Sunday, February 22, 2015

Thanks.

I couldn't sleep this morning so I got out of bed at 6:30, checked my emails  and found a message from cousin Marilyn about the offer to send my picture collection to any relative who asked for it. It's too big for emails so I need an 8GB pendrive to load the majority of them on. Actually, the collection is 9.5GB but there are some in it not related to family so 8GB should cover all of them. I would hate to have them all lost when I'm gone so I'm happy at least one relative would like to have the pictures. I would still like to have the family history book translated into the Polish language so I could also give it to relatives in Poland. Unfortunately, I'm still not capable of doing it myself and having a professional translator do it would cost too much money. If I ever attain the level needed, I'll do it myself.

I had a nice conversation at 9:00 with Marta via Skype. It's always nice talking with her because she has such a positive attitude. She's planning a trip to Canada next month and a few days after we return from Spain in April, she and a friend will be going to New York for two weeks. She likes traveling to new places as much as Joan and I do.

Nie mogłem rano spać, więc wstałem z łóżka o 6:30, sprawdziłem moje emaile i znalazłem wiadomość od kuzynki Marilyn w odpowiedzi na moją ofertę wysłania kolekcji zdjęć do każdego krewnego, który o nie poprosi. To jest zbyt duży format dla e-maili, więc potrzebuję pendrive 8GB , aby większość z nich załadować. Właściwie, zbiór ma 9.5GB, ale są w nim pewne zdjęcia niezwiązane z rodziną, więc 8GB powinno obejmować wszystkie inne. Nie chciałbym, aby one zaginęły, gdy odejdę, więc jestem zadowolony, że co najmniej jeden krewny chciałby je mieć. Chciałbym jeszcze mieć przetłumaczoną na język polski książkę opisującą historię rodziny, którą również mógłbym dać  krewnym w Polsce. Niestety, nadal nie jestem w stanie zrobić tego sam, a profesjonalny tłumacz, który by to zrobił, będzie kosztować zbyt dużo pieniędzy. Jeśli kiedykolwiek osiągnę poziom, jaki trzeba, zrobię to sam.

 O 9:00 miałem miłą rozmowę z Martą przez Skype. Zawsze miło się z nią rozmawia, bo ma takie pozytywne nastawienie. Ona planuje wyjazd do Kanady w przyszłym miesiącu, a kilka dni po naszym powrocie  z Hiszpanii w kwietniu,  ona i jej przyjaciel jadą na dwa tygodnie do Nowego Jorku. Ona lubi podróże do nowych miejsc, tak samo, jak Joan i ja.

2 comments:

Marta said...

Dear David! It's always a big pleasure talking with you!

But how can explain your blog writings to my friends an to Stefan?! :-)
Asia (who goes with me to Canada) is surprised, because we're traveling in July, but you wrote about March.
And Your blog's biggest fan Ewa (who goes with me to NY) is wondering why we booked only one week in NY, when you wrote we go for 2 weeks.
And Stefan would like to know who is the 'przyjaciel' I'm traveling with to NY?
:-)))
Marta

David and Joan Piekarczyk said...

Marta, I can explain the mistakes in the time periods easily. My elves were confused about a new toy they are working on for Christmas and interrupted me while I was writing the blog. It's their fault :-)