Friday, January 18, 2013

Fixed.

I spent about three hours fixing my computer yesterday, partially because directions I found on the internet were not correct and caused me even more problems.  At one point I even completely lost my Internet Explorer browser and had to reload it again. When I did, it took time to put everything back in place as far as using tabs to switch betwee websites, adding toolbars, etc. I was almost to the point of reformatting my system but that is a project for way to much time and I tried to avoid doing that. Fortunately, so far, everything seems to be working fine.

I talked with cousin Andrzej yesterday and he said his mother, Kazia, was very happy to be able to read my blog now in correct Polish and it's much easier.  So, again, I have to thank Alina for her time continuing to do the translating of my blog.

Joan and I continue each day listening to the Real Polish course and I think it's helping her as well as me. We listen to the same story for a week, over and over again, learn the new words and then answer the questions of the story. We both like this course very much.

The weather is not so bad for winter, high of 6c, very little snow on the ground and, of course, very little sunshine but we know the end will be coming soon enough.  Now our thoughts are mainly about our next trip and continuing to find out about Croatia.

Wczoraj spędziliśmy około trzech godzin na naprawie komputera, częściowo dlatego, że wskazówki jakie znalazłem w Internecie były nieprawidłowe i sprawiły więcej problemów. W pewnym momencie straciłem nawet przeglądarkę Internet Explorer i musiałem przywrócićsystem ponownie. Kiedy to zrobiłem, to zajęło mi bardzo dużo czasu umieszczenie wszystkiego z powrotem na swoim miejscu, jak przełączanie między stronami czy dodanie pasków narzędzi itd.
Byłem bliski sformatowania mojego systemu, ale jest to sprawa, która zajmuje dużo czasu i starałem się tego uniknąć. Na szczęście do tej pory wszystko wydaje się działać prawidłowo.

Wczoraj rozmawiałem z kuzynem Andrzejem, który powiedział me, że jego matka Kazia jest zadowolona, że może czytać mój blog napisany poprawnie po polsku, co jest dla niej łatwiejsze. Tak więc jeszcze raz muszę podziękować Alinie za czas, który poświęca na tłumaczenie mojego bloga.

Joan i ja nadal każdego dnia słuchamy kursu języka polskiego Real Polish i myślę, że to pomaga zarówno Jej, jak i mnie. Słuchamy na okrągło tej samej historii, żeby nauczyć się nowych słów, a następnie odpowiedzieć na pytania związane z opowiastką. Oboje bardzo lubimy ten kurs.

Pogoda nie jest najgorsza tej zimy, powyżej 6 C, śniegu na ziemi jest bardzo mało, i niestety bardzo mało słońca, ale wiemy, że koniec zimy nastąpi szybko. Teraz nasze myśli koncentrują się wokół naszej następnej podróży i nieustannego poszukiwania informacji o Chorwacji.

2 comments:

GoogleGaggler said...

David, I made a note of this your (1/18/2013) entry wherein you mentioned who helps you in translating your words into Polsih...Alina. If this is still the person, she deserves kudos from your readers.

I use a computer sometimes at a
Polish center in Chicago, where I live, and have just shared news of your website w. the English language teachers there; specifically mentioning they might utilize your blog for their class purposes in helping students (mainly these are elders) learn their English in a very interesting and conversational way. I'm sure they would all find your blog entries very interesting and informative...and a fun way to learn a new language.13417

David and Joan Piekarczyk said...

I don't remember exactly when Alina started doing the translations but she is still the one doing it. We've met several times now in person and she is an amazing person, full of energy and life.