Monday, October 17, 2016

Requiem.

One of the best experiences Joan and I have had living in Poznań happened a few years ago when it was decided to commemorate the death of Wolfgang Amadeus Mozart in a church here on the day and supposed time of his death, December 5th, 23:00, 1791 in Vienna.

Of course, it was already cold weather time and the church was unheated but we went anyway. It was the first time I heard the complete Requiem performed during the mass. It was quite an experience. Everyone was clothed in winter clothing. You could see your breath come out at times because of the cold but the feeling of that mass with the music and choir overwhelmed it all. The three priests attending the mass wore black garments, the choir was to the right side of the altar along with the orchestra and from the first note of the music everyone fell silent.  You had only to close your eyes to imagine the coffin of Mozart before the altar and the mass being said for him while his beautiful music resounded throughout the church. I mention this because tonight in Warsaw they are honoring Chopin as they do every year by playing Mozart's  Requiem Mass in Saint Peter's Basilica at 20:00. I don't believe a mas will be held during the performance. We have the whole mass on DVD so there is no need to travel to Warsaw. Hearing the Requiem without a mass I could never quite get the feeling of how it must have felt when it was performed for Mozart's funeral but after our experience in Poznań, now we know. If they ever do it again in Poznań we will definitely attend.

Today was a quiet day with only house cleaning, a game of Scrabble, listening to Spanish and then me with Polish. For an unknown reason my Samsung Galaxy 6 phone deleted all of my contacts so I had to redo my list. That took about an hour and a half. Anybody know how to save a contact list from an Android phone to your computer?

Jedno z najlepszych doświadczeń, jakie Joan i ja mieliśmy od czasu, kiedy zamieszkaliśmy w Poznaniu zdarzyło się  kilka lat temu, kiedy to zdecydowano się upamiętnić w tutejszym  kościele rocznicę śmierci Wolfganga Amadeusza Mozarta właśnie w dniu jego śmierci i godzinie zgonu,  która nastąpiła 5 grudnia 1791 o 23:00 w Wiedniu.

Oczywiście, wtedy już było tutaj zimno, a kościół był nieogrzewany ale i tak byliśmy. Po raz pierwszy usłyszałem kompletne Requiem wykonywane podczas mszy. To było przeżycie. Każdy był ubrany w zimową odzież. Można było zobaczyć swój oddech  z powodu zimna, ale wrażenie połączonej z muzyką i chórem mszy owładnęło wszystkim. Trzej księża uczestniczący we mszy nosili czarne szaty, chór wraz z orkiestrą był po prawej stronie ołtarza i od pierwszej muzycznej nuty  każdy zamilkł. Trzeba było tylko zamknąć oczy, aby  wyobrazić sobie trumnę Mozarta przed ołtarzem i mszę w jego intencji, kiedy jego piękna muzyka rozbrzmiewała w całym kościele. Wspominam o tym, ponieważ dzisiaj w Warszawie honorowany jest  Chopin, ponieważ co roku w Bazylice Świętego Piotra o godzinie 20:00 grana jest  msza Mozarta. Ja nie wierzę, aby msza odbywała się w trakcie koncertu. Mamy całą mszę na DVD, więc nie ma potrzeby jechać do Warszawy. Słysząc Requiem bez mszy nigdy nie potrafiłem odnieść tego wrażenia, jakie musiało się czuć, kiedy utwór został wykonany podczas pogrzebu Mozarta, ale po naszych doświadczeniach w Poznaniu,  wiemy. Jeśli kiedykolwiek ponownie zostanie to zrobione w Poznaniu,  na pewno będziemy uczestniczyć.

Dzisiaj był spokojny dzień: sprzątanie domu, granie w Scrabble, słuchanie hiszpańskiego i potem ja polskiego. Z nieznanego powodu mój telefon Samsung Galaxy 6 usunął wszystkie moje kontakty, więc musiałem przywrócić moją listę. To trwało około półtorej godziny. Czy ktoś wie jak przekopiować listę kontaktów z telefonu z systemem Android do pamięci  komputera?

No comments: