Wednesday, March 18, 2015

Zbyszek day.

Meeting day with Zbyszek. I related our latest tax history, we talked about the upcoming Presidential election on May 10th in Poland and his need to get an absentee ballot because he will be in Bulgaria visiting his daughter on election day. A young lady sitting next to us asked where we were from and told us tomorrow she is going to California to visit.

My conversations this week were not to frequent because of schedule changes either in my time or theirs. I dislike it when that happens but it does. Tomorrow I only have one, then get a much needed haircut(25zl) and we meet with our friends from Pittsburg at 11:00 at Kandulski's in Stary Browar. We haven't seen them since last year so it will be nice to see John and Helena again. They are the ones who built a home in Przyma last year but still live in Pennsylvania. I think they will live in both countries.

Here in Poland, the Russians have now deployed Iskander-M missiles to Kaliningrad which borders Poland and Lithuania. They continue to play this dangerous game of force, maybe to influence the EU from putting further sanctions on Russia. On the other side, NATO and it's allies continue to have "naval exercises" in the Black sea close to Crimea. Issues are not being resolved diplomatically no matter what you read or hear in the news. Who is right only depends on which channel you watch or listen to.

Dzisiaj jest dzień spotkań ze Zbyszkiem.  Zrelacjonowałem naszą historię z formularzami podatkowymi,  rozmawialiśmy o nadchodzących  wyborach prezydenckich w Polsce (10 maja)i jego  głosowaniu, jako nieobecnego w Polsce, ponieważ on w dniu wyborów będzie  w Bułgarii z wizytą u córki. Młoda dama siedząca obok nas, zapytała skąd jesteśmy i powiedziała nam, że jutro jedzie do Kalifornii z wizytą.

W tym tygodniu nie rozmawiałem za  często ze względu na moje lub moich rozmówców zmiany w harmonogramie . Nie lubię, kiedy tak się dzieje, ale tak jest. Jutro mam tylko jedną rozmowę, a następnie pójdę do fryzjera na strzyżenie (25zł) , a potem, o godzinie 11:00 w Starym Browarze, ale w kawiarni u Kandulskich spotykamy się z naszymi przyjaciółmi z Pittsburga. Nie widziałem ich od zeszłego roku, więc będzie miło ponownie zobaczyć Jana i Helenę. Oni są tymi, którzy budowali dom w Przyma zeszłym roku, ale wciąż żyją w stanie Pensylwania. Myślę, że będą żyć w obu krajach.

Co w Polsce; Rosjanie obecnie rozlokowują pociski rakietowe Iskander w okolicy Kaliningradu, który graniczy z Polską i Litwą. Oni nadal grają w tą niebezpieczną grę sił, może to wpłynie na Unię Europejską, by wprowadziła kolejne sankcje na Rosję. Z drugiej strony, NATO i ich sojusznicy nadal mają "ćwiczenia marynarki wojennej" w pobliżu Krymu na Morzu Czarnym. Problemy nie są rozwiązywane na drodze dyplomatycznej i nie ma znaczenia, co czytasz lub słuchasz w wiadomościach. Kto ma rację, to tylko zależy od tego, który kanał oglądasz lub słuchasz.

3 comments:

Anonymous said...

Linda from Texas - Love your blog and thank you for sharing your experiences living in another country. I Have lived in Texas for 33 years But was born and raised in Pittsburgh. Do you know where in Pittsburgh your friends live? Hope you have a wonderful in Spain.

David and Joan Piekarczyk said...

Linda, Thank you for the kind words Next time I talk with John I'll ask him which part he lives in. How did you find my blog? I mean what led you to it?

David and Joan Piekarczyk said...

Linda..Carrick...Pittsburg