet in hopes that I could find an English version of the manual but I guess it's too old and there isn't a manual. So for the next hour or two I tried to figure out what the problem was to no avail. So, in the end I was very frustrated and we ended up having sandwiches for dinner. Now we have no working oven and the beep continues for the fourth day. Today I'm going to the RTV/AGD. Trying to get over the frustration last night, we watched two Christmas movies. This last week we have the heating system breakdown and now the oven.

Nie pisałem wczoraj, bo spędziłem wieczór próbuje rozwiązać nowy problem. Powiedziałem Joan na początku dnia, że ​​słyszymy sygnał dźwiękowy musi być związane z jednym z urządzeń elektrycznych i gdy jeden z nich przestanie działać, będziemy wiedzieć, który. Byłam trochę pół poważnie o tym. Nadal uważam, że jest to związane z baterii mimo że nie znalazł miejsca dla baterii w dowolnym urządzeniu.

To była godzina siedemnasta i mieliśmy pizzę na kolację przy użyciu piekarnik do jej ogrzania. Po kolacji miałem zamiar pisać bloga. Joan wziął pizzę z lodówki, pokroić go na dwie części i poszedł, aby włączyć piekarnik na. To nie włącza się. Zegar na piecu nadal świeci, ale bez względu na to, jaką funkcję staraliśmy, nic się nie stało. Mamy Amica samodzielny piekarnik obok lodówki i instrukcji w języku polskim, dla niego. Próbowałem znaleźć instrukcje uruchamiania kuchenki, ale nie mógł zrozumieć wszystko, co napisane. Poszedłem do internetu, w nadziei, że udało mi się znaleźć angielską wersję podręcznika, ale myślę, że jest za stary i nie ma instrukcji. Tak więc przez następną godzinę lub dwie Próbowałem dowiedzieć się, na czym polega problem był bezskutecznie. Tak, w końcu byłem bardzo sfrustrowany i skończyło się kanapki na kolację. Teraz nie mamy piec pracuje i dźwięk nadal na czwarty dzień. Dziś idę do RTV / AGD. Staramy się nad frustracji wczoraj oglądaliśmy dwa filmy świąteczne. Ten ostatni tydzień mamy awarię systemu ogrzewania i teraz piekarnika.

Friday, December 04, 2015

Mystery.

The heating man was here, fixed the leak and said to keep an eye on the water gauge. He unplugged the heater but the beep sound still continued every 28 seconds. We have turned off every appliance in the kitchen but the beep continues. It's getting to be like the Chinese water torture for us. We just can't find the source of the beep and it is driving us crazy.

Mechanik od naprawy ogrzewania przyszedł, naprawił wyciek i powiedział, aby mieć oko na wodowskaz. On wyłączył grzejnik, ale wciąż 28 sekund jest sygnał dźwiękowy. Wyłączyliśmy wszystkie urządzenia w kuchni, ale dźwięk nadal jest. To zaczyna być dla nas jak chińska tortura wodna. Po prostu nie możemy znaleźć źródło sygnału i to doprowadza nas do szaleństwa.

Thursday, December 03, 2015

500+

Thanks for the comment Lucie. I also like reading the occasional blog of Lady Carnarvon and viewing the pictures she posts. It's a pity this will be the last season for the TV series. Fortunately the notoriety of the series has given them the money to continue repairs to the castle. When we were in England last month we saw two more large houses but not on the scale of Highclere.

Poland's Prime Minister has a bill before the Parliament named 500+. It is a bill that will pay 500zl a month per child to any poor family that has more than one child. It's an effort to increase the declining birth rate in Poland. The government plans to increase taxes on supermarkets and banks to cover the cost of the program. In the end I think it will effect everyone because those increases will, no doubt, be passed on to the consumer so I expect food costs will rise. The bill is expected to go into effect next year. Since the PIS party controls the Presidency, Prime Minister, Senate and Parliament, I don't imagine it being defeated.

Some days there are problems you just have to deal with. This morning when I woke up I heard a beep sound in the kitchen. It happened every 28 seconds but I couldn't tell where it was coming from. Thinking it must be electric, I unplugged, in order, the oven, the refrigerator, our cell phone chargers, the dishwasher and even the battery operated clock. The sound persisted. Joan woke up later, heard the sound and that it was from our electric stove top. She tried turning it completely off but then we couldn't get it to work again. We have no manual for the stove top so I searched the internet for an answer. Finally I found out that I had to hold the power button down for ten seconds and it work. However, the beep still continued. We opened the door to the heating unit and found a puddle of water underneath it. It seems a connection is leaking again and maybe the lack of water is causing the beep to alarm us. The only thing to do was to call the heating man to return to us, once again, to fix this problem. Last time, two weeks ago, when he was here he said the heating unit was at least ten years old and should be replaced. Tomorrow when he comes I will ask the cost of a new one and then have to speak with the owner of our flat because this is more than just a minor repair.

Joan made an excellent dinner tonight of fresh salmon, salad and pyzy.

Dzięki Lucie za komentarz. Też lubię czytać sporadyczny blog Lady Carnarvon i oglądać zdjęcia, które ona publikuje. Szkoda, że to będzie ostatni sezon serialu. Na szczęście rozgłos serialu dał im pieniądze, aby kontynuować remont zamku. Kiedy byliśmy w Anglii w zeszłym miesiącu widzieliśmy jeszcze dwa duże domy, ale nie w skali Highclere.

Polski premier ma projekt ustawy dla Parlamentu o nazwie 500+. Jest to ustawa, według której rząd będzie płacić 500zł miesięcznie na dziecko każdej biednej rodzinie, która ma więcej niż jedno dziecko. Jest to wysiłek, aby zmniejszyć spadek liczby urodzeń w Polsce. Rząd planuje zwiększyć podatki od supermarketów i banków na pokrycie kosztów programu. W końcu, to dotknie każdego,  ponieważ wzrost podatku, nie ma co do tego wątpliwości, zostanie przesunięty na konsumenta więc można się spodziewać, że ceny żywności wzrosną. Oczekuje się, że projekt ustawy wejdzie w życie w przyszłym roku. Ponieważ partia PIS kontroluje prezydenta premiera, senat i parlament, nie wyobrażam sobie, że nastąpi porażka.

W niektóre dni mamy po prostu problemy z którymi musimy się uporać. Dziś rano, kiedy się obudziłem słyszałem dźwięk „brzęczka” w kuchni. Powtarzał się co 28 sekund, ale nie mogłem powiedzieć, skąd on dochodzi. Myśląc, że jest to coś związanego z elektrycznością, po kolei wyłączałem piekarnik, lodówkę, nasze ładowarki do telefonów komórkowych, zmywarkę do naczyń, a nawet baterie zegara. Dźwięk nie ustawał. Joan obudziła się później, usłyszała dźwięk i on pochodził z naszego pieca do ogrzewania. Próbowała całkowicie go wyłączyć  ale wtedy nie mogliśmy włączyć go ponownie. Nie mamy instrukcji do pieca więc szukałem odpowiedzi w Internecie. W końcu okazało się, że musiałem przytrzymać przycisk zasilania przez dziesięć sekund i to działa. Jednak sygnał nadal był. Otworzyliśmy klapę do urządzenia grzewczego i znalazłem pod nim kałużę wody. Wydaje się, że  ponownie przecieka, a może brak wody powoduje sygnał alarmowy. Jedyną rzeczą do zrobienia było zadzwonić do człowieka od ogrzewania, aby do nas przyjechał kolejny raz, aby rozwiązać ten problem. Ostatni raz, dwa tygodnie temu, kiedy był tutaj, powiedział, że grzejnik był co najmniej dziesięć lat i należy go wymienić. Jutro, kiedy przychodzi zapytam o koszt nowego, a następnie trzeba pomówić z właścicielem naszego mieszkania, bo to jest coś więcej niż tylko drobne naprawy.

Joan zrobiła doskonały obiad dzisiaj świeżego łososia, sałatki i pyzy.

Wednesday, December 02, 2015

Not Christmas yet but..............

22 days to Christmas so we started listening to Christmas music this morning before I went to see the doctor about my cholesterol numbers. It's hard to believe it's been 5 years since we spent Christmas in the U.S. The doctor checked my blood pressure, 120/70, said it was good and the numbers on the cholesterol were not bad. She said she could give me pills to lower them but advised me to first change my diet a little and then have another blood test in 6 months. She said the medication I have been taking for years for my tremors probably has given rise to the higher number also. I declined the medication and said I would change my diet first to see if that works.

Only two more weeks and those those young adults who went to the U.S. to study will be home for the holidays and we'll be able to visit with them. It will be interesting to hear of their adventures in America and what they thought about it.

Kandulski day as usual for a Wednesday so we met with Zbyszek, had coffee, talked for an hour or so and then returned home.After the doctor visit this morning we did our normal language studies until it was time to go to Kandulski's,

I should go next week to buy presents for Joan and Rózia, my favorite little cousin who isn't so little anymore. On the 17th she will be 14 and we would like to take her shopping for something. We wanted to do the same last year but it didn't work out.

Monday we have a dinner meeting with Marta, the young woman who we will stay with in Germany for Christmas.

This new government Poland has is not going to be good for Poland. It seems they want to reverse many things from the previous government, have replaced all the judges on what could be called the Supreme Court in Poland, have re-opened the Smolensk tragedy of a few years ago and are intent to blame Russia for it all. Not only that but the Prime Minister wants to put Donal Tusk, a previous prime minister on trial. Where most countries want to raise the retirement age, now Poland wants to bring it back down. I'm afraid the next five years are going to be bad for Poland, now with a very nationalistic government.

Joan and I are fans of the TV series, Downton Abbey. If you haven't seen it or heard of it you should. It takes place in a real castle in northwest England, still owned through the generations by the same family. Now the owner is the 8th Earl of Carnarvon and Lady Carnarvon. Interesting for me is that she also writes a blog about what is currently happening for real in the Castle. Today's blog was about putting up a 20 foot tree in the main hall and decorating the castle for Christmas.     http://www.ladycarnarvon.com/christmas-at-highclere/

22 dni do świąt Bożego Narodzenia, więc rano, przed pójściem do lekarza w sprawie mojego cholesterolu, zaczęliśmy słuchać muzyki na Boże Narodzenie Trudno uwierzyć, że mija już 5 lat odkąd spędziliśmy święta w USA po raz ostatni. Lekarz sprawdził moje ciśnienie krwi, 120/70, powiedział, że jest dobre, a poziom cholesterolu nie jest zły. Powiedziała, że może dać mi pigułki, aby je obniżyć, ale poradziła, aby najpierw trochę zmienić dietę, a potem jeszcze jedno badanie krwi za 6 miesięcy. Powiedziała, że leki, jakie biorę lat na moje drżenie prawdopodobnie doprowadziły do zwiększenia cholesterolu. Odmówiłem przyjmowania leków i powiedziałem, że mogę zmienić swoją dietę aby najpierw sprawdzić, czy to zadziała.

Tylko dwa  tygodnie dalej i młodzi ludzie, którzy udali się do USA na studia będą w domu na święta, a my będziemy mogli ich odwiedzić. Będzie interesującym usłyszeć o ich przygodach w Ameryce i co oni o tym sądzą.

W środę,  jak zwykle dzień u Kandulskich, więc spotkaliśmy się ze Zbyszkiem, piliśmy kawę, rozmawialiśmy przez około godzinę, a następnie wróciliśmy do domu. Po porannej wizycie u  lekarza, a przed godziną wyjścia do Kandulskich, jak zwykle uczyliśmy się języków.

W przyszłym tygodniu powinienem pójść kupić prezenty dla Joan i Rózi, mojej ulubionej małej kuzynki, który już nie jest taka mała. W dniu 17 grudnia skończy 14 i chcielibyśmy zabrać ją na zakup  czegoś. Chcieliśmy zrobić to samo w zeszłym roku, ale nie wyszło.

W poniedziałek mamy spotkanie - kolację z Martą, młodą kobietą, u której zatrzymamy się w Niemczech na Boże Narodzenie.

Ten nowy rząd, która Polska obecnie ma nie będzie dla niej dobry. Wydaje się, że chce odwrócić wiele rzeczy, które zrobił poprzedni rząd, wymienić wszystkich sędziów w tym, co można by nazwać Sądem Najwyższym w Polsce ( „chodzi o Trybunał Konstytucyjny”- przyp. tł.), powrót do tragedii smoleńskiej sprzed kilku lat  i zamiaru obwinienia Rosji za to wszystko. Nie tylko to, ale premier chce pozwać Donalda Tuska, poprzedniego premiera przed sąd. W przypadku, gdy większość krajów chce podnieść wiek emerytalny, teraz Polska chce go obniżyć. Obawiam się, że następne pięć lat będą złe dla Polski,  z tym bardzo nacjonalistycznym rządem.

 Joan i ja jesteśmy fanami serialu Downton Abbey. Jeśli go nie widziałeś lub o nim nie słyszałeś, to powinieneś się zainteresować. Akcja dzieje się w prawdziwym zamku w północno-zachodniej Anglii, będącego w posiadaniu tej samej rodziny od pokoleń. Teraz właścicielem jest 8. hrabia Carnarvon i lady Carnarvon. Ciekawe dla mnie jest to, że lady Carnarvon pisze bloga o tym, co się obecnie dzieje na Zamku. Dzisiejszy blog był o ustawieniu choinki o wysokości 20 stóp w głównej sali i dekorowaniu zamku na Boże Narodzenie. http://www.ladycarnarvon.com/christmas-at-highclere/

Tuesday, December 01, 2015

Family.

Rajewski family, November 26, 2015

As a crazy genealogy person, I collect photos of as many families I am related to as possible. You know my walls in our flat are covered with these pictures and, of course, I don´t have enough walls to put up all the pictures I have collected. Of all the families I know, one family stands out the most and that is the Rajewski family of Michigan whose mother, Genevieve, just celebrated her 99th birthday. She is in the red sweater in the picture. What impresses me the most is that all of them come together for special occasions like Genevieve´s birthday or Thanksgiving. They don´t all live in the same city or even state, yet they stay in contact with each other. Whether they are close family or extended family, to them, everyone is family.

 Jako szalona osoba na punkcie genealogii, zbieram tak dużo zdjęć po rodzinach z którymi jestem spokrewniony na ile można. Wiesz, moje ściany w naszym mieszkaniu są pokryte tymi zdjęciami i oczywiście, nie mam wystarczająco dużo ścian, aby umieścić wszystkie zdjęcia, które zebrałem. Ze wszystkich rodzin, które znam, jedna rodzina wyróżnia się najbardziej i to jest rodzina Rajewskich z Michigan, której matka, Genevieve, właśnie obchodziła swoje 99. urodziny. Ona jest w czerwonym swetrze na zdjęciu. To, co zachwyca mnie w nich najbardziej to jest to, że wszyscy spotykają się na specjalnych okazjach, takich jak urodziny Genevieve lub Święto Dziękczynienia Oni nie mieszkają w tym samym mieście, a nawet państwie, a jednak pozostają ze sobą w kontakcie. Czy oni należą do bliskiej czy dalekiej rodziny, każdy z nich jest jej członkiem.

Monday, November 30, 2015

Brief moment in time.

For a brief moment sunshine was actually visible this morning at 7:45. It didn't last long before it was gone.

Cousin Oliwia agreed that I would pick her up at the train station in Poznań on December 30th. I'll take her home where we will talk and have coffee and when we're done I will take her to cousin Artur's flat so she can visit with him and his family. It's the easiest way for her so she doesn't have to deal with taxi's or busses. She will have her luggage for the evening flight back to England. It's always a pleasure to meet with her and her boyfriend, Andrew.

John sent me an article that the cheapest place to visit now was Ukraine and those people who have visited it liked it very much. Of course the reason is that the tourist flow has dropped 50% since the invasion by Russia so prices have come down a lot since 2014.

Dziś rano o 7:45, przez krótką chwilę słońce było rzeczywiście widoczne. Nie trwało długo, zanim zniknęło.
Kuzynka Oliwia zgodziła się, żebym ją odebrał na dworcu w Poznaniu w dniu 30 grudnia. Zabiorę ją do domu, gdzie będziemy rozmawiać i pić kawę i kiedy skończymy, wezmę ją do mieszkania kuzyna Artura, aby mogła go i jego rodzinę odwiedzić. To dla niej najprostszy sposób aby nie mieć do czynienia z taksówkami i autobusami. Ona będzie mieć swój bagaż ze sobą na wieczorny lot z powrotem do Anglii. To zawsze jest przyjemność spotkać się z nią i jej chłopakiem Andrew.
John przysłał mi artykuł, że to najtańszym miejsce do odwiedzenia jest teraz Ukraina i ludzie, którzy ją odwiedzili  podobała się bardzo. Oczywiście powodem jest to, że ruch turystyczny spadł o 50% od czasu inwazji Rosji, więc ceny spadły mocno od 2014 roku.

Sunday, November 29, 2015

Resting.

Thanks, Anna, for the information that you sent to me. I will investigate it.

Since I stopped having conversations on the Exchange on Sunday, Sunday has really become a day of rest with only Spanish and Polish studies during the day. It's 3:30 in the afternoon and already it is starting to get dark. That's the not so nice thing about living here, the dark days start early and last for a couple of months. Of course, no sun has been seen for a while.

Joan is in the kitchen preparing peanut soup for tonight's dinner after studying her Spanish for an hour. I finished my Polish assignments already and sent them off to Zbyszek to be checked. I like to do them early so they are out of the way and he has enough time to check them. Joan gave me Melatonin last night and this time it worked, I slept 8 hours without waking up.

Dzięki, Anna, za informacje, które wysyłasz do mnie. Będę go zbadać.


Od czasu, kiedy przestał mieć rozmowę na giełdzie, niedziela rzeczywiście stał się dzień odpoczynku wyłącznie z badań hiszpańskich i polskich w ciągu dnia. Jest 3:30 po południu, a już to zaczyna się ściemniać. To nie tak miła rzecz o życiu tutaj, ciemne dni rozpocząć na początku i trwać kilka miesięcy. Oczywiście, nie ma słońca był widziany na chwilę.


Joan jest w kuchni przygotowując zupę orzechowe na dzisiejszy obiad po przestudiowaniu jej hiszpańskiego na godzinę. Skończyłem już polskie zadania i wysłał je do Zbyszek być sprawdzone. Lubię robić je wcześnie, więc są z drogi i ma wystarczająco dużo czasu, aby je sprawdzić. Melatonina Joan dał mi wczoraj w nocy i tym razem się udało, spałem 8 godzin bez wstawania.

Saturday, November 28, 2015

Good and bad.

Life is full of surprises, some good, some bad. Last week was the good surprise so yesterday was the not so good surprise. I got back my test results for my quarterly PSA check and they were good but I also had my cholesterol checked. That's the not so good part. Seems my HDL level is high, 225 and triglycerides 197, also high. So now I have a doctor appointment to see how to correct this next Wednesday morning. I can't remember the last time I had it checked so it's  been some years. However, that's life isn't it. Problems arise unexpectedly and you have to deal with them.

Next week we will put up th annual tree so we started listening to Charlie Brown's Christmas music today to set the mood.

I met with an acquaintance today who just came back from travels to the U.S. and Colombia and he told me about his adventures in both places. It was nice seeing him again after a month's absence. He lives close to us but works out of Warsaw so he's not home every weekend. I, in return, told him about our trip to England, the tax surprise last week and updated him on the property news.

Życie jest pełne niespodzianek, niektóre dobre, niektóre złe. Ostatni tydzień był miłą niespodzianką, tak wczoraj było nie tak dobre niespodzianka. Wróciłem moje wyniki badań dla mojej kwartalnej kontroli PSA i były dobre, ale ja też sprawdził mój poziom cholesterolu. To nie tak dobre strony. Wydaje mój poziom HDL jest wysoki, 225 i trójglicerydy 197, również wysoki. Więc teraz mam spotkanie z lekarzem, aby zobaczyć, jak poprawić tę środę rano. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz miałem to zaznaczone tak minęło kilka lat. Jednak, że życie nie jest to. Problemy pojawiają się niespodziewanie i trzeba sobie z nimi radzić.

W przyszłym tygodniu będziemy znosić th rocznym drzewa więc zaczęliśmy słuchać muzyki Bożego Narodzenia dziś Charliego Browna, aby ustawić nastrój.

Spotkałem się ze znajomym, który właśnie dziś wrócił z podróży do Stanów Zjednoczonych i Kolumbii i powiedział mi o swoich przygodach w obu miejscach. Miło było zobaczyć go ponownie po miesiącu nieobecności. Mieszka blisko nas, ale działa z Warszawy, więc nie ma w domu w każdy weekend. I w zamian, powiedział mu o naszej podróży do Anglii, niespodzianka podatkowego w zeszłym tygodniu i aktualizowane go w wiadomościach nieruchomości.

Thursday, November 26, 2015

The big day.


I got up early,7:00, went to the clinic to have blood tests done for PSA and cholesterol. It didn't take long because I used a private clinic. Total cost for the tests was 65z($15). The results will be ready tomorrow and then I take them to the urologist to see.

Next I had to drive to the Jezyce market and buy three duck breasts for today's afternoon meal at 2:00. Cost for three duck breasts, 33zl. They are big enough that we will probably have some uneaten and use for tomorrows lunch.  From there I went to Real because we wanted a bottle of Lemoncello for our friend, Zbyszek, to try after dinner. We discovered this liquor when we were in Spain and really liked it.

I did this all by 9:30, returned home, took the four balcony chairs and put them into the storage area for the winter. When I was finished with that I washed the dishes while Joan was peeling potatoes. Joan is listening to Spanish and repeating everything she hears. It's kind of like subliminal learning. She's been doing that a lot, just listening to the DVD's while she is doing things around the house. Now she's getting the table set for our afternoon meal.

It's 11:00 now, we have a guest coming at 12:00 and then Zbyszek will arrive before 2PM.

10PM and dinner is over. A great dinner with duck breasts, beans, mashed potatoes and gravy, followed with Lemoncello and a lot of conversation. We didn't watch a movie but we talked a lot and then Z left to go home.

 Wstałem wcześnie, 7: 00, udał się do kliniki na badania krwi zrobić dla PSA i cholesterolu. Nie trwało długo, bo kiedyś prywatną klinikę. Całkowity koszt badań było 65Z (15 $). Wyniki będą jutro gotowe, a potem zabrać je do urologa, aby zobaczyć.

Następny miałem jechać do rynku Jeżyce i kupić trzy kaczki piersi na dzisiejszym popołudniowym posiłku o 2:00. Koszt trzech kaczych piersi, 33zł. Są one na tyle duże, że prawdopodobnie będziemy musieli niektóre niezjedzone i używać do jutra obiad. Stamtąd udał się do nieruchomości, ponieważ chcieliśmy butelkę Lemoncello dla naszego przyjaciela, Zbyszek, aby spróbować po kolacji. Odkryliśmy to trunek, kiedy byliśmy w Hiszpanii i naprawdę się podobało.

Zrobiłem to wszystko 9:30, wrócił do domu, wziął cztery krzesła balkonowe i umieścić je w miejscu przechowywania na zimę. Kiedy skończyłem z tym myłam naczynia, podczas gdy Joan obieranie ziemniaków. Joan jest słuchanie i powtarzanie hiszpańskim wszystko słyszy. To trochę jak podprogowych nauki. Ona robi, że dużo, po prostu słuchając płyty DVD, podczas gdy jest ona robi rzeczy w domu. Teraz ona coraz tabeli dla naszego popołudniowego posiłku.

Teraz jest 11:00 to mamy gościem przyjście na 12:00, a potem Zbyszek dotrze przed 2PM.

Godzina dwudziesta druga i kolacja się skończyła. Wielki obiad z piersi kaczki, fasola, ziemniaki puree i sos, a następnie z Lemoncello i dużo konwersacji. Nie oglądać film, ale rozmawialiśmy dużo i potem Z lewej do domu.

Wednesday, November 25, 2015

T-Day tomorrow.

Food shopping day, a day early because we have Zbyszek coming tomorrow for dinner and won't have the time to shop tomorrow. Now Joan is in the kitchen baking an apple pie for tomorrow's dessert. He was telling us the story of how Stary Browar was built and all the controversy that surrounded the purchase of the property for many years.

Saturday night we'll Skype with Joan's kids and today I talked with my son, Eric. It's one benefit of this internet and Skype.

Dzisiaj, o dzień wcześniej, był dzień na zakup żywności, ponieważ Zbyszek przychodzi jutro na obiad i nie mamy czasu na zakupy. Teraz Joan jest w kuchni piekąc szarlotkę na jutrzejszy deser. Opowiadał nam historię o tym, jak został zbudowany Stary Browar i o wszystkich kontrowersjach, jakie od lat były związane z zakupem nieruchomości.

W sobotę w noc będziemy rozmawiać na Skype z dziećmi Joan, a dziś rozmawiałam z moim synem, Eric. To jedna korzyść z Internetu i Skype.

Tuesday, November 24, 2015

No heat.



No, no snow yet but we're waiting for the first one to do a little winter photography.

On the way today, we naturally got stopped by a train and had to wait for the gatekeeper to come out of her little house to raise the gate. Usually you wait 5 minutes of more for that train to go by.

Today we went to Kandulski's to take pictures of all the wonderful pastries, cakes and candies they make. While we were there we had to have coffee and something to eat, naturally.

Two days ago our radiator in the bathroom stopped heating and it's cold in there now. Not know how to fix the problem since all the other radiators are working we had to call our heating repair man and he will come tomorrow at noon to fix the problem. Every year we have lived here we have had to call him for one repair or another to the heating system. Maybe it's time for the old heater to be replaced

Check the slideshow.

Nie, jeszcze nie ma śniegu jeszcze, ale czekamy na pierwszy, aby zrobić trochę „zimowych” zdjęć.

Dzisiaj, w trakcie jazdy samochodem zostaliśmy zatrzymani przez pociąg i musieliśmy czekać na wyjście dróżniczki z jej małego domu, aby podnieść barierkę. Zazwyczaj czeka się 5 minut lub więcej na przejechanie pociągu.

Dzisiaj poszliśmy do kawiarni Kandulskich, aby zrobić zdjęcia wszystkich wspaniałych ciast, ciastek i cukierków, które robią. Oczywiście, podczas naszego tam pobytu piliśmy kawę i coś do niej jedliśmy.

Dwa dni temu nasz grzejnik w łazience przestał grzać i teraz jest tam zimno. Nie wiedząc, jak rozwiązać ten problem, ponieważ wszystkie pozostałe grzejniki pracują, musiałem zadzwonić do osoby od napraw grzejników, który przyjdzie jutro w południe, aby załatwić sprawę. Każdego roku, odkąd tu mieszkamy musieliśmy go wzywać do naprawy tego lub innego elementu w systemie ogrzewania. Może nadszedł czas aby stary podgrzewacz zastąpić nowym.
Zobacz zdjęcia

Monday, November 23, 2015

Cards.

Colder weather has descended upon us and today the high was 1c. That's still not bad for almost the end of November.

Thanks, John, for the comment and I can't agree with you more.

Today I mailed out Christmas cards to some relatives in the U.S. via normal mail in the hope that they will arrive by Christmas. You may think that strange but I mailed our cards last year on the 1st of December and some didn't arrive until the end of January. If you mail them with a priority you have a better chance of them getting there on time but they cost three times more. The postal system is here is in dire need of overhaul but it doesn't seem to be a priority. With this new government in charge, who knows what is going to happen in the next five years.

I posted two time lapse photography video's on my FB page I found of the two best places Joan and I have lived, the Upper Peninsula of Michigan and Chicago. It was good watching them. Though it was harder living in the U.P, it is still my favorite because we were surrounded by nature, forests, lakes and a lot less people. I am definitely not an anti-social person but I do like solitude, peace and quiet. When I think of my life living in the forest in the U.P., in winter it was so quiet you could hear the snow fall. We don't have that now but I'm not unhappy either. It's just a different way of life.

I talked with the lawyer about those properties and agreed to give him copies of the last three letters I have received. I'll drop them off at his office, he will read them and tell me what his advice is.

Cieplej pogoda zstąpił na nas i dziś wysoki był 1c. To jeszcze nie jest źle, prawie do końca listopada.

Dzięki, John, za komentarz i nie mogę się z tobą zgodzić się więcej.

Dziś wysłałem na kartki świąteczne do niektórych krewnych w USA poprzez zwykłą pocztą, w nadziei, że dojdzie do świąt Bożego Narodzenia. Możesz myśleć, że dziwne, ale wysłałem naszych kart w zeszłym roku w dniu 1 grudnia, a niektóre nie dotarli aż do końca stycznia. Jeśli wysłać je z priorytetem masz większe szanse z nich dostanie się tam na czas, ale to kosztuje trzy razy więcej. System pocztowy jest tutaj, jest pilnie potrzebuje remontu, ale to nie wydaje się być priorytetem. Z tego nowego rządu do spraw, kto wie, co się wydarzy w ciągu najbliższych pięciu lat.

Zamieściłem dwa Time lapse fotografii wideo na mojej stronie FB znalazłem z dwóch najlepszych miejsc Joan i żyłem, Upper Peninsula of Michigan i Chicago. To było dobre, ich oglądanie. Choć było trudniej mieszka w UP, nadal jest moim ulubionym, ponieważ byliśmy w otoczeniu przyrody, lasów, jezior i dużo mniej ludzi. Z pewnością nie jestem osobą antyspołeczne ale lubię samotności, ciszy i spokoju. Kiedy myślę o moim życiu mieszkających w lesie, w górę, w zimie to było tak cicho słychać spadek śniegu. Nie mamy, że teraz, ale nie jestem niezadowolony albo. To jest po prostu inny sposób na życie.

Rozmawiałem z prawnikiem na temat tych właściwości i zgodził się dać mu kopie ostatnich trzech listów, które otrzymałem. Będę je tam zostawić w jego biurze, on je przeczytać i powiedzieć mi, co jego rada.

Sunday, November 22, 2015

Rest.

A day of rest except for studying and doing homework.We even managed to watch a whole game of Michigan footbal thanks to YouTube. Someone posts complete games, a week or two later, so it is possible to watch them. It's better than no American football at all. I put it on an external drive, connect it to our TV and we can enjoy it that way, provided Michigan wins :-)

I thought Joan needed a break from these last three days of gray and gloominess outside so I took her out for coffee at Kandulski's this afternoon. Yesterday I bought a beautiful orange rose for her. She asked me what it was for and I said it was in celebration that she chose me out of everyone else to be her husband and life mate. Even 41 years later I don't believe you should stop saying I love you. When I was 30 I never believed a beautiful, intelligent, strong in mind woman could ever fall in love with me but, thank God I was wrong.

Dzień odpoczynku wyjątkiem studiuje i robi homework.We nawet udało się obejrzeć całą grę Michigan footbal dzięki YouTube. Posty ktoś pełne gry, w tygodniu lub dwa później, jest więc możliwe, aby je obejrzeć. To lepsze niż bez futbolu amerykańskiego w ogóle. I umieścić go na dysku zewnętrznym, podłącz go do naszej TV i możemy cieszyć się to w ten sposób, pod warunkiem, Michigan wygrywa :-)


Myślałem, Joan potrzebne przerwę od tych ostatnich trzech dni szare i mroku na zewnątrz, więc wziąłem ją na kawę w Kandulski na południu. Wczoraj kupiłem piękny pomarańczowy róża dla niej. Zapytała mnie, co to był za, a ja powiedziałem, że to z okazji, że wybrała mnie z każdego innego za mąż i kolega z życia. Nawet 41 lat później nie wierzę, należy przestać mówić kocham cię. Kiedy miałem 30 nigdy nie wierzyłem, piękna, inteligentna, silna w umyśle kobiety może kiedykolwiek zakochać się ze mną, ale, dzięki Bogu, że się myliłem.