Monday, January 05, 2009

2nd Christmas

We got our Christmas presents today from Joan's daughter. It was a nice surprise, like having Christmas all over again. The most appreciated present was a large bottle of 500 aspirins. Sounds a little crazy but with the cost of aspirins in Poland, this could save us some money plus last for at least a year.

Didn't go out today, a little too cold for a walk so we added 5 new words to our vocabulary, talked with Zbyszek on the phone and set a meeting with him for Wednesday. Also Wednesday morning were going to the opthamologist to have our eyes checked. It's been two years since our last checkup so it's time.


Dostali艣my nasze Bo偶e Narodzenie prezenty dzisiaj od c贸rki Joan. To by艂a mi艂a niespodzianka, jak maj膮ce Bo偶e Narodzenie od nowa. Najbardziej doceniona tera藕niejszo艣膰 by艂a wielk膮 butelk膮 500 aspiryn. Brzmi troch臋 zwariowanego ale z kosztem aspiryn w Polsce, to mog艂oby oszcz臋dza膰 nam kilka pieni臋dzy plus ostatni dla przynajmniej roku.

Nie wyszed艂 dzisiaj, troch臋 r贸wnie偶 zimna dla spaceru brak dodali艣my 5 nowych s艂贸w do naszego s艂ownictwa, powiedzianego ze Zbyszek na telefonie i umieszczamy spotkanie z nim na 艣rod臋. Te偶 ranek 艣rody poszed艂 do opthamologist by kaza膰 nasze oczy kratkowane. To by艂 dwa lata od naszego ostatniego sprawdzania tak to jest czas.