Saturday, January 10, 2015

January?

January 10th, 8c(40F) and raining. "They" say there no such thing as global warming It's January! Where's the snow, snowball fights, cold weather.  Don't get me wrong, if I don't see snow until this next Christmas or feel cold weather, that's fine with me. All I require is snow for Christmas. When it's over, the snow can all disappear.

Still working on our plan for school in Spain. The cheapest airfare is with Ryanair but they don't start flying to Malaga until the beginning of April. Flights to Malaga are on Friday, school starts on Monday so we'll have to stay somewhere in Malaga for two nights before we can move into the house of the Spanish family. Round trip tickets for two to Malaga are 1000zl and if we stay longer than two weeks I have to find out if we can change our departure date and the cost for that. Also, the plane leaves from Wrocław so we'll have to take a train from Poznań to there. I'd like to be able to drive there but the cost and time is prohibitive. Once I get this all figured out I will make the arrangements with the school and make the payment.

With rain coming down most of the day and dreary outside, we stayed at home. listened to music, studied a little, Joan mad chicken stew for dinner and looked at a recipe for making bread combining mashed potatoes into the mix. Sounds a little strange but I'm sure we try it in the near future. The sweets from the party are all gone now and I agreed with her that next time she would buy them. I get a little carried away, hence we had way to many.

10 stycznia, + 8C (40F) i pada. "Oni" mówią, że nie ma czegoś takiego jak globalne ocieplenie. To jest styczeń! Gdzie jest śnieg, bitwa na śnieżki, zimno. Nie zrozumcie mnie źle, jeśli nie zobaczę śniegu aż do następnego Bożego Narodzenia lub nie poczuję zimna, to jest mi z tym dobrze. Wszystko, czego potrzebuję to śnieg na Boże Narodzenie. Kiedy ono się skończy, śnieg może zniknąć.

Wciąż pracujemy nad planem wyprawy do szkoły w Hiszpanii. Najtańsze loty są z Ryanair, ale oni nie rozpoczną lotów do Malagi aż do początku kwietnia. Tanie loty do Malagi są w piątek, a w poniedziałek rozpoczyna się szkoła, więc na dwa dni będziemy musieli zatrzymać się gdzieś w Maladze zanim możemy przenieść się do domu hiszpańskiej rodziny. Bilety w tą i z powrotem dla dwóch osób do Malagi to 1000zł, a jeśli zostaniemy dłużej niż dwa tygodnie, to muszę się dowiedzieć, czy możemy zmienić naszą datę wyjazdu i jakie są tego koszty. Ponadto, samolot odlatuje z Wrocławia, więc będziemy musieli  pojechać tam z Poznania pociągiem. Chciałbym móc  pojechać tam samochodem, ale koszty  są wygórowane i szkoda czasu. Kiedy już się w tym wszystkim  zorientuję, zawrę porozumienie ze szkołą i dokonam płatności.

Większość dnia upłynęła pod znakiem deszczu  i ponurej pogody. Zostaliśmy w domu, słuchaliśmy muzyki, trochę uczyliśmy się, Joan zrobiła gulasz z kurczaka na obiad i szukała przepisu na pieczenie chleba z puree z ziemniaków. Brzmi to trochę dziwne, ale jestem pewien, że wypróbujemy go  w najbliższej przyszłości. Słodycze z naszego party skończyły się, a ja zgodziłem się z Joan, że następnym razem ona będzie  je kupować. Trochę mnie poniosło, dlatego mieliśmy ich tak dużo.

No comments: