Thursday, September 01, 2016

Tori-Tori-Tori

Tori-Look again. The first time I opened the blog NO pictures showed but the second time all 63 pictures were available for the palaces, Joan and the rehab center. However, thanks for telling me in case there was a mistake made.

Before I reached Joan I stopped in Osieczna, aa small town just northe of where I am staying to visit the palace there but couldn't find it. Instead I was able to visit the church and take the pictures in the slideshow. A mass was about to begin for school children so I didn't stay long.

Another beautiful weather day and after Joan was done with therapies we took a drive to Gostyn to sit in the rynek and have coffee and dessert. However, their idea of a rynek is one long street with no cars and, unfortunately, not one single outside caf茅. Unimpressed, we turned around and drove to Cukernia Sowa in Leszno and had our coffee and dessert there. By the time we got back Joan's room mate had packed her bags and departed for home. Tomorrow somebody new will be occupying the empty bed. I hope it is someone who speaks a little English for both their sakes.

Sunday's Joan has no therapy and I will ask her doctor tomorrow if I can take her home just for the daytime hours to Pozna艅. I think it would break up these weeks nicely and give her more to look forward to.

Tori- spojrzyj jeszcze raz.. Kiedy po raz pierwszy otworzy艂em blog nie pokaza艂 偶adnych zdj臋膰, ale za drugim razem by艂y wszystkie 63 zdj臋cia, w tym: pa艂ace, Joan i centrum rehabilitacji. Jednak dzi臋ki za poinformowanie mnie o przypadku b艂臋du.

Zanim dotar艂em Joan zatrzyma艂em si臋 w Osiecznej,  ma艂ej miejscowo艣ci tu偶 na p贸艂noc od miejsca, w kt贸rym przebywam, aby tam odwiedzi膰 pa艂ac, ale nie mog艂em go znale藕膰. Zamiast tego uda艂o mi si臋 odwiedzi膰 ko艣ci贸艂 i zrobi膰 zdj臋cia do pokazu slajd贸w. Msza mia艂a si臋 rozpocz膮膰 dla dzieci w wieku szkolnym, wi臋c nie zosta艂em tam d艂ugo.

Kolejny dzie艅 z pi臋kn膮 pogod膮 i po tym, jak Joan zako艅czy艂a terapi臋 pojechali艣my do Gostynia, by  posiedzie膰 na Rynku , wypi膰 kaw臋 i zje艣膰 deser.  Jednak lokalna wizja Rynku to jest jedna d艂uga ulica bez samochod贸w i niestety, bez kawiarni na zewn膮trz. Nieporuszeni widokiem zawr贸cili艣my i pojechali艣my do Cukierni Sowa w Lesznie i tam wypili艣my kaw臋 i zjedli艣my deser . Zanim wr贸cili艣my do G贸rzna Joan wsp贸艂lokatorka ju偶 spakowa艂a walizki i uda艂a si臋 do domu. Jutro kto艣 nowy  zajmie puste 艂贸偶ko. Mam nadziej臋, 偶e to b臋dzie kto艣, kto m贸wi troch臋 po angielsku ze wzgl臋du na nie obie.

W niedziel臋 Joan nie ma terapii i jutro zapytam jej lekarza, czy mog臋 j膮 zabra膰 tylko na jeden dzie艅 do domu, do Poznania. My艣l臋, 偶e to by艂by mi艂y przerywnik tych tygodni , a Joan czeka艂aby z niecierpliwo艣ci膮 na taki wypad.