We picked up Mirka and Dan from their hotel at 10:00 and went to Drukarnia for breakfast. Normally, drukarnia in Polish means print shop so maybe there was a print shop there before the restaurant opened and they just kept the name the same. They offer 6 different kinds of breakfast but we had their "traditional English breakfast which consisted of 1 egg, sausage, bacon tomatoes, cucumbers and fresh bread. They bake their own bread right there and have a variety of different bread they make. Dan had croissants and jam. We sat and talked for about an hour and a half on different subjects and I madee several suggestions thst they should move to Pozna艅 to take advantage of all it has to offer compared to Zielona Gora. Whether or not they were successful, only time will tell. They are both great people to know and it would be nice to have them closer. Of course, it's cheaper to live in Zielona Gora but it doesn't have many things we have here. An advantage for Dan is that we could introduce him to several of our friends who speak Polish and English so he could talk with more people in English as he continues to learn Polish. It would also be good for Joan because Mirka speaks English and maybe, just maybe, Joan could learn a little more Polish speaking with her. So, yes Mirka, this is another of my sneaky ways of suggesting you move here. :-)
We returned home to study Spanish and Polish as the sun was covered over by a clouded sky. I stopped on the way home to buy some tape to cover the vents in our bathroom that allow cold air to be blown into it. I do that every year and remove it when warmer weather returns.
So, now we are waiting for Sunday night when we go to hear and see "Oregon" at the Blue Note. I have to make a decision soon about the camera so I can take pictures. At this time, it's either going to be the Sony 6000 or the Nikon D5300. I'm leaning toward the Nikon more because it has better sensitivity for low light pictures, like in palaces or darker rooms.
Wybrali艣my Mirka i Dan z ich hotelu o 10:00 i uda艂 si臋 do Drukarni na 艣niadanie. Normalnie, drukarnia w j臋zyku polskim oznacza drukarni, wi臋c mo偶e tam by艂 sklep nie drukowania przed restauracja zosta艂a otwarta i tylko ci膮gle t膮 sam膮 nazw臋. Oferuj膮 one 6 r贸偶nych rodzaj贸w 艣niadanie, ale mieli艣my ich "tradycyjne angielskie 艣niadanie, kt贸re sk艂ada艂o si臋 z 1 jajka, kie艂basa, pomidory boczek, og贸rki i 艣wie偶ego chleba. Piec ich w艂asny chleb tam i maj膮 wiele r贸偶nych chleba, zrobi膰. Dan mia艂 rogaliki i d偶emem. Siedzieli艣my i rozmawiali艣my przez oko艂o godzin臋 i p贸艂 na r贸偶ne tematy, a ja madee kilka sugestii thst powinni przenie艣膰 si臋 do Poznania, aby wykorzysta膰 wszystko, co ma do zaoferowania w por贸wnaniu do Zielonej G贸ry. czy by艂y one skuteczne, tylko czas poka偶e. Obaj s膮 wielcy ludzie wiedzieli i by艂oby mi艂o mie膰 je bli偶ej. Oczywi艣cie, jest to ta艅sze, aby 偶y膰 w Zielonej G贸rze, ale nie ma wielu rzeczy, kt贸re mamy tutaj. Korzy艣ci膮 dla Dana jest to, 偶e mo偶emy wprowadzi膰 go do wielu z naszych przyjaci贸艂, kt贸rzy znaj膮 j臋zyk polski i angielski wi臋c m贸g艂 rozmawia膰 z wi臋ksz膮 liczb膮 os贸b w j臋zyku angielskim jak on nadal uczy膰 si臋 polskiego. By艂oby r贸wnie偶 dobre dla Joanny, bo Mirka m贸wi po angielsku i mo偶e, by膰 mo偶e, Joan mo偶e nauczy膰 troch臋 bardziej polska m贸wi膮c z ni膮. Tak, tak, Mirka, jest to kolejny z moich podst臋pnych sposob贸w sugeruje Ci przenie艣膰 tutaj. :-)
Wr贸cili艣my do domu, aby studiowa膰 hiszpa艅ski i polski, jak s艂o艅ce by艂o zas艂oni臋te przez zachmurzone niebo. Zatrzyma艂em si臋 w drodze do domu, aby kupi膰 ta艣m臋 do pokrycia otwor贸w wentylacyjnych w 艂azience, kt贸re pozwalaj膮 by膰 zimne powietrze wdmuchiwane do niego. Ja, 偶e co roku i usun膮膰 go, gdy cieplejsze powr贸t pogodowe.
Tak, teraz czekamy na niedzielny wiecz贸r, kiedy idziemy do us艂ysze膰 i zobaczy膰 "Oregon" w Blue Note. Musz臋 podj膮膰 decyzj臋 szybko, o aparat, wi臋c mo偶na robi膰 zdj臋cia. W tym czasie, to albo b臋dzie Sony 6000 lub D5300 Nikon. Mam sk艂onno艣膰 ku Nikon wi臋cej, poniewa偶 ma lepsz膮 czu艂o艣膰 niskich zdj臋膰 lekkich, jak w pa艂acach lub ciemniejszych pomieszczeniach.